Wystaw swoje oceny po meczu z Koroną

ocenyW piątkowym meczu z Koroną Kielce, piłkarze Lecha Poznań grą nie zachwycili. Po przerwie zagrali gorzej niż przed przerwą, długo męczyli się na murawie, jednak dzięki sprytnemu uderzeniu Łukasza Trałki w 35 minucie Kolejorz wygrał 1:0 i wciąż jest liderem LOTTO Ekstraklasy!


Skład Lecha Poznań w meczu z Koroną Kielce:

Putnocky – Gumny, L.Nielsen, Dilaver, De Marco – Tetteh, Trałka – Makuszewski (81.Niklas Barkroth), Majewski (67.Jevtić), Situm – Gytkjaer (72.Nielsen).

1 – fatalny mecz, to nie był jego dzień
2 – slaby występ, nie pokazał nic ciekawego
3 – występ bez błysku (ocena wyjściowa)
4 – dobra gra, był mocnym punktem zespołu
5 – bardzo dobry występ, wyróżniał się
6 – świetnie, był gwiazdą meczu

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat.


*Обов’язкове поле
    Відповідь на це запитання обов’язкова
    Відповідь на це запитання обов’язкова
    Відповідь на це запитання обов’язкова
    Відповідь на це запитання обов’язкова
    Відповідь на це запитання обов’язкова
    Відповідь на це запитання обов’язкова
    Відповідь на це запитання обов’язкова
    Відповідь на це запитання обов’язкова
    Відповідь на це запитання обов’язкова
    Відповідь на це запитання обов’язкова
    Відповідь на це запитання обов’язкова
    Відповідь на це запитання обов’язкова
    Відповідь на це запитання обов’язкова

Niklas Barkroth grał za krótko, by był poddany ocenie


Trener Nenad Bjelica:

1 – fatalnie (nietrafiona taktyka, nietrafione zmiany)
2 – słabo (słaba gra i mierny występ piłkarzy)
3 – przeciętnie (Lech grał źle)
4 – dobrze (mecz bez historii, wygrał Lech)
5 – bardzo dobrze (pewne zwycięstwo Lecha i udane zmiany)
6 – świetnie (wysoka wygrana Lecha nad mocnym rywalem)

Sędzia meczu Lecha Poznań:

1 – fatalnie, sędziował pod rywala
2 – słabo, był zbyt drobiazgowy
3 – przeciętnie, gubił się na boisku
4 – dobrze, nie popełnił większych błędów
5 – bardzo dobrze, rzadko używał gwizdka
6 – świetnie, był kompletnie niewidoczny

Poziom meczu Lecha Poznań:

1 – bardzo słaby mecz zakończony porażką (kompromitacja)
2 – słaby mecz zakończony stratą punktów (rozczarowanie)
3 – przeciętny mecz i szczęśliwa wygrana Lecha (cieszy tylko wynik)
4 – dobry mecz i spokojne zwycięstwo Lecha (występ bez historii)
5 – bardzo dobry i efektowny mecz Lecha (takie mecze chcemy oglądać)
6 – pogrom za sprawą efektownej i efektywnej gry (długo nie zapomnimy tego spotkania)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Wyniki głosowania przez użytkowników serwisu ogłosimy w osobnym newsie w niedzielę

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 84

  1. Y7 napisał(a):

    Co to jest za dyscyplina sportu jaką oni grają obecnie?

  2. legolas napisał(a):

    Trałka kolejny raz ciągnie mecz zdecydowanie najlepszy na boisku. Najsłabiej De Marco, Situm, Majewski. Nie myślałem że to powiem, ale brakuje nam chyba Gajosa na boisku, a właśnie co z jego karą bo jakoś info mnie chyba ominęło?

  3. Bart napisał(a):

    Gra nie uległa żadnej poprawie, cały czas gramy GÓWNO i wygrywamy tylko dzięki szczęściu.

  4. tifosi napisał(a):

    Tak dalej się pewnie już nie uda. Teraz dwa celne strzały u siebie. Ligowy średniak chwilowo w fotelu lidera. Na plus Putnocki, Tetteh, Trałka i Lasse.

  5. ojciec napisał(a):

    I takie czasy, że cieszymy się ze szczęśliwej wygranej nad Koroną.
    Skoro gramy kupę to musimy dziubać punkty jak od lat robi Legia.
    Na Koronę starczyło.

