Zapowiedź: Lech – Legia

W niedzielę, 1 października, o godzinie 18:00 w szlagierowym meczu 11. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, Lech Poznań zmierzy się na Inea Stadionie mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 z Legią Warszawa. Mimo przeciętnej dyspozycji obu ekip klasyk polskiej ligi jak zwykle zapowiada się bardzo emocjonująco.


Trwająca runda jesienna nie wygląda tak jak wszyscy by tego oczekiwali. Po odpadnięciu z 2 frontów w ciągu tygodnia Kolejorz nie zrobił większych postępów, od dłuższego czasu grał średnio, ostatnio wręcz słabo, dlatego w miniony weekend stracił pozycję lidera. Lech Poznań jest teraz trzeci mając 2 oczka przewagi nad najgroźniejszy rywalem w walce o Mistrzostwo Polski, czyli Legią Warszawa. Nawet mimo przeciętnej dyspozycji jutro Kolejorz może uczynić ważny krok. Wystarczy wygrać choćby 1:0, by odskoczyć „Wojskowym” na całkiem niezły dystans 5 punktów. Żeby zwyciężyć „niebiesko-biali” będą musieli przełamać się pod różnymi względami. Przede wszystkim będą musieli wygrać w końcu ważny mecz z czołowym zespołem ligi kończąc złą passę. W ubiegłych rozgrywkach drużyna Nenada Bjelicy poległa z Legią Warszawa we wszystkich 3 spotkaniach w tym 2-krotnie w pamiętnych okolicznościach. Tym samym w niedzielę kluczem do sukcesu poza grą na zero z tyłu i większą liczbą sytuacji podbramkowych niż ostatnio będzie także koncentracja, której Wielkopolanom czasem brakuje.

Trener Lecha Poznań, Nenad Bjelica, którego w niedzielę na ławce zastąpi Rene Poms nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanego Volodymyra Kostevycha. Pod znakiem zapytania stoi występ Christiana Gytkjaera oraz Emira Dilavera. Obaj po ostatniej konfrontacji mieli małe problemy z mięśniami, jednak obaj wrócili już do pełnych treningów. Do meczowej 18 na pewno po 3 spotkaniach pauzy wróci Maciej Gajos. Tymczasem w ekipie Legii Warszawa szkolonej od niedawna przez Chorwata, Romeo Jozaka zabraknie w niedzielę na murawie kontuzjowanego Jakuba Czerwińskiego oraz Hildeberto. Pod dużym znakiem zapytania stoi występ rekonwalescentów Guilherme i Krzysztofa Mączyńskiego, a prócz tego mającego problem z palcem Artura Jędrzejczyka. Ich gra w niedzielnym klasyku może wyjaśnić się nawet dopiero jutro.

Arbitrem niedzielnych zawodów przy Bułgarskiej będzie Szymon Marciniak z Płocka, któremu w prowadzeniu pojedynku będzie pomagał system VAR. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 2.60, na remis 3.10, a na triumf Legii Warszawa 3.00. W niedzielę na Inea Stadionie zjawi się około 40 tysięcy ludzi w tym liczna grupa fanatyków gości. W kasach są jeszcze resztki biletów na zbliżający się klasyk. Ci, którzy zostaną w niedzielę w domach będą mogli zobaczyć „niebiesko-białych” w akcji na Canale Plus. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania. Pierwszy meldunek prosto z Bułgarskiej pojawi się na KKSLECH.com już o godzinie 16:30. Początek hitowego meczu 11. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, KKS Lech Poznań – Legia Warszawa w niedzielę, 1 października, o godzinie 18:00 na Inea Stadionie mieszczącym się przy ul. Bułgarskiej 17 w Poznaniu.


Przewidywane składy:

KKS Lech: Putnocky – Gumny, L.Nielsen, Janicki, Situm – Tetteh, Gajos – Makuszewski, Majewski, Jevtić – Gytkjaer.

Legia: Malarz – Broź, Astiz, Pazdan, Hlousek – Kopczyński, Moulin – Kucharczyk, Hamalainen, Nagy – Sadiku.

