6. kolejka LOTTO Ekstraklasy – podsumowanie

Za nami już 6. kolejka piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018. Dopiero w poniedziałek zmienił się lider tabeli, którym zostało Zagłębie Lubin po ograniu dotychczasowego lidera, Wisły Kraków aż 3:0. Czołówce nie odpuszcza Lech Poznań tracący do „Miedziowych” tylko 3 punkty.


Na początek 6. kolejki LOTTO Ekstraklasy gdańska Lechia przechodząca kryzys spotkała się u siebie z niemrawym beniaminkiem Sandecją Nowy Sącz. Choć goście prowadzili do przerwy 2:0 to gospodarze umieli wyrównać, jednak ostatni i 3 cios należał do Sandecji, która niespodziewanie sięgnęła po 3 punkty. W drugim piątkowym meczu rozczarowująca trochę Cracovia Kraków mimo prowadzenia 1:0 nie dała rady pokonać Górnika Zabrze. „Pasy” w pewnym momencie przegrywały 1:3. Gospodarze grali do końca i dzięki 2 karnym zremisowali 3:3.

Dokończenie kolejki tradycyjnie nastąpi w sobotę, w niedzielę oraz w poniedziałek. W sobotę Arka Gdynia po fatalnych błędach, spowodowanych 2 karnych i samobójczej bramce gładko uległa Pogoni Szczecin aż 0:3. Później ostatni Piast Gliwice zagrał z nieobliczalną Koroną Kielce. Skuteczniejsi okazali się gospodarze, którzy zwyciężyli 2:0. Na koniec dnia mająca na początku ligowych rozgrywek wiele szczęścia Jagiellonia Białystok mimo przewagi w liczbie sytuacji zremisowała u siebie z mizernym Śląskiem Wrocław 1:1.

W niedzielę emocji również nie zabrakło. W derbach Mazowsza płocka Wisła podejmowała warszawską Legię. Gospodarze przegrali 0:1, choć to oni częściej utrzymywali się przy piłce i oddawali więcej strzałów. W przedostatnim meczu tej kolejki Termalica Nieciecza spotkała się u siebie z Lechem Poznań. Początek spotkania obfitował w ostre starcia, w jednym z nich ucierpiał Łukasz Trałka i zakrwawiony musiał opuścić boisko. Podobny los spotkał jednego z zawodników gospodarzy. Kolejorz grał powoli i przewidywalnie, a akcje zazwyczaj były kasowane przed polem karnym rywali. Gra ruszyła się dopiero pod koniec pierwszej połowy, wtedy to jedną z wrzutek na gola zamienił Gytkjaer. Po zmianie stron piłkarze Lecha nieco podkręcili tempo, a mecz ostatecznie zakończył się wygraną poznaniaków 3:1. Na koniec zmagań w 6. kolejce i w jedynej poniedziałkowej konfrontacji Zagłębie Lubin pokonało Wisłę Kraków 3:0 zostając nowym liderem.


Wyniki 6. kolejki LOTTO Ekstraklasy 2017/2018:

Piątek, 18 sierpnia

Lechia Gdańsk – Sandecja Nowy Sącz 2:3
Cracovia Kraków – Górnik Zabrze 3:3

Sobota, 19 sierpnia

Arka Gdynia – Pogoń Szczecin 0:3
Piast Gliwice – Korona Kielce 2:0
Jagiellonia Białystok – Śląsk Wrocław 1:1

Niedziela, 20 sierpnia

Wisła Płock – Legia Warszawa 0:1
Termalica Nieciecza – Lech Poznań 1:3

Poniedziałek, 21 sierpnia

Zagłębie Lubin – Wisła Kraków 3:0

Najlepsi strzelcy po 6. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2017/2018:

7 goli – Igor Angulo (Górnik Zabrze)
5 goli – Marco Paixao (Lechia Gdańsk)
4 gole – Carlitos (Wisła Kraków), Christian Gytkjaer (Lech Poznań), Krzysztof Piątek (Cracovia Kraków), Jakub Świerczok (Zagłębie Lubin)

Tabela po 6. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2017/2018:

1. Zagłębie Lubin 14 pkt.
2. Jagiellonia Białystok 13
3. Wisła Kraków 12
4. Lech Poznań 11
5. Legia Warszawa 10
6. Górnik Zabrze 9
7. Sandecja Nowy Sącz 8
8. Pogoń Szczecin 7
9. Arka Gdynia 7
10. Wisła Płock 7
11. Śląsk Wrocław 6
12. Lechia Gdańsk 5
13. Korona Kielce 5
14. Termalica Nieciecza 5
15. Cracovia Kraków 5
16. Piast Gliwice 5

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 29

  1. VOJO napisał(a):

    W każdym meczu inny bramkarz i inni obrońcy. Ktoś jeszcze oprócz Bjelicy myślał, że to się może skończyć inaczej ?

