Sytuacja kadrowa Lecha przed meczem ze Śląskiem

Przed jutrzejszym wyjazdowym meczem ze Śląskiem Wrocław sytuacja kadrowa Lecha Poznań jest niemal identyczna, jak tydzień temu przed domowym spotkaniem z Koroną Kielce. W piątek nie zagra dwóch podstawowych zawodników, jednak kadra Kolejorza jest wystarczająco szeroka i mocna, by ich zastąpić.


W piątek we Wrocławiu nie zagra kontuzjowany Volodymyr Kostevych. Ukrainiec mający problem z więzadłami chodzi normalnie, jednak do treningów będzie mógł wrócić najwcześniej za 1,5 miesiąca. Przeciwko Śląskowi nie wystąpi też Maciej Gajos. Dziś NKO skróciła karę kapitana Kolejorza za czerwoną kartkę z 4 na 3 mecze. Tym samym „Gajowy” będzie mógł zagrać w 11. kolejce przeciwko warszawskiej Legii.

W kadrze meczowej na jutrzejszy pojedynek raczej zabraknie miejsca dla Nikoli Vujadinovicia. Czarnogórzec zmaga się z lekkim urazem. Jego brak w „18” nie będzie niczym nowym, bowiem 31-latek po raz ostatni wystąpił ponad miesiąc temu przeciwko Zagłębiu Lubin. Od tamtej pory ani razu nie pojawił się nawet na ławce rezerwowych. Poza wyżej wspomnianą trójką wszyscy inni piłkarze są zdrowi oraz gotowi do gry. Także Darko Jevtić, który mimo wszystko nie jest w stanie jeszcze biegać przez pełne 90 minut.

Lech Poznań uda się autokarem do Wrocławia dziś popołudniu. Początek piątkowego meczu o godzinie 20:30. Jeśli Kolejorz wygra pierwszy wyjazdowy mecz ze Śląskiem od 7 lat i po raz pierwszy zdobędzie nowy obiekt WKS-u wtedy na pewno pozostanie liderem Ekstraklasy kolejny tydzień z rzędu. Po jutrzejszym spotkaniu „niebiesko-biali” otrzymają od sztabu szkoleniowego 2 dni wolnego.


PRZEWIDYWANA meczowa „18” na mecz ze Śląskiem:

Bramkarze: Matus Putnocky, Jasmin Burić

Obrońcy: Robert Gumny, Emir Dilaver, Rafał Janicki, Lasse Nielsen, Vernon De Marco

Pomocnicy: Łukasz Trałka, Abdul Aziz Tetteh, Darko Jevtić, Radosław Majewski, Maciej Makuszewski, Kamil Jóźwiak, Mario Situm, Mihai Radut, Niklas Barkroth

Napastnicy: Christian Gytkjaer, Nicki Bille Nielsen

PRZEWIDYWANY skład Lecha na mecz ze Śląskiem:

Putnocky – Gumny, L.Nielsen, Dilaver, De Marco – Tetteh, Trałka – Makuszewski, Majewski, Situm – Gytkjaer.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 26

  1. Stefan napisał(a):

    De Marco na ławkę i to w najlepszym wypadku, po tychwili kardynalnych błędach z Koroną.

  2. szafcik napisał(a):

    Po tych wszystkich transferach niestety jak na razie na plus chyba tylko Situm i Dilaver.
    – Gytkjaer : poza 16 nic nie pokazuje, kompletnie nic
    – Vuja – chyba totalnie drewniany – zawalił bramkę i 2 pkty z Zagłebiem
    – De Marco – jak na razie tez kompletne drewno i błędy
    – Rakels – lepiej chyba przemilczec
    – Janicki ciężko powiedzieć, może coś z niego będzie
    Niestety powoli przestaję wierzyć w wymieniona 5 i do tego jeszcze Radut , który kompletnie mnie nie przekonuje, bo niby czym? Jedną bramką i 5 udanymi zwodami w środku pola.

    • kubek1981 napisał(a):

      Podpisuję się obiema rękami. Na lewej obronie powinien biegać Situm, a na skrzydle Jóźwiak. A jeżeli Situm zostaje na skrzydle to niech gra Puchacz. Na pewno nie wypadnie gorzej. Jeżeli zagra DeMarco to znowu „odwali” jakiś numer.

