Trener Lecha przed meczem z Zagłębiem

Przed sobotnim meczem z Zagłębiem Lubin (początek o 18:00) trener Lecha Poznań, Nenad Bjelica wręcz tryskał humorem. Odpadnięcie z dwóch frontów w ciągu tygodnia absolutnie nie zrobiło na nim wrażenia, a w drużynie nie będzie żadnych zmian. Choćby w funkcji kapitana Kolejorza, którym nadal będzie Maciej Gajos.


Nenad Bjelica (trener Lecha):„Musimy przeanalizować, dlaczego zabrakło zaangażowania. Na pewno nie chodzi o charakter. Gdyby nie było charakteru i ambicji to drużyna nie walczyłaby tak jak z FC Utrecht. Kapitanem jest Maciej Gajos, ponieważ to Polak mający dobry profil. Zasłużył na kapitana. To ja podjąłem tę decyzję. Dla mnie tak naprawdę nie jest ważne, kto ma opaskę. Gdy byłem czynnym zawodnikiem to nie miałem opaski, a a zawsze miałem wiele do powiedzenia.”

„Nie tylko my mamy problemy. Austria awansowała w pucharach, ale jest na ostatnim miejscu w lidze. Sytuacja Young Boys jest podobna. Przeszli Dynamo Kijów, a później przegrali z ostatnim zespołem w tabeli. Lech nie jest wyjątkiem w Europie. Mamy bardzo drużynę i mamy wszystko w swoich rękach. Myślę, że rozegramy bardzo dobry sezon, ponieważ mamy chłopaków, którzy chcą grać i walczyć do końca. Jesteśmy pewni, że w kolejnych meczach pokażemy, że możemy wygrywać.”

„Zagłębie zmieniło system i zaczęło tak samo dobrze, jak rok temu. To dobry mecz dla nas, aby się zrehabilitować. W ostatnim etapie każdy zawodnik miał szansę do gry. Każdy, kto jest w drużynie ma moje zaufanie, ale przez mniej meczów nie każdy będzie mógł teraz grać. Jeśli wygramy i zostaniemy liderem będzie to miało małe znaczenie dla mnie. To nie jest teraz ważne.”

„Po odpadnięciu z Ligi Europy i Pucharu Polski nie mamy żadnego alibi. Chcemy i musimy być mistrzem. Mamy dobrą drużynę oraz atmosferę w zespole. Kibice to nasza moc, dlatego mam nadzieję, że będą z nami.”

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 115

  1. seba napisał(a):

    Wkurwia już mnie te jego pierdolenie na konferencjach…

  2. werty napisał(a):

    Ja pie… a ten znowu swoje… Zostaw wkoncu te swoje ego w domu I zacznij WYGRYWAC! Panie Bjelica!

  3. Pan Geniu napisał(a):

    Panie Bjelica, gro kibiców Lecha to generalnie takie same pipy jak Pana piłkarze. Jedni spuszczają łby po straconej bramce drudzy tracą pasję po wtopie.

  4. Mc Mik napisał(a):

    BRAWO NENAD. tak trzymaj wierze w Ciebie. Liczy się tylko Mistrzostwo Polski. Robisz świetną robotę w Kolejorzu.

  5. Jakitaki napisał(a):

    panie trenerze bez jaj. To nie prawda, że nie jest ważne kto nosi opaskę. Opaskę musi mieć lider zespołu, anie zasłużony piłkarz (przy czym Gajosa za zasłużonego nie uważam). Kapitan to lider za którym druzyna pójdzie w ogień. A kto pójdzie za naszym dzisiejszym kapitanem? A czy kaputan wesprze innych. Jakoś tego na boisku nie widziałem. Nasi kapitanowie: Reiss, Bosacki, Ivan, Muraś, czy młody Kendi, (a w ostatniej ostateczności nawet Trała) to dla dzisiejszego kapitana Gajosa poziom nieosiągalny. Po co się męczyć. Lider jest potrzebny, bez lidera przegramy każdy ważny mecz. Może wygramy ze średniakami i słabeuszami w lidze, ale jak przyjdzie bój o wszystko, będzie jak zwykle. To są właśnie niuanse. W ważnych meczach nie wystarcza umiejętności, tam potrzeba serducha i umiejętności połączonych razem. Taka synergię daje lider na boisku. Naprawdę, aby to wiedzieć nie potrzeba wyważać otwartych drzwi, nie trzeba uczyć się na własnych błędach.

    • inowroclawianin napisał(a):

      W obecnym zespole nikt na tą chwilę nie nadaje się na kapitana. W przyszlosci dalbym ją Tomczykowi jesli na dluzej u nas zakotwiczy, i bedzie pokazywal klasę w szerokim tego slowa znaczeniu.

  6. Niepyra napisał(a):

    Panie trenerze, wstaw do składu Burica, Gajosa i Majewskiego – zwycięstwo murowane! Nie ważne jest, co trener mówi, ale to, co robi. Czekamy z utęsknieniem na efekty Pana pracy.

  7. Judi napisał(a):

    Pierdoli jak Urban. Myślałem że jest to trener który krótko powie, Zjebałem, moja wina, obiecuję poprawę, a Ten kurwa zgania że przegraliśmy dlatego, że piłkarze mało spali po meczu z Cracovia (coś tak pisał Nawrot na Twitterze), i jeszcze kurwa ten Gajos, Putnocky też grał dobrze to czemu on nie dostał?? A co Nas interesuje Austria, jakieś Young Boys Berno? Skorża jakoś potrafił przy meczach co trzy dni awansować w Pucharze Polski i awansować do grupy LE. Kurwa jego Mać. Arku to już chyba czas zacząć serię „Żenada Nenada” coś podobnego do Maniany Urbana. Bo takiego pierdolenia już się nie da słuchać

    • Piasek napisał(a):

      Skorża przy awansie do grupy LE i przejściu 1/16 PP szorował jednocześnie tyłkiem dno tabeli ligowej. Teraz już mniej istotne czy to za sprawą kopaczy, czy jednak sam coś wtedy zawalił, ale musimy trzymać się faktów. Niech Bjelica gada na konferencjach co chce, ale niech zmobilizuje drużynę żeby dopadła lidera jak najszybciej, a potem sukcesywnie budowała przewagę nad resztą stawki. Na pierwsze efekty czekam już jutro.

