Wasze oceny za mecz z Koroną. Putnocky najlepszy, De Marco najsłabszy

ocenyMatus Putnocky (średnia ocen: 5,34) został wybrany przez kibiców Lecha Poznań najlepszym piłkarzem Kolejorza w ligowym meczu z Koroną Kielce. Zaraz za nim byli Łukasz Trałka oraz Abdul Aziz Tetteh. Najniższą średnią ocenę miał tym razem Vernon De Marco (średnia nota: 2,27). Poniżej pełne wyniki Waszego oceniania zawodników.


1 – fatalny mecz, to nie był jego dzień
2 – slaby występ, nie pokazał nic ciekawego
3 – występ bez błysku (ocena wyjściowa)
4 – dobra gra, był mocnym punktem zespołu
5 – bardzo dobry występ, wyróżniał się
6 – świetnie, był gwiazdą meczu

Matus Putnocky
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 47.1%
Średnia ocen: 5,34

Robert Gumny
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 55.1%
Średnia ocen: 3,75

Lasse Nielsen
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 38.5%
Średnia ocen: 3,34

Emir Dilaver
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 51.2%
Średnia ocen: 3,53

Vernon De Marco
Najczęściej wystawiana ocena: 2 – 38.2%
Średnia ocen: 2,27

Abdul Aziz Tetteh
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 52.7%
Średnia ocen: 3,92

Łukasz Trałka
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 53.9%
Średnia ocen: 4,70

Maciej Makuszewski
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 41.4%
Średnia ocen: 3,47

Radosław Majewski
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 47.8%
Średnia ocen: 2,78

Mario Situm
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 44.9%
Średnia ocen: 2,76

Christian Gytkjaer
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 44.6%
Średnia ocen: 2,72

Rezerwowi:

Darko Jevtić
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 49.8%
Średnia ocen: 3,08

Nicki Bille Nielsen
Najczęściej wystawiana ocena: 2 – 36.8%
Średnia ocen: 2,28

Niklas Barkroth grał za krótko, by był poddany ocenie


Trener Nenad Bjelica:

4 – dobrze (mecz bez historii, wygrał Lech)

Sędzia meczu Daniel Stefański (Bydgoszcz):

1 – fatalnie, sędziował pod rywala

Poziom meczu Lech – Korona 1:0

3 – przeciętny mecz i szczęśliwa wygrana Lecha (cieszy tylko wynik)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Ivan Jukić – 42%

Skład Lecha Poznań w meczu z Koroną Kielce:

Putnocky – Gumny, L.Nielsen, Dilaver, De Marco – Tetteh, Trałka – Makuszewski (81.Barkroth), Majewski (67.Jevtić), Situm – Gytkjaer (72.Nielsen).

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 26

  1. Pilot napisał(a):

    Rzadko narzekam na sędziów staram się być obiektywny, patrzeć na mecz bez emocji o ile się da ale w tym meczu Stefański to jakiś dramat normalnie Piłkarski Poker.

  2. melon1922 napisał(a):

    To był mecz Lech kontra stefanski co nie zmienia faktu,ze nic bie gramy.Jeszvze jeden taki beznadziejny mecz i trzeba powaznie brac opcje o zmianie trenera.Ciągle gada o jakims automatyzmie,ze go brakuje a może dobiera się słabych grajków patrz DeMarco,Barkrot.Osobiscie wkurwia mnie brak dawania szansy młodym no i Robak mu pokazuje co stracilismy.

    • Kaktus napisał(a):

      Robak strzela, to fakt, ale gdyby był w miejscu Gytkjaera to by się nic nie zmieniło. Przecież nasz napadzior w ogóle nie dostaje piłek!

  3. Pele napisał(a):

    Melon ty weź się j”””bnij jak cZytam takie komentarze to nóż w kieszeni się otwiera !!!!!! Normalnie rasowy Debil
    Lider ale i tak w dupie złe , mi tez się ich gra nie podoba ale luzuj majty z tym zmiana trenera on ma coś jeszcze do zrobienia dla nas

  4. Soku napisał(a):

    Jak wcześniej broniłem Trały, to teraz już kompletnie nie wyobrażam sobie zespołu bez naszego kapitana (w moich oczach nadal ma na ramieniu opaskę). Nie dość że waleczny, to jeszcze daje innym przykład.

    Cieszę się, że Łukasz z nami został.

    • Tytan napisał(a):

      Tralka powinien ta opasle miec z powrotem, zasluzyl sobie chlop. Matus najlepszy. Trener najslabszy. Ale lider i punkty sa, trzeba sie z tych punktow cieszyc.

    • bezjimienny napisał(a):

      Trałka gra tym lepiej im słabszą ma pozycję w drużynie. Oddawać mu jej nie można bo się znowu zbytnim kozakiem poczuje, a to byłoby szkodliwe i na boisku i poza nim.

    • Michu73 napisał(a):

      Szacunek dla Trały za postawę na boisku i pozytywna reakcje na zmiany ale jak jest dobrze to po co kombinować? Pełna zgoda z Bezjimiennym.

