Dwie pary stoperów

12 dni przed inauguracją rundy wiosennej piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018 powoli wiadomo, kogo można spodziewać się w pierwszym składzie Lecha Poznań na mecz z Arką Gdynia. Najbardziej zacięta rywalizacja jest na środku obrony, gdzie trener Kolejorza, Nenad Bjelica próbował zimą ustawienia z dwoma różnymi parami stoperów.


W dotychczasowych meczach kontrolnych wystąpiło łącznie 10 obrońców. Aż 4 grało na prawej flance, a byli nimi Robert Gumny, Emir Dilaver, Marcin Wasielewski (strzelec jedynej bramki spośród defensorów) oraz Wiktor Pleśnierowicz. W aż 3 z 4 sparingów grę na prawej obronie zaczynał Robert Gumny (dotąd 183 minuty) i to on wydaje się być najbliżej regularnych występów wiosną na tej pozycji. Póki co rywalizację po drugiej stronie zdecydowanie wygrywa Volodymyr Kostevych, który zimą zanotował 211 minut przy 149 minutach Piotra Tomasika.

W Turcji sztab szkoleniowy próbował ustawienia z dwoma różnymi parami stoperów. Thomas Rogne grał z Emirem Dilaverem, natomiast Rafał Janicki z Nikolą Vujadinoviciem. Ta druga para spisywała się zdecydowanie lepiej od chaotycznej, niepewnej pary Rogne – Dilaver, który będąc jednym z lepszych piłkarzy Lecha Poznań jesienią tej zimy nie błyszczał ani na stoperze ani na prawej flance defensywy.

Wiele wskazuje na to, że 11 lutego przeciwko Arce Gdynia wystąpi para stoperów Janicki – Vujadinović. Czarnogórzec jest zresztą jednym z największych wygranych trwającego okresu przygotowawczego. 32-latek zanotował dotąd 226 minut w zimowych spotkaniach towarzyskich co jest najlepszym wynikiem spośród wszystkich obrońców, którzy w dotychczasowych sparingach doprowadzili do utraty aż 8 goli w 4 meczach.

Tej zimy Lech Poznań rozegra ostatecznie jeszcze dwa sparingi a nie jeden. Najbliższy w niedzielę, 4 lutego, o godzinie 13:00 z GKS-em Tychy odbędzie się w Grodzisku Wielkopolskim. Sztab szkoleniowy postanowił dziś zorganizować dodatkowy mecz kontrolny, który zostanie rozegrany w środę, 7 lutego, a rywalem „niebiesko-białych” będzie wtedy Znicz Pruszków. Podczas tych pojedynków ostatecznie wyjaśni się, kto jest numerem 1 na środku obrony oraz gdzie Nenad Bjelica widzi Emira Dilavera – na prawej obronie, na stoperze czy jednak na pozycji numer „6”.


Lech – Polonia Środa 4:3
Gumny (46.Dilaver), Rogne (46.L.Nielsen), Janicki (46.Vujadinović), Kostevych (46.Tomasik)

Lech – Zorya 3:1
Gumny (62.Wasielewski), Janicki (62.Rogne), Vujadinović (62.Dilaver), Kostevych (62.Tomasik)

Lech – FC Etar 4:3
Gumny (31.Wasielewski, 61.Pleśnierowicz), Rogne (61.Janicki), Dilaver (61.Vujadinović), Tomasik (61.Kostevych)

Lech – Hajduk 0:1
Dilaver (46.Gumny), Janicki (68.Rogne), Vujadinović, Kostevych (75.Tomasik)

Mecze, czas gry i obrońcy w dotychczasowych zimowych sparingach:

4, 183 min. – Gumny
4, 149 min. – Dilaver
2, 92 min. – Wasielewski
4, 211 min. – Kostevych
4, 149 min. – Tomasik
4, 156 min. – Rogne
4, 204 min. – Janicki
4, 226 min. – Vujadinović
1, 29 min. – Pleśnierowicz
1, 24 min. – L.Nielsen

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 10

  1. krótka piłka napisał(a):

    Buric
    Gumny Janicki Dilaver Kostewycz

    Na mecz z Arką.

    Wyżej Trałka
    Barkroth Gajos Jevtic Radut
    Git.

    Jóźwiak gra lepiej po przerwie*
    Situm za kartki pauzuje**

  2. uncool_ben napisał(a):

    to paradoks, że sa kłopoty z ustawieniem bodaj najlepszego piłkarza rundy jesiennej w Lechu (Dilaver)

  3. strejlal napisał(a):

    Coś mi się wydaję, że Vujadinovic będzie odkryciem wiosny. Pamiętam w Utrechcie jak zagrał genialny mecz, wszystkie dlugie pily byly jego wszystko czyscil. Potem ta nieszczęsna kontuzja. Oby teraz pech go omijał.

    • Robert napisał(a):

      Dokładnie słowo w słowo chciałem to samo napisać.
      A tu taki jegomość strejlal mnie uprzedził :-)

  4. Rojber napisał(a):

    zgadzam się też liczę na niego i na Banknota który jesienią irytowal mnie jak mało kto ale w sparingach pokazał że ma papiery na grę

  5. Czlo napisał(a):

    Ustawienie optymalnej defensywy na chwilę obecną wydaje się stosunkowo trudną decyzją. Wydaje mi się, że na chwilę obecną spośród 4 ŚO najdalej jest Rogne, który chyba po prostu musi jeszcze trochę z nami potrenować, zaaklimatyzować się. Para Janicki, Dilaver sprawdzała się dobrze jesienią, jednakże temu pierwszemu zdarzały się poważniejsze błędy, no i oczywiście Polakowi brakuje umiejętności wyprowadzania piłki, którą to ma Vujadinović. Z kolei nasz najlepszy ŚO jesieni, Dilaver w sparingach wydawał się pod formą, co oczywiście może się zmienić, bo jeszcze 1,5 tygodnia treningu przed pierwszym meczem. Wybór dwójki ŚO będzie naprawdę trudną decyzją i tylko czas pokaże, czy będzie to dobry wybór. Na dzień dzisiejszy wydaje się, że w obronie zagraliby Janicki z Vujadinoviciem, choć przyznam, że para Dilaver Rogne, także brzmi ciekawie, jednak na razie jest dalej od realizacji. Co do innych kombinacji wydaje mi się, że można odrzucić kombinację Vujadinović, Rogne, bo dwóch wysokich piłkarzy świetnie radziłoby sobie z główkami w naszym polu karnym, jednak można się trochę obawiać o brak dynamiki, zwrotności w tym wypadku (mają przecież odpowiednio 1,92 m, 1,93 m). Wszelkie inne kombinacje wydają się możliwe.

  6. J5 napisał(a):

    Wydaje się że Dilaverowi zaszkodziła uniwersalność w sezonie jesiennym. Praktycznie wystąpił na wszystkich pozycjach defensywnych oprócz bramkarza oczywiście, i na każdej z nich świetnie się spisywał. Przez tą swoją uniwersalność obrósł chyba w piórka, i chyba chwilowo nie zauważył, że u Bjelicy miejsce w składzie trzeba sobie wywalczyć, i na pewno nie będzie się występować za zasługi. Jest jeszcze trochę czasu i dwa sparingi do pierwszego meczu i Emir ma czas aby przemyśleć swoją postawę i poprzez ciężką pracę wywalczyć na powrót miejsce w podstawowym składzie. Mam nadzieję że mu się to uda, i znowu będzie podstawowym piłkarzem Kolejorza. Zastanawiam się czy przykład Dilavera nie będzie dobrym materiałem do analizy dla zarządu na temat czy warto mieć w drużynie dużo zawodników uniwersalnych, czy lepiej postawić na specjalistów na swoich pozycjach?

  7. El Companero napisał(a):

    Janicki z Dilaverem to w tej chwili najlepsza opcja na stoperze, Gumny i Kostevic na bokach. Rogne i Vujo słabsi, stopniowo jako zmiennicy.

  8. 07 napisał(a):

    Pisałem wcześniej – możecie sprawdzić,że Vujo będzie mocnym kandydatem do podstawy na wiosnę. Teoretycznie w Gdyni powinien wyjść duet Dilaver – Janicki, ale przed Nami jeszcze 2 sparingi i oby Nenad miał ból głowy z wyborem, a nie z łataniem. Mnie osobiście Vujo z janickim się podoba jako para stoperów, a Dilavera widziałbym na defensywnym pomocniku. Napastnicy potrzebują prostopadłych piłek. Czas przesunąć Emira wyżej.

    • robson napisał(a):

      Mam takie samo zdanie. Przydałoby się na stoperze te 10 cm wzrostu więcej, które ma Vujo/Rogne, a Emir ma wszelkie predyspozycje, by poradzić sobie na szóstce.