Dobry start Kędziory i Wilusza w nowych klubach

Latem z Lecha Poznań odeszło kilku zawodników w tym paru podstawowych piłkarzy stanowiących nawet przez lata o sile Kolejorza. Mimo ubytków „niebiesko-biali” liderują obecnie w LOTTO Ekstraklasie, natomiast byli lechici powoli aklimatyzują się w nowych klubach. Najwięcej grają na razie zawodnicy na których odejściu klub niewiele zarobił.


Marcin Robak po rozegraniu 21 minut w spotkaniu z FK Pelister później już nie występował. Przeszedł do Śląska Wrocław pod skrzydła Jana Urbana, gdzie z miejsca dostał pierwszy skład. Zagrał dotąd we wszystkich 5 ligowych meczach w jakich mógł wystąpić. Grając od początku do końca strzelił 2 gole odpowiednio Piastowi Gliwice oraz Termalice Nieciecza, jednak te bramki nie dały wygranych. 35-latek grał też w Gdyni wchodząc w 70 minucie meczu Pucharu Polski w którym jego ekipa przegrała.

Marcin Robak zobaczył w Śląsku Wrocław już 5 kartek w tym 4 w Ekstraklasie. W minionej 7. kolejce musiał pauzować. Bardzo dobre opinie w Rosji zbiera natomiast Maciej Wilusz. 29-latek wystąpił w 6 na 8 meczów ligowych. W aż 4 z rzędu jego FK Rostov z Wiluszem na boisku nie stracił gola wygrywając 3 spotkania z rzędu. W miniony weekend lewonożny stoper zatrzymał Zenit i to na dodatek w Petersburgu. Jego ekipa zajmuje wysokie 3. miejsce w lidze, a przejście Macieja Wilusza do FK Rostov okazało się strzałem w „10”.

Gorszy start we Włoszech notuje Dawid Kownacki. Po wejściu z ławki „Kownaś” zdobył bramkę w Pucharze Włoch, jednak w Serie A jeszcze nie zadebiutował. Jego Sampdoria Genua w 2 pierwszych kolejkach wygrała 2:1. Złą wiadomością dla wychowanka Kolejorza są 2 gole napastników w zwycięskim spotkaniu z Fiorentiną na wyjeździe w miniony weekend. Być może po wrześniowej przerwie na kadrę 20-latek otrzyma w końcu swoją szansę.

Z kolei Southampton po 3. kolejkach ligi angielskiej z bilansem 1-2-0 jest w środku stawki. Jan Bednarek nie zadebiutował jeszcze w Premiership. W miniony weekend zabrakło go nawet w kadrze meczowej. Przez 73 minuty zagrał za to w spotkaniu pucharowym w którym jego drużyna uległa u siebie Wolverhampton 0:2. Wychowanek Lecha Poznań na swoją prawdziwą szansę w Anglii musi jeszcze poczekać.

Znacznie lepiej od Kownackiego i Bednarka radzi sobie na razie Tomasz Kędziora. Rozegrał dotąd 4 spotkania w lidze ukraińskiej + 1 mecz w Lidze Europy. W dwumeczu eliminacji Ligi Mistrzów z Young Boys nie zagrał, ale wystąpił w niedawnym rewanżu z Maritimo. Dynamo Kijów wygrało 3:1, „Kendi” zaliczył pełne 90 minut, ujrzał żółtą kartkę, jednak ma powody do zadowolenia, bowiem wraz z Ukraińcami wystąpi w fazie grupowej Ligi Europy. W ukraińskiej ekstraklasie Dynamo jest drugie. Wciąż bez klubu pozostaje Elvis Kokalović muszący najpierw uporać się z kolanem.


Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów)
Mecze: 5 (1 w LE)
Minuty: 450
Gole: 0
Asysty: 0
Kartki: 2 (1 w LE)

Jan Bednarek (Southampton)
Mecze: 1 (w pucharze)
Minuty: 73
Gole: 0
Asysty: 0
Kartki: 0

Dawid Kownacki (Sampdoria Genua)
Mecze: 1 (w pucharze)
Minuty: 21
Gole: 1
Asysty: 0
Kartki: 0

Maciej Wilusz (FK Rostov)
Mecze: 6
Minuty: 540
Gole: 0
Asysty: 0
Kartki: 0

Marcin Robak (Śląsk Wrocław)
Mecze: 6 (1 w PP)
Minuty: 501
Gole: 2
Asysty: 0
Kartki: 5 (1 w PP)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 11

  1. BRAGA napisał(a):

    Robak chyba już rozpoczął koniec kariery.

    • J5 napisał(a):

      Dokładnie. Kolejorz był jedynym klubem który dawał mu szansę na sukcesy dzięki bardzo dobrym graczom dogrywającym mu piłki. Zdobył tu też chyba jedyny w karierze medal MP, a Bjelica odbudował jego formę. No ale to już jego problem, nie nasz

  2. wrong napisał(a):

    Poprawcie ttekst, przecież Dawid strzelił w tym pucharowym meczy bramkę!

  3. KotorFan napisał(a):

    Wilusz to dla mnie jest poziom reprezentacyjny. W dodatku jest lewonoży, więc jako partner Glika byłby dobrą opcją.

  4. Biniu napisał(a):

    Ciekawe co zrobi Robak jak go Urban nie wystawi albo zdejmie. Pewnie odejdzie ze Śląska.

    • kilo82 napisał(a):

      Urban się nie odważy na coś takiego.

    • ScoobyCMG napisał(a):

      Jak to co- walnie focha,opierdoli Urbana i w gazetach pożali się na cały świat. Mało karnych dla Śląska dyktują, to jak ma zdobywać te bramki… Nie powiem, ale mam małą personalną satysfakcję, że Robakhinio jest w czarnej dupie po tym jak zachował się wobec trenera, kolegów i klubu.

  5. Kibic Lecha napisał(a):

    Kownackiemu i Bednarkowi nie będzie Latwo grać w pierwszym składzie.Ale Lech zarobił na nich takie pieniądze jak nigdy dotąd.Oby te pieniązki przełozyły się na poziom gry Lecha.Tego życzę kibicom w Wielkopolsce.

  6. arek z Debca napisał(a):

    Liga angielska to absolutny top. Mam nadzieje, ze Bednarek jednak sobie poradzi.

  7. Kieran napisał(a):

    Czy ktoś widział filmik reprezentacji? Bednarek jakby już nabrał masy….
    Tam obrońca musi jakoś wyglądać!!!!

  8. inowroclawianin napisał(a):

    Bednarkowi będzie najtrudniej by w ogóle grywac w Premier League. Liga angielska na pierwszy klub poza naszą ligą to chyba za wczesny krok… Oby się tam nie zmarnowal. Szkoda by bylo bo ma duzy potencjal. Kownacki pewnie niedlugo zagra. Kędziora i Wilusz raczej będą grali regularnie i fajnie ze sobie radzą i robią nam dobrą reklamę. Robak ma juz swoje lata i teraz raczej będzie juz tylko gorzej, choc jeszcze moze nastrzelac dla Śląska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.