    • J5 napisał(a):

      Pan profesor Łukasz Trałka nawet bez opaski świetnie spełnia funkcję kapitana:)

    • kri napisał(a):

      Zagra 100 bdb meczów dzięki którym Lech odniesie zwycięstwo, a wymsknie Mu się jedno głupie słówko to i tak większość zaraz Go zlinczuje.

  5. zwykly napisał(a):

    Najsłabszy to był Nielsen ( rudy), będzie lepsza drużyna i będą becki przez niego

    • kb55 napisał(a):

      Rudemu trzeba oddać, że żyje na boisku. Swoje braki nadrabia walką i trochę teatrem. Próbuje dyrygować kolegami z obrony.

  6. tolep napisał(a):

    Znowu się przyczepię do ankiet/ocen

    Opcje na sędziego są takie:
    1 – fatalnie, sędziował pod rywala
    2 – słabo, był zbyt drobiazgowy
    3 – przeciętnie, gubił się na boisku
    4 – dobrze, nie popełnił większych błędów
    5 – bardzo dobrze, rzadko używał gwizdka
    6 – świetnie, był kompletnie niewidoczny

    A przecież może być – na przykład – tak, że sędzia sypnie dziesięcioma żółtymi kartkami i dwoma czerwonymi w meczu i zasłuży na 5, bo kopacze sobie urządzili rzeźnię. Albo będzie kompletnie niewidoczny w takim meczu i zasłuży na 1.

    • wamp1 napisał(a):

      Dokładnie, opisy ocen powinny zostać zmienione.

    • Grimmy napisał(a):

      Podpisuję się pod tym. Ogólnie, przy ocenach opisy powinny zostać zniesione. System szkolny od 1 – 6 jest wystarczająco intuicyjny, nie wymagający objaśniania, wręcz oczywisty, dlatego nie ma sensu rozbudowywać go (i zawężać) poprzez opis. Dla każdego raczej jest oczywiste, że jeśli sędzia sędziował fatalnie, to otrzymuje 1, świetnie to 6. A już powodów dla których w danym meczu sędzia sędziował fatalnie czy świetnie może być i setka, stąd nie dacie rady wszystkich wyszczególnić.

    • tolep napisał(a):

      @Grimmy albo np. rozbicie na dwie oceny

      Odpowiednia reakcja na wydarzenia boiskowe 1-6

      Bezstronność w karach indywidualnych 1-6

    • Grimmy napisał(a):

      Tolep, miałem na myśłi wszystkie opisy. Również te przy ocenach sędziego, meczu trenera. A przynajmniej drugą część tych opisów. Ocena meczu: 1 – fatalnie zagraliśmy, 2 – słabo, 3 przeciętnie itd. Przy trenerze również. A co już ktoś rozumie przez słowo słabo, dobrze czy świetnie, pozostawmy indywidualnej interpretacji.

  7. 07) napisał(a):

    W meczu z Koroną najsłabiej zagrał De Marco, ale można go nieco usprawiedliwić, bo to jego pierwszy mecz od początku do końca. Natomiast dla mnie poniżej możliwości grają obaj napastnicy. Ba, śmiem twierdzić, że to najsłabsza obecnie formacja w Lechu. Im dalej od bramki tym gorzej…. Proszę redakcję o analizę gry oraz statystyki obu duńczyków jeśli to możliwe.

    • Grimmy napisał(a):

      Nie zgadzam się, aby atak był najsłabszą formacją. Ujmę to w ten sposób, albo winne są całe formacje, albo system którym gramy. Atak byłby winny, gdyby napastnicy mieli po 5,6 dobrych okazji bramkowych, które by partolili, dawali sobie odebrać piłkę, nie potrafili wcelować w bramkę w dogodnych sytuacjach, walili prosto w bramkarzy itp. Jednak zauważ, że ani Gytkjaer, ani NBN, w ostatnich dwóch meczach nie mieli nawet pół okazji strzeleckiej. Biegają jak barany od obrońcy do obrońcy i cały czas presują, a wynika to głównie z tego, że to przeciwnik ma piłkę i kontrolę nad meczem. Pomoc nie stwarza żadnych sytuacji napastnikom. Nie jest to wina napastników, przynajmniej nie Gytkjaera. gdy patrzę jak on się porusza, to widzę że u niego szukanie piłek, stwarzanie kolegom okazji do dobrych podań – działa bardzo dobrze. On ma niezwykły instynkt w polu karnym, magnes ściągający strzały i podania w jego kierunku. Tak strzelił wszystkie swoje gole – z bardzo trudnych piłek. Ale tych piłek praktycznie wcale nie dostaje. Dla mnie odpowiedzialność, lub współodpowiedzialność, ponosi Bjelica (nie, nie jestem zwolennikiem opcji „Bjelica won!”). Gra zbyt defensywnie, piłkarze są ociężali, mają czas na treningi, a w grze w ataku nie widać wypracowanych schematów, automatyzmów, gry zespołowej, nie jesteśmy w stanie wymienić kilku podań na połowie przeciwnika (dwa ostatnie mecze). Nasza gra jest przewidywalna i łatwa do rozszyfrowania. Laga na Gytkjaera (180 cm wzrostu!) od bramkarza i obrońców przy pominięciu środkowej lini, albo wszystkie piłki na skrzydła. Gdzie rywale stosują podwajanie naszych skrzydłowych. Ściągnęliśmy do składu 4 skrzydłowych, a żadnego środkowego, kreatywnego pomocnika. Wypadł Jevtić, Maja i Radut są pod formą i nagle okazało się, że jesteśmy w bardzo trudnym położeniu. Trenerowi i piłkarzom należy oddać to, że bardzo dobrze punktują w trakcie tego dołka czy kryzysu, dlatego wierzę, że gdy w końcu odpalą – taki moment na pewno przyjdzie patrząc na jakość piłkarską jaką mamy – to wtedy pozamiatiamy tę ligę.

