Wystaw swoje oceny po meczu z Wisłą

ocenyW meczu 14. kolejki Ekstraklasy, Lech Poznań mimo ogromnej przewagi zaledwie zremisował z Wisłą Kraków 1:1. Kolejorz dojechał na mecz w 30 minucie. Od tamtej pory zdecydowanie dominował strzelając gola dopiero w ostatniej akcji spotkania. Remis dla Kolejorza może oznaczać utratę pozycji lidera.


Skład Lecha Poznań w meczu z Wisłą Kraków:

Putnocky – Gumny (82.Barkroth), L.Nielsen (71.Rakels), Dilaver, Kostevych – Trałka, Gajos (82.Radut) – Makuszewski, Majewski, Jevtić – Gytkjaer.

1 – fatalny mecz, to nie był jego dzień
2 – slaby występ, nie pokazał nic ciekawego
3 – występ bez błysku (ocena wyjściowa)
4 – dobra gra, był mocnym punktem zespołu
5 – bardzo dobry występ, wyróżniał się
6 – świetnie, był gwiazdą meczu

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat.


*Vereist
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag
    Dit is een vereiste vraag


Trener Nenad Bjelica:

1 – fatalnie (nietrafiona taktyka, nietrafione zmiany)
2 – słabo (słaba gra i mierny występ piłkarzy)
3 – przeciętnie (Lech grał źle)
4 – dobrze (mecz bez historii, wygrał Lech)
5 – bardzo dobrze (pewne zwycięstwo Lecha i udane zmiany)
6 – świetnie (wysoka wygrana Lecha nad mocnym rywalem)

Sędzia meczu Lecha Poznań:

1 – fatalnie, sędziował pod rywala
2 – słabo, był zbyt drobiazgowy
3 – przeciętnie, gubił się na boisku
4 – dobrze, nie popełnił większych błędów
5 – bardzo dobrze, rzadko używał gwizdka
6 – świetnie, był kompletnie niewidoczny

Poziom meczu Lecha Poznań:

1 – bardzo słaby mecz zakończony porażką (kompromitacja)
2 – słaby mecz zakończony stratą punktów (rozczarowanie)
3 – przeciętny mecz i szczęśliwa wygrana Lecha (cieszy tylko wynik)
4 – dobry mecz i spokojne zwycięstwo Lecha (występ bez historii)
5 – bardzo dobry i efektowny mecz Lecha (takie mecze chcemy oglądać)
6 – pogrom za sprawą efektownej i efektywnej gry (długo nie zapomnimy tego spotkania)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Wyniki głosowania przez użytkowników serwisu ogłosimy w osobnym newsie w niedzielę

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 67

  1. MichalRdm napisał(a):

    Gytkier wielkie 0. Niestety.

  2. wamp1 napisał(a):

    Bjelica nieźle wkurwiony w Super Piątku. W zasadzie miał racje.

  3. Pawel68 napisał(a):

    Frajerstwo!Sędzia znowu pomaga!Dobranoc!

  4. Grimmy napisał(a):

    Nie pamiętam, kiedy ostatnio byłem jednocześnie wkurwiony na grę Lecha, jak i zadowolony z niej. A tak ogólnie, to jest mi żal chłopaków. Bo widać, że chcieli, widać że się starali. Stworzyli chyba z milion dogodnych sytuacji, a nic nie chciało wpaść. Gytkjaer chyba udowodnił, że nie jest napastnikiem dla Lecha. Jest po prostu za słaby, za surowy technicznie, ze słabym wykończeniem. Miał w brud dogodnych sytuacji. Przynajmniej jedną powinien wykorzystać. Ale obwiniać go za dzisiejszy wynik byłoby pójściem na łatwiznę. W Lechu chyba każdy miał dogodną sytuację. Od napastnika po obrońców. Wszyscy mieli zwichrowane celownki. Jednak jeśli będziemy umieć tak grać w innych meczach, tworząc tyle sytuacji, to będzie dobrze. Dograć do zimy, w zimie musi przyjść konkretny napastnik. Hint dla zarządu i działu skautingowego: Nie silcie się na oryginalność, zapomnijcie o Skandynawii, jedźcie do Hiszpanii, bierzcie ze 3 napastników z ichniej drugiej czy trzeciej ligi i któryś będzie wymiatać…

    • anonimus napisał(a):

      mądry komentarz!! a może po prostu niech włodarze Lecha ściągną Carlitosa.

