Na chłodno: Trzeba to zaakceptować

Cykl „Na chłodno” to stałe dopełnienie materiałów meczowych w których w trochę inny sposób przyglądamy się meczom Lecha Poznań, ogólnej grze zawodników czy indywidualnej postawie piłkarzy. Czasem poruszamy też aktualne sprawy dotyczące naszego klubu w bardzo chłodny sposób. O wszystkim przeczytacie w poniedziałek lub we wtorek po każdym spotkaniu poznając nasze szczere zdanie na temat danego meczu. Od lata 2016 w materiałach „Na chłodno” przyglądamy się również temu, co dzieje się w Lechu (głównie pod względem transferów), oceniamy działania zarządu lub ich brak bacznie spoglądając na sytuację wokół klubu.


Rzadko kiedy są w Lechu Poznań sytuacje, których nikt wcześniej się nie spodziewał i równie rzadko są dni, kiedy artykuł z cyklu „Na chłodno” nie pojawia się w poniedziałek. Tym razem warto osobno pochylić się nad czymś, co jeszcze w weekend było prawdopodobne bardziej latem niż teraz. Jeszcze parę dni temu Robert Gumny przygotowywał się z Lechem do rundy wiosennej mając podczas niej potwierdzić klasę i pomóc nam zdobyć Mistrzostwo Polski. Dziś wiadomo już, że tak nie będzie. „Guma” spakował się, wsiadł do samolotu i poleciał do Niemiec opuszczając wtorkowy trening. Do wieczora w klubie panowała tajemnica, gdzie tak naprawdę udał się Robert Gumny. Większość zawodników nie wiedziała, co z nim oraz dokąd się wybiera. Sam Lech jeszcze w poniedziałek nie był przekonany, czy sprzedać swojego wychowanka czy jednak zaczekać do lata? Nie chciał tego robić teraz, a na pewno nie za 3-4 miliony euro, które pierwotnie oferowali Niemcy. Klub postawił swoje żądania, te zostały zaakceptowane, zarząd porozumiał się z następcą, któremu pozostały już tylko testy medyczne, zatem Lech zdecydował się sprzedać Roberta Gumnego za 6,5 mln euro podstawy + bonusy (łączna suma transferu może wynieść 8 mln euro). To oznacza nowy rekord transferowy Ekstraklasy, który został poprawiony przez Lecha Poznań po zaledwie pół roku od sprzedaży Jana Bednarka do Southampton.

W niedzielę wieczorem absolutnie nikt nie spodziewał się, że ostatniego dnia stycznia „Gumy” już z nami nie będzie. Lech wahał się nawet, czy w ogóle jest sens podejmować temat, jednak chęć odejścia wyraził sam piłkarz, któremu Niemcy obiecali regularną grę, a oprócz tego Borussia spełniła wszystkie wymagania zarządu, który równie szybko zaklepał nowego prawego obrońcę. Trzeba to zaakceptować i przede wszystkim zdawać sobie sprawę z pozycji Lecha Poznań w Europie. Nie będzie szans zatrzymywać czołowych wychowanków jeśli ci będą otrzymywali propozycje z zachodnich lig czy lukratywne oferty z bogatszych klubów. Kolejorz i tak sprzedałby „Gumę” najpóźniej latem, a skoro wszystkie strony naciskały na transfer już teraz, klub błyskawicznie dogadał się z jego następcą, to nie było sensu dłużej tego przedłużać. Lech Poznań na sprzedaży Roberta Gumnego, Tomasza Kędziory, Jana Bednarka, Dawida Kownackiego oraz Karola Linettego zarobi/zarobił ponad 20 milionów euro, czyli blisko 85 milionów złotych. Jak na polskie warunki to gigantyczna kasa, która działa na wyobraźnię. Kluby w których teraz występują wychowankowie i to z powodzeniem sprawiają, że na Bułgarską będzie zjeżdżało jeszcze więcej zagranicznych skautów/menadżerów, juniorzy z akademii będą otrzymywali jeszcze lepsze propozycje, natomiast Lech Poznań prędzej czy później przekroczy barierę 10 milionów euro zarobionych na wychowanku.

Oczywiście w tym wszystkim są także minusy. Przede wszystkim wychowankowie Lecha Poznań opuszczają Bułgarską jeszcze zanim cokolwiek tutaj osiągną. Karol Linetty, Dawid Kownacki czy Tomasz Kędziora zdobyli z Kolejorzem tytuł Mistrza Polski i zagrali w fazie grupowej Ligi Europy. Niestety Jan Bednarek oraz Robert Gumny nie osiągnęli w Lechu kompletnie nic istotnego, a już ich tutaj nie ma. Niestety, taka sytuacja może mieć miejsce w przyszłości jeszcze wiele razy, dlatego nasz klub do sukcesów muszą ciągnąć doświadczeni piłkarze w tym ci wyselekcjonowani przez skauting. Sam zarząd też nie może spocząć na laurach bądź przeznaczyć wszystkich pieniędzy na rozwój akademii. Po zarobieniu takich pieniędzy kibice (słusznie!) będą wymagać lepszych transferów, wyższych wydatków na nie i po prostu wzmocnień zespołu zamiast tylko czasowych wypożyczeń. Nikt latem 2018 roku nie zadowoli się już wypożyczeniem graczy w stylu Rakels. Każdy będzie oczekiwał transferów, które wzmocnią Lecha Poznań, podniosą wartość drużyny i sprawią, że radość z zarabianych pieniędzy na wychowankach zamieni się w radość z sukcesów na które czekamy.

Na koniec trochę o transferach przychodzących. Skok procentowy przy drugim napastniku wcale nie oznacza, że po sprzedaży Roberta Gumnego nagle znalazły się pieniądze na kolejnego gracza do ofensywy. Po prostu klub znalazł za granicą obcokrajowca, który wstępnie jest zdecydowany uzupełnić naszą kadrę i być trzecim napastnikiem. Nowy prawy obrońca wyceniany na blisko 2 miliony euro jest jeszcze bliżej niż napastnik. Jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, to następca „Gumy” pojawi się w Polsce w czwartek lub w piątek. To doświadczony piłkarz, od razu gotowy do gry, który początkowo zostanie wypożyczony. Czysto na papierze prawa strona obrony nie powinna ucierpieć na sprzedaży Roberta Gumnego. Pozostaje już tylko czekać na finalizację transferu.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 153

  1. anonimus napisał(a):

    jak zwykle bardzo wyważony tekst!! gratulacje.. wszędzie przewija się nazwisko Olkowskiego jako nowego prawego obrońcy.

  2. KKSczyliJA napisał(a):

    Takie jest życie, Guma powodzenia!

  3. Nick napisał(a):

    Jak zobaczylem artykul, ze Gumny odchodzi to sie poczulem jakby mi ktos w morde dal. Jednak gdy dowiedzialem sie, jaka jest kwota tego transferu, uznalem ze zaden klub w Polsce nie odrzucilby takiej oferty. Pozostaje wiec zyczyc powodzenia Robertowi i liczyc, ze te plotki o Olkowskim sie potwierdza.
    Olkowski ma mniej talentu niz Guma, ale ma duzo wieksze doswiadczenie i na pewno na swojej pozycji bedzie jednym z najlepszych w lidze.
    Nie ma co plakac, business is business.

    PDK

  4. Tom222 napisał(a):

    To jest lekko szokująca informacja ale przede wszystkim dobra. Teraz pytanie za 20m€ – jak te środki będą wydane?

  5. mario napisał(a):

    kurwa, ja pierdole, łapy mi opadły, a szczęka odbiła się od podłogi i jeszcze nie wróciła na swoje miejsce…Nie wiem co powiedzieć. Szkoda. Mam nadzieję, że następca będzie naprawdę godnym następcą. Przepraszam za wulgaryzmy, ale jestem w maksymalnym szoku i jednak „lekko” wkurzony, mimo kwoty, która „idzie” w świat.

  6. Lux napisał(a):

    Który na początku zostanie wypożyczony i wszystko jasne…

  7. Michu87 napisał(a):

    z tego wynika, ze Wilczek odpada z karuzeli transferowej.

  8. Truth napisał(a):

    Powodzenia Guma i mam nadzieję, że zdążysz jeszcze załapać się dzięki regularnym występom w BM na MŚ.

  9. Michu87 napisał(a):

    Redakcja nie podała czy prawy obronca to polak? Ale wiele wskazuje ze tak.

  10. tomasz1973 napisał(a):

    Trzeba to zaakceptować?
    Tak, ale pod pewnymi warunkami:
    – okreslony % ze sprzedaży przeznaczony na zakupy
    – zakupy gwiazd (jak na naszą ligę), a nie połamanych złamasów, których wypluły zachodnie ligii
    – koniec z pierdoleniem o kominach płacowych, przez które nie można zakontraktować konkretnego grajka
    – wartość sportowa systematycznie podnoszona

    A co się szykuje?
    -Pomocnika jak nie zamierzali kupić, tak nie zamierzają,
    -napastnik(po co?) jakiś najprawdopodobniej kolejny złamas, bo kto zaakceptowałby bycie trzecim napastnikiem, gdy tylu już to odmówiło
    -a następca Gumnego na wypożyczenie, czyli z jednej strony niby wart 2 bańki ojro,a z drugiej na tyle niepewny, że boją się podpisać kontrakt
    Ludzie to jest wciąż amatorka!
    Im jeszcze jedno, do tego co napisaliście w artykule-” że radość z zarabianych pieniędzy na wychowankach zamieni się w radość z sukcesów na które czekamy.”
    Macie jakąś radość, bo ja nie? Owszem jak to co napisaliśćie na końcu się sprawdzi, to będzie uśmiech, ale jak nie po Bednarku pisałem, że kase wsadzą w kieszeń, tak i teraz to powtórzę–kasa na konto Rutkowskich,a do Lecha złamas do odbudowy i niepewny gość na wypożyczenie. Boże jak ja bym sie chciał mylić!

