Trwa sprzedaż biletów na mecz z Cracovią

W przyszłą niedzielę Lech Poznań rozegra na Inea Stadionie mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 swój przedostatni domowy mecz w tym roku kalendarzowym. 10 grudnia o godzinie 18:00 zmierzy się w spotkaniu przyjaźni na trybunach z Cracovią Kraków. Podczas tego mecz i przed nim będą miały miejsce dwie okazjonalne akcje.


Po listopadowym meczu z Wisłą Płock ruszyła sprzedaż biletów na mecz 19. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, KKS Lech Poznań – Cracovia Kraków, który odbędzie się w niedzielę, 10 grudnia, o godzinie 18:00 na Inea Stadionie mieszczącym się przy ul. Bułgarskiej 17 w Poznaniu.

Bilety na spotkania Kolejorza przy Bułgarskiej w sezonie 2017/2018 można kupować przez internet, w kasach stadionu, sklepie klubowym w Pestce, Kupcu Poznańskim, galerii Avenida, Malta oraz Posnania czy we wszystkich stałych punktach partnerskich. Przy zakupie biletu nie jest wymagana karta kibica.

W dniu każdego meczu w kasach Inea Stadionu wejściówki są droższe o 5 zł, dlatego najlepiej kupować bilet dużo wcześniej. Bilety do Kotła osobom poniżej 13 lat nie są sprzedawane. Na stadion można wejść także poprzez aplikację „Lech Bilety” działającą na systemach Android.

10 grudnia będzie miała miejsce akcja „Kibicuj z klasą”, zatem na Bułgarskiej należy spodziewać się wysokiej frekwencji przekraczającej 20 tysięcy widzów. Z kolei przed meczem z „Pasami” odbędzie się akcja „Świąteczna Paczka dla Psiaczka” o której więcej pisaliśmy – >TUTAJ.


Rabaty biletowe:

– Ulgowy (-20% dla uczniów i studentów w wieku od 13. do 26. roku życia oraz seniorów powyżej 65. roku życia)
– Dziecko (-20% do 13. roku życia)
– Dziecko do lat 5 wraz z opiekunem wchodzi za darmo

Godziny otwarcia kas stadionu:

Poniedziałek-piątek: 9:00-17:00
Soboty: 10:00-15:00
Niedziele i święta: nieczynne
W dniu meczu: 9:00 do końca I połowy (w soboty i niedziele od 10:00 do końca I połowy)

Bilety Lech – Cracovia (niedziela, 10 grudnia, godz. 18:00):

Strefa A (I i III trybuna):
Normalny: 45 zł
Ulgowy: 36 zł
Dziecko: 10 zł

Strefa B (II i IV trybuna):
Normalny: 30 zł
Ulgowy: 24 zł
Dziecko: 10 zł

Chcąc powiększyć mapkę otwórz ją w nowej karcie
mapka2016

Przydatne numery i adresy:

tel. 602-368-268 lub 602-368-369 (pn-pt. 9:00-17:00)
bilety.lechpoznan.pl
bok.lechpoznan.pl

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 21

  1. Kosi napisał(a):

    Mam wrazenie, ze wielu kibicow po pazdziernikowo-listopadowych wystepach odpuscilo sobie grudniowe mecze. Piach na boisku, ceny nie zachecaja.

  2. tom napisał(a):

    Błagam nie nazywaj takich gości kibicami.

    • Marecki60 napisał(a):

      Oj tam…dobrze napisane… są kibicami, sukcesu i często jednego meczu sezonu.

  3. tom napisał(a):

    Był już mecz z Legią w tym sezonie więc im już wystarczy….

  4. Sławek napisał(a):

    Kibic to teź myślący człowiek i jak piłkarzyki lecą sobie w h… to nie będzie z siebie robił idioty i płacił za takie zachowanie .

    • Marecki60 napisał(a):

      Kibolem Lecha się jest, kibicem się bywa. Jak się chce oglądać wysoki poziom meczów (co prawda bez adrenaliny) to proponuje oglądać mecze Barcelony itp.
      Jak się zapiszesz do socios to nawet bilet Ci sprzedadzą. Koszt niewielki, za dwa, no może trzy roczne karnety na Lecha obejrzysz mecz na wysokim poziomie.

