Kolej, tory, potrącenie. Na pięć punktów odskoczenie

W szlagierowym meczu 11. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, Lech Poznań rozbił u siebie Legię Warszawa aż 3:0 (2:0). Kolejorz w końcu zagrał na swoim normalnym poziomie, zdominował niżej notowanego przeciwnika, wbił mu 3 gole i odskoczył już na 5 punktów.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

16:18 – Witamy w ten piękny, słoneczny dzień ze stadionu przy Bułgarskiej! Witamy licząc na emocje i dobry wynik.

16:21 – Za kilka minut poznamy składy obu ekip.

16:23 – Pierwsi kibice są już na stadionie. Bramy otwarto o 16:00.

16:24 – Lechici dojechali na stadion.

16:33 – Poniżej skład Lecha. Są niespodzianki.

16:33 – Legia dojechała na stadion.

16:37 – Poniżej też skład Legii.

16:40 – W Kotle są już wywieszone fany. Jest także fana ŁKS-u.

16:40 – Obie drużyny zakończyły krótki spacer po murawie.

16:41 – Kibice Legii wchodzą na sektor.

16:47 – Czekamy na rozgrzewkę lechitów. Elementy są już rozłożone.

17:06 – Kocioł już wypełniony w połowie.

17:07 – Przypominamy, że Lech nie przegrał u siebie od 9 kwietnia. Dziś wygrywając odskoczyłby Legii na 5 oczek i taki jest cel.

17:07 – Kibiców powitał spiker informując o początku maratonu 5 ważnych spotkań.

17:11 – Bramkarze Lecha wyszli na rozgrzewkę. Głośne Kolejorz z Kotła.

17:13 – Na trybunach wzajemne pozdrowienia kibiców obu klubów.

17:17 – Warunki do gry dziś idealne. Bardzo podobne do tych w których Kolejorz 9 lat temu 2 października rywalizował na Bułgarskiej z Austrią Wiedeń.

17:22 – Obie ekipy są w komplecie na rozgrzewce.

17:29 – Górnik wygrał 1:0, czyli Lech po tej kolejce liderem nie będzie. Może być za to 2.

17:36 – Zostało 25 minut. Jakiegoś większego ciśnienia na stadionie na razie nie ma.

17:41 – Na dzisiejszym meczu są Kownacki, Bednarek i Linetty.

17:44 – Skuteczność lechitów podczas rozgrzewki słaba. Nawet w bramkę nie umieją trafić.

17:50 – Na murawie uhonorowani zostali juniorzy młodsi Lecha Poznań, którzy w czerwcu po raz 4 z rzędu zdobyli Mistrzostwo Polski!

17:51 – Spiker czyta składy. Jeszcze 10 minut.

17:54 – Stadion jest niemal pełen. W Kotle trwa już doping.

17:58 – W Kotle świece dymne, natomiast na murawie już obie ekipy.

18:00 – Mecz rozpoczął się z małym opóźnieniem przez dym.

19:03 – W przerwie pożegnany został Dawid Kownacki.




Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Pierwsza minuta i już żółta dla legionisty.
3 min. – Prostopadła piłka od Jevticia do Gajosa trochę za mocna.
5 min. – Dwie niezłe akcje Lecha, ale bez strzałów.
10 min. – Niezłe pierwsze 10 minut w wykonaniu poznaniaków.
12 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!! Gajos głową po wrzutce z prawej strony!

16 – 30 minuta

16 min. – Na razie istnieje tylko Lech. Trałka z lewej w pole karne, jednak nikt nie zamknął akcji.
18 min. – Situm pokazał problem z pachwiną. Za niego wejdzie zaraz Barkroth.
20 min. – A jednak Radut. Barkroth tylko się rozgrzewa.
25 min. – Tempo gry trochę spadło.
27 min. – Świetna indywidualna akcja Jevticia, który zabawił się z paroma obrońca, ale nie trafił z paru metrów.
30 min. – Mecz nam się trochę zaostrza. 2 kartki dla lechitów w ciągu paru minut.

