Spóźniona inauguracja wiosny

O godzinie 18:00 na Inea Stadionie mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17, początek meczu 23. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Pogoni Szczecin. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

16:28 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Pierwszy mecz u siebie w tym roku, trzeba wygrać po raz pierwszy tej wiosny.

16:29 – Piłkarze Lecha są już na stadionie.

16:35 – Poniżej skład Lecha. Jest sporo zmian.

16:35 – Pierwsi kibice Kolejorza są już na trybunach.

16:38 – Pogoń nie wyszła jeszcze na murawę.

16:44 – Pogoń dopiero teraz dotarła na stadion.

16:45 – Murawa wizualnie prezentuje się nieźle. Po rozgrzewce będzie widać, jak jest naprawdę.

16:50 – Pierwsi kibice gości dojechali na stadion. Poniżej również skład rywala.

16:58 – Patrząc na skład Lech powinien dziś więcej grać środkiem i po ziemi. Rolę skrzydłowych mogą pełnić boczni obrońcy.

17:05 – Do meczu niecała godzina, a trybuny powoli się zapełniają. Spodziewana frekwencja to 16 tysięcy.

17:09 – Rozgrzewka bramkarzy już trwa.

17:23 – Obie drużyny wybiegły na murawę. Trwa rozgrzewka.

17:23 – Kibiców powitał właśnie spiker.

17:34 – W sektorze gości jest z kilkaset osób.

17:40 – Kocioł wypełniony mniej więcej w połowie.

17:48 – Celność lechitów na rozgrzewce całkiem niezła. Gytkjaera przede wszystkim.

17:58 – Obie ekipy już na murawie. W Kotle race.

Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Pierwszy rzut wolny dla Lecha. Dośrodkowanie Majewskiego było złe tak samo jak późniejszy strzał.
5 min. – Niezłe podanie Situma na środek pola karnego do którego nikt nie doszedł. Szkoda.
8 min. – Groźny rzut wolny dla Pogoni. Piłka minęła bramkę Buricia.
10 min. – Niezła główka Gytkjaera, ale nad bramką.
14 min. – Płaskie uderzenie Gytkjaera łapie Załuska.

16 – 30 minuta

20 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 1:0!!!!!!!!!!! Świetna akcja Lecha, podanie Gajosa, Jevtić zszedł do środka po czym zdobył gola płaskim strzałem!

22 min. – Bramkarz Pogoni zaczyna grać w siatkówkę! Lech nadal atakuje.
28 min. – Nieźle wygląda gra Lecha. Mamy sporo akcji różnymi stronami boiska.
30 min. – Celny strzał Majewskiego z wolnego wyłapuje bramkarz. Trzeba było uderzać technicznie nad murem,

31 – 45 minuta

34 min. – Załuska dwa razy ratuje Pogoń! Najpierw broni strzał Gytkjaera, po chwili Jevticia. Ah szkoda tych sytuacji…
38 min. – Pogoń wybroniła się przed 3 stałymi fragmentami Lecha. Poznaniacy zamknęli gości pod bramką.
40 min. – Teraz kocioł pod bramką Lecha. Zagapił się Vujadinović.
43 min. – Majewski zagrał na kontrę do Jevticia. Niestety pomocnik stracił piłkę.
44 min. – Tym razem świetnie podał Jevtić, lecz Majewski nie doszedł do piłki.
45 min. – Do przerwy 1:0. Lech prowadzi zasłużenie, gra nieźle, jednak to za mało. Dla spokoju strzelić na 2:0.


46 – 60 minuta

48 min. – Niebezpieczny wolny dla Pogoni. Wybija Vujdinović.
53 min. – Początek II połowy jest słaby.
57 min. – Lech przestał grać i nie radzi sobie w środku pola. Nie jest dobrze.

61 – 75 minuta

63 min. – Mało się dzieje na boisku.
64 min. – Fantastyczna interwencja Buricia po rogu! Obudźcie się!
65 min. – Na razie fatalna zmiana Khoblenko. Stratą zapoczątkował kontrę Pogoni.
71 min. – Nie da się tego oglądać.
74 min. – Vuja przecina groźne dośrodkowanie.

76 – 90 minuta

80 min. – Jeszcze 10 minut z hakiem tej męczarni.
81 min. – Khoblenko znów hamuje ofensywę.
81 min. – Ufffffff………… Wrzutka Jevticia, główka Dilavera po rożnym i mamy 2:0! Ufff

85 min. – Zablokowana bomba Raduta.
90 min. – Jevtić leży i wejdzie debiutant Klupś.
90+3 min. – Jeszcze atakuje Lech.
99+4 min. – Koniec. Brawo.


Lech Poznań – Pogoń Szczecin 2:0 (1:0)

Bramki: 20.Jevtić 81.Dilaver

Asysty: 1:0 – bez asysty, 2:0 – Jevtić

Żółte kartki: Trałka, Jevtić – Drygas, Zwoliński, Fojut, Piotrowski

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)

Widzów: 14348

Lech: Burić – