Wykorzystać atuty – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Wykorzystać atuty

Runda wiosenna piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018 w której głównym i jedynym celem Lecha Poznań będzie zdobycie tytułu Mistrza Polski zbliża się coraz większymi krokami. Pod paroma względami trwające rozgrywki przypominają trochę te mistrzowskie 2014/2015 w których Kolejorz długo gonił aż w końcu dogonił pozycję lidera. Również dzięki bardzo dobrej końcówce jesieni.


Dzięki 7 punktom zdobytym w 3 ostatnich meczach rundy jesiennej 2017/2018 i wpadkom rywali ekipa Kolejorza dogoniła całą czołówkę. Szczególnie udana dla Lecha była ostatnia grudniowa kolejka w której poznaniacy wygrali, a Legia, Jagiellonia oraz Górnik poniosły porażki. Dzięki temu „niebiesko-biali” wskoczyli na 2. miejsce tracąc tylko 2 punkty do lidera co daje spore nadzieje na zdobycie tytułu Mistrza Polski i to nawet mimo niezbyt udanej jesieni w tym serii 5 gier bez wygranej czy braku wyjazdowego zwycięstwa od 20 sierpnia.

Przed wiosną 2018 jest kilka rzeczy dzięki którym z umiarkowanym optymizmem można patrzeć w przyszłość. 11 lepszych wiosen od jesieni w 15 ostatnich lat to nie przypadek. Lech Poznań od lat jest po prosu lepszy wiosną niż jesienią, a w dodatku jego kadra jest wystarczająco silna, by zdobyć tytuł bez patrzenia na innych. Jesienią przebudowany latem skład nie pokazał pełni swoich możliwości. Miał tylko przebłyski jak na przykład w spotkaniu z Legią Warszawa wygranym 3:0 czy w końcówce jesieni. Kadra Lecha w której nie brakuje ostrej rywalizacji na wszystkich pozycjach oprócz „8” pełna jest doświadczonych zawodników, którzy w przeszłości zdobywali trofea w innych ligach, zatem wiedzą, jak gra się o najwyższe cele. Wielu piłkarzy ma spory potencjał i równie wielu może grać dużo lepiej niż w ostatnich miesiącach.

Tacy gracze jak Mario Situm, Niklas Barkroth, Christian Gytkjaer, Emir Dilaver, Robert Gumny czy Darko Jevtić nie byli jeszcze w bardzo wysokiej formie, a mimo przeciętnej postawy jesienią większość z nich i tak wyróżniała się na tle ligi. Pozostali rywale z Ekstraklasy zimą na rynku transferowym nie imponują, a na dodatek goniące nas Zagłębie Lubin osłabiło się tracąc Jarosława Jacha oraz czołowego strzelca Jakuba Świerczoka. Inni przeciwnicy tacy jak trzeci Górnik Zabrze czy siódma Korona Kielce mogą już nie powtórzyć tak dobre rundy i bez wzmocnień wiosną raczej lepsi nie będą. Ponadto „niebiesko-biali” w nadchodzącej rundzie więcej meczów rozegrają u siebie. W 11 ostatnich kolejkach tego sezonu aż 7 spotkań odbędzie się na Inea Stadionie na którym Lech Poznań gra o niebo lepiej niż na wyjazdach. Mimo kryzysu Kolejorz jako jedyny nie przegrał jeszcze meczu u siebie, ma najmniej porażek w lidze (3) i najlepszą obronę (tylko 16 straconych bramek).

Przed rundą wiosenną 2018 jest wiele optymistycznych faktów podobnie jak sportowych atutów Lecha Poznań, choć są także rzeczy przez które należy zachować tylko umiarkowany optymizm. Choćby zeszłej wiosny Kolejorz w pierwszych 9 spotkaniach wliczając rozgrywki pucharowe nie przegrał ani razu. Wygrał 6 meczów z rzędu, by na końcu sezonu zostać z niczym. Nie wiadomo również czy „niebiesko-biali” na stałe wyeliminują mankamenty w grze poprawiając choćby atak pozycyjny, który jesienią był naszą najsłabszą stroną. Nie wiadomo też w jaki sposób z presją, wymaganiami czy oczekiwaniami kibiców poradzi sobie Nenad Bjelica na którym spoczywa spora odpowiedzialność i co do którego wymagania są jeszcze większe niż wcześniej.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 26

  1. Nicko napisał(a):

    Bez porządnych wzmocnień nic niezrobimy potrzeba nam wzmocnień na pozycję 6 było by to wzmocnienie napewno ten Marco Jevtovic, i jeszcze by nam była potrzebna 8 bo Gajos jest słaby

