Miesiąc po miesiącu

Grudzień pomału dobiega końca, a w jego końcówce nie wydarzy się w Lechu Poznań już nic ciekawego. Tym samym w ostatnim dniu mijającego roku przypominamy Wam to co działo się w Kolejorzu w kończących się 12 miesiącach, a wydarzyło się sporo. Często niekoniecznie dobrego przez co 2017 rok w którym nasz klub obchodził 95-lecie nie był udany.


Styczeń

Paulus Arajuuri oficjalnie odchodzi do Brondby Kopenhaga. Lech szybko działa na rynku transferowym i już 3 stycznia pozyskuje Mihaia Raduta, a krótko później Volodymyra Kostevycha. Kolejorz przygotowuje się do rundy wiosennej m.in. podczas obozu na Cyprze. Przygotowania przebiegają spokojnie tak samo, jak cały miesiąc styczeń. Kibice akcją „Paszport dla Jasia” próbują pomóc Jasminowi Buriciowi w uzyskaniu polskiego obywatelstwa. Tamas Kadar wciąż nie może znaleźć sobie nowego klubu siedząc na walizkach.

Luty

Lech kończy zimowe przygotowania efektowną wygraną nad Elaną Toruń aż 8:0. Klub dogaduje się z Dynamem Kijów, zatem Tamas Kadar w końcu zostaje sprzedany. W między czasie PZPN zawiesza Lechowi karę za zachowanie kibiców podczas finału Pucharu Polski w 2016 roku. To oznacza, że kibice Kolejorza będą mogli zobaczyć mecz z Pogonią z trybun tak samo jak późniejszy finał. W lidze poznaniacy wygrywają z każdym po 3:0. Mimo to, klub kontraktuje jeszcze dodatkowego stopera Elvisa Kokalovicia.

Marzec

Lech kontynuuje zwycięską serię gromiąc w pierwszym półfinałowym meczu Pogoń Szczecin 3:0, a krótko później Arkę w Gdyni aż 4:1. Tłumy kibiców idą na ostatni trening Lecha przed spotkaniem z Lechią, aby zmotywować zespół przed ważnym spotkaniem. Mobilizacja drużyny przynosi efekt. Po nerwowym meczu pełnym emocji w tym czerwonych kartek Kolejorz ogrywa gdańszczan 1:0 po trafieniu Radosława Majewskiego. 19 marca hucznie przy pełnych trybunach i oprawie Lech obchodzi 95-lecie istnienia. Przy okazji powoli zaczyna tracić formę nie wygrywając. Pod koniec marca Jasmin Burić otrzymuje w końcu polskie obywatelstwo.

Kwiecień

Kibice zbierają pieniądze w ramach akcji „Dumni z Tradycji” dzięki której stadion na 95-lecie zostanie odpowiednio ozdobiony. Na początku kwietnia zbiórka przekracza 170 tysięcy złotych. Kolejorz pieczętuje awans do finału ogrywając w rewanżu Pucharu Polski szczecińską Pogoń 1:0. Niedługo później mimo prowadzenia z Legią po 80 minucie 1:0 przegrywa z nią pechowo 1:2. Kolejorz wstaje z kolan, ogrywa Wisłę Płock 3:0 czy tuż przed finałem Pucharu Polski kielecką Koronę 3:2. Jego sytuacja w lidze prezentuje się całkiem nieźle i daje nadzieję na dublet. W kwietniu na wyjazd na finał Pucharu Polski szykuje się kilkanaście tysięcy kibiców.

Maj

2 maja wszyscy przeżywają szok. Mimo miażdżącej przewagi, a zwłaszcza w pierwszej połowie faworyzowany Lech przegrywa po dogrywce z Arką 1:2 i nie zdobywa Pucharu Polski. Niszczy tym samym siebie, całą atmosferę, entuzjazm i wszystko to co budował przez tyle miesięcy. Po 2 maja nic nie już takie same. Rok jest przegrany identycznie jak sezon 2016/2017. Dnia 17 maja w Warszawie, lecz już nie na Narodowym a na Łazienkowskiej lechitom wystarcza remis, by po 34. kolejce być przed Legią. Poznaniacy leżący na deskach po ciosie 2 maja przegrywają jednak 0:2 oddając tylko 1 celny strzał na bramkę rywala. Dzięki wygranym u siebie mają przynajmniej szanse na europejskie puchary. Pod koniec maja kontrakt przedłuża Darko Jevtić i wiadomo już wstępnie, kto opuści Kolejorza po zakończeniu rozgrywek.

Czerwiec

Lech ogłasza pierwszy letni transfer, którym jest Emir Dilaver. Mimo prowadzenia do przerwy w Białymstoku 2:0 lechici tracą 2 gole i wicemistrzostwo kraju. Lech przez remis 2:2 zajmuje 3. pozycję, która daje mu prawo startu w eliminacjach do Ligi Europy. Na pocieszenie Kolejorz wygrywa klasyfikację Pro Junior System. Podczas gali Ekstraklasy nagrody dostają m.in. Matus Putnocky, Radosław Majewski czy król strzelców Ekstraklasy 2016/2017, Marcin Robak. 35-letni napastnik nie mogąc dogadać się z Bjelicą ogłasza zarządowi, że chce odejść do Piasta. Nie dostaje na to zgody, natomiast zarząd wlepia mu karę finansową. Lech kończy krótkie urlopy i w drugiej połowie czerwca rozpoczyna transferową ofensywę. W jednym tygodniu do klubu trafia m.in. Vernon De Marco, Niklas Barkroth, Mario Situm, Deniss Rakels, a w dodatku klub wykupuje Macieja Makuszewskiego. Wychowankowie Lecha, którzy latem odejdą z klubu biorą udział w Mistrzostwach Europy do lat 21. Lech Poznań w I rundzie eliminacyjnej Ligi Europy trafia na FK Pelister, którego 29 czerwca gromi u siebie 4:0.


Lipiec

Lech Poznań eliminuje FK Pelister zwyciężając w dwumeczu 7:0 co jest nowym rekordem klubu. Kolejorz trafia na FK Haugesund. Grając w nieco eksperymentalnym zestawieniu w obronie przegrywa w Norwegii aż 0:3, jednak daje radę polec tylko 2:3. To daje nadzieję na awans, który Lech ostatecznie wywalcza triumfując u siebie 2:0. W między czasie oficjalnie za granicę zostają sprzedani Tomasz Kędziora i Dawid Kownacki. Do Lecha Poznań obok Christiana Gytkjaera przychodzi Rafał Janicki i Nikola Vujadinović. Z kolei Marcin Robak dostaje zgodę na odejście do Śląska. W III rundzie eliminacyjnej Ligi Europy lechici losują FC Utrecht. Remisują w Holandii 0:0, w Ekstraklasie notują falstart z Sandecją, ale na koniec miesiąca gromią Piasta aż 5:1.

Sierpień

Jan Bednarek przenosi się do Anglii, natomiast Lech podpisuje kontrakt z Thomasem Rogne ważny od 1 stycznia 2018 roku. Mimo bardzo dobrego i zaciętego meczu Lech remisuje z FC Utrecht 2:2 i odpada z Ligi Europy bramkami. Krótko później przegrywa w 1/16 Pucharu Polski aż 0:3. Kolejorz odpada z dwóch frontów w ciągu tygodnia co jest kolejnym bolesnym ciosem po finale Pucharu Polski w maju. W lidze lechici jakoś sobie radzą zdobywając 10 punktów w 4 meczach co daje im 1. miejsce w tabeli Ekstraklasy. Mimo to, atmosfera wokół Lecha Poznań jest zła, a nastroje wśród kibiców nieprzyjemne, bowiem kolejny rok i lato zostaje zawalone. Ostatniego dnia sierpnia Szymon Pawłowski trafia na wypożyczenie do Termaliki, zaś Gajos za czerwoną kartkę z Arką zostaje zawieszony na 1,5 miesiąca.