    • Bronks napisał(a):

      Grimmy generalnie zgadzam się z Twoja analizą, ale pozostaje pytanie czy jak już „odpalą” to zaprezentują schematy (taktykę) która pozwoli im wygrywać najważniejsze mecze. Jak do tej pory tego w Kolejorzu Bjelicy nie zauważyłem nawet wiosną, gdy był na fali przegrywali to co należało wygrać.

    • Grimmy napisał(a):

      @Bronks,
      Podzielam obawy. Mamy dwa bardzo ważne mecze, które coś więcej nam powiedzą. Pierwszy ze Śląskiem, który może faworytem do tytułu nie jest, ale to zespół będący w formie i prezentujący się ładnie na boisku. Drugi mecz jest z Legią, która nieważne w jakiej formie jest, w meczu z nami zawsze jest groźna. No i wiadomo, jeden z faworytów.

  8. Lokomobila napisał(a):

    Drużyna to jest pod wszelką krytyką. Teteh gra minimum Majewski gra pod siebie w tym meczu nie widziałem gry drużyny tylko zlepek chłopców którzy potrafią kopać szmaciankę na podwórku. Brak twardej ręki trenerskiej nic więcej nie potrzeba. Brak krycia zawodników czyli przejścia w presing i wyjścia z presingu czyli brak czytania GRY.

  9. Trener napisał(a):

    Robak znów strzelił dwie bramki, teraz Górnikowi. Gratuluję mu, bo to dobry chłopak, ale my nie możemy patrzeć na Robaka, tylko przede wszystkim na nasżą grę. Zresztą, on niektóre gole ma z karnych. On nie chciał z nami grać. Poza tym NBN bardzo dobrze czuje się na treningach. Mamy bardzo mocny skład.

  10. Ekstralijczyk napisał(a):

    Skoro Putnocky zostaje grajkiem meczu to pokazuje obecną dyspozycję Lecha.

    Widać było czasami niepewność u De Marco, ale to jego pierwszy oficjalny mecz w drużynie po długiej przerwie w grze.

  11. kubek1981 napisał(a):

    Myślę, że negatywne komentarze są mocno przesadzone. Też chciałbym, żeby Lech był liderem i jednocześnie grał efektownie, ale nie zapominajmy o kilku ważnych faktach. Po pierwsze drużyna przeszła latem rewolucję i potrzeba czasu aby wszystko zaczęło dobrze funkcjonować. Po drugie to najlepszy początek jesieni od wielu sezonów. Nie pamiętam kiedy o tej porze roku Kolejorz był liderem. Cieniem na postawie piłkarzy i trenera kładzie się PP. To ciężko przełknąć. Natomiast co do detali można mieć określone pretensje do Nenada (lub ogólnie do polityki klubu). To że klub ściąga obcokrajowców – rozumiem – okienko było naprawdę dobre. Tylko, że teraz powinna następować powolna weryfikacja. W momencie kiedy część sprowadzonych zawodników gra słabiutko, należy w ich miejsce promować wychowanków. To co zrobił DeMarco (karny) to jest żenada pod każdym względem. Nie mówiąc o tym, że cały mecz w jego wykonaniu to była panika i brak myślenia. On ma 24 lata! Sorry, ale ja wolę Puchacza w jego miejsce bo nie zagra gorzej. A jego serducho będzie biło dla Lecha w innym rytmie. To samo dotyczy Jóźwiaka. Mam nadzieję, że Tomczyk wróci w zimie, a podziękujemy obu Nielsenom, DeMarco, Rakelsowi. Młodzi w Akademii powinni być tak kształtowani mentalnie, tak motywowani i przekonani o własnych umiejętnościach, żeby z marszu wchodzić do pierwszej drużyny. Przypomnę, że najwięcej zarabiamy na wychowankach, a nie stranieri (wyjątki do Rudnevs i Tonev)

  12. inowroclawianin napisał(a):

    De Marco najslabszy? Byli slabsi od niego w tym meczu..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.