Warto wiedzieć: Lechia – Lech

Wiosną 2017 roku na KKSLECH.com wystartował kolejny nowy i stały cykl pod nazwą „Warto wiedzieć”. W materiałach z tego cyklu będą znajdowały się przedmeczowe ciekawostki, informacje oraz rzeczy o których warto pamiętać przed każdym kolejnym meczem Lecha Poznań z danym rywalem i o których po prostu warto wiedzieć.


Warto wiedzieć: Lechia Gdańsk – Lech Poznań (21.10.2017):

O poprawę bilansu – Lechia w dotychczasowej historii była dość wygodnym rywalem dla Lecha. Na 65 meczów rozegranych na wszystkich frontach Kolejorz wygrał 30 spotkań w tym 25 w lidze. Dziś poznaniacy powalczą o 11 ligowe zwycięstwo w Gdańsku.

O piątą wygraną – Lechici na nowym obiekcie Lechii w Gdańsku wygrali dotąd 4 razy wynikami 1:0, 2:1, 2:1 i 4:1. Kolejorz po raz ostatni ograł lechistów w Gdańsku pod koniec listopada 2015 roku rezultatem 1:0.

1-1-1 – Lechia w ubiegłym sezonie nie była dla Lecha wygodnym rywalem. Poznaniacy kolejno z nią przegrali, wygrali i zremisowali notując bilans bramek 2:2. Oby w tym sezonie było lepiej.

Lechici przeciwko byłemu klubowi – Wieczorem przeciwko Lechii mogą zagrać byli lechiści, a więc Łukasz Trałka, Maciej Makuszewski, a przede wszystkim wypożyczony z Gdańska obrońca Rafał Janicki. Dla 25-latka byłby to wyjątkowy mecz. Janicki grał w Lechii przez kilka lat notując ponad 160 oficjalnych meczów.

Byli mistrzowie nie zagrają – W Lechii występuje obecnie dwóch byłych lechitów, którzy przy Bułgarskiej święcili największe sukcesy w swojej karierze. Ani Sławomir Peszko ani Grzegorz Wojtkowiak wieczorem nie zagrają z powodu kontuzji.

O lidera – W razie dzisiejszej wygranej Lech Poznań pozostanie liderem Ekstraklasy. Jest więc o co walczyć i po co strzelać gole. Tylko 3 punkty pozwolą Kolejorzowi prowadzić.

Dobra ofensywa kontra słaba obrona – Dzisiejszy mecz będzie starciem 3 najlepszej ofensywy z 4 najgorszą defensywą w Ekstraklasie. Christian Gytkjaer nie zdobył bramki od 20 sierpnia, dlatego będzie to świetny mecz, by się przełamał.

Bjelica wraca na ławkę – Po 2 spotkania oglądania meczów z trybun na ławkę trenerską wróci dziś Nenad Bjelica. Rok temu Gdańsk dał mu się we znaki. Chorwat w swoim 2 spotkaniu w Kolejorzu przegrał 1:2 mimo prowadzenia 1:0, sporej przewagi i aż 23 strzałów.

Grają piłką – Lechia to drużyna najczęściej utrzymująca się u siebie przy piłce w całej lidze. Jej średnia posiadania futbolówki w Gdańsku to aż 60%.

Gole po przerwie? – W trwającym sezonie ligowym Lech zdobył 8 bramek do przerwy i 11 po przerwie. Z kolei Lechia tylko 4 gole strzeliła w pierwszych 45 minutach i 11 w drugich. Szykuje się ciekawa II połowa.

Jeden zagrożony – W dzisiejszym meczu zagrożony jest Mario Situm. Jeśli Chorwat ujrzy żółtą kartkę wówczas nie zagra z Wisłą.

Kolejny ważny mecz – Z dwiema pierwszymi drużynami zeszłych rozgrywek Kolejorz ugrał ostatnio 4 punkty. Wieczorem podejmie czwarty najlepszy zespół poprzedniego sezonu z którym wypadałoby wygrać. Lechia i Gdańsk to dobry rywal, ale w starciu z nim potwierdzić mistrzowskie aspiracje.

Musiał rozjemcą – Arbitrem wieczornego meczu będzie Tomasz Musiał z Krakowa, którego ojciec był kiedyś trenerem Lechii będąc wcześniej zawodnikiem m.in. Wisły i Arki. Lech z sędzią Musiałem pokonał w tym sezonie Termalikę. Z kolei Lechia uległa Termalice oraz Śląskowi.

Lechia faworytem – W firmach bukmacherskich to Lechia jest przed tym meczem nieznacznym faworytem. Kurs na nią wynosi 2.70, na remis 3.10, a na zwycięstwo Lecha 2.75.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 10

  1. Mohito napisał(a):

    Mogłaby redakcja przypomnieć historię betonów. Nie wiadomo czy nie traktowac tego jako derbów czasami

    • robson napisał(a):

      Derbami tego nazwać nie można, bo oni są dla nas w zasadzie obojętni. Jednak z uwagi na to, że kibice Lechii to najbardziej zakompleksieni względem Kolejorza kibice w Polsce (wystarczy poczytać ich forum), to na pewno zawsze wygrana nad nimi smakuje szczególnie, zwłaszcza w Gdańsku.

    • Grimmy napisał(a):

      @Robson,
      „Jednak z uwagi na to, że kibice Lechii to najbardziej zakompleksieni względem Kolejorza kibice w Polsce” Bardziej niż Paprykarze? Mają te ich kompleksy jakieś podłoże historyczne?

    • robson napisał(a):

      @Grimmy
      Z tego co widzę mają straszny ból dupy o to, że nasza „fuzja” się udała, a te wszystkie ich Lechie/Olimpie i Lechie/Polonie zakończyły się fiaskiem i musieli zaczynać od początku.

  2. inowroclawianin napisał(a):

    Oby Situm dziś miał szczęście do Musiała i mam nadzieję, że jeśli będziemy prowadzić w drugiej połowie różnicą dwóch bramek to Situm dla bezpieczeństwa zostanie zmieniony

  3. torreador napisał(a):

    Readakcjo, zdaję się że wkradł Wam się błąd. Ojciec Tomasza Musiała – Adam nie był piłkarzem Lechii tylko jej trenerem w latach 90-tych. Był natomiast pułkarzem Wisły i Arku .

  4. Wenflon napisał(a):

    Jak zwykle betony napinają się przed meczem z nami a ja tylko przypomnę jakiej rangi to klub: 0 Mistrzostw Polski. Tyle wpompowanej kasy a sukcesów brak. Trudno się dziwić ich frustracji:)

  5. Radomianin napisał(a):

    Remis też zapewnia nam pozostanie na fotelu lidera.

  6. ąę napisał(a):

    Byle nie było jak zwykle, szaleństwo w pierwszej połowie i prowadzenie, a w drugiej połówce „Kontrolowanie” spotkania ale już na ostatnich oparach i w najlepszym razie remis.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.