W każdym meczu inna obrona

W 12 dotychczasowych meczach w tylnej formacji Lecha Poznań nie było żadnej stabilizacji. Nie było dwóch spotkań z rzędu w których defensywa wystąpiłaby w tym samym zestawieniu wliczając oczywiście bramkarza co przełożyło się m.in. na kompromitację w Pucharze Polski oraz odpadnięcie bramkami z FC Utrecht w Lidze Europy.


Choć wielu trenerów piłkarskich jest za stabilizacją w obronie, korzystaniu z usług tego samego bramkarza czy tych samych stoperów po to, aby funkcjonowały defensywne mechanizmy to jednak Nenad Bjelica jest trochę innym szkoleniowcem. W letniej części rozgrywek przy okazji meczów co 3-4 rotował już na pozycji bramkarza. Tym samym Matus Putnocky wraz z Jasminem Buriciem rozegrali dotąd po 6 spotkań.

Nie było dwóch meczów pod rząd w których Kolejorz zagrałby w tym samym składzie personalnym. Były jednak spotkania w których defensywa wystąpiła na papierze w najmocniejszym składzie. W dwumeczu z FC Utrecht w obronie zagrali odpowiednio Putnocky, Dilaver, Janicki, Vujadinović i Kostevych. Defensywa identycznie wyglądała w spotkaniu z Zagłębiem Lubin, a więc w pojedynku od którego nie ma już być tyle rotacji co wcześniej.

W 12 ostatnich konfrontacjach najwięcej meczów (11) rozegrał Volodymyr Kostevych. Po 9 spotkań zaliczyli Robert Gumny oraz Emir Dilaver łatający dziury na stoperze. Teraz Austriak nie ma już grać na środku obrony tylko ma wrócić na prawą flankę defensywy, zatem na boku szykuje się w Kolejorzu mocna rywalizacja. W 12 dotychczasowych meczach Lech stracił 11 goli. Poznaniacy zagrali na zero z tyłu w 5 spotkaniach. Po raz ostatni nie stracili gola 27 lipca w Utrechcie.

Warto dodać, że z grupy obrońców w tej rundzie nie zagrali jeszcze Marcin Wasielewski, Tymoteusz Puchacz oraz Vernon De Marco. Ze względu na mecze raz na tydzień każdy z tych zawodników może mieć trudno załapać się nawet na ławkę rezerwowych Lecha Poznań.


Wyjściowy skład obrony na dotychczasowe mecze Lecha Poznań w sezonie 2017/2018:

Lech – FK Pelister 4:0
Putnocky – Gumny, L.Nielsen, Dilaver, Kostevych

FK Pelister – Lech 0:3
Burić – Gumny, L.Nielsen, Trałka, Kostevych

FK Haugesund – Lech 3:2
Putnocky – Gumny, L.Nielsen, Trałka, Kostevych

Lech – Sandecja 0:0
Burić – Gumny, L.Nielsen, Dilaver, Kostevych

Lech – FK Haugesund 2:0
Putnocky – Gumny, L.Nielsen, Dilaver, Kostevych

Wisła P. – Lech 1:0
Burić – Gumny, Janicki, Dilaver, Kostevych

FC Utrecht – Lech 0:0
Putnocky – Dilaver, Janicki, Vujadinović, Kostevych

Lech – Piast 5:1
Burić – Gumny, L.Nielsen, Dilaver, Kostevych

Lech – FC Utrecht 2:2
Putnocky – Dilaver, Janicki, Vujadnović, Kostevych

Cracovia – Lech 0:2
Burić – Gumny, Janicki, L.Nielsen, Situm

Pogoń – Lech 3:0
Burić – Dilaver, L.Nielsen, Vujadinović, Kostevych

Lech – Zagłębie 1:1
Putnocky – Dilaver, Janicki, Vujadinović, Kostevych

Liczba meczów rozegranych przez bramkarzy i obrońców Lecha Poznań w sezonie 2017/2018:

11 – Volodymyr Kostevych
9 – Robert Gumny
9 – Emir Dilaver
8 – Lasse Nielsen
6 – Jasmin Burić
6 – Matus Putnocky
5 – Rafał Janicki
4 – Nikola Vujadinović
2 – Łukasz Trałka (w obronie)
1 – Mario Situm (w obronie)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 28

  1. RutekFan napisał(a):

    Widać już jak na dłoni (klęska w PP i LE), że wzmocnienia powinny być zima. Jest wtedy wiecej czasu na wkomponowanie zawodników do pucharowej kampanii latem.

    • B_c00L napisał(a):

      Tylko, ze zima mozna polemizowac, ze wzmacniac trzeba latem a nie przed sama walka na finiszu o tytul. U nas wyglada to tak, ze mamy dluga przerwe zimowa wiec moze i lepiej ale w wiekszosci krajow do rotacji dochodzi latem wiec rynek jest bardziej podatny na ruchy. Do tego wiekszosc kontraktow konczy sie latem wiec Ci, ktorzy moga przyjsc za darmo tez w wiekszosci zmieniaja klub latem itd. Ostatni punkt to fakt, ze na przebudowe potrzebowalismy kasy, a ta przyszla ze sprzedazy zawodnikow na koniec sezonu

    • slash napisał(a):

      Tu nie chodzo o to że się nie zgrali
      Oni wszyscy nie grają! Oni udają że grają. Nikt mi nie powie że są zajechani, bo po czym? Coś tam powinni pokazać, a tu ” nie ma niczego”.

    • Andrzej napisał(a):

      @slash Tu nie chodzi o zajechanie, tu chodzi o przygotowanie do sezonu, którego nie było praktycznie w cale, bo nie było na to czasu.

    • slash napisał(a):

      @Andrzej- noe przygotowani? To co? Byli przez rok na L4? No chyba że nasi „miszcze” wybrali 12 nieprzygotowanych? Proszę Cię

  2. Judi napisał(a):

    Najgorzej jeżeli szansy gry nie dostanie De Marco. Przecież on ma ponoć dobre wprowadzanie piłki do ofensywy, nie jak Vujadinovic czy Janicki czy Rudy czyli wrzutka na pałę. Wg mnie De Marco do zimy kiedy przyjdzie Rogne może grać obok Janickiego .

    • lukas napisał(a):

      tak wstawiajmy gościa do składu, który w piłkę dawno już nie grał ( kontuzja), zagrał chociaż w naszych rezerwach ?

    • Judi napisał(a):

      LUKAS Źle mnie zrozumiałeś. Chodzi mi o to żeby dać mu szanse, żeby się pokazał, bo jak na razie tylko on nie dostał.

  3. Judi napisał(a):

    A co do tej obrony to tak, to jest skandal, jak obrona ma się zgrać, jeżeli w każdym meczu prawie wyglądało to inaczej? Stabilizacja w obronie to podstawa. Bramki stracone z Utrechtem czy ze Zagłębiem to nie było po ładnej akcji przeciwników tylko właśnie po błędach w obronie. A to już robota Bjelicy. Mam nadzieje, że teraz faktycznie skończy się te rotowanie, chociaż w jednym meczu tego De Marco bym sprawdził.

  4. Przemo33 napisał(a):

    Zestawienie obrony będzie wyglądać pewnie tak jak w meczu z Zagłębiem. To raczej pewniacy do gry. O obronę jestem spokojny. Gorzej z atakiem i nie wykorzystywaniem przez nich dobrych okazji. Sam Gytkjaer i Maki to za mało. Liczę na jak najszybszy powrót Jevticia, bo brakuje lidera na boisku.

    • B_c00L napisał(a):

      Ja bym chyba wolal Janickiego z Dilaverem w srodku i Gumny na prawej. Podoba mi sie jak gra ten chlopak. Dilaver jest slabszy w grze do przodu. Bylo widac z Zaglebiem, ze nie ma takiej techniki jak Gumny. Mlody musi tylko popracowac nad celnoscia podan i nabrac troche oglady bo panikuje czasami w defensywie pod presingiem. Jak przyjdzie spokoj i doswiadczenie to bedzie lykal Dilavera na sniadanie w kazdym aspekcie. A De Marco powinien powalczyc z Kostevychem na lewej bo cos ostatnio chlopak ma duzo strat (do tego bardzo kosztownych)

  5. 07 napisał(a):

    Czas postawić na podstawową 4 obrońców. I czas w końcu,aby nasz ukrainiec się ogarnął w defensywie.

