Miesiąc bez zwycięstwa

EkstraklasaZa nami już 14. kolejka piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018 z której kibice Lecha Poznań kolejny raz nie mogą być zadowoleni. Kolejorz po raz 3 z rzędu stracił 2 punkty remisując co musiało w końcu skutkować utratą 1. pozycji w ligowej tabeli i spadkiem na 3. miejsce. Zamiast powiększać przewagę nad resztą stawki i uciekać „niebiesko-biali” znowu muszą zacząć odrabiać straty.


Jutro minie miesiąc od ostatniego zwycięstwa Lecha Poznań. 3 minione spotkania nie były aż takie złe, w każdym Kolejorz był optycznie lepszy od swojego rywala, jednak w każdym coś szwankowało, brakowało skuteczności, wyrachowania, szczęścia, a czasem też normalnego sędziowania. Efektem tego są 3 remisy, 6 straconych punktów, spadek na 3. miejsce oraz 2-punktowa strata do Górnika Zabrze.

Cracovia Kraków – Termalica Nieciecza 1 (nietrafiony)
Jagiellonia Białystok – Zagłębie Lubin x (nietrafiony)
Lech Poznań – Wisła Kraków 1 (nietrafiony)
Lechia Gdańsk – Korona Kielce 1 (nietrafiony)
Legia Warszawa – Arka Gdynia 1 (trafiony)
Piast Gliwice – Wisła Płock 1 (trafiony)
Sandecja Nowy Sącz – Górnik Zabrze 2 (trafiony)
Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin x (nietrafiony)

Przed Lechem Poznań idealny mecz. Idealny, ponieważ gramy z liderującym beniaminkiem, który ma jedną z gorszych defensyw w lidze, ale przy okazji najlepszą ofensywę. Mimo ostatnich błędów Kolejorz wciąż ma najlepszą obronę i absolutnie nic do stracenia. Żadna gra zachowawcza czy tym bardziej gra na remis nie wchodzi w sobotę w grę. Nie ma nawet po co tam jechać skoro z góry zakłada się jakiś remis. Żaden 4 z rzędu podział punktów nas nie interesuje. Albo zwycięstwo albo nic, dlatego chętnie zobaczylibyśmy Lecha Poznań takiego jak w drugiej połowie z Wisłą, który nie kalkulował stawiając zmasowaną ofensywą wszystko na jedną kartę. Inne czołowe ekipy w 15. kolejce grają przeważnie z dołem tabeli co nie oznacza, że będą miały łatwo. W tak wyrównanej lidze padają i będą padać zaskakujące rezultaty, które jeszcze nieraz tej jesieni namieszają w ligowej tabeli. To jeszcze nie jest ten czas, kiedy trzeba się nerwowo oglądać na ten ścisk za Lechem Poznań w tabeli. Mimo wszystko w sobotę trzeba zwyciężyć, by nie wypaść z podium. Nikt nie będzie czekał aż Kolejorz łaskawie wygra.


Nasze obiektywne typy na mecze 15. kolejki LOTTO Ekstraklasy 2017/2018:

Arka Gdynia – Lechia Gdańsk x
Termalica Nieciecza – Piast Gliwice x
Górnik Zabrze – Lech Poznań 2
Korona Kielce – Śląsk Wrocław x
Pogoń Szczecin – Legia Warszawa 2
Wisła Kraków – Sandecja Nowy Sącz 1
Wisła Płock – Jagiellonia Białystok 2
Zagłębie Lubin – Cracovia Kraków 1

Tabela po 15. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2017/2018:

1. Górnik Zabrze 26 pkt.
2. Legia Warszawa 25
3. Lech Poznań 24
4. Zagłębie Lubin 23
5. Jagiellonia Białystok 23
6. Korona Kielce 22
7. Wisła Kraków 21
8. Śląsk Wrocław 20
9. Wisła Płock 20
10. Arka Gdynia 19
11. Sandecja Nowy Sącz 17
12. Lechia Gdańsk 14
13. Termalica Nieciecza 13
14. Piast Gliwice 13
15. Cracovia Kraków 12
16. Pogoń Szczecin 9

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 25

  1. 07 napisał(a):

    Do Zabrza jedziemy pokazać im miejsce w szeregu. Lech w końcu musi wygrać. Wierzę, że w końcu wygramy.