31 – 45 minuta

32 min. – Gumny świetnie wszedł w pole karne i podał do nikogo. Tak nie można zagrywać.
34 min. – Niecelne uderzenie Raduta z daleka. Chyba zła decyzja o strzale.
37 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 2:0!!!!!!!!!!! Trałka głową po rożnym.
40 min. – Znów Trałka. Aj było blisko!
41 min. – Ufffff. Niebezpiecznie. Bronimy się wybiciem piłki z linii bramkowej po rożnym.
44 min. – Przekombinowana kontra Lecha. Szkoda.
45+1 min. – Niecelna główka Sadiku po wrzutce z lewej strony.
45+2 min. – Do przerwy 2:0. Dobrze byłoby podwyższyć ten wynik.

46 – 60 minuta

49 min. – Spokojny początek II połowy.
51 min. – Dilaver wybił piłkę w groźnej sytuacji.
56 min. – Mecz się wyrównał.

61 – 75 minuta

63 min. – Niecelny strzał Gajosa z powietrza.
66 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 3:0!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Makuszewski sam na sam!!!!!!!!!!!!!!
70 min. – Lech nadal atakuje
71 min. – Kapitalna interwencja Malarza!
72 min. – Mecz na chwilę przerwany przez dym.
75 min. – Gramy.

76 – 90 minuta

81 min. – Jest pięknie. Masa dymu, doping i prowadzenie Lecha, który w końcówce gra z kontry
81 min. – Świetna prostopadła piłka do Raduta. Niestety Pazdan był szybszy.
84 min. – Karny dla Legii z niczego.
84 min. – A jednak nie. Sędzia skorzystał z VAR-u.
85 min. – MAlarz broni strzał Trałki z ostrego kąta!
90 min. – Jodłowiec nad bramką.
90 min. – Jeszcze 6 minut!
90+6 min. – Koniec. Tak się sprowadza pychę, butę i chamstwo na ziemię. Brawo Lech!


KKS Lech Poznań – Legia Warszawa 3:0 (2:0)

Bramki: 12.Gajos 37.Trałka 66.Makuszewski

Asysty: 1:0 – Gumny 2:0 – Jevtić 3:0 – bez asysty

Żółte kartki: Dilaver, Nielsen, Makuszewski – Kopczyński, Guilherme, Dąbrowski

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 36829

KKS Lech: Putnocky – Gumny, L.Nielsen, Janicki, Dilaver – Trałka, Gajos – Makuszewski, Jevtić (88.Majewski), Situm (20.Radut) – Nielsen (70.Gytkjaer).

Rezerwowi: Burić, De Marco, Tetteh, Majewski, Barkroth, Radut, Gytkjaer.

Legia: Malarz – Broź, Dąbrowski, Pazdan, Hlousek – Kopczyński (81.Jodłowiec), Moulin – Kucharczyk (46.Guilherme), Hamalainen, Nagy – Sadiku (63.Niezgoda).

Rezerwowi: Cierzniak, Jędrzejczyk, Astiz, Jodłowiec, Guilherme, Szymański, Niezgoda.

Kapitanowie: Gajos – Malarz

Trenerzy: Poms – Jozak

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +14°C, słonecznie

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 234

  1. El Companero napisał(a):

    kuźwa w szoku jestem, w sumie musimy Bjelicy jakiś karnecik ufundować na cały sezon, mecze bez niego są lepsze. A co do legii, jak mówiłem Romeo i legia – dramat w 3 aktach (golach)

    • El Companero napisał(a):

      aha dodam jeszcze że szacun dla Marciniaka za VAR, taki Gil czy Stefański nie byliby zainteresowani skorzystaniem z tego przywileju i dociekaniem prawdy. I jeszcze pytanie: czy kartka dla L.Nielsena została anulowana w związku z odwołaniem jedenastki?