    • ROCKY napisał(a):

      Dobrze napisałeś.

    • ssok napisał(a):

      Jeżeli chodzi o Gytkjaera to gra słabo i mnie strasznie irytuje, ale dałbym mu trochę czasu. Wydaje mi się, ze może odpalić – tymbardziej, ze po przyjściu pokazywał się z dobrej strony. To samo było z Teodorczykiem. Jeden solidny napastnik by się jeszcze przydał. Tomczyk na chwilę obecna dla mnie odpada. Rakowa wyglada dużo lepiej może postawić na niego od pierwszej minuty i ściągnąć trochę presji z Gytkjaera? Gytkjaer z ławki może coś strzeli i się rozkręci.

    • urwis napisał(a):

      No.

  5. ElGuaje napisał(a):

    Niemożliwe że na jakieś 24 strzały wpadają dwa (jeden oczywisty spalony). Gytkjaer powinien strzelić dziś minimum jedną bramę. Jeżeli Lech naprawdę chce w tym roku mieć majstra to z takimi statystykami powinien przeciwnika wciągać dupą…. Nie ma co szukać winy w sędziach i w VAR. Sami sobie szkodzimy. Trzeba dziękować Jevticovi, nie wiem co zrobimy kiedy odejdzie bo z Majewskim(który też moim zdaniem powinien odejśc) daleko nie pojedziemy. Nielsen znowu gra piach. Na miejscu zarządu pomyślał bym jeszcze nad Rakelsem bo w dzisiejszym meczu i meczu z Lechią pokazał kawałek piłki. Znów po jego podaniu mogła paść bramka. O Raducie i Barktothcie nie będę sie wypowiadał. O ile ten drugi na swoją obronę ma jakieś liczby to ten pierwszy w tym sezonie zupełnie nie przekonuje. Mam nadzieję że zarząd w Zimie pójdzie na jakość a nie na ilość. Koniecznie potrzebny nam napastnik, a idealnie się składa że mamy Tomczyka. Wzmocnić też wypada środek pomocy bo w przypadku odejścia Jevticia i nawet Majewskiego zostajemy z niczym..

    • tiffosi napisał(a):

      A wypuścili króla sltrzelców, który dziś znów pokazał pazurki

    • oko napisał(a):

      Ten Radut strzelił prawidłową bramkę, widzę że wogole się na piłce nie znasz a piszesz o jakimś ewidentny spalonym. Zawodnik musi być w trójkącie piłki bramkarza bramki a tutaj był na zewnątrz i się odsuwa jeszcze, więc jak mógł absorbować bramkarza?

    • oko napisał(a):

      Człowieku nie znasz się na przepisach piłki a się wypowiadasz. Zawodnik nie może być w trójkącie piłki bramki i bramkarza, a dilaver był na zewnątrz tego trójkąta więc jak mógł absorbować bramkarza czy mu przeszkadzać?

    • ElGuaje napisał(a):

      Diilaver stał przed bramkarzem będąc na pozycji spalonej. Zasłaniał bramkarzowi piłkę więc absorbowal uwagę. Polecam trochę obiektywizmu kolego ;)

    • WW napisał(a):

      bramka absolutnie prawidłowa.Nie stał na linii strzału.Niestety takie bramki zalicza się tylko cwks-owi.Niedawno była taka sama sytuacja i gol zaliczony.

