Wyniki sondy: Przydałby się drugi napastnik do rywalizacji

Przez ostatni tydzień w jednym z newsów na KKSLECH.com oraz w „Śmietniku Kibica” trwała sonda z zapytaniem, kto przydałby się Lechowi Poznań zimą?Za nami połowa sezonu zasadniczego LOTTO Ekstraklasy, łącznie 7 pucharowych pojedynków, zatem 22 spotkania pokazały, gdzie w kadrze Kolejorza znajdują się luki do uzupełnienia lub wzmocnienia.


Tym razem wyniki sondy nie są wyrównane, a opinia kibiców Lecha Poznań przeważnie jest zgodna. Aż 69,7% ankietowanych twierdzi, że przydałby się w Kolejorzu kolejny napastnik do rywalizacji z Christianem Gytkjaerem. Za to 9,2% kibiców liczy zimą na włączenie do pierwszej drużyny wychowanka, który wiosną regularnie będzie grał w pierwszym zespole.

Z kolei 8,8% internautów jest za sprowadzeniem w najbliższym okienku transferowym nowego pomocnika na pozycję numer 8, natomiast 5,6% kibiców Kolejorza uważa, że Lechowi Poznań nie są potrzebne zimą dalsze transfery tylko zgranie i aklimatyzacja graczy, którzy przyszli do nas latem.

W sondzie przez tydzień udział wzięło 6949 osób. Wszystkim internautom dziękujemy za głosy i zachęcamy do licznego udziału w kolejnych ankietach. Następna sonda na KKSLECH.com jeszcze w tym tygodniu.


Wyniki sondy: Kto przydałby się zimą?

69.7% – Kolejny napastnik do rywalizacji z Gytkjaerem
9.2% – Następny wychowanek, który wiosną będzie grał regularnie
8.8% – Nowy środkowy pomocnik na pozycję numer 8
5.6% – Lechowi nie są potrzebne dalsze transfery tylko zgranie i aklimatyzacja graczy, którzy przyszli latem
2.4% – Lewy obrońca do rywalizacji z Kostevychem
1.8% – Lewonożny lewoskrzydłowy
1.6% – Przydałby się zawodnik na jeszcze inną pozycję (napisz w komentarzu na jaką)
0.9% – Nikt. Kadra jest wystarczająco mocna i szeroka

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 15

  1. tomekmec napisał(a):

    I to nie jeden tylko dwóch. Każdy to wie, tylko Zarząd nie.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Wystarczy jeden byle dobry i nie dostawiacz nogi jak Gytkjaer. Przewagą takich Carlitosów i Angulów jest to, że potrafią sami coś wykreować i nie dają się łapać ciągle na spalonych.

  2. Tadeo napisał(a):

    Napastnik potrzebny bez dwóch zdań, tak jak ryba wody potrzebuje.Z innej beczki .Co dalej z Jóźwiakiem ?Podobno w poniedziałek miała zapaść ostateczna decyzja w sprawie jego dalszego pobytu w Lechu.Dzisiaj już wtorek i cisza , dalej nic nie wiemy.

    • Behemot napisał(a):

      Na poznan.wyborcza.pl są dwa teksty rzucające nieco inne światło na sprawę negocjacji z Jóźwiakiem…

    • Lechita62 napisał(a):

      Kurcze trzeba mieć wykupioną prenumeratę, żeby je przeczytać. Jest tam coś ciekawego?

  3. beret napisał(a):

    Nawet najlepszy napastnik niewiele zdziała jeżeli nie będzie dostawał dokładnych podań.Pamiętacie Lewandowskiego za czasów Smudy, nawet on sam nic nie mógł zrobić.

  4. John napisał(a):

    Napastnik bardziej do gry w 1 składzie,po prostu lepszy od Gytkjeara,albo inaczej ,inny stylem od niego.Wiadomo były mecze gdzie Gytkjear w ogóle nie dostawał podań dobrych i o bramkę było mu trudno ale jednak też mógł i powinien zdobyć kilka bramek więcej,nie zdobył ich przez zwoje spore ograniczenia techniczne,brak mu szybkości.Widziałem sytuacje gdzie wystarczyło podnieść głowę i strzelić w któryś róg bramki a Gytkjear ,walił prosto w bramkarza.

  5. torreador napisał(a):

    Jeden z takich napastników biega po boisku w Biesku Białej. Zgadzam się jednak z @beret, że napastnicy bez podań, a tych w Lechu jak na lekarstwo, niewiele zdziałają.