    • F@n napisał(a):

      100% prawda.

    • tolep napisał(a):

      Jak coś powtórzysz nawet 50 razy, to nie stanie się od tego ani mądrzejsze ani prawdziwe.

      Powtarzam jeszcze raz: jak coś powtórzysz nawet 50 razy (itd.)

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Gosc wart 2 mln przyjdzie na wypożyczenie, brzmi jak Olkowski i brzmi mało poważnie.

    • tomasz1973 napisał(a):

      To, że ty coś negujesz nie znaczy, że tak jest. Tym bardziej, że na tym forum udzielasz się tylko, gdy trzeba dupę ratować Rutkom, ciekawe czemu?

  11. jaskoff napisał(a):

    Trochę szkoda. Mimo wszystko uważam, że w przypadku gdyby Lech zdobył mistrzostwo, a Guma grał tak jak gra i gdyby jeszcze Nawałka wziął go do szerokiej kadry, wtedy moglibyśmy wyciągnąć nawet więcej. Szkoda, że nie chciał jeszcze zostać do końca sezonu. Nie zaszkodziłoby mu to…
    Przy jego zdolnościach nie musi się przecież martwić o brak ofert.

  12. jaskoff napisał(a):

    I uważam, że nawet teraz Guma wciąga nosem Olkowskiego, więc suma summarum będziemy osłabieni…

  13. janusz napisał(a):

    jesli zarząd umie tak drogo sprzedawać i ma pieniądze to może warto zrobic krok na przód i rzucić z 2-3 mln na takiego Szymona Zurkowskiego(za półtora roku bedzie warty z 10 mln) luzny pomysł

  14. John napisał(a):

    Obrońca gotowy od razu do gry.
    Olkowski,Fc Koln bez problemu go odda,bo nie ma szans na grę tam.Dobry zawodnik ,Polak,weź znajdź na szybko lepszego ale dlaczego kolejne wypożyczenie?

    • Cinek napisał(a):

      @John
      Pewnie dlatego, że jest bezpieczniejsze, o ile jest wpisana klauzula. Piłkarz pogra u nas pół roku i w zależności czy się nadaje podpisujemy umowę, albo odsyłamy.

  15. arek z Debca napisał(a):

    Oby to nie byla powtorka z zeszlego sezonu, kiedy stracilismy Bednarka i Kownackiego a potem nastapil masowy skup szrotu.

    • Biniu napisał(a):

      Kogo masz na myśli pisząc szrot? Bo Rakels nie jest już w naszym Klubie , De Marco jest na wylocie. Chyba nie Situma, Dilavera, Janickiego, Gytkjaera, Makuszewskiego, Vujadinovica, Barkrotha? Naprawdę z całym szacunkiem @Arek , to nie jest szrot. Każdy by chciał żeby byli jeszcze lepsi i tego trzeba wymagać od zarządu ,ale nie ma co przesadzać w ocenach.

  16. jaskoff napisał(a):

    Problem jest taki, że polskie kluby wiedzą ile dostaje Lech. Wówczas za takiego Żurkowskiego zawołają 4 mln, bo powiedzą, że jak za Gumnego wzięliście tyle to teraz płaćcie…

    • Anonim napisał(a):

      Lech nie odrzuca ofert za 5- 6 baniek a biedny Górnik machie ręką na 1,5, 2 albo 3? Ktoś naopwiadal bajek ile nasze kluby chcą za sprzedaż piłkarzy do Lecha czy legiii teraz to ciągłym wytłumaczeniem. Za dobrego trzeba po prostu zapłacić i tyle.

    • Lechita62 napisał(a):

      Zgadzam się z @Anonim, taki klub jak Górnik jakby zobaczył 2 – 3 mln Euro spytałby czy go zapakować w ozdobną torebkę. Oczywiście mówimy czysto hipotetycznie, bo taki transfer między klubami naszej ligi nastąpi pewnie najwcześniej za jakieś 10 – 15 lat. Pomimo takiego zastrzyku gotówki wydanie kwoty 2 – 3 mln Euro jest dla każdego klubu ekstraklasy zbyt dużym ryzykiem, bo co jeśli się nie sprawdzi? Każdy transfer niesie za sobą ryzyko. Barcelona wydała na Dembele 140 mln, a ten większość czasu spędza w gabinetach lekarskich, Real na Bale’a wydał 100 mln i jest podobnie. Dla tych klubów taki transfer jest pewnie nieco kłopotliwy. W Polsce zawodnik za 3 mln byłby przedstawiony jak Mesjasz, zbawca, którego obowiązkiem jest wprowadzić nowy klub na wyższy poziom, a jeśli coś nie wyjdzie to groziłoby nadejście „7 chudych lat”.

  17. Sternbek napisał(a):

    W takich czasach przyszlo nam kibicowac I jak mowil klasyk ‚byl czas przywyknac’. Cale szczescie to my wyznaczamy standarty w Polsce a nie inny klub na ktory bysmy w innej sytuacji patrzyli z zazdroscia. Co do wydawania kasy na transfery za 2-4 miliony to skad pewnosc ze nie sprowadzimy drugiego NBN tym razem za pare baniek? Moim zdaniem zaczelibysmy od du.. strony. Trzeba zbudowac silny skauting (bo nasz to o kant du.. otluc) I wtedy wydawac wieksze pieniadze ale na konkretne charakterne osoby. Tak jak z akademia wydalo sie kase a teraz przynosi to korzysci.

    • Raul napisał(a):

      Dokładnie, skauting i akademia, dwie najważniejsze rzeczy żeby wszystko funkcjonowało coraz lepiej.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Tak, ale po pierwsze to zbudować można za kilka lat, a tu jest potrzeba inwestycji na już, po drugie skauting tu już był, więc wzieli i go rozjebali, bo był za drogi w utrzymaniu, to się stażystów pozatrudniało, a po trzecie to ile lat jeszcze będziemy czekac na sukcesy sportowe? Ponoć mieliśmy być w pierwszej 50 Europy. Jak już ten magiczny budżet zbilansowali i z długó wyszli, teraz mają mega zastrzyk gotówki, to może czas odwrócić trendy, tak żeby kibic Lecha mógł zacząć cieszyć sie nie tylko ze stabilizacji, ale i trofeum!

    • posen napisał(a):

      Qrwa tomasz1973 przestań umierać bo wiecznie narzekasz.

    • Raul napisał(a):

      Tylko solidne podstawy i trwała stabilizacja mogą sprawić że będziemy się cieszyć na stałe przez długi czas z trofeów. Jeśli tak miałoby być to mogę na to czekać tyle ile trzeba. A ile trzeba? Jeszcze trochę lat niestety minie zanim wszystko będzie pracować na 100% więc nie ma się co napalać na sprowadzanie w tej chwili co okienko grajka za milion czy dwa.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Trzeba jednak wymagać działania z głową. Skoro mamy Dilavera, a nie mamy porządnej 6 to nie ma sensu sprowadzać PO z czyjejś ławki tylko kupić 6, która będzie robić różnicę w środku.

    • Merkuriusz napisał(a):

      Wreszcie rozsądny komentarz!
      – Nie oznacza, że kasę za Gumnego dostaną od razu w całości, a nie w ratach przez 2 lata np.
      – Druga sprawa, co to jest za moda, że wpadło trochę kasy i lecieć wydawać puki jest ?! Swego czasu lech tak zrobił w okienku z Murawskim i Ubiparipem. Ludzie ile było wyczekiwania, aby ten drugi już sobie poszedł.
      – Powtórzę poraz kolejny wydanie więcej kasy nie oznacza, że dany piłkarz jest proporcjonalnie lepszy. Taki Żurkowski i reszta ferajny mogła mieć runde konia, okaże się, że teraz będą puchnąć i te wielkie gwiazdy już nie będą tak zamiatać ligę. Pamiętajcie, że Piast ostatnio też miał tak kozacką rundę i jakoś żaden z tamtych piłkarzy mimo, że byli wyceniani na tamtą chwilę bardzo wysoko kariery nie zrobili.

      Gdzie jest Vacek, Nespor, Mraz itd. A wciągali w jednej rundzie całą ligę nosem, a później już nie. Dlatego jasne walnijmy 3 miliony za Żurkowskiego, okaże się, że miał przebłysk i po ptokach.

      Dlatego inwestować w poważny skautink i akademię bo widać, że to działa. Taki Gitkjer, jeżeli dołoży kilka bramek to będzie transfer sezonu, a przyszedł za darmo !! To jest właśnie skauting.