    • Grimmy tel napisał(a):

      Ciekawe jak to wszyscy nagle zapałali miłością do Skorży i zaczynają naginać fakty. „Skorża jakoś potrafił przy meczach co 3 dni wygrywać w PP i awansować do LE” A to ciekawe, bo w tamtym sezonie Skorża odpadł z pucharów. Tylko miał to szczescie, że odpadając z el. do CL zlatujesz do rundy barażowej Ligi Europejskej, gdzie trafił na ogórasów (Videoton). Nie mniej jednak Lech Skorży przegrał obydwa mecze z Basel. Lech Skorży pałetał sie na ostatnich miejscach w lidze i mial 22 punkty straty do lidera gdy obejmował go Urban. Cenię Skorżę jako trenera i z miłą checia zobaczyłbym go jeszcze raz na ławce trenerskiej w Poznaniu. Jednak pisanie, że Skorża umiał grać co 3 dni, a Bjelica nie, nie ma nic wspolnego z prawdą ani faktami. Obydwaj zawalili. Jednak Bjelica na razie jest w czubie tabeli i jesli wygra z Zagłębiem, to mamy na wyciągniecie reki lidera. Kładę lache na puchary, jesli da nam MP.

    • tomek27 napisał(a):

      Te ogory z Videotonu wyeliminowały tydzień temu w pucharach Bordeux.

    • Alan napisał(a):

      tomek27
      A sto lat temu były wicemistrzem Cesarstwa Austro-Węgierskiego. Taka sama historia i tak samo bez sensu jest jej przytaczanie.

  8. Judi napisał(a):

    Wg trenera wszystko cacy, odpadlismy z dwóch pucharów w tydzień, chuj, wszystko cacy, Lech jest zdrowy.

    • adam napisał(a):

      Nawrot na tt napisał że Bielica za przyczyny porażki że śledziami zwalił na brak snu po Cracovia i uwaga,uwaga(to będzie mocne),że zawodnicy ZAPOMNIELI zastosować pressingu. Nie wiem co nawet o tym myśleć. Może niech On nie chodzi na konfy bo niedługo przez te swoje durne wywody będzie musiał popełnić seppuku

    • powiatowy napisał(a):

      @adam, nie do konca tak powiedział. Nadmienił, że brak odpowiednio stosowanego pressingu wynika z tego, że nie mogli go trenować bo starczało czasu tylko na regenerację. A nie ćwiczone fragmenty zespołowo ulegają destrukcji(czyli zapomnieniu). Niekiedy trzeba brać poprawkę na j.polski trenera, nie wszytsko udaje mu sie wyrazić w słowach, szczególnie po polsku

    • leftt napisał(a):

      Czy gdybyśmy odpadli w dwa tygodnie to dużo by to zmieniło?

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      „To ja podjąłem tę decyzję.”

      „Po odpadnięciu z Ligi Europy i Pucharu Polski nie mamy żadnego alibi. Chcemy i musimy być mistrzem. Mamy dobrą drużynę oraz atmosferę w zespole. Kibice to nasza moc, dlatego mam nadzieję, że będą z nami.”

      W warstwie werbalnej do rzeczy. Zobaczymy jak będzie działać. Wziął odpowiedzialność za wszystko. Zapamiętam Bjelicę jako człowieka HONORU i odważnego. Czy będzie trenerem z sukcesem w Kolejorzu czas pokaże!

  9. Biniu napisał(a):

    Mnie też szczebiotanie Bielicy wkurwia ale to nasz trener. Chce by Gajos miał opaskę to trudno widocznie jest mu to potrzebne, potrzebuje szczebiotac na konferencji niech mu będzie. On ma wygrać ligę i tyle. Póki prowadzi Lecha mam w dupie co i jak gada na konfie. Ma wygrywać i czuć wsparcie. Po meczu to wygląda trochę inaczej ale nawet po przegranej z obrażaniem gościa lepiej się wstrzymać bo nic to nie pomoże. Jeśli będzie zle w lidze to powinien odejść ale do tego czasu, spokojnie.

  10. chabeta napisał(a):

    Noz kurwać, chorwacki iluzjonista zaczyna pierdolic jak ten chuj od wielu kompromitacji.
    Jasiu w bramce, Tetteh z kapitanem Gajosem i Majewskim w środku i jazda.
    Putnockiego i Trałke do rezerw

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Trochę szacunku człowieku!

    • Biniu napisał(a):

      Jak by ktoś powiedział do mnie co Ty do Bielicy to bym mu wyjechał w ryj. Tak myślisz to powiedz mu to na ulicy.
      Nie powiedziałeś tego w ryj to nie powiedziałeś nic. To nie tyczy się tylko Ciebie.

    • Pablo napisał(a):

      Co ty dawno meczu nie oglądales. Jasiu zajwbak zbyt wiele z mają do rezerw to oni siw nadaja

  11. Andy1970 napisał(a):

    Ok ze śledziami była wtopa, ale sezon jest długi. W pucharze nas nie ma, to nie jest takie ważne. Liczy się mistrzostwo, jak będziemy dobrze grać w lidze i ją wygramy, nikt z kibiców nie będzie miał pretensji do trenera. nie ma się co przejmować narwańcami, którzy zwalniali by trenerów po jednej porażce i budowali im pomniki po jednym zwycięstwie, bo poziom adrenaliny im skoczył.

