Lechici wystąpili w reprezentacjach

Dla piłkarzy Lecha Poznań z pierwszej drużyny zakończyły się już wrześniowe mecze reprezentacji narodowych. Każdy z powołanych zawodników Kolejorza, który na co dzień trenuje z pierwszą drużyną w minionych dniach zagrał w swojej kadrze. Różni lechici notowali różne rezultaty.


Największe powody do zadowolenia może mieć Maciej Makuszewski. W piątek zadebiutował w dorosłej reprezentacji Polski, a w poniedziałek, 4 września zaliczył pierwszą asystę przy golu na 1:0. Polska na 2 mecze przed końcem eliminacji do Mistrzostw Świata jest na 1. miejscu w grupie. Ostatnią pozycję w innej grupie kwalifikacyjnej zajmuje za to Łotwa.

Łotysze z Denissem Rakelsem w składzie, który wystąpił w obu spotkaniach przegrali z Węgrami 1:3 oraz ze Szwajcarią 0:3 nie mając żadnych szans nawet na baraże. W meczu eMME U-21 przez 90 minut zagrał natomiast Robert Gumny. Polska U-21 w pierwszym spotkaniu wygrała z Gruzinami na wyjeździe 3:0. W minioną niedzielę w sparingu z Lechem Poznań poza Gumnym szansę otrzymał jeszcze Kamil Jóźwiak.

Przeciętnie w kontrolnych meczach poszło Polsce U-19, która najpierw uległa Anglii aż 1:7, a później pokonała Kazachstan 1:0. Tymoteusz Puchacz i Jakub Moder wystąpili w obu spotkaniach towarzyskich. Miłosz Mleczko zagrał tylko w sparingu z Kazachami U-19.

Warto dodać, że Kolejorz pierwsze spotkanie po wrześniowej przerwie na kadrę zaliczy w niedzielę, 10 września, o godzinie 18:00. Tego dnia przeciwnikiem „niebiesko-białych” w Szczecinie będzie tamtejsza Pogoń.


Piłkarze Lecha Poznań z pierwszego zespołu w reprezentacjach – wrzesień 2017:

Maciej Makuszewski (66-90 i 1-64 + asysta)
eMŚ, Dania – Polska 4:0
eMŚ, Polska – Kazachstan 3:0

Deniss Rakels (73-90 i 1-68)
eMŚ, Węgry – Łotwa 3:1
eMŚ, Łotwa – Szwajcaria 0:3

Robert Gumny (1-90 i 73-90) oraz Kamil Jóźwiak (0 i 55-90)
eMME, Gruzja U-21 – Polska U-21 0:3
Tow, Lech Poznań – Polska U-21 1:0

Miłosz Mleczko (0 i 1-90), Tymoteusz Puchacz (1-80 i 1-90) oraz Jakub Moder (36-90 i 1-45)
Tow, Anglia U-19 – Polska U-19 7:1
Tow, Polska U-19 – Kazachstan U-19 1:0

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 34

  1. Alcatraz napisał(a):

    Gratulacje dla Makiego i Bednarka , szczególnie Maki pokazał się z dobrej strony. Brak kompleksów i tremy na narodowym!
    Sam mecz to trochę droga przez mękę. Pozostało nam wygrać z Armenią i czekać na dobre wieści z meczu Czarnogóra – Dania, ewentualnie dopełnić formalności.
    Należy mieć nadzieję na lepszą formę naszych, wielu z nich było w słabym momencie.

  2. arek z Debca napisał(a):

    Brawo Maki. Gratulacje.

  3. KKS napisał(a):

    Brawo dla Makiego! Pomimo szarpanej gry i słabej postawy Naszej reprezentacji w pierwszej połowie Maciej starał się pokazać z jak najlepszej strony, wieńcząc je asystą. Oby swoją grą przyczyniał się do regularnego punktowania Lecha i cieszył oko w reprezentacji. Bądźmy dumni!

  4. Bolek napisał(a):

    Mam nadzieję, że Maki na stałe zagości w kadrze i tym samym Nawałka nie będzie wracał zimą do tego parodysty Peszki.

