Wyceny a realne kwoty

Lech Poznań jest klubem, który od lat sprzedaje zawodników za więcej niż są oni tak naprawdę warci. Jan Bednarek wytransferowany latem do Anglii za 6 mln euro to transferowy rekord polskiej ligi, który zbyt szybko może nie zostać pobity. Na ten moment spośród klubów Ekstraklasy tylko Kolejorz sprzedażą kolejnego wychowanka będzie mógł wyrównać ten wynik.


Kilka dni temu Transfermarkt opublikował nowe wyceny piłkarzy z LOTTO Ekstraklasy. Część pasuje do danych zawodników, część jest za niska, a ceny jeszcze kilku graczy Kolejorza są za wysokie. Wyceny powstają przede wszystkim po liczbach jakie dany piłkarz notuje w rozgrywkach. Zależą też od poziomu ligi, wieku zawodnika, długości kontraktu czy nawet narodowości. Dobrym przykładem jest tutaj FC Utrecht wyceniany latem na 30 mln euro. To holenderski klub, z lepszej ligi, dlatego najlepsi zawodnicy byli często 2 razy wyżej wyceniani od naszych piłkarzy czego zupełnie nie było widać w realnej piłce na boisku.

Gdyby Robert Gumny był Holendrem lub Chorwatem, grał w silniejszej lidze i przykładowo w silniejszym Dinamie Zagrzeb a nie w Lechu Poznań, to jego wycena nie wynosiłaby teraz 700 tysięcy euro tylko z 2-2,5 mln euro. Sama wycena „Gumy” na poziomie 700 tys. euro jest zresztą dużo zaniżona. Lech Poznań absolutnie nie sprzedałby niespełna 20-letniego obrońcy, który już teraz jest jednym z lepszych defensorów Ekstraklasy za tak śmieszną sumę. Kiedy Jan Bednarek odchodził do Southampton za 6 mln euro jego rynkowa wycena wynosiła raptem 500 tysięcy euro co najlepiej pokazuje, jak należy traktować wyceny poszczególnych graczy.

W zespole Lecha Poznań znajduje się wielu zawodników, którzy nie odeszliby za sumy z wycen. Od lat Kolejorz sprzedaje piłkarzy dużo powyżej ich wartości i tak już pozostanie. Jan Bednarek był jednak pierwszym graczem, który został sprzedany za znacznie, znacznie więcej niż wynosiła jego rynkowa wycena. Dla odmiany Kolejorz sprowadza na Bułgarską piłkarzy za sumy, które są mniejsze od ich wycen, a na wielu zawodnikach może zarobić więcej niż na nich wydał.

Poniżej znajduje się małe zestawienie wyceny podstawowych i najlepszych piłkarzy Lecha Poznań według Transfermarkt oraz sumy, które mógłby otrzymać Kolejorz za sprzedaż swoich podstawowych i najlepszych piłkarzy teraz bądź po sezonie. Robert Gumny to w tej chwili gracz za którego będzie można żądać podobnych pieniędzy do tych za Jana Bednarka jeśli oczywiście „Guma” nie obniży wiosną lotów. Darko Jevtić również nie zostanie oddany za frytki, a tym bardziej, że należy do czołowych polskich pomocników mając przy okazji długi kontrakt podpisany latem 2017 roku.

W przyszłości niezły zarobek może dać m.in. sprzedaż Christiana Gytkjaera jeśli Duńczyk wciąż w miarę regularnie będzie trafiał do siatki. Ten piłkarz nie pobije jednak kwot, które dostał klub za innych napastników w tym Łukasza Teodorczyka, Dawida Kownackiego, Roberta Lewandowskiego czy Artjomsa Rudnevsa. Największą przeszkodą w otrzymaniu dobrej sumy za Gytkjaera jest wiek napastnika, który w tym roku skończy 28 lat.


