Drugi Norweg

W zimowym okienku transferowym Lech Poznań kontynuuje transferową politykę polegającą głównie na sprowadzaniu doświadczonych obcokrajowców, którzy w swojej karierze wygrywali trofea. Latem Kolejorz sprowadził ośmiu nowych piłkarzy w tym aż siedmiu obcokrajowców i co ciekawe – każdy był z innego kraju. Zimowe okienko również rozpoczął od zakontraktowania cudzoziemca.


Od 1 stycznia oficjalnie piłkarzem Lecha Poznań jest stoper Thomas Rogne. 28-letni prawonożny obrońca to drugi Norweg w historii Kolejorza po Muhamedzie Keicie. W tej chwili w Kolejorzu mamy więc aż trzech Duńczyków, Chorwata, Austriaka, Szweda, Słowaka, Argentyńczyka, Ukraińca, Ghańczyka, Szwajcara, Łotysza, Rumuna, Czarnogórca, Bośniaka i od wczoraj Norwega. To daje aż 15 obcokrajowców w pierwszej drużynie z 13 różnych nacji. Lech Poznań chciałby sięgać po Polaków, aczkolwiek są oni często słabi mentalnie, nie pasują do naszego klubu lub są za słabi piłkarsko. Jeśli już Lech Poznań upatrzy sobie dobrego zawodnika z polskiej ligi często finansowo jest on poza zasięgiem, jego klub żąda chorych pieniędzy, dlatego Kolejorz rezygnuje woląc postawić na obcokrajowca, który często w swojej lidze święcił sukcesy.

Dotąd w Lechu Poznań zadebiutowało już 74 obcokrajowców z 40 krajów. Wkrótce ta liczba może skoczyć do 75 zagranicznych piłkarzy, gdy tylko Thomas Rogne zagra w LOTTO Ekstraklasie. Wśród obcokrajowców w Kolejorzu niebawem dojdzie jednak do zmian, bowiem na wylocie są Deniss Rakels, Vernon De Marco oraz Nicki Bille Nielsen. W ich miejsce mogą przyjść jednak inni zagraniczni zawodnicy, dlatego liczba cudzoziemców w naszym klubie może nie ulec zmianie.

Dodajmy, że pierwszym zagranicznym graczem w historii Lecha był Argentyńczyk, German Dario Rodríguez, który przybył do Poznania wiosną 1991 roku. Długo tutaj nie zagrzał miejsca, gdyż niecałe pół roku notując tylko 5 spotkań. Jak dotąd najwięcej obcokrajowców w naszym klubie pochodziło z Serbii. W „niebiesko-białych” barwach występowało dotąd pięciu zawodników z tego kraju (Ivan Djurdjević, Dimitrije Injać, Mirko Poledica, Aleksandar Gruber i Vojo Ubiparip). Z tego grona pierwsza dwójka do dziś przebywa w Poznaniu będąc blisko Lecha.

W ostatnich latach zapanowała moda na Węgrów, których w Kolejorzu było trzech. Swego czasu po 2006 roku podobna moda była na Peruwiańczyków, którzy również w trójkę występowali przy Bułgarskiej. Także trzech Nigeryjczyków (Dondu Aava, Justin N’Norom, Mike Mouzie) kibiców mają prawa już nie pamiętać, choć nazwisko N’Norom, który po zakończeniu kariery osiedlił się w Poznaniu zapewne kojarzone jest miło. Aktualnie na pewno mało kto pamięta trójkę z dalekiego Zimbabwe (Gift Muzadzi, George Mbwando, Elasto Kapowezha), gdyż wszyscy grali tutaj krótko w latach 90-tych.

W paru ostatnich latach klub otworzył się na zupełnie nowe kierunki i nie chodzi tutaj wcale o Danię. Piłkarz z Hiszpanii, Czarnogóry, Ghany, Belgii, Szwajcarii, Holandii czy nawet RPA to zupełna nowość tak jak latem Austriak czy Szwed. Jeszcze parę lat temu w Kolejorzu grał nawet Pape Samba Ba z Senegalu, gdzie językiem urzędowym jest przecież trudny francuski. Lewego obrońcy kibice nie wspominają tak dobrze, jak jedynego Rosjanina, Zaura Sadaeva. 18 lat temu przy Bułgarskiej występowało nawet dwóch amerykanów. Napastnik Ian Russell po wyjeździe z Polski zdobył dwa tytuły Mistrza USA z San Jose Earthquakes, natomiast stoper Jimmy Conrad także wywalczył mistrzostwo z tym klubem, ale również puchar z Kansas City Wizard. W kadrze USA zaliczył 27 występów będąc na mundialu w 2006 roku. Teraz jest celebrytą mając choćby swój kanał na YouTube.