    • sternbek napisał(a):

      @tomasz1973 no i wlasnie tego nie moge przebolec. Jak mozna tak wazna sekcje obsadzic stazystami?? Mi osobiscie marzy sie Tomek Frankowski. Ten czlowiek jest inteligentny co nie zawsze idzie w parze z byciem napastnikiem i ma ogromne doswiadczenie oraz to cus nazwalbym to instynktem strzeleckim. Mysle ze taki czlowiek wyczuwa swojaka swoim psim wechem. Miejmy nadzieje ze Rutki zrozumialy swoj blad i tak jak w akademie sa w stanie pompowac regularnie kase w skauting. Co do kadry na mistrza to przez caly czas kiedy trwala dyskusja czy potrzebujemy 8 czy 10 wszem i wobec bylo slychac glosy ze kadra jest optymalna i powinna na majstra wystarczyc (mam watpliwosci) czy zatem brak Gumnego zawala caly misterny plan? Badzmy realistami i nie czynmy z Gumy zbawiciela Lecha. Mysle ze ta pozycja jest akurat mozliwa do zalatania (zwlaszcza przy dodatkowym transferze) a nie jest tez tak kluczowa jak 10 zeby decydowala o mistrzostwie.

    • You napisał(a):

      Próżne Wasze – Sternbek, Merkuriusz – próby tłumaczenia. Na tym forum nic się nie zmienia – ciągły płacz i uzyskiwania, lament i rwanie włosów z głowy. Był czas, że pisano tu o tym, jak to Rutki zaraz, za momencik nie będą mieli kogo sprzedać bo młodzi są szrotem i na siłę promowani. A był to czas jeszcze przed odejściem Kamińskiego. A już nawet nie chcę wracać do myśli, jak u nas ci najlepsi kibice ever żegnają swoich wychowanków. Są też tacy tutaj, najlepsi kibice ever, którzy stanowczo rządali aby zbojkotować klub i nie kupować biletów/karnetów. Bo w ten sposób Lech wreszcie ruszy z kopyta. Także tego. Próżny Wasz trud. Rozsądnych tu jak na lekarstwo. Jest siano? Ma być wydane! Minimum 3 bańki. Koniec kropka.
      Dobrze, że Rutki sobie z nich nic nie robią. 😂

  18. dandyw napisał(a):

    teraz zarząd jest pod ścianą, jak popsują ten rok, to pewnie popsują nawet metalową kulkę. Te pieniądze dają im możliwości, o których nikomu się nie śniło. Mogą e-klapę wciągnąć nosem, wziąć każdego piłkarza. Są jak Bayern :)), tylko czy potrafią oszacować kogo warto wziąć z ligi i z zagranicy, by zdobyć mistrza i zagrać wreszcie w Europie we wrześniu

  19. Bolek napisał(a):

    Tak szczerze mówiąc, to jeśli Gumny też chciał skorzystać z opcji przejścia to jak Go zatrzymać? Tym bardziej przy takiej kasie… Pamiętajmy też, że prawy obrońca to nie napastnik, skrzydłowy czy rozgrywający potrafiący sam wygrać mecz… Ja tam wierzę, że suma summarum wyjdzie to każdej ze stron na dobre:
    – Olkowski sportowo nie zaniży poziomu
    – większa kasa w Lechu (oby przełożyło się to na inwestycje m.in. w piłkarzy)
    – młodzi gracze będą mieć kolejny przykład, że w Lechu warto iść obraną ścieżką
    – marka Lecha znowu w Europie urośnie

  20. KRIS napisał(a):

    Napastnik będzie zagraniczny a obrońca Polak Olkowski. Czy ktoś wie o kogo chodzi o napastnika zagraniczny ma przyjść?

  21. jaskoff napisał(a):

    Część kasy zarobionej na Kownasiu, Bednarku i Kędziorze poszła na dalszą ewolucję akademii oraz infrastrukturę. Podejrzewam, że po Gumie też przeznaczą spore środki i pewnie przyspieszą tym samym swoje projekty. Tylko parafrazując słynne powiedzenie, nie samą akademią żyje klub. Ale słusznie ktoś zauważył. Najpierw inwestycja i stworzenie działu skautingu z prawdziwego zdarzenia, a w dalszej kolejności transfery.
    I co ważne, przy takim przypływie gotówki w każdym okienku, musimy wejść na wyższy poziom pod względem jakości ściąganych piłkarzy. Jeżeli utkniemy w tym przedziale zawodników w stylu Rakels, De Marco, Nielseny, nic i nikt nie pomoże temu klubowi. Nawet miliony z akademii…

  22. smigol napisał(a):

    „Czysto na papierze prawa strona obrony nie powinna ucierpieć na sprzedaży Roberta Gumnego” Panie drozda idź pan w ch** z takim żartem, idź pan w Ch**

  23. mr_unknown napisał(a):

    Idealnie te 6 mln pokryje straty związane z niezakwalifikowanie się do pucharów w lipcu.

  24. babol napisał(a):

    Co z tego, że kasa super jak zamierzają wypożyczać. Z reguły wypożycza się piłkarza, któremu nie wyszło w innym klubie, chce odejść lub klub ma problemy finansowe. To nie będzie zbawca Lecha, nie spodziewajcie się wielkiego transferu za Gumnego. Centusie mają swoją filozofie. Drogo sprzedać, tanio kupić. W tym temacie nic się nie zmieniło i nie zmieni dopóki będziemy się nabierać na ich bajeczki.

  25. Paszczak napisał(a):

    Ja bym tam powiększył akademie za te pieniądze. Jakaś siatka klubów filialnych z boiskami treningowymi na dobrym poziomie, trenerzy młodzieży, odpowiednie umowy z takim narybkiem w tych filiach. Jeżeli ten model się zaczyna sprawdzać to dlaczego by go nie spróbować rozszerzyć, oczywiście w zakresie, który pozwoli jeszcze na kontrolę (żeby nie pozwolić na łatwy odpływ zawodników z akademii).

    • F@n napisał(a):

      Ale jak to się sprawdza? Co osiągnęliśmy? Sprawdzałby się, gdyby szły za tym sukcesy, których nie ma.

  26. Pawelinho napisał(a):

    Cytując klasyka „trzeba to zaakceptować”, ale jeżeli takie transfery staną się normą z klubu to Lech powinien pójść w tym momencie również w drogą stronę tzn, żeby w końcu zacząć sprowadzać piłkarzy, którzy podniosą poziom pierwszej drużyny, a nie tylko będą inwestować w akademię, która owszem jest ważna, ale również pierwsza drużyna powinna być ważna. Owszem nadal jest to zaskakująca wiadomość z rekordem transferowym, ale jeżeli Lech ma być drużyną, która chce wygrywać tytułu oraz grać w europejskich pucharach to musi również sprowadzać, którzy będą wstanie podnieść poziom sportowy, a nie jedynie uzupełnić obecny stan posiada transferami pokroju np. Tomasika chociaż i tak zawsze wszystko weryfikuje boisko.

  27. Kokokokoeurospoko napisał(a):

    aby wiedzieć kto z młodych Polaków(nie grających jeszcze w Lechu-tak tacy tez są ) jaki ma talent i jaki ma charakter i jak radzi sobie z presja etc. nie trzeba mieć super działu skautingu np o takim żurkowskim pewnie już wszystko wiemy (wcześniej kluby słabsze jak Górnik nie chciały sprzedawac lepszym jak Lech bo po pierwsze Lecha na to nie było stać po drugie nie było zadnego sensu aby to robic ) teraz sytuacja jest inna np jakby Lech zaoferował za żurkowskiego 2 mln euro +20-30% od kolejnej sprzedazy to po kwotach i jakie Lech uzyskuje za swoich piłkarzy które ciagle rosną i jak szybko ich sprzedaje to taki Górnik sie zastanowi czy lepiej przyjąć ofertę Lecha(i w perspektywie pewnie 2 lat zarobić o 50% wiecej niz przyjąć czyste np 3,5 mln)

  28. F@n napisał(a):

    No, a ósemki dalej nie kupimy. Nie zdobędziemy MP, a w lecie okaże się, że bilansujemy budżet. Albo jeszcze lepiej, kasa poszła na wykupienie Situma i Choblenki xD To jest śmieszne co się dzieje w tym klubie, żałosne i poniżające. Gdybym wiedział, że ten hajs pozwoli nam na MP i grę w fazie grupowej pucharów…ale gówno prawda. Będziemy marketem bez sukcesów. To jest ten plan 2020.

    • mr_unknown napisał(a):

      Nie wiem czy czasem już nie jesteśmy marketem, sukcesów dawno już nie mamy, pozostaje „radość z zarobionych pieniędzy”.

  29. kksjanek napisał(a):

    Musimy wymagać lepszych transferów. Dobrze, że zastępca dogadany, oby ten 3 napastnik nie był totalnym ogórem, powinni też środkowego pomocnika ściągnąć w tym okienku!

    Cieszy to,że nasi wychowankowie coś sobą prezentują za granicą, stale się rozwijają, to sprawia że kluby zagraniczne coraz częściej będą przyjeżdzać obserwować i chętniej kupować naszych zawodników. Jednak pora teraz wydawać mądrze te pieniądze na konkretnych zawodników z zagranicy, wprowadzać przy tym kolejnych młodych i co najważniejsze osiągać sukcesy sportowe!