Wyceny podstawowych i najlepszych piłkarzy Lecha Poznań według Transfermarkt:

Darko Jevtić – 2,1 mln euro
Mario Situm – 1,5 mln euro
Maciej Makuszewski – 1,3 mln euro
Christian Gytkjaer – 1,25 mln euro
Volodymyr Kostevych – 1 mln euro
Niklas Barkroth – 850 tys. euro
Maciej Gajos – 750 tys. euro
Robert Gumny – 700 tys. euro
Emir Dilaver – 700 tys. euro
Rafał Janicki – 700 tys. euro
Radosław Majewski – 700 tys. euro
Abdul Aziz Tetteh – 600 tys. euro
Matus Putnocky – 500 tys. euro
Mihai Radut – 550 tys. euro
Łukasz Trałka – 250 tys. euro

Sumy, które mógłby otrzymać Kolejorz za sprzedaż swoich podstawowych i najlepszych piłkarzy:

Robert Gumny – 5-6 mln euro
Darko Jevtić – 3,5 mln euro
Christian Gytkjaer – 2,5 mln euro
Maciej Makuszewski – 2 mln euro
Maciej Gajos – 1,5 mln euro
Emir Dilaver – 1,5 mln euro
Volodymyr Kostevych – 1 mln euro
Niklas Barkroth – 1 mln euro
Abdul Aziz Tetteh – 1 mln euro
Matus Putnocky – 500 tys. euro
Radosław Majewski – 300 tys. euro
Mihai Radut – 300 tys. euro
Łukasz Trałka – 100 tys. euro
Rafał Janicki i Mario Situm są do Lecha tylko wypożyczeni


Najwyższe wydatki na transfery w ciągu ostatnich lat:

* – Niektóre ceny podane są w przybliżeniu. Część z nich nie obejmuje premii menadżerskich

Rafał Murawski (Rubin Kazań) – 1 mln euro
Niklas Barkroth (IFK Norrkoping) – 650 tys. euro
Artjoms Rudnevs (ZTE Zalaegerszegi) – 600 tys. euro
Semir Stilić (Zeljeznicar Sarajevo) – 500 tys. euro
Maciej Gajos (Jagiellonia Białystok) – 500 tys. euro
Tamas Kadar (Diosgyor ETO) – 450 tys. euro
Muhamed Keita (Stromsgodset) – 400 tys. euro
Denis Thomalla (Red Bull Lipsk) – 400 tys. euro
Nicki Bille Nielsen (Esbjerg) – 400 tys. euro
Volodymyr Kostevych (Karpaty Lwów) – 350 tys. euro
Darko Jevtić (FC Basel) – 350 tys. euro
Aleksandar Tonev (CSKA Sofia) – 350 tys. euro
Robert Lewandowski (Znicz Pruszków) – 350 tys. euro
Kasper Hamalainen (Djurgardens Sztokholm) – 350 tys. euro
Sergei Krivets (BATE Borysów) – 350 tys. euro

Najwyższe zarobki na transferach w ostatnich latach:

* – niektóre kwoty podane są w przybliżeniu

Jan Bednarek (Southampton) – 6 mln euro
Robert Lewandowski (Borussia Dortmund) – 4,75 mln euro
Łukasz Teodorczyk (Dynamo Kijów) – 4 mln euro
Dawid Kownacki (Sampdoria Genua) – 4 mln euro
Artjoms Rudnevs (Hamburger SV) – 3,5 mln euro
Karol Linetty (Sampdoria Genua) – 3,2 mln euro
Rafał Murawski (Rubin Kazań) – 3,2 mln euro
Aleksandar Tonev (Aston Villa Birmingham) – 3,2 mln euro
Tamas Kadar (Dynamo Kijów) – 2,5 mln euro
Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów) – 1,5 mln euro
Marcin Wasilewski (Anderlecht Bruksela) – 800 tys. euro
Sławomir Peszko (FC Koeln) – 500 tys. euro
Sergei Krivets (Jiangsu Sainty) – 500 tys. euro
Denis Thomalla (FC Heidenheim) – 350 tys. euro
Ilijan Micanski (Zagłębie Lubin) – 300 tys. euro
Zbigniew Zakrzewski (FC Sion) – 300 tys. euro
Hernan Rengifo (Omonia Nikozja) – 300 tys. euro

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 40

  1. legolas napisał(a):

    Trochę to dziwne że Gajos jest przez każdego wszerz krytykowany, sadzany na ławce itp. , a uważacie że można sprzedać go za 1,5 mln euro

  2. Kagame napisał(a):

    Wycena Barkrotha na Transfermarkt to 850 tys. euro, nie 650.

  3. Emil napisał(a):

    W rubryce najwyższych wydatków z pewnością zabrakło Ubiparipa z tego co kojarzę kosztował 600 tys euro

  4. arek z Debca napisał(a):

    Argument, „ze gdyby Gumny byl Holendrem czy Chorwatem…..” jest nietrafiony, bo jesliby gral w silniejszej lidze w podstawowym skladzie to bylby teraz lepszym pilkarzem niz Gumny grajacy w Lechu. A tak poza tym to Lech ma juz wyrobiona marke w Europie pod wzgledem sprzedazy mlodych pilkarzy i moze zadac z powodzeniem o wiele wyzsza cene niz np taki Slask, Jagielonia czy Lechia.

