Kolejna zaprzepaszczona szansa

EkstraklasaZa nami już 20. kolejka piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018 z której kibice Kolejorza znowu nie mogą być zadowoleni. W środę była szansa zmniejszyć stratę do lidera do 3 punktów, jednak ta znowu została powiększona. Przez 8 wyjazdowy mecz z rzędu bez zwycięstwa Kolejorz ma małe szanse nawet na przezimowanie do wiosny na podium, bowiem w tym przypadku nie wszystko zależy już od niego.


20. kolejka Ekstraklasy, czyli jedyna jesienna rozegrana w trakcie tygodnia przyniosła kilka zaskakujących rezultatów. Wygrana Arki, Pogoni i Wisły aż 4:1 to największe niespodzianki wtorkowych oraz środowych zmagań. Łomot Korony aż 1:5 też jest małym zaskoczeniem, którego mało kto się spodziewał. Niestety wyniki w tej kolejce nie ułożyły się po myśli Lecha. Przede wszystkim sami poznaniacy znowu zawiedli powiększając stratę do lidera do 5 punktów.

Arka Gdynia – Górnik Zabrze 2 (nietrafiony)
Termalica Nieciecza – Śląsk Wrocław x (nietrafiony)
Cracovia Kraków – Wisła Kraków 1 (nietrafiony)
Jagiellonia Białystok – Korona Kielce x (nietrafiony)
Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin 1 (nietrafiony)
Piast Gliwice – Legia Warszawa x (nietrafiony)
Wisła Płock – Sandecja Nowy Sącz 1 (nietrafiony)
Zagłębie Lubin – Lech Poznań x (trafiony)

W tym roku kalendarzowym Kolejorz może co jedynie być jeszcze trzeci. Co trzeba zrobić, by przezimować do wiosny na pudle? Przede wszystkim Lech musi ograć u siebie Termalikę i liczyć na zwycięstwo Śląska w meczu z Jagiellonią co jest w polskiej lidze możliwe. Jeśli te dwa scenariusze sprawdziłyby się wtedy Kolejorz wyprzedziłby Jagę dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu. Nawet jeśli 17 grudnia Lech zwycięży, to tej jesieni niewiele już zwojuje. Co jedynie może, a właściwie to musi zrobić wszystko, żeby strata do lidera nie była po 21. kolejce większa niż 5 punktów. W zbliżający się weekend sami poznaniacy muszą zdobyć pełną pulę, a wtedy zobaczymy do czego to wystarczy. Na szczęście w niedzielę „niebiesko-biali” zagrają u siebie, gdzie są o niebo lepsi niż na wyjazdach.


Nasze obiektywne typy na mecze 21. kolejki LOTTO Ekstraklasy 2017/2018:

Górnik Zabrze – Cracovia Kraków x
Korona Kielce – Piast Gliwice 1
Lech Poznań – Termalica Nieciecza 1
Legia Warszawa – Wisła Płock 1
Pogoń Szczecin – Arka Gdynia x
Sandecja Nowy Sącz – Lechia Gdańsk x
Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok 1
Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 2

Tabela po 20. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2017/2018:

1. Legia Warszawa 38 pkt.
2. Górnik Zabrze 36
3. Jagiellonia Białystok 36
4. Lech Poznań 33
5. Arka Gdynia 31
6. Wisła Kraków 31
7. Korona Kielce 30
8. Zagłębie Lubin 29
9. Wisła Płock 27
10. Lechia Gdańsk 24
11. Śląsk Wrocław 24
12. Termalica Nieciecza 21
13. Sandecja Nowy Sącz 20
14. Piast Gliwice 19
15. Cracovia Kraków 19
16. Pogoń Szczecin 14

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 58

  1. Pele napisał(a):

    To jest jebany skandal ze Żenada bjelica ma taki sklad jaki chciał pracuje już wuchte czasu jak na polskie realia a dla Lecha nic nie zrobił nic nie zdobył a i gra wyglada jak rzygi

    • Klaus napisał(a):

      Efekt jego pracy był widoczny już w PP w Szczecinie

    • komor napisał(a):

      Skąd wiesz że ma taki skład jaki chciał, przecież było trochę inaczej. Również nie jestem już jego fanem ale to nie upoważnia do pisania nieprawdy.