    • inowroclawianin napisał(a):

      Jako trzeciego napastnika powinni Angulo sprowadzić. Pewnie wygryzlby konkurencję. Do tego tego Zurkowskiego i Kurzawe i kogoś dobrego za Gumnego. Wtedy uznam że się wzmocnilismy.

    • kksjanek napisał(a):

      Pomarzyć można, Żurkowski nie do wyciągnięcia, Kurzawa jak najbardziej, bo kończy mu się kontrakt. Angulo jako opcja na 3 napastnika nie byłaby głupia, ale ma 34 lata, Górnik pewnie też coś by chciał zarobić mimo wieku, a sam zawodnik oczekiwałby kontraktu długiego.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Każdy jest do wyciągnięcia, a tym bardziej z Polski.

  30. Zz napisał(a):

    Teraz niech biora do nas:

    Żurkowski
    Kurzawa
    Olkowski
    Świderski
    Wolski
    Możdżen

    I jazda po MP

  31. Alcatraz telefon napisał(a):

    Szkoda , że już.
    Tylko ślepak nie widział , że chłopak jest nie stek ligi.
    Powodzenia!

  32. Sławek napisał(a):

    Rutkowski okrada Lecha ! Ma w dupie sukcesy i kibiców, liczy się tylko kasa .

  33. Rojber napisał(a):

    Poznaniak z krwi i kości odchodzi z mojego Kolejorza – to mnie boli najbardziej.a więc z utęsknieniem czekam na Pawke i mam nadzieję że Wasielewski dostanie więcej minut

  34. wienio napisał(a):

    Część pieniędzy przeznaczyć na wzmocnienie skautingu. Koniecznie !

  35. Kbic napisał(a):

    Cóż teraz zarząd powinien pokazać ze oprócz chwalenia się + w excelu zależy mu w końcu na chwaleniu się pucharami w gablocie. Sorry w Polsce drużynę budować się powinno zima bo latem nie ma na to czasu, wiec jak jest kasa to powinien przyjść ktoś na 6 i 8 bo Gajos i Tralka to nie sa piłkarze którzy nas wprowadza do grupy LE, a i o MP z nimi będzie ciężko. A jak przyszliby nowi będący wzmocnieniem a nie uzupełnieniem to już latem mielibyśmy zgrany środek pola. A tak co ? Przyjdzie dwóch nowych i budowa od nowa ? Jeszcze jevtic wypłynie, Situma nie wykupią i znowu pół roku na zgrywanie składu.

  36. arek z Debca napisał(a):

    Aby zdobyć MP trzeba solidnie zainwestować w klasowych piłkarzy, a sam tytuł wielkich korzyści finansowych nie przynosi. Natomiast do pucharow ciężko się dostać, więc Rutki inwestując w akademię i sprzedaż młodych wyciskają z Lecha miliony. Taki model biznesowy to majstersztyk, a dla kibiców ochłapy i ciągła nadzieja, że już zaraz będzie lepiej. Trzeba przyznać, że nieźle to sobie wymyślili i pod tym względem wciągają nosem całą Polskę.

  37. Rojber napisał(a):

    chodzą pogłoski że to olkowski i barisic

  38. Bart napisał(a):

    A ja powtórzę tylko swój komentarz ze śmietnika – jestem rozczarowany i czuję się przez Lecha oszukany. Wystrychnięty na dudka. Zrobiony w chuja. Miało być odcinanie ogonów i a nie sprzedaż ważnych piłkarzy i osłabianie się przed walką o tytuł.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Czuję to samo. Zarząd mamy fatalny. Oprócz zarabiania nic nie potrafią.

    • anonimus napisał(a):

      inowroclawianin lubię twoje wpisy ale tu lekko przegiąłeś. przeczytaj swój wpis na spokojnie za pół roku.

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      inowroclawianin, jesteś chłopie mistrzem. Wkurwia Cię zarząd spółki, bo nie potrafi nic oprócz zarabiania. Jak kiedyś będziesz właścicielem jakiegokolwiek biznesu to pamiętaj, że to najgorsza cecha. Wybierz sobie zarząd, który umie inne rzeczy ale niekoniecznie zarabiać. Tych co odrzuciłeś, bo tylko zarabiać umieją, przyślij do mnie :)

    • inowroclawianin napisał(a):

      anonimus, No dobra, stworzyli fajna akademię i uratowali Lecha w 2006. W piłce chodzi jednak o sukcesy i Lecha stać na to finansowo i organizacyjnie a zarząd tego nie realizuje. To jest sport.
      Jacek_komentuje – tak się składa że prowadziłem mały biznes parę lat temu. Tu jednak jest to klub sportowy a co za tym idzie najważniejszy jest wynik sportowy. Wyników niestety na miarę potencjału nie mamy. Wyniki są zdecydowanie poniżej aktualnych możliwości. Fajnie że klub nie ma długów i jest coraz bogatszy ale czas na wynik sportowy. Gdyby zdobyli MP i awansowali do LM i tam po walczyli z sercem to byłbym zadowolony i na pewno większość komentujących.

    • anonimus napisał(a):

      inowroclawianin to jest biznes a dodatkiem jest sport. Też mnie to wk..a ale może Rutki się w końcu ogarną z transferami in…

    • WW napisał(a):

      Gumny i inni mieli ważne kontrakty.Gdyby nie chcieli iść za granicę to nikt by ich z klubu nie wyrzucił.

    • inowroclawianin napisał(a):

      anonimus a powinno być odwrotnie, najpierw sport bo to klub sportowy.

  39. J5 napisał(a):

    Parę lat temu zarząd nie miał skrupułów aby zablokować transfer Linettego do Belgii. Dzisiaj wyprzedaje najlepszego prawego obrońcę w lidze, zanim ten zdołał osiągnąć z Lechem jakikolwiek sukces. Tym bardziej w roku w którym będziemy obchodzić 100 rocznicę Powstania Wielkopolskiego , gdzie wszyscy myślimy o uczczeniu tego wielkiego wydarzenia tytułem MP. Tymczasem zarząd osłabia drużynę pozbywając się czołowego piłkarza. Transfery w lutym na ostatnią chwilę już przerabialiśmy. Przychodził piłkarz nie przygotowany do sezonu, któremu nie zawsze zależało na sukcesie klubu, lub brakowało jakości i umiejętności. Z tych zakupów z lutego wymienić warto Volkowa, Kokalowicia, a wiec piłkarzy, którzy totalnie u nas nie odpalili. Jak to się ma do zapowiadanej przez zarząd walki o tytuł? Gumny mógł spokojnie zostać do lata. Jest młody, a transfer o te pół roku później nie zahamowałby jego kariery, a kabza Rutkowskich na pewno byłaby pełniejsza. Dzisiaj mamy kolejną pozycję w Lechu ze znakiem zapytania. Pomocnik na pozycję 8? Prawy obrońca? Pomocnik do rywalizacji z Jevticiem? W piłce nożnej wszystko jest możliwe, trzeba wierzyć w sukces sportowy. Ale myślałem że w ten sukces oprócz kiboli wierzą też włodarze klubu, a jak widać po ich działaniach, chyba niekoniecznie. Nikt mi nie powie że Gumny chciał , że z niewolnika nie ma pracownika że była okazja. Gumny we własnym interesie zasuwałby na boisku jeszcze te pare miesięcy, walcząc o tytuł dla swojego klubu i o lepszy transfer do jeszcze lepszego klubu. Pewnych rzeczy nie robi się w interesie klubu, a tutaj ten interes zszedł na drugi plan. W zeszłym roku w statystykach byliśmy wiecznie drudzy. Mam nadzieję że zarząd nie chce nas do tej pozycji, przyzwyczaić

  40. enow napisał(a):

    Dzięki Robert i powodzenia!!
    Jeden z moich ulubionych wychowanków, a może nawet najbardziej ulubiony.
    Jeśli dopisze mu zdrowie to jestem spokojny o jego karierę :)

  41. kibicinowroclaw napisał(a):

    Mimo tak pokaznych transferow Lech powoli ale systematycznie bedzie zwiekszal swoj poziom placowy. Niestety ale za milion euro tez zdarzaja sie niewypaly. Co wiecej mozna zrobic? Nie da sie tego zatrzymac takie sa prawa rynku. Jozwiak juz jest jednym z najlepiej zarabiajacych.

  42. roby napisał(a):

    Można powiedzieć, że teraz w klubie nie mamy wychowanka w pierwszym składzie, ciekawe kogo będą promować/pchać do gry…? Obstawiam Moder lub Klupś….

  43. kibic napisał(a):

    wprowadzac nasza mlodziez uzupelniac klasowymi pilkarzami sprzedawac za dobre pieniadze kolejny to KAMIL JOZWIAK musi grac a trener niewidzi wspanialej mlodziezy.To za Jana Urbana grali Kedziora Bednarek Gumny Jozwiak Llinety Kownacki

  44. Rojber napisał(a):

    pożyjemy zobaczymy

  45. Zwierzak napisał(a):

    Mieszkamy w takim regionie europy ze nie mozemy przejsc obojetnie obok takiej kasy. Niesamowite jest to jaki progres zrobil Robert (cos w tych Robertach jest!)
    oby gral a za chwile bedziemy sie cieszyc z jego gry w reprezentacji.
    Mam tylko nadzieje jak wiekszosc z nas ze zarzad zacznie robic wkoncu transfery ktore beda podnosic jakosc druzyny.
    Powodzenia Robert

  46. Andrew napisał(a):

    Napiszę przewrotnie, że nie potrzebujemy prawego obrońcy. Jest Dilaver, Wasielewski i wg mnie można by spróbować Jóźwiaka. Poza tym wszyscy widzą problem w środku pola. Zatem brać obecnie największy talent w lidze tj Żurkowskiego i dać szanse rozwoju.

