Wasze oceny za mecz z Jagiellonią. Jevtić najlepszy, Majewski najsłabszy

ocenyDarko Jevtić (średnia ocen: 4,50) został wybrany przez kibiców Lecha Poznań najlepszym piłkarzem Kolejorza w ligowym meczu z Jagiellonią Białystok. Zaraz za nim byli Matus Putnocky oraz Rafał Janicki. Najsłabszym zawodnikiem był tym razem Radosław Majewski (średnia nota: 1,80). Poniżej pełne wyniki Waszego oceniania zawodników.


1 – fatalny mecz, to nie był jego dzień
2 – slaby występ, nie pokazał nic ciekawego
3 – występ bez błysku (ocena wyjściowa)
4 – dobra gra, był mocnym punktem zespołu
5 – bardzo dobry występ, wyróżniał się
6 – świetnie, był gwiazdą meczu

Matus Putnocky
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 55.4%
Średnia ocen: 4,02

Robert Gumny
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 45.2%
Średnia ocen: 3,72

Lasse Nielsen
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 49.3%
Średnia ocen: 3,60

Rafał Janicki
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 57.1%
Średnia ocen: 4,01

Volodymyr Kostevych
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 43.8%
Średnia ocen: 3,44

Łukasz Trałka
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 49.3%
Średnia ocen: 3,84

Maciej Gajos
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 49.6%
Średnia ocen: 3,72

Niklas Barkroth
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 32.7%
Średnia ocen: 2,80

Darko Jevtić
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 41.6%
Średnia ocen: 4,50

Mihai Radut
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 37.7%
Średnia ocen: 2,49

Nicki Bille Nielsen
Najczęściej wystawiana ocena: 2 – 33.5%
Średnia ocen: 2,34

Rezerwowi:

Radosław Majewski
Najczęściej wystawiana ocena: 1 – 40.7%
Średnia ocen: 1,80

Christian Gytkjaer
Najczęściej wystawiana ocena: 2 – 40.7%
Średnia ocen: 2,06

Abdul Aziz Tetteh grał za krótko, by był poddany ocenie


Trener Nenad Bjelica:

3 – przeciętnie (Lech grał źle)

Sędzia meczu Szymon Marciniak (Płock):

4 – dobrze, nie popełnił większych błędów

Poziom meczu Jagiellonia – Lech 1:1

2 – słaby mecz zakończony stratą punktów (rozczarowanie)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Arvydas Novikovas – 62%

Skład Lecha Poznań w meczu z Jagiellonią Białystok:

Putnocky – Gumny, L.Nielsen, Janicki, Kostevych – Trałka, Gajos – Barkroth, Jevtić (84.Tetteh), Radut (64.Majewski) – Nielsen (67.Gytkjaer).

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 26

  1. Peterson napisał(a):

    Nie no o co chodzi z Radutem i Barkhortem nie zagrali fatalnie. Ten pierwszy wzorowo wywiązywał się z zadań defensywnych a Niklas zapieprzał ładne 90 minut czyli więcej niż większość drużyny. Obaj mieli parę rajdów mniej niż Maki i Situm racja ale na 3 zasłużyli

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Zwlaszcza Barkroth zaliczył kompromitujace zawody. Biegać bez sensu każdy potrafi. Nie potrafił podać, uwolnić się jakimkolwiek zwodem. Zrobił tylko jedna akcje, która spartolil Radut i tylko dlatego Barkroth 2 Radut 1. To Gumny ma więcej piłkarskiej fantazji niż Szwed.

  2. J5 napisał(a):

    Mecz zawalił Gytkjaer wtedy, kiedy nie wykorzystał 100% okazji na 2:0. Wtedy byłoby po meczu. Dno zagrał Majewski, jak i wszyscy zmiennicy. Radut chociaż mierny w ofensywie, był bardzo dobry w destrukcji

    • Bart napisał(a):

      Zawaliła drużyna i trener który te drużynę ustawił. Jaka wina Gytkjaera w tym, że po wyjściu z szatni cały zespół przestał grać? Czy to wina Gytkajera że przez całą drugą połowę pachniało golem dla Jagielloni? Gytkjaer kazał im przestać grać wysokim pressingiem jak w pierwszej połowie i wycofać się czekając aż Jagiellonia wyrówna? Owszem, Gytkjaer zmarnował dwustuprocentową sytuację, ale nie róbmy z niego kozła ofiarnego bo dużo lepszym napastnikom też zdarza się marnować doskonałe sytuacje. Przypomnijmy sobie ile np w całym poprzednim sezonie Lewandowski marnował setek w Bayernie, albo schodząc bardziej na ziemię, ile Robak w poprzednim sezonie namarnował.