  6. Marecki88 napisał(a):

    Dobrze, że Matus obronił karnego, bo inaczej byłoby mega wkur… kolejny mecz bez stylu i jakości

    • tiffosi napisał(a):

      Bez stylu i jakości…. bo mamy szeroką kadrę piłkarzy bez jakości z bezproduktywnym Gytkjaerem na czele, która do tego przechodzi kryzys. Nawet nie będą się z Lecha śmiać, tylko ziewać, czekając bez końca na ten jeden celny strzał.

  7. kb55 napisał(a):

    Z taką drużyną nie ma co szukać w europejskich pucharach

  8. John napisał(a):

    Nie ligowy średniak,tylko zbieranina piłkarzy a i tak dała lekcje Lechowi na jego boisku,mimo że przegrali.
    Putnocky ,Tralka,Tetteh,na grę reszty spuszczam zasłonę milczenia.
    Stefański 1
    Bjelica1
    Tak grającego Lecha nie da się oglądać.
    Trzeba wyrzucić z pamięci ten mecz.Niestety przypomniał te o których już zapomniałem.

  9. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Potrzeba:
    – zmienić ustawienie na 4-4-2
    – w zimie ściągnąć kreatywnego ofensywnego pomocnika i odstawić na boczny tor Majewskiego i dobrego napastnika, który gra dobrze po ziemi, na jeden kontakt,
    – dać więcej szans na grę Jóźwiakowi, bo skrzydła grają słabo,
    – zmienić zestawienie defensywy, bo chaos zakończy się prędzej czy później łomotem.

    • Siódmy majster napisał(a):

      Czyli w zasadzie trzeba zmienić wszystko.Najgorsze jest to,że trudno nie przyznać Ci racji

    • Lechita62 napisał(a):

      Ja do Majewskiego nic nie mam, bywa irytujący, ale z nim wygrywamy. Notuje przyzwoite liczby (w zeszłym sezonie chyba najlepszy asystent…?). Dziś mógł dołożyć kolejne ostatnie podanie po tym zejściu po skrzydle tylko nikt mu się nie pokazał i był zmuszony do strzału z ostrego kąta. Optymalne ustawienie moim zdaniem to 4-1-4-1 z Trałą na ŚPD i duetem Majewski – Jevtić na ŚPO. Widzę tutaj sporą krytykę pod adresem Radka po większości meczów, a do mnie jego gra jakoś trafia. Może nie dostrzegam tego co wy.

    • robson napisał(a):

      @Lechita62
      Jak nikt mu się nie pokazał skoro miał nieobstawionego Situma? Obejrzyj jeszcze raz uważnie tę akcję.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Zamiast strzelać na sile w bramkarza powinien dobrać do kogoś na srodku, ale on zapewne nie był pewny podania. Wczoraj większość podań kluczowych, takich co to się wychodzi spod pressingu, byla niecelna. To wszystko były STRATY i nie celował w tym Lasse. Nikt praktycznie nie podawał jak trzeba. Dlatego Korona tlamsila nas niemiłosiernie.

  10. Grimmy napisał(a):

    Bjelica musi widzieć, że jego plany taktyczne na ostatnie mecze są nic nie warte. Wyszliśmy ultradefensywnie z Pogonią, daliśmy się zdominować. Straciliśmy punkty. Wyszliśmy ultradefensywnie na Koronę, daliśmy się zdominować ponownie. Cudem uniknęliśmy straty punktów. Brakuje zgrania, drużynowości, sprawia nam problem wymienienie kilku podań na połowie przeciwnika. Cała gra jest oparta o indywidualne zrywy poszczególnych piłkarzy. Na swoim stadionie uprawiamy obronę Częstochowy. Co to będzie z lepszą drużyną, jeśli drużyny pokroju Pogonii czy Korony gniotą nas niemożebnie. Gramy gorzej niż przed przerwą na reprezentację, a przecież Bjelica ma czas aby trenować z piłkarzami rozwiązania taktyczne, schematy, wyrabiać mechanizmy – to czemu w ataku wyglądamy jak zgraja ludzi, którzy poznali się w środę na śniadaniu w hotelu. Dobrze że ciułamy te punkty, dobrze że gramy dobrze w obronie. Z Koroną poza głupim faulem De Marco, Korona w ogóle nie potrafiła stworzyć sobie okazji – a mimo to, drżałem o wynik przez niemal całe spotkanie. Obecny Lech, pomimo pozycji w tabeli, w ogóle mi się nie podoba.

    • Grimmy napisał(a):

      W sumie nie, były akcje Korony, które mogły zakończyć się bramką. Głównie po arcydebilnych błędach Nielsena. Ten człowiek, to tykająca bomba w obronie Lecha. Pewnie gra tyle, bo Lech będzie chciał go sprzedać w zimie. A to, że ogólnie nie tracimy bramek – suma szczęścia, przyzwoitej gry obronnej, indolencji strzeleckiej przeciwników – sprawia, że Nielsen będzie wyglądał atrakcyjnie dla zagranicznych kupców, którzy w grze go nie mieli okazji zbyt często oglądać. Odwołuję, w obronie też gra pozostawia wiele do życzenia.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      De Marco sfaulowal i troche mu nie wyszlo, ale widać było, że chce zareagować i nie patrzeć się biernie na poczynania rywala. Bezsensowne jest chwytanie za ramię szybszego rywala, który pada i daje gwiazdkowi argument.

  11. Ams napisał(a):

    Stefański 1. Myślami zupełnie gdzie indziej. Na szybko:
    1. Ewidentna ręka Żurkowskiego w polu karnym
    2. Nakładka Diawa na Makuszewskim na 20 metrze – brak faulu i kartki (5 min później kartka dla Makuszewskiego za identyczne zagranie)
    + kilka ostrych faulów bez kartki (m. in. w pierwszej połowie na Situmie)
    Pewnie było też kilka błędnych decyzji na niekorzyść Korony, ale wiadomo, że w głowie siedzą te inne, których było naprawdę nadzwyczaj dużo.

    • Siódmy majster napisał(a):

      Ta bydgoska gnida przerasta dymaniem Kolejorza nawet swych idoli sędziowskich ze Szmatlandii.

    • Grimmy napisał(a):

      Ten Stefański był tragiczny. Nie podyktował karnego, nie odgwizdywał bandyckich fauli na naszych, pozwolił Koronie na ostrą, czasem bandycką, grę, a nam gwizdał skrupulatnie. Stąd bałem się o Tetteha, żeby z pół obrotu nie strącił głowy Stefańskiemu z karku. A tak poważnie, wzbudzał w naszych poczucie irytacji i skrzywdzenia, co przy gorszej samokontroli naszych, sprawiłoby, że zaczeliby oddawać Koroniarzom i ktoś z naszych wyleciałby z czerwienią. TAK SIĘ NIE SĘDZIUJE. To kardynalny błąd.

    • torreador napisał(a):

      Siódmy majster
      Stefański ma tylko tyle wspólnego z Bydgoszczą, że jest zarejestrowany w miejscowym związku. Mieszka w Warszawie…

    • Siódmy majster napisał(a):

      @torreador-ja to wiem.No ale oficjalnie jest z Bydzi więc pastuchy z PZPN mogą sobie wytrzeć pysk,że nie zawsze dają nam gwizdacza ze stolca.

  12. Miki napisał(a):

    Czy ktoś zwrócił uwagę na Stefańskiego? Każdy kto grał w sporcie zespołowym na nieco wyższym poziomie, wie że sędzia zrobi z meczem co chce. Tak jak nas dziś skopali to skandal. Pod koniec meczu chłopaki bali się na swojej połówce ostrzej wejść, od razu gwizdał. Musimy podnieść się o poziom wyżej, by poradzić sobie i z rywalem i z „sędzią”. Zatem Panowie, chłodna głowa z oceną i trenera i piłkarzy.

    • Biniu napisał(a):

      Dokladnie ,miałem wrażenie ze bali się grać. Oczywiście mecz był do dupy ale „sędzia” utrudniał jak tylko umiał.

    • J5 napisał(a):

      Stefański był 12 piłkarzem Korony. Praktycznie każdy z ofensywnych piłkarzy Lecha był brutalnie sfaulowany bez reakcji sędziego. Sądzę iż było to jedną z przyczyn słabszej gry Lecha w ofensywie, albowiem zdrowie naszych piłkarzy mogło być zagrożone chamskim faulem. Koroniarze widząc że Stefański nie reaguje, folgowali sobie ile wlezie na nogach Kolejorzy. Dochodzi niepodyktowany rzut karny za zagranie ręką, niepodyktowany rzut wolny po nakładce na Makuszewskim- tu na wszelki wypadek wogóle nie gwizdał, bo wiedział że Lech ma piłkarzy którzy potrafią strzelić z 16 metrów. Jednym słowem Stefański do Wrocławia…. Najgorsze że w C+ Stępniewski znowu stwierdzi że karnego nie było, a z tymi chamskimi faulami że sędzia ewidentnie nie miał dnia. I tak pewnie zapudruje to PZPN- owskie gówno

  13. Paweł68 napisał(a):

    Tylko 3 pkt. Mnie cieszą….