    • PozyN napisał(a):

      tak,nie ma jej

    • Michu73 napisał(a):

      To chyba sędzia VAR (czyli Gil w naszym wypadku) daje znać jak coś jest jego zdaniem nie tak. Marciniak tym razem meczu by nie wypaczył ale miałby na kacie kolejnego „wielbłąda”. Poza tym trójka do zera to trójka do zera:)

  2. JRZ napisał(a):

    Od Legii to chyba tylko Sandecja grala gorzej na Bulgarskiej. Nawet Piast ktory mimo ze dostal piątkę to gral lepiej i sprawil nam wiecej problemów niz Legia.

  3. Michu73 napisał(a):

    I o to chodziło! Dziękujemy Panowie, dziękujemy Trenerze! Piękny wieczór w Poznaniu!😀

  4. KKS napisał(a):

    Brawo Lech! WRESZCIE!!! Trenerze Bjelica oby nigdy wiecej na dwoch defensywnych (Tralka-Tettech), bo za Tetecha niech gra Gajos. Dodatkowo Jevtic zawsze na „10” (nigdy na skrzydle). Jevtic najlepszy na boisku, Gumny rewelacja, reszta bardzo dobrze! PS. Tylko
    Bjelica wciaz nic nie wygral.. (tylko Poms)!;-))))

  5. Slawek1978 napisał(a):

    Dzięki za mecz , wynik- Kooolejorz !!!

  6. Piasek napisał(a):

    Chyba częściej muszę się ograniczać tylko do audycji radiowej, bo wtedy Kolejorz wygrywa :)
    Świetnie się w pracy słuchało relacji z tego meczu. A teraz nie pozostaje nic innego, jak wygodnie rozsiąść się w fotelu z piwkiem w ręku i obejrzeć na pełnym luzie powtórkę. PIĘKNY DZIEŃ, BRAWO LECH! :)

  7. ArekCesar napisał(a):

    Wracając z meczu czułem się jak byśmy dzisiaj zdobyli mistrzostwo. Tak się czułem wracając w 2015r z Warszawy po zwycięstwie 2:1 i potem zdobyciu mistrzostwa.
    Chłopaki dzisiaj zagrali koncertowo i tylko czekać kontynuacji serii 3:0. Dzisiaj było superosko i na boisku i na trybunach i pozostaje się cieszyć, że w końcu przy wielkiej publice wygraliśmy i do tego bardzo ważny mecz.
    Pozostaje mieć tylko jedno ale… dlaczego dzisiaj nie był piątek. Cały weekend byśmy oblewali.

  8. wagon napisał(a):

    wnioski po meczu:
    – Bjelica na trybuny
    – Majewski w końcu sobie trochę posiedział
    – zmiana ustawienia daje zwycięstwo
    – może w końcu kończy się budowa zespołu a zaczyna dominacja w lidze

    • Pawelinho napisał(a):

      Nic dodać nic ując jednak nic tak nie cieszy człowieka jak widok zwycięskiego Lecha w meczu z tęczowymi.

  9. Stary kibic napisał(a):

    Jeszcze parę takich meczów z czołówką, a wróci we mnie wiara w Bjelicę. Póki co gratulację za wynik i chęci, ale przyglądał się będę bacznie dalej.

  10. kibol z IV napisał(a):

    „Chopin” z łazienkowskiej uciekł z koncertu LECHA POZNAŃ :):):)

  11. 07 ) napisał(a):

    Lech wrócił do ofensywnej piłki i mentalnie był na poziomie takim na jakim powinien być co tydzień. To było kluczowe. Kolejorz ma grać klasycznym 1 defensywnym pomocnikiem i tyle. Brawa za to spotkanie i proszę, aby w przerwie jeszcze mocniej popracowali, bo mecz z Legią był super, ale o poprzednich 3 spotkaniach musimy jak najszybciej zapomnieć….. Być może kluczowym elementem był Gajos….