Mecz: KKS Lech Poznań – Legia Warszawa
Rozgrywki: 11. kolejka LOTTO Ekstraklasy 2017/2018
Termin: niedziela, 1 października, godz. 18:00
Stadion: Inea Stadion, ul. Bułgarska 17
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Miejsce gospodarzy: 3
Miejsce gości: 6
Najlepszy strzelec gospodarzy: 4 – Christian Gytkjaer
Najlepszy strzelec gości: 2 – Armando Sadiku, Michał Kucharczyk, Jarosław Niezgoda
Poprzedni mecz: Legia – Lech 2:0
Domowa forma gospodarzy: 3-2-0, 10:2
Wyjazdowa forma gości: 1-0-4, 3:7
Przewidywany styl gry gospodarzy: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Przewidywany styl gry gości: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Spodziewany poziom emocji (1-6): 5
Bukmacherzy 1 x 2: 2.65 – 3.10 – 3.00
Relacja live: Raport KKSLECH.com od 16:30
Transmisja tv: Canal Plus
Przewidywana frekwencja: ok. 40000
Prognozowana pogoda: +13°C, słonecznie
Nasz typ na mecz: under 2,5

Niepewni (Lech):

Christian Gytkjaer – lekki uraz
Emir Dilaver – lekki uraz

Nieobecni (Lech):

Volodymyr Kostevych – kontuzja

Niepewni (Legia):

Guilherme – rekonwalescencja
Krzysztof Mączyński – rekonwalescencja
Artur Jędrzejczyk – kontuzja

Nieobecni (Legia):

Hildeberto – kontuzja
Jakub Czerwiński – kontuzja

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 39

  1. Pioncha napisał(a):

    Według mnie powinien grać Trałka

  2. 07. napisał(a):

    Trudno ten mecz nazwac hitem po tym co prezentuja oba zespoly. Ja tak sobie mysle, ze zawsze dmuchany byl balonik o nazwie zwyciestwo z Legia. Tym razem nie widze w tym przesady wiec moze zobaczymy naprawde dobry mecz obu ekip jakby na przekor.

  3. Oli.maoli napisał(a):

    klasyk o puchar ofermy. Taa . Tradycyjnie przeciwnik się u nas przełamie, poza tym nie potrafimy wygrywać ważnych meczów.

  4. Lubelak napisał(a):

    Ten mecz jest doskonałą okazją, aby zespół zaczął odbijać się od dna w którym się teraz znalazł przede wszystkim dna jeśli chodzi o styl gry. To będzie wielki test dla Bjelicy. Jeśli go obleje to zarząd powinien zacząć poważnie monitorować rynek trenerski.

  5. mateo napisał(a):

    stawiam na zachowawcze i nudne jak flaki z olejem 0:0

  6. 07. napisał(a):

    Redakcja nie napisala waznej informacji. Lech mial duzo wiecej czasu od ostatniego meczu ligowego na przygotowanie sie do tego spotkania. Rywal gral 2 dni pozniej i to w Bialymstoku, a i do Poznania musi przyjechac…… Bylo nie bylo to jakies 2-3 treningi wiecej…..

  7. 07) napisał(a):

    Redakcja nie napisala waznej informacji. Lech mial duzo wiecej czasu od ostatniego meczu ligowego na przygotowanie sie do tego spotkania. Rywal gral 2 dni pozniej i to w Bialymstoku, a i do Poznania musi przyjechac…… Bylo nie bylo to jakies 2-3 treningi wiecej…..

  8. Mohito napisał(a):

    Oby Hamalainen znowu po meczu mógł sobie nucić legła Warszawa.

  9. Ams napisał(a):

    Jutro Nicki od pierwszej. Jeśli Gytkjaer naprawdę między piątkowym meczem, a piątkowym treningiem nie odbył żadnej jednostki z drużyną to zacznie na ławce.
    Bez Trałki z Legią też nie zagramy. Ale się przekonamy jutro.