  14. Sadami napisał(a):

    Grytkjaer może i dobrze czuje się w obrębie 16 metrów od bramki przeciwnika, ale już za granicą tego pola przypomina… Thomale.

    • Miki napisał(a):

      Ten facet potrzebuje szybkich piłek, skrzydeł i prostopadłych od Darko:) No i za chwilę tak będzie:)

    • MARIO napisał(a):

      Z kim ma ten Grytkjaer grać dostał dzisiaj chociaż jakąś dobrą piłkę z drugiej lini to jest napadzior a biega jak baran po piłki.

    • Sadami napisał(a):

      Zgadzam się Panowie, ale generalnie jeżeli nie potrafimy mu dostarczyć piłki w pole karne to gramy w 10?

  15. robson napisał(a):

    Cały nasz problem to brak rasowej ósemki. Brakuje gościa, który szybko po odbiorze wyprowadzi piłkę do przodu i uruchomi akcje ofensywną. Trałka przy całym docenieniu jego sprytu i zaangażowania nigdy takim zawodnikiem nie będzie. Zaczynam teraz trochę inaczej patrzeć na Gajosa, bo mimo wszystkich swoich wad jednak był jakąś protezą na tej pozycji. Musi Nenad coś wykombinować. Albo zrobić ósemkę z Raduta, albo cofnąć Majewskiego, może zacząć wprowadzać Modera, nie wiem. Póki nie rozwiąże się tego problemu zawsze będzie to tak wyglądać. Brakuje nam cholernie takiego gościa z motorkiem w dupie jak Karol.

    • Jam napisał(a):

      Cały nasz problem, to brak siły i szybkości. Kolejny zespół który dosłownie wdeptał nas w ziemie.

  16. jacek napisał(a):

    stefański i gil to sędziowie na usługach legii – kolejny raz się to dzisiaj potwierdziło

  17. robson napisał(a):

    Co do Gytkjaera to zaczynam rozumieć dlaczego w TSV strzelił tylko jedną bramkę. Widocznie tam też była taktyka typu długa laga na napastnika, ewentualnie pierdyliard wrzutek do nikogo. On umie strzelać bramki, ale piłkarsko niestety ma swoje ograniczenia i przy takiej prymitywnej grze jaką gramy obecnie wiele pożytku z niego nie będzie. On przede wszystkim świetnie odnajduje się w polu karnym, przydatny jest w grze kombinacyjnej, gdzie trzeba gdzieś tam wcisnąć nogę albo głowę. Potrzeba nam kreatora gry, który odnajdzie go w polu karnym. Oby Darko jak najszybciej wrócił do formy.

  18. Paweł68 napisał(a):

    Tylko nie oceniajcie kalosza więcej niż 1!!!!!Kolejorz cierpię strasznie ale lepiej niż z śledziami!

  19. Lechita z wyspy napisał(a):

    W dzisiejszym meczu brakowało jednego,systemu VAR.
    Gdyby był to Korona kończyłaby ten mecz w 9 (dwa brutalne i chińskie faule na Situmie i Makuszewskim)plus ewidentny karny dla Lecha za zagranie ręką w polu karnym.
    Taki mecz jak nasz dzisiaj pokazuje że ten system powinien być na każdym meczu a nie tylko na wybranych losowo meczach.
    Braki jakie ma sędzia Stefanski w sędziowanie meczów są porażające i mam nadzieję że Lech złoży jakiś protest w tej sprawie do kolegium sędziów i ten pan odpocznie na jakiś czas od sedziowania zanim doprowadzi w jakimś meczu do prawdziwej tragedii swoimi decyzjami (jakaś poważna kontuzja pilkarza).
    A co do meczu to poziom meczu był taki sam jak poziom sedziowania czyli albo się uda i trafię(gol Tralki)albo się nie uda i nie trafie(zjebany karny Kielba).
    Zwycięzców się nie sądzi więc najważniejsze dzisiaj 3 pkt.Oby Cracovia wygrała wreszcie mecz w lidze a gra przecież ze szmata. Kiedyś musi wygrać w końcu.
    HEEJ LEEECH!!!