  2. Piknik napisał(a):

    Zobaczymy jak się Lech będzie prezentował po tej mini-przerwie i po trzech dniach treningów, ile czasu potrwa zgranie tego zespołu i doprowadzenie poszczególnych zawodników do wysokiej formy? Remis z Termalika nie będzie porażką, ale dla wielu kibiców taki wynik będzie rozczarowaniem. Porażka to coś najgorszego co mogło by się zdarzyć w tej chwili, bo wielu kiboli traci cierpliwość do tej drużyny, oraz do trenera, który w sposób specyficzny prowadzi ten zespół. Zwycięstwo to przedłużenie nadziei na to, że ten sezon będzie udany. Na razie Lech gra w kratkę, ale na szczęście rywale podobnie nie są jeszcze w optymalnej formie.

  3. andi napisał(a):

    Ja i wielu na tym forum!! Mam nadzieje ze zaczym dokonales tego wpisu zaznajomiles sie drogi kolego z innymi po nizej. Analiza przyjdzie juz w przerwie zimowej. Dokona jej w pierwszej kolejnosci trener, nastepnie zarzad. My mozemy na biezaco oceniac i gre i prace trenera. Ale i nam i trenerowi, a tym bardziej zawodnikom potrzebny jest czas. Czas ktorego nie mieli. Na wypoczynek i zgrani. Wymieniono polowe skladu. Gra w pucharach, wszystko, w lidze. Wszystko z zawodnikami ktorzy odstawiwszy swoje bagarze, szli na boisko, i to nie wszyscy na raz. Po miesiacu po raz pierwszy pierwszy raz spotkali sie wszyscy na boisku. Wielu po przerwie treningowei, w grze itp. Gre kontrola trener musial kontynlowac w walce. Poczatek nawet pozytywny!! Ale jak dlugo mozna grac zawodnikami ktorzy mieni mniej niz dwa tygodnie wolnego. Wdalo sie i przemeczenie i rozprerzenie. A najwiecej bylo widac nie zgranie poszczegolnycz pilkarzy. Po kontuzji Jewtica, okazalo sie jaka wazna role pelni ten zawodnik. I funkcja pozycji na ktorej gra. Byly plany, aby zakontraktowac zawodnika o podobnych cechach na ta pozycje. Upadla!! A moze bedziemy mieli jeszcze niespodzianke!!Jak nie, nalezy przesunac na te pozycje innego zawodnika o podobnych cechach i gwarantujacego, ze srodek bedzie istnial!!Bo jego brak jest widoczny najbardziej. Ufam ze zostanie to ogarniete. Ten mecz bedzie takim papierkiem lakmusowym. Po nim moze byc tylko lepiaj. Jak nie to przyczyny moga byc glebsze, A analiza bledna. Zwyciestwo, zamknie usta sceptykom. Da czas na spokojna prace, i budowe dobrego zgranego zespolu. TYLKO LECH.

    • Marcel napisał(a):

      andi, przeczytaj, to co piszesz przed opublikowaniem, bo naprawdę ciężko się to czyta…składnia, gramatyka, interpunkcja, ortografia…bez przesady…

  4. andi napisał(a):

    Ale ufam ze zrozumiales. Mimo to kolejny raz przeprzaszam jak komukolwiek psuje to komunikacje. Wole to jednak niz czytanie wymiocin na moj ukochany klub. Choc sam jestem Kaliszaninem. Pozdro.

    • urwis napisał(a):

      Ja tam nie jestem Kaliszaninem, u nas obowiązuje inna ortografia i jest ona (ortografia) ogólnopolska i nie ma ona nic do stylu i sposobu zrozumienia. Spręż się i nie wal klocków.

