Tydzień bez burzy

W meczu 6. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, Lech Poznań wygrał na wyjeździe 3:1 (1:0). Mimo przeciętnej gry Kolejorz nie miał żadnych problemów z pokonaniem słabego i chamsko grającego rywala. Dzięki niedzielnej wygranej „niebiesko-biali” cały czas mocno naciskają na lidera.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Zaczął Lech. Dośrodkowanie Kostevycha sprawiło obronie problemy.
5 min. – Tak ten mecz będzie raczej wyglądał. Lech w ataku pozycyjnym, gospodarze nastawieni na kontry.
6 min. – Przerwa w grze. Kostevych dostał dość mocno w głowę.
10 min. – Bardzo słabe 10 minut. Nic się nie dzieje.
13 min. – Majewski zamiast podawać wolał uderzać z ostrego kąta.

16 – 30 minuta

16 min. – Trałka dostał w nos i musi zejść z boiska. Wejdzie Tetteh.
22 min. – Słabo wyglądają akcje Lecha. Kolejorz atakuje głównie lewą stroną.
25 min. – Sędzia nie wie co się dzieje. Dostosował się do poziomu meczu.
26 min. – Dobra interwencja Putnockiego po dośrodkowaniu z wolnego.

31 – 45 minuta

32 min. – Nie da się tego komentować.
33 min. – Mucha wyłapał niezłe dośrodkowanie Makuszewskiego.
36 min. – Co Lech robił w trakcie tygodnia? Wygląda jakby cały tydzień odpoczywał.
38 min. – Zablokowany strzał Gytkjaera w ostatniej chwili.
40 min. – Mocne dośrodkowanie Kostevycha, które złym strzałem zamknął Makuszewski.
42 min. – Kiks Majewskiego i zablokowany strzał z dystansu Situma. Przynajmniej coś się dzieje.
44 min. – GOOOOOOL! W końcu! Akcja Gumnego, wejście w pole karne, wyłożenie piłki do Gytkjaera i mamy bramkę! 1:0!
45+3 min. – Lech nadal atakuje.
45+4 min. – Główka Śpiączki trafia w słupek.
45+5 min. – Mimo rozczarowującej gry Lecha prowadzenie jest w pełni zasłużone. Termalika gra chamsko, agresywnie i tylko kopie po nogach.

46 – 60 minuta

50 min. – Termalika gra po przerwie bardziej otwartą piłkę. Lech będzie miał więcej miejsca na połowie rywala.
51 min. – Niezły strzał Majewskiego z prostego podbicia obroniony przez Muchę.
52 min. – Gytkjaer musiał opuścić plac gry z powodu kontuzji.
53 min. – Majewski do Situma i… nie ma gola. Chorwat zepsuł setkę!

61 – 75 minuta

61 min. – GOOOL! 2:0. Makuszewski zagrał z prawej strony do Nickiego, jednak uprzedził go Putivtsev, który trafił do swojej bramki.
62 min. – Niecelne uderzenie Gutkovskisa z daleka.
64 min. – Nie da się już oglądać boiskowego chamstwa piłkarzy Termaliki. Szrot cały czas kopie po nogach. Kolejny piłkarz Lecha jest opatrywany.
68 min. – Aj! Zablokowany strzał Tetteha z około 20 metrów po wcześniejszej szybkiej akcji Makuszewskiego.
70 min. – Kolejny lechita leży z urazem. Czy sędzia naprawdę nie umie zapanować nad tą zbieraniną, która nie ma ochoty na grę w piłkę?!
71 min. – Doskonały rajd Makiego prawą stroną! Wyłożył piłkę Majewskiemu, który w nią nie trafił.