  3. Siódmy majster napisał(a):

    No to mamy czarno na białym,ze był to mecz słabiutki.Ocen dwa z hakiem,plus jedna jeden z hakiem jest więcej niż cztery z hakiem.Nędza znaczy się .Kilka tysięcy oceniających się zapewne nie myli :(

  4. Oleg napisał(a):

    Majewski, Tetthe, Nicki Bille Nilsen, Rakels, Sprzedać zimą i kupić lepszych!!!

    • Slawol napisał(a):

      Teteh jest dobry

    • Siódmy majster napisał(a):

      @Slawol-gdybym był rasistą to bym powiedział,że Tetteh jest dobry ale na bigos dla ludożerców.Rasistą nie jestem więc powiem tylko ,że to nygus,człapacz,gracz kompletnie beztroski i nieodpowiedzialny,pozbawiony liczb i mający przebłyski wyłącznie jak mu się chce.A mu się nie chce.Do tego łapie kretyńskie kartki.Nie wiem ile gracz musi zawalić meczów aby wśród kibiców nie znaleźli się tacy, którzy uważają go za dobrego?

    • kibol napisał(a):

      Aziz Tetteh to nygus

  5. milekamps napisał(a):

    Szczególnie NBN i Maja.w Chinach zrobią furorę.chyba

  6. old lawica napisał(a):

    zrobił zarząd rewolucję, której się wszyscy domagali, wyszła jak wyszła, ale jest pierwsze, lub drugie miejsce, czyli sytuacja komfortowa by wygrać ligę. Teraz czas na ewolucję, czyli wzniesienie na wyższy poziom piłkarzy, którzy są, a to rola trenera i konkretne 1-2 wzmocnienia {napastnik!} zimą, by zespół był gotowy na puchary, a nie szukanie piłkarzy w czerwcu, na plaży z kartą na ręku, no i zatrzymanie choć na rok najlepszych, albo zrezygnować z gry w pucharach, by nie wstydzić się znów po odpadnięciu w drugiej rundzie

  7. Tadeo napisał(a):

    Ludzie pamiętajcie się z tym waszym biadoleniem.Grały z sobą dwie drużyny z czołówki, remis Lecha na wyjeździe nie jest żadną tragedią , wiadomo jak ciężkie mecze bywają z Jagiellonią. Lechowi jak narazie jeszcze dużo brakuje do klasowej drużyny, więc cierpliwości i wiary w sukces.Wierzę w. Bielicę i w to że mistrzostwo bedzie nasze.Wzmocnienia oczywiście że są potrzebne. W miejsce słabego Majewskiego oraz solidnego i skutecznego napastnika.Panowie i panie tylko Lech i trochę wiecej optymizmu.

  8. andi napisał(a):

    Dzisiaj Majewskiego, ani Tetteha nikt z młodych w ważnym meczu nie zastąpi. Jóżwiak grał w rezerwach (może to dobry znak). Guma gra regularnie. Ale patrząc na rezerwy, gdzie bez wątpienia jest sporo talęntów (już pukają do 1-go zespołu).To należy ich wprowadzać ostrożnie. Nie wyobrażam sobie Modera, Orłówskiego, Kurminowskiego dzisiaj w pierwszym składzie w meczu z Jagielonią. W kocówkach meczu, owszem. Ale gdy już wynik jest ustalony, a przeciwnik..zkonsumowany..Nie twierdzę że od czerwca nic się nie zmieni!! Grał będzie Tomczyk, wróci Serafin. I co najważniejsze…II-liga…To warunek!! Dlatego należy ją wspierać już teraz siłami 1-go zespołu. Może wsparciem w szkoleniu młodzieży będzie rozbudowana współpraca z Norwegami!! Co do zmian, już zimą, należy podziękować: NBN, LN i Rakelsowi. To minimum. Majewski i Tetteh do lata będą przydatni. Ale napastnik i pomocnik potrzebny jak deszcz. Z uszanowaniem. Miłej niedzieli Wiara.

    • ScoobyCMG napisał(a):

      W wiekszosci zgoda. Oprocz Majewskiego. Jak dla mnie zwykly pozorant, na dzis smialo mozna go nazwac hamulcowym, egoista oraz sciemniaczem z wielkim fuksem.

