Wystaw swoje oceny po meczu z Zagłębiem

ocenyW środowym meczu z Zagłębiem Lubin, piłkarze Lecha Poznań rozegrali dwie różne połowy. Po pierwszej niezłej odsłonie przyszła druga połówka w której Kolejorzowi ciężko było sklecić dobre akcje. Lech nie wygrał na wyjeździe już 8 spotkania z rzędu i na pierwsze wyjazdowe zwycięstwo od 20 sierpnia poczeka sobie aż do wiosny.


Skład Lecha Poznań w meczu z Zagłębiem Lubin:

Putnocky – Gumny, Janicki, Dilaver, Kostevych – Tetteh, Trałka – Jevtić, Majewski (63.Barkroth), Situm (58.Jóźwiak) – Rakels (76.Gytkjaer).

1 – fatalny mecz, to nie był jego dzień
2 – slaby występ, nie pokazał nic ciekawego
3 – występ bez błysku (ocena wyjściowa)
4 – dobra gra, był mocnym punktem zespołu
5 – bardzo dobry występ, wyróżniał się
6 – świetnie, był gwiazdą meczu

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat.


* Erforderlich
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.


Trener Nenad Bjelica:

1 – fatalnie (nietrafiona taktyka, nietrafione zmiany)
2 – słabo (słaba gra i mierny występ piłkarzy)
3 – przeciętnie (Lech grał źle)
4 – dobrze (mecz bez historii, wygrał Lech)
5 – bardzo dobrze (pewne zwycięstwo Lecha i udane zmiany)
6 – świetnie (wysoka wygrana Lecha nad mocnym rywalem)

Sędzia meczu Lecha Poznań:

1 – fatalnie, sędziował pod rywala
2 – słabo, był zbyt drobiazgowy
3 – przeciętnie, gubił się na boisku
4 – dobrze, nie popełnił większych błędów
5 – bardzo dobrze, rzadko używał gwizdka
6 – świetnie, był kompletnie niewidoczny

Poziom meczu Lecha Poznań:

1 – bardzo słaby mecz zakończony porażką (kompromitacja)
2 – słaby mecz zakończony stratą punktów (rozczarowanie)
3 – przeciętny mecz i szczęśliwa wygrana Lecha (cieszy tylko wynik)
4 – dobry mecz i spokojne zwycięstwo Lecha (występ bez historii)
5 – bardzo dobry i efektowny mecz Lecha (takie mecze chcemy oglądać)
6 – pogrom za sprawą efektownej i efektywnej gry (długo nie zapomnimy tego spotkania)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Wyniki głosowania przez użytkowników serwisu ogłosimy w osobnym newsie we wtorek

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 68

  1. Sławek napisał(a):

    Po co ?

  2. Judi napisał(a):

    Ja to wszystko pierdole, mam dość i Bjelicy i piłkarzy.

  3. robson napisał(a):

    Oczy i zęby bolały od tej kopaniny. W pierwszej połowie przynajmniej nieudolnie próbowali coś kreować, ale druga to już poziom okręgówki. Nie widzę sensu w trzymaniu Bjelicy. Niech przyjdzie nowy sztab i w zimie próbuje coś sklecić z tej zbieraniny. Podobno prowadzą przecież ten cały skauting trenerów…

  4. Daras napisał(a):

    Oceny ? To sa darmozjady,dla takich ocen nie ma ! Taka padline graja ,ze az mdli……

  5. WW napisał(a):

    Pojechali do Lubina na spacer.

  6. Bart napisał(a):

    Do jakiejś 60 minuty jakoś to jeszcze wyglądało, potem już było tylko gorzej.

    PS Zawodnik meczu – Rafał Janicki. Obowiązkowe szósteczki dla tego pana!!

  7. paqero napisał(a):

    Ależ my jesteśmy słabi, a z rezerwowymi (czy ro Majewski, Rakels, Jozwiak czy Barkroth) jeszcze słabsi.
    0-0 to szczyt tego co można było wywieźć dzisiaj z Lubina, a jeszcze VAR musiał nam trochę w tym pomóc, spalony jeśli był to minimalny, karnego nie było, ale nie takie już przeciw nam dyktowano.