    • tomek27 napisał(a):

      Zgadzam się , troche glupota pisać ,ze „gdyby by…” ,jest Polakiem i gra w tej smiesznej lidze ,dlatego jest tak nisko wyceniany

    • Pawelinho napisał(a):

      Otóż to. Przykład chociażby Bednarka pokazał, że można sprzedać młodego polskiego piłkarza za dość dużą kwotę.

    • Grimmy tel napisał(a):

      Nie mogę się z tym zgodzić. Czy Bednarek grając w silniejszej lidze, jest automatycznie lepszym piłkarzem niż Bednarek sprzed kilku miesięcy? Obecna wartość rynkowa została oszacowania przez Transfermarkt na 4,5 mln funtów. Renoma ligi sprawia, że ta sama jakość piłkarska ma wartość czasem kilkukrotnie wyższą. Podobnie jest z naszym klubem na tle innych klubów z Ekstraklasy. Za tego samego piłkarza, Lech dostałby większe pieniądze niż takie Jagiellonia, Piast czy Arka.

  5. sp napisał(a):

    wydaje mi się że Gumny może pobic rekord transferowy tylko że to pewnie przez klub z Anglii a tam od poczatku ława lub u23 szkoda kariery, tak samo mysle ze za Kostie też byśmy mogli wołać z 2 mln a nie 1.

  6. J5 napisał(a):

    W zasadzie ceny za piłkarzy Lecha te z transfermarktu jak i rzeczywiste dla nawet przeciętnych klubów z zachodniej Europy nie mają znaczenia. Nie jest wielkim problemem wydać 3mln €, czy też 6mln. Problemem jest podniesienie wartości sportowej naszej ligi , tak aby np taki pilkarz jak Linetty odchodził nie za 3,5 a za 12mln €. Tak samo wtedy nie będzie trzeba zaciskać pasa by kupić piłkarza za np milion Euro .

  7. krótka piłka napisał(a):

    Myśl z filmu „Zróbmy sobie wnuka”: Nie jest sztuką drogo sprzedać. Sztuką jest mieć i korzystać. Chciałbym żeby tak znowu było, jakieś wartości a nie tylko bejmy, które na nic sie nie przekładają oprócz koloru zielonego w exelu.
    Ps. Mam nadzieje że Tomczyk zmieni te tendencje i będzie dla Lecha kimś takim jak dla Romy Totti ;)

  8. LP napisał(a):

    No nie wiem czy za Gajosa Lech dostał by 1,5 mln euro.Słychać o zainteresowaniu wieloma graczami Lecha zagranicznych klubów, ale o zainteresowaniu Gajosem nie słyszałem.Coś o Hercie chyba było,nie pamiętam czy chodziło o Gajosa.
    7 lat minęło od tego historycznego wydatku na Murawskiego 1 mln euro.Czasy były inne ,a Lech nie był w tak dobrej kondycji finansowej jak teraz.
    To że Lecha stać żeby wydać na jednego piłkarza w granicach 1-1,5 mln euro jest pewne ,tylko cały czas gdzieś w głowie jest ta bariera ,że piłkarz za 500 tys nie musi być gorszy od tego za 1 mln euro.
    Wpływy z transferów to jedno,ale nawet bez transferów budżet Lecha jest coraz wyższy,większe kontrakty sponsorskie.Więc za bardzo też wszyscy przywiązują się do sum z transferów.Czy Lech sprzedaje czy nie, i tak w budżecie powinno się znaleźć 1-1,5 mln euro na transfery.Więc jeśli Lech wydał Latem nawet w granicach 3mln euro.To z puli z transferów ,mógł wydać z 1,5.
    Finanse naprawdę nie wyglądają źle ,a mogą panowie zacierać ręce ,bo po sezonie szykuję się pewnie też nie zły zarobek ,(Gumny,Jevtić) może nawet w okolicach 9 mln euro.Przy dobrej grze Lecha i MP.

  9. tomasz1973 napisał(a):

    Z podanych przykładów wynika, ze na takim Thomali straciliśmy nie dużo, a jak w końcu wyszło z Keita? Napiszcie za ile poszedł, w końcu chyba za wypożyczenia, przynajmniej część z nich też coś dostaliśmy?