W naszym klubie ewidentnie sprawdzili się piłkarze z Ameryki Południowej, a więc Hernan Rengifo, Manuel Arboleda, Luis Henriquez czy Henry Quinteros. Nawet jedyny Brazylijczyk w Kolejorzu, czyli obrońca Anderson też nie grał źle. Z obcokrajowców najwięcej występów w „niebiesko-białych” barwach ma Dimitrije Injać, a najwięcej goli Artjoms Rudnevs. Swego czasu do Kolejorza dotarła smutna wieść o katastrofie lotniczej w Afryce w której zginął Derby Mankinka z Zambii (napastnik nie grał już wtedy w Lechu Poznań). Z Afrykanów najwięcej gier w „niebiesko-białych” barwach zaliczył defensywny pomocnik bądź stoper, Sekou Oumar Drame grający tutaj w latach 90-tych i Kebba Ceesay.


75 obcokrajowców Lecha Poznań z 40 krajów:

5 – Serbia (Ivan Djurdjević, Dimitrije Injać, Mirko Poledica, Aleksandar Gruber, Vojo Ubiparip)
4 – Argentyna (German Rodriquez, Fernando Bonjour, Matias Favano, Vernon De Marco)
3 – Bośnia i Hercegowina (Semir Stilić, Jasmin Burić, Haris Handzić)
3 – Bułgaria (Aleksandar Tonev, Kristjan Dobrev, Ilijan Micanski)
3 – Nigeria (Dondu Aava, Justin N’Norom, Mike Mouzie)
3 – Peru (Anderson Cueto, Henry Quinteros, Hernan Rengifo)
3 – Zimbabwe (Gift Muzadzi, George Mbwando, Elasto Kapowezha)
3 – Węgry (Tamas Kadar, David Holman, Gergo Lovrencsics)
3 – Ukraina (Volodymyr Jaroschuk, Igor Kornijec, Volodymyr Kostevych)
3 – Chorwacja (Gordan Golik, Ivan Turina, Mario Situm)
3 – Dania (Lasse Nielsen, Nicki Bille Nielsen, Christian Gytkjaer)
2 – Macedonia (Zlatko Tanevski, Goko Petrusevski)
2 – Stany Zjednoczone (Jimmy Conrad, Ian Russell)
2 – Gambia (Kebba Ceesay, Ebrahima Savaneh)
2 – Finlandia (Paulus Arajuuri, Kasper Hamalainen)
2 – Niemcy (Denis Thomalla, Niklas Zulciak)
2 – Słowacja (Jan Zapotoka, Matus Putnocky)
2 – Rumunia (Emilian Dolha, Mihai Radut)
2 – Łotwa (Artjoms Rudnevs, Deniss Rakels)
2 – Norwegia (Muhamed Keita, Thomas Rogne)
2 – Czarnogóra (Vladimir Volkov, Nikola Vujadinović)
1 – Brazylia (Anderson)
1 – Gwinea (Sekou Drame)
1 – Kamerun (Bleriot Heuyot Tobit)
1 – Panama (Luis Henriquez)
1 – Rosja (Zaur Sadaev)
1 – Senegal (Pape Samba Ba)
1 – Kolumbia (Manuel Arboleda)
1 – Zambia (Derby Mankinka)
1 – Szkocja (Barry Douglas)
1 – Białoruś (Sergei Krivets)
1 – DRK (Joel Tshibamba)
1 – RPA (Daylon Claasen)
1 – Holandia (Marciano Bruma)
1 – Szwajcaria (Darko Jevtić)
1 – Belgia (Arnaud Djoum)
1 – Ghana (Abdul Tetteh)
1 – Hiszpania (Sisi)
1 – Austria (Emir Dilaver)
1 – Szwecja (Niklas Barkroth)

