Trener Lecha przed meczem z Górnikiem

W sobotni wieczór 3 punkty pozwoliłby Lechowi Poznań wyprzedzić w tabeli Górnika Zabrze, a być może odzyskać nawet prowadzenie w LOTTO Ekstraklasie. Kolejorz do zwycięstwa na Górnym Śląsku potrzebuje dobrej gry z której trener „niebiesko-białych”, Nenad Bjelica mimo wszystko jest ostatnio zadowolony.


Nenad Bjelica (trener Lecha):„Górnik to zaskoczenie rozgrywek. To beniaminek, który prowadzi, dlatego jest to niespodzianka. Górnik ma dobrych piłkarzy, są tam młodzi oraz doświadczeni zawodnicy i zasługuje na 1. miejsce. Lech też jest dobrą drużyną, gramy ostatnio dobrze, jednak nie osiągamy wyników, które byśmy chcieli.”

„Lech i Górnik to dobre drużyny w ofensywie. Chcemy zwyciężyć w Zabrzu co będziemy chcieli pokazać już od 1 minuty. Jesteśmy w dobrej formie, zawodnicy są w dobrej dyspozycji co będziemy chcieli wykorzystać. W ostatnim tygodniu nie trenował cały czas m.in. Maciej Makuszewski, Darko Jevtić i Maciej Gajos. O tym, czy zagrają zobaczymy jutro. Do dyspozycji jest Nicki Bille Nielsen. Na pewno zabraknie tylko Mario Situma oraz Nikoli Vujadinovicia.”

„Zasługujemy na co najmniej kilka punktów więcej po tym co pokazujemy w tej rundzie. Mieliśmy 4 remisy w których powinniśmy wygrać. W tych 4 meczach pokazaliśmy dobrą piłkę, ale zdobyliśmy za mało punktów. Jeżeli wygramy w Zabrzu, to pierwszą część sezonu zasadniczego będzie można ocenić pozytywnie. Ostatnio jestem zadowolony z gry. Z wyników już nie.”

„Ostatnio graliśmy z mocnymi drużynami Ekstraklasy, które w ubiegłym sezonie były w czołówce. Z Wisłą mieliśmy za to wiele szans, dużo akcji, lecz nie wygraliśmy co musimy akceptować. Mecz z Wisłą sezonu nie skończył, rozgrywki trwają dalej i będziemy starali się wygrać kolejne mecze.”

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 26

  1. leftt napisał(a):

    Nie dość, że nie trenowali Makuszewski, Gajos i Jevtić to jeszcze wrócił NBN.

  2. kri$$ napisał(a):

    w dniu meczu mam 50-te urodziny. Zwycięstwo Lecha byłoby najlepszym prezentem…..

  3. klaus napisał(a):

    Tylko zwycięstwo Bielica tylko zwycięstwo

  4. Cubasa napisał(a):

    MUSIMY TO AKCEPTOWAĆ ;D

    Uwielbiam ten tekst Nenada, pasuje do każdej sytuacji ;D

    Tylko jednej rzeczy nadal nikt Nenadowi nie wytłumaczył…Nenad my nic kurwa nie musimy ;)

  5. Sławek napisał(a):

    No właśnie, niczego kurwa nie musimy akceptować , zwłaszcza straty pkt w meczach .

  6. Coach napisał(a):

    Jeśli już Bjelica ma zamiar zagrać Jevticiem na skrzydle ,to niech na 10 postawi na Raduta,zobaczymy co z tego wyjdzie.
    Jóźwiak mógłby się przestać wygłupiać i podpisać nowy kontrakt.Przydał by się.

  7. Grimmy tel napisał(a):

    Nie chcę wchodzić w buty adwokata Bjelicy, ale ja trochę inaczej interpretuję słowa „musimy to zaakceptować”. Może jestem bardziej wyrozumiały na różne językowe lapsusy i świadomy językowych niuansów, bo sam spędziłem 1/3 życia poza granicami Polski i wiem, że często jest tak, że chociaż dwa słowa brzmią niemal identycznie w dwóch różnych językach, to mogą być to dwa różne słowa pod kątem znaczeniowym i nie mogą być stosowane jako kalki semantyczne. Kiedy Bjelica mówi o akceptowaniu czegoś, mam wrażenie, że chodzi mu o pogodzenie się z tym, że to się już wydarzyło i po prostu przestrzega przed fiksacją na przeszłości, aby nie stracić z oczu tego, co jest tu i teraz i skoncentrować się na nadchodzących wyzwaniach.

