Wokół meczu Lecha z Legią

Niedzielny i ligowy mecz Lech Poznań – Legia Warszawa zakończony wynikiem 3:0 dla Kolejorza przeszedł już do historii naszego klubu, a ten rezultat ma także przełożenie na wiele statystyk. Są to liczby przede wszystkim pozytywne. Więcej o tym i nie tylko dowiecie się poniżej.


Polepszony bilans

Lech polepszył dziś swój niekorzystny bilans gier z Legią. 127 mecz był bardzo udany, a ten wynik bez dwóch zdań przejdzie do historii. Bramkowy i ligowy bilans meczów Lech – Legia w Poznaniu jest już równy.

Ekstraklasa + PP i SPP: 39-33-55, 123:172 (127 meczów)
Ekstraklasa: 34-30-49, 104:152 (113 meczów)
Dom (liga): 23-16-16, 66:66 (55 meczów)
Wyjazd (liga): 11-14-33, 38:86 (58 meczów)

W końcu

Po 3 porażkach z Legią w ubiegłym sezonie, innych pechowych meczach i złych wynikach zła passa wreszcie się zakończyła. Lech wygrał z Legią w lidze pierwszy raz od jesieni 2015, a u siebie od wiosny 2015 roku.

Nenad pokonał Legię

W końcu! 7 poprzednich trenerów Lecha co najmniej 1 raz pokonało Legię i Bjelica również to zrobił. Po 3 porażkach z rzędu z tym rywalem wreszcie się odkuł.

Poms przynosi szczęście

Bilans Rene Pomsa jako pierwszego trenera Lecha to: 2-0-0, 7:1. Austriak przynosi szczęście i poprowadzi Lecha także w Białymstoku.

19 mecz w ciągu 15 lat

Drużyna Lecha Poznań od ostatniego powrotu do Ekstraklasy w 2002 roku w domowych meczach z Legią Warszawa zanotowała bilans 9-6-4. Po 2 domowych porażkach z rzędu Kolejorz w końcu wygrał z Legią.

Najwyżej od lat

Lech odniósł dziś najwyższe zwycięstwo nad Legią w lidze od 6 czerwca 1998 roku. Wtedy Kolejorz zlał Legię 3:0 po hat-tricku Reissa.

3 punkty przed tysiącami ludzi

Na nowej Bułgarskiej odbyło się dotąd 18 meczów z frekwencją powyżej 30 tys. i 10 powyżej 40 tysięcy. Bilans Lecha Poznań przy tak wysokich frekwencjach to 8-7-3. W niedzielę na Inea Stadionie odbyło się 19 spotkanie od września 2010 roku, które przyciągnęło na obiekt co najmniej 30 tysięcy kibiców i 10 z Legią Warszawa.

Lech drugi

Dzisiejsza wygrana pozwoliła Lechowi przeskoczyć z 3 na 2. miejsce. Kolejorz ma nad Legią już 5 oczek przewagi co jest najlepszą wiadomością obok wygranej. Do Górnika traci oczko.

Lechici poprawiają liczby

1 asystę ligową zaliczył dziś Darko Jevtić, a już 3 Robert Gumny. 2 gole ligowe ma Maciej Gajos, a po 3 Maciej Makuszewski oraz Łukasz Trałka.

Dwóch pauzuje

Emir Dilaver i Maciej Makuszewski obejrzeli dziś po 4 żółtej kartce, dlatego z Jagiellonią nie zagrają.

Nadal średni bilans

Lechowy bilans tego sezonu to 9-5-4, gole: 31:14. Bilans jest cały czas średni. Nawet mimo tej wygranej.

DOM: 6-3-0, 21:4 (liga 4-2-0, 13:2)
WYJAZD: 3-2-4, 10:10 (liga 2-1-2, 5:4)
OGÓŁEM: 9-5-4, 31:14

Nadal lepsi

Lech Poznań cały czas jest o te kilka punktów lepszy niż rok po 11. kolejce i w ostatnim mistrzowskim sezonie. To dobrze wróży.