    • Masakra napisał(a):

      Przełamią się ale w wigilię opłatkiem Lech słabo gra u siebie a na wyjeździe to już jest dopiero padaka będzie to samo co ze Śląskie albo x2

  2. Oleg napisał(a):

    Oby było zwycięstwo!!! Ale coś mam złe przeczucia nasi piłkarze się wystrasza Górnika i będziemy grali piach.

  3. Tytan napisał(a):

    Wygranymi z Legia mistrzostwa sie nie zdobywa. Juz wolalbym wtedy dostac w plecy i pozniej wygrac trzy razy z rzedu, a nie remisiki. Z Gornikiem obawiam sie bedzie juz zero punktow. Zazwyczaj jestem optymista ale z ta taktyka daleko nie zajedziemy. Jesli Jevtic pojawi sie ma skrzydle bede wolal o zmiany w sztabie. Potrzebujemy nowego ustawienia z dwoma napastnikami, a nie dzida na jednego, bo to dupy na razie nie urywa. No i po raz setny: zatrudnic dietetyka (albo kilku) z prawdziwego zdarzenia, bo ta nasza otylosc w grze jest widoczna golym okiem. Juz od dluzszego czasu mamy z tym problemy, zaden Lechita nie ”przypakowal” pod naszym okiem, a jak juz odchodza to odziwo po paru tygodniach widac roznice w poruszaniumsie i nawet sylwetce. A wiadomo, firness to w 90% dieta. Ten nasz kucharz powinien pracowac w Sphinxie a nie w klubie pilkarskim.

  4. Załamany napisał(a):

    Ciekawy artykuł mamy teraz okazję się przełamać z liderem tym razem stracimy nie 1 bramkę tylko 3 Górnik nie kalkulację i nie załamuje się jak dostaje dwa gole bo on już wie że da radę wbić zawsze 2-3 gole siła górnika jest przede wszystkim ten młody żurkowski 16 km przebiegnięte w meczu i cały czas jak ma piłkę to do przodu mało kiedy traci powstrzymać żurkowskiego to jest klucz żeby zdobyć chociaż punkt bądźmy obiektywnie 30 golistrzelonych przez Górnika nie bierze się z kosmosu czeka Nas najtrudniejszy mecz w tej rundzie mam jakiś dziwny niepokój że może skończyć się to 3:0 albo 4:0 dla Zabrza

  5. Oleg napisał(a):

    Mogą być problemy to duże Jevtic musi grać środku a nie na skrzydle,Majewski niech sobie da spokój piłka bo gra jak amator!!! 3-0 Dla Górnika niemamy drużyny

  6. Dula napisał(a):

    Ty nie jesteś normalny.

  7. Dula napisał(a):

    To do załamanego

  8. Dula napisał(a):

    Oleg 13:0 Górnik ma przecież pakę. Po co takie bzdury piszecie?

  9. jaro sier napisał(a):

    W ostatniej kolejce Lech przegrał walkę o MP i nie będę pisał dlaczego , w Zabrzu mimo naszej dobrej grze bramkarz zabrzan będzie miał dzień konia a i Nielsen znów wpuści jakiegoś paprocha i rozpocznie się jazda w dół tabeli , czarna mafia zrobiła już swoje więc niema co się podniecać szkoda nerwów i zjebanych sobót i niedziel.

  10. Zalamany napisał(a):

    Dla myślisz że ja chcę źle dla Lecha?? Ja porostu mam złe przeczucia że w Zabrzu będzie nokaut Legia też się miała przełamać to przytulił 3:1 jakby nie karne z kapelusza i nie przypał z Koroną drugiej połowy to by mieli juz 34 punktu nie ma co patrzeć że Wisłę zdominowali bo Wisła jest słabiutka na wyjazdach tylko się broni rozpaczliwie jeżeli Górnik wygra w dwóch kolejnych meczach i na wiosnę powiększy ławkę to niestety poza legia i Lechem żabole beda głównym kandydatem do MP.