    • gruh napisał(a):

      Podobnie to zinterpretowałem.

    • robson napisał(a):

      Masz oczywiście zupełną rację i każdy z kontekstu rozumie o co Bjelicy chodzi z tym „akceptowaniem”, ale trollom nie przetłumaczysz. Oni i tak wiedzą swoje.

    • Cubasa napisał(a):

      „aby nie stracić z oczu tego, co jest tu i teraz i skoncentrować się na nadchodzących wyzwaniach.”

      No to już myślisz tak jak Nenad chce żebyś myślał ;)
      Dla jasności to jestem po stronie Bjelicy w wielu kwestiach…ale czy Wy oglądacie wszystkie jego konferencje?
      Po każdej jest – MUSIMY TO AKCEPTOWAĆ ;D
      Co równie dobrze możemy przetłumaczyć na MUSIMY SIĘ Z TYM POGODZIĆ.
      Odpadliśmy z pucharu Polski – musimy to akceptować.
      Odpadliśmy ligi europy – musimy to akceptować.
      Wygraliśmy całe 6 spotkań w lidze!! – musimy to akceptować.

      Czy jak nie zdobędziemy mistrza i usłyszycie, że musimy to akceptować TO ZAAKCEPTUJECIE?!

    • Cubasa napisał(a):

      „aby nie stracić z oczu tego, co jest tu i teraz i skoncentrować się na nadchodzących wyzwaniach.”

      No to już myślisz tak jak Nenad chce żebyś myślał ;)
      Dla jasności to jestem po stronie Bjelicy w wielu kwestiach…ale czy Wy oglądacie wszystkie jego konferencje?
      Po każdej jest – MUSIMY TO AKCEPTOWAĆ ;D
      Co równie dobrze możemy przetłumaczyć na MUSIMY SIĘ Z TYM POGODZIĆ.
      Odpadliśmy z pucharu Polski – musimy to akceptować.
      Odpadliśmy ligi europy – musimy to akceptować.
      Wygraliśmy całe 6 spotkań w lidze!! – musimy to akceptować.

      Czy jak nie zdobędziemy mistrza i usłyszycie, że musimy to akceptować TO ZAAKCEPTUJECIE?!

    • Biniu napisał(a):

      @Cubasa nie chce Cię martwić ale jeśli mistrza nie zdobędziemy(odpukać) to będziemy musieli to zaakceptować czyli wg. Twojego moim zdaniem dobrego tłumaczenia będziemy musieli się z tym pogodzić. Poza tym co to ma za znaczenie co tam za banały na tych konferencjach opowiadają. Jak będą wygrywać to oprócz raportu o stanie zdrowia zawodników może deklamować P. Tadeusza albo pierdziec po Wietnamsku. A jak będą przegrywać to najmądrzejsze rzeczeczy będą wkurwialy.

    • Biniu napisał(a):

      @Cubasa nie chce Cię martwić ale jeśli mistrza nie zdobędziemy(odpukać) to będziemy musieli to zaakceptować czyli wg. Twojego moim zdaniem dobrego tłumaczenia będziemy musieli się z tym pogodzić. Poza tym co to ma za znaczenie co tam za banały na tych konferencjach opowiadają. Jak będą wygrywać to oprócz raportu o stanie zdrowia zawodników może deklamować P. Tadeusza albo pierdziec po Wietnamsku. A jak będą przegrywać to najmądrzejsze rzeczeczy będą wkurwialy.

    • sas napisał(a):

      Biniu- problem w tym że on ciągle mówi niemal to samo a my nic lepiej nie gramy i to jest trudne do zaakceptowania.

  8. Paweł68 napisał(a):

    K…Nicki będzie grał?Nie przekonują mnie gadki trenera wszyscy mają bardzo dobrych zawodnikòw ,my też i jeszcze k..alibi że ktoś nie trenował cały tydzień.Będzie wymòwka…Znowu będą super nerwy a wyniku jasnowidz nie przewidzi…Kolejorz!Tylko Zwycięstwo!!!!Inny wynik będzie dla mnie kolejną stratą punktòw…i szans na MP.Szmata gra z Pogonią myślicie że nie wygrają?Ja nie!