    • prezol napisał(a):

      To za darmo byś przyszedł? To weż 9 kumpli i opiekuna i akurat na ten mecz cię wpuszczą.

  5. Piknik napisał(a):

    Piłkarzyki sobie nie lecą w ch… ponieważ nie jest to im na rękę, panowie też myślą o swoich karierach, moim zdaniem po prostu nie mają formy, ale Sławek jak byś zagrał lepiej od naszych kopaczy to myślę, że kontrakt Kolejorz na pewno z tobą podpisze. A tak poważnie Lech gra średnio jako kibice mamy prawo od zawodników i trenera pewnych rzeczy wymagać, ale w przypadku krytyki niech to będzie konstruktywna krytyka, pozdrawiam panie Sławku zwykły piknik, który na mecz z Cracovią się wybiera.

  6. prezol napisał(a):

    Napiszę coś żeby jak ktoś obcy tu wejdzie to nie pomyślał sobie że Lech ma tylko kibiców sukcesu i pięknej ciepłej pogody.Ja zaplanowałem pójście na wszystkie mecze już w lipcu,nie wiedziałem wtedy na którym miejscu będziemy w tabeli w grudniu,ani czy spadnie śnieg i chwyci mróz.I tak już mam od 30 lat,mecz to jak tlen,bez tego nie mógłbym żyć.

    • Marecki60 napisał(a):

      No to witaj w klubie.

    • sas napisał(a):

      Oprócz 5-7 tysięcy kiboli reszta to kibice sukcesu, którzy ne mecze chodzą w zależności od wyników. Mit o najlepszych kibicach e Polsce umarł kilka lat temu, nie ma co się napinac taka prawda. Jesteście na trybunach więc sami widzicie jak wygląda chociaz sam Kocioł, niby sektor najwierniejszych kiboli.

  7. rawiczfc napisał(a):

    Ja jadę na najbliższy mecz Górnika. No niestety – w tym roku częściej bywam w Zabrzu niż na Bułgarskiej… Lepiej popatrzeć na grę tych młodych walecznych chłopaków z KSG niż na to nasze poznańskie dziadostwo… Taki skład, tyle kasy – a ja mam się zastanawiać czy Trałka czy Gajos zdechną na boisku… Ostatnio odnieśli kolejny mega „sukces”: wygrali pierwszy mecz od 30. września pokonując po „morderczym” meczu super mocną ekipę Płocka 2:1… Kabaret! Toż ekipa Franka Smudy czy Zieliny rozwaliłaby ich na Bułgarskiej minimum 7:0! A Ci zachwyceni bo wygrali pierwszy raz od pięciu meczy… Nie odpuszczam sobie tego Lecha, jadę oglądać walecznego Górnika. „Bo im się chce chcieć!”
    Wszystkim piszącym że na Lecha chodzi się niezależnie od tego czy chłopakom się chce walczyć i umierać za herb KKS – przypominam biedne lata 2002-2005, czyli jeszcze okres bez wsparcia Amiki. Miałem karnet i jezdziłem na każdy na tego biednego Lecha w środku tabeli z jednego powodu – Oni Po Prostu Walczyli!

    • J5 napisał(a):

      Ciekawe komu kibicowałeś w listopadzie br w meczu Górnik Zabrze- Lech Poznań? Bo ja jak zawsze Kolejorzowi, bez względu na to, czy gra pięknie, czy taką padakę jak w tym roku. Albo się jest kibolem Kolejorza, albo wolna droga

    • sas napisał(a):

      J5- teraz takie czasy ze ludzie nie wiedzą czy są facetem czy babka a Ty chcesz żeby ktoś się określił kogo jest kibicem?

