Nenad Bjelica zdyskwalifikowany na dwa mecze

W środę, 27 września Komisja Ligi podjęła decyzję w sprawie Nenada Bjelicy, który podczas ostatniego meczu ligowego Śląsk Wrocław – Lech Poznań 2:0 został usunięty z ławki rezerwowych przez arbitra tamtego spotkania, Pawła Gila z Lublina. Chorwacki trener Kolejorza musiał wtedy usiąść na trybunach i będzie siedział na nich aż do połowy października.


W ostatni piątek Nenad Bjelica najpierw został upomniany przez Pawła Gila, a później krótko przed przerwą jeszcze przy stanie 1:0 dla rywala wyrzucony na trybuny. Dziś Komisja Ligi Ekstraklasy SA podjęła decyzję w sprawie dalszego ukarania Chorwata. Trener Lecha Poznań dwa najbliższe mecze ligowe z Legią Warszawa oraz z Jagiellonią Białystok ponownie obejrzy z trybun.

Tym samym Nenada Bjelicę zastąpi na ławce rezerwowych jego asystent, Rene Poms, który weźmie również udział w dwóch najbliższych pomeczowych konferencjach prasowych. Nenad Bjelica pracując w naszym klubie dotąd raz był wyrzucony na trybuny. Stało się tak podczas marcowego spotkania z Lechią Gdańsk 1:0 przez co w pojedynku z Arką w Gdyni wygranym 4:1 „niebiesko-białych” formalnie prowadził Austriak. Dla Nenada Bjelicy kary oglądania meczów z trybun to nic nowego, bowiem takie sytuacje zdarzały się regularnie choćby za czasów jego pracy w Serie B.

Warto dodać, że Nenad Bjelica nie tylko nie będzie mógł uczestniczyć w pomeczowych konferencjach prasowych po meczach z Legią Warszawa oraz z Jagiellonią Białystok. Zabraknie go też w szatni podczas przerwy w obu tych spotkaniach. Wszystkie główne obowiązki Nenada Bjelicy będą więc spoczywały na Renie Pomsie.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 28

  1. robson napisał(a):

    No to czekamy na „efekt nowej miotły”. :D

  2. robson napisał(a):

    Tak cię przejmuje dobre imię Legii? :)

  3. ArekCesar napisał(a):

    Czy mi sie zdaje, ale jak poprzednio Poms siedział za Bjelicę, to wtedy nam dobrze szło. Może to był strzał w 10-tkę.
    Byle jego też nie wywalili, bo usiądzie Ivan, a on to nie da sobie wciskać ściemę z błędami sędziów :D

  4. El Companero napisał(a):

    dziwie sie ze nie wiedzial o tym ze za jedno krzywe spojrzenie tęczowy sędzia go wywali na trybuny, powinien odwrócić sić dupą do Gila lub jego asystenta bo te warszawskie cwaniaki tylko czekały na taki moment, skoro ich wsiowa drużyna gra słabo to oslabia rywala pozbawiajac go trenera na kolejny mecz. Jaja będą jak wygramy w niedziele i to pewnie, wtedy trener moze sobie wykupic karnet na caly sezon…

  5. Pele napisał(a):

    Dokładnie , nenad niech sobie pracuje A co będzie to będzie z Wartą w przyszłym sezonie w ogródku , wielu by taka lekcja otworzyła oczy na pewne sprawy

  6. Paweł napisał(a):

    Szkoda że nie na wszystkie mecze

  7. piotr06 napisał(a):

    W ostatniej lidze+ extra, była „kuchnia” z naszego meczu i tam wyraznie widać, że Nenad po ostrzeżeniu od Gila dyskutuje się z asystentem Urbana, a nie z technicznym. Chyba, że to też jest zabronione, w takim razie Kibu też powinien wylecieć.

    • Mary napisał(a):

      Pisałam o tym zaraz po meczu. Urban potwierdził na konferencji. Widać to też w lidze od kuchni. Ale nie, kibice wiedzą swoje. Nedad kłócił się z Gilem i już. Nic z tym nie zrobisz. W kuchni pada, że to za prowokowanie przeciwnika, ale przecież Hiszpan zaczął, czemu nie wylecieli razem? :))

    • Pawelinho napisał(a):

      Mery

      Czyli widać, że rozmowa z asystentem rywali jest nie na miejscu i służy dyskwalifikacją na dwa mecze, bo ktoś z interpretował to jako kłótnie z sędzią technicznym. Żenująca sytuacja, która pokazuje jedynie to, że to zawieszenie ma celu „pomoc” jedynemu słusznemu klubowi.

    • Mary napisał(a):

      Pawelinho E tam… Skończ z tą teorią spiskowa dziejów. Przecież spora część użytkowników tej strony oceniła Nenada tak samo jak Gil. Oni też pomagają jedynemu słusznemu klubowi? Graliśmy piach i zasłużenie przegraliśmy. Ale to nie znaczy, że Kosecki ma się pokładać od dmuchnięcia wiatru, a Nenad wylatywać na trybuny przy poparciu kibiców Lecha.

    • Pawelinho napisał(a):

      A kara na Gajosa? Nic nie dzieje się bez przypadku. Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych dziejów, porażka zasłużona ze Śląskiem jednak np karny po faul…przewróceniu się koseckiej mocno naciągany i to jeszcze żeby było śmiesznej po analizie VAR, gdzie powtórka pokazała karnego nie było. Tak czy inaczej bez względu na przeciwności liczę na zwycięstwo z ległą tak, aby powiększyć nad tymi (wiadomo co mam na myśli) wzrosło.

