Obecna forma niedzielnego rywala

Za 5 dni w niedzielę, 26 listopada, o godzinie 15:30, Lech Poznań zagra na Bułgarskiej z Wisłą Płock. Kolejorzowi trafia się kolejny rywal, który jest jak najbardziej do ogrania i przede wszystkim przeciwnik na którym jak najbardziej można się przełamać. „Nafciarze” mają na swoim koncie 3 porażki z rzędu przez które wypadli z górnej ósemki.


Wisła Płock od początku sezonu ciuła punkty pokonując m.in. w 2 kolejce Lecha Poznań wynikiem 1:0. „Nafciarzom” najlepiej szło we wrześniu. Wtedy wiślacy 1 raz zremisowali i zaliczyli 3 wygrane z rzędu dzięki którym wskoczyli do górnej ósemki. Późnej było już tylko gorzej i nawet ciułanie punktów trudno szło ekipie z Płocka.

Wisła Płock ma aktualnie 3 porażki z rzędu w których straciła aż 7 goli. „Nafciarze” po 16 kolejkach z 20 punktami na swoim koncie i bilansem 6-2-8, gole: 18:23 są na 11. miejscu w tabeli tracąc do Kolejorza 5 oczek. Podopieczni Jerzego Brzęczka na wyjazdach zaliczyli dotąd bilans 2-2-4, bramki: 8:15.

Najlepszym strzelcem Wisły Płock jest aktualnie Nico Varela (4 trafienia). 3 gole ma natomiast na swoim koncie rezerwowy Kamil Biliński. Początek niedzielnego meczu z „Nafciarzami” o godzinie 15:30.


Obecna forma Wisły Płock:

Lechia Gdańsk – Wisła Płock 3:0 (2:0)
Bramki: 3 i 45.Paixao 17.Krasić
Skład: Kiełpin – Stefańczyk, Sielewski, Łasicki, Sylwestrzak – Szymański, Furman (84.Stilić) – Merebashvili (46.Michalak), Varela, Reca – Piątkowski (65.Reca).

Wisła Płock – Jagiellonia Białystok 1:2 (1:0)
Bramki: 14.Łasicki – 52.Novikovas 74.Romanchuk
Skład: Kiełpin – Stefańczyk, Byrtek (11.Sielewski), Łasicki, Reca – Furman, Rasak (77.Piątkowski) – Michalak (74.Stilić), Varela, Merabashvili – Kante.

Piast Gliwice – Wisła Płock 2:1 (1:0)
Bramki: 17.Papadopulos 71.Bukata – 62.Kante
Skład: Kiełpin – Stefańczyk, Byrtek, Sielewski, Reca – Szymański, Furman (79.Piątkowski) – Michalak, Varela (72.Stilić), Merebashvili – Biliński (46.Kante).

Wisła Płock – Śląsk Wrocław 4:1
Korona Kielce – Wisła Płock 2:0
Wisła Płock – Termalica Nieciecza 1:0
Cracovia Kraków – Wisła Płock 1:3
Wisła Płock – Pogoń Szczecin 3:1
Zagłębie Lubin – Wisła Płock 2:2
Górnik Zabrze – Wisła Płock 4:0
Wisła Płock – Legia Warszawa 0:1
Sandecja Nowy Sącz – Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków – Wisła Płock 2:1 (PP)
Wisła Płock – Wisła Kraków 0:1
Arka Gdynia – Wisła Płock 1:1
Wisła Płock – Lech Poznań 1:0
Wisła Płock – Lechia Gdańsk 0:2

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 26

  1. leftt napisał(a):

    To bardzo groźny przeciwnik, ostatnio w dobrej formie, trzeba podejść z respektem. Ale oczywiście nie patrzymy na przeciwnika, gramy cały czas swoje i w razie czego – jedziemy dalej!

  2. milekamps napisał(a):

    Doskonały przeciwnik na przełamanie.mam na myśli Lecha niestety

    • Siódmy majster napisał(a):

      To samo miałem napisać.Wisła 3 wtopy pod rząd.Czas najwyższy na pobudkę.Kosztem Kolejorza?OKN! (oby kurwa nie)

  3. CzyWyMacieZgorem? napisał(a):

    Mecz z Wisła Płock były czasy kiedy się myślało przed takim meczem trójeczka do przerwy i mamy zabawę i piknik a teraz…. Niestety ale czas na pierwsze wnioski z jesiennej gry Lecha:

    – miała byc najszersza kadra, a poki co jest najszerszy szrot :
    – Vojavidovic zajebał jeden mecz i nie gra
    – de Marco zajebał jeden mecz i nie gra
    – Rakels gra ogony podobno zima chce odejsc bo nie gra
    – Jozwiak robil roznice na skrzydle jak grał, ale był skomplikowany z klubem bo nie gra
    – Gytkier jak nie dostanie podania do pustaka nic sam nie zrobi
    – Nielsen obronca, w chuj elektryczny zajebał nam mecz z Lechia i wczesniej inne
    – Nielsen napastnik, totalne nieporozumienie i niewypał transferowy 10 lecia !
    – Janicki niby cos gra ale nie jest w ogole przekonywujacy taka gra na alibi
    – Radut ma siły na 4 kiwki i znika z boiska po chuj ten transfer?
    – Situm niby dobry ale kryształowy jak cholera moze z 3 mecze dobre zagrał i sie rozleciał

    Chwilami odnosze wrazenie ze tych zawodnikow latem nasciagano tylu zeby zwiekszyc koszty w celu niepłacenia podatkow bo jakosc tych zawodnikow pozostawia po prostu wiele do zyczenia.

    Bielica tez ma swoje za uszami. Chyba wprowadza nerwowa atmosfere, bo jak trenował zespoł Pohms to zespoł grał jakby spokojniej i lepiej.

    No coz zostaje teraz 5 kolejek do przerwy zimowej gramy teraz z teoretycznie słabszymi druzynami.
    Jesli Lech nie zdobedzie w tych meczach minimum 13 punktow to zacznie byc w klubie nerwowo.

    Juz po meczu z Sandecja Lech jest pod presja, bo jak nie wygra z Wisłą to kibole straca cierpliwosc.

    Jesli na koniec roku Lech nie bedzie na podium z nikła strata do lidera badz nie bedzie samym liderem to biorac pod uwage fakt ze odpadł z Ligi Europy i PP runde jesienna bedzie można uznac z kompletne ROZCZAROWANIE.

    Pozostaje pytanie. Czy winien jest Bielica czy po prostu zawodnicy Lecha to leniwe pizdeczki ktore trzeba w koncu pogonic do zapierdalania na boisku.

    • tylkoLP napisał(a):

      Wiesz, tak sobie pomyślałem ze jednak ze wskazaniem na „leniwe pizdeczki”. Dlaczego? Np. Taki „Luigi di Tralka” mówi do zawodników: Chłopaki za bardzo nie zapierdalamy bo i tak konto się zgadza. Wyniki poniżej przeciętnej wszyscy obarcza trenera. A nawet, to juz na forach czytalem ze tylko glownym winnym jest trener, wiec mamy alibi …
      Może poplynalem, ale tutaj wszystko jest możliwe, bo jak można w jednym meczu zagrać super wysokim presingiem, a w kolejnych nagle jak dzieci we mgle ? Ja pierdole !

    • Siódmy majster napisał(a):

      @tylkoLP-nie mam pojęcia dlaczego wymieniasz akurat Trałkę.Do niego nie mozna mieć większych pretensji bo jakiś tam poziom gry i zaangażowania trzyma.Nygusy to ZŁE MZIMU TETTEH,ZAKIVIO CALLESONI,KRYSTEK GIYRKJER,MATEI PEDROS(Gajos znaczy się ).Kilku innych nie jest leniami ale za to dramatycznie grają w piłkę i się do futbolu nie nadają-REDHAIR NIELSEN,NIKOŚ NIELSEN,NIEMARKO,VUJAS MONTENEGRO

  4. John napisał(a):

    To w jakiej formie jest rywal nie ma znaczenia,bo jeśli forma Lecha nie pójdzie w górę ,to bardzo możliwa jest kolejna strata punktów.
    Jestem bardzo ciekaw czy Jóźwiak wyjdzie w pierwszym składzie,dobrze że zostaje, jest szansa że Jevtić wróci na 10.

  5. wagon napisał(a):

    Jevtić na środek to już będzie duża zmiana,

  6. Michu87 napisał(a):

    Przydał by się taki mecz, żeby nasi wygrali wysoko i nabrali trochę większej pewności siebie, ale znając życie wynik będzie oscylować przy 0:0, 1:0 albo 0:1 taka nasza skuteczność.

  7. anonimus napisał(a):

    Ludzie jak Kolejorz ma się bać WISŁY Płock to ja wysiadam… Grający trener ma być zagrożeniem dla Lecha?? przed własną publiką to ma być 4:0!!!! Jak nie to Bjelica won

  8. Coach napisał(a):

    Wygrywając wysoko z Legią nabrali takiej pewności siebie ,że od 2 miesięcy nie potrafią wygrać meczu.:-)

  9. Obiektywny napisał(a):

    Bez wygranej z Płockiem będzie wyjątkowo nerwowa sytuacja w tabeli. Nie wiem czy nie jest to mecz o wszystko dla Nenada Bjelicy. Przyznam się szczerze, że jeszcze pod koniec ubiegłego sezonu byłem skłonny go bronić, ale teraz mam już coraz mniej argumentów na jego pozostanie w klubie. Transfery jak już ktoś wyżej dość celnie opisał, są jakie są. Wiemy jedno, że ani jeden zawodnik nie stał się czołową postacią tej ligi, a na to przecież wszyscy liczyli. Na razie jest bardzo kiepsko i jestem zdania, że styl powinien odejść na drugi plan, bo do końca roku będą liczyły się już tylko punkty. Problem jednak w tym, że zimą dojdzie pewnie znowu do wietrzenia szatni, a ewentualne „wzmocnienia” będą pewnie tego samego pokroju. Szkoda. Wielka szkoda.