  20. Dębiec napisał(a):

    1. Pojąć nie mogę czym kierował się Bjelica wypychając z Lecha Robaka?!!!
    2 .Situm z meczu na mecz coraz słabszy; pytanie dlaczego niszczono Pawłowskiego. bo
    gdyby grał na pewno nie byłby gorszy.Dlaczego nie gra Jóżwiak?!
    3. Elektryczny Lasse – sporo nerwowych i niepewnych zagrań.
    4. Stefański to ekstra nieporozumienie – bardzo podejrzane!
    5. Przestańmy się oszukiwać, SZEFEM JEST TRAŁKA, czy to Bjelica akceptuje czy nie.

    • robson napisał(a):

      A co niby Robak by tu zmienił? A z tym Pawłowskim to chyba w ogóle jaja sobie robisz. Tak, byłby gorszy. Zadebiutował ostatnio w Niecieczy i tradycyjnie był jednym z najsłabszych na boisku.

    • Marecki60 napisał(a):

      Skończ, wstydu oszczędź! Jedyna Twoja obiektywna opinia to ta odnośnie sędziego.

  21. lubwas napisał(a):

    Puntckyj 5 Gumny 3 reszta naciągnięta 1 kolejorz gra dno najlepiej do tyłu nawet celnie to wychodzi zatem do przodu to MASAKRA

    • Siódmy majster napisał(a):

      Puntckyj.Jak Ty mistrzu dałeś radę to napisać? :) A Trała też 1?Naciągnięte!!!Chyba go nie lubisz :(

  22. Biały 65 napisał(a):

    generalnie liczą się 3 punkty

  23. Paweł68 napisał(a):

    Puntocki,Trałka 100%,Tetech 90%,Makuszewski,Gumny 80%,Nilsen,Dilaver,Situm,70%,Majewski,Gythkier 50%,De Marco 10%.Np.szkodnika napastnika pseudo nie oceniam!Tylko liczą się 3 pkt.I idziemy spać żeby zapomnieć jak koronka nas dusiła i piłki na oślep w aut….Dobranoc!

  24. Didavi napisał(a):

    Putnocky w każdym aspekcie sztuki bramkarskiej prezentuje poziom światowy. Dilaver jest niesamowicie pewny i spokojny w swoich interwencjach na stoperze. Tetteh wchodzi na swój najlepszy poziom. Dobrze widzieć Darko na boisku – to plusy z tego meczu.
    ps. Zmienianie Gytkjaera w 70? Prawie w każdym meczu. Nie ma siły raz jeden kurw:) zagrać całego meczu?

    • alastor napisał(a):

      siły ma nawet na 120 minut ale NBN też musi zarobić na swój ZUS mimo że piłkarsko prezentuje poziom drugoligowy.a swoją drogą w razie kontuzji Gytkjaera nie mamy żadnej alternatyw w napadzie.taka polityka klubu.

    • aaafyrtel napisał(a):

      putnocki, generalnie bramkarz z intuicją, nie umie celnie wykopywać… po tych jego górnych wykopach zazwyczaj jest przechwyt przeciwnika… może trochę ręką…

    • Didavi napisał(a):

      @aaafyrtel Zupełnie się nie zgadzam. Putnocky gra nogami bardzo dobrze i świetnie wprowadza piłkę do gry. Wielokrotnie zagrywa idealne piłki na kontratak dla Makuszewskiego. Szybkie, takie cięte i dokładne. Rudego Nielsena bije w tym elemencie na głowę, a jest bramkarzem.

    • aaafyrtel napisał(a):

      kiedyś tak było fakt… ale wczoraj zdaje się nie miał żadnego precyzyjnego wykopu…

  25. inowroclawianin napisał(a):

    Co tu oceniac? Wiekszosc naszego zespolu zagrala pobizej krytyki. Jedyne plusy to Matus(jak zwykle trzyma wysoki poziom) no i w sumie obroncy i Tralka za gola. Reszta tragedia, lacznie z Bjelica, sedzia i poziomem meczu. Mam nadzieję, ze w koncu się wszyscy ogarna.