    • Grimmy napisał(a):

      Nie będzie. Co można powiedzieć o selekcji Nawałki, to że kiedy raz przekona się do konkretnego piłkarza, to później regularnie na niego stawia. Jeśli Maki dobrze pokaże się w październikowych meczach kadry, a później nie zanotuje jakiegoś drastycznego zjazdu formy w rundzie wiosennej, to na bank pojedzie na mundial, gdzie może odegrać ważną rolę w naszej kadrze. Brawo Maki, niech świadomość wielkiej szansy i zaliczenia Mundialu (każdy piłkarz marzy o tym, aby pojechać na MŚ) napędza Cię do jeszcze lepszej gry dla nas i Polski! Jestem dumny z tego, jak reprezentowałeś nas w meczach kadry.

  5. Grimmy napisał(a):

    Zarzuca się Makiemu, że brakowało mu intensywności w grze, że im mecz dłużej trwał, tym rzadziej udzielał się w akcjach i gasł. To całkiem celna obserwacja, jednak wydaje mi się, że ludzie mylą skutek z przyczyną w tym przypadku. Wielokrotnie partnerzy wybierali inne rozwiązania niż podanie do Makuszewskiego. Głównie Piszczek, który zamiast podawać do szeroko ustawionego Makuszewskiego, lub próbować puszczać go skrzydłem na pojedynek biegowy – to co Makuszewski lubi i umie najlepiej – wolał łamać do środka i albo centrować w pole karne, albo szukać gry kombinacyjnej w środku. Z tego powodu Makuszewski zaliczył sporo pustych przebiegów i trochę się frustrował. Jednak sam występ, jak na słabo zgranego z resztą kadrowiczów piłkarza, oceniam bardzo pozytywnie. Makuszewski musi nauczyć się tej kadry, a ona musi nauczyć się jego. Musi też zapracować na zaufanie, którego w tym meczu nie miał. Najważnejsze w kontekście jego dalszej gry w kadrze będą mecze w październku, jeśli wykaże się z dobrej strony, to zagości na stałe już w kadrze, bo Nawałka jest konsekwentny i lojajlny wobec swoich piłkarzy (lub uparcie przywiązuje się do konkretnych nazwisk – jak kto woli).

    • Biniu napisał(a):

      Właśnie chciałem coś podobnego napisać. Krótko mówiąc w drugiej połowie zupełnie na Makuszewskiego nie grali (nie tylko Piszczek choć on szczególnie) Ciekawe czy to norma dla młodego w kadrze. Możliwe. Ważne dla niego , ze po meczu ma dobrą prasę. Zagrał dobry mecz i wierze w Makuszewskiego.

  6. oli.maoli napisał(a):

    Fajnie Makuszewski wypadł, ale żeby NIE był w stanie wytrzymać kondycyjnie 45 min. to jest …..skandal. Póki nie zaczniemy od piłkarzy ekstraklasy wymagać odpowiedniego przygotowania kondycyjnego to tak to będzie wyglądało niestety.

    • Kondziu napisał(a):

      Ale widziałeś, że Maki w drugiej połowie prawie nie dostawał podań i większość akcji szła drugą stroną?

    • legolas napisał(a):

      Czemu piszesz że Makuszewski nie wytrzymywał kondycyjnie, jakoś nie widziałem żeby sapał, nie wracał się lub przegrywał pojedynki biegowe. W drugiej połowie wielokrotnie dobrze ustawiony przy kontrach, można było mu zagrać na wolne pole, ale nie dostawał tych podań

    • kilo82 napisał(a):

      Maki w drugiej połowie faktycznie mało widoczny, ale koledzy zupełnie z nim nie grali, zresztą w pierwszych 45 minutach Piszczek często też jakby go nie zauważał… Kuba od razu po wejściu dostał kilka podań. Tak czy siak pozytywny występ Makuszewskiego okraszony bardzo fajną asystą.

  7. leftt napisał(a):

    7-1 w cymbał to nie jest przeciętnie. Nawet, jeśli potem wygraliśmy z Kazachstanem.

  8. J5 napisał(a):

    Wreszcie piłkarz Lecha w kadrze Polski. Gratulacje dla Makiego za świetną grę i asystę

  9. MARCINzKalisza napisał(a):

    Brawo Maki! Gratulacje za asystę.

  10. Biniu napisał(a):

    Maki super. Ale dla mnie po meczu nr 1 to Hajto. Co on wymyśla z tym Borkiem to jest moc piekielna. Ja tam lubię jak komentuje.