  12. BRAGA napisał(a):

    Kurwa, jestem rownie mocno wkurwiony jak Wy, ale teraz potrzebujemy mocy, a nie pojazdów. Zawsze mogliśmy zostac z pierdolonym Jankiem Urbanem i odpierdolic to co wczoraj Sląsk. Słaby mecz zawsze się przytrafi, szkoda ze ten padł na PP. Jedyne czym Bjelica mnie totalnie wkurwia są rotacje bramkarzy i teegu mu nie wybacze nigdy. Jednak stalo sie jak stalo, czasu nie cofniemy. Teraz Puto do bramki i jedziemy po Mistrza, druzyne mamy najmocniejsza w lidze.

    • MAC napisał(a):

      A skąd taka pewność że mamy najmocniejszy skład w lidze. Co najwyżej najliczniejszy. Najpierw niech nowi pokażą klasę a później możemy ich chwalić. Zresztą np. Radut, NBN, Nielsen,Buric, Majewski itp to nie „nowi” a jak grają każdy widzi (najmniejsze pretensje do Majewskiego)

  13. kb55 napisał(a):

    Ciekaw jestem, czy przez trzy dni tempo biegania drużyny można radykalnie poprawić. Na tle Lecha Pogoń była superekspresem.

  14. Marian napisał(a):

    Chyba bedzie trzeba wrocic z artykulami w stylu maniana urbana tylko pod inna nazwą. Niech chce juz się sluchac jego gadania. Jak nie jest wazne kto ma opaske to po co ja zabral tralce?

    • powiatowy napisał(a):

      bo Trałka naruszył regulamin …?? Jak by nie zareagował wtedy, to wszyscy zawodnicy dostali by jasny przekaz, ze nic im nie grozi

  15. a-nonim napisał(a):

    Ciekawe co wszyscy powiedzą jak zdobędziemy mistrza… Nenad wystaw tego tamtego Nenad skończ już? Nenad nic nie gramy ? Prawdziwi kibice sa na dobre i na zle…

    • sas napisał(a):

      Wtedy wszyscy będą szczęśliwi a tacy jak ty znikną bo nie będą mogli pierdolic bzdur.

    • Judi napisał(a):

      Jeżeli będzie ten mistrz to tak będę szczęśliwy ale jestem kibicem Lecha a nie Termalici i mam prawo wymagać wyników.

  16. Caryk napisał(a):

    Ferguson potrzebował kilku sezonów…. cierpliwości … będzie dobrze

  17. ojciec napisał(a):

    Ja bym chciał zobaczyć raport z tych wszystkich analiz po wpierdolu. Słyszę to od zawsze, ale brak konkluzji w formie pdf z analizą.

  18. roby napisał(a):

    Jak słyszę z ust trenera usprawiedliwienia , że ktoś też ma kłopoty…. to ja nie mam pytań…co nas to interesuje…za 30tys€ msc

  19. lucas napisał(a):

    Wkurwia mnie ten bjelica anty trener a w sumie jebie mnie ten lech moja noga juz tam nie powstanie przegrali wszystko co mieli dowidzenia

    • Omnadrenowy Rycerz napisał(a):

      Jestem pod wrażeniem elokwentnej wypowiedzi i składam wyrazy szacunku, że na tle całej reszty „nie powstanie” udało się Tobie napisać oddzielnie.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Zaden kibic z Ciebie, skoro nie masz szacunku do klubu.

  20. gruh napisał(a):

    Nie ma alibi, teraz mają pokazać w lidze moc, ja rozumiem Bjelice, bo co ma powiedzieć, ma wszystko co chciał, nie wyrobił się z przygotowaniem zespołu na puchary po rewolucji , teraz albo mistrz albo do widzenia. Proste. Zdobycie mistrzostwa i dobra gra w pucharach z tym składem w przyszłym roku, to się może wydarzyć, ale nie ma przeproś, cel jest jeden – mistrzostwo.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Ale aby to zrealizowac musi przestac rotowac, a sam zespol musi grac z takim zaangazowaniem jak z Utrechtem. Poza tym zespol nie moze zostac oslabiony, wtedy za rok będzie szansa awansu do LM albo do LE.

  21. seba napisał(a):

    Tak jak powiedziałem wcześniej tak powiem i teraz, tak jak wcześniej wszyscy stracili zaufanie do piłkarzy i ich motywacji do gry, zaangażowania, tak teraz wszyscy za bardzo zaufali bezkrytycznie Bjelicy, nie ważne co robi to prowadzi nas do lepszego – niestety fakty są inne. A kibice nadal ślepo w niego wierzą. Nie mówię, że jest tragicznym trenerem, ale ma tak przesadne zaufanie, że nie ważne co się dzieje, to kibole go usprawiedliwiają, bo on „chce” przecież. I tym o to tym sposobem mamy trenera która zaczyna mieć głowę w chmurach.

  22. JRZ napisał(a):

    Ja pierdole co za wiara :)

  23. menagom napisał(a):

    dał opaskę Gajosowi bo ten się mu nie odszczeknie jest bez jaj

    • powiatowy napisał(a):

      nie, bo miał być Polak. To kto?? Makuszewski- nie było wiadomo czy zostanie, bo Lechia zaczęła robić problemy…Pawłowski?? do odstrzału. Został Majewski i Gajos, bo młodych nie bierzemy pod uwage…

  24. powiatowy napisał(a):

    gdzie starzy bywalcy tego forum?? bo nowe nicki, chyba są z nowego programu szkolenia – bez merytoryki

  25. legat3 napisał(a):

    Jutro tylko 3 pkt. Nedad

  26. prm_ex napisał(a):

    Co po niektórych to już się czytać nie da!
    Rozumiem wkurw po Szczecinie (mnie też szlag trafia) ale trochę rozsądku wiara.
    NB przyszedł rok temu prawie – prawda, ale miał spaloną ziemię po Janku.
    Teraz ma połowę nowych i właściwie dopiero zaczyna. On też musi to wszystko poukładać, a czasu przecież nie miał.
    Nawet redakcja, którą miło się czyta z reguły, poleciała tym razem po bandzie z „wycieraczką”. To już trąci znieważeniem.
    Nie podoba mi się to osobiście, a stado sfrustrowanych komentujących za artykułem poszła niesiona falą jeszcze dalej.
    Czyżby dlatego, że wdał się w dyskusję u płota? Ludzie, a co miał zrobić?! Zawisnąć też na płocie i je***ć też swoich piłkarzy, nawet jeśli zasłużyli?? To jest ich przełożony i musi na co dzień z nimi pracować, a nie walić focha publicznie – nie tędy droga.
    To samo dotyczy wyciągania wniosków z konferencji prasowych.
    Przecież to są teksty dla mediów i pod publikę. Co myśli na prawdę, co mówi w szatni to nie wiemy i się nie dowiemy.
    Poczekajmy co zrobi z ekipą którą chciał, a nie którą dostał w spadku. I w trochę dłuższym okresie.
    Nie bądźmy w gorącej wodzie kąpani.
    Jutro 3 pkty!

  27. Pozn napisał(a):

    Facet się pogubił ! Nie wierzę że coś z nim osiągniemy !

  28. Lolo napisał(a):

    Komentarze takie jak ten portal jak dobrze pójdzie to mamy na ławce geniusza a jak trochę nie tak to jadą po nim jak po łysej kobyle .Proszę wrócić do archiwum na tym portalu nie którzy powinni zamilknac

  29. Mali87 napisał(a):

    Proszę Nenad niech Lech jebnie Zagłębie jutro z 2:0 to zamkną się w końcu ci malkontenci. Czytać już tego nie idzie. Jak zatrudnimy kolejnego trenera to będzie musiał mieć zapis w umowie że Lech będzie mógł go zwolnić po jednym słabym meczu, tak jak niektórzy by chcieli.

    • MłodyKibic napisał(a):

      Dokładnie, wtedy maruderzy będą w siódmym niebie.
      Co z tego że zapewne skończymy jak Polonia Warszawa, gdzie Wojciechowski swego czasu wywalał trenera po kilku meczach ;)

    • leftt napisał(a):

      Bobo Kaczmarka wywalił po 3 zwycięstwach i remisie.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Jedno zwyciestwo nic nie zmieni. Tak sie sklada, ze Lech za Bjelicy przegral wiele meczy, w tym wszystkie najwazniejsze. Nikt by go nie winil za przegranie pojedynczego meczu w sytuacji, gdyby to nie mialo wiekszych konsekwencji, a przypomnę ze porazki z czołówką kosztowaly nas MP, porazka w finale z Arka kosztowala nas PP, brak zwyciestwa w rewanzu z Utrechtem kosztowal nas odpadniecie z LE, porazka z Pogonią kosztowala nas odpadniecie z PP. I teraz mamy mozliwosc wygrania MP, bo resztę zawalili.

    • Kondziu napisał(a):

      Ale przecież dlatego wymienili trzon drużyny, żeby zacząć wygrywać najważniejsze mecze. Tylko dajmy im chociaż jeszcze miesiąc na zgranie, bo w końcu nie będzie tych chorych rotacji (Szpila w Nenada musi być:)

  30. leftt napisał(a):

    Z Zagłębiem może nawet wygramy. I wtedy się zacznie pierdolenie, jaki to ten Nenad genialny. Otóż nie jest ani genialny ani też nie jest kompletną trenerską pizdą. Myślę, że przy tych obciążeniach które będą NB będzie umiał drużynę przygotować i skutecznie golić ogórów. Minusem jest prowadzenie drużyny w czasie meczu, brak reakcji jak nie idzie – z Pogonią pierwsza połowa była zła, druga jeszcze gorsza. Ogólnie rzecz biorąc NB ma u mnie jeszcze zaufanie, tym bardziej że nie chciałbym widzieć na ławce przedstawiciela polskiej myśli szkoleniowej (na Skorżę jeszcze za wcześnie).

    PS. Oczywiście, jeżeli w sobotę Burić zapierdoli nam kolejny mecz, to będę pierwszy się darł: „Bjelica won!”, bo to oznaczałoby sabotaż.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Dokładnie. Co do wystawiania Buricia to wina Bjelicy, zwłaszcza po finale PP. Ale jest tylko jedno pytanie: co Burić robi w profesjonalnym klubie, jakim podobno jest Lech Poznań? Po to, żeby siedzieć na ławie, brać pieniądze i zawalać mecze, w których otrzymał szansę?!

  31. enow napisał(a):

    A ja powiem tyle:
    – dzisiaj widać, że Bielica nie jest cudotwórcą ( tak jak Majewski nie jest Messim, a Makuszewski to nie Ronaldo)
    – nadal uważam Bielicę za bardzo dobrego trenera na podstawie progresu jaki robili poszczególni zawodnicy ( może nie wszyscy)
    – słabe mecze się zdarzaj, będą się zdarzały mecze jeszcze słabsze
    – Lech poza meczem z Płockiem i śledziami gra naprawdę dobrze, a to z dobrej gry maja być wyniki,
    – wiara tęskni na Maciejem, wybaczcie, ale na Lecha za jego czasów nie można było patrzeć,
    – wk..wiają mnie dwie rzeczy; rotacje bramkarza i opaska dla Gajosa,
    – i najważniejsze – jestem dobrej myśli na ten sezon

    • leftt napisał(a):

      I poza Sandecją. I pierwszym z Haugesund. Cholera, dużo tych słabych meczów.

    • Kondziu napisał(a):

      Leftt no ale dla zwykłej uczciwości oddajmy, że tych dobrych meczy było zdecydowanie więcej.
      Żeby nie wspomnieć o ulubionym wyniku Lecha 3:0 (ile to było tych meczy w tym roku?)

    • leftt napisał(a):

      Wiesz, ale ja mówię tylko o sezonie 2017/18.