  12. Anonim napisał(a):

    Prawdziwy lechita albo Tomasz. Ogladalem pobieznir jak byl zasieg w samochodzie i wygrana xd dobrze ze nie ogladalem od poczatku do konca. Mowilem taki talizman jestem xD

  13. Ekstralijczyk napisał(a):

    Dobry mecz Lecha i zasłużone zwycięstwo.! Legia zagrała tak na ile Kolejorz jej pozwolił.

    Teraz spokojnie trenować i przygotowywać się do meczu z Jagą bez żadnych kontuzji najlepiej.

  14. Realnie napisał(a):

    Nie zapominajcie kibice jak Lech grał we Wrocławiu z tchórzliwym Bjelicą. Jak wróci na ławkę będzie to samo.

  15. Alcatraz napisał(a):

    Radocha jest ogromna!!!
    Powrót Gajosa powrotem gry!!! Dziś najlepszy jego występ. Trałka, Gumny, Jevtić i reszta ekipy też dobrze.
    Środek pola w końcu zestawiony optymalnie.

  16. Radość chwilowa napisał(a):

    Bez napastnika Lech mistrza nie zdobędzie. Bjelica zapłaci za pozbycie się Marcina Robaka.

  17. Marecki60 napisał(a):

    Ale pojechałes, to gdzie siedzi Bjelica ma faktycznie wielkie znaczenie dla przebiegu gry.

  18. BULI napisał(a):

    Przed chwila wrocilem, jestem haapy.powiem tak wkurzaly mnie te wasze wszystkie narzekania, brak wiary. ja wiedzialem ze bedzie dobrze ateraz zkazdym meczem jaszcze lepiej. zobaczycie. Oni po treningach mieli miekkie nogi a dopiero teraz wracaja do swiezosci. Druga sprawa to to, ze oni chyba chca przegrywac bo zobaczcie na ilosc komentazy(zart). HEJ LECH

  19. Michu87 napisał(a):

    Gajos wrócił, Jevtić gra na swojej pozycji i są efekty. Mam nadzieje, że nasi teraz w każdym meczu będą tak walczyć, a nie tylko jak usłyszą hasło legia.

    • ArekCesar napisał(a):

      To trzeba im mówić, że mają tak grać, bo legia chce gonić. Chce to nie znaczy, że goni.

  20. Misha napisał(a):

    Zdecydowanie najlepszy mecz Lecha w tym sezonie. Brawo! Mozna jedynie sie zastanawiac dlaczego musielismy czekac dopiero az do pazdziernika, by zobaczyc Lecha walczacego, biegajacego, skutecznego i zdyscyplinowanego taktycznie. Wg mnie kluczem do sukcesu w tym meczu bylo optymalne ustawienie srodka pola z Tralka, Gajosem i Jevticiem. Mam nadzieje, ze dlugo bedziemy sie trzymali tego schematu, a Tetteh i Majewski bede rezerwowymi. Ten mecz pokazal rowniez jak bardzo jestesmy uzaleznieni od Jevticia w kreacji akcju. Nauczeni przykladem Ofoe z Legii, wlasciciele Lecha powinni juz teraz miec plan na wypadek ewentualnego odjescie Darko – bo juz teraz widac ile Lecha stracil w sierpniu i wrzesniu bez Szwajcara. Chcialbym rowniez wyroznic NBN – skreslany przez wielu z nas pokazal, ze jeszcze w Lechu moze sie przydac. Makuszewski, Gumny , Situm tez zagrali swietnie – choc oni akurat przyzwyczaili nas do dobrej gry w przekroju sezonu. Podsumowujac, mam nadzieje, ze wygrana nad Legie przeniesie ten zespol na wyzszy poziom i da pozytywny zastrzyk energii, motywacji i pewnosci siebie ma trudne mecze z Jaga, Lechia i Wisla. I na koniec dea slowa o Bjelicy – pisalem wczesniej, ze ten mecz jest dla niego testem na pozostanie w klubie. Test zdany z wyroznieniem. Czekamy na wiecej !!