  6. Anonim napisał(a):

    piepszony trenerze bielica
    pan spierdolił ten mecz jak sie w dupie gotuje to zespół gra do przodu
    na początku meczu ja do ciebie ty do mnie może si e udo gówno się udo
    przegrał pan takyyką!!!!
    wisła krótko kryła a lech w ofensywie i defensywie był BEZRADNY co wy robicie na treningach skaczecie i rozciągacie gumy niech pan zastanowi
    wasza skutecznośc wynos ZERO

  7. kowala.adam@gmail.com napisał(a):

    piepszony trenerze bielica
    pan spierdolił ten mecz jak sie w dupie gotuje to zespół gra do przodu
    na początku meczu ja do ciebie ty do mnie może si e udo gówno się udo
    przegrał pan takyyką!!!!
    wisła krótko kryła a lech w ofensywie i defensywie był BEZRADNY co wy robicie na treningach skaczecie i rozciągacie gumy niech pan zastanowi
    wasza skutecznośc wynos ZERO

  8. Janprofit napisał(a):

    Dawno nie byłem tak wkurwiony po meczu. Jak widziałem tę indolencję strzelecką, to przypomniał mi się Stjermen. Z drugiej strony chłopaki walczyli do końca walczyli, nawet nieuznana bramka ich nie załamała. Musze ochłonąć zanim wystawię oceny. Moęe jutro obejrzę na spokojnie (to w ogóle możliwe?).
    Maki w wywiadzie po meczu zapunktował, gdy powiedział, że są wkurzeni, i to Wisła powinna być szczęśliwa, że nie przegrała 10:1.
    PS. Mam nadzieję, ze już nigdy żaden Nielsen nie zagra w barwach Lecha.
    PS 2 . Gytkjaer na pewno dostanie u mnie 1.

  9. PanRyba napisał(a):

    Po takim meczu to aż chce się wrócić z powrotem na trybuny :) emocje i oto chodzi .Tylko napastnika nam potrzeba a Tomczyk na wypożyczeniu :(

  10. J5 napisał(a):

    A ja, poza pierwszymi 25 minutami gry, jestem bardzo zadowolony z gry Kolejorza. Oczywiście nie cieszy mnie strata 2 punktów. Ale po tym okresie Lech grał bardzo dobrze. To nie Wisła dobrze się broniła, to Buchalik miał dzień konia, a Lechici za bardzo chcieli. Najwaźniejsze że walczyli do końca i zabrali im nienależne 2 punkty!!! Miło było popatrzeć na te smutne twarze Milucjantów:) . Podobała mi się reakcja zawodników na boiskową sytuację ( nawet Kalesoniarza), i reakcja trenera Bjelicy. Za obrońców wstawił piłkarzy ofensywnych. I może trzeba by się zastanowić, czy Lech Poznań powinien dalej obstawiać się tak dużą liczbą obrońców. Może czas już na to, aby zacząć grać trójką obrońców, a w zamian wystawiać największą wartość Kolejorza: graczy ofensywnych. Zamiast czekać na to co zrobi rywal, atakować i strzelać bramki. Dominować na boisku. Oczywiście nie wygramy wszystkich meczów, ale siła ataku Lecha pozwoli więcej spotkań wygrać niż przegrać bądź zremisować. Choć nie udało się zgarnąć pełnej puli, i pewnie po tej kolejce nie będziemy liderem, ale gra Lecha buduje i idzie w coraz lepszym kierunku. Spokojna praca zimą i mądre wzmocnienia pozwolą nam powalczyć o najwyższe cele, tylko Lech!!!

  11. henryk napisał(a):

    Grałem kiedyś w piłkę więc wiem że powodem takiej a nie innej gry Lecha jest słabe przygotowanie motoryczne do sezonu,tak jest u kilku ostatnich trenerów.A więc albo nie umieją tego robić(trenerzy) albo grajki są wyjątkowo leniwi.

  12. Bolek napisał(a):

    Emocje dzisiaj były mega. Atmosfera na stadionie bomba!! Tylko Lech, reszta chuj mnie obchodzi!!!

  13. robson napisał(a):

    Mecz jakby wyjęty żywcem ze starego Championship Managera, kiedy rwało się włosy z głowy, że my z prawie 30 strzałami nie możemy nic trafić, a im wpadło po jednym strzale w meczu. :) Od czasu do czasu zdarza się taki mecz, że ni cholery nic nie chce wejść i to było właśnie takie spotkanie, dlatego dobry chociaż ten punkt. Mam nadzieję, że limit pecha już wykorzystaliśmy i w następnych kolejkach wreszcie ruszymy.