Najbardziej utytułowani obcokrajowcy, którzy w Lechu Poznań zdobyli Mistrzostwo Polski lub Puchar Polski:

Jasmin Burić – 2 MP i 1 PP
Luis Henriquez – 2 MP i 1 PP
Igor Kornijec – 2 MP
Manuel Arboleda – 1 MP i 1 PP
Anderson Cueto – 1 MP i 1 PP
Ivan Djurdjević – 1 MP i 1 PP
Haris Handzić – 1 MP i 1 PP
Gordan Golik – 1 MP i 1 PP
Dimitrije Injać – 1 MP i 1 PP
Semir Stilić – 1 MP i 1 PP
Hernan Rengifo – 1 MP i 1 PP
Zlatko Tanevski – 1 MP i 1 PP
Jan Zapotoka – 1 MP
Sergei Krivets – 1 MP
Derby Mankinka – 1 MP
Barry Douglas – 1 MP
Tamas Kadar – 1 MP
Kebba Ceesay – 1 MP
Paulus Arajuuri – 1 MP
Gergo Lovrencsics – 1 MP
Darko Jevtić – 1 MP
Kasper Hamalainen – 1 MP
David Holman – 1 MP
Niklas Zulciak – 1 MP
Arnaud Djoum – 1 MP
Muhamed Keita – 1 MP
Vojo Ubiparip – 1 MP
Zaur Sadaev – 1 MP
Ivan Turina – 1 PP

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 45

  1. John napisał(a):

    Keita umiejętności miał,tylko zachowywał się jak rozpieszczony bachor.Chciał by żeby koło niego skakano.Nie radził sobie z presją i krytyką i skończyło się jak się skończyło.
    Bzdury o rasizmie i tak dalej,choć jakieś incydenty mogły mieć miejsce,ale tak jest w większości krajów.Tetteh zawsze uśmiechnięty nie narzeka na nic,a też pewnie bywało różnie,ale to trzeba zaakceptować.Czasy się zmieniają już świadomość ludzi jest dużo większa.
    Będąc w nowym otoczeniu musisz sobie poradzić i być przygotowanym na wszystko.

    • Kuba1994 napisał(a):

      Ja zauważyłem, że murzyna to ostatnio strach na ławkę posadzić, bo zostaniesz posądzony o rasizm. Nie tylko u nas tak się dzieje. Dobrze, że Tetteh to wyjątek, ale po nim widać, że (oprócz tych momentów, kiedy wyłącza mu się na boisku mózg) to dobry, ułożony, inteligentny chłopak.

  2. Bart napisał(a):

    Jeśli prawdą jest, że kilka przebłysków które miał u nas Keita to było zaledwie jakieś 70% jego możliwości, to śmiało można powiedzieć że miał umiejętności by pozamiatać w Ekstraklasie i po dwóch sezonach wyjechać do silniejszej ligi. Niestety, do poważniejszej piłki trzeba mieć jeszcze głowę.

    A co do Rogne, to na papierze wygląda całkiem konkretnie. Jak będzie zdrowy to powinno być ok.

  3. Milek napisał(a):

    Na papierze wygląda super! Tylko mnie zastanawia czemu nie przebił się do reprezentacji? Przecież Norwegia nie ma jakiejś silnej reprezentacji…

    • Kuba1994 napisał(a):

      Też mnie to zastanawia, ale z drugiej strony środek obrony jest tam obsadzony ziomkami z Bundesligi, więc być może to jest powód.
      Chyba nie ma co wyciągać z tego jakichś większych wniosków.

  4. slash napisał(a):

    Tego pierwszego to nawet nie wymieniajcie. Postawcie X lub czarną kropkę ( bez podtekstów). Nowemu życzmy powodzenia i niech gra ku chwale Kolejorza! Przy okazji życzę pomyślności w Nowym Roku dla redakcji by pomeczowe relacji miały pozytywne tytuły a kibolom by marudzili dlaczego wygraliśmy 3:0 a nie 5:0.