  32. legolas napisał(a):

    Gajos ma profil… niemego na bosiku zawodnika, nigdy nie widziałem by krzyknął do kogoś, machał rękoma, czy klaskał, motywował itp. Porównywanie naszej sytuacji do Austrii Wiedeń czy innego tego typu klubu jest nie na miejscu, oni nie są w takiej sytuacji jak my. Gdybyśmy nie przegrywali KAŻDEGO ważnego meczu to sytuacja wyglądałaby inaczej.

  33. Piknik napisał(a):

    Panie trenerze życzę panu i zawodnikom Mistrzostwa Polski, ale to co pańska drużyna pokazała z pogonią to był piłkarski dramat. Koncepcja grania długimi podaniami do napastnika kompletnie się nie sprawdziła w dzisiejszej piłce aby wygrać mecz trzeba opanować środek boiska, tymczasem właściwe każda przebitka, każdy pojedynek o piłkę nasi zawodnicy przegrywali. Postawa bramkarza to zupełnie inny temat Burić jest dla mnie już legendą tego klubu jednak w takiej formie nie powinien wychodzić w pierwszej jedenastce. Życzę zwycięstwa z Zagłębiem i mam nadzieje, że to była tylko wpadka, chociaż postawa piłkarzy w tym meczu bardzo boli, bo zawsze można przegrać, ale niech nasi zawodnicy pokażą charakter na boisku. Czas zacząć wygrywać ważne spotkania.

  34. dandyw napisał(a):

    Nanad musiał posprzątąć po Urbanie, bo zostawił spaloną ziemię…zobaczymy co będzie jak przyjdzie sprzątać po Nenadzie i jego zaciągu….

  35. tylko tyle napisał(a):

    Nie da się czytać tych komentarzy ludzi małej wiary, jak chorągiewki na wietrze. Naprawdę nie ma żadnych przesłanek że my ta ligę musimy wygrać?

    • legolas napisał(a):

      Tu nie chodzi o to czy my teraz tę ligę wygramy, chodzi o wszystko co dzieje się dookoła zespołu w tym momencie. Skład mamy bardzo silny, jednak w ciągu sezonu wiele może się zmienić wiadomo że jak mistrza nie będzie to dramat, bo to jedyny pozostały cel

  36. Lubelak napisał(a):

    Lech kompromituje się z Arka a Bjelica mówi na konferencji, że jest zadowolony z drużyny. Lech odpada z przeciętnym Utrechtem, a Bjelica mówi że jest dumny z piłkarzy. Lech przegrywa w końcówce w Legia a Bjelica mówi, że jest zadowolony z drużyny… Nie chce mi się dalej przypominać wypowiedzi trenera, ale gość takimi wypowiedziami glaszcze piłkarzy. Nie dziwmy się potem, że grają z mniejsza determinacją czy z mniejszym zaangażowaniem jeśli trener tak jest zadowolony i dumny mimo porażek. Piłkarze to ludzie. Pomyślcie, że mimo wpadki w pracy szef was chwali i jeszcze chwali osobom trzecim. I tak kilka razy. Potem czujecie się zbyt pewni siebie, mimo że nie wyszło kilka razy ale i tak byli z was zadowoleni to po co macie się starać?

    • leftt napisał(a):

      Ważne, co mówi w szatni.

    • JRZ napisał(a):

      fajnie szkoda tylko ze nie wspomnisz ze po dobrych a nawet bardzo dobrych meczach w poprzednim sezonie mówił ze nie wszystko było dobrze czy ze nie podobało mu się to czy tamto. Po za tym left ci napisał jak to wygląda.

    • sas napisał(a):

      Cokół mówi w szatni nie przynosi to nam trofeów, więc jak na tą chwilę to pierdoli bzdury

  37. LTSK napisał(a):

    Nenad nie jest ważne co powiesz,ważne jest co zrobisz ,każdy kredyt nawet ten zaufania trzeba kiedyś spłacić.

  38. tylko tyle napisał(a):

    Trener przed sezonem dostał 7-8 nowych zawodników naprawdę trzeba czasu, aby ta maszynka zaczęła funkcjonować i regularnie wygrywać i zacznie tylko więcej wiary i cierpliwości.

  39. ronaldo napisał(a):

    Nenad czas odpalic na dobre!ja wierze w te druzyne!

  40. KOLEJORZ76 napisał(a):

    Dumni po zwycięstwie wierni po porażce. A tym co tego nie rozumieją to wypad kibicować przyjaciółce kiepskim lub innym wynalazkom.

  41. Tadeo napisał(a):

    Jak fajnie czyta się opinie wizjonerów którzy wszystko wiedzą najlepiej i potrafią przewidzieć co nas czeka. Byłem i jestem zwolennikiem Bielicy , pomimo że również mocno mnie zawiodł . Dajmy mu jednak spokojnie dalej pracować i żeby osiągnął to co przed nim najważniejsze, czyli MP. Jeżeli i tu zwali wtedy pożegnamy go z hukiem. Co do Gajosa i jego funkcji kapitana , to też jestem zgodny z innymi że akurat ten człowiek się do niej nie nadaje.Wielokrotnie powtarzałem że do tego potrzeba jaj a Gajosowi ich brakuje.

  42. leftt napisał(a):

    „Dla mnie tak naprawdę nie jest ważne, kto ma opaskę. Gdy byłem czynnym zawodnikiem to nie miałem opaski, a a zawsze miałem wiele do powiedzenia.” Czytając między wierszami: NB wie już, że powierzenie opaski Gajosowi było błędem i wiosną kapitanem będzie kto inny. Dilaver?

  43. inowroclawianin napisał(a):

    Straszne glupoty pierd..i, az nie sposob tego czytać. Zupelnie się pogubil i trwa to juz chyba jakos od kwietnia. Nie panuje tez nad szatnia, skoro zawodnicy znów wybierają sobie mecze. Jak mozna wyjsc na boisko i stac???? Nie wspominajac juz o tym kogo wystawia w pierwszej „11”…. Szkoda gadac. Przy takim podejsciu ciezko będzie o to MP i to nawet takim skladem.