    Najlepsi Makuszewski i Jevtić. Mam mieszane uczucia co do Majewskiego. Niby było dużo lepiej niż w poprzednich meczach i kreował jakieś tam zagrożenie, ale nadal wkurwia ta jego kiepska decyzyjność i holowanie piłki. Ale tego to już chyba się go nie oduczy. Kolejna fajna zmiana Rakelsa. Widać, że gość się odradza i w Zabrzu wypada chyba w końcu dać mu szansę od początku. Myślę, że ze swoim ciągiem na bramkę mógłby być wartościowym uzupełnieniem dla Gytkjaera i może to jest klucz do odblokowania naszego ataku. Tradycyjnie wkurzał Nielsen. Mam nadzieję, że Janicki od kolejnego meczu na dobre wygryzie go z pierwszego składu.

    No i brawo dla Bjelicy za turboofensywne zmiany. W końcówce graliśmy praktycznie dwoma nominalnymi obrońcami. Tak powinien reagować trener na niekorzystny wynik u siebie.

    • Grimmy napisał(a):

      Nowy FM, to znaczy 2017, nie lepszy. Identyczny mechanizm w nim był, przez co wielu graczy się zraziło…

    • robson napisał(a):

      Nie wiem, bo już od paru ładnych lat nie gram. Ale co się kiedyś człowiek nawnerwiał z tego powodu… :)

    • WW napisał(a):

      robson,dla Jevtic to akurat jeden ze słabszych zawodników w tym meczu.Co tylko mógł to zepsuł.Farta tylko miał,że strzelił bramkę.

  14. arek z Debca napisał(a):

    Skandynawowie oprocz walki to straszna surowizna. Nikt stamtad nie wypalil i Lech powinien dac sobie spokoj z tym kierunkiem. Wisla z o wiele mniejszym budzetem nasciagal szrotu z Hiszpanii (oprocz Carlitosa) za grosze i ten szrot wcale nie jest gorszy od naszych super gwiazd Barkrothow czy Gytkjerow.

    • Czlo napisał(a):

      Keba Ceesay gdy nie był kontuzjowany to grał dobrze (a propo nie wypalających Skandynawów. No ale oczywiście to specyficzny Skandynaw ;) ). Mam nadzieję, że Rogne pomoże odwracać tą tendecję.

      Fakt, faktem, że piłkarze z południowych rejonów Europy zdecydowanie bardziej się sprawdzają u nas w lidze, niż z północnych krańców. Może specyfika ligi, może pech, ale tak jest. Wydawało mi się, że będzie inaczej z Gytkjaerem, ale ostatnio mam wrażenie, że nawet Ubiparip by coś więcej z tego wykorzystał.

  15. andi napisał(a):

    Tak taktycznie powinien zagrać już w Zabrzu. Trałka cofnięty lekko. Może nie od początku, ale nie zależnie od wyniku (nawet jak będziemy prowadzić 5:0). A Rakels za Gutkjaerem. I pełna zgoda, zero panów Nielsenów. Bo kiedy wypróbujemy tą taktykę. Tak gra MISTRZ…choć remisuje. I na treningu strzały na bramkę z każdej pozycji…bez Nielsenów..Rakels pokazał w tych meczach że jest lepszy. Sory za styl, ale emocje jeszcze mnie nie puściły. Czołem WIARA.

  16. Sadami napisał(a):

    Może niech każdy złapie czerwo jak Gajos? Chłop od powrotu po pauzie w każdym meczu gra bardzo solidnie.

  17. Pawik50 napisał(a):

    Napastnika!!!!!!!!!!!!!!!!!!, napastnika – proszę, napastnikaaaaaaaaaaaaaaaa. Tyle lat czekania… Trener uniósł się honorem a Robak strzele i strzela a Gytkier może strzeli i ….. Ode mnie 1 bo zera dać nie można.

