Historia: Najwyższe zwycięstwa Kolejorza w Ekstraklasie za sprawą Teodora Anioły

Przerwa na kadrę to idealny moment, aby wrócić do pięknej historii Lecha Poznań mającej ponad 95 lat. W dzisiejszym i 66 już odcinku działu „Historia” przypominamy najwyższe zwycięstwa Kolejorza na szczeblu Ekstraklasy w historii. Wszystkie najwyższe wygrane miały miejsce w stolicy Wielkopolski, ale tylko jedno na starym obiekcie mieszczącym się przy Bułgarskiej.


Najwyższe zwycięstwa Lecha Poznań w Ekstraklasie miały miejsce na przełomie lat 50-tych. Wtedy Kolejorz dopiero zaczynał grać na najwyższym szczeblu ligowym w naszym kraju i już z sukcesami. Dwa brązowe medale zostały zdobyte m.in. dzięki legendarnemu napastnikowi. Teodor Anioła miał również spory wpływ na 4 spośród 5 najwyższych zwycięstw Kolejorza w Ekstraklasie. W tych 4 spotkaniach najlepszy w historii snajper Lecha Poznań oraz 3-krotny król strzelców polskiej ligi zdobył aż 15 goli!

27.08.1950, Lech Poznań – Szombierki Bytom 11:1

Lech Poznań swoje najwyższe zwycięstwo w Ekstraklasie odniósł w swoim 3 sezonie występów na najwyższym froncie w naszym kraju i 2 z rzędu w którym sięgnął po brązowy medal Mistrzostw Polski. W 15 kolejce dnia 27 sierpnia 1950 roku podopieczni Antoniego Bottchera rozjechali na Dębcu Szombierki Bytom 11:1 (2:1). Pierwsza bramka w tamtym meczu padła dopiero w 12 minucie. Lech prowadził 2:0, a później do przerwy 2:1. Dopiero po przerwie rozwiązał się worek z golami. Od 70 do 86 minuty poznaniacy wbili swojemu rywali aż 5 bramek. 6 goli strzelił wtedy dla Lecha legendarny Teodor Anioła, 3 gole zdobył Janusz Gogolewski, a po 1 bramce Tadeusz Kołtuniak + gracz Szombierek, który trafił do własnej siatki. Mecz zobaczyło 6 tysięcy osób.

23.10.1949, Lech Poznań – Szombierki Bytom 8:0

Wspomniany wyżej największy w historii łomot od Lecha Poznań w Ekstraklasie nie był pierwszym sprawionym drużynie Szombierek Bytom. Niecały rok wcześniej w 2 sezonie Kolejorza na szczeblu Ekstraklasy i 1 w którym nasz klub zajął 3. miejsce lechici też rozbili Szombierki. Wtedy w przedostatniej kolejce pieczętując brązowy medal poznaniacy przejechali się po zespole z Bytomia 8:0 (4:0). Na dębieckim stadionie zasiadło 7 tysięcy ludzi, a na murawie 3 gole Teodora Anioły, 2 bramki Henryka Czapczyka oraz po 1 trafieniu Floriana Wojciechowskiego, Tadeusza Kołtuniaka i Zygfryda Słomy, który otworzył wynik tamtych zawodów w 4 minucie.

23.04.1949, Lech Poznań – ŁKS Łódź 8:1

Kilka miesięcy przed wyżej wspomnianym pojedynkiem z Szombierkami Bytom też na Dębcu gracze Antoniego Bottchera podejmowali ŁKS Łódź. Około 10 tysięcy zobaczyło popis Teodora Anioły (3 bramki), 2 gole Henryka Czapczyka, a także po 1 trafieniu Tadeusza Kołtuniaka, Floriana Wojciechowskiego i Edmunda Białasa. W tamtym spotkaniu Kolejorz prowadził 1:0, później klub z Łodzi wyrównał 1:1, jednak z czasem na boisku istniał tylko Lech Poznań.