  26. stowoda napisał(a):

    Laga na Gytkjaera (180 cm wzrostu), pilnowanego przez Djibrila Diaw ( 194 cm wzrostu) od Putnockiego.
    Cóż za odkrywcze „mechanizmy gry” ( a wzasadzie JEDEN jedyny mechanizm).
    Tak właśnie „długą z wiatrem” graliśmy w podstawówce, w meczach „szkół podstawowych Poznania”.

  27. ScoobyCMG napisał(a):

    A właściwie… dlaczego przy tej indolencji strzelecko-pomocniczej nie gramy na dwóch Duńczyków w napadzie. Grubasek przyciąga uwagę, a Gytkjaer jest od wykańczania…. chciałbym ich zobaczyć razem na boisku. Byle bez Maji w tym samym czasie, bo znów będzie jak Forrest Gump biegał do samwgo końca- czyli momentu w którym traci pilke.

    • aaafyrtel napisał(a):

      majewski jest samolubny, ale to po jego podaniu z rogu była kasta trałki robiącego za napastnika… ciekawe jakby trałka, który teraz wszędzie jest, poradził sobie, robiąc za bramkarza……

    • MłodyKibic napisał(a):

      Nie bardzo rozumiem. Piszesz że „jest samolubny, ale to po jego podaniu z rogu była kasta…” :P
      Chyba trudno grać samolubnie z rzutu rożnego :P Więc podanie/dośrodkowanie jest niejako rzeczą naturalną :)

    • aaafyrtel napisał(a):

      idzie idzie mi o to, że pomimo generalnie samolubnej gry, piłkarskie umiejętności ma i jakieś tam statystyki bramki/asysty ma… dośrodkować z roku nie każdy umie…

    • aaafyrtel napisał(a):

      rogu oczywiście…

    • Grimmy napisał(a):

      Akurat tuaj zgadzam się z aafyrtelem co do Majewskiego. Wielokrotnie pisałem o tym, jak bardzo irytuje mnie gra Majewskiego, jego samolubność, „niewidzenie” kolegów w dogodnych sytuacjach, znikanie na długie okresy, brak umiejętności gry w najważniejszych meczach, zwalnianie akcji, klapki na oczach, gdy już znajdzie się w polu karnym, podejmowanie złych decyzji – spowodowane egoizmem, bo zawsze chce błyszczeć itp, itd. Jednak liczby robi konkretne, umiejętności też ma konkretne jak na polską ligę. Jaki jest każdy widzi, ale obecnie obok Jevticia, to nasz najbardziej kreatywny środkowy pomocnik i często potrafi zrobić róznicę w meczu. Wiadomo, chciałbym aby Majewski grał lepiej, a na pewno mniej samolubnie, ale powinniśmy cenić piłkarza, który wraz z kluczowymi podaniami, zanotowuje ponad 20 punktów w punktacji kanadyjskiej w sezonie. Mam nadzieję, że Majewski wróci do dyspozycji, którą prezentował na początku rundy wiosennej (luty i marzec).

  28. siwus89 napisał(a):

    Czas najwyższy żeby Bjelica coś zmienił w swojej taktyce o ile taką posiada bo patrząc na to jak w każdym meczu Gytkjear się cholernie męczy to naprawdę jest go żal. Napastnik który umiejętności ma, zarabia nie mało a jest całkowicie niewykorzystany. Będąc na jego miejscu byłbym bardzo wkurwiony.

  29. sławek napisał(a):

    Myślałem że Ubiparip i Thomalla to były najwięsze drewna w ataku Lecha , ale to co pokazuje NBN bije ich na głowę . Koleś nawet nie potrafi wyjść ze spalonego , o przyjęciu piłki czy dryblingu nie mówiąc . To jest chyba najgorsza kłoda drewna jaka grała w Kolejorzu .

    • aaafyrtel napisał(a):

      nie tak dawno był taki zagraniczny wiecznie żywy, który nie zagrał ani sekundy… to są dopiero jaja…

      dzisiaj w wyjściowym było 4 rodzimych, ale kończyło mecz tylko dwóch, czyli tak samo jak w wyjściowym na śledzie… a taką idealna akademię ponoć mamy…

  30. Jack napisał(a):

    Jedna ocena w tym meczu nie budzi kontrowersji mocna 1 dla stefańskiego jak widać ten mieszkaniec Warszawy to zwykły pachołek legi.Ale na to wszystko jest przyzwolenie bo na pewno od obserwatora dostanie najlepszą ocenę .