    • aaafyrtel napisał(a):

      notorycznie mylił kazachów z gruzinami, aż zapytano go czy może łyknął gruziński koniaczek przed meczem…

    • sternbek napisał(a):

      Najlepsza wypowiedz: brakuje mu tylko truskawki… a mialo byc wisienki na torcie :-) :-)

    • nikt napisał(a):

      co sietak egzaltujesz, jasnym jest że truskawka teraz już jest używana przez niego z pełną premedytacją

  11. kocianJanTratatam napisał(a):

    Po przerwie faktycznie jakiś drobny uraz, czy przestali z nim grać, żeby nie odstawiono szklanego Kubusia na permanentną ławę?
    Komentatorzy Polsatu to tak, jak całe to ich studio na płatnym Euro – jakiś stan umysłu, nie wiem czym się ‚wprowadzają’ w mecz i nie chcę tego brać.

  12. B_c00L napisał(a):

    Makuszewski w pierwszej polowie to byl dynamit! Gdyby nie slaba postawa w ofensywie Piszczka (czego przyczyna moglo byc slabe jeszcze zrozumienie z Makim) mogl zaliczyc jeszcze lepszy mecz. W drugiej polowie troszke opadl z sil ale po tym ile razy musial biec na sprincie do za mocnych podan od Lukasza to zupelnie zrozumiale. Wydaje mi sie, ze predzej niz pozniej swoja szanse dostanie tez Gumny. Zwlaszcza, ze jego wspolpraca z Makuszewskim wyglada coraz lepiej.

    Zastanawialem sie co jest powodem eksplozji formy Macieja i wychodzi mi, ze to jak silna mamy konkurencje do miejsca w pierwszym skladzie na skrzydlach plus to, ze startowal z pozycji broniacego miejsca w skladzie (czyli dostal zaufanie od trenera i to od niego zalezalo czy je utrzyma) dalo mu najwiekszego kopa do ciezkiej pracy. Mam nadzieje, ze ten szeroki sklad i walka o pierwsza jedenastke wyniesie jeszcze kilku innych grajkow na wyzszy poziom. Walka Gumnego z Dilaverem, Tralki z Tettehem, Jevtic vs Majewski i konkurencja na srodku obrony moga przyniesc wiele korzysci. Szkoda tylko, ze nasz napastnik nie ma nikogo kto by go naciskal. O Gajosie juz nie wspominam bo widzimy jaki wplyw ma na niego to, ze nie ma z kim walczyc o pozycje w klubie. Oby Gytkjaer nie spoczal tak samo na laurach. Jak na razie walczy bo wchodzi do nowego zespolu ale szybko sobie uswiadomi (jesli jeszcze tego nie zrobil), ze nikt mu tak na prawde nie zagraza.

  13. Stary kibic napisał(a):

    Brawo Makuszewski i jeszcze raz brawo. Gdyby dostawał więcej podań, to by dopiero namieszał. Najlepiej ustawiający się zawodnik w grze ofensywnej i najgorzej obsługiwany podaniami. Karol za to cierpi za nieudolność Mączyńskiego i słabość Zielińskiego. Błaszczykowski fajny chłopak, ale na niego już czas. Z taką grą Jakiego w reprezentacji długo się nim nie nacieszymy.

  14. Stary kibic napisał(a):

    Z kolei wynik młodzieżówki jest bardzo wymowny – coś u nas szkolenie młodzieży szwankuje. No ale nie dziwota, kiedy małolaty zamiast grać na podwórkach w piłkę, to wolą przed kompem bawić się z strzelanki. Za moich czasów wisiało się na podwórku na sztendrze, bo nie było miejsca w drużynie w grze na jedną bramę (którą była przerwa pomiędzy tymi sztendrami). No ale wtedy w reprezentacji grali tacy jak Lato, Szarmach czy Kasperczak…Oj zebrało się staremu zgredowi na wspominki … 😎

  15. melon1922 napisał(a):

    Szkoda,ze piszczek nie dostaL znowu sraczki przed meczem bo Kędziora z Makim to jest prawa strona repry no ale Nawałka jest bez jaj i tego nie doczekamy.Ledwo wygralismy 3-0 z kazachami a podnieta jakby to była Brazylia.

    • leftt napisał(a):

      Bardzo lubię i szanuję Tomka, ale niestety na razie daleko mu do Piszczka w formie. Kendi to raczej wydolnościowiec, natomiast umiejętności czysto piłkarskie ma, powiedzmy, takie sobie.

    • B_c00L napisał(a):

      Problem w tym leftt, ze Piszczek nie pokazal dobrej formy. Wszystkie jego podania byly za mocne czym zmeczyl Makuszewskiego niemilosiernie. Co chwile biedny Maciej musial na sprincie biegac do straconych pilek od Piszczka, a ze to byl jego debiut w pierwszym skladzie i chcial sie pokazac to latal jak oszalaly do wszystkiego co Piszczu rzucal pod linie koncowa.

    • Grimmy napisał(a):

      @B_c00L
      Dziwnym trafem, gdy już pojawił się Błaszczykowski, to wszystkie podania Piszczu miał do nóżki Blaczykowskiego lub wypieszczone, a Makuszewskiemu rzucał takie, aby tamten płuca wypluł. Piszczu w tym meczu albo nie grał wcale z Makuszewskim, albo grał tak, aby ten nie miał okazji się pokazać. To normalne zachowanie w drużynie, gdzie dynamika grupy jest w pełni ukształtowana i nagle dochodzi nowy element zaburzający dotychczasowy ład. Makuszewski potrzebuje kilku meczów na dobrym poziomie, aby wejść do drużyny nie z nadania (powołonia) Nawałki, ale żeby sami zawodnicy go zaakceptowali jako integralny element tej układanki.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Przeciez Piszczek to bardzo solidny grajek i nie mozna Tomka na siłę pakowac. Najpierw niech pokaże dobrą forme na upainie, a potem moze zostac solidnym zmiennikiem Piszczka.

  16. Przemo33 napisał(a):

    Brawo Maki za asystę. Dobry mecz, szkoda że nie pograł dłużej. Dobrze że wygraliśmy mecz z Kazachami, ale ta nieuznana bramka Lewego to parodia. Ostatni raz takie cyrki widziałem 7 lat temu na mundialu w SPA w 2010 roku jak sędzia nie uznał bramki Franka Lamparda.

  17. B_c00L napisał(a):

    Tak sobie mysle kto poza Makuszewskim moglby z Lecha trafic do repry i wychodzi, ze tylko Gumny. Jeszcze nie do pierwszego skladu i jeszcze nie teraz (moze po mistrzostwach swiata i po dobrym sezonie wnaszych barwach) ale przyszlosciowo to moze byc obronca do kadry na lata. Kto poza tym? Janicki? Nie wydaje mi sie. Mamy Kaminskiego, Bednarka i Cionka w kolejce. Predzej czy pozniej rowniez Bielik dostanie szanse; Tralka? Nie ten poziom (choc juz chyba gorzej od Maczynskiego w tym dwumeczu zagrac sie nie dalo); Jozwiak? Duzo jeszcze przed nim pracy zanim dostanie szanse. Najpierw musi wywalczyc plac w Lechu; Majewski? Nie zartujmy; Gajos? No dobra… teraz to az sam sie poplulem ze smiechu; Jedyna nadzieja w tym, ze nasze mlodsze roczniki zdominowane sa przez naszych wychowankow i jak juz zaczna blyszczec u nas to sytuacja z iloscia Lechitow w reprezentacji ulegnie poprawie. Jest na to duza szansa bo mamy kilku bardzo uzdolnionych juniorow.

    • Adam napisał(a):

      Zgadzam się co do Gumnego ale raczej widzę go na razie na lewej obronie. Za 4-5 lat Bednarek z Bielikem będą podstawową parą środkowych obrońców. Natomiast co do Kendiego,lubię chłopaka ale jakoś nie wróżę mu kariery w reprezentacji. Niestety na tę chwilę (choć nawalka wysłał go na trybuny) następca Piszczka będzie bereszynska (choć go nie lubię myślę że umiejętności czysto pilkarskie ma lepsze niż Kendi). Oglądałem u-21 z Gruzja i podobała mi się gra Kownasia i Szymańskiego.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Mlodzi z Lecha mają dużą szansę, ale trochę potrwa zanim to nastąpi.

  18. inowroclawianin napisał(a):

    No Makuszewski zaliczyl male wejscie smoka. Oba jego występy na plus. Myślę ze jesli bedzie dobrze gral w Lechu, a Lech bedzie gral na miare swych mozliwosci to ma szansę na kolejne powolania. Tym bardziej ze Blaszczykowski do malolatow nie nalezy i pewnie po MS zakonczy karierę. Jak widac zaangazowaniw i dobre wystepy poplacaja i to jest wskazowka dla innych graczy Lecha. Zapierd…jcie w Kolejorzu, a czekają was rozne profity!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.