  2. roby napisał(a):

    Dobre są artykuły musimy wygrać aby być na podium, żeby strata nie była już wieksza, mamy passę z tym trenerem i tak dalej a przychodzi mecz i wszystko w pizdu.. Brak słów 👎

  3. Sławek napisał(a):

    Wypierdolić Bjelice i dawać do Lecha Stokowca .

  4. kibic napisał(a):

    ale nenad szanuje ten punkt

  5. milekamps napisał(a):

    Kiedy będzie wiadomość że tego pseudo trenera już nie ma

  6. LechFan17 napisał(a):

    Czas na wyjazd z Bjelicą. Jak nawet wygra z Termalicą 6-0, to niech się zwija.

    • Jol napisał(a):

      Sam sie zwijaj mlody. Nie popadajmy w histerie. Nenad ma czas do konca sezonu. Nie bedzie mistrza to wypad

    • Dafo napisał(a):

      @jol przeraża mnie Twoja krótkowzroczność. „Nie będzie mistrza to wypad”, a nie patrzysz na Lecha w szerszej perspektywie? On sobie pójdzie i będzie miał w dupie co zostawi a nam może zostać rozbity zespół które będzie walczył o górną 8 lub utrzymanie i jakiś nowy trener będzie miał problem ogarnąć ten syf. Ważne że trzeba być słownym i dać Bielicy czas do końca sezonu…

    • komor napisał(a):

      A w jaki sposób chcesz spowodować tę zmianę, nie jesteś przecież nawet drobnym akcjonariuszem Lecha?

  7. Pjarota napisał(a):

    Majewski to skończony matoł piłkarski złe wybory podania praktycznie wszystkie niecelne co ten trep robił do 64 min na boisku tak jak wcześniej Pawłowski nadaje się tylko do wywalenia.

  8. Biniu napisał(a):

    Kolejna szansa? Ja już nawet nie czekam na zmianę trenera. Przyjdzie następny i będzie taka sama frustracja. Nie czekam na transfery. Przyjdą następni i będzie taka dolina jak dziś. Problem jest chyba głębszy niż tylko trener i piłkarze. Może rzeczywiście jest w tym wszystkim syndrom wroniecki. Drużyna dobra ,ale bez polotu ,regularnie w pierwszej piątce czasem podium i nic więcej. We Wronkach to wystarczyło , w Poznaniu nie. Najgorsze jest to ,ze zaczyna mnie to wszystko nudzić i frustrować. Łaziłem na mecze i w pierwszej lidze ,czasem się wściekałam czasem byłem arcy-szczęśliwy ale emocje rozjebywaly mnie od środka. Dawać nowego dyrektora sportowego , niech to próbuje poukładać ,bo młodemu za rzadko się udaje. Niech młody Rutkowski zostanie vice-prezesem od czegoś tam. Problem w tym że dyrektora sportowego tez oni wybiorą ale trudno ,może się uda.

  9. KRIS napisał(a):

    Oczywiście że Bjelica zwolnić i niech bierze że sobą Gytkjaer, Majewskiego, Nicki Bille Nilsen, Lasse Nilsen, Rakels, Barhort, Tetthe,!!!!!

  10. Pepe napisał(a):

    Trener, jest do wyje…. . Piłkarze grają tak jakby trener w ogóle nie istniał.
    Na razie to na Bułgarską nie ma po co chodzić, no chyba ,żeby sie wkur….

  11. andi napisał(a):

    Obrona: Puchacz na wypożyczenie, więc morze zostawić

  12. milekamps napisał(a):

    Piłkarze pewnie mają do soboty wolne żeby wypoczęli i w niedziele będzie szał

    • Max Gniezno napisał(a):

      No pewnie że mają wolne. Przecież muszą odpocząć zanim rozjadą się po Seszelach , Florydzie czy Bali.
      Teraz to każdy z nich myśli tylko o tym co by w ostatnim meczu przesiedziec na rezerwie i nie załapać jakiegoś złamanego palca u lewej nogi żeby urlop nie przebiegał w niekomfortowej atmosferze.
      Prawda jest taka że my się wkurwia..a oni w doskonałych humorach zwiedzają właśnie salony samochodowe i biura turystyczne.
      Naprawdę tutaj da radę tylko trener w stylu takiego Ojrzynskiego lecz musiałby mieć uprawnienia od zarządu do możliwości wyjebania każdego z którym mu nie po drodze w drużynie a na to Rutkowski się nie zgodzi bo w swoim mniemaniu jest sam najlepszym dyrektorem sportowym.

  13. andi napisał(a):

    Obrona: Puchacz na wypożyczenie, więc może zostawić De Marco jako zapchaj dziurę. Młody wróci latem. A w obronie: Gumny, Rogne, Vujadinovic, Janicki. Jest Wasielewski, a dojdzie do treningów na stałe Orłoś. Jest jeszcze jako najpewniejszy punkt i obrony i pomocy, to Dilawer! Pomoc: Jevtic, Trałka, Situm, Barktrot, Radut, Gajos. I Makuszewski…choć nie pogra do lata najmniej. Dojdzie Klupś..uwaga to talent. Atak: Gutkjaer…i to wszystko, bo Kurminowski, Moder, muszą mieć indywidualną ścieżkę rozwoju. Latem zaś, wraca Tomczyk, Serafin i Puchacz. Już z aspiracjami na podstawowy skład. Więc pozbyć się balastu….NIelsenowie, Tetteh, Majewski i Rakels. Musi dojść ktoś do pomocy..tu nie ma co sknerzyć. Choć Dilawera można ustawić razem z Trałką. Lub w obronie De Marco i On, jako zmiennicy, na środku lub lewej obronie. I atak: też potrząsnąć sakiewką. Bo sam wiking (jedyny), tego nie udzwignie. I pytanie???kto to ogarnie????Bielica???Stokowca może to przerosnąć. Ten ostatni mecz wygrać dla MAKIEGO. Całą przerwę przepracować pod kątem taktyki i ustawienie, techniki i wdrażania młodych do zespołu. Nie o tym mówić. Ostatnie pytanie kto to poskleja i wyniesie LECHA na MISTRZA. Zostawiam je otwarte, bo zarząd też widzi tą miernotę w jaką popadł zespół pod wodzą tego trenera. I to zwycięstwo w najbliższą niedziele nie musi oznaczać że ten trener wyjedzie do Turcji na zgrupowanie z zespołem. Zwycięstwo będzie dla MAKIEGO.

    • Dafo napisał(a):

      Do wyrzucenia z wielkim żalem ale Buric, potem Janicki bo to drugi Wilusz z początków w Lechu, Nielsenowie- chyba nie muszę pisać dlaczego, de Marco- bo po co on nam, niestety już Teteh i Gajos, Rakels, Majewski i Radut no i nie zapomnijmy o Pawłowskim bo to jeszcze nasz piłkarz. W ich miejsce młodzi plus na LO, 6 i 10 oraz 8 po nowym i git ( co do nowych to bym sięgnął po młodych Polaków. Jest kilku do wyciągnięcia z Arki, Górnika, Korony i Jagi), a do ogarnięcia tego Zieliński albo Mroczkowski i tyle w temacie.

    • Grimmy tel napisał(a):

      Dafo,
      Czy Wy aby nie przesadzanie z tym Janickim? Koleś tworzył z Dilaverem parę stoperów w 3 ostatnich meczach, gdzie zagrali na zero z tyłu. Mamy obronę, która w 20 meczach pozwoliła sobie strzelić tylko 15 bramek. To mniej niż bramką na mecz. Obrona jest dobra, za to pomoc i atak do przebudowy.

    • Dafo napisał(a):

      Może dlatego się czepiam Janickiego że w ostatnich 8 meczach w których zagrał Lech stracił 11 bramek ( czyli 73% wszystkich straconych przez Lecha bramek w tym sezonie) i tylko w dwóch z tych spotkań Lech zachował czyste konto- ostatni mecz z Zagłębiem i z Cracovią, ale za to miał udział w porażkach z Górnikiem i Śląskiem oraz nieszczęsnych remisów z Lechią i Jagą. Takie argumenty Ci wystarczą Grimmy?

    • Dafo napisał(a):

      Co ciekawe Lasse 13 meczów- 9 straconych przez Lecha bramek (Jaga, Lechia i Śląsk),
      Dilaver 17 meczów – 13 bramek.

  14. kibic. napisał(a):

    Lecha może uratować tylko zmiana całego bez wyjątku sztabu szkoleniowego oraz podziękowanie kilku kopaczą takim jak Majewski. Rakels.2 Nielsenom, Radut.

  15. Lolo napisał(a):

    Aż żal czytać co tu wypisują znawcy. Priorytetem klubu jest akademia wypromować przez pierwszą drużynę kolejnego a tym na obecną chwilę jest Gumny sportowy poziom pierwszej drużyny mają gdzieś chcecie zmiany trenera będzie nowy, tylko aby kibice przyszli na stadion kasa i kasa a my cierpimy. Po prostu brak dążenia do wyniku sportowego za wszelką cenę

    • komor napisał(a):

      Nie uda się nic zmienić, LECH to jest spółka prawa handlowego i decyzyjność nie leży po naszej kibolskiej stronie. Czy kiedykolwiek odbyła się jakaś uczciwa rozmowa między kibicami i właścicielem, czy kiedykolwiek właściciel nam cokolwiek obiecał, czy wogóle jest możliwa taka uczciwa i szczera konfrontacja. Chyba nie i trochę to rozumiem, poziom niektórych komentarzy i czasem ich skrajna różnica może powodować że poważny rozmówca będzie nas olewał, ale znam paru kiboli prawników którzy mogliby taki dialog przeprowadzić. Ale czy wlaścicielowi zależy na uczciwej rozmowie i na ujawnieniu prawdziwych strategicznych celów, smiem wątpić. I jeszcze jedno, coś mi mówi że w ostatnim meczu w tym roku będą 3 pkty.

  16. Behemot napisał(a):

    Bjelica ewidentnie czuje presję wyniku. Widać to po histerycznych i niespójnych ruchach kadrowych – z tą ekipą miał zbudować potwora, który łyknie ligę, a póki co zbudował Frankensteina, który ledwo chodzi. Na szpicę w podstawowym składzie wrzuca Rakelsa, który do tej pory grał ogony na skrzydle, gdzie jak sam zainteresowany twierdzi – czuje się najlepiej. Bezzębny więc do tej pory atak z Gytkjaerem zamienia tym samym na szczęki niemowlaka, który najwyżej smoczka może poniuplać. Zamiast zmienić organizację gry, by Duńczyk – skoro już jest w klubie i nie ma realnej alternatywy – dostawał więcej podań po ziemi od pomocników, szuka życia w zmianie personalnej typu „a nuż odpali”. Skoro już przy pomocy jesteśmy – Jevtica od początku trzyma na prawym skrzydle, czyli pozycji dla niego równie naturalnej, co stringi dla 80-latka, po czym łaskawie daje mu po godzinie przejść na środek, za to w towarzystwie wymienionych zupełnie na Jóźwiaka i Barkrotha skrzydeł. I dziwi się, że to nie działa jak trzeba…
    Tworzymy sytuacje, czyli nie dzięki takim ruchom, a pomimo takich ruchów, zbliżamy się do bramki przeciwnika. Tam jednak nie ma komu strzelić – oddawane strzały są w większości przypadkowe, nieprzygotowane, na alibi „przecież strzał oddałem”. Jedno dobre – obrona. Tu jest na tyle stabilnie, że nie popełnia dużych błędów. Choć w sytuacji awaryjnej (jak po zagraniu Gumnego), gdy coś się sypnie, leżymy, nie ma asekuracji, zaczyna się bieganie we mgle…
    Mamy za dobry materiał na Frankensteina. Nie czas czekać, aż Twórca przetestuje przyszycie nogi za uchem, by sprawdzić, czy tak nie osiągnie celu. Czas na kogoś, kto będzie miał plan na tych, co są…