  2. Panda1922 napisał(a):

    Bardzo dobry artykuł !
    Nam potrzeba ZGRANIA I WYDUSZENIA Z TEJ DRUŻYNY POTRNCJAŁU jaki w niej drzemie , patrząc na pojedynczych piłkarzy – drzemie ogromny , a wykorzystywany był do tej pory w sposób znikomy.
    Żadnych transferów już tej zimy, teraz mamy już naprawdę silną drużynę , nikt nie ma pewnego składu -na każdą pozycje mamy po 2 dobrych piłkarzy! Kto ma taki komfort w naszej lidze?
    Prawda jest taka, ze jak Nenad dobrze przygotuje druzyne , to nie podskoczy nam nikt.
    Jak nic się nie spaskudzi i będzie majster , wtedy powinnismy właśnie powoli do obecnej drużyny wprowadzać chłopaków z okolic €million .
    TYLKO I WYŁĄCZNIE LP!!!

  3. Dave napisał(a):

    Wiele osób piszących na temat Kolejorza zaznacza, że kadra jest wystarczająco silna aby zdobyć MP. Ja się pytam na jakiej podstawie? Prawie ta sama kadra kompromitowała nas w rundzie jesiennej niejednokrotnie. Czy oni coś zdobyli, aby móc napisać, że są wystarczająco silni na MP? Był taki okres, kiedy wszyscy bluzgali na wszystko – malkontenctwo. Nie lubiłem tego. Natomiast ostatnio da się zauważyć w artykułach nadmierny optymizm. Może po sparingach, które wobec wszechobecnej opinii kompletnie nic nie znaczą?

    • Kkslech napisał(a):

      To jest tu normalne

    • Panda1922 napisał(a):

      Jesienią mieliśmy zupełnie nowy zespół , Nenad zawalił przygotowania , a do tego w pewnej chwili można było mieć wrażenie , ze stracił kontakt z rzeczywistością- moim zdaniem brak lidera z 5cio pkt. przewagą to Jego wina. W pewnym momencie chciałem,aby go wyrzucono. Nie zrobiono tego -trudno! Nenad po swojemu,bo po swojemu ,ale się przybił ,ze zawalił. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak mieć nadzieje na to,ze wyciągnął wnioski i trzymać kciuki zaNiego i za Drużynę.
      TYLKO I WYŁĄCZNIE LP!!!!

    • mario napisał(a):

      Na jakiej podstawie? Masz jasną odpowiedź w tekście i nie jest ona ani trochę naciągana pod postawioną tezę: połowa składu nie grała na sto % swoich możliwości. Jeśli trener odpowiednio wszystkich przygotuje a do tego nowi dobrze wejdą w zespół, to ta ekipa będzie mocna. Historia przygotowań pokazuje, że tak może być. Do tego, o ile dobrze kojarzę, Bjelica lepiej przygotowuje drużyny do wiosny niż do zimy, co akurat jest jego minusem, ale teraz może być czynnikiem in plus.

    • inny nick napisał(a):

      nie przesadzaj z tym optymizmem zauważalnym na forum, głoszą go młodzi niedoświadczeni internauci, po prostu jak wygrywasz to się ktoś cieszy bo ma się martwić? Ale nie dawaj sobie wciskać kitu od 10-latków. W lidze będzie reset i nowe rozdanie. Ale już widzę, ze ta drużyna moze być silniejsza niż ta z poprzedniego sezonu. A czy to starczy na mistrza to zobaczymy.

    • Jol napisał(a):

      Pytasz czy nasi pilkarze cos kiedykolwiek zdobyli… wymienie tylko kilka przykladow: mistrzostwo Austrii, puchar Austrii, puchar Wegier, mistrzostwo Chorwacji, mistrzostwo Norwegii, mistrzostwo Szkocji, puchar Polski, mistrzostwo Polski. Malo?

    • Trik napisał(a):

      Jol- ale ci piłkarze jako Lech coś zdobyli?

  4. kibic ZWA napisał(a):

    Ja dodał bym do artykułu 7egie która ściągnęła ałtobus kopaczy i wielką niewiadomą będzie ich gra, która mam nadzieję że okaże się beznadziejna.