    Pawłowski kładł się przy każdym kontakcie, ale jak już sędzia podyktował karnego to nie wierzyłem że VAR nas uratuje.

    Najsłabszy dzisiaj Rakels, dostał 75 minut i niestety nie pokazał abolutnie nic, słabszy od naszego „goleadora” Christiana.

    Majewski słabiutko, ale jeszcze przed zejściem musiał nam zepsuć potencjalnie groźny stały fragment gry, nie odpuścił podał w koszyczek bramkarzowi.

    W drugie połowie nasz środek boiska nie istniał, Jevtica widziałem głównie jak biegał za długimi piłkami do bramkarza Polacka tracąc siły.

    Jedyny plus to, że nie straciliśmy bramki, więc obrona mały plus. Duży prosty wielbłąd Gumnego o mało nie skończył się karnym. Janicki wyprosił tą drugą żółtą, mógł stać blisko ale nie wyciągać nogi i blokować podania.

    Trałka/Tetteh walczyli ale w 2 połowie straciliśmy kontrolę nad piłką zupełnie, nasz środek istniał tylko w destrukcji.

    Niech się już ta runda kończy, dobrze że nie gramy z Pogonią na koniec, ale z tą grą to i Termalica będzie dla nas ciężkim rywalem w ostatnim meczu.

  8. Marecki60 napisał(a):

    Najtrudniej ocenić sędziego. Nie uznany gol to był spalony typu milimetry. Pewnie parę osób po mnie pojedzie, ale jeśli sędzia widział tą samą powtórkę co my w tv to raczej powinien gola uznać. Var powoli oddaje nam punkty które nam zabrał. To był szczęśliwy remis. Nasza skuteczność w ataku to jest tragedia. Obyśmy z Termaliką zdobyli z punkty.

    • robson napisał(a):

      Przy powtórce z kamery za bramką widać było że zawodnik Zagłębia w momencie podania jest bliżej Putnockiego niż nasi obrońcy, wiec spalony był.

    • Grimmy napisał(a):

      Przy ocenie spalonego, ważne jest wzięcie pod uwagę perspektywę, czyli wychylenie kamery względem lini spalonego. Z powtórki, która była analizowana w trakcie meczu, wyglądało jakby stali w lini, jednak w rzeczywistości, zawodnik Zagłębia mógł być tak na 30 cm spalonym

  9. ElGuaje napisał(a):

    Mam nadzieję że po tym meczu skończy się pierdolenie o tym jak to Rakels lepszy od Gytkjaera…. Mecz jak zwykle ostatnio w wykonaniu Lecha- beznadziejny żeby nie powiedzieeć chujowy… Od góry do dołu lufy. Szkoda że to piękne show skradła aktoreczka Pawłowski. Widać że światowy zawodnik ograny w hiszpańskim futbolu bo kładzie się jak kłoda nawet przy braku jakiegokolwiek kontaktu

  10. 07 napisał(a):

    Mecz trwa 90 min plus doliczony czas , a nie 45. U mnie 3 z 3 kilku z 2 i 2 z 1. Lech to nie Sandecja! Biegać , walczyć i się starać w Lechu trzeba…..

    • niewojnie napisał(a):

