Bez jednego plusa

W sobotę według trenera Nenada Bjelicy jego zespół zaprezentował się lepiej niż w środę z czym można polemizować. To raczej Zagłębie Lubin zagrało dużo gorzej niż Pogoń Szczecin, które przedwczoraj przyjechało do stolicy Wielkopolski po jeden punkt będący dla „Miedziowych” jak zwycięstwo.


Największym minusem sobotniego meczu z Zagłębiem to strata 2 punktów. Lech rozegrał w Poznaniu już 3 ligowe spotkania i tylko 1 raz wygrał. Znowu stracił punkty z przeciętnym rywalem, który sam przyjechał tu po punkt mając przez większość czasu problemy z wymienieniem 2-3 celnych podań i to w okolicach środka boiska. Kolejorz był w sobotę lepszy, zasłużenie wyszedł na prowadzenie i o dziwo nie wygrał co jest sporą niespodzianką. Poniższa statystyka mówi wszystko:

Lech przy wyniku 1:0 (wszystkie fronty od sezonu 2015/2017)
53-6-3

Lech przy wyniku 0:1 (pod wodzą Nenada Bjelicy)
3-5-32

Kiedy Lech Poznań obejmuje prowadzenie to najczęściej już wygrywa. W sobotę nie wygrał m.in. przez „brak mocy” o której po meczu mówił Nenad Bjelica. Chorwat przyznał się, że jego piłkarze z czasem tracili siły i ich nogi nie były tak szybkie jak być powinny. Lechici zaczęli słabnąć po 60 minucie. Po 2 akcjach ostrzegawczych w 3 stracili juz gola na 9 minut przed końcem po indywidualnym błędzie 2 obrońców (Volodymyra Kostevycha oraz Nikoli Vujadinovicia). Poznaniacy fizycznie wyglądali źle. Piłkarsko też średnio, bowiem nawet mimo przewagi optycznej głównie w pierwszej odsłonie nie mogli sforsować dobrze ustawionego Zagłębia już w drugiej linii. Lech nie wyglądał zbyt ciekawie, więc pochwały Nenada Bjelicy trochę dziwią.

W ostatnim spotkaniu trudno było dostrzec jakieś plusy. Można by co prawda doszukać się ich na siłę, jednak nie ma to większego sensu przy wymaganiach jakie stawiamy przed Kolejorzem. Plusem co jedynie jest niezłe 4. miejsce, które Lech Poznań zajmuje grając dotąd w lidze mocno przeciętnie. Gdy tylko złapie świeżość i polot w grze nie powinien mieć żadnych problemów ze wskoczeniem na ligowe podium. W końcu do samego lidera traci raptem 4 oczka.


Plusy meczu z Zagłębiem 1:1

brak

Minusy meczu z Zagłębiem 1:1

– Strata 2 punktów
– Remis mimo prowadzenia 1:0
– Brak sił w końcówce
– Optycznie słaba gra

Plusy meczu z Pogonią 0:3

brak

Minusy meczu z Pogonią 0:3

– Kompromitująca porażka
– Niska determinacja piłkarzy
– Odpuszczony środek pola
– Fatalnie spisujący się Jasmin Burić
– Brak reakcji trenera na wydarzenia boiskowe

Plusy meczu z Cracovią 2:0

– Ważna wygrana na trudnym terenie
– Trafiony skład
– Błysk zmienników
– Skuteczność Gytkjaera

Minusy meczu z Cracovią 2:0

– Niewykorzystana szansa Denissa Rakelsa i Nickiego Bille Nielsena

Plusy meczu z FC Utrecht 2:2

– Niespodziewana walka do końca
– Łatwość w kreowaniu sytuacji

Minusy meczu z FC Utrecht 2:2

– Odpadnięcie z rywalem będącym jak najbardziej do przejścia
– Wielka nieskuteczność
– Gra w obronie i brak koncentracji

Plusy meczu z Piastem 5:1

– Pewne zwycięstwo
– Gra skrzydłami
– Bramki i asysta nowych piłkarzy
– Dążenie do jak najwyższej wygranej