  9. tomasz1973 napisał(a):

    Z tym NBN-em to nawet niech nie żartuje, zresztą żaden Nielsen nie powinien znaleźć sie w autokarze do Zabrza, szkoda żeby pojazd miał dodatkowy przepał za wiezienie ich kilogramów, zbędnych kilogramów! Mam nadzieję, że gadka o nietrenowaniu Jevticia, to nie przygotowanie gruntu pod niewystawienie go w podstawowej 11, na jego podstawowej pozycji. Nie dla Kalesoniarza na rozegraniu i nie dla Rudego Duńczyka na stoperze!

    • KKS napisał(a):

      Otóż to! I liczę na wietrzenie szatni z obu beznadziejnych Nielsensów już zimą.

  10. 07 napisał(a):

    Nicki Bille będzie czarnym koniem jutrzejszych zawodów. ;)- zobaczycie. Angulo będzie mu po meczu czyścił buty. :)
    Co to wypowiedzi Bielicy – zgadzam się z tym co powiedział. Gra jest lepsza od wyników. Wyniki rozczarowują nie tylko zarząd czy kibiców, ale i samych piłkarzy.

  11. zibi napisał(a):

    to nie jest jazda figurowa na lodzie tylko pilka …tu licza sie punkty….panie trenerze do czego doszlo zebym jako stary kibol obawial sie meczu z beniaminkiem ligi……czekam po meczu na wypowiedz naszego trenera…niestety przestaje wierzyc w Bjelice ..rok to duzo czasu dla trenera…

  12. Kibic Lecha napisał(a):

    Jeśli chodzi o skład lechowej pierwszej jedenastki to szału niema są zawodnicy których dobrze znamy na co ich stać więcej niż mogą nie pokażą a nowi też szału nie robią i dlatego może mówić co mówi

  13. Dula napisał(a):

    Z Wisłą mieliśmy prawie 80% posiadania piłki w drugiej połowie. Była kompletna miazga tylko nic nie chciało wpaść. Z Legią zagraliśmy jak z juniorami. Cieszyli się, że dostali tylko trójkę. Z Jagą i betonami byliśmy lepsi. Sędziowie zj…li przy kilku karnych (powinniśmy mieć 4 pkt.więcej). Gramy ładnie dla oka mamy najlepszą defensywę w lidze. Jesteśmy na razie na podium. Drużyna po rewolucji bez okresu przygotowawczego. Trener widać, że da sobie za Lecha jaja ogolić. Powiedzcie mi więc skąd się biorą ci wszyscy narzekaczy. My Barceloną nie jesteśmy i nigdy nie będziemy. Po grze widać, że wszystko idzie w dobrą stronę. Wyniki przy tej grze i obecnej mentalności muszą przyjść. Rozliczajmy wszystkich po sezonie. Teraz dajmy im pracować. Mam nadzieję, że już jutro pokażą na co ich stać i w końcu co niektórzy zamilkną.

    • klaus napisał(a):

      Oby tak było

    • bombardier napisał(a):

      Jesteś nowy – więc nawijaj i wazelinuj ile możesz.
      Po sezonie jak chcesz rozliczać?
      Ile minut gramy ładnie dla oka?
      Za to, że ktoś lepszy – punktów nie ma.
      Czy my kibice nie dajemy im pracować?
      Na koniec napiszę, że piłkarze to zawodowcy,
      którzy inkasują dużą forsę – niezależnie od wyniku.
      Dlatego mamy PEŁNE PRAWO pisać o ich występie
      po każdym meczu.
      Poza tym – narzekaczy tutaj jest tyle co kot napłakał.
      Olbrzymia większość Forumowiczów dokładnie analizuje
      i wyciąga słuszne wnioski i spostrzeżenia.

    • sas napisał(a):

      Twoim jedynym wytłumaczeniem jest to że nie jesteśmy Barcelona, reszta to bzdura. W tak słabej lidze mamy tylko 6 zwycięstw i odpadlismy z wszystkich innych rozgrywek a mieliśmy demolowac po kolejnym okresie przygotowawczym Bjelicy. Na razie jest słabo, bardzo słabo i nie zapowiada się żeby było lepiej.

  14. inowroclawianin napisał(a):

    Panie trenerze, my tych wyników nie akceptujemy. Nawet jeśli wygramy w Zabrzu to runda jesienna na minus raczej. Zacznijcie wygrywać seriami.

  15. Citizen napisał(a):

    Warto wziać pod uwge jakie było sędziowanie gdy grał Lech ale nie tylko. Mafia sędziowska robiła wszystko żeby czołówka za bardzo kurewce grającej padline nie odskoczyła. Dwa ostatnie mecze Lecha to najlepszy dowód.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.