Wiele możliwości zestawień składu

Niecałe 3 tygodnie przed inauguracją rundy wiosennej kadra pierwszej drużyny Lecha Poznań wraz z paroma trenującymi w Belek juniorami liczy w tej chwili ponad 30 piłkarzy. Największym jej atutem obok doświadczenia niektórych zawodników w tym wiedzy z poprzednich klubów, jak walczy się o trofea jest wysoka uniwersalność kadry w której nie brakuje graczy mogących występować na paru pozycjach.


Tak jak przed każdą rundą tak i tym razem pora na małą analizę kadry pierwszej drużyny Lecha Poznań. Oczywiście nie jest ona jeszcze w pełni skompletowana, zespół mogą opuścić niechciani zawodnicy, którzy nie mają szans na grę i ktoś może jeszcze do nas przyjść. Mimo wszystko trzon drużyny nie zmieni się, ewentualny nowy piłkarz nagle nie wskoczy bez okresu przygotowawczego i aklimatyzacji do pierwszego składu, dlatego tylko od rywalizacji obecnych graczy zależy to kto wyjdzie 11 lutego na murawę w Gdyni od 1 minuty.

Bramkarze:

Lech Poznań czysto na papierze ma najlepiej obsadzoną pozycję bramkarza w Polsce. Doświadczonego bramkarza Matusa Putnockiego uzupełnia równie doświadczony, choć w ostatnich miesiącach nieco nierówny Jasmin Burić. W odwodzie są jeszcze młodzi bramkarze w tym Bartosz Mrozek będący juniorskim reprezentantem Polski oraz golkiper, który grał już w III-lidze. Z pozycją bramkarza w naszym klubie od dłuższego czasu nie ma żadnego problemu.

Matus Putnocky
Jasmin Burić
Bartosz Mrozek
Bartosz Przybysz

Ewentualni prawi obrońcy:

Numerem 1 na prawej flance defensywy jest bezapelacyjnie Robert Gumny. Na tej stronie może też zagrać Emir Dilaver oraz Marcin Wasielewski na którego przynajmniej w zimowych sparingach stawia trener Nenad Bjelica. Przed przyjściem do Lecha na prawej obronie grał Mario Situm, który na tej pozycji będąc w Lechu jeszcze nie wystąpił, jednak gdyby zaszła taka potrzeba, to z powodzeniem będzie mógł na niej zagrać.

Robert Gumny
Emir Dilaver
Marcin Wasielewski
Mario Situm

Ewentualni lewi obrońcy:

Przyjście Piotra Tomasika z pewnością zaostrzy rywalizację na lewej flance obrony. Teraz Tomasik będzie naciskał na Volodymyra Kostevycha, który w 2017 roku nie miał poważnej konkurencji. W razie potrzeby na lewej obronie może pojawić się Emir Dilaver (grał na tej stronie w meczu z Legią) czy Mario Situm, który jesienią kilka razy występował na lewej flance obrony.

Volodymyr Kostevych
Piotr Tomasik
Emir Dilaver
Mario Situm
Vernon De Marco

Ewentualni środkowi obrońcy:

Na tej pozycji trener Nenad Bjelica ma z kogo wybierać. Jest Rogne, zdrowy Vujadinović, Dilaver, Janicki, młody Pleśnierowicz i wciąż De Marco. Rywalizacja na stoperze jest odpowiednia, choć z racji gry wiosną przeważnie raz na tydzień na pozycji środkowych obrońców może panować mniejsza rotacja.

Thomas Rogne
Nikola Vujadinović
Emir Dilaver
Rafał Janicki
Vernon De Marco
Wiktor Pleśnierowicz

Ewentualni defensywni pomocnicy „6”:

Dopóki z klubu nie odejdzie Abdul Aziz Tetteh drużyna Lecha jest zabezpieczona. Łukasz Trałka i Ghańczyk to dobre opcje na pozycję numer „6”. W odwodzie jest jeszcze młody Jakub Moder, a nawet Emir Dilaver, który przecież przed przyjściem do Kolejorza występował często jako klasyczna „6”. Dużo częściej niż na stoperze.