  9. Pele napisał(a):

    Niebawem mecz z Wisłą
    Proponuje zastanowić się jak powstrzymać Carlitosa…

  10. Biniu napisał(a):

    Co Wam ten Barktroth zrobił? Nie zagrał jakoś arcy-wybitnie ale jakieś padaki też nie było. Zrobił akcje ewidentnie bramkową (z Raducem). Raz ładnie wychodził ale spalił. Coś tam próbował i czasem wychodziło a czasem nie. Wyraźnie zdechł w końcówce (stąd to podanie do bramkarza przed wyrównaniem) ale jak gra cały czas ogony albo wcale to można to zrozumieć. Zresztą wszyscy rękawami na końcu oddychali. Co by o meczu nie powiedzieć to wszyscy zagrali z zaangażowaniem ,wiem że to podstawowy warunek i niby nic wielkiego jednak czasem nawet tego brakowało. Mecz w sumie średni ale bez kilku podstawowych zawodników i wynik z zaciśniętymi zębami ale do przyjęcia ( ciężko mi było napisać o tym wyniku do przyjęcia)

  11. Kibic Lecha napisał(a):

    Jevtic grał piach w drugiej połowie. Człapał po boisku. Za długo trener zwlekał ze zmianą . Dopiero jak wszedł Tettech to Lech zaczął stwarzać sytuacje. Radut i Gitkye oddali strzały.

    • Jol napisał(a):

      Hahaha. Tettehowi mozemy co najwyzej podziekowac za strate bramki. Krycie na radar srodkowych pomocnikow Jagi rozgrywajacych pilke przed naszym polem karnym pierwsza klasa. Gosc wszedl na 5 minut a biegal wolniej niz Jevtic przez 85 minut na wysokim poziomie. Jak dla mnie Tetteh to zbedny żelbetonowy kloc, ktorego nalezy jak najszybciej wyrzucic za burte.

  12. paqero napisał(a):

    Tetteh wszedł na boisko w 84 minucie, na pozycję defensywnego pomocnika. W jakim celu trener wstawia defensywnego pomocnika przy wyniku 1-0 pięć minuc przed końcem meczu ?
    To chyba jasne, że w celu wzmocnienia defensywy, niestety ta zmiana tylko nas osłabiła. 3 minuty po wejściu była kacja bramkow a Jagielonni przy której Tetteh nie zrobił nic żeby ją przerwać.
    Za takie człapanie i brak ataku na przeciwnika, zjebka należałaby mu się nawet na treningu, nie mówiąc już o wejściu na ostatnie 5 minut meczu.

    Bez tej zminay prawdopodobnie wynikudalo by sie wybronić, niestety nie jest to pierwszy mecz w którym Tetteh po wejściu na końcowe minuty zachowuje się podobnie i tracimy punkty.

    Co nie zmienia faktu że zarówno Jevtic jak i Bakroth nadawali się do zmiany kilkanaście minut wcześcniej bo oddychali rękawami.

  13. Jol napisał(a):

    Pierwszy z brzegu przyklad – mecz z Legia wiosna na Bulgarskiej. Wchodzi Tetteh bronic wyniku i tracimy dwie bramki. Na miejscu Bjelicy juz dawno stracilbym do niego cierpliwosc.

  14. slavus napisał(a):

    patrzę na tak wysokie oceny i sobie myślę, że ja chyba oglądałem jakiś inny mecz

  15. WW napisał(a):

    Sytuacja w tabeli nie jest zła.Jaga to trudny rywal.Martwi to,że zawodnicy nie wyciągają wniosków z własnych błędów.Maj dobry technicznie,ale bez przeciwnika.Kolejny raz błędy w ustawieniu po wejściu Tetteha.Niestety mecz zawalili wszyscy,a może jednak(na dzień dzisiejszy) to był sukces?

  16. Sere napisał(a):

    Jedni chwalą, inni ganią Lecha za grę z Jagielonią,a ja się pytam trenerów dlaczego zawodnicy Lecha w drugiej połowie człapali?.Oglądałem trening Lecha w tygodniu i muszę stwierdzić,że to co zobaczyłem niestety potwierdziło się w meczu ligowym.Zespół nie jest przygotowany fizycznie przez trenerów.

  17. Kibic Lecha napisał(a):

    Bramke zawalił kalesoniarz co zamiast asekurować Kostewicza przyglądał sie przed polem karnym jak Jaga jebła na remis.

  18. anonimus napisał(a):

    Apel do decydentów z Lecha jak ktoś to czyta. ściągnijcie Kurzawę z Górnika za Majewskiego. Chłopak wymiata tą ligę swoją lewą nogą aż miło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.