  31. Maciek napisał(a):

    Czytam wszystkie wpisy od lat i postanowiłem podyskutować z Wami na tym forum.Witam wszystkich kiboli LECHA

  32. Senior napisał(a):

    Zgadzam się że NBN to kłoda jaka jeszcze nie grała w Lechu,ale jak nazwać trenera
    który wpuszcza tą kłodę na boisko.

    • aaafyrtel napisał(a):

      kłoda kłód…

    • aaafyrtel napisał(a):

      generalnie jednak to trener zawodowej eki ma niewielkie pole manewru… gra tymi, jakich ma do dyspozycji… ja bym zawodowym piłkarzom zostawił maksymalną swobodę, a ograniczył uczone taktyki do minimum… oni powinni mieć w instynkcie, i pewnikiem mają, jak w danej sytuacji zagrać, także rozumny kapitan powinien pokierować nimi na boisku…

  33. FRE napisał(a):

    Jozwiak moglby grac w ataku

  34. Biniu napisał(a):

    Najgorszy na boisku – ten z gwizdkiem. Najlepszy Putnocky. Ale największe wrażenie robi Tralka. Czy na 6 czy na 8 facet robi swoje i to robi dobrze. Pewnie można mu coś tam zarzucić (pała) ale piłkarzem jest dla Lecha ważnym.

  35. ScoobyCMG napisał(a):

    Ja bym widzial sklad Gytkjaer-NBN podwieszony ponizej, na skrzydlach Situm/Barkroth- Maki, Tralka z Tettehem, de Marco – poki Kostia nie wydobrzeje, Janicki-Vuja-Guma. Ciekaw jestem czy to by wypalilo. Obrona w takim zestawieniu powinna dac rade, Tetteh jako wsparcie, Trala rozrzucajacy pilki, dobre i szybkie skrzydla, angazujacy obrone NBN i Gytkjaer ktory moze mialby wreszcie od kogo dostawac pilki. Widac, ze to nie Lewy, ktory jak ich nie dlstaje to sam wyjdzie i ja sobie wezmie a chlopa odcietego od podan az zal.

  36. Sebastian napisał(a):

    Powinniśmy przestać grać defensywnie bo później wychodzą takie mecze, że oddajemy środek boiska przeciwnikowi i oddajemy 2 celne strzały na mecz i wygląda to tragicznie. Mamy potencjał w ofensywie to go wykorzystujmy. Gytkjaer – Nielsen – Situm Jevtic Maki – Trałka – De Marco/ Kostia Janicki Dilaver Gumny – Putnocky

  37. Oleg napisał(a):

    Poprostu trzeba sobie powiedzieć niektórzy zawodnicy do ostrzału bo zmienikow niemamy! To wypierdolic Nicki Bille Nilsen, MAJEWSKI, DE MARCO, RAKELS, BURIC

  38. werty napisał(a):

    Talka do reprezentacji!!!

  39. Soku napisał(a):

    Kusiło mnie, żeby dać 6 Matusowi (po raz pierwszy przyznałbym taką notę komukolwiek), ale poczekam aż… obroni 2 karne w jednym meczu.
    :-)

    Fajny krótki wywiad jest na oficjalnej. Na 9 karnych, jakie strzelano Putnocky’emu w polskiej lidze, obronił 6, a tylko w jednym przypadku strzelającemu udało się puścić Matusa w odwrotną stronę niż szła piłka.

    Wielki szacun dla faceta za takie statystyki! :-)

  40. FRE napisał(a):

    Teraz ogladam mecz Slaska i widac jakosc Robaka do piet mu nie siega Gytkjear niestety bo NBN to na prawde trudno oceniac no moze z napastnikami z 2-3 ligi.

  41. Leszek napisał(a):

    Przecież większość z nas dała na stadionie i na tym forum wyrażnie do zrozumienia że głupi wybryk Robaka musi go drogo kosztować i tak to się skończyło. Więc nie robmy teraz z tego powodu zamieszania.

    • aaafyrtel napisał(a):

      on zapewne myśli, i być może słusznie, że to całe zamieszanie mu na dobre wyszło… a kolejorz w efekcie tego zamieszania stratny jest, bo został bez napastnika na jakimś tam poziomie aż trałka musi bramki strzelać…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.