  5. Piknik napisał(a):

    Do andiego, zawsze z ostatecznymi ocenami ja i duża część kibiców czeka ze spokojem do zakończenia pierwszej rundy, natomiast taki mecz jak w Szczecinie to moim zdaniem skandal, bo można przegrać mecz, nie mam pretensji o Utrecht, Kolejorz zaprezentował się nie najgorzej w pojedynku z holendrami, natomiast mecz ze śledziami to dramat piłkarski, już nawet nie chodzi o samą porażkę ale o styl gry naszych zawodników. Ja mimo wszystko patrze z optymizmem na przyszłość ale twierdze, że część kibiców bardzo źle będzie odbierać każdą porażkę czy nawet remis Lecha bo oczekiwania po rewolucji w Kolejorzu były i są bardzo duże. Niezależnie jak będą grali czy to są przyszli mistrzowie, czy może kopacze, którzy będą walczyć o utrzymanie to ja zawsze wybiorę się na ich mecz bo taki piknik jak ja, wspieram Lecha w trudnych i dobrych momentach. Pozdrowienia dla jasnej strony Kalisza

  6. bombardier napisał(a):

    Spójrzmy NA ZIMNO na zaistniałą sytuację.
    Absolutnie nie ma zgody, że piłkarze są przemęczeni, zajechani
    itp. W klubie są idealne warunki do odnowy biologicznej. Większość
    kadry LECHA, to doświadczeni zawodowcy, którzy z niejednego
    pieca jedli chleb. Poza tym ile spotkań rozegrano?
    Wszyscy też wiedzieliśmy ile LECH miał rozegrać spotkań w przypadku awansu w LE i PP.
    Sztab trenerski to nie amatorzy, dozowanie treningów to
    ich codzienna praca. Jest jeszcze potężne zaplecze medyczne.
    Dużo padło tu krytycznych ocen REHASPORTU, ja mam
    zupełnie odwrotne zdanie.
    Tak więc cała kadra ma warunki jak u Pana Boga.
    Nie wspomniałem jeszcze o stronie materialnej. Czy ktoś
    z Forumowiczów może porównać swoje zarobki z nimi?
    Czyli wszystko jest CACY.
    JEDNAK NIE. Zawód który przeżyłem tego sezonu jest
    NAJWIĘKSZY do tej pory.
    Z każdy nowym sezonem miało być lepiej.
    Każdy z nas KIBICÓW ma w uszach zapewnienia BJELICY,
    więc ten niedzielny mecz pokaże nam
    WARTOŚĆ TRENERA I JEGO AUTORSKIEJ DRUŻYNY.
    Jasno z tego widać, że tylko zwycięstwo może wchodzić w rachubę.
    Jestem bardzo ciekawy ilu Forumowiczów popiera wpis
    @Piknik o 7:40?

  7. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Męczy mnie to gadanie po próżnicy o meczach ostatniej szansy, o udowadnianiu wartości. A zwłaszcza wywody, że piłkarze mają cudowne życie i super warunki do uprawiania sportu. Mają i co? Gdyby tylko tym się mierzyło wartość zespołu w danym momencie to zawsze wygrywałyby te same, najbogatsze kluby. O dyspozycji danego zespołu w danym momencie decyduje wiele czynników. Niewiele o tym wiemy z punktu widzenia kibica.
    Co do samego meczu, warto zmienić taktykę do tej pory stosowaną, zaskoczyć rywala, zagrać coś innego. Nie chciałbym oglądać wciąż tych samych rajdów skrzydłem i dośrodkowań na głowę obrońców rywala.

    • bombardier napisał(a):

      Zobacz wstecz od ćwierćfinałów LE i LM – czy jakaś bieda
      tam była?
      Niektórzy – tutaj na tym forum narzekali, że grają te same
      drużyny.
      Zresztą dajmy spokój (na teraz) Europie.
      LECH – drugi budżet w kraju. Kibiców pełno rozsianych
      na całym świecie. POZNAŃ – prowincja?
      Aspiracje wciąż bardzo duże, WIĘC NIE DZIWMY SIĘ,
      ŻE ŻĄDAMY SUKCESÓW!
      Remis czy porażka w niedzielę to HAŃBA.

  8. andi napisał(a):

    A ja pozdrawiam tych co na …Mlynie. Mieszkalem chwilke w POZNANIU, i choc kibicem LECHA bylem wczesniej, to z wiara z PL.Wielkopolskiego, gdzie mieszkalem, chodzilem na mecze. Szal Lecha ma teraz moj wnuk. Na Mlynie ziokowie zajeli sie mna jak bylo ciezko. A w Kaliszu jest wielu kibicow Lecha. Marcin pisuje na tym forum.Pozdro wiara. I TYLKO LECH.

    • bombardier napisał(a):

      Pisz tak dalej i lepiej – to może przestaniemy tłumaczyć
      Ciebie na nasze.