    • Szafcik napisał(a):

      Behemot wszyscy napierdalacie na Bjelice ale wsad ma wyjatkowo mizerny. Ile dalibysmy teraz za osoby z mistrzowskiego skladu typu Sadajew czy Linetty? Dokoptowalbys taka dwojke i zaraz by sie okazalo ze jednak wymiatamy

  17. Dziadzia napisał(a):

    To co zrobił Janicki przy drugiej żółtej kartce to B klasa .Osłabiać zespół w ten sposób to………………

    • slavus napisał(a):

      to była 90 minuta. Wiedział, że dostanie kartkę, ale bardziej chodziło o nie danie Zagłębiu szansy na kontrę. Na tym etapie meczu takie niesportowe zachowanie uważam za prawidłowe. Gdyby tak zachował się Teteh w meczu z ległą w zeszłym sezonie, to mielibyśmy remis, a nie porażkę w ostatniej minucie.

  18. paog napisał(a):

    Jestem z Lubina wszedłem poczytać komentarze i widzę że wszyscy wkurw. Byłem wczoraj na meczu i dopiero po oglądnięciu z trybun można dostrzec dlaczego w meczach Lecha wpada tak mało bramek. Nie rozumiem czemu wasza gra jest nastawiona tak defensywnie bo mimo wszystko jak na tą ligę to trochę jakości macie. Ten zaciąg ze skandynawii w ogóle nie wypalił. Rakels przypomina Rakelsa z czasów gry w Zagłębiu czyli kompletne 0. Wczoraj u was najlepszy Dilaver, poprawnie Putnocky, Tetteh i Trałka. Jevtić coś próbował ale nie bardzo ma z kim pograć. Reszta słabo.

    • Grimmy tel napisał(a):

      Bo dla Bjelicy najważniejsze to nie stracić bramki, a może faksem się strzeli jedną. Może lubi kolekcjonować remisy?

    • Lech Gol napisał(a):

      Faksy wychodza juz z uzycia dlatego tez bramek malo strzelamy:)
      A serio, Bjelica jak mantre powtarza „mamy grac swoje” no to graja swoje…

  19. inowroclawianin napisał(a):

    Pewnie kolejny remis 0:0 bo znów nie stworzą sytuacji a Termalika się zepnie na Lecha. Kiedy Nenad wyleci? Jak długo on i jego podopieczni będą hanbic nasz klub? Kiedy zajdą zmiany organizacyjne w klubie? Co z dyrektorem sportowym? Kiedy będzie nastawienie do bycia najlepszym w Polsce????

    • Pawelinho napisał(a):

      Termalica raczej się nie zepnie tylko będzie grać ultradefensywnie (w języku potocznym tzw autobusem) tak aby nie przegrać, a Kolejorz tradycyjnie będzie się męczyć i albo będzie 1:0 dla Lecha, albo ten mecz skończy się bezbramkowym remis po słabym meczu jak z Zagłębiem Lubin.

  20. pulek napisał(a):

    Jestesmy mistrzami remisow zero zero nie wiem ktory to remis

  21. komor napisał(a):

    Nie uda się nic zrobić, to jest spółka prawa handlowego i decyzyjność nie leży po naszej kibolskiej stronie. Czy kiedykolwiek odbyła się jakaś uczciwa rozmowa między kibicami i właścicielem, czy kiedykolwiek właściciel nam cokolwiek obiecał, czy wogóle jest możliwa taka uczciwa i szczera konfrontacja. Chyba nie i trochę to rozumiem, poziom niektórych komentarzy i czasem ich skrajna różnica może powodować że poważny rozmówca będzie nas olewał, ale znam paru kiboli prawników którzy mogliby taki dialog przeprowadzić. Ale czy wlaścicielowi zależy na uczciwej rozmowie i na ujawnieniu prawdziwych strategicznych celów, smiem wątpić. I jeszcze jedno, coś mi mówi że w ostatnim meczu w tym roku będą 3 pkty.