    • slash napisał(a):

      Słusznie. I dotyczyć powinna ta zasada wszystkich formacji, od bramkarza po napad

  6. F@n napisał(a):

    Putnocky – Gumny, Janicki, Dilaver, Kostewycz chyba najbardziej optymalne.. Ew Vuja, bo Nielsen jest za słaby

    • ketjow1978 napisał(a):

      Zgoda. Też wolę Dilavera na stoperze. Obawiam się jednak, że Bjelica woli stawiać na Vujadinovica

    • menagom napisał(a):

      tez tak myśle dilawera za malo ciągnie do przodu a na stoperze jest ok no ale to kolega Bielicy ,szkoda Gumy

  7. Pszczółka napisał(a):

    myślę że teraz kiedy gramy już tylko o Mistrza to żelazna jedenastka się wykrystalizuje.Było mało czasu na przetestowanie różnych opcji w obronie przed sezonem, dlatego Bjelica robił to w meczach o stawkę no bo kiedy??Nie mamy dużej straty do czołówki i mam nadzieję że trener już wie kto jest nr jeden i skończy się tasowanie w obronie.Teraz najważniejsze jest zgranie pierwszej jedenastki i jazda!!!

  8. Olek napisał(a):

    Ukrainiec już sie nie ogarnie

  9. wagon napisał(a):

    problem z bardzo krótką przerwą między sezonami i symbolicznymi przygotowaniami najlepiej widać w grze Kostevycha, rozegrał najwięcej spotkań, początek miał dobry pod koniec tej serii szło mu coraz gorzej,

  10. Piknik napisał(a):

    Mam pewną teorie spiskową odnośnie bramkarzy Lecha. Bo już wiemy że Jasmin Buric nie jest w formie, ale co jeśli jeden i drugi golkiper nie ma odpowiedniej formy. W meczu z Zagłębiem wydawało mi się Putnocki też nie jest do końca sobą i że też nie jest przygotowany do gry. Jeśli ta teza sprawdzi się to mamy duży problem.

  11. andi napisał(a):

    Juz sie nie ogarnie???Olek.. jest tyle dni do konca roku, co dzien ktos sie nie ogarnie , nie bedziemy mieli druzyny!!!Juniorami bedziemy grac!!Olek czy masz inny pomysl!!

  12. bombardier napisał(a):

    Zacytuję końcówkę zdania wyrwaną z redakcyjnego artykułu
    „to jednak Nenad Bjelica jest trochę innym szkoleniowcem”.
    Strzał w dziesiątkę – ten szkoleniowiec tak poprowadzi LECHA
    że…

    • J5 napisał(a):

      Ja tak gdzieś od kwietnia zauważyłem że Bjelica „gaśnie”. Obawiam się że już sobie nie poradzi. W Lechu potrzeba trenera który mając poparcie zarządu będzie w szatni rządził silną ręką, a nie usprawiedliwiał kolejne kompromitacje swouch piłkarzy. Przydałby się trener o stylu pracy Ojrzyńskiego, Probierza lub Bartoszka

  13. Bart napisał(a):

    Imo Gumny na prawej obronie wyglądał ostatnio lepiej od Dilavera i wcale się nie zdziwię jak go wygryzie ze składu. Zwłaszcza po takich meczach Dilavera jak np. ostatnio z Zagłębiem.

    A co do wyprowadzania piłki przez Janickiego – bez przesady, on akurat to w miarę potrafi. Może nie tak jak Kamyk, Bednarek czy Kadar (który notabene miał najlepsze wyprowadzanie piłki z obrońców jacy ostatnio u nas grali – świetne miał te przyspieszające podania), ale i tak Janicki na tle Nielsena czy Vujadinovicia robi to dobrze.

  14. Kibic Lecha napisał(a):

    Tylko mistrzostwo,a myśleć jak ma być ułozony zespół to jest zadanie Zarządu i trenera.W tym sezonie przegraliśmy Europę i Puchar Polski Została tylko liga jak ją przegramy to kurna Wielkopolska będzie skompromitowana.Rutki z trenerem tym bardziej.

  15. Kibic Lecha napisał(a):

    Kurna kto gra z zawodników mnie to nie interesuje Lech ma mieć wyniki. Dla mnie może grać nawet Chahuj.

  16. Judi napisał(a):

    Puto-Gumny,Janicki,Rogne,Kostewycz. Dla mnie tak od zimy można grać. Dilaver? Za Trałke albo Gajosa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.