Sezon 2017/2018
2. Lech Poznań 21 pkt. 6-3-2, 18:6 (1 punkt straty do lidera)
Sezon 2016/2017
7. Lech Poznań 15 pkt. 4-3-4, 11:13 (8 punktów straty do lidera)
Sezon 2015/2016
16. Lech Poznań 5 pkt. 1-2-8, 8:19 (22 punkty straty do lidera)
Sezon 2014/2015
7. Lech Poznań 17 pkt. 4-5-2, 24:12 (4 punkty straty do lidera)

Prowadzenie jak zwycięstwo

Wliczając sezony 2015/2016 – 2017/2018 zespół Lecha Poznań prowadził dziś 66 raz. Wygrał 57 mecz.

Lech przy wyniku 1:0
57-6-3

Lech przy wyniku 0:1
3-5-33

* – Wliczone są rozgrywki Ekstraklasy, o PP, SPP i europejskie puchary (sezony 2015/2016 – 2017/2018)

Było 1:0, była wygrana

Lech prowadził dziś 34 raz za kadencji Bjelicy. Wygrał 29 mecz.

Lech przy wyniku 1:0 za Bjelicy
29-3-2

Lech przy wyniku 0:1 za Bjelicy
2-3-8


Gole w sezonie 2017/2018

Ekstraklasa (18 goli w 11 meczach)

4 – Gytkjaer
3 – Makuszewski, Trałka
2 – Situm, Gajos
1 – Nielsen, Jóźwiak, Majewski

1 – Putivtsev – gol samobójczy

Liga Europy (13 goli w 6 meczach)

3 – Jevtić
2 – Situm, Majewski, Nielsen, Gytkjaer
1 – Jóźwiak, Trałka

Gole ogółem (31 goli w 18 meczach)

6 – Gytkjaer
4 – Situm, Tralka
3 – Jevtić, Nielsen, Majewski, Makuszewski
2 – Jóźwiak, Gajos

1 – Putivtsev – gol samobójczy

Asysty w sezonie 2017/2018

Ekstraklasa

3 – Makuszewski, Barkroth, Gumny
2 – Majewski, Situ
1 – Gajos, Gytkjaer, Jevtić

Liga Europy

3 – Majewski
2 – Makuszewski
1 – Jevtić, Kostevych, Rakels, Vujadinović

Asysty ogółem

5 – Makuszewski, Majewski
3 – Barkroth, Gumny
2 – Situm, Jevtić
1 – Kostevych, Rakels, Gajos, Vujadinović, Gytkjaer

Żółte kartki w sezonie 2017/2018:

Ekstraklasa (21 kartek)

4 – Makuszewski, Dilaver
3 – Situm
2 – L.Nielsen
1 – Janicki, Rakels, Radut, Gajos, Trałka, Majewski, Gumny, Nielsen

Puchar Polski (3 kartki)

1 – Gajos, Tetteh, Vujadinović

Liga Europy (11 kartek)

2 – Situm, Nielsen
1 – Gumny, Majewski, Tetteh, Burić, Trałka, Kostevych, Vujadinović

35 żółtych kartek, w 18 meczach, 16 zawodników:

5 – Situm
4 – Dilaver, Makuszewski
3 – Nielsen
2 – Tetteh, Vujadinović, Trałka, Gajos, Majewski, L.Nielsen, Gumny
1 – Burić, Kostevych, Radut, Rakels, Janicki

Czerwone kartki

1 – Tetteh, Gajos (bezpośrednia)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 24

  1. Bolek napisał(a):

    Zapomnieliście o asyście NBN przy trzeciej bramce. Nie odbierajcie Jemu zasług w tym meczu.