76 – 90 minuta

77 min. – Lech w pełni kontroluje ten mecz. Szkoda, że lechici są dość mocno skopani. Aż trzech zawodników zeszło z powodu kontuzji.
79 min. – Nicki 1 na 1 z Muchą. Oczywiście przegrał ten pojedynek.
82 min. – Nielsen do Majewskiego, który wbiegł z piłką w pole karne, ale nie trafił.
83 min. – Niewykorzystane szanse zemściły się… Termalika nic nie grała i właśnie strzela gola po rykoszecie. Zawalił Lasse Nielsen, który trafił do siatki Putnockiego.
86 min. – GOOOOOOOOL!!! 3:1! Koniec emocji. Wrzutka Barkrotha, główka Majewskiego, bramkarz bez szans, po meczu.
90 min. – Jeszcze 3 minuty.
90+3 min. – Koniec. W tym tygodniu burzy na szczęście nie będzie.


Bruk-Bet Termalica Nieciecza – KKS Lech Poznań 1:3 (0:1)

Bramki: 83.L.Nielsen – sam. – 44.Gytkjaer 61.Putivtsev – sam. 86.Majewski

Asysty: 1:0 – Gumny, 2:0 – Makuszewski, 3:1 – Barkroth

Żółte kartki: Gutkovskis, Słaby, Miković – Majewski, Makuszewski

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Widzów: 4381

Bruk-Bet Termalica: Mucha – Fryc, Keckes (37.Stefanik), Putivtsev, Słaby (78.Wróbel) – Jovanović (62.Misak), Kupczak – Gutkovskis, Piątek, Miković – Śpiączka.

Rezerwowi: Trela, Wróbel, Maksimenko, Guba, Peda, Misak, Stefanik.

KKS Lech: Putnocky – Gumny, L.Nielsen, Dilaver, Kostevych – Trałka (21.Tetteh), Gajos – Makuszewski (76.Barkroth), Majewski, Situm – Gytkjaer (52.Nielsen).

Rezerwowi: Burić, Janicki, Jóźwiak, Radut, Tetteh, Barkroth, Nielsen.

Kapitanowie: Piątek – Gajos

Trenerzy: Rumak – Bjelica

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +14°C, deszcz

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 234

  1. jero12 napisał(a):

    Brawo, brawo o to chodziło wygrać mecz i do domu. Zaczynamy grać.
    I wszystkiego najlepszego, wymarzonego dla Trenera z okazji jego święta, urodzin.

  2. Bart napisał(a):

    Wkurzony jestem na Situma, w drugiej połowie powinien był podać do NBN który stał na piątce przed pustą bramką, a zamiast tego strzelił bez sensu nad poprzeczką.

  3. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    W sumie takiego meczu chciałem. Bez napinki, w miarę skutecznie. Słonie zagrali piach, ale nie ma to znaczenia. W naszej grze wiele rzeczy nie wyglądało jak trzeba, ale liczy się wygrana.

  4. deel napisał(a):

    Teraz widać jak graliśmy parę lat temu i skąd się wzięły wtopy w pucharach. Termalika praktycznie nic nie potrafiła ugrać. NIelsen L. wyrasta na nowego Wilusza. Mecz bez szału, poprawny taktycznie (z wyjątkiem utraty gola, cała lewa strona gdzieś zniknęła), zwycięski. Dużo nam odbiera w ataku brak rozgrywającego. Majewski się do tego nie nadaje, Gajos długimi okresami poza grą. Zostają tylko skrzydła. Już nas rozpracowali taktycznie w lidze i tylko dzięki indywidualnym umiejętnościom skrzydłowych mamy wyniki. Jest to do poprawy i to pilnej.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Tylko, że Wilusz spuścił w takich razach głowę, a Lasse wściekły na siebie walczył dalej. Poza tym obity został, a nie sam strzelił.

    • deel napisał(a):

      To prawda chociaż wściekłość u ŚO to nie jest dobra rzecz w czasie meczu, podobnie jak spuszczenie głowy. Bardziej miałem na myśli samobója – Wilusz też miał takiego pecha, że był nie w tym miejscu i czasie co trzeba.