  11. Lokomotywa napisał(a):

    W sobotę Lokomotywa dobija na stację Zabrze czy z taką grą Górnik załaduje Poznańskiej Lokomotywie 3:0 czy 4:0 bo chyba Kolejorz obrał zła trasę zamiast na północ tabeli to napiera na południe. To jest ku… Ostatni gwizdek!!!

  12. sternbek napisał(a):

    Mam mieszane uczucia co do taktyki Redakcji… Z jednej strony rozumiem wkurwi.nie bo ja tez mam dosc remisow ale rzucenie sie na przeciwnika ktory gra u siebie otwarty football I ma najwiecej strzelonych goli to brzmi jak samobojstwo. Sam nie wiem czy chce Lecha cofnietego ale jeslibysmy zagrali na kontry z agresywnym pressingiem tak od polowy boiska to mysle ze predzej czy pozniej presja stadionu by sprawila ze Gornik calkowicie by sie odslonil I moglibysmy ich niezle wypunktowac kontrami.

  13. Peterson napisał(a):

    To będzie cieżki mecz miesiąć temu obstawiałem porażke w Zabrzu ale komplet z Wisłą Lechią i Jagą teraz sytuacja jest mocno skomplikowana

  14. Dula napisał(a):

    Wypunktujemy ich, czuje to. Rzucą się na nas jak nieopierzone koguciki i dostaną gonga. Potem już będą musieli jeszcze bardziej się rzucić i mam nadzieję na następnego gonga i tak do skutku. Mają być sprowadzeni na ziemię i koniec tematu. Remis w Zabrzu będzie moim zdaniem kompromitacją. Oni muszą tam wygrać i wygrają.

  15. urwis napisał(a):

    Czytam i zwyczajnie NIE DO WIARY. To jest beniaminek, jak nie damy mu gonga, to zrobi mu legia , mają zadawnione porachunki , no wtedy faktycznie już obwiniajmy tylko VAR.

  16. ztorunia napisał(a):

    Trochę luzu ziomale, przestańcie się nakręcać, to już ostatni mecz z czołówką więc może się sprężą i byle nie przegrać, potem będzie już z górki. Hej Lech !!!!!!!!!!!!!!!!

  17. Kibol napisał(a):

    Z Gornikiem zawsze nam sie dobrze gralo.Mam nadzieje, ze tym razem bedzie tak samo.

  18. KKS napisał(a):

    To inny KKS, ja niestety takim optymista nie jestem. Nie zmienia to faktu, ze liczy sie tylko zwyciestwo!

  19. Michu73 napisał(a):

    Też mi coś tutaj nie pasowało ha ha

  20. J5 napisał(a):

    Podobała mi się gra Lecha z Jevticiem i Majewskim. Przy założeniu że Jevtić gra zawsze na 10, to Maja mógłby biegać sobie po lewej schodząc nieraz do środka. Na prawym Maki i Gajowy za nimi. To byłoby ciekawe. W Zabrzu trzeba przetrwać pół godziny naporu gospodarzy, i zaatakować. W końcu i Lech kiedyś wygra ( pomimo VARu.

  21. inowroclawianin napisał(a):

    Martwi słabe punktowane. Wygrana z legła nic nie dała, zespół nie złapał wiatru w żagle i nadal szuka formy. To jeszcze nie jest ten Lech jakiego chcemy oglądać, jeszcze sporo brakuje. Przede wszystkim gra nierówno i nie potrafi zagrać na dobrym poziomie przez 90 minut. Nawet Korona rozjechał takich betonów gładko 0:5 a my się z nimi meczylismy jakby to był jakiś mecz w pucharach. Bjelica powinien o tym z nimi porozmawiać, zmotywować maksymalnie, to są przecież mecze i być albo nie być MP.

    • J5 napisał(a):

      A mnie się wydaje że jest blisko do tego, żeby to był taki Lech jakiego chcemy. Co do meczu Lechia- Korona. Korona to dobry zespół, a Lech z drużyn które z nami grają robi taką sieczkę, że następny mecz wysoko przegrywają : Jaga z Arką 1:4, Lechia Korona 0:5. Na Legię tylko niestety lanie na Bułgarskiej źle podziałało, chyba 0:3 na nich to było za mało, hehe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.