  10. ja napisał(a):

    Jak taka różnica w cenie to sprzedawać i kupować lepszych. 6 mln euro za Gumnego, oby…

  11. F@n napisał(a):

    Kto miałby kupić Gajosa za 1.5 mln euro hahahahahah nie wierzę
    Darko 3.5 mln, ni chuja, już wolałbym żeby został do końca kontraktu.
    Wyobrażacie sobie, żeby teraz za kogoś w 1 lidze Lech dał 350 tys euro?

  12. F@n napisał(a):

    Tyle pieniędzy zostało zmarnowanych, że szok. Gdzie byliśmy, gdzie jesteśmy teraz mając wyższy budżet

  13. stowoda napisał(a):

    Ciekawe , ciekawe, bo jeszcze pod koniec 2017 roku (grudzień!) wyceny lechitów były nie wyższe niż 1,5 mln i o ile pamiętam tych co warci byli w granicach 1,0 MLN € było raptem 3-4. Skąd wzięło się to „przeszacowanie” skoro liga nie gra?
    Ciekawe też KTO ( z nazwiska i imienia) tak naprawdę „szacuje wartości” np lechitów .
    Na jakiej podstawie coś takiego się robi ?
    A tak przy okazji : Tomczyk – Podbeskidzie ( najdroższy zespół 1 ligi!)- wyceniony na 150 000 €.

  14. tomek27 napisał(a):

    Z takim Gytkjerem to tez roznie można interpretować , niby wycena za niska ,ale z drugiej strony kilka miesięcy temu przyszedł do nas za darmo . Ostatecznie ktoś jest wart ile za niego ktoś inny chce zaplacic . Nie dziwie się, ze transfmarkt tak nisko wycenił Bednaraka ,kto przy zdrowych zmysłach wiedział pol roku temu przed sprzedazą ,ze tyle na nim zarobimy

  15. Rojber napisał(a):

    pytanie do redakcji:za ile poszedł L. Nielsen ?

  16. John napisał(a):

    Lech na pewno ma jakąś przewagę jeśli chodzi o kwoty jakie może żądać za swoich piłkarzy.
    Im więcej zawodników Lecha przebije się za granicą, tym lepiej.Oby Bednarek z czasem zaczął grać.Lewandowski,Rudnevs,Teodorczyk,Linetty,Kamiński,Kadar,Douglas ,Kędziora,Kownacki,większość sobie radzi.Bereszyński czy Bielik nawet Salamon też zaczynali w Lechu.Scouci zagraniczni dobrze o tym wiedzą.
    Jach grający w Lechu, został by pewnie sprzedany nie za 3 a za 4-5 mln euro.
    Górnik za Żurkowskiego może dostać 2-2,5 mln euro ,ale już za tego samego Żurkowskiego z Lecha zagraniczny klub musiał by dać już w granicach 4 mln euro,przynajmniej.
    Nawet ze sprzedażą Pazdana, Lech problemów by nie miał.

  17. roby napisał(a):

    Jak piłkarze przeczytają to będą kozaczyć :), wyceny swoją drogą mają to do siebie że wiele składowych ma na to wpływ i nie ma się co podniecać, kiedyś po pół roku w Lechu Stilić był wart kilka milionów € a jak skończył dobrze każdy wie…

  18. J5 napisał(a):

    Fajnie by było sklecić zespół z zawodników, którzy zostali sprzedani. Kędziora, Bednarek, Kamiński, Douglas, Murawski,Linetty, Sadajev( sam odszedł ale mam do niego sentyment), Teodorczyk, Kownacki, Rudniew, Kadar, Arajuri, Wilusz, Peszko, Lewandowski….Ale byłaby paka. Nawet jak nasi byli szli na wschód to i tak często później lądowali na zachodzie

  19. Dawid napisał(a):

    Mysle że Żurkowski z Hornija Zabrze moze pobic rekord transferowy jezeli dobrze sie zaprezentuje na MS bo zakladam ze Nawałka go wezmie Gumnego oczywiscie tez

    • Dawid napisał(a):

      Górnika*

    • roby napisał(a):

      Górnik będzie miał dużo cięższa wiosnę, więc jestem ciekawy jak się zaprezentują, obstawiam powolny zjazd w okolice 5 pozycji ale czas pokaże…

  20. Alcatraz napisał(a):

    Volodymyr Kostevych – 1 mln euro
    Niklas Barkroth – 1 mln euro

    Za tych piłkarzy myślę że spokojnie możemy więcej dostać, może nie w tym momencie. Ale Kostevych gra na deficytowej pozycji lewego obrońcy i dużymi inklinacjami ofensywnymi. Moim zdaniem na tle Kadara wygląda lepiej.
    Szwed myślę ,że pełnie umiejętności pokarze lada moment.