Minusy meczu z Piastem 5:1

– Optycznie słaba gra do 40 minuty
– Znowu nieskuteczność

Plusy meczu z FC Utrecht 0:0

– Gra w obronie
– Optycznie dobry mecz
– Spora szansa na awans

Minusy meczu z FC Utrecht 0:0

– Zbyt duży respekt do przeciwnika
– Nieskuteczność

Plusy meczu z Wisłą P. 0:1

brak

Minusy meczu z Wisłą P. 0:1

– Porażka po fatalnej grze
– Brak dynamiki i pomysłu na ataki
– Głupota Tetteha
– Niskie zaangażowanie

Plusy meczu z FK Haugesund 2:0

– Pewna wygrana i awans
– Wysoka determinacja drużyny
– Gra w defensywie
– Coraz lepiej wyglądające zgranie i atak pozycyjny

Minusy meczu z FK Haugesund 2:0

– Nieskuteczność
– Uraz Jevticia

Plusy meczu z Sandecją 0:0

– Wysoka determinacja drużyny
– Gra skrzydłowych

Minusy meczu z Sandecją 0:0

– Remis jak porażka
– Nieskuteczność
– Słaba gra w środku pola
– Wolny atak pozycyjny

Plusy meczu z FK Haugesund 2:3

– Gra do końca
– Strzelenie dwóch bramek w kwadrans

Minusy meczu z FK Haugesund 2:3

– Nieskuteczność
– Słabe przygotowanie taktyczne
– Fatalna postawa obrony
– Stałe fragmenty

Plusy meczu z FK Pelister 3:0

– Kolejne zwycięstwo i przypieczętowany pewny awans
– Ofensywne stałe fragmenty gry
– Świetne zmiany
– Doskonałe wejście Makuszewskiego

Minusy meczu z FK Pelister 3:0

– Defensywne stałe fragmenty gry
– Brak koncentracji w defensywie

Plusy meczu z FK Pelister 4:0

– Pewne zwycięstwo i pewny awans
– Ofensywne stałe fragmenty
– Efektywność Situma
– Dobra gra skrzydłami

Minusy meczu z FK Pelister 4:0

– Defensywne stałe fragmenty
– Mniej efektywna gra od 60 minuty

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 20

  1. kudi napisał(a):

    Lech to nie Barcelona czy Real nie będzie wygrywać wszystko i wszędzie po 3:0 i więcej z uśmiechem na ustach i wreszcie przestańcie jątrzyć. Grają jak grają i poziomu bundesligi albo premierligi nigdy nie było i nie będzie.
    Ostatnio ciągle wiekszości tu piszącym jest źle. A to remis ,a to porażka , a to wygrana( ale dlaczego tylko 2-0 a nie 3-0) ,a dlaczego nie atakowali przeciwnika 90 min. a tylko 89 min. , ” w ogóle jakim prawem przeciwnik śmiał w ogóle przejść połowę i strzelić”. Mógłbym tutaj wypisywać ze 100 przykładów ale po co.
    Qrw.. ludzie ochłońcie i się ogarnijcie bo już czytać nie da się tego co tu wypisujecie. Po każdym meczu czy to porażka czy remis czy wygrana nie wchodząc tutaj z założenia wiem że zawsze będzie lament i ciągłe narzekania oraz sławne na cały portal oklepane hasło że Bielica ………. a piłkarze to ……….

    • My napisał(a):

      Kolego! Zajmij sie czyms, co nie jest Ci obce, bo sie osmieszasz.

    • sas napisał(a):

      Kurwa gościu my mamy być polską Barceloną lub Realem , bo ja jak nie my to kto? Zagłębie, Pogoń czy może Korona.
      Jak ktoś ma ochotę narzekać to to robi a ty jak jesteś takli wybredny co do tych komentarzy to załóż swoje forum, zaproś kilku innych nie malkontentów i liżcie sie po jajach. ja pierdole Lech w sześć dni odpada z dwóch pucharów , w lidze gra bardzo przeciętnie a ten kurwa każe się z tego cieszyć.

    • Grimmy napisał(a):

      Częściej się nie zgadzam jak zgadzam z sas-em, jednak tutaj, w mojej opinii, ma całkowitą rację. Nie wiem skąd w Was ten minimalizm, klepanie po ramionach i wtórowanie sobie – „jest dobrze, jest dobrze”. Mamy drugi budżet w lidze. Co roku powinniśmy mierzyć w mistrza, a drugie miejsce postrzgać jako niedosyt/lekkie rozczarowanie. Każde miejsce poniżej drugiego powinno być rozpatrywane w kategoriach porażki, mniejszej lub większej.