15.10.1950, Lech Poznań – Garbarnia Kraków 7:0

Kilka kolejek po rozgromieniu Szombierek 11:1 w końcówce 2 brązowych dla naszego klubu rozgrywek na oczach 8 tysięcy Lech Poznań wygrał na Dębcu z Garbarnią Kraków 7:0. Do przerwy prowadził tylko 2:0, a pierwszego gola strzelił dopiero w 32 minucie. Bohaterem tamtych zawodów był słynny Teodor Anioła, który po przerwie strzelił hat-tricka. 2 trafienia zanotował Edmund Białas, a po 1 bramce Tadeusz Kołtuniak oraz Zygfryd Słoma.

14.11.1992, Lech Poznań – Hutnik Kraków 7:1

Ostatnie naprawdę wysokie zwycięstwo Lecha Poznań w Ekstraklasie miało miejsce późną jesienią 1992 roku. Tym razem nie było już ono dziełem Teodora Anioły z wiadomych przyczyn. Kolejorz na oczach raptem 2 tysięcy ludzi rozbił Hutnika Kraków 7:1 (2:1). Pierwsza bramka padła wtedy dopiero w 27 minucie. Jej autorem był Jerzy Brzęczek. Po golu z czasem dołożyli jeszcze Jarosław Araszkiewicz, Dariusz Skrzypczak, a aż 4 trafienia zaliczył Kazimierz Moskal, który jeszcze nie tak dawno szkolił Pogoń Szczecin. W tamtych rozgrywkach Lech Poznań był mistrzem, a Hutnik mimo tego pogromu utrzymał się w lidze.

Na wyjazdach też wysoko

Poza wyżej wymienionymi wygranymi Lech Poznań wysoko umiał zwyciężać w Ekstraklasie także na wyjazdach, choć nie aż tak przekonująco, jak u siebie. W ciągu ponad 50 sezonów w Ekstraklasie ekipa Kolejorza najwyżej potrafiła wygrać na wyjeździe 5 golami. Wynikiem 6:1 z Zagłębiem Sosnowiec w 1990 roku, z Cracovią Kraków 6:1 w 2013 roku oraz 6:1 z Górnikiem Zabrze w 2015 roku. Kolejorz zwyciężał w Ekstraklasie na boiskach rywali również rezultatem 5:0. Tak było w 1993 roku z Jagiellonią Białystok, z Koroną Kielce w 2009, z ŁKS-em Łódź w 2011 w Bełchatowie oraz w listopadzie 2016 roku z Ruchem Chorzów. Tamtą wygraną Kolejorz przeszedł do niechlubnej historii „Niebieskich”, którzy nigdy nie zostali przez nikogo tak mocno zbici na stadionie przy ulicy Cichej.


Dział „Historia” (65 artykułów):