    • Soku napisał(a):

      Jeśli mielibyśmy co tydzień strzelać trzy gole i wygrywać, nie mam nic przeciwko aby Lasse ładował samobója co spotkanie.

    • deel napisał(a):

      Niemniej jest to bardzo „elektryczny” zawodnik. Zbyt emocjonalny i dość wolny. Co do wygranych się zgodzę jednak dzisiaj gdyby nie szybka odpowiedź bramkowa to była by nerwówka i w niej Lasse mógłby walnąć jakiś błąd a to przy wrzutkach na ŚO jest bardzo prawdopodobne. Zwłaszcza, że miał sporo problemów w wygrywaniu główek.

  5. xxx napisał(a):

    To jest właśnie różnica między Gumą a Dilaverem na PO. Do Dilavera na stoperze to nie mam uwag.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Gumny jest sprytny i naprawdę dobry technicznie. Chłopak widzi sporo i gra bez kompleksów.

    • Alcatraz napisał(a):

      Trzeba w Gumnego inwestować, mógłby nawet od czasu do czasu grać na skrzydle.

  6. mól napisał(a):

    A Redakcja otrzymuje info. z instytutu meteorologii o pogodzie…?😋

  7. xxx napisał(a):

    @tomasz1973 podobnie jak Ty mam alergię na Majewskiego.

    • inowroclawianin napisał(a):

      I ja, a po takim meczu to juz w ogóle.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Gość wyraźnie jest slaby, a robi za gwiazdę, nie mogę się doczekać gdy do gry wróci Darko. On ma też przestoje, ale jest jakiś normalniejszy. Majewski mógł dziś mecz zakończyć szybciej, ale dobrze, że wreszcie trafił.

    • Alcatraz napisał(a):

      Majewski nie bierze odpowiedzialności za wynik, gra pod siebie. Jevtić nie zawsze jest w dyspozycji , ale te kilka akcji , często akcji rozstrzygających jest w stanie wykreować i sfinalizować.

  8. mr_unknown napisał(a):

    Było nieźle. Majewski od czasu do czasu coś pokaże, za to Gajos to nie panuje nad środkiem pola nawet w meczu z Termalicą. Gumny super, w ofensywie to jest już lepszy chyba od Kędziory.

  9. Bart napisał(a):

    Alergia to za mało powiedziane, ja wręcz z utęsknieniem czekam na moment aż Kalesoniarz zasiądzie na ławce!

  10. GROSZKINS napisał(a):

    Bravo można grać słabiej ,ale takie mecze się wygrywa.

  11. bas napisał(a):

    Brawo Kolejorz be szału na spokojnie po 3 punkty i do domu.Maja znów się wybronił bramką i w następnym meczu pewnie zagra, choć strasznie zwalnia grę. Maki z Gumą fajnie sobie pogrywają.

  12. tolep napisał(a):

    Coś dla alergików.

    Radosław Majewski to jeden z nielicznych piłkarzy w tej lidze, który potrafi zagrać prostopadłą piłkę nie za lekko i nie za mocno.

    —- Stanowski

    • undertheskin napisał(a):

      Stanowski to jeden z wielu ludzi w naszym kraju, który udaje eksperta piłkarskiego, chociaż na piłce zna się tak samo jak kilka milionów innych kibiców w Polsce i ani odrobinę bardziej. Ja tych superaśnych piłek od Majewskiego w meczu z Termaliką nie widziałem, a Ty?

    • Bart napisał(a):

      I co z tego, że wyjdzie mu czasem podanie, skoro przez resztę meczu niemiłosiernie wkurwia, a w kluczowych momentach albo nie trafia do pustej bramki, albo bez sensu holuje piłkę zamiast podać lepiej ustawionym partnerom.

    • JERICHO napisał(a):

      Ta, jest też jednym z niewielu, który potrafi tak spartolić stuprocentowe sytuacje.
      Chociaż jest też Merebaszwili.

    • deel napisał(a):

      Może i potrafi ale tego nie robi.