  47. Z napisał(a):

    Teraz od zarządu Lecha zależy czy będziemy jak Arsenal, który niby jest dobry śle nic nie wygrywa bo ciagle sprzedaje talenty czy pójdziemy w górę. Z taką kasą Lech powinien wykupić kilku wschodzących gwiazd ekstraklasy i bić się z Legią o mistrza. Inaczej będzie to zwykle rolowanie kibiców. Obyśmy nie dożyli chwili Ala Niemcy gdzie tytuł zarezerwowany jest dla jednej drużyny a od czasu do czasu wskoczy na mistrza jakaś inna drużyna ( nomen omen dzięki zakupowi z Lecha ).

  48. jarzab1922 napisał(a):

    gdzie masz tą wypowiedź Jusko?

  49. Lubelak napisał(a):

    W komentarzach pojawia się temat Żurkowskiego. Myślę, że warto się postarać i zaryzykować, ale znając życie Górnik nasze oferty na poziomie 2 mln euro by odrzucił, a gdyby zagraniczny klub oferował podobną kwotę to by ją przyjął.

    Zainwestowanie sporej kasy na zdolnego młodego pomocnika, którego będzie można w przyszłości sprzedać za dobry hajs, jeśli ominą go kontuzje… marzenie, ale właśnie tak powinno wyglądać wykorzystanie kasy za transfery.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Najpierw trzeba zaproponować, potem można się martwić. Nie ma co gdybać. Z Górnika widziałbym oprócz Zurkowskiego, Kurzawe i Angulo No i jeszcze trzeba by było gdzieś za granicą poszukać kogoś za Gumnego, byle nie ze Skandynawii.

    • Lubelak napisał(a):

      Za Gumnego pewnie przyjdzie Olkowski i myślę, że to będzie sensowny ruch za który nie będę krytykował Zarządu. Czytam właśnie w PS, że Lech nikogo do środka nie kupi… Słabo. Myślę, że jeśli serio chcemy zdobyć mistrza to środek pola musi być wzmocniony.

  50. inowroclawianin napisał(a):

    Ja tego nie akceptuję i wielu innych kibiców na pewno też. Dlaczego? Ano dlatego, że w ten sposób nie zbudujemy silnego Lecha. Ja rozumiem sprzedać wychowanka, ale niech on najpierw coś osiągnie, syoracuje pozycję tak jak np. Lewandowski gdy odchodził. Gumny nie jest jeszcze gotowy, jeszcze sporo musi poprawić i przede wszystkim nie zimą i bez obozu z nowym zespołem. Jedyny plus to że chłopak sobie zarobi, a czy mu się uda to nie wiadomo. Równie dobrze mógłby odejść latem i tak by było lepiej a najlepiej jakoś za rok po pucharach. Lech nie był na to przygotowany. Została osłabiona jedyna formacja która zdawała egzamin. Wszystko się posypało. Teraz oprócz pomocy, trzeba też budować obronę. Szkoda gadać. Potrafiłby zaakceptować taki transfer pod warunkiem, że klub byłby na to gotowy, tzn. sprawa byłaby jasna dużo wcześniej i byłby czas na sprowadzenie kogoś przynajmniej tak dobrego jak Gumny a najlepiej lepszego. Potrafiłby to zaakceptować gdybym widział że zarząd systematycznie wzmacnia drużynę, że np wydaje 40% kasy zarobionej że sprzedaży, na kupno i to nie w hurtowej ilości, a dwóch, trzech grajków powyżej miliona ojro za każdego albo np dwóch po 2 mln każdy. Po prostu sprowadzić tu kogoś kto nam wygra ligę, Gwiazdora pokroju Odzidzi, Angulo, Carlitosa, czy Prijovicia, a nie szrot że Skandynawii. Ciągle się cofamy. Ładne parę lat temu potrafiliśmy sprowadzić Morawskiego od ruskich za milion, a teraz nawet nie zbliżamy się do takiej kwoty a przecież zarabiamy najwięcej w Ekstraklasie, stać nas. Chodzi o to by systematycznie wzmacniać zespół, żeby Lech był przynajmniej tak mocny jak Fc Basel bo mamy takie możliwości. Mamy świetną akademię jakiej nikt w Polsce nie ma. W Poznaniu jest głód sukcesów piłkarskich. Legia ostatnio grała w LM, a my nigdy. Dlatego nie akceptuję tego. Ewentualnie niech Rutki wprost powiedzą kibicom, że nigdy nie gramy o MP, że traktujemy to na zasadzie ” No, jak się trafi to spoko a jak nie to też ok” i niech powiedzą że kupili Lecha tylko dlatego że chcą kasę zarabiać i w tym celu stworzyli akademię. To co się dzieje w Lechu od roku 2011 to patologia. Nawet legia która ma wielkie problemy finansowe, zdobyła więcej tytułów od 2010 niż my, grali w LM, my nie i ostatnio robili lepsze transfery od Lecha, przyznajmy to szczerze. Na dzień dzisiejszy w tym okienku zespół został osłabiony a gramy niby o MP, mamy tylko 2 punkty straty do lidera a oni sprzedają zawodników. Mieli sprzedawać najsłabszych a sprzedali podstawowego. Sprowadza teraz jakiegoś emeryta którego dadzą na wyposażenie….totalnie bez sensu. Więc kto będzie grał na tą chwilę w miejsce Gumnego? Znów trzeba będzie zgrywać obronę a za pół roku mamy puchary….Masakra jakaś, bez sensu to wszystko. Ciągle zmiany składu powodują brak stabilizacji, brak zgrania i brak sukcesów. W sporcie najważniejsza jest konsekwencją i plan. U nas tego nie ma. Oprócz akademii i budżetu nie mamy nic na czym można by zbudować sukces pierwszej drużyny. Jeszcze wiele mógłbym zarzucić, ale szkoda gadać, nie mam ochoty pisać ciągle tego samego.

  51. CzyWyMacieZgorem? napisał(a):

    Takie tylko jedno pytanie do tych wszystkich którzy krytykowali moje wpisy używali stwierdzeń typu że to jest wróżenie z fusów jak pisałem parę dni temu że Jevtic i Gumny będzie sprzedany.

    Macie rację pomyliłem się bo miałem cichą głupią kibicowską nadzieję że to sie stanie najwcześniej latem.

    Jednej już został odpalony. Jeszcze paru latem i bijemy się o Puchary.

    Będą to Puchar Polski i Super Puchar… Jeszcze może wróci Puchar Ligi… aby było co wstawić do gabloty.

  52. jarecki napisał(a):

    Brutalna prawda jest taka, że obok takiej propozycji żaden polski klub nie przejdzie obojętnie. Latem wcale nie ma pewności, że kwota transferu byłaby wyższa. BM zaproponowała wg mnie kwotę powyżej aktualnej wartości rynkowej Gumnego-po pierwsze płaci za potencjał i wiek ale przede wszystkim ma pilną potrzebę transferu na pozycji PO. Jak nie zdobędziemy mistrzostwa (50/50% szansy) albo Gumny obniży loty albo złapie kontuzję to wtedy byśmy biadolili, że trzeba było sprzedać.
    Teraz ważna sprawą jest mądre zainwestowanie części środków w drużynę. Moim zdaniem pilne potrzeby to:
    – pomocnik lepszy od Gajosa;
    – napastnik lepszy (nie trzeci) od naszych dwóch aktualnych;
    – inwestycja w skauting (NBN, Sissi…itd nie powinni się więcej zdarzać);
    – dalsze inwestycje w Akademię.
    Nie chodzi o rzucanie milionami euro ale o mądre decyzje posuwające nas do przodu.

  53. Franco napisał(a):

    Czyżbyśmy zaczynali kreować coś na kształt dawnej kuźni diamentów Ajaxu ? Tylko, że oni wychowywali ale i przy okazji coś wygrywali na różnych frontach.
    My na razie robimy tylko to pierwsze.
    Może coś się zmieni.

    W kontekście Gumnego nie jestem przeciwny puszczaniu kiedykolwiek jakichkolwiek piłkarzy, jeśli oferta jest dobra dla klubu i piłkarza, ale . . .
    z zastrzeżeniem, że każdy taki transfer wychodzący powinien już mieć przygotowaną (i to przynajmniej pół roku wcześniej) alternatywę zastępczą nie osłabiającą kadry.
    W przypadku Gumnego sytuacja jest taka, że właściwie jeszcze wczoraj to on był taką alternatywą.
    Strasznie to wszystko przyspieszyło.

    A na marginesie powinien być do dobry przykład dla innych młodych z akademii. Warto zapier…., mieć ambicję ale i trochę pokory. A wtedy drzwi do wielkiej piłki otwarte. Czy to masz 19, 20 czy 21 lat. Każdy może dostać swoją szansę.