  8. Dębiec napisał(a):

    Za swoją głupotę musi odpokutować; Zarząd klubu winien ukarać Trenera finansowo, tak jak karze się piłkarzy za kartki.

  9. roby napisał(a):

    Widać,że chłop nie wytrzymuje ciśnienia, każdy ma nadzieję że będzie lepiej a jakby co to Nenad jest czysty.
    Z drugiej strony frajerskie zachowanie podczas meczu z kiepskimi, zasłużona kara…

  10. Raul napisał(a):

    Przestraszony Maciek, Uśmiechnięty Janek czy Wkurwiony Nenad? Kogo wolicie w kryzysowej sytuacji? Ja mimo wszystko tego trzeciego, chociaż wiadomo że marzy się trener dla którego jesień nie będzie powodem do zyskania siwych włosów. Tylko że takiego nie będzie, zejdźcie na ziemię (a trolle ze stolca niech zajmą się swoim tonącym okrętem ;) )

    • sas napisał(a):

      Widziałeś Maciusia po finale PP? Nie wiem czy Bjelica zrobi kiedykolwiek taka wojnę jak ten przestraszony Maciej jak go nazwales.

  11. legat3 napisał(a):

    Rene poprowadz Nas do wymażonej wygranej. Akurat bede w Naszej pięknej Wielkopolsce i fajnie byłoby świętować zwycięstwo nad stolcami w domu.

  12. J5 napisał(a):

    Bjelicy ostatnio nie szło. Można oczywiście dyskutować z sędzią ale trener musi wiedzieć kiedy skończyć i odpuścić. Chluby mu to nie przynosi a sprawia wrażenia, jakby przez własną głupote osłabił drużynę. Niech to będzie dla Nenada nauczką na przyszłość i niech pokaże, że chociaż w tym jednym przypadku potrafi wyciągnąć właściwe wnioski. Z drugiej strony może to i lepiej, że Bjelica sobie odpocznie, może przyda się bardziej drużynie spojżenie Rene Pomsa z trochę innej strony, i później sztab szkoleniowy będzie mógł wyciągnąć wnioski jak odbudować drużynę sportowo i mentalnie. Powodzenia

  13. Pilot napisał(a):

    Tirówka już działa już mogli sobie darować ten cyrk z 2 meczami :) jak co chwilę jakiś wałek tego tworu PRLu

    • rokko napisał(a):

      Nie rób z siebie kretyna… Albo nie utożsamiaj się z Kolejorzem i wtedy pogrążaj, ale siebie, a nie klub.

  14. Szafcik napisał(a):

    Tej. Ale co on takiego zrobil ze go wyjebali na dwa mecze??? O co chodzi? Przeciez za dyskusje nie dostaje sie bana na dwa mecze??!.

  15. legat3 napisał(a):

    Ciekawe że tak łatwo tego oszołoma vuko z ległej nie zawieszaja. Troche sie Nedad zagalopował ale to bałkański temperament,wole takiego gościa niź jakąś p….. może przemyśli i troche sie wyciszy…..obyśmy zaczeli dobrze grać i wygrywać to i denerwować bedzie się mniej. Tego nam życzę począwszy od niedzieli.

  16. jędrek napisał(a):

    To super, on i tak w żaden sposób nie pomaga drużynie. Zapamiętam go jako trenera, który przegrał wszystko, co było do przegrania. Prowokuje konflikty w zespole, zmusił do odejścia najlepszego napastnika w lidze, zamiast spróbować odbudować dobrego przecież Pawłowskiego, odesłał go na trybuny, zabrał opaskę kapitana Trałce, jedynemu, który do roli kapitana w Lechu się nadaje. Drużyna wygląda fatalnie, nie ma stylu, a gra ofensywna nie istnieje. Ma w zespole tylko dwóch nominalnych napastników, z których jeden to parodia piłkarza, a drugiemu trzeba zagrać na nos, bo dryblować zwyczajnie nie potrafi i sam nic nie wykreuje. trener młodego obiecującego wychowanka wypożycza do 1 ligi. Jóźwiak nie odrywa się od ławki, bo na boisku musi być miejsce dla sprowadzonego szrotu. Tak, tak szrotu, bo wzmocnieniem nikt z nich na pewno nie jest. Bjelica to kolejny opowiadający bajki hochsztapler. Strach pomyśleć, do czego doprowadzi drużynę po przerwie w rozgrywkach.

    • KKs7 napisał(a):

      jeszcze nic nie wygrał jak już. Sezon się nie skończył, poczekajmy z ocenami. Co do Pawłowskiego i Trałki wiekszość z nas zrobiłaby to samo, nie pamietasz już?

  17. 07. napisał(a):

    Klimczak za ta kare powinien pojechac mu po kieszeni. Nenad po raz drugi nie wypelnia obowiazkow.

  18. Al napisał(a):

    Bjelica jest pierwszym trenerem Lecha więc przed meczem, ustalony będzie skład ,taktyka czy ewentualne warianty zmian. Tylko w nieprzewidzianych sytuacjach w samym meczu drugi trener będzie decydował ,może wniesie trochę spokoju i wskaże na bieżąco zagrożenia czy słabe punkty przeciwnika co zresztą tak i tak by robił .

  19. Baka napisał(a):

    zwazywszy na jego wyniki ,to zadna strata

  20. Kibic Lecha napisał(a):

    Panowie mozecie sobie dyskutować,ale ktoś musi nam wyjaśńić. dlaczego po dwutygodniowej przerwie piłkarze Lecha są kompletnie bez sportowej formy.Mecze kolejno Pogoń Korona Śląsk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.