    • robson napisał(a):

      Majewski jest w koleżeńskich relacjach z wieloma dziennikarzami i dlatego go forują (nawet kiedyś wepchnęli go Fornalikowi do kadry na mecz z Ukrainą). Polecam zajrzeć na jego noty na Weszło – po większości meczów ma notorycznie zawyżane, nawet gdy gra piach i w ogóle go nie widać na boisku.

    • tolep napisał(a):

      A tam, ta jazda po Majewskim jest już nudna. I niezasłużona. Ja sam wyszedłem z Narodowego w ostatniej minucie regulaminowego czasu gdy spartolił, ale to nie sam Maja przegrał nam finał.

      W Nieczieczy:
      13′ Minimalnie za głębokie podanie do Gytkjaera (albo Gytkjaer nie zdążył) na 100% sytuację

      55′ Patelnia do Situma na 100% sytuację

      Bramka na 3:0

      Jeżeli Majewski nie dostanie średniej ocen w okolicach 4,5 (sam daję 5) to zacznę się zastanawiać nad kibicowską psychologią tłumu.

  13. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    maja ma ładne kalesonki duzo wiatru tez potrafi zrobic taki na nasza lige chlopak

  14. tylkoLech napisał(a):

    Najważniejsze 3 punkty i za to brawo. Tydzień na plus, wierzę, że będzie coraz lepiej.

  15. Rafal82 napisał(a):

    Za tydzień trzeba wypunktowac Arkę i po przerwie na reprezentację zacznie się już mega poważne granie. …wierzę że ten zespół w końcu odpali i będzie z tej mąki chleb , chłopaki mają potencjał i jeśli pokażą charakter to będzie dobrze bo piłkarsko tę ligę wciągają nosem …to jest czas na pokazanie ze Bielica jest dobrym trenerem, jeśli będą wstanie zrobić serię zwycięstw to będzie pachniało Majstrem ..trzeba wykorzystać słabość legii…Kolejorz!!!!

  16. Kibic napisał(a):

    Czy wiadomo coś o kontuzji Trały? Co z jego nosem?

    • Kibic napisał(a):

      Właśnie pojawiło się info na oficjalnej stronie. Nos złamany!!! Jutro będzie wiadomo coś więcej.

    • Soku napisał(a):

      Nos złamany, ale wywiadu pomeczowego na oficjalnej udzielił, więc źle nie jest na pewno.
      :-)

    • undertheskin napisał(a):

      Nos Trały wciąga ligę. Ostatnio to modne powiedzenie ( i gówno znaczy).

  17. Chris65 napisał(a):

    Mecz zwycięski i 3pkt.w Poznaniu. Co do gry nadal przez większość meczu nie wygląda to optymistycznie. Sorry ale Majewski mimo strzelenia gola chwilami przeszkadzał, w grze. Slabiutko grał też Gajos i Kostewicz. Coś złego dzieje się z tym chłopakiem. Wydaje mi się że od poprzedniego sezonu mocno obniżył loty.

  18. ArekCesar napisał(a):

    Za tydzień już Arkę wciągnie nosem.

  19. Slawek1978 napisał(a):

    Dziękuję drużynie za 3 pkt reszta wymaga poprawy ale idzie to w dobrym kierunku …. tak myślę.

  20. slash napisał(a):

    Super fajnie. Pozdrawiam z Ustronia Morskiego. Idę na piwko. Hej Lech!

  21. klaus napisał(a):

    3 punkty po średniej grze z potencjalnym spadkowiczem.Mnie obecny Lech ciągle nie przekonuje.Cieszą 3 punkty

  22. legat3 napisał(a):

    Meczu nie ogladałem byłem w trasie czytałem tyllko live relacje więc zawodników nie oceniam najważniejsze zwycięstwo i 3pkt teraz powtorzyc to z arka i popracować w przerwie na reprezentacje a bedzie jeszcze lepiej! Głęboko w to wierze!Tylko Lech. Pozdro dla wszystkich.