Łukasz Trałka
Abdul Aziz Tetteh
Emir Dilaver
Jakub Moder

Ewentualni środkowi pomocnicy „8”:

Choć na tej pozycji może grać kilku piłkarzy, to klasyczną „8” jest Maciej Gajos. Wielu kibiców właśnie na tej pozycji widzi największą lukę w zespole oraz najsłabszą stronę Lecha. Bywały mecze w których Tetteh grał w środku razem z Trałką pełniącym rolę „8”. To jednak nie było to na co wszyscy liczymy.

Maciej Gajos
Radosław Majewski
Abdul Aziz Tetteh
Łukasz Trałka
Jakub Moder

Ewentualni ofensywni pomocnicy „10”:

Czysto na papierze o pozycję numer „10” nie ma się co martwić. Jeśli Darko Jevtić jest w formie, to na pozycji ofensywnego pomocnika nie ma sobie równych w Ekstraklasie. Zmiennicy? Tu jest gorzej. Radosław Majewski ma za sobą bardzo słabą rundę jesienna, na razie został w Lechu, jednak jego forma jest kompletną niewiadomą tak samo jak ewentualna postawa wiosną. Mihai Radut również jest zagadką. Przebywa w Poznaniu ponad rok i póki co niewiele pokazał.

Darko Jevtić
Radosław Majewski
Mihai Radut
Maciej Gajos

Ewentualni prawi pomocnicy:

Brak Macieja Makuszewskiego z powodu kontuzji trochę zmniejsza pole manewru na prawej flance. Jak na razie nie wiadomo na kogo Bjelica postawi wiosną. Być może 3 najbliższe sparingi pokażą nam, który z pomocników ma największe szanse na grę na tej pozycji. Najpoważniejszymi kandydatami są Niklas Barkroth i Kamil Jóźwiak. Młody Tymoteusz Klupś wiosną może nie grać zbyt wiele. Gdyby zaszła taka potrzeba Chorwat zawsze może wystawić na boku Mario Situma (jeszcze nie grał w Lechu na prawej pomocy) czy Darko Jevticia.

Maciej Makuszewski
Niklas Barkroth
Tymoteusz Klupś
Mario Situm
Darko Jevtić
Kamil Jóźwiak
Mihai Radut

Ewentualni lewi pomocnicy:

Na lewej flance mogą grać wiosną podobni zawodnicy, jak na prawej stronie. Kto wie. Być może kiedyś na lewej stronie pomocy chociaż przez chwilę zobaczymy Piotra Tomasika. To w końcu były lewoskrzydłowy dysponujący na dodatek bardzo dobrym dośrodkowaniem. Dość poważnie trzeba brać pod uwagę jego możliwość gry na lewej flance. Mimo wszystko numerem 1 na tej pozycji jest póki co prawonożny Mario Situm.

Mario Situm
Kamil Jóźwiak
Mihai Radut
Darko Jevtić
Maciej Makuszewski
Niklas Barkroth
Piotr Tomasik

Ewentualni napastnicy:

Lech od lat stosuje system z jednym wysuniętym napastnikiem. Kolejorz dysponuje aktualnie dwoma snajperami o różnym profilu i różnych atutach co na papierze daje wystarczają wiele, by uważać formację ataku za mocną. Z klubu jeszcze nie odszedł Nicki Bille Nielsen, a sam Lech wciąż szuka kolejnego napastnika. W sparingu z Polonią na szpicy grał nawet Mario Situm, który jest chyba najbardziej uniwersalnym piłkarzem w całym zespole.

Christian Gytkjaer
Oleksiy Khoblenko
Nicki Bille Nielsen
Mario Situm

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 21

  1. Nick napisał(a):

    Zapomnieliscie dodac Mario Situma w bramkarzach.

    • Szafcik napisał(a):

      Tak choc jeszcE w Lechu na tej pozycji nie gral….. nie wiem skad ten atak… ten sklad wcae nie wyglada tak kolorowo… co w wypadku jak Trala zlapie kontuzje? Mamy dwie 6 i jedna 8 ma caly zespol..

  2. Panda1922 napisał(a):

    Czy redakcja nie uważa , ze należałoby dać szanse Radutowi na pozycji numer 8?
    TYLKO I WYŁĄCZNIE LP!!!

