Trochę lepiej

O godzinie 18:00 na Inea Stadionie mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17, początek meczu 19. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, pomiędzy zespołem Lecha Poznań a drużyną Cracovii Kraków. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach naszego serwisu.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

16:30 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Wypadłoby dla spokoju wygrać.

16:35 – Obie drużyny są już na stadionie.

16:35 – Poniżej skład Lecha z jedną niespodzianką od początku. Gra Radut.

16:43 – Pierwsze grupki młodych kibiców z akcji „Kibicuj z klasą” są już na stadionie.

16:46 – Murawa jest bardzo dobrze przygotowana. Czekamy na rozgrzewkę Lecha. Elementy potrzebne do niej są już przygotowane.

16:46 – W Poznaniu mamy w tej chwili -1 stopień. Odczuwalna to -6. Brrrr, ale damy radę.

16:55 – Przez zimową temperaturę zapewne wielu kibiców przyjdzie na stadion na ostatnią chwilę. Na razie pustki, a spodziewana frekwencja to około 27 tysięcy ludzi.

17:00 – Poniżej skład gości. Bez niespodzianek.

17:07 – Jeśli Lech dziś wygra przesunie się na 4. miejsce i będzie tracił do Górnika 4 punkty. To jest nasz cel.

17:12 – Bramkarze gości wyszli na rozgrzewkę.

17:15 – Bramkarze Lecha też są.

17:18 – Kibiców powitał właśnie spiker. Poinformował, że w ramach akcji „Kibicuj z klasą” na stadionie zasiądzie 13 tysięcy młodych kibiców.

17:20 – Nasi w komplecie na rozgrzewce.

17:25 – Cracovia też jest. Lech wygrał 2 ostatnie domowe mecze z Cracovią wynikiem 2:1. Nie przegrał u siebie od 2006 roku, kiedy poległ w pamiętnym meczu 3:4.

17:40 – Jeszcze 20 minut. Celność lechitów podczas rozgrzewki słaba.

17:46 – Niecały kwadrans do meczu nadal pustki na stadionie.

17:51 – Spiker czy składy. Za 10 minut zaczynamy.

17:54 – Kocioł zapełniony mniej więcej w połowie. Problem jest z innymi trybunami. Wielu kibiców w tym ci z akcji „Kibicuj z klasą” nadal nie dotarli.

17:56 – Hymn Lecha śpiewają kibice. Oba zespoły już na murawie.

18:00 – Z trybun: „Biegać , walczyć i się starać”.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Pierwsza akcja Lecha i złe dośrodkowanie z prawej strony.
2 min. – Odpowiedź Cracovii też prawą stroną/
4 min. – Gol dla Cracovii po rożnym autorstwa Piątka, jednak jest VAR, sędzia nie uznaje gola.
5 min. – Akcja Lecha, ale czemu znowu na siłę skrzydłem?
12 min. – Na razie Cracovia gra szybciej i lepiej.
13 min. – Fatalny strzał Gajosa z lewej nogi.
15 min. – Kąśliwy strzał Jevticia z daleka broni bramkarz.

16 – 30 minuta

16 min. – I znowu Jevtić. Tym razem Sandomierski z jeszcze większymi problemami.
20 min. – Ofensywne stałe fragmenty gry kolejny tydzień z rzędu nie przynoszą powodzenia.
23 min. – Makuszewski potknął się o piłkę. Co to miało być?!
28 min. – Bakroth za Makiego. Jego uraz wygląda niestety bardzo źle.
30 min. – Gajos do Darko, który źle trafił w piłkę.

31 – 45 minuta

31 min. – Płaski i słaby strzał Gajosa.
34 min. – Drugi gol dla Cracovii po rożnym. Nieuznany przez spalonego.
37 min. – GOOOOOOOOOOOOL!!!! 1:0! Dilaver! Austriak trafia do siatki po wrzutce z rzutu rożnego. To jego premierowy gol.
41 min. – Gytkjaer podcinany w polu karnym, ale nie ma karnego. VAR-u także.
43 min. – Janicki trafia głową na 2:0, jednak był spalony. Byłby to kolejny gol po stałym fragmencie.
45 min. – Jeszcze 3 minuty pogramy w tej połowie.
45+3 min. – Do przerwy 1:0. Lech rozkręcał się z każdą minutą aż w końcu zdobył bramkę. Oby tak dalej.

46 – 60 minuta

46 min. – Gramy. Trzeba szybko strzelić na 2:0, by nie było nerwowo.
50 min. – Tetteh świetnie podaje do Jevticia, który w polu karnym… trafia w Gytkjaera.
58 min. – Lech gra momentami naprawdę ciekawą piłkę. Brakuje tylko 2 gola.

61 – 75 minuta

64 min. – Mało się dzieje od paru minut, jednak Lech kontroluje ten mecz.
70 min. – Jedna z nielicznych akcji gości po przerwie i od razu było groźnie. Piątek z paru metrów nie trafił głową.
73 min. – Radut zepsuł dobrą akcję złym strzałem.