  5. anonimus napisał(a):

    apropo nabytków do Kolejorza jest ciekawy wykaz na portalu 2×45 który warto obejrzeć pod kątem przyszłosci Lecha.. Polecam scoutom Kolejorza zatrudnienie Czyżyckiego z Siarki zamiast męczyć się z Majewskim który już lepiej grać nie będzie. Plus dla mnie że to Polak..

    • Soku napisał(a):

      Patrzę na to z podobnej perspektywy. Niedługo skrót B17 będzie się tłumaczyło jako Babel17, czyli – 25 zawodników z 17 krajów.

      I kompletnie do mnie nie trafia kontrargument, że Polacy są drodzy. W niższych ligach biega po boiskach sporo takich, co za grę w niebiesko-białych barwach daliby się pokroić.

      W ostatnich latach wyklarował się u nas system „jeśli nie kaleka i nie kompletna oferma, to chociaż może obcokrajowiec?”.
      A fuj.

    • J5 napisał(a):

      Tym bardziej że kiedyś z niższej ligi potrafili wyciągnąć takich zawodników jak Peszko, Lewandowski. Są argumenty za tym , aby kogoś poszukać . Teraz niestety robią to inne kluby, Korona, Górnik Jagiellonia. I nie ma się co dziwić, że te perełki dla Lecha później tyle kosztują

  6. tomasz1973 napisał(a):

    Pierwszy norweg miał defekt psychiczny, drugi wygląda na garniętego (słuchałem wywiadu), oby nie miał defektu fizycznego i zamiast na Bułgarską nie trafił na długo do Reha, bo będzie „śmiesznie”.

    • Alcatraz napisał(a):

      Też słuchałem wywiadu, gość zrobił naprawdę na mnie dobre wrażenie. Inteligentny, świadomy celów jakie go czekają. Otwarty szczery człowiek, aż trochę nie pasujący do stereotypu zimnego Skandynawa.

    • J5 napisał(a):

      W wywiadzie rzeczywiście robi pozytywne wrażenie. Oby to co mówił przełożyło się j na grę dla Lecha. Zaglądam tu, cholera na stronę co chwila niemalże, bo cały czas nam nadzieję że chociaż nowa „8” jest dogadana, i zaraz pojawi się jakieś ciekawe nazwisko, a tu nic…

  7. Kuba1994 napisał(a):

    Bardzo dużo sobie obiecuję po jego przyjściu. Jeśli będzie tak dobry, jak się zapowiada, to może z marszu stać się najlepszym ŚO ligi. Jakby udało mu się stworzyć parę ze zdrowym Vujadinoviciem/Dilaverem… To mógłby być mur.

  8. Czlo napisał(a):

    Jeśli tylko Rogne będzie zdrowy to zdecydowanie ma potencjał by zostać jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym, środkowym obrońców w lidze.

  9. mól napisał(a):

    Czas na Kurzawę…!

    • Dawid napisał(a):

      Daj sobie spokoj z Kurzawa. Taki skrzydłowy w Lechu nie jest potrzebny

    • prezol napisał(a):

      To byłby bardzo dobry transfer.Zawodnik do środka typowy asystent na stałe fragmenty które u nas totalnie kuleją.

  10. kibic. napisał(a):

    Lech potrzebuje rozgrywającego , skrzydłowego oraz środkowego napastnika i jak będzie ich miał to zdobędzie mistrza .

  11. LECHITA Z WYSPY napisał(a):

    Paweł Olkowski zdecydowany na powrót do kraju.Trwaja rozmowy z FC KOLN o jego wypożyczeniu na pół roku z opcją pierwokupu. 27 letni lewy obrońca.
    Info za Twitter Janekx89.

  12. Mohito napisał(a):

    Ech, Handzik i Golik z tytułami a Rejsik bez. :(

  13. baku napisał(a):

    Z Keity taki Norweg jak z dupy trąbka.

  14. stowoda napisał(a):

    Piszcie co chcecie, ale jak w WIELKOPOLSKIM klubie ponad 50% to obcokrajowcy to jak tu mówić o jakimś zaangażowaniu. W Bundeslidze by pograć MUSISZ być 1,5 raza lepszy od Szkopa, bo jak nie to nie grasz. I to ma sens.
    A że Polacy dają radę pokazuje taki GZabrze.
    Do tego przypominam – Kurzawa to wychowanek Marcinek Kępno ( tych od Kamila Drygasa- do dziś nie mogę przeboleć że Lech się go pozbył!). Dziwne też dla mnie że „byli lechici” jakoś niechętnie wracają do Kolejorza ( wyjątkiem Reiss i Bosacki).
    Olkowskiemu dajcie spokój- na prawej obronie znajdzie się PARU dobrych graczy którzy są albo w kadrze, albo w rezerwach, albo w CLJS !