  22. komor napisał(a):

    Nie uda się nic zmienić, LECH to jest spółka prawa handlowego i decyzyjność nie leży po naszej kibolskiej stronie. Czy kiedykolwiek odbyła się jakaś uczciwa rozmowa między kibicami i właścicielem, czy kiedykolwiek właściciel nam cokolwiek obiecał, czy wogóle jest możliwa taka uczciwa i szczera konfrontacja. Chyba nie i trochę to rozumiem, poziom niektórych komentarzy i czasem ich skrajna różnica może powodować że poważny rozmówca będzie nas olewał, ale znam paru kiboli prawników którzy mogliby taki dialog przeprowadzić. Ale czy wlaścicielowi zależy na uczciwej rozmowie i na ujawnieniu prawdziwych strategicznych celów, smiem wątpić. I jeszcze jedno, coś mi mówi że w ostatnim meczu w tym roku będą 3 pkty.

  23. andi napisał(a):

    Nie wierzę ..Komor…aby właściciele działali na szkodę swojej firmy (Lech). I ufam że taki dialog, jaki proponujesz miałby sens. Dialog a nie krzyki i wyzwiska. Może przy zarządzie przydała by się rada, taka społeczna, z kibiców, jak..Robson i inni, znacie się. To luzna
    myśl. Ale coś na początek, bo obudzimy się a Lech będzie grał o utrzymanie w lidze.

  24. komor napisał(a):

    Spróbój „andi” spojrzeć na problem z dwóch stron, Kibole oczekują wyniku sportowego za wszelką cenę a właściciel z biznesowego punktu oczekuje wyniku owszem sportowego ale nie za wszelką cenę, skoro włożył kasę to oczekuje przedewszystkim zwrotu kapitału i zysku,a za wszelką cenę to chce nie ponieś straty i uchronić się przed bankructwem. Więc wszystko zależy od właściwego ustalenia priorytetów tj. czy idziemy na wynik i inwestujemy wiecej w pierwszy zespół czy zależy nam bardziej na biznesie i inwestujemy w Akademię. Gdyby właściciel potraktował nas kiboli poważnie jako tego nieformalnego kilkutysięcznego udziałowca/sponsora, to można by poszukiwać wspólnie między tymi sprzecznymi obecnie priorytetami jakiegoś rozsądnego kompromisu, tak aby funkcjonowało jedno i drugie i żeby stworzył się taki samofinansujący się mechanizm, ale czy to nie jest czysta utopia? Może za bardzo odjechałem ale skoro tak to przedstawcie może inne pomysły.

    • urwis napisał(a):

      Na 99% duża część kiboli i zwyczajnych nawet pikników nie zrozumie sedna sprawy. To o czym piszesz jest dla mnie oczywiste, ale też dlatego, że w życiu zawodowym ( a i prywatnym) musiałem podejmować decyzje, co jest moim priorytetem i za co lub na co muszę wyłożyć kasę. Na forum 95 % kibiców pewnie zakłada że ,priorytetem klubu jest, za wszelką cenę – zdobycie MP. I w związku z tym właściciele wydadzą mega kasę , żeby stało się to na 100 % już w tym sezonie. Nadzieja bez podstaw. Nikt tego nie zrobi. Klub jest prowadzony biznesowo rozsądnie, aktualna układanka niezbyt wychodzi doraźnie – w kontekście doboru zawodników i trenera – ale klub na podwaliny o.k.
      No to zróbmy zrzutkę na piłkarzy jakości na MP może! Za jakieś 2-3 mln EUR jednego już można niezłego ( z pewnym małym ryzykiem ) kupić.
      Będzie można móc powiedzieć – to ja go kupiłem:)

    • tylkoLP napisał(a):