      sie zgadzam. A Matus nawet 4 plus śliweczka – oby zeszła do niedzieli

  11. KibicWojttin napisał(a):

    Kolejny słaby występ. Oczywiście, był moment gdzie graliśmy nieźle, ale oczywiście bez wykończenia. Rakels to nie napastnik. Choć w sumie nie miał szans na okazje do zdobycia gola. Majewski cienko, rozwalało mnie jak biegł i poprawiał kalesony jednocześnie :D. Jevtic jakieś okazje miał, ale potem zgasł. Niezły występ Tetteha i Trałki. Kostevych jako tako, Janickiemu notę obniża czerwo, Dilaver nieźle, Gumny bardzo słabo. No i Puto też w miarę. Rezerwowi cienko, Barkroth miał meczową, Jóźwiak wiele nie zdziałał, ale on odpali. (no chyba, że nie będzie grał), Gytkjear? Nie widziałem go. Nie zrobił nic… Szkoda tego, w jakiej formie jesteśmy, ale z drugiej strony dzięki Bogu był VAR przy symulowaniu aktora Pawłowskiego. I dobrze, że nie uznano gola ze spalonego. Obyśmy z Termalicą wygrali te 1:0, ale jak patrzę w tabelę i widzę 7egłę na 1. miejscu mającą 5 punktów przewagi, to nie wytrzymuję. Oczywiście ciężki teren, gra słaba, ale można było zwyciężyć. To chyba tyle.

  12. Jam napisał(a):

    Było by dobrze, gdyby grali przynajmniej ze dwa razy szybciej. Zawodnicy ofensywni kompletnie nie przygotowani do sezonu. Jevtić a właściwie prawie wszyscy umiejętności mają, no ale piłka nożna to jest sport zespołowy. Przybył właściwie tylko szukał możliwości, aby nam zaszkodzić. Nie pamiętam aby taką kartkę jak Janickiemu/2-gą/ dał kiedykolwiek wcześniej.

  13. Grimmy napisał(a):

    A jakim wynikiem mógł skonczyć się mecz najnudniej grającej drużyny naszej ligi? Taki antyfutbol jaki gramy za Bjelicy, to trudno przetrawić. Bjelica trzesący porami, tylko aby nie stracić gola. Za defensywę można Lecha pochwalić, bo tutaj faktycznie nie pozwalamy przeciwnikowi zrobić sztycha. Obrona dobra, cała reszta do przebudowy. Nie do tego jesteśmy w Poznaniu przyzwyczajeni. Zawsze graliśmy ładną dla oka, ofensywną piłkę. Nawet kiedy byliśmy w środku stawki, na przykład za Michniewicza, zdarzało nam się przegrywać, ale nigdy nie mieliśmy problemów z kreowaniem sytuacji. Chyba jedynie za czasów Rumaka i Bakero bolały oczy, kiedy patrzyło się na naszą grę. Nie liczcie na zmianę Bjelicy, na pewno będzie prowadził nas na wiosnę….
    Putnocky – 5
    Gumny – 1
    Dilaver – 4
    Janicki – 4
    Kostevych 3
    Trałka – 3
    Tetteh – 2
    Situm – 2
    Majewski – 2
    Jevtic – 2
    Rakels – 2
    Jóźwiak – 2
    Barkroth – 2
    Gytkjaer – 2

    • Pawel68 napisał(a):

      Janicki 4 co ty bierzesz?

    • Grimmy napisał(a):

      Zapomniałem o Urbanie. Za niego też graliśmy taką atrakcyjną inaczej piłkę. No i w ocenach mogłem być zbyt szczodry. Ponoć lepiej być hojnie obdarzonym niż hojnie obdarzać, ale to temat chyba na inną dyskusję…

    • Grimmy napisał(a):

      A za co miałbym mu dać niższą ocenę? Za drugą żółtą? Przecież tam się kartka nie należała. Nie przypominam sobie, aby popełnił jakieś błędy w obronie. Oczywiście mogę się mylić, czasem nie wszystko się zapamięta, co działo się w trakcie meczu. Zagłębie praktycznie nie stworzyło sobie dogodnej sytuacji. Obydwie, to po stałych fragmentach gry. Przy pierwszej główce, walkę w powietrzu przegrał Gumny, przy drugiej – Tetteh. Obrona zagrała poprawnie. Środkowi na pewno lepiej niż boczni. Ja rozumiem, że niektórzy po słabym meczu wszystkim z góry do dołu dają jedynki, ale obrony w tym meczu nie mamy raczej prawa się czepiać za bronienie.

    • robson napisał(a):

      Na dobrą sprawę to za Skorży też w większości meczów jakiejś pięknej piłki nie graliśmy. Ale wtedy przynajmniej dyscyplina taktyczna była na wysokim poziomie i dlatego były wyniki.