  3. Oleg napisał(a):

    Radut,Nikola, Rakels, De Marco, Nicki Bille Nilsen, Buric trzeba będzie ich sprzedać zimą bo są słabi

    • Grimmy napisał(a):

      Rakelsa i De Marco sprzedac się nie da, no bo i jak wyobrażasz sobie sprzedawanie wypożyczonych piłkarzych? NBNa chętnie sam bym sprzedał, ale wątpie, że znajdzie się chętny kupiec. Pewnie nawet gdybyśmy chcieli go oddać za darmo, aby ktoś wziął sobie, a nas zwolnił z płacenia mu pensji, to i tak by się taki nie znalazł. A co dopiero mówić o transakcji gotówkowej. Buricia raczej bym się nie pozbywał, w końcu nie mamy drugiego bramkarza. Chyba nie myślisz poważnie o bramkarzach z drużyn młodzieżowych czy drugiej drużyny? Od dłuższego czasu wiadomo, że dużo lepiej (ale naprawdę dużo) szkolimy w akdemii piłkarzy z pola niż bramkarzy. Zanim nie przyjdzie dobry drugi bramkarz, który będzie skutecznie mógł rywalizować z Putnockym, albo przynajmniej dobrze go zastępować, to Burić lepiej żeby został. Vujadinović lepiej niech dostanie więcej szans, niech z nami zostanie na rundę wiosenną, a jeszcze może okazać się, że to dobry stoper. Myślę, że potencjał jest. Wilusz też przez większość czasu zawodził, a w ostatnim sezonie pokazał, że jest naprawdę dobrym stoperem. Teraz świetnie sobie radzi w Rosji.

    • ScoobyCMG napisał(a):

      @ Grimmy- może własnych bramkarzy gotowych do wskoczenia na pewną zmianę nie mamy, ale jakby się udało zakontraktować tego młodego z Haugesund… To może być dobra opcja- pytanie jak intensywnie jest obserwowany? Puto jeszcze pogra ze 3 lata, więc młody miałby czas na szlifowanie swoich umiejętności i mógłby go później zastąpić. A w międzyczasie może i nasz narybek się podszkoli- np. w Podbeskidziu.

  4. Siódmy majster napisał(a):

    De Marco i (znów) rudy wiking na defensorze.Kuźwa, oblałem się zimnym potem.Damy radę wygrać 3-2?Kto ma strzelić te 3 kasty?

  5. tylkoLech napisał(a):

    W Lechu od lat brakuje piłkarza, który wygrałby w pojedynkę meczu. Wiem, że gra cała drużyna, brak podan, itd., ale czasem, gdy nie idzie taki piłkarz potrafi zrobić coś ekstra. Przykłady to choćby Angulo z Górnika czy Carlitos z Wisły. Ten drugi zrobił im praktycznie kilkanaście punktów. Wisła gra często beznadziejnie i wygrywa dzięki jego bramkom. Zresztą taki był też Nicolic, którego bramki dały Legii mistrzostwo.

    • anonimus napisał(a):

      ale jest taki Jevtić się nazywa.. mnie najbardziej rozczarowuje oprócz Rakelsa z kolei Barkroth.. Na filmikach tak ladnie gra a w Lechu na razie takie drewno..

  6. 07; napisał(a):

    Czepiacie sie De Marco, a ja go bedę bronił. Ok – nie zachwycił z Koroną, ale to był dopiero jego pierwszy mecz od początku i pierwszy w Poznaniu. Z jego oceną wstrzymajcie się do momentu , aż wróci Kosta. Nie sądzę, aby Bielica zamienil go na innego zawodnika, wiec spodziewam sie,że wyjdzie we Wrocławiu od początku. Dla niego jest to czas w którym musi pokazać swoją przydatność do zespołu. Kostą już zainteresowane są inne zachodnie kluby. Nie łudźcie się – jak przyjdzie dobra oferta to szybko wyjedzie, a my wtedy będziemy wiedzieli czy możemy postawić na De Marko czy dać prawdziwą szansę Puchaczowi….

    • kubek1981 napisał(a):

      Według mnie powinno być na odwrót! Jeżeli De Marco gra piach to stawiamy na WYCHOWANKA! De Marco ma być dwa razy lepszy od niego. Tak jak Kostia jest lepszy od Puchacza. De Marco ma 25 lat i potrzebuje czasu??? To Puchacz może potrzebować czasu. De Marco albo gra na poziomie ekstraklapy albo powrót na Słowację

  7. anonimus napisał(a):

    Kubek 100% racji. Polać Ci

    • 07; napisał(a):

      Nominalna pozycja De Marco to stoper. To trochę go broni, a skreślając go po 90 minutach to nie jest ok. Moim zdaniem we Wrocławiu zagra znacznie lepiej.