      Nie zaprzeczę. Jednak pamiętajmy i należy również to podkreślić, aby osiągnąć zakładany cel jakim w mniemaniu zarządu jest wypromowanie „młodziana” z akademii w pierwszym zespole, utrzymanie przynajmniej dobrego poziomu (piłkarze, sztab) tej właśnie pierwszej drużyny. Aby to uczynić niezbędne są środki. Skąd pozyskać środki? Możliwości jest wiele. Jednak w mniemaniu zarządu, klub-drużyna jest produktem który należy sprzedać. Jaki produkt najłatwiej się sprzedaje? Ano taki który jest atrakcyjny, dobry jakościowo. W obecnej sytuacji ten „produkt” stracił tak na wartości i jakości, że mało kto się nim poważnie interesuje. Więcej, produkt traci na zaufaniu konsumenta, a to już jest bardzo niebezpieczne. Koło się zamknie, fundusze z wpływów (marketing, widz) się uszczuplą i cel nie będzie realizowany …

  25. urwis napisał(a):

    O.K. Teraz podobno to próbuje robić ten drugi (ponoć drugi) z W-wy, robić zrzutę , żeby być znowu Wielkim. Może ma to sens, kto wie?

  26. Raz dwa napisał(a):

    Z Termalica czuje ze bedzie wysokie zwyciestwo po bardzo słabej grze trzeba obrac taktyke prostytutki z warszawy i chujowo grac ale wygrywać,to tez jest cud ze maja tyle punktów Gornik tez juz spuchł ale z Cracovia pewnie łatwo wygraja. Licze ze Wisła Płock wygra z córa koryntu

  27. urwis napisał(a):

    Jako kibice, czy nie zauważacie że poziom ortografii też nas degraduje ?

  28. Raz dwa napisał(a):

    A co ciekawe Jagiellonia ma na ta chwile najlepsza forme a po meczu z Pogonia myslalem ze zaczna wszystko przegrywac w drugie połowie odcieło im prąd strasznie a tu nagle takue przebudzenie

  29. urwis napisał(a):

    Moja rada – @raz dwa – obierz tą taktykę – do niej pasujesz.

  30. Bolek napisał(a):

    Kurwa… Znowu czytając większość komentarzy idzie się jeszcze bardziej zdołować. Co roku czytać o wymianie trenera i oczekiwaniu cudów jak za dotknięciem różdżki… Chyba dojrzała inteligencja tego nie ogarnia. Często kurwowałem na obecny zarząd ale mam nadzieję, że będzie twardy i nie zmieni Bjelicy tylko da mu dalej pracować…
    Dojrzałość drodzy forumowicze, negatywne emocje w ostatecznym rozrachunku tylko pogarszają sytuację!

  31. lolo napisał(a):

    Brawo kol.komor tylko przetłumaczyć większości na tym forum jakie są piorytety zarządu graniczy z cudem.Chciałbym abyśmy byli kiedyś takim małym/chociaż/Ajaxem wtedy co piszesz by choć w małym stopniu się sprawdziło no ale potrzebne jest inne podejście zarządu

  32. komor napisał(a):

    Być może wystarczyłoby gdyby zarząd/właściciel traktowali nas poważniej i np. niechby było ustalone że z wpływów za letnie transfery zawsze np. 40% idzie na uzupełnienie składu 1 drużyny i np. 40% na Akademię, boiska itp. a np.20% do kieszeni właściciela. Generalnie wydaje mi się że sprawy finansowe Lecha stoją na niezłym poziomie ale przydałaby się większa transparentność i jakieś porozumienie w tej kwestii z kibolami. Przy takim podejściu zarząd miałby chyba duże poparcie od kiboli,a tak rodzą się nawet podejrzenia że większość wpływów finansowych idzie do kieszeni Rutków. Nie chcę się rozpisywać aby finansami nie zdominować strony, ale żeby to wszystko ogarnąć przy tym naszym obecnym wkur…niu może przyda się przysłowiowe dwa łyki z zarządzania i ekonomiki.