    • Grimmy tel napisał(a):

      Problem jest taki, że redakcja czy my możemy sobie uważać różne rzeczy, a na koniec i tak się liczy to jak uważa Bjelica.

  3. Michu87 napisał(a):

    Dilaver i Situm mega uniwersalne chłopaki ;>

  4. Subiektywny nieogar napisał(a):

    Nie lubię takich zestawień… Co z tego, że Jevtić „daje opcję” na skrzydle, skoro wystawiając go tam pozbawiamy kluczowego zawodnika swoich największych atutów?
    Pozostaję przy opinii, że skrzydła to najsłabiej obsadzona w tej chwili pozycja- Situm, Barkroth, Jóźwiak- nikt poza nimi nie powinien się tam pojawiać.
    Swoją drogą- NBN i De Marco , jak już wcześniej było wielokrotnie pisane- zupełnie niepotrzebni. Iluzoryczne szanse, że w ogóle pojawią się kiedyś na boisku, fajnie byłoby ich jeszcze zimą gdzieś oddać…

    • ketjow1978 napisał(a):

      Zgoda co do Jevtica, najlepszy dla zespołu jest na „10”. Nie ma zgody co do siły skrzydeł. Moim zdaniem tam jest moc, co zresztą było widać w rundzie jesiennej. Jeśli gdzieś kuleliśmy to w środku pomocy. Długa kontuzja Jevtica osłabiała „10”, bo Radut czy Majewski byli dużo słabsi. Gajos na „8” to nie jest czołówka eklapy, a i Trałka mimo że waleczny, to wiek robi swoje i braki prędkości czasem aż nadto widoczne. Dlatego jak dla mnie jeśli gdzieś szukamy słabych punktów to nie skrzydła a środek pomocy

    • Subiektywny nieogar napisał(a):

      @Ketjow masz absolutnie rację, z tym, że ta moc jesienią na skrzydłach była jeszcze z Makuszewskim… Teraz patrząc realnie- wiosna bez niego. Przy kontuzji Barkrotha lub Situma robi się problem. Zostaje nam wystawiać na skrzydle wolnych piłkarzy typu Radut, czy Jevtić- siła skrzydeł opada o 70%. No chyba, że Jóźwiak da radę, choć mnie osobiście ten chłopak póki co zwyczajnie nie przekonał.
      A że środek pomocy też mógłby być silniejszy- jasne, że mógłby. Niestety, Gajos i Majewski nie grają od co najmniej pół roku na miarę swoich możliwości.

  5. arek z Debca napisał(a):

    Bogaty skład, ale ilość nie przekłada się w jakość, szczególnie na tej kluczowej pozycji ósemki. Na podium to w zupełności starczy w tej kiepskiej lidze, ale trzecie czy drugie miejsce nikogo nie zadowala.

  6. B_c00L napisał(a):

    Martwic nie musimy sie ani o obrone, ani o skrzydla, ani o atak (choc Nenad uwaza, ze potrzebujemy jeszcze kogos do rywalizacji, co jest moim zdaniem bez sensu. Juz lepiej przetrzymac NBN do konca sezonu). Jedyna strefa, ktora potrzebuje wzmocnien to srodek pomocy. Jest Tralka i Tetteh (choc juz pewnie nie dlugo) na defensywnym, Jest Gajos i Moder na osemce. Sami przyznacie, ze nie wyglada to jakos szczegolnie wybitnie. Ofensywny pomocnik jest dosyc dobrze obsadzony (Jevtic, Maja, Radut). Mam nadzieje, ze Moder nie bedzie drugim Wasielewskim tylko dostanie szanse na pokazanie swoich umiejetnosci w lidze. Sam sie jestem pewien czy tak bardzo chcialbym zeby Moder odpalil dlatego, ze wspaniale jest zobaczyc kolejnego wychowanka przebijajacego sie do skladu czy dlatego, ze nie moge zniesc Gajosa, ktory nie potrafi zagrac prostopadle tylko zawsze gra do boku lub do tylu. Do tego jego strzaly z dystansu (pomimo tego co sie w jakis dziwny sposob utarlo na jego temat) sa beznadziejne i 1 na 10 leci w swiatlo z czgo kolejne 10% stanowi jako takie zagrozenie. Gdyby Nenad traktowal Modera jako realna konkurencje dla Gajosa to moze nie byloby tak zle ale Gajowy wie, ze cokolwiek by sie nie dzialo to na placu bedzie. Po co wiec wyprowac sobie zyly? Podobna choroba dotknela Kostevycha w poprzedniej rundzie i jestem przekonany, ze przyjscie Tomasika wyleczy go z tego. Az nie chce mi sie wirzyc, ze wszyscy to widzimy tylko nie trener. Nie wiem co sie dzieje za kulisamy wiec (moze naiwnie) wierze, ze trwaja intensywne poszukiwanie odpiewiedniej osemki. Na ta pozycje nie potrzebujemy uzupelnienie tylko wzmocnienia a chocby z naszej ligi takiego nie widac (no moze poza Zurkowskim)