  21. prezol napisał(a):

    No i git.Była żałoba przed meczem,za to święto po meczu,odwrotnie niż ostatnio z ległą.

  22. legolas napisał(a):

    Nie wyobrażam sobie dzisiejszego meczu bez Trałki w środku pola, jak ktokolwiek mógł przewidywać Tetteha :))

  23. Jacek_komentuje napisał(a):

    Nikt o tym powyżej nie powiedział, więc ja powiem: dziś Janicki udowodnił PONAD WSZELKĄ WĄTPLIWOŚĆ, że on POWINIEN BYĆ PODSTAWOWYM STOPEREM KOLEJORZA. Z obecnego składu Lecha NIKT nie ma do niego startu – ani Lasse, ani Dilaver, o De Marco czy Vujadinoviciu nawet nie wspominając. Skład obrony Kolejorza powinniśmy zaczynać ustawiać od Janickiego. Brawo!!!!

    • Bolek napisał(a):

      Potwierdzam!

    • legolas napisał(a):

      To racja, za to Dilaver pokazał że może być ciekawą alternatywą także na LO, jednak po kadrze nie zagra bo kartki, ale to już w przyszłości. Teraz nacieszmy się obecną sytuacją :))

  24. Bolek napisał(a):

    I w końcu należy docenić grę Gajosa, wcześniej mega niedoceniany a wręcz hejtowany.
    Drugi raz otworzył wynik meczu i drugi raz wygraliśmy 3:0, notabene to były jego dwa ostatnie mecze (Arka i Legia) i zarazem oba piłkarsko dobre :)

  25. Lolo napisał(a):

    Ja nadal czekam na komentarz Bombardiera. Oczywiście Bielica nie jest zbawicielem, Ale tak wygląda praca trenera. Raz jest się na górze raz na dole. I powiem tak jakiego trenera chcesz dla Lecha. Nazwisko w końcu nowy nas zabawi

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      Oprócz bombardiera jeszcze inowroclawianin. Niech znowu piszą, że Bjelicę trzeba wy…ć.

    • legat3 napisał(a):

      Ja właśnie ogladam powtórke i radość Bielicy po bramce na 2-0 mega. Ten gość naprawde chce a że to piłka i nie zawsze wychodzi to drugie!

  26. Lolo napisał(a):

    Bombardier dawaj nazwiska nowych trenerów. Szanuję Cię ale le za bardzo jedzies z po Bielicy

  27. Nafi77 napisał(a):

    Nie wiem jak dla was ale moim zdaniem Gytkjaer po wejściu z ławki jakiś taki anemiczny, wiem że graliśmy już wycofani ale ten jego pressing na obrońcach jakiś taki na alibi. Warto jeszcze zaznaczyć że przynajmniej dziś NBN dużo lepiej zagrał tyłem do bramki. KG nie wygrał chyba żadnej główki, zastawiał się też jakoś tak na pół gwizdka. Nie żebym krytykował bo jestem od tego daleki ale wydaje mi się że w Lechu lepiej odnalazłby się napastnik predysponowany do gry kombinacyjnej.

    Co do samego meczu, w starciu dwóch rannych mamy jednego zabitego. Teraz widać jak ważny w środku jest Gajos i jaka jest różnica między nim a Azizem. Łukasz Trałka można powiedzieć druga młodość. Oczywiście gratulacje dla drużyny i całego sztabu.

  28. KKS napisał(a):

    65 min i #MioduskiExit – bezcenne 😂😂😂 Nie wytrzymal nerwowo jak legia dwa lata temu na SPP (Lech wygrywal wtedy 3:0 w 80 min).