    • inowroclawianin napisał(a):

      kudi, nie wchodz tu, tak bedzie prosciej i lepiej dla nas wszystkich.

  2. kilo82 napisał(a):

    Widzę, że nastąpiła diametralna zmiana stosunku do Bjelicy… Jeśli ktoś oglądał oba mecze Lecha, tzn. w PP i z Zagłębiem, to z tym, że Kolejorz zaprezentował się w sobotę lepiej nie da się polemizować. I to znacznie lepiej. To nie znaczy, że zagrał super mecz, wcale nie. Przede wszystkim, ciężko nie było zaprezentować się lepiej niż ze śledziami, w tamtym meczu brakowało wszystkiego. W sobotę było widać zaangażowanie, ambicję i wreszcie agresję w grze. Ale było to widać z obu stron i dlatego było bardzo mało miejsca na boisku i był to bardzo bardzo ciężki mecz.
    W sobotę Lech zagrał nie tylko o wiele lepiej niż w środę, ale też lepiej niż z Cracovią, choć nie wygrał.
    Można się czepiać o ten brak mocy i zbyt wczesne bronienie wyniku, co jest oczywiście irytujące. Można się też wkurwiać na Bjelicę po minionym tygodniu, ale naprawdę polemizować z tym, że Lech zagrał w lodzę lepiej niż w PP po prostu się na da…

    • deel napisał(a):

      100% racji.

    • My napisał(a):

      Czy ktokolwiek tu pisal, ze nie zagrali lepiej? Wiec z kim Ty polemizujesz? Jesli masz pisac bez sensu to nie pisz wcale.

    • Leftt telefon napisał(a):

      Wiesz, ale trenerem Pogoni jest Maciej Skorża, czyli idol redakcji i połowy forumowiczów, Mesjasz, Zbawca i Bóg Ojciec jednocześnie.

    • Leftt telefon napisał(a):

      @My Redakcja w artykule pisała. Warto poczytać artykuł przed skomentowaniem.

    • kilo82 napisał(a):

      @My
      Nowy kolego tutaj, @Leftt już Ci odpisał, przyłączam się do jego rady, żebyś przeczytał artykuł zanim napiszesz komentarz. Dzikę też za dobrą rade, ale powinieneś najpierw zastosować ją do samego siebie.

  3. Olek napisał(a):

    Redakcja ma racje ci do kosty to już 3 mecz co zajebal temat utrecht pogon i zaglebie gosc bez dynamiki

  4. Olek napisał(a):

    Redakcja ma racje Kostewych zajebal już 3 mecz utrecht pogon zaglebie gosc bez dynamiki

  5. My napisał(a):

    Jest przemeczony!

  6. maruda napisał(a):

    Ważne, że dużo transferów było. Mnie to rajcuje a nie jakieś tam wyniki.

  7. milekamps napisał(a):

    Trzeba mieć nadzieje że jak sobie odpoczną będzie zdecydowanie lepiej bo widać że są zajechani,Kostia najbardziej,zawsze mam nadzieję ale ostatnio mnie rozczarowuje nasz trener i co nie którzy zawodnicy,poczekamy do końca rundy bo w tej chwili jest nieciekawie

  8. PAWEL napisał(a):

    Mieli niby po 2 tygodniach złapać super formę, zamiast tego mamy piękny kryzys i mega są zajechani. Powiedzcie proszę, co tu sądzić o trenerach ?

  9. scyzoryk napisał(a):

    NENADają się

  10. Kibic napisał(a):

    Sobota!
    Mecz odbył się w sobotę!!!

  11. Michu73 napisał(a):

    Zagłębie było trudnym rywalem. W pierwszej połowie zagrali to co chcieli. W drugiej zrobili jeden błąd, który wykorzystaliśmy. Jak nas przycisnęli iż decydowali sie troche pograć strzelili bramkę. Raczej nie był to słaby rywal. Przed ta kolejką stracili tylko jednego gola i to widać, ze początek sezonu (jak wyślę u Stokowca) jest bardzo dobry i fizycznie wyglądali lepiej od nas. Żal tych 2 punktów, ale różnie mogło sie to skończyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.