  54. Max Gniezno napisał(a):

    Robert – wszystkiego najlepszego w nowym klubie, po rzędem wszystkim zdrowia i regularnej gry w pierwszym składzie.
    Jak dla mnie czarny koń w kontekście kadry na mistrzostwa.

  55. rte napisał(a):

    Pieniądze nie grają, co było widać jak na dłoni zeszłej jesieni.

  56. wagon napisał(a):

    historia Gumnego ma trzy ważne pozytywne akcenty,
    – jest kasa dzięki czemu funkcjonowanie akademii nie jest projektem charytatywnym
    – latem nie trzeba nikogo sprzedawać żeby zbilansować budżet,
    – tzw. ścieżka rozwoju/kariery, którą przeszedł Gumny jest bardzo dobrą kontrą wobec tego co zrobił np. Bielik, Kozak, w ich przypadku chęć zdobycia szybkiej kasy spowodował ominięcie kluczowego fragmentu: ogrywanie się poziom niżej oraz stanie się podstawowym piłkarze klubu Ekstraklasy,

    • Pszczółka napisał(a):

      gratuluję poczucia humoru, po stracie jednego ze zdolniejszych wychowanków.

    • wagon napisał(a):

      strata jest, przykład Kędziory pokazał że gdy będzie się zbyt długo grać na ekstraklasowym poziomie można stanąć w miejscu,

    • Pszczółka napisał(a):

      czyli według Ciebie jedna runda wychowanka w ekstraklasie i sprzedawać.brawo Ty.

  57. Marc napisał(a):

    Wielu z nas pisze że Lech powinien Gumnego przytrzymać chociaż do lata ,ale jaki był by pożytek z obrażonego Roberta który tupał girkami żeby wyjechać. Wiedział jaka jest propozycją Niemców dla niego i klubu . Wcale się chłopakowi nie dziwię tu zarabiał około 30 tys zł na miesiąc tam dostanie pewnie 100 tys euro
    Powodzenia Guma i awansu do LM

  58. Obserwator napisał(a):

    Efekty przyjścia do klubu nowego zawodnika są zawsze wielką niewiadomą. Niektórzy zarzucają Olkowskiemu, że ten zagrał w w tym sezonie tylko pięć meczów w pierwszej FC Koeln. Czyżby liczyli na transfer podstawowego piłkarza drużyny z Bundesligi? „Znaj proporcjum, mocium panie” – jak mawiał znany bohater literacki.

  59. mól napisał(a):

    Olkowski ponoć ma juz bilet na samolot.

  60. Pszczółka napisał(a):

    Osobiście nic nie akceptuję w sprawie sprzedaży naszego wychowanka! Jak redakcja może coś takiego akceptować?? Powiedzcie mi co takiego się stało, że tak słodko pierdzicie o zarządzie od kilku sezonów.A dokładnie od szerszej współpracy z tymże zarządem?
    Akademia miała nam dawać radość w postaci świetnych wychowanków, którzy będą stanowili o sile Kolejorza.Tak mówił Rutkowski o planie 2020.
    Niestety już wiadomo jaka jest rzeczywistość.Z akademii zrobił się handel żywym towarem i jak słucham, że takiej kwoty nie można było odrzucić to krew mnie zalewa.Dokładnie to samo pisaliście jak odchodził Bednarek.Runda wiosenna tuż tuż, a tu się sprzedaje jednego z najlepszych obrońców w lidze, który dopiero co zaczął raczkować w ekstraklasie.Pytanie jest zasadnicze:po co nam akademia?Po to żeby Rutkowski napełniał kabzę??No bo chyba nie sądzicie że te pieniądze przeznaczy na wzmocnienia? Nie,jestem przekonany że nie przeznaczy!!
    Mógłbym tak długo jeszcze pisać, ale szkoda mi nerwów.Nigdy nie będziemy się cieszyć z gry naszej wyróżniającej się młodzieży, nigdy.No chyba że z tych przeciętnych, którymi nikt zainteresowany nie będzie.To tyle

    • KrewIHonor88 napisał(a):

      Każda akademia to handel żywym towarem. Problem w tym, że powinna też dostarczać piłkarzy do pierwszego zespołu i przez to podnosić jego wartość sportową. Niestety, od jakiegoś czasu w Lechu ten proces jest nieco zaburzony. Mam wrażenie, że wychowankowie odchodzą za szybko. Trudno jednak winić za to klub. Jak miał zachować się w takiej sytuacji ? Stanąć okoniem i zagrozić Gumnemu zesłaniem do rezerw ? Na takim rozwiązaniu straciliby wszyscy.

    • bezjimienny napisał(a):

      A wyobrażasz sobie sfochowanego Gumnego? To ostatni zawodnik w tej drużynie, który mógłby się tak zachować.

    • Pszczółka napisał(a):

      kurcze bezjimienny skąd wiesz że Guma zrobiłby focha? Jakoś Karol się nie obraził i grał na wysokim poziomie.Uważasz że Robert obniżyłby loty mając w perspektywie odejście później do jeszcze lepszego zespołu?? proszę Cię….
      KrewIHonor tak, może jest handlem żywym towarem ale tak jak raczyłeś zauważyć i ja się z tym zgadzam, że najpierw powinni coś pozostawić po sobie w Kolejorzu.

    • Pszczółka napisał(a):

      sorry bezjimienny Ty do kolegi hehe.Czytanie ze zrozumieniem mi się kłania.

    • KrewIHonor88 napisał(a):

      Nie wyobrażam sobie ale padło stwierdzenie, że zawodnikowi bardzo na transferze zależało. Pytanie, czy ktoś z klubu próbował przekonać go do zmiany decyzji. Wydaje mi się, że w momencie kiedy pojawiła się ostatnia oferta, to próby przekonywania się skończyły. Dla klubu to jest dobry deal. Pytanie, czy dla samego piłkarza też.

    • WW napisał(a):

      z Akademii będą zostawać tylko ci,których nikt nie będzie chciał kupić.

    • B_c00L napisał(a):

      Gumny moze i by sie nie obrazil ale inni mlodzi z akademii widzac jak klub blokuje Gumnemu sznase na gre w dobrym zespole za duza kase moga czesciej wybierac oferty podkupienia od Legii czy Zaglebia

  61. sebra napisał(a):

    Czytam komentarze i jestem mocno zaskoczony tym, że są jeszcze ludzie, którzy są oburzeni tym, że sprzedajemy wychowanka za takie pieniądze tym bardziej, że redakcja podkreśliła fakt, że sam zawodnik chciał odejść już teraz i wcale mu się nie dziwię, bo prawda jest taka, że od lat sportowo oraz finansowo jesteśmy na peryferiach poważnej piłki. Moim zdaniem problemem nie jest to, że sprzedajemy wychowanków tak szybko, ale to co robimy z kasą, którą za nich dostajemy i za to mam głównie pretensje do zarządu. Sportowo na razie postępów nie ma i jeśli niczego w swoim podejściu szybko nie zmienią to o sukcesy będzie ciężko. Na razie wyciąganie wniosków idzie dość opornie, bo sprzedaliśmy już paru wychowanków za których nie musimy się wstydzić i co ciekawe w większości przypadków w pierwszych wywiadach po transferze zazwyczaj wspominali oni o tym, że na zachodzie trenuje się zupełnie inaczej niż w Lechu. Zastanawiam się czy w klubie ktoś w końcu poszedł po rozum do głowy i ma zamiar coś z tym zrobić żebyśmy też zaczęli trenować jak na mitycznym zachodzie czy nie? Bo jeśli nie to możemy nawet kupić zawodników za 10 mln euro, którzy teoretycznie powinni być gwiazdami ligi, a za rok przy takim podejściu jakie obserwuje od dłuższego czasu staną się kolejnymi przeciętnymi zawodnikami żeby nie powiedzieć dosadniej szrotem kupionym za duże pieniądze. Ktoś zaraz powie, że to nie zarząd odpowiada za formę sportową drużyny i ma rację, ale to zarząd wyznacza cele i zatrudnia ludzi, którzy te cele mają realizować. Jeśli nie chcemy kupować zawodników za kilka milionów euro i nie chcemy płacić kontraktów na poziomie większym niż 400 tys. euro rocznie to może oprócz inwestycji w akademie zainwestujmy w sztab szkoleniowy z prawdziwego zdarzenia. Zakładam, że trener Bjelica miał być taką inwestycją, ale nie do końca się według mnie sprawdza w tej roli, dlatego latem powinniśmy zatrudnić kogoś z jeszcze większym doświadczeniem i charyzmą.

    • leftt napisał(a):

      Widzisz, ja też wczoraj jak zwykle otworzyłem forum wieczorem i jak zobaczyłem tę wiadomość to moja pierwsza reakcja była w stylu „kurwa mać!” i taki też był mój post na gorąco. Tak naprawdę jednak chyba nie było sensu zatrzymywać Roberta, jeżeli sam chciał odejść. A dlaczego taka reakcja na forum? Bo wszyscy pamiętają lato, kiedy sprzedaliśmy Bednarka a żadnego hitowego transferu nie było. Tak więc wszyscy liczyli na Gumnego i boją się, że zastąpi go jakiś ogór. No i o tej mitycznej ósemce nawet przestało się gadać, rezerwowy napastnik jest ważniejszy.