    • endrjiu napisał(a):

      Jak to się druga żółta nie należała? A kto umyślnie blokował szybkie rozegranie piłki i z premedytacją wystawił nogę aby podanie nie przeszło? Przecież za to jest żółta bezdyskusyjna.
      Druga sprawa, piszesz,że obrony byś się w tym meczu nie czepiał lecz wlepiasz Gumnemu 1. Brawo. W czym ten Gumny był wczoraj gorszy od Rakelsa czy też Majewskiego?
      Dilaver i Putnocki spoko lecz z Gumnym i Janickim to trochę popłynąłeś.

    • Grimmy tel napisał(a):

      @Endriju,
      Uzasadnienie.
      Gumny: Dwa błędy, po których mogły paść bramki. Jeden spory, drugi kardynalny. Przy pierwszym dał się przeskoczyć w polu karnym i zawodnik Z oddał groźny strzał. Przy drugim, zakiwał się na 30 metrze, odebrano mu piłkę, Pawłowski wjechał w pole karne i, na nasze szczęście, VAR odwołał karnego. Do tego masa niedokładności, prostych błędów technicznych, jak wtedy gdy przeturlała mu się piłka pod nogą i zniweczył wysiłek budowanej przez cała drużynę akcji. Pozytywy? Brak. Chyba że Ty jakieś dostrzegłeś.
      Janicki: do 2 żółtej kartki grał na czwórkę. Kartkę złapał na cztery minuty przed ostatnim gwizdkiem. Zablokował podanie, które stworzyłoby bardzo groźną sytuację. Na skrzydle, czego nie było widać w telewizji, stał samotnie zawodnik Z i miał stworzoną autostradę do bramki. Gdyby wtedy padł gol wielu by dziś pisało, że Janicki powinien blokować nawet za cenę kartki. Dla mnie czerwień na 4 minuty przed końcem nie jest tragedią, szczególnie jeśli była podyktowana troską o dobro drużyny, a nie głupotą.
      Oczywiście to moje zdanie, każdy ma swój odbiór wydarzeń boiskowych i po swojemu je interpretuje. Dzięki za uwagi pod moim komentarzem.

    • endrjiu napisał(a):

      Ok zgadzam się. Być może gdyby Janicki nie zablokował tego podania to mielibyśmy 0 punktów po wczorajszym. Tu masz absolutną rację. Chodzi mi jednak o to, że napisałeś że druga żółta się nie należała. Tego nie potrafię zrozumieć. Skoro zablokował umyślnie rozegranie akcji bramkowej to żółta jak najbardziej zasłużona.

      Gumny najlepszego spotkania wczoraj nie rozegrał lecz nie uważam, że był najsłabszym zawodnikiem Lecha. Bardziej powiedziałbym, że zagrał równie beznadziejnie jak i jego koledzy z linii pomocy i ataku (o ile to można nazwać atakiem). Pozdrawiam.

    • Grimmy tel napisał(a):

      @Endrjiu,
      Napisałem to pod wpływem emocji. Na chłodno oceniając, sędzia miał prawo dać żółtą, a sam Janicki powinien bardziej uważać i nie dawać powodów sędziemu do kary indywidualnej.

      Co do Gumnego, to problemem jest pozycja na boisku. Napastnik zepsuje 4 setki, strzeli piątą i wszyscy będą się zachwycać jak on wspaniałe umie dochodzić do sytuacji strzeleckich. Obrońca 4 razy zażegna zagrożenie pod bramką, raz ewidentnie zawali i wszyscy będą to obwiniać za stratę punktów. Dla mnie wczoraj Gumny wyróżnił się najbardziej na minus z naszych, ale nie jest to problemem. To mlodziutki chłopak, który ma prawo gniewać słabsze mecze czy wahania formy w tym wieku. Poza tym, zazwyczaj jest albo naszym najlepszym piłkarzem albo w pierwszej trójce. Miał słaby mecz i tyle. Nie demonizuje jego osoby :)

  14. Michu87 napisał(a):

    Jeżeli mamy oglądać taką mękę i kopaninę to proponuje naszym spokojnie awansować do 8 i dać sobie spokój z pucharami. To samo dotyczy się innych drużyn które prezentują podobny poziom szkoda męczyć się w pucharach. Jedyny Górnik na ten moment prezentuje jakiś styl. Reszta na ten moment dnoooooo!