  2. Skotar napisał(a):

    W bilansie Pomsa jest chyba błąd :)

  3. andi napisał(a):

    Przemówić do rozumu Jóżwiakowi!!! Niech się ogarnie. Guma gra i za parę lat wyjedzie do lepszej ligi i za dobre pieniądze. Uporem nic nie wskóra. Szkoda będzie talentu.

  4. ŁKS&KKS napisał(a):

    Jestem Szczęśliwy ,ze znowu mamy zgodę z Lechem Poznań. Przez ponad 30 lat czekałem na to ( od naszej ostatniej zgody) – ukladu nie wliczam. Dziękuję Ekipom LPH i ŁKS za to. Jestem dumny z tego. Co do ReSovii i ich grzybobrania – Szacunek dla was za 33 lata i pytam sie czy warto bylo bujac sie ze skisła podczas ME ? Przy nas byliście bezpieczni. Zycie to wybór. W Rzeszowie tylko Resovia. Ps: Dla mnie starego piknika Rodowitego Odnowiona zgoda z Wami Lechitami to Powód do dumy. Kto nie jest z nami – jest przeciwko nam. KKS&ŁKS. Szacunek dla Arki G i Cracovii.

  5. olos77 napisał(a):

    Redakcja chyba trochę przedobrzyła :) Poms ma bilans 2-0-0 i bilans 6-0.Ostatnio zastąpił Bielice w Gdyni z Arką gdzie było 3-0.Jeżeli się mylę to sorki

  6. BartiLech napisał(a):

    Takiego Lecha chce widzieć w następnych meczach!

  7. Paweł68 napisał(a):

    Jestem szczęśliwy w końcu kurwa jebnieta 3:0 czego chcieć więcej?Kolejorz jebać
    Frajera 3:0!!!

  8. pawus napisał(a):

    Szał radości :)
    Malaka ( to po grecku) odprawiona z 3 brawo.
    Ale, ale… nie wiem. czy pamiętacie, a może nawet nie czytaliście mojego wpisu tutaj parę ładnych tygodni temu.
    Apelowałem wtedy o cierpliwość.
    A dziś chciałbym ten mecz i wynik zadedykować wszystkim tym, którzy przez ostatnich parę tygodni zwalniali Bjelice i szukali kto ma go zastąpić.
    A dziś mimo wyniku 3-0 z Malaką i tak im się coś nie podoba i nie do końca są zadowoleni.
    Ludzie ogarnijcie się ! ! !
    Kiedyś ktoś mądry powiedział: Lepiej milczeć, niż gadać głupoty, więc może czasem lepiej ugryźć się w język, niż paplać trzy po trzy co ślina na język przyniesie.
    Drużyna piłkarska to nie fabryka śrubek, gdzie wystarczy dokręcić, żeby chodziło, ani piekarnia gdzie wszystko musi iść szybko.
    Gratulacje dla drużyny i trenerów no i oczywiście czekamy na więcej.
    Brawo !!!!!!!!

  9. michal8791 napisał(a):

    Dzisiaj cieszę się milcząc, dlaczego? bo nie mogą mówić przez mój doping. :))
    Radość jest podwójna bo po pierwsze wygrana a po drugie odprawiliśmy „dziewczyny” do domu z niczym.
    W hura-optymizm nie popadam bo nie ma na razie do tego powodów, to że wygraliśmy mecz (jakże ważny mecz) nie oznacza że już będzie dobrze. Można by zadać pytanie czy my gramy tak dobry „Piach” czy Legła tak słaby bo powiedzmy sobie prawdę w oczy ani my ani „one” nie zachwycały ostatnio. Jeśli nie przegramy zbliżających się spotkań z Jagą, Lechią, Wisłą K. a przede wszystkim grającym znakomicie Górnikiem to będę w stanie powiedzieć że jest dobrze.
    Na mecz z Jagiellonią straciliśmy przez kartki dwóch piłkarzy (Maki i Dilaver) oraz nie wiadomo co z Mario czy to poważna kontuzja. Ciekaw jestem jak drużyna zaprezentuje się po przerwie reprezentacyjnej bo ostatnia nie przyniosła nam nic dobrego. Wierzę że słowa Bielicy o drużynie iż po przegranej we Wrocławiu odpowiedziała pozytywnie na porażkę i mentalnie wygląda o wiele lepiej, mam do tego gościa zaufanie mimo, kiepskiej ostatnio gry.
    Co do Kamila jeśli to prawda a z tego co wiem bo takie wiadomości z klubu wypływają, Jóźwiak dostał propozycję przedłużenia kontraktu (leży na stole do podpisania) ale agent i możliwe, że on sam chcą więcej. Popieram decyzje trenera o odsunięciu go od gry choć szkoda bo chłopak ma talent i gdyby pracował ciężko to w niedalekiej przyszłości już grałby w innej wyższej lidze.
    Na koniec mojego przynudnego wywodu jeszcze raz wielkie brawo dla drużyny, trenera i kiboli…

