Tylko trzech piłkarzy wyjeżdża na kadrę

Po dzisiejszym meczu Lecha Poznań z Legią Warszawa (początek o godzinie 18:00), który zakończy 11. kolejkę LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018 rozpocznie się druga tej jesieni dwutygodniowa, październikowa przerwa na spotkania reprezentacji narodowych. Podczas niej trener Kolejorza, Nenad Bjelica nie będzie mógł narzekać na brak komfortu pracy.


Na październikowe mecze reprezentacji narodowych uda się mniej piłkarzy Lecha Poznań niż na wrześniowe spotkania. Na kadrę nie pojedzie Deniss Rakels, który tym razem nie znalazł się na liście powołanych. Po raz drugi nominację do reprezentacji Polski otrzymał za to Maciej Makuszewski. Polacy 5 i 8 października powalczą o awans do Mistrzostw Świata odpowiednio z Armenią na wyjeździe oraz Czarnogórą u siebie.

Szansę gry w polskiej młodzieżówce mogą otrzymać za to Robert Gumny i Kamil Jóźwiak. Kadra Polski do lat 21 w drugim meczu kwalifikacyjnym do Mistrzostw Europy zagra 6 października z Finlandią u siebie, a później 10 października zmierzy się z Litwą na wyjeździe.

Na obóz reprezentacji U-19 rozpoczynającej I etap kwalifikacji do Mistrzostw Europy pojadą również Miłosz Mleczko, Tymoteusz Puchacz oraz Jakub Moder, jednak ta trójka stanowi tylko szerokie zaplecze pierwszej drużyny Lecha Poznań. Żaden z tych piłkarzy nie zasiadł w tym sezonie nawet na ławce rezerwowych podczas meczu pierwszego zespołu Kolejorza.


Kadrowicze Lecha Poznań z pierwszej drużyny – październik 2017:

Maciej Makuszewski
eMŚ, Armenia – Polska (czwartek, 5 października, godz. 18:00)
eMŚ, Polska – Czarnogóra (niedziela, 8 października, godz. 18:00)

Robert Gumny i Kamil Jóźwiak
eMME, Polska U-21 – Finlandia U-21 (piątek, 6 października, godz. 18:00)
eMME, Litwa U-21 – Polska U-21 (wtorek, 10 października, godz. 19:00)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 5

  1. KKS napisał(a):

    To Lasse i NBN nie zostali powani do kadry Danii?😏

  2. J5 napisał(a):

    Ciekawe jak będzie wyglądać wprowadzanie młodzieży do pierwszej drużyny. I nie chodzi o to, że ktoś jest w składzie ” na papierze „. Zarząd twierdzi, że docelowo Lech ma składać się z wychowanków, natomiast obecna sytuacja zalatuje jakimś piłkarskim średniowieczem. Zaciąg z całej Europy, najlepsza polska akademia szkoli zawodników na których spoglądają z zainteresowaniem zagraniczni mocarze, natomiast młodzi nie mają szansy zaistnieć nigdzie indziej jak w trzecioligowych rezerwach. Tymczasem miejsca w składzie pierwszego zespołu okupują przeciętniacy, którzy w naszej polskiej lidze znaleźli sobie ciepłe i dobrze płatne posady, gdzie nie wymaga się od nich jakiegoś większego zaangażowania i wystarcza zwykły minimalizm. Dla tych obcokrajowców jest raj na ziemi, a dla naszych młodych piekiełko. Nie zdziwię się, jak zaczną odchodzić. Górnik Zabrze udowodnił, że grając młodzieżą można osiągnąć wyniki, zresztą nasza młodzież też od kilku lat pokazuje, że warto na nią stawiać. Ciekawe kiedy zobaczą to nasz zarząd oraz trener

  3. Darek napisał(a):

    DoJ5 Popieram bardzo mądre słowa

  4. prezol napisał(a):

    Dawno nie mieliśmy tak słabych obcokrajowców,żeby żaden nie był w kadrze.Nie dziwi więc,że grają jak grają,po prostu lepiej nie umieją.

  5. Dębiec 74 napisał(a):

    I to jest jeden z powodów dlaczego Lech gra jak gra. Nie oszukujmy sie mamy przeciętnych pilkarzy.
    Presja z koniecznością zdobycia mistrzostwa jest nie na miejscu. Bądzmy na stadionie kibicujmy ale miejmy świadomość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.