  44. kibic napisał(a):

    Racja- Musicie być mistrzem Polski, nie ma innej opcji. Skoro już nie gramy ani o LE ani o PP to chociaż dajcie nam świętować mistrzostwoo na które zaslugujemy. Jeżeli drużyna ma ambicje i chęci tak jak mówi trener i jeszcze ligi byśmy nie wygrali to byłby skandal. A prawdziwi kibice będą zawsze! Od kołyski aż po grub! Lech Poznań to klub składający się głównie z kibiców!

  45. Borkum napisał(a):

    Tak się zastanawiam. Zmieniają się trenerzy, zmieniają się piłkarze a ciągle jest tak samo. To co pozostaje nie zmienne to właściciel no i…..kibice. Może należy zmienić właściciela bądź kibiców

  46. 1909 napisał(a):

    Bełkotem przewyższył już Bakero i Rumaka. Wyników zero.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      bla, bla, bla

      i nie tyczy się to wypowiedzi Bjelicy

    • kilo82 napisał(a):

      Ja pierdolę, wiem, że wszyscy są wkurwieni i można mieć do Bjelicy, ale gdzie tu jest bełkot? Akurat wypowiedzi przed i po PP i ta wyżej nie są pierdoleniem głupot jakie serwował nam Wesoły Janek. Większość z nas była pod wrażeniem konkretnych wypowiedzi NB a teraz nagle przyrównuje się do kolesi, którzy notorycznie pierdolili farmazony i nie dawało się ich słuchacz i czytać. No już bez przesady.

    • kilo82 napisał(a):

      *można mieć pretensje miało być

  47. Behemot napisał(a):

    A może jest tak, że z Nenadem jest jak z Kubicą na testach na Węgrzech – nie czasy okrążeń były dla niego najważniejsze, a praca nad elementami wyznaczonymi przez Renault. Może w przypadku NB jest tak samo – wyniki są wrzucone w koszty innych rzeczy: pokazania światu NBN, Burica, Lassego i kogo tam jeszcze, by ich zrzucić z listy płac wcześniej, niż przy końcu kontraktu? Jóźwiaka, Gumnego, by poszli za rok śladem Bednarka i Kownasia? A NB ma dobrą minę do takiej gry, bo wie że Zarząd z czego innego go rozlicza (na tym etapie sezonu)? A przyciśnięty się wścieka, bo wie, że musi robić co innego, niż wystawianie optymalnego składu na dany mecz? Nie znajduję innego sensownego wytłumaczenia dla dobrego humoru NB i deklaracji 100-procentowego poparcia dla niego u Zarządu…

  48. Niebieski77 napisał(a):

    z Sandecją to tak słabo nie zagrali zabrakło skuteczności,ta sama Sandecja ograła Jagę w Białymstoku…

  49. BartiLech napisał(a):

    Zacznijmy wygrywać i tyle..

  50. kibic napisał(a):

    Drużyna jest w ogóle nie przygotowana do sezonu . To nie Piłkarze czy rotacje ta drużyna nie ma pary ,szybkości,jest słabo przygotowana fizycznie czego dowodem są przegrywane wszystkie pojedynki główkowe.

  51. wagon napisał(a):

    po pierwsze, zobaczmy co będzie dalej
    po drugie, przy tak dużym obciążeniu meczami w okresie gdzie reszta Europy szlifuje formę wielu dobrych trenerów by poległo,
    po trzecie, dajcie spokój temu Skorży, on wszedł do LE jednak później stresy i napięcie z lipca/sierpnia zebrało swoje żniwo,
    po czwarte, pokażcie mi trenera w Lechu który przy takim natłoku meczy w okresie teoretycznie przygotowawczym osiągał sukcesy na wszystkich frontach

  52. Michu87 napisał(a):

    Burica, Gajosa i Majewskiego te trio powoduje u mnie odruchy wymiotne. Od razu mówię chodzi mi o aspekty czysto piłkarskie. Bo jako ludzie mi nie wadzą. Te piłkarskie pipki kojarzą mi się tylko z kompromitacjami. Przychodzi ważny mecz patrzymy składy i widzę miernote Buricia imitacje bramkarza co z tego, że kiedyś broni trochę lepiej liczy się co jest teraz, a teraz jest bez formy i gra piach jak reszta tych wymienionych u góry. Mają grać Ci co mają formę, a nie bo każdy musi pograć to robimy rotacje. Tak do niczego nie dojdziemy.

  53. prezol napisał(a):

    Widać że wakacje obrodziły w kibiców sukcesu.Połowa z was myśli,że Lech będzie tylko wygrywał,a jak nie to winny trener.Nie ma zespołu który nie przegrywa,trener wam wytłumaczył przytaczając przykład Austrii i Young Boys.Kto ma najmniej porażek zostaje przeważnie mistrzem,ale nawet mistrz ma je na koncie.To wyjaśnienie dla tych wszystkich płaczków.Ja ocenię trenera w czerwcu,a do tego czasu ma moje poparcie,bo jest częścią naszej drużyny i jeśli chcemy mistrza trzeba pchać wózek w tą samą stronę,a porażki są niestety wkalkulowane.To że jest dobrym trenerem to widać w nagonce na niego na portalach ogólnopolskich,gdzie chcą mącić w Lechu osłabiając pozycje naszego trenera bo boją się,że z nim możemy wygrać ligę.