76 – 90 minuta

79 min. – Aj. Sandomierski uprzedził Gytkjaera. To była dobra akcja.
82 min. – Nie ma gola i niestety będzie nerwówka do końca. Co prawda Cracovia rzadko atakuje, lecz trzeba być czujnym.
85 min. – Dwa razy zakotłowało się w naszym polu karnym Lecha. Ufff.
88 min. – Sandomierski piąstkuje piłkę. Po chwili n
89 min. – Teraz znowu źle Gumny, choć decyzja dobra.
90+1 min. – Jeszcze 2 minuty.
90+5 min. – Ufff. 1:0!


KKS Lech Poznań – MKS Cracovia Kraków 1:0 (1:0)

Bramki: 37.Dilaver

Asysty: 1:0 – Jevtić

Żółte kartki: Trałka, Tetteh – Wdowiak, Fink

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

Widzów: 20692

KKS Lech: Putnocky – Gumny, Janicki, Dilaver, Kostevych – Trałka, Gajos (46.Tetteh) – Makuszewski (27.Barkroth), Jevtić, Radut – Gytkjaer (80.Rakels).

Rezerwowi: Burić, L.Nielsen, Tetteh, Majewski, Jóźwiak, Barkroth, Rakels

MKS Cracovia: Sandomierski – Fink, Helik, Malarczyk, Pestka – Drewniak, Deja – Wójcicki (59.Wdowiak), Hernandez (53.Szczepaniak), Mihalik (73.Ferraresso) – Piątek.

Rezerwowi: Wilk, Siplak, Dytiatiev, Ferraresso, Dimun, Wdowiak, Szczepaniak.

Kapitanowie: Gajos – Piątek

Trenerzy: Poms – Probierz

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: -1°C, pochmurno

Autor zdjęć: Marcin Kołakowski

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 137

  1. werty pisze:

    Bjelica zaczyna pokutowac za wszystkie swe grzechy a przede wszystkim za swa bute! Facet podpadl juz w tak wielu srodowiskach ze osiagniecie czegokolwiek z tym gosciem graniczy dzisiaj z cudem.

  2. Alcatraz pisze:

    Mecz pod kontrolą od początku do końca. Gra mocno pasywna po zdobyciu prowadzenia. Cenne punkty.
    Osobiście lepszego Lecha się już w tym roku nie spodziewam.
    Z drugiej strony patrząc gramy maraton w tym tygodniu i efektywność kosztem efektowności w grze jest uzasadniona. Komplet punktów mile widziany.
    Z mojego punktu widzenia na plus pokazał się dzisiaj Radut, stała dobra forma Gumnego.
    Niklas Bärkroth w poprzednich meczach zwyżkował dyspozycją , dziś mnie mocno rozczarował. Dostał sporo minut ale nic nie wychodziło .

    • Glos pisze:

      Alcatraz: wybacz ale nie zgodze sie z Toba, jesli gdzies ten gosc zwyzkowal to na pewno nie na boisku. W Gliwicach Jozwiak wszedl na kilkanascie minut i byl bardziej widoczny, mial wiecej zaciecia i checi walki. Wczoraj mialem nadzieje ze to Jozwiak wejdzie na reszte meczu, chyba czas by mogl sie pokazac na dluzej niz kilkanascie minut.

    • Alcatraz pisze:

      Co do Jóźwiaka to też na niego liczę.

      Bärkroth w meczu z Piastem zagrał jak cała drużyna, ale nie był najsłabszy walczył raz lepiej raz gorzej, wczoraj był najsłabszy na boisku.
      W mojej wypowiedzi chodziło mi dokładnie o to ,że słabo wypadł. Jóźwiak mógł zagrać lepiej, ale szansy nie dostał i nie ma o czym mówić.

  3. kksjanek pisze:

    Nadal męczarnie, ale 3 punkty dopisane, w środę z Zagłębiem jakoś tego nie widzę.

  4. tomasz1973 pisze:

    Widziałem tylko II połowę, ważne 3 pkt. teraz Lubin i Nieciecza, zdobyć 6 pkt i nie dać odskoczyć liderom, a zimą zmienić co trzeba i walczyć o tytuł.

  5. El Companero pisze:

    w środę gramy w Lubinie, trzeba Świerczoka przypilnowac bo może być źle. Na pewno nie wystawiałbym od poczatku ani Gytkjarea ani Barkrotha bo obaj tylko osłabiają zespół. Musimy zagrać lepiej taktycznie i wyciągnąć te 1-0, choć wydaje mi sie to bardzo trudne. Trener Poms rozczarował mnie dziś zmianami. Liczyłem na Jóźwiaka za Makiego i szybszą zmianę Rakelsa za Gytkjaera (46 min). Ale skoro Gajos wypadł w przerwie to wszystko się porypało. Może Maja by pomógł? Zmiany w stylu Bielicy spóźnione.