  10. tomekmec napisał(a):

    Jak miło wstać w poniedziałek do pracy po takim pięknym niedzielnym wieczorze. W końcu pokazali, że jednak można. Było to czego nie było wcześniej, pomysł na grę, walka, zaangażowanie, gracz który robił różnicę – Darko. Tak trzymać chłopaki. Pełna radość będzie jeżeli we wszystkich meczach październikowych będzie komplet ( no może prawie komplet) punktów.

  11. Młody napisał(a):

    Piękny wieczór wczoraj, szał radości, w końcu przekonywująca wygrana :) Po ostatnich bolących oczach, dziś boli tylko gardło od krzyków radości :)
    Brawo Lech!!

  12. foxi85 napisał(a):

    Liczę, że taka gra, takie zaangażowanie stanie się „codziennością” w wykonaniu drużyny Lecha na pozostałą część sezonu… tego sobie jak i nam/Wam wszystkim życzę.

  13. Kks Lech fan napisał(a):

    W misji futbol poruszyli sprawę jego kontraktu , z tego co powiedzieli to Lech oszukał w sprawie jego kontraktu. Ciekawe kto mówi prawdę

    • michal8791 napisał(a):

      Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi …
      A za chwile może się okazać że Kamil nie podpisuje kontraktu bo ma już ugadany z innym klubem.
      Ja nikogo nie chce osądzać czy oskarżać ale historia zna takie przypadki, my kibice i tak nie dowiemy się całej prawdy. Klub chce zarobić na zawodniku a zawodnik poprzez swojego managera chce zarobić jak najwięcej ale takie rzeczy załatwia się przy stole tak długo aż się nie dojdzie do porozumienia a jak nie to dziękuję i powodzenia. Młodzi piłkarze myślą że są gwiazdami i chcą złotych gór a tak naprawdę tracą na tym bo nie grają tracąc na wartości pod względem finansowym jak i technicznym.

  14. Kks Lech fan napisał(a):

    Dzisiaj podobno w misji futbol był poruszony temat Jóźwiaka

  15. Kks Lech fan napisał(a):

    I ktoś klamię albo klub albo red Smokowski

  16. Nowy napisał(a):

    Przepraszam dwa pytania ….a kto to jest Smokowski i kto to jest Jozwiak ???? Jak Mlody nie chce grać to wypad …

  17. Tadeo napisał(a):

    @Nowy Całkowita racja.Co osiągnął Jóźwiak do tej pory w piłce żeby z swoim menadżerem stawiać warunki .Ilu juz takich mądrych było i wszyscy wiemy jak skonczyli. Przykładem niech będzie Możdżeń.Co do meczu , ogromna radość i satysfakcja z upokorzenia ,,wielkiej Legiuni „Potwierdza się to co pisałem w wielu komentarzach o Bielicy , dajmy mu czas a gdy to wszystko pouklada wszyscy będą się nas obawiać. Oby ten wczorajszy mecz był zwiastunem budowy Wielkiego Lecha.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.