  18. PawełS napisał(a):

    w pełni zgadzam się z J5 – walka do końca, wielkie emocje już w kolejnym meczu, drużyna pokazuje charakter. Patrząc jednak na skuteczność niestety skandalem jest oddanie Robaka do Śląska

  19. inowroclawianin napisał(a):

    Rudy i Majewski najslabsi. Gytkjaer niewiele lepszy. Majewski już nigdy nie powinien zagrać w Lechu. Dziś znów zagrał parodię. Po co Bjelica go wstawia i odsuwa Jevticia skoro Jevtic jest naszym najlepszym zawodnikiem????

    • Grimmy napisał(a):

      Jevtic zagrał słabo, chyba nawet słabiej niż Majewski. Obraz gry przesłania Ci bramka zdobyta przez Jevticia. Masa niecelnych podań, przegrane dryblingi, z 5 metrów wali w bramkarza (w pierwszej połowie), które w tej sytuacji nie miał prawa tego obronić. Był ewidentnie nie sobą dzisiaj. Piłka się go nie słuchała. Wciąż dochodzi do siebie po kontuzji. Jednak jest to tak dobry piłkarz, że nawet gdy nie jest w formie, stać go na coś ekstra. Boli mnie do teraz ta strata pkt (pewnie przez cały weekend będę to rozpamiętywać), ale grali naprawdę dobrze i dobrze to rokuje na przyszłość. Trzeba napastnika takiego jak Carlitos, a nie dostawiacza nogi i głowy…

    • inowroclawianin napisał(a):

      A kto kazał Jevticiovi grać na skrzydle? Ja już przed meczem napisałem, że to błąd Bjelicy bo Jevtic to król środka pola. Bramkę strzelił, a Gytkjaer i Majewski żadnej, choć sam Majewski miał z 5 dogodnych sytuacji. Nie chciałbym go już w Lechu oglądać. Fajnie gdyby zimą odszedł a w jego miejsce przyszedł ktoś o klasie Jevticia albo nawet lepszy. No i napadzior obowiązkowo, najlepiej południowiec.

    • Grimmy napisał(a):

      @Ino,
      Co do tego, że Jevtić grać na skrzydle nie powinien, to każdy się zgodzi. Jednak grał słabo dzisiaj, nie tylko dlatego, że gral na skrzydle. Gdyby grał na swojej nominalnej pozycji, również grałby słabo, bo to nie był jego dzień. Był bardzo niedokładny, zanotował sporo niecelnych podań, przegrywał dryblingi, gdzie zazwyczaj nie idzie mu odebrać piłkę – pamiętasz tę sytuację gdzie najpierw pięknie przyjął sobie piłkę, wszedł w pole karne i dał sobie wygarnąć piłkę zawodnikowi wracającemu za nim. Za identyczną stratę Barkroth został tu doszczętnie zjechany. A Majewski nie rozegrał wcale aż tak słabego meczu, chociaż irytował tym co zawsze. Na plus u niego dzisiaj było to, że dużo walczył jak na niego, starał się, wracał do obrony, nie odpuszczał przy przegranych piłkach. Zaangażowanie, szczególnie w obronę, cieszyło, bo zazwyczaj tylko pozorował walkę.

  20. Lechita62 napisał(a):

    Nie potrafię mieć pretensji do kogokolwiek z Lecha poza Gytkierem. Drużyna grała świetnie stworzyła sobie pierdyliard sytuacji, z których została wykorzystana jedna. Piłkarze Wisły po meczu leżeli załamali na murawie, jak dla mnie to powinni zapieprzać po kolanach do Krakowa dziękując za ten remis, po drodze niosąc sędziego na barana do domu. Ten mecz przypomina mi mecz z Lechią, ale nie ten z zeszłego tygodnia, tylko ten z poprzedniego roku w Gdańsku byliśmy wielokrotnie lepsi, a dziwnym zrządzeniem losu nie zdobywamy 3 pkt. Brawo LECH!!