    • stowoda napisał(a):

      sorry ale … POKAŻE .. od pokazać. POKARZE – od słowa karać. Więc tu będzie „Barkroth … pokaże lada moment”. Bez urazy. :-)

  21. niewojnie napisał(a):

    Morał z powyższego jest taki, by nie kupować piłkarzy za 400 tys. euro

  22. Siódmy majster napisał(a):

    Buahahahahaha!Też to widzicie?NBN,Thomalla i Keita.Ci „trzej tenorzy” futbolu mieszczą się w dziesiątce najdroższych zakupów do Kolejorza.Przecież oni RAZEM nie strzelili chyba choćby dziesięciu goli.Byli kupieni w różnych okienkach ale gdyby tak złożyć do kupy bańkę dwieście jaka na nich poszła to ho,ho kogo by można mieć.No ale niestety pilkarzy kupujemy w lumpeksie na wagę, a nie w galerii handlowej :(

    • stowoda napisał(a):

      wiesz zagadałeś jak niemiecki filozof Hegel cyt; Jeśli fakty przeczą mojej teorii, tym gorzej dla faktów.
      Pilkarze z lumpeksu; Barkroth, Radut, Kostewycz, Rogne, Tetteh, Dilaver, Gytkjaer, Tomasik , Jevtic, Mkuszewski,Janicki… no no no niezly ten lumpeks.
      Inni biora z Bundesligi, Serie A czy La Liga…. i to jest problem mojego , bo nie Twojego klubu.

    • Siódmy majster napisał(a):

      @stowoda-nie napisałem,że każdego piłkarza bierzemy z lumpeksu więc czasem trafiają się wyjątki.Mimo tego lista tych niby rewelacji nie zrobiła na mnie wrażenia.Tetteh jest cienki i z ulgą go żegnam,Radut także nic nie pokazał,Janicki jest zaledwie średni,Tomasikowi udało się w życiu pół sezonu,Kostewycz jest dobry ale właśnie zaczyna obniżać loty,Barkroth miał nędzną jesień i dopiero teraz coś zaczął grać w sparringach,Rogne nie kopnął jeszcze u nas piłki w meczu o stawkę,a w sparringach dno.Dilaver ok,Jevtić ok,Maki również.Gytkjaer był cienki jak dupa węża ale strzelił na koniec 3 gole farfoclom i nagle awansował do rangi Mesjasza.Nie przekonałeś mnie, niczego nie udowodniłeś swym wpisem,a już szczególnie tego,że Lech to Twój klub,a mój nie.

  23. niepoznaniak napisał(a):

    No kogo mozna miec za 1,5 mln euro?
    Wymiencie nazwiska zawodnikow gwarantujacych poziom Rudniewsa, Jevticia, Teodorczyka, czy chocby Toneva, ktorych Lech jest realnie w stanie kupic za 1,5 mln euro…
    Biorac pod uwage wiek piłkarza, oczekiwania zarobkowe I jego chęć gry w Lechu, biorąc pod uwagę, że mógłby grać w Nec Nijmehen, Bradze, czy innym sredniaku z lepszych lig.
    Jedyna droga to wychowankowie i dobra penetracja rynkow w poszukiwani u młodych talentów, tych za których nikt nie pomyślał jeszcze o wykladaniu 1,5 mln bo wtedy nie przyszliby do Lecha.

    • Janus napisał(a):

      Za 1,5 mln ? Np. Carlitosa można kupić. Tak a propos to te ceny na TM są prosto z d… Nie mam nic do Gytjaera ale tam ma on większą wartość niż właśnie Carlitos. Ja bym chętnie się wymienił na nich. Serio wierzycie, że ktoś da za Gytjkaera aż 2,5 mln ?

  24. angelo napisał(a):

    Za niektórych mniej a za niektórych stanowczo więcej ale cena za piłkarza jest taka ile ktoś chce zapłacić .

  25. Jezd napisał(a):

    A ja uważam że Lech sprzedaję za zbyt niskie kwoty ceny powinny być z 2-3 razy wyższe patrząc na to co się dzieję obecnie na rynku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.