    • bezjimienny napisał(a):

      Tyle, że intensywność zachodnich treningów jest dobrana pod wyselekcjonowanych już zawodników. Jakby ją zaaplikować Trałkom, Janickim i Jevtićom to by po prostu padli i gralibyśmy o utrzymanie. Z czasem jakaś część bardzo by podniosła swoje parametry ale jak chodzi o wynik to byłoby już po ptokach. Intensywność w akademii to co innego, dystans między juniorem niemieckim a lechowym jest znacznie mniejszy, więc tam takie twarde metody mogą i powinny być stosowane.

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      @sebra
      Najrozsądniejszy komentarz jaki dziś przeczytałem. Myślę dokładnie tak samo. Gumny ma szansę zostać czołowym PO w Europie, a może, co mi tam, jednym z lepszych na świecie. W Polsce ani z Lechem, ani tym bardziej z żadnym innym klubem tego nie osiągnie. Jak poczeka za długo w Polsce, to tez będzie trudniej. Więc z jego strony to wydaje się dobry ruch.
      Lech musi oprócz super kibiców i infrastruktury dawać szansę na duży rozwój sportowy, a tego przy obecnym poziomie trenowania seniorskiej drużyny nie zapewnia. Podobnie jak możliwości zmierzenia się z klasowymi zawodnikami, których ani w eklapie, ani na poziomie pucharów na którym odpadamy po prostu nie ma.

    • sebra napisał(a):

      @leftt – też chciałbym żeby Lech wydawał na transfer zawodnika 1-2 mln euro i płacił mu więcej niż 400 tys. euro, bo to by oznaczało, że próbujemy inwestować zarobione pieniądze w pierwszą drużynę, ale później przypominam sobie rozegrane spotkania czy to za kadencji Skorży, Urbana czy Bjelicy oraz wypowiedzi naszych wychowanków o poziomie treningów w Lechu i dochodzę do wniosku, że dopóki nie będziemy mieli sztabu trenerskiego na takim poziomie merytorycznym jak choćby w Sampdorii to transfery za wiele nie podniosą poziomu sportowego drużyny. Oczywiście przydałoby się parę wzmocnień na już, ale w pierwszej kolejności musimy mieć na ławce kogoś kto wie co robi, a niestety Bjelica sprawia wrażenie, że stracił zapał i koncepcję na to jak ma funkcjonować drużyna.

    • sebra napisał(a):

      @bezjimienny – zachodnich treningów niby stosować nie możemy, bo zawodnicy by padli, a te które stosujemy są również mało skuteczne, bo w tym sezonie oprócz spotkań z Utrechtem, Wisłą i Legią nie pamiętam innych spotkań rozegranych na dobrej intensywności. Wychodzi, więc na to, że albo mamy słaby sztab szkoleniowy albo trafiają do nas doświadczeni zawodnicy, którzy sporo zarabiają, ale poziomu sportowego nie podnoszą. W takiej sytuacji nie jestem zaskoczony, że nadal inwestują w akademię, ale według mnie nie może to się ciągle odbywać kosztem wyniku sportowego tak jak ma to miejsce do tej pory. Zarząd przed właścicielem odpowiada za wynik finansowy, a przed kibicami za wynik sportowy i jeśli mimo zdobywanego doświadczenia nadal sobie nie radzi to niestety nie jest to dobry znak na przyszłość.

  62. Andrew napisał(a):

    Sytuacja kadrowa po odejściu jedynego! pewniaka w kadrze jest nieciekawa. Już wielokrotnie próbowałem zestawić skład meczowy dla siebie i wychodzi mi, że latem czeka nas kolejna rewolucja kadrowa, która właśnie się rozpoczęła.

    Bramka: 2 doświadczonych piłkarzy, na dzień dzisiejszy nie wiadomo który będzie grał
    Prawa obrona: najprawdopodobniej wypożyczony obrońca, Wasielewski
    Lewa obrona : Kostevych – pewnie szykowany do sprzedaży, Tomasik – niewiadoma dyspozycja
    Środek obrony: wypożyczony Janicki, Rogne – niewiadoma, Vujadinović – niewiadoma dyspozycja, 32 lata!, De Marco – 80% sans na odejście już teraz
    Defensywny pomocnik: Tetteh – odchodzi już teraz, Trałka – 34 lata!, Dilaver (wydaje mi się, że teraz to jego nominalna pozycja na boisku)
    Środkowy pomocnik „8”: Gajos – cały czas nie daje zespołowi tyle ile na tej pozycji powinniśmy oczekiwać, Moder – niewiadoma dyspozycja, Serafin – niewiadoma dyspozycja (w ogóle jest 100% pewności, że przyjdzie?)
    Środkowy pomocnik „10”: Jevtić – pewnie szykowany do sprzedaży, Majewski – niewiadoma dyspozycja, 32 lata!, Răduţ – niewiadoma dyspozycja, jeszcze nic ciekawego w lidze nie pokazał w tym sezonie
    Prawe skrzydło: Makuszewski – kontuzja, niewiadoma dyspozycja, poza tym też możliwa sprzedaż, Bärkroth – niewiadoma dyspozycja, jeszcze nic ciekawego w lidze nie pokazał
    Lewe skrzydło: Šitum – wypożyczony, najprawdopodobniej odejdzie razem z trenerem po sezonie, Jóźwiak – niewiadoma dyspozycja
    Napastnicy: Khoblenko – wypożyczony, Gytkjær – niewiadoma dyspozycja, poza tym też możliwa sprzedaż

    Podsumowując dla mnie Gumny był jedynym zawodnikiem, od którego mógłbym rozpoczynać ustawienie składu meczowego. Powyżej próbowałem w skrócie pokazać, że tak naprawdę nie mamy żadnej pozycji (no może poza bramką) gdzie w ciemno można powiedzieć o zawodniku, że w trakcie rundy wiosennej i po sezonie będzie stanowił o sile Lecha. Zdecydowanie mieliśmy za dużą kadrę, ale przede wszystkim mieliśmy i nadal mamy zbyt mało jakości. Doliczając trenera to latem możemy mieć kolejne trzęsienie ziemi!

    • bezjimienny napisał(a):

      No dobra, ale „niewiadoma dyspozycja” to zarzut do Ciebie a nie do zawodników, Ci którzy mają z nimi do czynienia na co dzień coś jednak o tej dyspozycji pewnie wiedzą.

  63. kibic napisał(a):

    Borussia? Czyli ta z Dortmundu jak mniemam. Nie przepadam za tym klubem, bo nie płaci gotówką tylko skąpi w ratach kilkuletnich. Tym razem wymagałbym gotówki na stół jak najszybciej.

  64. kozbix napisał(a):

    Gdyby ktoś pół roku temu powiedział, że wracający z wypożyczenia Gumny będzie grał w I składzie pukałbym się po głowie. Gdyby ktoś pół roku temu powiedział, że sprzedamy zimą Gumnego za 8mln Euro pukałbym się po głowie. Gdyby ktoś pół roku temu powiedział, że Lech może wziąć Olkowskiego, gościa który gra na poziomie Bundesligi pukałbym się po głowie. Gumny musiał odejść i tyle w temacie. Ciesze się, że w końcu Polacy i to na dodatek wychowankowie Lecha są rozchwytywani przez zachodnie kluby. To może nam wyjść tylko na plus. Róbmy miejsce dla kolejnych młodych. Być może za rok Wasielewski okaże się jeszcze lepszym kozakiem niż Gymny…
    Większy wpływ na MP ma Gytkier czy Jevtić niż Gumny. W obronie sobie damy rade, mamy ją przecież najlepszą w lidze. Potrzebujemy grać lepiej w ofensywie.

    • KrewIHonor88 napisał(a):

      Olkowski jest jednym z najsłabszych piłkarzy ostatniej drużyny w Bundeslidze, więc już się tak nie rozpływajmy. Ponadto, od jakiegoś czasu siada głównie na trybunach.

    • pete34 napisał(a):

      Wasielewski to rocznik 1994, nie wiem co z nim dalej będzie, ale nie jest już na pewno młody piłkarsko.

    • Byly napisał(a):

      Wasielewski był, jest i ,najprawdopodobniej, będzie przeciętnie-słabym piłkarzem.

  65. Milek napisał(a):

    a ja widzę że legła też się osłabia. Moulin odchodzi za jedyne 1,3 mln! Sprzedają swojego kluczowego zawodnika za czapkę gruszek! Będą mieć dziurę w obronie! Zostanie wiecznie młody Kopczyński!! Nasz atak ich rozjedzie…

    • Drew napisał(a):

      No a właśnie kupują jego zastępce z Ligue 1 i podobno jeszcze lepszego i młodego.

  66. Behemot napisał(a):

    Perełka NBN, perełka Aziz, perełka De Marco… No rzeczywiście… Na plecach jednego prawego obrońcy na podium Mistrza nie zajedziemy. Choćby były z Gum(n)y…

  67. WW napisał(a):

    kupują nie perełki tylko diamenty.Starsze od węgla:)

  68. CzyWyMacieZgorem? napisał(a):

    @ Milek

    Legła już ma prawie zaklepane zastępstwo za Moulin i Sidoku przychodzi dwóch z Francji Lig1 Philips 23 lata grał w FC Metz.. oraz Maiga 22 lata Saint-Etienne.

    Tam niestety nie czekają do lata. Kasa przyszła kasa poszła bo chcą wygrać mistrza i powalczyć o ligę Europy.