    • J5 napisał(a):

      Dobrze piszesz:)

    • tomasz1973 napisał(a):

      Przeczytałeś, czy prawie jednocześnie pomyśleliśmy o tym samym?

      tomasz1973
      2 stycznia 2018 o 12:14

      Taka mała ciekawostka, bo ktoś w rozmowach o transferach wspomniał o Kurzawie.
      Rafał Kurzawa jest wychowankiem tego samego klubu co Kamil Drygas, czyli Marcinki Kępno.

    • stowoda napisał(a):

      @tomasz1973 – akurat pomyśleliśmy bo ja rzadko czytuję tzw „podsumowywanie transferów” i nie biorę udziału w biciu piany. A wolę Polaka niż Hiszpana z 2 ligi koreańskiej ( Sisi) czy podniecanie się Murzynem z 2 ligi chińskiej ( Chukwu). Tak jak zresztą nie robią na mnie wrażenia napastnicy z ligi greckiej :-/

    • Pan Tehu napisał(a):

      Nie tylko Wam szkoda Drygasa,parę osób pewnie pomyślało o tym samym.Z tego co pamiętam nie wrócił z Brzydgoszczy,Rumak go nie chciał.

  15. B_c00L napisał(a):

    Duzo sobie oczekuje po Rogne ale najwazniejsze wzmocnienie jakiego potrzebujemy to „potwor na osemke”. Ktos silny i dobry technicznie. Dominator srodka pola. W wielu spotkaniach pozwalamy sie zdominowac w srodku pola. I momo tego, ze do Tralki nie mozna miec wiekszych zastrzezen (choc pewnego poziomu chlopak nie przeskoczy) to juz Gajos nie dal nam podstaw do zadowolenia.

    • Jam napisał(a):

      Skoro chwalisz Trałkę, to jak możesz narzekać na grę w środku pola.

    • B_c00L napisał(a):

      Nie chwalę tylko mówię że grał piachu strasznego. Sam przecież nie opanuje środka pola a z Jevticiem który nie potrafi grać w defensywie musi mieć wsparcie w postaci osemki

    • J5 napisał(a):

      @B_cOOL zgadzam się. @Jam, chodzi o to że Gajowy jest za słaby na 8. Jeśli grał by na tej pozycji ktoś na miarę Karola Linettego, to wespół z Trałką na 6 tworzyli by środek pola nie do przejścia + za sprawą dobrej 8 rozgrywanie piłki plus asysty. Tak jak wtedy gdy grał w Lechu Karol. Natomiast Gajos na tej pozycji wygląda tak, jak byśmy grali bez 8. Ani nie jest dobry w destrukcji, ani nie jest dobry w rozegraniu. Gajowy powinien grać wyżej, może na 10, ale tu mamy Jevticia

  16. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    ten banan doby byl

  17. Kibic Lecha napisał(a):

    Lech potrzebuje prawdziwego rozgrywającego czyli zawodnika który duzo widzi na boisku i przy tym umie rozegrać piłkę potrafi regulować tempo gry wydaje mi się ze Kurzawa dawał by szansę na takiego zawodnika natomiast nie dawajcie tutaj przykładu Linettego bo Linetty nie jest zawodnikiem o takich cechach piłkarskich Linnetty to typowy defensywny pomocnik który umie odebrać piłkę i zagrać kilka metrów do przodu

    • J5 napisał(a):

      A to ja się nie zgadzam. W Lechu wielokrotnie Karol inicjował ataki, sam wchodził z piłką ostro do przodu, podawał, strzelał, nie unikał gry kombinacyjnej. To bardzo dobry piłkarz

    • Pan Tehu napisał(a):

      Karol zawsze stara się wypełnić zadania taktyczne trenera,czyli odbierasz i oddajesz,dopiero jak widzi,że słabo idzie i koledzy siadają na dupie to rusza do przodu.no chyba,że gra z MU i chce się pokazać na Wyspie,wtedy rusza do przodu jak tylko widzi bramkę😃

  18. Jam napisał(a):

    Moim zdaniem 6 i 8 mamy bardzo przeciętną i stąd kłopoty z organizacją gry.