  6. Coach napisał(a):

    Napastnik wiadomo.Jestem trochę rozczarowany że Bjelica nie daje żadnych szans na grę nowym,młodym zawodnikom,chociaż po kilka kilkanaście minut.W dużej mierze wynika to pewnie z tej szerokiej kadry i że tych zawodników trochę jest do gry.
    Jednak szkoda że ci jak na razie, słabi obcokrajowcy zabierają miejsce dajmy na to Jóźwiakowi.
    Pożytek z NBN żaden,więc dlaczego za Gytkjeara na kilka minut nie może wejść Kurminowski?
    Kostevych był kontuzjowany,szansę mógł i powinien dostać Puchacz ,gadanie że jest młody i niedoświadczony do mnie nie trafia,przekonali byśmy się po 3,4 meczach czy może być wartościowym zmiennikiem Kostevycha.Gajos pauzował ,kilka minut dla Modera przy doświadczonym Trałce by nie zaszkodziło.
    Kilku na prawdę nie wiele dających Lechowi obcokrajowców ,gra kosztem ,szans gry i rozwoju,kto wie może nie gorszych młodych zawodników.
    Obcokrajowców widzę i kompletnie mnie nie przekonują,większość z nich,a młodych nie jestem w stanie ocenić czy są naprawdę dużo słabsi.

  7. KRIS napisał(a):

    Rutkowski nie kupi bo niema kasy!!! Woli żeby grał Nicki Bille Nilsen amator!!!

  8. Tadeo napisał(a):

    Dlaczego takich podstawowych i konkretnych pytań do Bielicy nie słyszymy od dziennikarzy na konferencjach prasowych.Później czytamy artykuły jak to źle w Lechu się dzieje.Dlaczego nie reaguje zarząd u Bielicy na brak wstawiania wychowanków w pierwszym składzie? Czyżby Bielica był ,,Bogiem ” że wszyscy się go boją. Czy w Lechu już jest tradycją że zapytań i problemów jest mnóstwo? Bielica dokąd zmierzasz?

  9. Tadeo napisał(a):

    Dlaczego takich podstawowych i konkretnych pytań do Bielicy nie słyszymy od dziennikarzy na konferencjach prasowych.Później czytamy artykuły jak to źle w Lechu się dzieje.Dlaczego nie reaguje zarząd u Bielicy na brak wstawiania wychowanków w pierwszym składzie? Czyżby Bielica był ,,Bogiem ” że wszyscy się go boją. Czy w Lechu już jest tradycją że zapytań i problemów jest mnóstwo? Bielica dokąd zmierzasz?

  10. Cinek napisał(a):

    Potrzebny jest napastnik, ale to nie jedyna rzecz. Najważniejsze, żeby napastnik był o innym profilu, niż Gytkjaer. Musi być szybki, umiejący grać 1 na 1, posiadający dobre wykończenie. I tutaj są dwie możliwości, albo sprzedajemy NBN i bierzemy Pawkę z PBB, albo przesuwamy Rakelsa na atak i szukamy skrzydłowego ( albo nie będziemy musieli szukać jeżeli Kamil Jóźwiak się dogada). Jak będziemy mieli 2 napastników o innym profilu to będziemy mogli sobie pozwolić na inne schematy grania, przez co powinniśmy być cięższym zespołem dla przeciwnika, potrafiącym zmienić styl gry w zależności kto znajduje się na pozycji nr 9.

  11. stowoda napisał(a):

    Wielu z Was pisze „co czujecie”, a przecież napastnika można spokojnie opisać liczbami. Najsprawiedliwszy wskażnik tego jaki to jest napastnik to ile minut potrzebuje na strzelenie gola . Zatem PRZEPROŚCIE Gytkjaera bo: Gytkjaer potrzebował 131 minut gry na bramkę, NBN 380 ( to katastrofa!), Tomczyk ( w Podbeskidziu) 237 minut.
    Dla porównania : Reiss 219 Rudnevs 127 Teo 138 Lewy 177 ! Dodam Rengifo = 177 minut na bramkę.
    Zejdzcie więc na razie z Gytkjaera. Dziwne jest tylko dlaczego nie gra KTOKOLWIEK ( Kurmin, może nawet Sobol) a gra taka pokraka jak Niki Bille Nielsen. Tego się nijak nie da wytłumaczyć i za to Bjelica ma potężny MINUS !

    • anonimus napisał(a):

      Stowoda minuty to uproszczenie. najobiektywniejsze byłyby statystki z instat w porównaniu z innymi napadziorami wyłączając parodystę NBN-a. Nic nie poradzisz że Gytkjaer swoją nieporadnością razi oczy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.