    • B_c00L napisał(a):

      *sam sie jestem pewnien – LOL. „Sam nie jestem” mialo byc :)

    • B_c00L napisał(a):

      o kurde… ogolnie byk na byku ale juz poprawiac wiecej nie bede :) tak to jest jak okno za male i jest sie za leniwym zeby przewijac :)

  7. el Gordo napisał(a):

    Jest takie powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego, to tak naprawdę jest do niczego…

  8. pyra fan kks z breslau napisał(a):

    hokej w LECHU

  9. John napisał(a):

    Cały czas wspominany o potrzebie kreatywnego pomocnika na 8 ,a tu Trałka i Tetteh zostali umieszczeni.Dziwi że nie ma Dilavera.Faktycznie są mega kreatywni,stworzeni do szybkiej gry na 1,2 kontakty.:)
    W przypadku gry dwoma takimi pomocnikami jest to poprostu defensywne ustawienie z dwoma 6 ,bo żaden z nich na 8 się nie nadaje.Rownie dobrze można ich przypisać do 10.
    Bądźmy poważni.

  10. J5 napisał(a):

    Nie jest to skład idealny, zwłaszcza w porównaniu ze skladem z ostatniego sezonu mistrzowskiego. Oprócz Jevticia nie ma takich indywidualności które mogłyby przesądzać o wynikach meczów. Zespół w składzie z Sadajevem, Jevticiem, Pawłowskim ( w formie) oraz Lovrenciciem i kłamalajnenem ( jak im się chciało) oraz Karolem Linettym wydaje się być lepszym w ofensywie, w porównaniu do obecnego. Oprócz Jevticia reszta piłkarzy ofensywnych to najwyżej solidni ligowcy. Defensywę to już tradycyjnie mamy solidną. Kwestia tytułu MP 2018 moim zdaniem zależy od tego, czy naszym zawodnikom będzie się chciało wejść na wyżyny swoich umiejętności, oraz czy wogóle będzie im się chciało. Mam nadzieję że Nenad wydobędzie te drzemiące w tych piłkarzach możliwości

  11. LP napisał(a):

    Radut w teorii może zagrać na 3,4 pozycjach,a ja będę zadowolony jak znajdziemy mu jedną na której będzie grał dobrze.Po taka uniwersalność jest gó*no warta.

  12. Al napisał(a):

    Zestawienie to pokazuje że z załataniem nieprzewidzianych dziur w składzie nie będzie problemu. Uzupełniać to my możemy tym co mamy.

  13. Bart napisał(a):

    Z tezą że Gajos jest „klasyczną ósemką” to do końca się nie zgodzę. Dla mnie to bardziej prowizorka/opcja z konieczności która trwa od sprzedaży Linettego

  14. Siódmy majster napisał(a):

    Warsztat krawiecki „U Nenada”.Specjalność zakładu-łatanie dziur.Tylko czy w połatanym i pocerowanym dresiku można zdobyć mistrzostwo? JKNJP.

    • Siódmy majster napisał(a):

      Co znaczy JKNJP?Bo ja wiem? Chyba -Jakoś Kurwa Nie Jestem Przekonany