    • inny nick napisał(a):

      jeśli straciliby jeszcze Pazdana czy Malarza to tylko ściskać kciuki, cała stolica będzie wyła z rozpaczy

  5. Rojber napisał(a):

    skończcie biadolic o 8 czy napadziorze.W tej rundzie Kolejorzu proszę Cię idź jak po swoje i zdobądź dla nas majstra. W górę serca…:)

  6. J5 napisał(a):

    W tej chwili kadra jest już kompletna, a na wszelkie wzmocnienia za późno, bo po co nam piłkarz nieprzygotowany do sezonu?! Przerabialiśmy już to. Kadra jest mocna, po zeszłorocznych zimowych przygotowaniach widać, że Nenad na wiosenny bój potrafi odpowiednio wytrenować zespół. Problemem jest tylko to, czy wyciągnął wnioski z okresu połowa kwietnia- początek czerwca ub roku, i czy tym razem ten zespół będzie potrafił grać na wysokim poziomie przez całą rundę. Jeśli tak- to o walkę o tytuł możemy być spokojni. Liczę również na to, że po okresie przygotowawczym zespół będzie miał w swoim repertuarze więcej schematów, zwłaszcza w ataku pozycyjnym. Dodatkową motywacją jest setna rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego, a zagraniczni piłkarze powinni zostać przez władze klubu uświadomieni, jaki ten jubileusz jest dla nas ważny. Po słabej jesieni, kiedy oczy bolały od patrzenia na grę Lechitów nadchodzi czas aby pokazali, że jak na polską ligę są naprawdę bardzo dobrymi piłkarzami

    • Grimmy tel napisał(a):

      Troszeczkę mitologizujemy znaczenie udziału nowego zawodnika w przygotowaniach przedrundowych. Jeśli to nie jest zawodnik, który ostatnie pół roku spędził na kanapie pijąc piwo i przegryzając je bigmakami, to jak można twierdzić, że będzie nieprzygotowany do sezonu? Przecież on trenuje codziennie, jedzie na obóz przygotowawczy z własnym zespołem. Może być problem ze zgraniem, ale nie czarujmy się, te 2 tygodnie na obozie przygotowawczym – gdzie i tak bardziej pracuje się nad kondycją i motoryką – nie sprawiłyby automatycznie, że rozumiałby z naszymi się jak łyse konie. Jeśli kupimy dobrego piłkarza, o dużych umiejętnościach czysto piłkarskich, to nawet brak tego zgrania i automatyzmów nie będzie mu za bardzo przeszkadzać. A jak kupimy jakiegoś nadziewana, to później dwa lata będzie się zgrywać…

    • J5 napisał(a):

      Pewnie tak jest, chociaż od jakiegoś czasu ciężko idzie Kolejorzowi kupowanie zawodników którzy od razu, bez przygotowań wskakują do skladu , i grają choć poprawnie, nie mówiąc już o takich, którzy trzęśliby ligą. Oprócz kebabożercy i Djum się trafił, i Volkow, a więc gracze którzy teoretycznie powinni wymiatać. Ja wolę ostrożnie podchodzić do tematu, czyli delikwent zostaje kupiony jedzie na obóz itp itd. Wtedy jest większe prawdopodobieństwo, że taki pilkarz coś pozytywnego wniesie do gry zespołu

    • Rojber napisał(a):

      wypracować schematy to oni muszą przy rzutach różnych bo tych mamy pełno a pomyslow i wykonania brak

  7. Lechita62 napisał(a):

    Jak zwykle walkę o tytuł stoczą Legia i Lech. Tak jak zostało napisane, Górnik i Korona prawdopodobnie już nie powtórzą tak dobrej rundy, ale z drugiej strony ciężko się spodziewać, żeby Legia powtórzyła tak słabą rundę. Jesienią na 21 kolejek poniosła 7 porażek, w pierwszej ósemce tabeli więcej ma tylko Wisła (8), a mimo to jest liderem. Rzeczywiście dzięki ostatniej kolejce 2017 roku wypracowaliśmy sobie niezłą pozycję startową do ataku na fotel lidera, ale jednak jeśli się nie uda zdobyć tytułu (tfu!) pretensję będziemy mogli mieć tylko do siebie, że nie potrafiliśmy wykorzystać kryzysu Legii. Prawda jest taka, że przy tak słabej postawie rywala po zakończeniu rundy jesiennej powinniśmy mieć kilka punktów przewagi, a nie 2 straty.

  8. mario napisał(a):

    Szczególnie liczę tej wiosny na Jevtica, Raduta, Barkrotha i Situma. Jeśli oni będą grać na miarę swoich możliwości, to i Gytkjear będzie dostawał więcej dobrych piłek. No ale ja co roku jestem optymistą, bo o Lechu potrafię myśleć tylko z nadzieją.