  8. Leon napisał(a):

    Jeden cały mecz plus wejście z ławki z Pogonią i już wiadomo że De Marco się nie nadaje? Prawda że zrobił głupiego karnego ale czy na tle pozostałych zawodników w tych meczach jakoś odstawał? Bo jeśli po tych 2 ostatnich meczach miałbym oceniać, to większość nadawała by się do odstawienia od składu, nie tylko De Marco. Także dajmy chłopakowi jeszcze szanse

  9. Tadeo napisał(a):

    Ponownie spokojnie , trochę wiary a będzie dobrze. Moja opinia jest taka że Kolejorz dzisiaj rozegra jeden z lepszych meczy w tej rundzie , i trzy punkty pojadą do Poznania.

    • tomekmec napisał(a):

      Bardzo bym chciał byś Tadeo miał rację, ale wymień choć trzy racjonalne przesłanki na których opierasz swój optymizm, bo specjalnie ich nie widać. Z samego wygramy bo musimy wygrać nic nie wynika. Chyba, że Nenad celował z formą na październik i trafi. Czego Wam wszystkim i sobie życzę.

  10. J5 napisał(a):

    Biorąc pod uwagę że Lech w ostatnich dwóch meczach w pierwszych połowach meczów wyglądał lepiej niż w drugiej gdzie często był w głębokiej defensywie, a z przodu zupełnie nic się nie działo, wydaje mi się że Jevtić powinien zagrać od początku. Skoro nie jest w stanie grać cały mecz niech zagra wtedy, kiedy drużyna ma jeszcze ochotę atakować, a nie w drugiej gdzie tylko się broni. Będzie można wtedy wykorzystać jego potrncjał. Chyba że Bjelica ogarnął już Kolejorza, i gra drużyny wygląda tak jak tego oczekujemy. Mam nadzieję że już tak grają:)

  11. Tadeo napisał(a):

    @tomekmec.Już uzasadniam ci swój optymizm.1 Mój stary kibicowski nos i serce mi tak podpowiada.2 Konferencja prasowa i słowa krytyki Bielicy pod adresem drużyny po meczu z Koroną. 3 Nadszedł czas przełamania niemocy w Wroclawiu.4 Kiedy jak nie teraz , z taką kadrą.

  12. Tadeo napisał(a):

    @tomekmec.Już uzasadniam ci swój optymizm.1 Mój stary kibicowski nos i serce mi tak podpowiada.2 Konferencja prasowa i słowa krytyki Bielicy pod adresem drużyny po meczu z Koroną. 3 Nadszedł czas przełamania niemocy w Wroclawiu.4 Kiedy jak nie teraz , z taką kadrą.

  13. Tadeo napisał(a):

    @tomekmec Wiara czyni cuda. Wiem że specjalnie podstaw nie ma do takiego optymizm, ale moj kibicowski nos mi podpowiada że dzisiaj będzie dobrze.Mam nadzieję że krytyczne słowa Bielicy po meczu z Koroną tez zrobią swoje.Kiedy jak nie teraz , z taką kadrą możemy przełamać niemoc w Wroclawiu.

  14. tomekmec napisał(a):

    Tadeo pisałem o racjonalnych przesłankach. Nawet najstarszy kibicowski nos trudno uznać za takową. Pozostałe też niewiele z racjonalnością mają wspólnego a są raczej pakietem pobożnych życzeń. Co do kadry to też mam mieszane uczucia i parę luk w niej jest. Obyś miał rację czego nam jeszcze raz życzę.

  15. Tadeo napisał(a):

    @tomekmec Widzisz, z wrażenia swoje komentarze wysłałem aż kilka razy.Będzie. dobrze , musi być i tego się trzymajmy.Racjonalne argumenty okażą się na boisku .Do uslyszenia za 3 godziny , mam nadzieję że w dobrych nastrojach.

  16. Tadeo napisał(a):

    @tomekmec Przyznaję rację i chylę czoło przed Tobą. Nadzieja matką głupich, ileż to już razy człowiek łudzi się że to może dzisiaj , że to ten mecz ale niestety czar pryska i trzeba zmierzyć się z smutną rzeczywistością.To co oni grają to jest dno , bez ładu i składu, z taką grą możemy zapomnieć o mistrzostwie.W tej drużynie nikt nie zasluguje na jakiekolwiek słowa pochwały , na czele z Bielią.Żal i smutek w moim sercu pozostanie na dlugo , zresztą nie poraz pierwszy.Wiara kibica jest niestety ślepa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.