> 11-15 maja 2010 roku
> Najwyższe ekstraklasowe zwycięstwo
> Magia starej Bułgarskiej + FOTO
> Filmy przypominające dawne lata
> 61 meczów bez porażki Lecha Poznań
> Obchody 80, 85 i 90-lecia Lecha Poznań (FOTO, VIDEO)
> Jedyny dublet w historii Kolejorza (wiosna 1984)
> Wszyscy zdobywcy Pucharu Polski
> Najbardziej utytułowani obcokrajowcy Kolejorza
> Historyczni rywale Lecha z Poznania
> Zawodnicy mający najwięcej mistrzostw
> Cud w Międzychodzie przebił Błażejewko
> Najbardziej utytułowani trenerzy w historii
> Najwygodniejsi przeciwnicy
> Najbardziej niewygodni przeciwnicy
> Bilety i karnety na Kolejorza II (FOTO)
> Bilety i karnety na Kolejorza (FOTO)
> Rekordowe frekwencje w sezonie 1972/1973
> Fana legend Lecha Poznań
> 1/8 PZP w latach 80-tych
> Najdziwniejsi rywale Kolejorza
> Wysokie triumfy w latach 40-tych
> Najdłuższa zwycięska passa z rzędu Lecha
> Podział na sektory na starym stadionie
> Pięć meczów Kolejorza z reprezentacjami narodowymi
> Fuzja w 2006 roku
> Początki nowego Lecha + FOTO
> Jedyny stadion na świecie z bunkrem + FOTO
> Ostatni awans
> Ostatni spadek
> Herby Lecha Poznań
> Historyczny montaż podgrzewanej murawy na Lechu + FOTO
> Lech Poznań w latach 1990-1999
> Kilka lokalizacji na stadion Lecha
> Cud w Błażejewku za sprawą Jerzego Kopy
> Lech Poznań w latach 1980-1989
> Trzecie podium Lecha (sezon 1977/1978)
> Budynki na i przy stadionie + FOTO
> Drugie podium Lecha (sezon 1950)
> Lech Poznań w latach 1970-1979
> Najpiękniejsze jupitery na świecie
> Lech Poznań w latach 1960-1969
> Pierwsze podium Lecha (sezon 1949)
> Lech Poznań w latach 1950-1959
> Dlaczego Kolejorz, a nie Kolejarz
> Lech Poznań w latach 1940-1949
> Szóste mistrzostwo Lecha Poznań
> Raj w kilkanaście sekund. Ruch – Lech 1:2
> Lech Poznań w latach 1930 – 1940
> Piąte mistrzostwo Lecha Poznań
> 51 sezonów Lecha w Ekstraklasie
> Pierwsze lata klubu (1920 – 1930)
> 89 ligowych rywali Lecha Poznań
> Czwarte mistrzostwo Lecha Poznań
> Wszystkie nazwy Lecha Poznań
> Skąd i dlaczego wzięła się nazwa Lech
> Najdłuższe karne w historii + FOTO
> Trzecie mistrzostwo Lecha Poznań
> Drugie mistrzostwo Lecha Poznań
> Wspomnienie obchodów 80-lecia
> Pierwsze mistrzostwo Lecha Poznań
> Wspomnienie obchodów 85-lecia + FOTO
> Smutny mecz grany dwa razy
> Jedyny i najlepszy tercet ABC
> Im zabrali nam dali (1993 rok)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 8

  1. kilo82 napisał(a):

    „Diabeł” to był bombardier, fajnie, że przypominacie o jego dokonaniach.
    Zawsze miło wrócić pamięcią do tych spotkań z końca lat 80 i początku 90. Stały punkt naszych domowych meczów – czerwonych Maluch w narożniku :)

  2. WybrzezeKlatkiSchodwej napisał(a):

    Dumny jestem byc potomkiem „Diabla” .To byl gosc.

  3. J5 napisał(a):

    Przydałoby się i teraz wygrać choć raz 7: 0. Fajnie by było:)))

  4. Kaszkiet napisał(a):

    Dodałbym jeszcze Lech – Grasshoppers 6:0 i Fredrikstad – Lech 1:6

  5. bombardier napisał(a):

    Jakby nie było uważam, że scouting LECHA uważnie przygląda
    się ewentualnym napastnikom. W przerwie zimowej dokonujemy
    transakcji i na wiosnę LECH zaczyna kopiować wspaniały
    tercet ABC.
    Zajmujemy drugie miejsce w e-klasie – więc jest dobrze.
    Ostatni mecz wyzwolił wreszcie u zawodników radość gry.
    Nie możemy tego zmarnować.
    W Białymstoku pokazać, że KOLEJORZ skończył z miernotą –
    zagrać dobrze taktycznie i kolejne 3 punkty wpadają.

  6. inowroclawianin napisał(a):

    Teodor Anioła – Bombardier z Debca :-)
    A swoja drogą, czekam na wymianę NBN na Tomczyka i pozyskanie jeszcze jednego napastnika z doświadczeniem i dobrymi liczbami. Najlepiej juz w przerwie zimowej.

  7. wujek napisał(a):

    Świetny artykuł. Szkoda tylko, że tak mało osób chce/może dać jakiś komentarz. Czytam i jaram się.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.