  21. 1909 napisał(a):

    Napastnicy Lecha wielkim niewypałem ligi. I jest to wina nie zarządu, nie tych napastników. Tylko pop…nego trenera z Chirwacji. Czy to prawda, że ten deb… NBN rzeczywiście tuż przed meczem jest widziany z hot dogami na jakiejś stacji pod Poznaniem? To jak ta drużyna ma grać o Mistrza? Frajerzy won z Kolejorza.

  22. kb55 napisał(a):

    Jak na drużynę bez napastnika, nienajgorszy wynik

  23. kb55 napisał(a):

    Duńczycy i Bankrut mają dobre chęci, ale brak im talentu piłkarskiego.

  24. stowoda napisał(a):

    Jak Was czytam to mam ochotę powtórzyć po Ślusarskim ” umiesz grać lepiej to wyjdź na boisko”. Gdyby korzystać z Waszych przepisów na sukces to można byłoby cały rok chorować na sraczkę.
    Lech dzisiaj przypomniał mi tego za najlepszych czasów Smudy I to mi się BARDZO spopodobało.
    Co dalej… zobaczymy, mądrale i tak Was NIKT nie słucha naprawiacze Lecha..

    • anonimus napisał(a):

      a raczej powinni. bo Bjelica powiela błędy które widzi kibic i nie wyciąga z nich wniosków..dlaczego zabraniasz ludziom oceny?? a kim Ty szanowny przedmówco jesteś żeby tak pisać???

    • stowoda napisał(a):

      Jestem kibolem Lecha od wielu wielu lat i doceniam DOBRZE WYKONANĄ PRACĘ. a z narzekania zupa kwaśnieje. Mecz był ( moim zdaniem) dobrym widowiskiem, były duże emocje, dużo się działo i o to chodzi. Tak traktuje mecz np tak chwalony trener Brosz ( Górnik Zabrze). Kolega byl na meczu i ma takie same zdanie więc nie jestem JEDYNYM kibolem który pozytywnie ocenił mecz.

  25. b77 napisał(a):

    Chyba czas aby Paweł Tomczyk powrócił z wypożyczenia.

  26. Lechita napisał(a):

    Znowu piątek i znowu remis, jak nie przegrana. Putnocki w ostatnich dwóch meczach przypomina mi Kotora- do przodu do tyłu i klops. Lasse Nielsen to jest naprawdę porażka zaczynam myśleć ze ten facet boi się piłki , parzy to czy co ? Nie mówiąc o tym że nie wie co ma z nią zrobić , dobrze że resztą potrafi podać do przodu bo wykopy putnockiego też nie są jego najlepsza stroną, Kosta i Maki fajnie, Trala i Gajowy też, nawet Mają zagrał zagrał fajny mecz i się nie miotal co mu się czasami zdarzało, Darko – gwiazd naszego zespołu widać że ciągnie nas do przodu, no i dochodzimy do naszej pięty achillesa – atak. Rakels, w sumie to nie wiem nawet jako kto on wchodzi z ławki ale to nie ważne, wchodzi i coś tam zaczyna się dziać . No i nasz napadzior , nasza gwiazda Gytkier , przy jego transferze było troszke szumu jaki to dobry, filmiki z jego akcji , chyba nawet sam Rutek zapewniał że ten zawodnik gwarantuje bramki . Na początku jego niemoc tłumaczyłem sobie że nowy , musi się zgrać , nie grają na niego itd. Ale ostatnio grają na niego , dostaje piłki adresowane na niego, mało tego takie jak lubi , i dalej nic . Niestety wszystko jest dobrze ale dalej nie mamy napastnika, mamy dobry zespół ale bez napastnika.

  27. Leftt telefon napisał(a):

    Wszystko już zostało powiedziane. Dodam tylko, że jeżeli ma się takiego grajka jak Jevtic to trzeba stworzyć mu optymalne warunki do zagrania dobrego meczu a wtedy wynik też będzie. Czyli wystarczy wystawić go na 10. Majewskich będziemy mieli jeszcze wielu, taka perełka za szybko się nie trafi.

  28. angelo napisał(a):

    Jeszcze nie widziałem tak stłamszonego przeciwnika , Wisła dno a remis wywozi i powiem więcej ,sędziowie żal komentować mafia w warszawskim wykonaniu . Komentatorzy żołnierzami mafii .