  6. Oko pisze:

    Kontuzja Makiego jest poważna albo bardzo poważna. Brak noszy na stadionie to skandal. Obciążenie kolana tuż po urazie może bardzo pogorszyć sprawę. Maki na pewno straci cały okres przygotowawczy a najpewniej całą wiosnę i MŚ. Bardzo to przykre. Kalesoniarz mówił że słyszeli trzask. Ble niedobrze.

    Gra do bani. Gytkjaer to może straszyć przyrodzeniem na Twitterze.

    • siwus89 pisze:

      Majewski musi mieć dobry słuch,jeśli siedząc na ławce słyszał trzask w kolanie Makiego,a akcja miała miejsce w polu karnym.

  7. KKs7 pisze:

    brawo, najważniejsze 3pkt

  8. legat 3 pisze:

    Najważniejsze trzy punkty oby w środe było podobnie!

  9. andi pisze:

    I znów dobra gra Gumnego!!! A wielu z was widziało by innych wychowanków w 1-szym składzie. Owszem..ale niech wywindują rezerwy wyżej. Po zimowej przerwie na pewno ktoś pójdzie na wypożyczenie, ktoś dołączy do 1-szego zespoły aby z nim trenować. Sądzę że dopiero latem Tomczyk i Serafin dołącza do kadry 1-szego zespołu na pełnych prawach. Ta linia szkolenia sprawdziła się aż nadto, nie ma co kombinować. A co do wczorajszego meczu. Nie do kończ słusznie tak zle oceniacie Raduca..nie gra na swojej nominalnej pozycji, może i za Gajosa by się bardziej wykazał, tak jak i można Dilawera wypróbować, to defensywny pomocnik. Obaj mają dobry przegląd pola gry i technikę. A i wczoraj duet TT dal pozytywną zmianę na zatrzymanie przeciwnika w środku pola gry. Co do Gutkjaera, to z wieloma opiniami muszę się zgodzić. Jest bez formy…choć chęci do gry mu nie brak. Tym aprobuje obrońców, a inni strzelają. Choć nawet będąc w formie zespół musi nauczyć się spół pracować z napastnikiem. Szkoda Makiego…ale wyjdzie z tego. W przerwie zimowej zrobić pewne korekty. A do tego czasu jeszcze 2 mecze. Oba trzeba wygrać. Wczorańszy mecz pokazał, że powoli zaczyna to się układać. I myśl taktyczna też jest, (stąd duet TT). Brawo LECH.

  10. Hmm pisze:

    Tylko dlaczego oni nie umieją dobrze dośrodkować… Nie licząc stałych fragmentów to dobre dosrodkowania na palcach 1 ręki można policzyć

  11. 07 pisze:

    Var daje i odbera……dziś gdyby nie var – w plecy.

    • Raul pisze:

      A co dał VAR? VAR w tym przypadku po prostu został wykorzystany i POPRAWNIE wszystko zostało zweryfikowane. Natomiast w przypadku gdy faul jest ewidentny a VAR nawet nie jest wykorzystany to chyba jest problem?

    • ArekCesar pisze:

      Z trybuny zza bramki było widać ewidentnie, że wskoczył na plecy Dilavera. Nie wiem dlaczego sędzia tego nie widział skoro był dobrze ustawiony. Liniowi w takich sytuacjach jak zwykle marionetki. Oni tylko umieją lub nawet nie chorągiewkę podnosić. Na szczęście na varze był Marciniak a nie Kwiatkowski, bo ten to wszystko przeciwko Lechowi. Tej sytuacji by nawet nie zakwalifikował do var.

  12. aaafyrtel pisze:

    gira makuszewskiego wygięła się w dramatycznie nienaturalny sposób, schodząc płakał aż szczerze zrobiło mi się go żal… ciekawe czy do tego jego nieszczęścia najbardziej przyczyniło się klepisko nazywane niekiedy murawą…

  13. ArekCesar pisze:

    Mimo wszystko gra wczoraj jak dla mnie porażająca w wykonaniu Lecha. Oni nie umieją kontry zakończyć golem. Który to już raz wychodzą akcją i albo źle poda do skrzydłą, albo nie w tym momencie co trzeba, albo strzeli byle jak. Kontra powinna iść środkiem i gdy skupi na siebie obrońców to wtedy dogranie do skrzydła. Nasi notorycznie dają na skrzydło i czekają na wrzutki, gdzie obrońcy są już ustawieni na krycie. Słabo.
    Na szczęście komplet punktów został w domu. Mam zamiar obejrzeć na żywo kolejne 2 mecze, więc liczę, że się ogarną i oba wygrają.
    A przy okazji przed meczem zapowiadano 25 tysięcy ludzi, a tymczasem nie było nawet 21 tysięcy. Wątpię, by ponad 4 tysiące nie przyszły na skutek pogody. Czy to zagrywka klubu, by przyciągnąć wirtualną publiką kolejnych kibiców? Trochę to nie fair.