    • J5 napisał(a):

      @sas obawiam się najbardziej czarnego scenariusza, wczoraj delikwent zachwycał się grą Lecha, dziś Górnika , a jutro stwierdzi że najbardziej podoba mu się gra rywala ze wschodu

    • J5 napisał(a):

      Z drugiej strony racja: facet czy babka= tęczowii

  8. tom napisał(a):

    Żeby nie Trałka i Gajos bylibyśmy juź dawno w czarnej d… Akurat do nich można mieć najmniej pretensji. Ktoś zawodnika przygotowuje do meczu czy rundy i tutaj szukałbym winnych. a po za tym dzisiaj nawet PSG i Barcelona się skompromitowały więc nie ma drużyn czy klubów idealnych. P.S Do Zabrza jeżdze na mecze pod warunkiem że gra tam Lech inny wariant nie wchodzi w rachubę.

  9. rawiczfc napisał(a):

    @J5
    „Delikwent’ to Cię pewnie robił
    @all
    To pomieszanie pojęć; zawsze będę kibicem Lecha, nawet bez wyników, nawet w IV lidze, ale pod jednym warunkiem: „biegać, walczyć i się starać, a jak nie to wyp…!” Widzieliście choć trochę walki ze strony Lecha np. w drugiej połowie meczu z Wisłą?! Ja nie!
    Byłem w Zabrzu, pogadałem sobie na trybunach z kibicami Górnika. Klasyczne odzywki z ich strony: „Ale słaby jest dzisiaj ten Lech” „Nie nadążają za nami” ‚To już nie ten Lech co kiedyś” „Są gorsi od nas fizycznie” „Mogliśmy wygrać wyżej”. I pomyśleć że były czasy gdy Lech wygrywał w Zabrzu hurtowo…
    Kocham ten Klub i daj Boże żeby Lech wygrał jutro w Gliwicach i w ogóle wygrywał wszystko do końca. Tylko żeby wygrywać to najpierw trzeba pokazać zaangażowanie na 100% Jak Górnik czy Korona. A Lech jest ostatnio zaangażowany na „maxa” tylko raz w roku. Jak przyjeżdża Legia… Czyli jednak można. Szkoda tylko że raz w roku…
    Pozdrawiam normalnych i apeluje: nie bądzmy minimalistami, kochajmy Lecha, ale też wymagajmy dosłownie walki do upadłego za ten Klub. Ja przyjdę na Lecha jak znów będą po boisku latały zakapiory i boiskowe pracusie typu Manu, Djuka, Rudnevs, Muraś, Wilk, Bandrowski, Reksio, Świerczewski, Lasocki czy Piskuła. To byli piłkarze – nawet jak nie było wyników – walczyli! wszyscy ich kochaliśmy – nawet w drugiej lidze. A co mamy teraz? Zero ambicji, zero walki i tylko ‚musimy się wreszcie przełamać” Jezu!
    Pozdro dla kumatych, z głupolami nie będę dyskutował…
    Rawicz zawsze w 100% niebiesko-biały!

  10. J5 napisał(a):

    Szacunek dla Rawicza za niebiesko- białe barwy i dla Ciebie kolego, za historię z Lechem. Natomiast pewne słowa trzeba dobrze ważyć, bo mogą być zrozumiane tak jak przez nas powyżej, i budzić kolejne pytania co będzie gdy np Górnik wiosną zacznie grać padakę itp itd. Ja jednak rozpoznaję w Tobie prawdziwego kibola naszego Kolejorza, pozdrawiam i życzę miłego wieczoru

  11. LechuKibol napisał(a):

    Tak jak wielu tutaj,tak i ja jeżdżę na 98% meczy Kolejorza. Dlaczego nie 100%,a dlatego że od ośmiu lat omijam wszelkie mecze zg Taki jestem. Jednak niezależnie o

  12. LechuKibol napisał(a):

    Tak jak wielu tutaj,tak i ja jeżdżę na 98% meczy Kolejorza. Dlaczego nie 100%,a dlatego że od ośmiu lat omijam wszelkie mecze zgody Taki jestem. Jednak niezależnie od miejsca w tabeli,niezaleznie od sytuacji zawsze na pełnej „pizdzie” Do Boju Kolejorz! Choćby z lufą od pistoletu na skroni. Na zawsze od zawsze!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.