  10. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Lasse i Tetteh ława!!!!!

  11. Siódmy majster napisał(a):

    Dlaczego redakcja twierdzi,że zagra Tetteh a nie Trałka nie wiem.Wiem za to, że jeśli tak się stanie będzie to kolejna dziwna decyzja Nenada B.Przykre to ale nasz skądinąd sympatyczny Afrykanin gwarantuje: albo czerwo dla siebie, albo głupią stratę skutkującą golem w plecy,albo totalna padakę w ofensywie,albo poruszanie się z prędkością lodowca żłobiącego teren.Możliwe są też wszystkie kombinacje tych zdarzeń lub wystąpienie ich wszystkich :(((

  12. Siódmy majster napisał(a):

    Dlaczego redakcja twierdzi,że zagra Tetteh a nie Trałka nie wiem.Wiem za to, że jeśli tak się stanie będzie to kolejna dziwna decyzja Nenada B.Przykre to ale nasz skądinąd sympatyczny Afrykanin gwarantuje: albo czerwo dla siebie, albo głupią stratę skutkującą golem w plecy,albo totalna padakę w ofensywie,albo poruszanie się z prędkością lodowca żłobiącego teren.Możliwe są też wszystkie kombinacje tych zdarzeń lub wystąpienie ich wszystkich :(((

  13. rafik2a4 napisał(a):

    Oglądając ostatnie mecze odnoszę wrażenie, że wszyscy wiedzą jak grać z Lechem. Tylko my gramy jak we mgle.
    Oby goście z azji grali tak jak zawsze w tym sezonie.
    Zwycięstwo to obowiązek. !!!!

  14. Mary napisał(a):

    Kurde no, będę na meczu mimo wszystko… Panie trener, nikt ostatnio mnie tak nie wkurwia jak Tetteh. Więc zrób Pan z tym porządek wreszcie. Trałka i Gajos, a Pan drugi kapitan niech sobie rozumu nabierze na ławce.

  15. Kuba napisał(a):

    Serce jak zawsze mówi zwycięstwo, ale glowa niekoniecznie. Niestety spodziewam się gry zachowawczej obu drużyn i podziału punktów.

  16. adamoss napisał(a):

    Po meczu nudnym jak flaki z olejem bedzie 0:0 albo 1:0 … tylko nie wiem niestety kogo obstawiac :( Tu zdecyduje jakis fatalny blad albo strzal zycia. Jesli faktycznie Trala nie bedzie gral to mamy jednego zawodowca-walczaka na boisku mniej i zostaje nam i ich juz na boisku 0. Jakze wk… mnie te nasze utytulowane zele! Mam takie nierealne marzenie scietej glowy – jutro zostaje na boisku Putek, Trala, Maku i Jevtic a reszte skladu Nedad bierze z juniorskiego Lecha. Wtedy wiem, ze po tym meczu trzeba by zmieniac murawe – Lech zajechalby Legie , robiac z murawy pyrowisko. A tak ? 10 minut naporu a potem – jesli nie wpadnie kasta – galacticos stana w poczuciu dobrze odj..nej roboty, zel gitkjer zejdzie, wjedzie gruby blazen NBN nie wiedzac czy grac w rugby czy w reczna, Teteh bedzie podawal do tylu, a tam bedzie klepka przez Putka i od czasu do czasu wyjebka na afere na 20-16 metr. W druga strone to samo. I tak przyjdzie nam miec zjeb… kolejny tydzien nawet po przypadkowym zwyciestwie Leszka :( Obym nie mial racji . Do jutra na Bulgarskiej.

  17. legat3 napisał(a):

    Mam nadzieje że dadza rade i wygraja to dla nas kibiców. Dla mnie z różnych wzgledów od zawsze to najważniejsze mecze sezonu….wiem że ostatnio graja piach ale wierze i chcialbym cieszyć sie z wygranej.Tylko KKS!