  54. Nickie napisał(a):

    Kabanos z Danii na Kapitana to ich tam poustawia :D

  55. Hort napisał(a):

    śmieszny żenad

  56. kidd napisał(a):

    przypomnę- cel minimum awans do 4rundy elimancji LE (zabraklo jednej bramki, ale bylismy dumni z gry). Drugi cel-PP- zjebane na starcie. Trzeci cel i chyba najwaxniejszy- zdobycie majstra- tu w grudnuiu bedziemy mieli jakis poglad w jakim kierunku podazamy i bedziemy mogli na trzezwo ocenic trenera. Na plus transfery przy których podobno mial swoj udzial nie wyglądają zle. wiec tu maly plus. I chyba decydujący czynnik czemu jedt tak a nie inaczej- kontuzja Darko, jest to zawodnik ktory robi roznice i kto wie czy gdyby gral nie nosili bysmy dzis trenera na rekach. Niech zgrywa zespół i punktuje, najwazniejszy powinnien byc teraz spokój, wiara badzmy cierpliwi!

  57. undertheskin napisał(a):

    Zwalniajcie trenera jak zawali sezon. Na razie wciąż jest w grze o mistrzostwo, czyli jeszcze nie spieprzył wszystkiego. Po trzech wygranych meczach będziecie chcieli ulice jego imieniem nazywać. Dzieciaki.

  58. Mar napisał(a):

    Teraz widzę jeżdżenie po trenerze stało się trendy. Ogarnijcie się trochę bo żal was czytać Uważam, że Bielica pomimo pomyłek i tak jest bardzo przyzwoitym trenerem na którego nad stać bo w chwili obecnej na pewno lepszego nie będzie. Kibice sukcesu i płaczki gdzie wasz fanatyzm i wsparcie dla drużyny w trudnych chwilach. Wiec jutro wszyscy na stadion a ns rozliczenia przyjdzie czas zima.

  59. Oleg napisał(a):

    Krótko trener za dużo mówi a gra zespołu słaba i coraz słabsza! My potrzebujemy jeszcze wzmocnień Bramkarz pomocnik środkowy i napastnik. Pozbyć się Buricia, Tetthe, Nicki Bille Nilsena

  60. 07 napisał(a):

    Bielica ma teraz czas, ma wszystkich zdrowych i w czerwcu nie będzie wymówek. M.P. albo koniec przygody w Poznaniu.

    • sas napisał(a):

      Nie będzie miał wymówek? Czytasz to forum i nie widzisz co tu wypisują niektórzy? Odpuscilismy PP celowo, mistrza nie można było zdobyć bo … ( wystarczyło raz nie przegrać z legia) finał z Arka też przegraliśmy przez Robaka. Przecież tu takie brednie piszą że aż żal.

  61. Zert napisał(a):

    „Taką Jest piłka i musimy to zaakceptować”,to słowa Bjelicy który to powtarza po przegranych w fatalnym stylu meczach.Panie Bielica jako wieloletni kibic- 50 letni nie chcę i nie muszę takich kompromitacji oglądać i pana bzdur wysłuchiwać. Mniej gadania a więcej trenowania.
    Piszę,to w trosce o dobro klubu Lech, a nie piłkarzy i trenera.Niestety po tylu kompromitacjach nie ma odzewu że strony Prezesa klubu i działaczy!!??- szkoda.

    • leftt napisał(a):

      „Taka jest piłka” to można powiedzieć jak w ostatniej minucie trafisz w poprzeczkę i przez to przegrasz mecz. Ale to, co prezentował Lech w Szczecinie to nie była piłka. To nie było nawet takie, jak piłka.

  62. FRE napisał(a):

    Trafny komentarz Rutkowski pewnie zadowolony z wynikow Bjelicy ehhh…

  63. Tomek_KKS_ACM napisał(a):

    Trener nie powiedział że zawodnicy zapomnieli stosować pressing, tylko jak nie masz czasu na trening, na trening schematów defensywnych i ofensywnych to zawodnicy podczas meczu zapominają ruszyć z pressingiem o to mu chodziło. Jak nie trenujesz nie wykonujesz tego podczas meczu. Oczekiwania ogromne odnośnie nowych zawodników ale kiedy oni właśnie maja trenować te schematy. Mecz, trening/regeneracja kolejny mecz i cały czas w autokarze bądź samolocie. Teraz będzie miał Pan trener czas na trening i zobaczymy jak zespół będzie wyglądał, jak będzie wyglądała gra. Czas na rozliczenia przyjdzie pod koniec sezonu, No chyba ze wcześniej będzie sraka…
    Panie trenerze powiedział Pan: Lech chce być mistrzem i MUSI być mistrzem, trzymamy za słowo.
    A o Gajosie, szanowna redakcja troszkę za ostro. Tak jak pisałem wcześniej na śmietniku, Gajos też nie nadaje się na kapitana, a Tetteh tym bardziej.

  64. Byx napisał(a):

    Podobały mi się stwierdzenia Bobo Kaczmarka:
    „Natomiast Bjelica niepotrzebnie traci energię na polemikę z wieloma ludźmi, którzy go krytykują, powinien zając się swoją robotą, zanim tracić czas na rzeczy mniej istotne.”
    Pamiętam pierwsze konfy Bjelicy w których był merytoryczny, ostrożny w ocenach itd. Taraz nie wiem co się z nim stało? Jakiś niezdrowy klimat mamy czy co?
    Ciekawie też określił Probierza:
    „Probierz to na razie trener jednego klubu. Ja tego nie wymyśliłem, ale to oczywista prawda – z całym szacunkiem dla Michała, bo to zdolny trener, wyniki osiągał w jednym klubie, Jagiellonii.”
    Zanim zaczniemy walić w „czambuł” zatrudnianych w Lechu trenerów warto zastanowić się kto icha zatrudnia i jaką rolę im wyznacza… Nie lubię w swych komentarzach odnosić się do wiadomego klubu ale jego jako przykład dam:
    – postawiony cel = na rocznice musi być sukces i robimy wszystko by tak się stało!
    … pomijam koszty, jakie mieli ale cel został zrealizowany bo zatrudnili trenera zadaniowego
    U nas jest podobnie ale cel jest trochę inny:
    – mamy wypromować akademię by na niej zarobić a sukcesy sportowe /może/ SAME przyjdą i zatrudniamy trenera, który nam to obiecuje.