  29. Senior napisał(a):

    Gdzie byłby Lech bez Bielicy a z Robakiem w składzie.

  30. kilo82 napisał(a):

    U nas najlepszy Darko, pomimo tej zmarnowanej setki. Też totalnie nie rozumiem go na skrzydle, ale cóż, „musimy to akceptować”… U nich, poza Buchalikiem, najlepszy Basha – koleś w środku czyścił wszystko.

    • WW napisał(a):

      Obejrzyj ten mecz jeszcze raz.To odnośnie Darko.

    • kilo82 napisał(a):

      Nie twierdzę, że grał super zawody, stać go na wiele więcej, ale ciężko mi wybrać kogoś lepszego w naszych we wczorajszym meczu… A według Ciebie kto na to miano zasłużył?

    • WW napisał(a):

      dla mnie lepsi wszyscy pozostali,choć ani Putnocky,ani Kostewycz cudów nie grali.Pech Nielsena,że ciasne majtki założył.Gdyby miał luźne, to pewnie ta piłka, by mu między nogami nie przeszła:)

  31. ąę napisał(a):

    Wszystko zostało powiedziane ale nie to że Lech zagrał świetny mecz, nawet jak na brak rasowego napastnika. Lubię takiego Kolejorza i brawo chłopaki, tak trzymać !!!!!!!!!!!!!

  32. piotr06 napisał(a):

    Jak dla mnie najlepsi wczoraj Maki, Trała i Kostewycz. Nie wiem czy najsłabszy, ale na pewno najbardziej wkur..ający Majewski.

  33. Tadeo napisał(a):

    @stowoda Masz całkowitą rację, tego bełkotu narzekaczy juz nie daje się czytać Sami znawcy i fachowcy piłki, którzy zwolnili by pół drużyny łącznie z trenerem.Już czekajcie jak Rutkowscy zimą wydadzą kolejne miliony na transfery.Mecz bardzo dobry w wykonaniu Lecha ,można mieć pretensję do skutecznosci, bo gdyby nie ten mankament to spokojnie byśmy mieli 3 pkt.Kolejny mecz w którym zdecydowały indywidualne błędy .Nie chcę oceniać poszczególnych piłkarzy bo uważam że wszyscy dali z siebie maksimum zaangażowania a o starcie punktów zdecydował w większości brak szczęścia że pilka nie chciała wpaść do sieci.

  34. kaziu napisał(a):

    pierwsze 30 min dno reakcji trenera brak w dupe z taka gra

  35. PAWEL napisał(a):

    prośba, nie kupujmy więcej już piłkarzy ze Skandynawii , generalnie to są zwykle jakieś problemy z nimi.

  36. leszek napisał(a):

    Szacun dla chłopaków, zagrali na 100% i wreszcze grają do konca.

  37. prezol napisał(a):

    Coś ten zagraniczny zaciąg letni na razie jest kompletnym niewypałem.Dilawer drugi mecz z rzędu zawala bramkę,tym razem dwie z przodu i z tył,Gytkier strzela tylko do pustej,Barkroth nadaje się na biegacza bardziej niż piłkarza,może wypożyczymy go do AZS.Rakelsmógł być wczoraj bohaterem i 2 bramki bez wysiłku strzelić,a Vujadinović i De Marko można tylko przemilczeć.Wszystkich ich Robak nakrywa czapką.Jedyny Polak Janicki jest praktycznie jedynym wzmocnieniem.Trzeba natychmiast przeanalizować politykę transferową i zdecydowanie zmienić kierunki.Bez napastnika nie uciągniemy walki o tytuł do końca,tylko odpadniemy na kilka kolejek przed końcem.Każdy czołowy klub ma snajpera,a my mamy 2 Duńczyków z których jeden ciągle poprawia fryzurę podczas meczu,a drugi walczy sam ze sobą.Jeśli faktycznie wydaliśmy 3 mln euro na wzmocnienia to były to najgorzej wydane pieniądze w historii naszego klubu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.