    • KKS napisał(a):

      Jakby tego bylo malo to niejaki Wandzel twittuje, ze kupuje whisky i wraca do siebie na wschod…heh przypomina to koralika po SPP2015 jak tez zapijal smutki…💪💪💪

  29. ŁKS&KKS napisał(a):

    Jestem Szczęśliwy ,ze znowu mamy zgodę z Lechem Poznań. Przez ponad 30 lat czekałem na to ( od naszej ostatniej zgody) – ukladu nie wliczam. Dziękuję Ekipom LPH i ŁKS za to. Jestem dumny z tego. Co do ReSovii i ich grzybobrania – Szacunek dla was za 33 lata i pytam sie czy warto bylo bujac sie ze skisła podczas ME ? Przy nas byliście bezpieczni. Zycie to wybór. W Rzeszowie tylko Resovia. Ps: Dla mnie starego piknika Rodowitego Odnowiona zgoda z Wami Lechitami to Powód do dumy. Kto nie jest z nami – jest przeciwko nam. KKS&ŁKS. Szacunek dla Arki G i Cracovii.

  30. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    bylem zobaczylem dziwke sfakolilem CUDO WIECZOR

  31. Ja napisał(a):

    Romeo ze swą starą kurwą wpadł pod rozpędzoną lokomotywę

  32. roby napisał(a):

    Gratulacje dla zespołu za dobre wejście od początku w mecz i co najważniejsze z bramkami, nie ma co patrzeć na tęczowych tylko przed siebie i oby następne mecze były także w ich wykonaniu na takim lub wyższym poziomie.

    Tylko Lech

  33. leftt napisał(a):

    1. Jestem zachwycony wynikiem.
    2. Grą chyba też, słaba ta lampucera ale zawsze lampucera. Mecz z Jagą będzie trudniejszy.
    3.Trzon drużyny: 1-Putnocky, 2-Gumny, 6-Trałka, 10-Jevtić. Reszta może się zmieniać w zależności od formy, taktyki i innych czynników.
    4.Chyba odzyskaliśmy świeżość i coś jest na rzeczy z tymi ciężkimi treningami. Wygrywaliśmy wszystkie stykowe piły, przypominało to pamiętny Superpuchar.
    5.Zawsze piszę 10 punktów, ale dzisiaj nie ma sensu, szmata nie istniała w żadnym aspekcie.
    6. Jedyna rzecz, której żałuję to to, że nie było bramki po rajdzie Jevtica. Gdyby to wpadło…
    7. Kartki kartkami, po to jest głęboki skład żeby można było minimalizować ich skutki. Ale w Białymstoku to chyba de Marco.
    8.Rozwaliliśmy szmatę! Wreszcie. Świat jest piękniejszy.

  34. Dubliner napisał(a):

    Pięknie!

  35. Lubelak napisał(a):

    Niech to zwycięstwo da Lechowi takiego kopa i taki rozped jakiego oczekujemy my, kibice Lecha. W kolejnych meczach drużyna musi potwierdzić, że to nie Legia była tak żałosna, ale i Lech mocny. Ten mecz też pokazał, że w zimie trzeba będzie szukać piłkarza, który może grać na 8, bo widać iż gra Lecha z Gajosem a z dwoma przecinakami to dwa inne światy, nawet jeśli Gajowy nie był w najwyższej formie. Dobra robota panowie piłkarze, dobra robota panie trenerze. Ale nie zatrzymujemy się, w Białymstoku chcemy powtórki. Wróciła wiara więc nie zmarnujcie tego.

  36. woo napisał(a):

    Wynik piękny.
    Ale….Do poprawy wyprowadzenie piłki, cały czas stanowczo za dużo gramy do tyłu, przez bramkarza, który wybija piłkę. Nie rozumiem, dlaczego Bjelica tego nie tępi. Przecież tak się nigdzie nie gra w poważnym futbolu. Było kilka sytuacji, kiedy można było szybki przyspieszyć grę do przodu, a nasi podawali do tyłu co kończyło się wykopem i stratą piłki. Nie przystoi tak grać.
    Przydałby się tygodniowy trening ze Smudą, powybijałbym im to z głowy. ;)