  65. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    syn mi sie hajta jutro fajnie nie zobacze tych pozorantow za duza kase

  66. Poznaniakk napisał(a):

    Dajcie spokój z tym zwalnianiem trenera ( już to pochopnie przerabialiśmy ze Skorżą). Zdobędzie Mistrzostwo zostanie na dłużej, jeśli nie to pożegnamy się. Kadra jest dobra, do zgrania i będziemy mieli MP!

  67. Pawelinho napisał(a):

    Mentalność i charakteru to jest czego np zabrakło Pogoni w meczu z Zagłębiem Lubin. Podobne odczucia miałem oglądając Lecha na tle Pogoni w Szczecinie. Wnioski jest oba mecze zawalili trenerzy a Bjelica nagle twierdzi, że to nie jest kwestia charakteru? Gdyby Lech pokazał w Szczecinie to co np pokazał z Utrechtem po stracie gola w pierwszej minucie to nikt nie miałby pretensji do piłkarzy i trenera, który stawiając w tym momencie na Buricia sam sobie wystawia świadectwo podobnie sprawa tyczy się rotacji w defensywie więcej niż jest to wymagane. Lech ma szeroką kadrę, ale Bjelica powinien umieć przede wszystkim wiedzieć kiedy może sobie pozwolić na tego typu rotację i to na pewno nie w meczu w pojedynczym meczu w PP (1/16 finału), gdzie nie ma rewanżów. A poza tym dla mnie defensywa na ten moment powinna wyglądać tak:

    Putnocky – Gumny, Dilaver (Nielsen), Janicki, Kostevych (De Marco) resztę trener może rotować jak chce.

    W kwestii kapitana cóż za ironia z Trałką, ale generalnie jestem opinii, że kapitanem mógłby nawet być Gumny z Jóźwiakiem bo po pierwsze są związani z Lechem, a po drugie widać u tych piłkarzy piłkarską złość bo wiedzą, gdzie grają i jakie to ma znaczenie dla fanatyków i kibiców Lecha.

  68. Ja napisał(a):

    Forma wypowiedzi zaczęła przypominać Rumaka, który w sumie więcej osiągnął z Lechem niż Bjelica.

  69. rty napisał(a):

    Bjelica niebezpiecznie szybko zbliża się do orbity zwiedzanej przez Smudę i innych bajkopisarzy, podaje jakieś dane i na co liczy, że nikt ich nie sprawdzi?

    W Chorwacji pucharowicze mają się tak:

    Rijeka – IV runda eliminacji Ligi Mistrzów, w lidze bilans 3-0-1 i drugie miejsce.

    Dinamo Zagrzeb – IV runda eliminacji Ligi Europy, w lidze bilans 3-1-0 i pierwsze miejsce.

    Hajduk Split – IV runda eliminacji Ligi Europy, w lidze bilans 2-1-1 i piąte miejsce.

    Osijek – IV runda eliminacji Ligi Europy, w lidze bilans 1-3-0 i szóste miejsce.

    Czyli jakimś cudem, ale się da. Rijeka i Dinamo łączą puchary i ligę bardzo sprawnie, a jeśli trener chciał się podeprzeć przykładem Osijeku, to też nie wypada, Chorwaci nie polecieli z LE po bojach z jakimś Utrechtem, tylko dopiero co ogolili PSV.

    Niebywale zdolne zespoły można mnożyć – dawna Steaua jest w Rumunii trzecia, wyeliminowała Victorię Pilzno z el. LM i zaraz zagra ze Sportingiem Lizbona. Crvena Zvezda jest w Serbii pierwsza, wyrzuciła z pucharów Spartę Praga i będzie się bić o fazę grupową LE z Krasnodarem. Maribor jest pierwszy w Słowenii i jakimś niesamowitym splotem okoliczności, ale zmierzy się z Hapoelem Ber-Szewą w grze o Ligę Mistrzów.

    A więc, panie Bjelica, nie jacyś mityczni wszyscy mają problemy, tylko problemy masz pan.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Bjelica ewidentnie sie pogubil. Wie ze jest zle i próbuje to przykrywac wygadujac glupoty. Gdy przychodzil do Lecha byl bardzo konkretny i wywazony, teraz klepie jakby sie z choinki urwal. Mimo wszystko najważniejsze sa wyniki jego pracy, jesli Lech bedzie gral dobrze i skutecznie, będzie liderem i finalnie zdobędzie MP to moze sobie juz klepac te glupoty. Poki co wyniki go nie bronią. Przegral wszystko co mogl, oby się w porę ogarnął i sięgnął po tytul. Tego nam i jemu życzę.

  70. Eda napisał(a):

    Ten ham jeszcze sie obrazil na kibicow ? To jest dopiero hamisko……..!

  71. Młody napisał(a):

    Ja cały czas wierzę w trenera, miesiąc wstydu tego nie zmieni. Już raz ogarnął burdel, teraz ma wiele nowych twarzy(wróciły stare demony-kompromitacje) ale zawsze jest ale, nie wierzyłem, że od początku sezonu zaczniemy grać idealnie na to potrzeba czasu przy zmianach w kadrze.
    Mecz z Pogonią wędruje na konto trenera bez dwóch zdań (za brak reakcji i zmian, czyli na przyzwolenie tego człapania które oglądaliśmy) Z tygodnia na tydzień będzie lepiej, zobaczycie!! dziś tylko wygrana(potrzebna jak powietrze i woda do życia”

  72. Rafi napisał(a):

    Bjelica ma zdobyć z Lechem mistrzostwo. To go obroni. Bo na razie Lech zaczął jak w poprzednich latach. Tylko w lidze jest niebo lepiej. Dzisiaj tylko 3 pkt !