Wrzesień

Maciej Makuszewski trafia do reprezentacji Polski w której odgrywa coraz to większą rolę. Lech jako lider tabeli rozgrywa fatalny mecz w Szczecinie. W dodatku kontuzji na 2 miesiące doznaje Volodymyr Kostevych. Poznaniacy wciąż grają słabo i o ile udaje im się szczęśliwie pokonać Koronę 1:0 (Matus Putnocky obronił rzut karny), to we Wrocławiu przegrywają dość gładko. Lech nie robiąc żadnych postępów w grze traci fotel lidera i coraz mocniej denerwuje kibiców. Dobry czas notuje za to Karol Klimczak, który zostaje wybrany szefem Rady Nadzorczej LOTTO Ekstraklasy.

Październik

Lech na początku października po jednym z lepszych meczów w tym roku rozbija Legię 3:0 i odjeżdża jej na 5 punktów. Kamil Jóźwiak i jego rodzice chcą porozumienia w sprawie nowej umowy, aczkolwiek firma menadżerska niekoniecznie. W październiku Artjoms Rudnevs przez problemy osobiste związane z chorobą żony postanawia zakończyć karierę, a to oznacza, że nie wróci już do Lecha jako piłkarz. Nowej drużyny zaczyna szukać skreślony Deniss Rakels. Tymczasem po przerwie na kadrę Kolejorz znów gra gorzej notując 3 remisy z rzędu. O ile wyjazdowe remisy w Białymstoku czy w Gdańsku można jeszcze zaakceptować, to już ten z Wisłą w starciu z którą Kolejorz miał sporą przewagę był przykrym doświadczeniem.

Listopad

Klub oficjalnie ogłasza odejście Kamila Jóźwiaka po czym po kilkunastu dniach wszystko się zmienia. Jóźwiak chce nowego kontraktu, chce zostać w Lechu, odsuwa menadżera i ostatecznie zostaje. Tymczasem w lidze Lech stacza się w dół. Przegrywa w Zabrzu, nie może wygrać 5 meczów z rzędu, traci pozycję lidera, wypada z podium i roztrwania całą przewagę. Kolejorz gra fatalnie i sytuacji nie poprawia nawet szczęśliwe zwycięstwo nad Wisłą Płock 2:1. Kibice są coraz bardziej wściekli na zawodników, ale przede wszystkim na trenera, który sprawia wrażenie jakby w ogóle nie dostrzegał tego, co się dzieje.

Grudzień

Lech marnuje ostatnie 2 szanse na wyjazdowe zwycięstwo na które czeka od 20 sierpnia. W dodatku w grudniu ciężkiej kontuzji więzadeł krzyżowych doznaje Maciej Makuszewski, który wpada z gry na co najmniej pół roku. Przed spotkaniem z Cracovią zarząd zaczyna wywierać coraz to większą presję na trenerze. Sprawą zainteresował się nawet Jacek Rutkowski, któremu nie podobało się to, jak gra Lech. Nenad Bjelica nie może być pewny pozostania na stanowisku trenera. Po „pogrożeniu palcem” przez zarząd Chorwat przestaje toczyć walkę z sędziami i z VAR-em, natomiast jego drużyna zaczyna lepiej grać. W 3 ostatnich meczach w 2017 roku Kolejorz zdobywa 4 gole, 7 punktów i awansuje z 4. na 2. miejsce. Dzięki porażce całej prowadzącej trójki w 21. kolejce i zwycięstwie Lecha nad Termaliką poznaniacy mimo kryzysu kończą rok na pudle z niewielką stratą do lidera. Klub powoli zaczyna przygotowywać się do zimowych transferów. Wiadomo już, kto odejdzie i jakie pozycje będzie chciał uzupełnić/wzmocnić.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 3

  1. J5 napisał(a):

    To brzmi jak horror. Na szczęście w ostatnim meczu dobrze się kończy

    • Czlo napisał(a):

      Z tym, że jeśli to dobre zakończenie horroru, to jak w horrorach gdzie z powiedzmy siedmiu osób przeżywa jedna. Niby dobre zakończenie… No ale co stracone nie wróci.
      Ale żeby nie smucić na sylwestra w przyszłym roku też ma być horror, ale tym razem taki, w którym wszyscy wrócą. ;)

  2. 07 napisał(a):

    Postawa Lecha to jak wykres funta brytyjskiego w od 2 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.