  23. Michu73 napisał(a):

    Mecz pod kontrolą. Jedyny moment niepewności to po przypadkowej i bardzo szczęśliwej bramce dla Termaliki. Na szczęście szybko zamknęliśmy ten mecz 3 bramką. Matus w bramce i Dilaver na stoperze i jestem spokojny o obronę. Guma super. Abdul dał bardzo dobrą zmianę. No i Gytkiear robi różnicę. Dawno nie mieliśmy takiego napastnika. Wygrywając wysoko trudno pisać o minusach ale Maja pomimo strzelonej bramki mnie nie przekonuje. Będąc trenerem dałbym mu odpocząć. Muszę tez napisać zdanie o sędziowaniu. Musiał na „1”. Termalika powinna ten mecz skończyć w 8. Gość kompletnie nie panował nad tym co się dzieje na boisku. Ogólnie mam wrażenie, ze z sędziowaniem w naszej lidze coraz gorzej. Następna Arka! Tylko 3 punkty!

  24. BartiLech napisał(a):

    3 pkt są i brawo

  25. KKs7 napisał(a):

    brawo!, wiadomo co z Trałką?

  26. tomasz1973 napisał(a):

    germanKKS
    20 sierpnia 2017 o 17:09

    może ktoś skomentuje brak obecności janickiego na stoperku ponieważ jestem nie w temacie ? pzdr. stawiam wynik 1:3 dla nas oczywiscie, situm gytkjer i samobój .

    No i brawo Ty za przewidywania!
    Zacznij grać w totka, może „szóstka” nie wpadnie, ale „piątka” murowana.

    • LPUkoper napisał(a):

      Ja ustrzeliłem wczoraj hattricka :-))) trzy kupony-zwycięstwo,handicap i wynik!

  27. aaafyrtel napisał(a):

    ciekawe co jest nie tak z paznokciem gytkiera, takie urazy długo się goją niestety… a szybki bill to nieporozumienie… niech pawka wróci z zesłania natychmiast!!!

  28. andi napisał(a):

    Do konca okienka jest czas na zmianę??!! Na pewno nie będzie gożej. Albo jak już wypożyczenie to do Serafina. Będzie kumplem brata naszego wikinga.

  29. aaafyrtel napisał(a):

    tetteh niezły, dalekie podania jednak mu nadal nie wychodzą… gdyby pracował nad tym dwójkowo tetteh-skrzydłowy na treningach ileś tam razy na prawo, lewo, mogłoby to być z korzyścią dla eki

    • Michu73 napisał(a):

      Po takim dalekim, celnym podaniu Abdula poszła akcja skrzydłem i padła dla nas pierwsza bramka. Zagranie powtarzane wielokrotnie w trakcie meczu. Na pewno ćwiczone.

  30. babol napisał(a):

    Dupy to nie urywało, na tle tragicznej Niecieczy faktycznie mogło to się momentami podobać, ale bez przesady. Przykład ile sytuacji 100% zmarnowano woła o pomstę do nieba. Za tydzień z Arką to będzie prawdziwy sprawdzian. Podejrzewam, że Areczka drugi raz tak żałośnie w obronie już nie zagra jak z Pogonią. Będzie meczycho dwóch byłych już pucharowiczów. To będzie moim zdaniem wyznacznik gdzie teraz jesteśmy. Jeżeli Arka zagra podobnie jak w pucharach to Lech będzie musiał zagrać podobnie jak z Utrechtem, czyli zapowiada się jeden z lepszych meczów Lecha w lidze w ostatnich latach, oby tak było i bardzo w to wierzę mimo wielu zmian w naszym klubie.

  31. roby napisał(a):

    Tetteh moim zdaniem zagrał bardzo asekuracyjnie pewnie po ostatnich wydarzeniach,najważniejsze 3 punkty i co tu dużo pisać, takie mecze teraz już trzeba wygrywać do końca, szkoda że marco nie zagrał za jaskółkę (Nielsena)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.