    • Soku napisał(a):

      Jeśli jest ich wielu, to raczej się kryją. O ile się nie mylę, to sprawa „rozbija się” nie tyle o Lecha, co o jego sekcje FC – m.in. w Ostrowie, z którym Kalisz od lat rywalizuje (z małymi wyjątkami na poziomie władz) – wiadomo, Kalisz pod zaborem rosyjskim, Ostrów pod pruskim, tak więc pewne animozje to bardzo stare tematy.

    • Mohito napisał(a):

      Sami kibole tutaj widzę i nikomu nie przeszkadza… młyn. Tylko gdzie on jest ? bo na pewno nie na Bułgarskiej.

    • ArekCesar napisał(a):

      Kiedyś chodziło się do młyna, teraz do kotła.

    • LPUkoper napisał(a):

      Kolo ma na myśli „młyn” na mieście…na który się nie chodzi,tylko cię doprowadzają..

  9. Polak napisał(a):

    W Kaliszu tylko Lech. 100%.

    • bombardier napisał(a):

      Gdyby zrobić (jak w kolarstwie) klasyfikację najaktywniejszych,
      niewątpliwie pierwsze dwa miejsca zajmowali by Forumowicze
      z dawnego województwa kaliskiego. Istniało ono do 1998 roku.
      Ci dwaj to andi i Tomasz1973.
      Jak zauważyłem co dzień raczą nas swoimi wpisami.
      Pozdrawiam – tak trzymać.

  10. andi napisał(a):

    Z Ostrowem zawsze rywalizacja. A co ja mam powiedziec jak tam 3 latka w ….. Ja nie mam zalu mam wielu kumpli od nich. Jestes OK to po ulicy z podniesiona glowa chodzisz. Jak w Kaliszu zrobia muzeum z.. puszki..pokaze wnukowi widok z okna na park, a i tak bede go musial podsadzic, choc mnie przerosl. Rezerwy beda sie bily z KKS-em i Ostrowia. W sobote siade przed laptopom podlacze pod telewizor i jak w kinie-ekran,mysle ze emocji nie braknie. Oni tez musza zbierac punkty. 2 liga bez wymowek. Pozdro Wiara.

  11. El Companero napisał(a):

    każdy remis konkurencji jest nam na rękę, pod warunkiem, że będziemy swoje mecze wygrywać. Sporo tych remisów jak na razie ale nie potrafimy wykorzystywac szans. Oby od jutra to się zmieniło. Jest faktycznie okazja wygrywając mecze odskoczyć do grudnia, bo sporo drużyn traci punkty. Jedynie Zagłębie trzyma poziom.

  12. legat3 napisał(a):

    Wyniki układaja sie super! Dzisiaj tylko zwycięstwo Kolejorz!

  13. ArekCesar napisał(a):

    Wolę jak zaczynamy kolejkę, bo nie muszę myśleć czy w końcu wykorzystamy wyniki innych meczów.
    A w ogóle to ktoś pamięta kiedy ostatni raz zaczęliśmy sezon by po kilku kolejkach prowadzić z przewagą 3 punktów. Bo ostatnio to ciągle tylko gonimy.

  14. Tias napisał(a):

    A czemu piszecie nieprawdę na temat meczu Legii? Wisła miała 9 strzałów na bramkę z czego 3 celne a Legia 10 z czego 5 celnych.

  15. Robert napisał(a):

    Tak chłodnym okiem. Pierwsza piątka powoli będzie odjeżdżać reszcie stawki. 2-3 zespoły z czasem spuchną.

  16. aaafyrtel napisał(a):

    oglądałem sobie bez emocji meczyk zagłębia ze skisłą… meczyk był do oglądania, 3:0 dla zagłębia.. próbują oni grać prostopadłymi podaniami do wychodzących w biegu na wolne pole… ach gdyby nasi tak umieli/chcieli…

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Grają tym samym składem już kolejny sezon. Świerczok jest nowy i Kopacz.

  17. arek z Debca napisał(a):

    Jaka ta liga jest cienka. Zaglebie nic specjalnie nie gra a na luzaku sobie ogrywa hiszpanska Wisle i to momentami z polotem gdzie pierwsze skrzypce graja mlodzi Polacy.

  18. urwis napisał(a):

    No nie , ale inwestować w Polaków :). Moja diagnoza jest taka , jak już dobra infrastruktura, to małolatom mięknie rura. Jak nie było infrastruktury , to medali były fury !!!.
    Czyli zimny chów być musi naszych, innego wyjścia nie ma.
    A to że tatuaż tak nie wyszedł, a to że tyle autokarem ( a gdyby PKP zap..), niech spadają. I zap..ją. Za tą kasę jak teraz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.