  15. Pawel68 napisał(a):

    Pierwsza poł.nieźle.Druga tragedia!Sędzia jak zwykle tragedia!Żenada jak zwykle tragedia!Pawłowski to chyba jest pedał- rozkłada sié przy każdym dotknięciu!K….ogòlnie żenada ,tragedia nie ma kto strzelać!Czemu Rakels,Jòźwiak,Barkhort nie widzą nic pod polem karnym przeciwnika!Była szansa!Dobranoc!

    • Jędrzej napisał(a):

      No chyba tragedia, bo takiego sędziego żeby tak konsekwentnie pod nas sędziował dawno nie widziałem. To pewnie miałeś na myśli? Uratował grajkom i nam , kibicom, dupę, ale już nie piszmy może więcej głupot na ten temat.

  16. tb napisał(a):

    Bez duetu Trałka – Teteh była by tragedia. Lech kończył w dziwiątke, bo Jevtic tradycyjnie od 70 min przestaje biegać i myśleć. Kto wmówił Gumnemu i Kostevichovi że bieganie do przodu budzi podziw. To są obrońcy którzy grali tragicznie.

  17. Peterson napisał(a):

    Putnocky – 5
    Gumny – 2
    Dilaver – 4
    Janicki – 4
    Kostevych 3
    Trałka – 3
    Tetteh – 2
    Situm – 3
    Majewski – 2
    Jevtic – 2
    Rakels – 2
    Jóźwiak – 2
    Barkroth – 2
    Gytkjaer – 2

  18. sas napisał(a):

    Teteh na szóstce zagrał co najmniej dobrze, nie wiem o co wiara sie do niego przypierdala. Trałka nie jest zawodnikiem który będzie kreował grę więc nasz środek wyglądał jak wyglądał. Majewski, Situm, Jevtic trzech którzy nie widza nikogo wokół siebie i oni mieli wypracowywać sytuacje? Nasi trenerzy to idioci i dyletanci piłkarscy, serio niech juz spierdalają bo takiego meczu właśnie sie spodziewałem po raz kolejny.

    • Grimmy napisał(a):

      Ja mu dałem dwa, bo po pierwsze, praktycznie nic nie grał do przodu, a jeden z dwójki Trałka – Tetteh powinien. Był niedokładny przy rozegraniu, praktycznie grał cały czas do tyłu, a w pierwszej połowie przegrał główkę w polu karnym przy dośrodkowaniu z rogu i gdyby Putnocky nie uratował nam dup, to byłoby 1 – 0 dla Zagłębia. Taki chłop jak dąb, nie powinien tak łatwo dać się przepchać i pozwolić przeciwnikowi oddać groźny strzał. Na siłę mógłbym dać mu trójkę. Tak naprawdę błąd popełnił trener, bo nie ustawia się Tetteha razem z Trałką. Nasz środek wtedy nie istnieje.

    • sas napisał(a):

      Wypisałes tylko mankamenty a zapomniałes o swietnej prostopadłej piłce do Jevtica w pierwszej połowie, o dobrych piłkach na boki ( lepszych od Gajosa) i sporo wygranych pojedynków zwłaszcza w pierwszej odsłonie.
      Jeżeli gra dwóch defensywnych pomocników trudno żeby czarowali w grze ofensywnej, od tego byli ci którzy grali przed nimi.

    • Grimmy napisał(a):

      Masz rację, Sas, byłem zbyt surowy dla Tetteha. Po prostu, miałem wrażenie, że było go za mało w obiektywie. Jakoś nie rzucił mi się w oczy, no i w drugiej połowie pozwolił razem z Trałką, aby Zagłębie przejęło inicjatywę i kontrolę nad meczem. Tetteh z Trałką równocześnie na boisku, to jednak nieporozumienie. Za Urbana to nie funkcjonowało, za Bjelicy też nie będzie. No ale sami się do składu nie wybrali. Nasi genialni taktycy tak ułożyli skład i taktykę.