  10. Paweł68 napisał(a):

    Do poczytania co na wschodzie piszą:No ale przecież nie wyniki i puchary w gablocie się liczą, tylko hajsy do kierman właścicieli za sprzedanych grajków

    A na poważnie – Bjelica to chuuj nie trener. Przegrywa wszystko jak leci – ligę rok temu, finał PP z Arką, teraz PP z Pogonią, europejskie puchary z Utrechtem, teraz w lidze strata do lidera też coraz większa.

    A miał już dwa okresy przygotowawcze, pracuje już prawie 15 miesięcy. Jednak jego bilans w Austrii Wiedeń nie był przypadkiem.

    I najważniejsze – miał latem wolną rękę do przewietrzenia szatni i sprowadzenia zawodników. Lech za Kownackiego, Bednarka i Kędziorę dostał ~12 mln euro. Bjelica sprowadził im de Marco, Bakrotha, Dilavera, Gytkjeara, Janickiego, Rakelsa, Situma czy Vujadanovicia. Większość (wszyscy?) to transferowe niewypały.

    Gdyby w Lechu zamiast Bjelicy mieli latem ogarniętego trenera, to za te 12 mln (czy nawet 1/3 z tego, bo nie wiem ile ich właściciele przeznaczyli na transfery in) mogli zbudować naprawdę solidną pakę i wobec naszego zamulenia i słabości ligi, mieć już ładną przewagę w lidze. A tak zostali z tym zaciągiem chorwackiego maga jak Himmilsbach z angielskim

  11. arek z Debca napisał(a):

    Wygraja spokojnie. Jesli natomiast graja by zwolnic Bjelice to bedzie remis.

    • Siódmy majster napisał(a):

      Bjelica ich raczej nie przemęcza więc gdyby mieli go dość to strach się bać kogo by chcieli mieć za trenera?Arnolda Boczka?

  12. andi napisał(a):

    W pewnym sensie mecz ostatniej szansy. Już pisałem..Jóżwiak otrzeżwiał. Pora aby trener porzucił swój ośli upór. Na lewej Jóżwiak, a Jevtić na 10.I na obronie uporządkować środek.Zgrać Dilawera i Janickiego z Vujadinociem..dołączy i Rogne. Jest kim grać i w pomocy..ale nie kombinować. 5 meczów…i rachunek. Rakels chce odejść. Jego dobre wejścia dają mu argument przetargowy. Ale Nielsenowie nie mają nic do zaoferowania!!! Przykra prawda. Reszta może jeszcze tymi meczami kupić sobie bilet do występów na 2018 rok. Pażyjom uwidim.

  13. Bryx napisał(a):

    @tylko LP – Nie no Stary, popłynąłeś za bardzo. Akurat Trałka na boisku zapierdala ostatnio jako jeden z niewielu, więc nie sądzę, żeby innym piłkarzom mówił coś takiego. Już bardziej obstawiałbym w tym wypadku NBN’a który mówi do Christiana -‚Nie musisz strzelać Gytki, możesz tylko biegać, nawet taktyki nie musisz rozumieć…tak jak ja hehe’. Tak oczywiście żartując. Jak nie wygrają z Płockiem to jest szambo. Jak wygrają to nadal ‚tylko’ kryzys.

  14. inowroclawianin napisał(a):

    Artykuły na temat formy naszych rywali przy obecnej sytuacji w Lechu są trochę bez sensu. Forma rywali nie ma żadnego znaczenia, gdy zawodnicy Lecha nie podchodzą profesjonalnie do swych obowiązków. Trener zresztą też. Jeśli nadal będą tak wyglądać na boisku jak do tej pory to najbardziej prawdopodobne wyniki jakie mogą paść w tym meczu to porażka, w najlepszym razie remis.

  15. urwis napisał(a):

    CzyWyMacieZgorem?
    21 listopada 2017 o 12:46

    Pozostaje pytanie. Czy winien jest Bielica czy po prostu zawodnicy Lecha to leniwe pizdeczki ktore trzeba w koncu pogonic do zapierdalania na boisku.

    Cytat powyżej uważam za słuszny. Tylko że jakiś trener ( chyba już nie ten) może z nich coś wykrzesać, bez metod …

  16. Jam napisał(a):

    Fakt, Trałka stara się, ale to że sensownie podać do przodu nie potrafi, to druga prawda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.