Małe transferowe wpływy i wydatki w Ekstraklasie

Letnie okienko transferowe w Polsce tym razem zdominował Lech Poznań. To w naszym klubie było zdecydowanie najciekawiej pod względem transferów zarówno z jak i do klubu. Spośród wszystkich klubów LOTTO Ekstraklasy władze naszego zarobiły najwięcej na swoich zawodnikach i przy okazji najwięcej wydały na zakup nowych piłkarzy.


Lech Poznań na sprzedaży Marcina Robaka, a przede wszystkich swoich wychowanków – Tomasza Kędziory, Jana Bednarka oraz Dawida Kownackiego zarobił prawie 12 mln euro, czyli niewiele mniej niż dostałby za awans do Ligi Mistrzów. Oczywiście Lech Poznań nie otrzymał tych pieniędzy w całości. Dostanie je w ratach i to nawet kilkuletnich. Przy okazji, jak poinformował zarząd w ramach materiału z cyklu „Bliżej Klubu”, Lech Poznań na sprowadzenie nowych wydał 3,5 mln euro, bowiem wszystkie wypożyczenia były płatne. Dokładne kwoty za pozyskanie poszczególnych piłkarzy nie są znane, jednak spore kwoty zgarnęli również managerowie.

Bardzo dużo, bo ponad 2 mln euro na nowych piłkarzy wydała Legia Warszawa czego zupełnie nie widać na boisku co spowodowane jest brakiem odpowiedniego skautingu i słabym rozeznaniem na rynku transferowym. 1 mln euro na transfery przeznaczyła na razie ostatnia w tabeli Cracovia Kraków, blisko 500 tys. euro wydała Jagiellonia Białystok kupując Martina Pospisila oraz Bartosza Kwietnia, a prawie 200 tys. euro w Dominika Furmana oraz Damiana Rasaka zainwestowała płocka Wisła. Jest to podobna kwota do tej, którą na nowych graczy przeznaczyła Termalika Nieciecza oraz o połowę wyższa od sumy za którą Śląsk Wrocław wykupił Marcina Robaka.

Nieznane są kwoty za które tego lata nowych piłkarzy sprowadziła/wypożyczyła m.in. Wisła Kraków, Lechia Gdańsk i Korona Kielce, jednak na pewno nie są one powalające. Powalające nie są również sumy, które rodzime kluby otrzymały za sprzedaż swoich graczy. Poza wspomnianym Lechem Poznań i kwotą około 12 mln euro inne kluby takich pieniędzy nie zarobiły. Wpływy Legii Warszawa i Wisły Kraków z letnich transferów wychodzących są podobne (od 2,6 mln euro do 3 mln „Białej Gwiazdy”).

1,5 mln euro po sprzedaży Jacka Góralskiego dostanie Jagiellonia Białystok, 650 tys. euro otrzyma Piast Gliwice za Radosława Murawskiego, około 400 tys. euro wpłynie na konto Cracovii Kraków za Pawła Jaroszyńskiego, 300 tys. euro dla Śląska Wrocław za Ryotę Moriokę i 250 tys. euro trafi do Wisły Płock za sprzedanie Przemysława Szymińskiego. Nie są to porywające kwoty co najlepiej pokazuje, że polska liga jest w dołku, a kwoty, którymi obracają kluby z LOTTO Ekstraklasy na tle nawet średnich europejskich lig są śmieszne. Polskie kluby poza Lechem Poznań niewiele zarabiają i niewiele wydają biorąc zawodników głównie za darmo z wolnych transferów.

Letnie okienko 2017 na największy plus może zapisać sobie Lech Poznań, którego transferowy bilans jest mocno na plus (wpływy znacznie większe niż wydatki). Jak pokazuje tabela Ekstraklasy, sprzedaż najlepszych graczy nie osłabiła drużyny Kolejorza, a następcy sprawdzają się.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 13

  1. undertheskin napisał(a):

    I wielkie brawa dla zarządu. Kiedy zasługują na krytykę, trzeba krytykować, kiedy robią dobrą robotę trzeba chwalić. Zaskoczyli, myślę, wszystkich. Zaskoczyli bardzo pozytywnie.

  2. kibol z IV napisał(a):

    Nasza liga coraz bardziej odstaje od Europy. Wyniki swiadczą o coraz to większej degradacji rodzimych rozgrywek. Nasza liga sporadycznie tworzy miedzynarodowe hity transferowe które gwaranrują duże zyski.
    Spójrzymy na to okiem Kolejorza i trzech wychowanków ktorych sprzedalismy w tym sezonie. Bednarek nadroższy z nich trafia do Southampton…kim bedzie w tym klubie…ano będzie Kapustką z Leicester…Ten zawodnik na tym etapie swego rozwoju nie ma szans gry w jedneje z najlepszych lig świata. Jeśli zagra 10 meczy w podstawowym składzie Soto to będzie jego osobisty sukces. Sukcesem Lecha jest sprzedaż tego zawodnika za taką kwotę. Życzę Bednarkowi jak najlepiej , chcę się mylić w swej ocenie…ale…
    Kownaś i Sampa. Powiem krótko jesli dostanie szansę w lidze i szybko coś tam strzeli może być za chwilę zawodnikiem na reprezenację. Jesli nie wybije się w Sampdorii zniknie w przeciętności. Ten zawodnik mimo swego młodego wieku powinien juz emanować dużym doświadczeniem. Moja ocena Kownacki nie przebije się do podstawowego składu Sampdorii. Za chwilkę będzie wypożyczony do innego klubu. Kędziora i Dynamo Kijów na obecną chwilę zawodnika podstawoego składu Dynama z możliwością gry w LE i najtansze zarazm największe osłabinenie Lecha sposrod trzech omawianych zawodników. Dynamo Kijów, Sampdoria , Southampton.