  19. Jędrzej napisał(a):

    Mógł być wpierdol , że hej. A nawet , przy maksymalnym szczęściu, wygrana.
    Kto teraz napisze , że legia ma fart , jak nasze baletnice były oszczędzane przez sędziego i VAR. Do dupy i taka to gówniana liga. A oni w tym grają , jak dzieci we mgle. Chyba już nikt nie nadaje się z samego przebiegu gry ligi , jak dotychczas, na MP. W tym sezonie będzie to jakiś przypadek.

  20. Pawel68 napisał(a):

    Co wy dajecie Janickiemu 4 .Powinien zostać ukarany finansowo za swoją głupotę mając żòłtą kartkę utrudniać rozegranie !!!!Sam się prosił o czerwoną k…1,11111111 i nic więcej!

  21. angelo napisał(a):

    Fatalny występ , czy oni coś trenują , wyglądają jak wyciągnięci przed meczem z knajpy . Ten mecz pokazał kogo wyjebać Rakels dno , Jóżwiak dno ,Bankrut dno, Majewski jak zwykle dupa w trokach . Wysłali sędziego idiotę , który miał Nas użądlić ale mu nie wyszło, pośmiewisko meczu . Rutkowski kim grać i co tam się dzieje , może coś ujawnicie .

    • Pawel68 napisał(a):

      Popieram!

    • kolumb napisał(a):

      Każdy w swym życiu szuka najlepszego miejsca dla siebie i chce robić to co jemu i innym sprawia przyjemność.Panu Bjelicy powinien ktoś powiedzieć,że Poznań to ni to miejsce,a trenerka jest złym fachem dla niego.Może by spróbował jako reżyser,bo za wystawienie „Dziadów” dostał by Oscara.Tylko że „Dziady”w reżyserii Dejmka przyniosły z goła odmienny skutek.Nie lubię kichać w swoje gniazdo bo całym sercem jestem z LECHEM,ale słowa krytyki się należą.

  22. janek napisał(a):

    uwżam ze Kostewycz jest jednym z lepszych w tym zespole. Natomiast reszcie naleza sie jedynki, za lenistwo przy pracy za tak duze pieniadze.Rozpieprzyc to towarzystwo i nie zaden wyjazd do Turcji tylko zapieprzac tutaj w naszych warunkach. Panu Bielicy podziekowac .Amen

  23. Pawel68 napisał(a):

    @Grimmy ładnie piszesz i pozdrawiam cię!Ale nie rozumiesz ,że mimo tego,że Janicki nieżle grał doprowadził przez swojá głupotę do tego ,że graliśmy osłabieni.Ja też myślę ,że kartka była niesłuszna ,ale dał argument kaloszowi.Stanął metr przed piłką i Świerczok go nabił .A Janicki debilny uśmiech i nie wie o co chodzi!Także jakby było 0 to tyle powinien dostać za ten mecz!!!

    • Grimmy napisał(a):

      Zgadzam się, że na następny raz powinien bardziej uważać i nie dawać powodów do pokazywania mu kartki. Na szczęśćie brak Janickiego nie spowodował katastrofy, było niewiele czasu i utrzymaliśmy remis. Ba! Po jego zejściu graliśmy lepiej niż przez całą drugą połowę. Dlatego nie jestem aż tak wściekły na niego, jakbym był, gdybyśmy stracili bramkę. Druga sprawa, to zastopowane podanie Świerczoka mogłoby okazać się groźną akcją dla Zagłębia, więc nie wiem, jakie byłyby nastroje gdyby Zagłębie strzeliło bramkę. Może wtedy wszyscy by wieszali psy na Janickim, że mógł blokować, nawet za cenę kartki. Coś jak z Tettehem w meczu z Legią, kiedy Legia wyprowadziła kontrę na 1 – 2. Pomijając samą sytuację z końcówki, to chyba zgodzisz się ze mną, że do otrzymania kartki grał bardzo dobrze razem z Dilaverem wyłączyli Świerczoka, a później Tuszyńskiego z gry, że ci nic nie mogli zrobić. Świerczok oddał jeden groźny strzał. W poprzednich dwóch meczach zdobył 6 bramek. Co jak co, ale nie mam pretensji do Janickiego. A, i również pozdrawiam.