  18. Pawelinho napisał(a):

    Z tęczowymi nigdy nie jest łatwo wygrać, ale nawet jeśli Lech jest w słabszej dyspozycji to i tak ich obowiązkiem Kolejorza jest zwycięstwo w takim meczu szczególnie wtedy kiedy jest gospodarzem. Ucieszy mnie nawet skromne 1:0 dla Lecha.

  19. Ekstralijczyk napisał(a):

    Nie no po prostu nie zgadzam się na taki skład Panie trenerze.!

    Trałka za Tetteha , Jevtić na 10 , Majewski ławka a na skrzydło to już lepiej wpuścić nawet Raduta bo Jóźwiaka nie liczę ,a Rakels to jedna wielka niewiadoma obecnie niż ma się męczyć Darko.

  20. KKS Krystian napisał(a):

    Ja wolałbym żeby Teteh i Majewski usiedli na ławce a Situm zagrał na skrzydle. W miejsce Teteha Trała, obok Gajos, Jevtic rozgrywający. W obronie zamiast Situma De Marco, względnie Guma na lewą a Wasielewski na prawej.

  21. Lechita z wyspy napisał(a):

    Jutro powinniśmy zagrać systemem 4-4-2.
    Co mamy do stracenia!?Kompletnie nic a do zyskania wiele.
    Niech wreszcie Bjelica podejmie jakieś ryzyko i pokaże że ma jeszcze pomysł na ten zespół bo w innym przypadku mysle że cierpliwość wszystkich się skończy tak jak jego przedsezonowe zapewnienia które wszyscy znają i mają je głęboko w pamięci.
    Grając tym systemem napewno zaskoczylby Legie która wie że normalnie tak Lech nie gra,a nam kibica pokazałby że naprawdę zależy mu na zwycięstwie w tym meczu.
    Kto nie ryzykuje ten nie wygrywa.
    HEEJ LEEECH!!!

  22. qwertyuiop napisał(a):

    Żenad, ten mecz musimy wygrać!!!

  23. Alfons napisał(a):

    Żenad, pokaz klase albo wylot

  24. Olka napisał(a):

    sami jesteście żenadą

  25. andi napisał(a):

    A to ci Lech ma kiboli??? Co biletów dla was zabrakło?? Czy na miejscu kiboli 7egłej nie wypada siąść, więc lepiej wypisywać swoje rzygowiny tutaj bo was nikt nie widzi!! Lech wygra a wy łby spuścicie ze wstydu. TYLKO LECH.

  26. slash napisał(a):

    Stary jestem. Na tyle stary, że to nie jest taki sobie mecz. Kwestia lubię czy nie lubię Legi, czy odskoczymy w tabeli a że może nasz trener coś tam będzie udowadniał. Nie ma najmniejszego znaczenia.
    Ten mecz trzeba wygrać, bo ja stary Poznaniak, jak ja ich kurwa nienawidzę!
    Amen

  27. melon1922 napisał(a):

    Po meczu chcemy poczuć dumę z tego kim jesteśmy więc nie spierdolic tego.

  28. Wit napisał(a):

    A może jednak zepną dupska i wygrają? W tym meczu wybaczam styl. Ważne żeby wygrać. Hej Lech !!!

  29. jt10 napisał(a):

    Jak wszystkie mecze Kolejorza juz od kilku lat obejrze go przed TV, w domu, w… Warszawie niestety. Nenad juz czas, tylko zwycięstwo!

  30. ja napisał(a):

    3 mecze i 4 celne strzały, wierzyłem, że w meczu ze Śląskiem nastąpi przełamanie

  31. calisia napisał(a):

    To już nie ta radość co kiedyś przed meczem z Ległą, jak to powiedział Borek ,,ta liga już mnie nie oszuka”.

  32. kibic napisał(a):

    Żeby wygrać tak ważny mecz trzeba być przygotowanym świetnie do sezonu . Niestety Lech nie jest przygotowany do sezonu brak wszystkiego . przygotowania fizycznego ,szybkości , startu do piłki, zadziorności, walki przez 90 minut a do tego przegrywają wszystkie pojedynki o górne piłki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.