  3. kibol z IV napisał(a):

    Lech zrobił w tym okienku transfery ” życia” i za to duże brawa do tak krytykownego przeze mnie zarządu. Kto z nas powiedziałby że Bednarek pójdzie za 6 milionow euro ???….Ale tu skłaniamy sie do refleksji…kim i czym dysponujemy jako cała Polska liga na firnamencie
    moznych klubow ? Lechowi potrzeba teraz sukcesu…Sukcesu który wynik sportowy potrafi poprzeć sukcesem marketingowym. To dostrzega już Europa ….tego nie dostrzegają polskie media…Miejmy ich wszystkich w dupie. Niech nam płacą ,a inni niech uwielbiją za VOO i voorek wspomnien :):):) Bedziemy Majstrem ….nie mamy innego wyjścia :)…a innym pozostaną wspomnenia i sen o potędze . Potęgą tkwi w tej pieśni :) https://www.youtube.com/watch?v=ZDfjavjG5vI …nawet tego nam nam zazdrościli :):):)

  4. babol napisał(a):

    Dlatego trzeba życzyć by ci młodzi co idą za granicę grali i zrobili postęp. Swoje musi dołożyć sam Lech i pokazać się w pucharach. To spowoduje większe zainteresowanie Lechem na rynku. Sam zyski, tylko co zrobić by faktycznie tak się stało? Potrzeba sukcesu!

  5. arek z Debca napisał(a):

    Polska liga to dno dna, a to przede wszystkim z powodu słabości rodzimych graczy. W kraju prawie 40 milionowym istnieje tylko jedna profesjonalna akademia piłkarska i to jest ewenement na skalę europejską a może i światową.

  6. Z okolic Pily napisał(a):

    Będzie jeszcze gorzej gdy pewna stacja telewizyjna odpuści ligę. Wtedy kupi te prawa Eleven i zapłaci połowę tego co obecnie.

    • Sabastek81 napisał(a):

      Nie odpusci. Po co komus nc+ bez polskiej ligi.

    • Grimmy napisał(a):

      Sebastek81,
      NC+ ma bardzo duże problemy finansowe. To znaczy, nie tyle NC+, co stacja-matka – francuski C+. Ta stacja to tonący statek. Widać to po niedawnych ruchach dwóch ikon sportowego NC+, Twarowskiego i Smokowskiego, którzy ogłosili, że z dniem 1 listopada, odchodzą z NC+ i zaczynają własny projekt.

  7. tomekmec napisał(a):

    1)Trochę wątpię w te 3,5 wydane
    2) Czy wydaliśmy tą kasę jednorazowo czy też będziemy płacili w ratach jako i nam płacą (przynajmniej za niektóre transfery
    3) Co z różnicą 12 – 3,5 ? Wszystko dla właściciela czy się jeszcze z klubem podzieli?

  8. inowroclawianin napisał(a):

    @Mohito – rozwaliles mnie tym tekstem :-)
    Faktycznie to okienko bezdyskusyjnie nalezalo do Lecha i pod wzgledem zarobionej kasy(przede wszystkim) jak i ilością nabytych zawodnikow(iloscia wydanej kasy tez przy okazji). Co najważniejsze transfery te w chwili obecnej mozna ocenic pozytywnie. Zawodnicy wypalili, niemal wszyscy, a De Marco czeka na debiut. Na tle reszty widac różnicę i mam nadzieję ze ta roznica przelozy się na tabelę, finalnie na koniec sezonu, a potem na wyniki w pucharach. Uwazam, ze jest to mozliwe, przy zgraniu tych wszystkich elementow i przy drobnych udoskonaleniach w dwóch najblizszych okienkach. Tym razem legie zostawilismy w tyle. Ich transfery nie zwalily z nog ani do tej pory nikt specjalnie u nich nie blyszczy a jeszcze inni czekają na grę :-) Tym razem(w koncu!) nie moge się czepiac zarządu. Wszystko w glowach i nogach zawodników i Bjelicy. Transfer Bednarka to byl absolutny hit. Myslalem ze Kedziora pojdzie za wyższą kwotę, ale reasumujac, bylo udanie finansowo, tyle nigdy nie zarobilismy :-) Grunt zeby teraz ta kasa byla odpowiednio pozytkowana. Bednarek, tak jak poprzednik napisal, bedzie mial ciezko o grę, na co wskazuje jego obecna sytuacja. Kluby angielskie jako pierwsze zagraniczne dla polskich zawodnikow to jednak nie jest dobry pomysl jesli chodzi o postęp sportowy. Myślę ze Kownacki, Kedziora i Wilusz pograja sobie. O transferach do Lecha wystarczajaco juz napisalem do tej pory(jestem zadowolony na tą chwilę).

  9. kibicinowroclaw napisał(a):

    To pokazuje jasno ktora droga powinny isc polskie kluby. Droga Lecha. Jedyna sluszna.

  10. Siódmy majster napisał(a):

    Morioka kosztował tylko 350 koła euro?To trzeba go było brać bo, uwaga ,narażę się teraz wszystkim-jest lepszy od…Jevticia!Gra na podobnie wysokim poziomie, ma zajebiste liczby i nie łapie kontuzji jak Darko.Ktoś pamięta ile ich w Lechu miał?Myślę,że spokojnie z pięć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.