  37. Malic_2006 napisał(a):

    Dobra kilka godzin minęło. Zanim dostaniemy na chłodno od redakcji podzielę się na chłodno swoimi spostrzerzeniami…. Poms na pierwszego ! :D a teraz poważniej :)
    Agresja, walka, pazerniość, chęć strzelania goli. Czemu tego nie było wcześniej ? Piłkarze wybierają mecze w których gryzą trawę? Czy racje ma Bjelica? „o co Ci chodzi przecież jesteśmy liderem i wygraliśmy” – wtopa ze Śląskiem pomogła? I czy dalej będzie grane tak jak z Legią czy znowu byle się nie zmęczyć.
    Zmieniając temat…Trałka? Chyba nawet w mistrzowskim sezonie nie był tak dobry jak teraz. Gumny klasa. Ale też pomysł z Dilaverem na lewej i schodzeniem do środka na 3 ŚO trafiony, lepiej niż z De Marco. Kebsen wreszcie przydatny w grze i nawet asysta klasowa. w końcu ten ostatni moment wykonał jak powinien. Fajnie oby było teraz lepiej. No i oklepane na koniec….Jevtic na rozegraniu zjadł Majewskiego całkowicie a Dąbrowskiego wciąż podobno szukają pod murawą :)
    I na koniec chyba najważniejsze. Wygląda na to, że Bjelica błędy popełnia(czasem az zaskakujące) ale się na nich uczy co tylko dobrze wróży Ps. Trenerze gratulacje w końcu wygranego ważnego meczu !

  38. kksjanek napisał(a):

    Brawo! Takiego Lecha chce się oglądać, agresja, pressing, walka. Powinni grać tak w każdym meczu! Bardzo dobre decyzje personalne, krytykowałem Bjelice po ostatnich meczach, ale za ten mecz duże brawa!

  39. bombardier napisał(a):

    Lolo 3 razy wzywał mnie do tablicy – więc jestem.
    Swoją drogą bardzo pięknie jest teraz nad morzem.
    Polecam pensjonat Villa Sanibel w Bobolinie, tuż za Dąbkami.
    Ale ad rem – jeżeli jest się kibicem ponad 50 lat, to
    NIEDZIELNA VICTORIA bardzo cieszy.
    Pokazała ona, że JEDNAK MOŻNA. Jenak jedna jaskółka –
    wiosny nie czyni. Wszystkie poprzednie mecze wiemy jakie
    były.
    Co do trenera – musimy znowu cofnąć się w przeszłość.
    Przegrany – tak, tak – zeszły sezon, przegrany Puchar,
    przegrana w LE i obecnym PP.
    MAŁO?
    Przyczyn tej zapaści jest wiele, trener na pewno.
    Po zwycięstwie nad kiblową jest entuzjazm, ale to co do tej
    pory zobaczyliśmy WINNO BYĆ WNIKLIWIE PRZEANALIZOWANE.
    Nie można wszystkiego zapomnieć.
    Swoją drogą – pisałem nie tylko to krótkie WON.
    Powtarzam jak mantrę – nasz KOLEJORZ ma olbrzymi potencjał
    i byłby olbrzymi żal gdyby go nie wykorzystał.
    To co drużyna pokazała w niedzielę, mam nadzieję, że jeszcze
    WIĘCEJ pokaże z Jagą.
    Na zakończenie to Lolo napisz coś więcej niż jedno zdanie,
    porównujące mnie do wiecznego krytykanta Sławka.

  40. Jol napisał(a):

    Przypomne tylko ze identycznie gralismy za czasow Zieliny w mistrzowskim sezonie 09/10. Laga na Lewego i niech sie meczy. A ze chlopak zawsze umial sie zastawic, to robil miejsce Peszce, Stilicowi i reszcie towarzystwa. Niestety, w piłce cel uświęca środki. Jeśli gra długą piłą da mistrzostwo, jestem za ;-)

  41. Biały 65 napisał(a):

    Redakcjo jestem szczęśliwy za tytuł. Sam tam pracuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.