    • Czlo napisał(a):

      Cóż… Co do jakości transferów wiadomego zespołu, to wiadomo, że wszystkie przyjazne im media, czyli de facto większość mainstreamowych w kraju, każdy ich transfer będą rozpowiadać jako taki co na 100% się uda i każdy z nich będzie rozwalał ligę. A jakoś Pasquato i Sadiko nie rozwalili tej ligi. Potem się okaże, że 2 z tych nowych będzie miało ciągle kontuzje, zawodnicy przy tej ilości nowych nie będą mogli się zgrać, a na dodatek będzie konflikt w szatni, no bo tyle nowych, tyle narodów, a RJ nie będący nigdy trenerem się pogubi. A na koniec, przez brak awansu do pucharów latem popadną w kryzys finansowy jak Wisła 5 lat temu. Taka opcja dla przeciwstawienia się tym piewcom ichnich sukcesów.
      Może się zdarzyć tysiąc pięćset, sto dziewięćset rzeczy, więc patrzmy przede wszystkim na siebie.

  69. Czlo napisał(a):

    6,5 mln Euro z perspektywą na nawet 8 mln to naprawdę duże pieniądze dla Lecha. Jednakże mimo to gdy wczoraj o tym przeczytałem to szczerze się przyznam, że tak smutno mi zrobiło się na sercu, że nawet nie miałem ochoty nic na ten temat napisać. Liczyłem, że Gumny dogra do końca sezonu, może załapie się do szerokiej kadry na mundial i dopiero wtedy odejdzie jako mistrz Polski i zawodnik doświadczający wielkiego turnieju z bliska. Rozumiem oczywiście aspekt finansowy… Ale mimo to żal jest, bo wychowanek to wychowanek… Ponadto ten żal podsyca w tym wypadku świadomość, że prawdopodobnie mimo zarobienia kolejnych milionów, nawet jeśli przychodzą w paru transzach, to wydaje się, że znowu na bezpośredni skład nie będzie to miało wielkiego wpływu. Oczywiście przyjdzie prawdopodobnie Olkowski, który grał swoje w Bundeslidze, ale który w obecnym sezonie głównie obserwuje mecze niż w nich uczestniczy (choć oczywiście wiadomo z drugiej strony, że gdyby był podstawowym graczem nigdy byśmy go nie uzyskali). Pomocnika, ani 6, ani 8, jak nie było tak nie będzie i dalej będziemy tkwili z stosunkowo bezproduktywnym środkiem pola, poza pewnie jedną czy dwoma sytuacjami gdy Trałce włączy się napastnik i coś strzeli. No bo jednak wiarę w ofensywne umiejętności Gajosa, poza okazjonalnymi główkami przy rzutach wolnych, powoli zatraciłem. Oczywiście cały czas obowiązkiem obecnego składu jest wywalczenie mistrza Polski, jednak może zabraknąć paru punktów z Sandecjami, Arkami czy cholera wie czym, przez to że nie będzie kreatywnego środka pola. Wracając do sedna sprawy i podsumowując to wszystko: kolejny raz sprzedajemy wychowanka za wielkie pieniądze (jak na nasze realia), a bezpośrednio na zespół wydaje się, że nie będzie to mieć wielkiego przełożenia (w końcu ewentualne pieniądze wydane teraz na akademię to melodia 5-10 lat, a samymi wychowankami w obecnym systemie to można przede wszystkim zarabiać, a do trofeów potrzeba… No niestety najemników jak Gytkjaer, którzy czasem jak Barry będą mimo tego czuli jakieś tam przywiązanie do klubu).

  70. mól napisał(a):

    Funny wraca już z Niemiec!!!

  71. F@n napisał(a):

    Ponoć się sypnęło trzeba to zaakceptować :D Rutki teraz będą mówić, że przez to trzeba bilansować budżet :D

    • 03 napisał(a):

      nie dziwie się jednak że go puścili, co jak co ale to jest jak dwa razy premia za LE, prawie jak premia za LM, lecz teraz trzeba mądrze przemyśleć co z tym zrobić by być mocniejszym klubem…

  72. Jack napisał(a):

    Rutkowski właśnie wszedł do ligi mistrzów w zarabianiu pieniędzy.Gościu jest prze kozakiem powinni mu przyznać jakąś nagrodę z dziedziny biznesu.I gdzie są teraz ci wszyscy właściciele klubów co mówili że nie da się zarobić na piłce w Polsce.Szkoda tylko że to wszystko nie idzie w parze z zadowoleniem kibiców .Chociaż jak widać z wpisów niektórych bardzo cieszy dopisanie kolejnych zer na koncie pana Jacka.Niestety ja już się tym nie podniecam.Zaakceptowałem (takie modne słowo w Lechu) to że trzeba kibicować bardzo przeciętnej drużynie nawet jak na Polskie warunki (Na 21 meczy 9 zwycięstw).Takie dziwne czasy kiedyś cieszyliśmy się że nasz Kolejorz wygrywa albo chociaż walczy na boisku a teraz do szczęścia ma nam wystarczyć to że mamy coraz bogatszego właściciela.Kocham Lecha ale czuje że w tym klubie coraz mniej jesteśmy szanowani my kibice 12 zawodnik.

  73. B_c00L napisał(a):

    No dobra… wykrzyczeliscie sie juz? Emocje troche opadly? To odpowiedzcie sobie szczerze na pytanie kto z was przeszedlby obojetnie obok takiej oferty. Ile juz przypadkow bylo w futbolu, ze pilkarz lub klub (z roznych wzgledow – nie bede teraz podawal wszystkich mozliwych rozwiazan) nie decydowali sie na taki ruch i pozniej przytrafiala sie kontuzja (np Citko), spadek formy (Jodlowiec) itd I caly misterny plan w p**du? Czytam tutaj, ze po sezonie moznaby go sprzedac za jeszcze wiecej siana… na jakiej podstawie? Kiedy jakikolwiek klub z naszej ligi sprzedal kogokolwiek za takie siano? Nigdy. A nawet jesli udaloby sie to za o ile wiecej? million? poltora? No do cholery dostaniemy za Gumnego 8 baniek! Odrzucenie tej oferty byloby wydaniem 8 milionow bo jest szansa wygrac 9… ale przy jednoczesnej mozliwosci stracenia 5 gdyby nie wszystko poszlo cacy. Ja przy takiej ofercie patrze na to tak – zakladam, ze dany zawodnik nie jest juz naszym graczem po czym rozwazam ile dalbym za polroczne wypozyczenie takiego zawodnika. Borussia podjela bardzo szybka decyzje bedac pod sciana po kontuzji swojego zawodnika co mialo duzy wpyw na to ile zaplacili i biorac pod uwage za jakie kwoty odchodza pilkarze z naszej ligi jest malo prawdopodobne (mimo zyczeniowych wpisow niektorych z was przyjaciele) zebysmy otrzymali podobna oferte latem. Jesli wiec sprzedalibysmy Gumnego za 6 baniek to wyszloby, ze wlasnie zaplacilismy 2 miliony za polroczne wyporzyczenie zawodnika, ktory nie chce u nas grac… Jesli sprawdza sie plotki o przyjsciu Olkowskiego to na prawde uwazacie, ze roznica w poziomie i wartosci dla druzyny wynosi pare milionow euro?

    Oceniac ten ruch mozna ze smutkiem bo stracilismy fajnego chlopaka ale i z radoscia bo kolejny gracz wyryszyl w swiat duzej pilki z naszej akademii dajac nam naprawde powazny zastrzyk finansowy. Teraz do oceny pozostanie nam w jaki sposob zarzad wyda to sianko. I nie bede tutaj klnal na Rutkow, ze przygarna siano bo nie wiem… I nikt z was nie wie. Bedzie raport finansowy to sie dowiemy. Okno zamyka sie z koncem lutego wiec byc moze kozystajac z nieprzewidzianej sytuacji, ze dysponujemy groszem czy dwoma Rutek postara sie cos jeszcze wymyslic.

    Juz kiedys pisalem – osady wydawajcie majac informacje nie wlasne domysly i bagaz emocjonalny

    • Mietek napisał(a):

      Świetne rozumowanie! Dodałbym, że Gumny chciał spróbować sił w lepszej lidze, a dzięki kontraktowi zabezpieczyć się na całe życie. Transakcja niestety nie wypaliła. Cena latem będzie zależeć od występów wiosną. Zobaczymy jak poradzi sobie Robert z ciążącą na nim presją. Zarząd będzie musiał zareagować na głosy ze strony opinii publicznej oraz kibiców na temat śmiesznego bilansu transferowego.

  74. Kibol napisał(a):

    Podobno juz Guma wraca, nie bedzie transferu zima.

  75. Pawel68 napisał(a):

    W Przeglądzie piszą rutki zarobili 35mln za transfery zimowe,wydali 500tys.I trzeba się pogodzić …że Lech to maszynka do robienia kasy..Kto bogatemu zabroni…A sukces sportowy i zadowolenie kibicòw mają głęboko w d…..!!!!!!

  76. KRIS napisał(a):

    A kiedy transfery do Lecha? Co Olkowskim i napastnikiem?

    • Pawel68 napisał(a):

      Gumny wraca i transfery latem:Jevtic,Gumny i może jeszcze się uda kogoś sprzedać….