  24. leszek napisał(a):

    Lech zupełnie nie przygotowany do sezonu. Brak … wszystkiego. Połowa składu to piłkarzyki co najwyżej II ligowi w większości sprowadzeni przez Żenada…

  25. pati napisał(a):

    lepsze widowiska są na orlikach gdzie grają ludzie za darmo dla przyjemności a nie za grube wypłaty szkoda nerwów

  26. Lech napisał(a):

    Do Janek ty chyba niewidomy jesteś jak Kostewych był jeden z lepszych

    • Citizen napisał(a):

      Piłka mu odskakiwala.

    • Janek napisał(a):

      Do Lech – Pomimo faktu, że mam 65 lat jeszcze dobrze widzę. Trenowałem w Lechu, kiedy jeszcze grał na Dębcu, więc uważam, że znam się na piłce. Kostevych prezentuje się świetnie w przekroju całego sezonu.

  27. Gadzuki napisał(a):

    Do wszystkich których jadą po Janickim gdyby nie on to poszła by piłka na skrzydło do niepilnowanego zawodnika zagłębia który miał autostradę do bramki. Nie było tego widać w telewizji tylko ze stadionu.

  28. Jam napisał(a):

    Tęsknię za Kostewyczem, ale tym z zeszłej jesieni. W tej chwili to po za sercem nie pokazuje nic.

  29. fyrtel-J napisał(a):

    Kolejorz 0:0 Poznań i tyle w temacie.

  30. Stary kibic napisał(a):

    Optymistą widzę się objawił

  31. Stary kibic napisał(a):

    Dlaczego nie ma oceny „0” ? Np z opisem: „nie tylko nie wyszedł na mecz, ale jeszcze nie wyszedł z knajpy” ?

  32. bombardier napisał(a):

    Odnoszę wrażenie, że LECH jest najbogatszym klubem!
    Drodzy Forumowicze po co strzępić języki na tych marnych
    kopaczy.
    ONI PRZECIEŻ DOSKONALE WIEDZĄ, ŻE CZY ZAGRAJĄ
    TAK CZY SIAK – FORSA I TO WIELKA WPADA NA ICH KONTO!
    Kto im płaci?
    Rutki są bogate i mają naprawdę gdzieś efekt sportowy.
    To my KIBICE jesteśmy cały czas robieni w konia.
    Zarząd doskonale wie, że 12-15 tysięcy kibiców
    BĘDZIE ZAWSZE NA BUŁGARSKIEJ.
    Doping będzie jak zawsze ze strony KOTŁA.
    Notabene KOCIOŁ zajmuje się polityką w najgorszym
    wydaniu. Dawno stracił kontakt z rzeczywistością.
    Przykład – tylko TROGLODYCI mogli pokazać szmatę
    obrażającą Jaśkowiaka.
    Zarząd niczym struś chowa głowę w piasek.
    Reasumując – LECH to CIENIASY, STAJNIA AUGIASZA!
    Słowa te pisałem już 2 lata temu.
    Nic się nie pomyliłem.
    NAD BUŁGARSKĄ CORAZ WIĘKSZY SMRÓD i ODÓR!

  33. 1971 napisał(a):