    • legolas napisał(a):

      tercet Barkroth – Jevtić – Situm musi wypalić tej wiosny, jeżeli oni pokażą 100% to nawet to że za ich plecami będzie grał Gajos nie powinno mieć znaczenia w kontekście tworzenia akcji

    • tomasz1973 napisał(a):

      To akurat widać, nie musisz nawet o Twoim optymizmie pisac. :-)

  9. arek z Debca napisał(a):

    Z taka kadra wystarczy dobry trener, dobra atmosfera w zespole i zaangazowanie pilkarzy w kazdym meczu. Co do tych warunkow to nie jestem, az tak wielkim optymista, no moze umiarkowanym optymista ale z tego powodu, ze Lech nie bedzie mial wielu konkurentow do tytulu. Sa jeszcze tez kwestie, ktore nie zaleza od Lecha, czyli dyspozycja Legii i sedziow.

  10. Al napisał(a):

    Kadrę mamy silną, która jest wystarczająca na Mistrza. Problem jest jak trener to wszystko poukłada. W wielu meczach szwankowała taktyka, złe zmiany, brak zaangażowania. Dodałbym nerwowość którą trener zamiast uspokoić sam potęgował.
    Zdecydowanie jestem przeciwny jakimkolwiek uzupełnieniom, wolę przemyślane solidne wzmocnienie nawet w następnym okienku.

  11. vens75 napisał(a):

    Niestety optymizm artykułu jest dobry tylko w odniesieniu do naszej ekstraklapy, gdzie poziom sportowy nie dogonił organizacyjnego, a emocje są skutecznie zabijane przez pseudo zawodników. Zbyt wiele spotkań jest wyłącznie dla koneserów lub ślepych fanatyków (w tym także naszego Lecha). Owszem na papierze i statystycznie (poprzednie kampanie wiosenne) Lech ma szanse na Majstra. Ale takie same szanse mają pozostałe 3 drużyny. Nie pompujmy balonika. Bójmy się ewentualnego sukcesu. Bo przyjedzie w eliminacjach średnia ekipa z innej ligi (bo top 10 jest poza naszym zasięgiem) i będzie mniejsza lub większa kompromitacja i cholerna trauma jak po Utrechcie. Nie czarujmy się. Jak oszacował @asdf finansowo (wycena transfermarkt) mamy skład na poziomie 17 mln EUR. Nawet w Europie Środkowej to już jest mało. Oczywiście PR-owo co okienko wzmacniamy się. Ale czy rzeczywiście? Ilu mamy reprezentantów? Ilu gra w wyjściowym składzie? Rotacja składu jest bardzo duża. Niedługo Nicki Bille będzie weteranem. Jak to wszystko szybko lepić i łatać? Dlatego wylewam już dziś kubeł zimnej wody na nasze głowy. I życzę dużo więcej pokory.

  12. inowroclawianin napisał(a):

    Gorzej być już nie może więc wierzę że będzie lepiej. Nowi mają jedną rundę za sobą, powinni być lepiej zgrani na wiosnę. Doszedł napastnik. Nikt znaczący nie odszedł. Doszlo dwóch obrońców. Jeden z nich ma być planowo w podstawie. Niektórzy będą musieli udowodnić że zasługują na to by zostać – np. Majewski, czy Radut, Choblenko. Więcej meczy u siebie No i statystyczne wiosną Lech gra lepiej. Oby Bjelica się ogarnął i grajki też. Sparingami się nie sugeruję. Tradycyjnie głównym rywalem będzie tirowka, która niby się wzmacnia. Pozbyli się paru najsłabszych ogniw, ale odszedł też wyróżniający się Guilherme, nie wiadomo co z Malarzem, Jedrzejczykiem. Odszedł Jodła. Posciagali z Bałkanów. Górnik to dla mnie wielka niewiadoma na wiosnę. Mogą znów punktowac jak szaleni albo przegrywać. Jaga jeszcze może powalczyć, Gts, reszta nie. O mistrzostwo raczej legła z Lechem powalczy. Oby im te transfery nie wypaliły.

  13. tomasz1973 napisał(a):

    O majstra zagrają tylko Lech i legia, reszta prędzej, czy później odpadnie w przedbiegach.
    Jeżeli Bielica się ogarnie, zacznie racjonalnie myśleć, robić dobre zmiany, stosować odpowiednią taktykę i jeżeli sędziowska mafia z nowym narzędziem varem nie będzie się zanadto wtrącać, sądzę, że spotkamy się wszyscy w Poznaniu na fecie!