    • B_c00L napisał(a):

      Przeciętność to motyw przewodni całej drużyny nie tylko środka :( niestety. Nasz problem bardziej widzę w tym, że 4231 którym gra Nenad jest dosyć defensywny a w meczach z nami 90% ligi ustawia się na swojej połowie. Chciałbym żebyśmy zimą przetestowali 343 albo 3412. W pierwszym przypadku nie ma miejsca dla Darko, w drugim dla Barkrotha i konieczny jest dodatkowy napadzior (a w naszym przypadku co najmniej 2). Mój skład wyglądałby tak: Matus – Rogne, Janicki, Dilaver – Situm, Tralka, nowy, Gumny – Jevtic – Gytkjaer, nowy. Nasza liga jest bardzo slaba. Pokazuja to co roku puchary. Troche mnie drażni, że gramy w niej jak o przetrwanie zamiast chwytac za pyski i lać bo to oznacza, że my też jesteśmy słabi

    • J5 napisał(a):

      Taki skład jest bardzo ciekawy, i dobrze by było przejść na system z 3 obrońcami. Rzeczywiście, Lech na atakować i pakować kasty, a nie męczyć się w nieskutecznym ataku i przegrywać po przypadkowej kontrze

  19. ant napisał(a):

    Zgadzam się z poprzednimi dwoma wpisami co do stylu 3412 i do składu- Matus – Janicki,Rogne,Dilaver – Gumny,Trałka,NOWY/lub MODER/ ,Józwiak – Gytkjaer,NOWY

    • B_c00L napisał(a):

      Na lewa strone chyba Situm bylby lepszy bo laczy ze soba cechy obroncy i skrzydlowego. Do tego jego wspolpraca z Jevticiem wyglada calkiem calkiem. Chcialbym tez zobaczyc Gumnego jak sobie poradzi w takim ustawieniu. Ma chlopak technike i przypomina mi troche Trenta Alexandra-Arnolda z Liverpoolu (chociaz Trent ma mega strzal z dystansu czego brakuje Gumnemu).

      Jesli jednak pogloski o przyjsciu Tomasika sie sprawdza to opcja z 3ma srodkowymi odpada. Bedziemy musieli znosic gre na 0 z tylu nawet z Pogonia czy innym Piastem

    • J5 napisał(a):

      Nie jestem przekonany do tego Tomasika. Wolałbym młodego- zdolnego wyłowionego z jakiejś słabszej ligi, a od lata Puchacza. Gumny strzały ma bezwzględnie do poprawy, poza tym to jeden z najlepszych PO w ildze. W takim ustawieniu Situm na lewą stronę powinien iść, ale w starym ustawieniu może w jakimś sparingu warto byłoby sprawdzić go na 8. Ma technikę ,agresję a jego wespółpraca z Jevticiem mogłaby fajnie wyglądać

  20. Kuba1994 napisał(a):

    Pomysł ciekawy, ale chyba sztab o nim na poważnie nie myśli, skoro w planach jest zakupienie dodatkowych obrońćów i zwiększenie ich liczby do 9…

  21. ant napisał(a):

    Masz rację nasza EKSTRAKLASA winna mieć nazwę ZERO Z TYŁU

  22. Siódmy majster napisał(a):

    Eh, gdzie te czasy gdy grali u nas piłkarze z Ameryki Łacińskiej?Głupkowate i bezsensowne limity graczy spoza UE zmuszaja nas do hurtowego zakupu kopaczy ze Skandynawii i Słowacji.Odpada oprócz Ameryki także Afryka ,Serbia czy Azja.Tym niemniej mam nadzieję,że Rogne to będzie najlepszy Skandynaw w naszych barwach.

  23. hmmmm napisał(a):

    „drugi Norweg w historii Kolejorza po Muhamedzie Keicie”

    Ale nie róbcie z krowy, która przypadkiem urodziła się w stajni, konia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.