    Między 15 min. meczu a bodajże 23 lub 24 min. nasi grajkowie oddali 4 strzały na bramkę Zgłębia i wszystkie poszły w gołębie będące na dachu stadionu. Czy oni na treningach ku…. mają ustawioną bramkę do ragby ? Żeby to chociaż jeden oddawał te strzały , ale jak mnie pamięć nie myli to było ich czterech. Zresztą o czym tu pisać, jak na 12 strzałów tylko 3 celne. O grze , bieganiu itp. nie będę pisał ponieważ już wszystko było tu dzisiaj napisane, zresztą o naszych grajkach też. Widzę że niektórzy z forumowiczów zauważyli iż nasza liga to ogólnie mówiąc to dno. Ja już kilka razy pisałem na tym forum iż nasza liga to dno a nawet gorzej. Dopóki nasza liga się nie zmieni na lepsze , to się nic nie zmieni bez względu jaki grajek przyjdzie do jakiegoś klubu ( nie ważne czy do Lecha , Ległej czy innego klubu ), także nowy trener czy nawet zmiana właściciela klubu. Wszyscy nowi przychodzący do naszych klubów z ekstraklasy , maksymalnie po pól roku przystosowują się do poziomu ligi. I tak w kółko Macieju, kicha goni kichę, a w europie dostajemy baty od ogórków.

  34. robson napisał(a):

    Ciekawostka z twittera:

    „Emir Dilaver vs. Zagłębie Lubin – 17 pojedynków, 16 wygranych, skuteczność 94%. Do tego sześć prób odbiorów, oczywiście wszystkie udane. Najwięcej udanych odbiorów, najwięcej wygranych pojedynków, najwięcej nabytych piłek.”

    • endrjiu napisał(a):

      Najlepszy zawodnik Lecha moim zdaniem we wczorajszym spotkaniu. Chyba najbardziej udany transfer letniego zaciągu.

    • Michu73 napisał(a):

      Gość gra na równym, dobrym poziomie od pierwszego dnia u nas. On i Situm jedyne udane transfery z ostatniego „okna” transferowego.

  35. Jożik napisał(a):

    Totalne dno i żenada.Rakels won z Lecha,podobnie Bartrochy i inne wynalazki wraz z durnym Bielicą.Obecnie Kolejorz gra najgorszą padakę w lidze.Tego się nie da oglądać.Nerwy pyszczają po 10 min.Nie wiem co kierowało Bielicą,że wystawił Rakelsa,przez co graliśmy w dziesięciu.Takiej padaki nie gra żaden napastnik nawet w 2 lidze.Jestem którymś z kolei który prosi redakcję o możliwość wystawiania ocen 0 ,bo na takie zasłużyło większoś piłkarzy.Lech obecnie z meczu na mecz gra coraz gorszą piłkę.Jeśli trener tego nie widzi i wielce szanowny Zarząd, to ja bardzo dziękuję i na Bułgarskiej już nie zasiądę,bo po prostu szkoda zdrowia.

  36. Michu87 napisał(a):

    I to pokazuje, że Dilaver ma podejście profesjonalne do zawodu. Szkoda, że tak mało takich graczy.

  37. ANVIL napisał(a):

    Tylko mały procent ludzi udzielających się na tym forum ma coś ciekawego i merytorycznego do powiedzenia….Niestety.A druga sprawa to nikt „pod pistoletem”nikogo nie zmusza do chodzenia na mecze,lub oglądania w tv.Skoro macie tyle uwag i złości. ..Po co Wam to się grzecznie pytam?….

    • endrjiu napisał(a):

      Póki co to jeszcze z Twojej strony też nie widziałem nic ciekawego bądź merytorycznego. Nikt „pod pistoletem” nie zmusza Cię do czytania tego forum. Grzecznie tylko odpowiadam w imieniu sporego procentu nieciekawie udzielających się.

  38. Pikuś napisał(a):

    Krew z oczu idzie jak się patrzy na grę Majewskiego Rakelsa czy tego innego Banknota

  39. inowroclawianin napisał(a):

    Tragedia. Pomoc i atak wyglądały gorzej niż w meczu z Piastem. Jest coraz gorzej. Majewski, NBN, Gytkjaer, Rakels, Radut, Nielsen powinni wylecieć już zimą na bezrobocie razem ze swym wodzem Bjelica. Wczoraj nawet Gumny zagrał slabo, Jevtic to samo, ale to dlatego że tradycyjnie nie grał tam gdzie powinien. Situm w miarę, Dilaver dobrze, Janicki jako tako ale skutecznie, Putnocky na plus, Tetteh i Tralka jako tako, reszta tragedia. Dziwię się że jeszcze ostrzeżenia nie dostali.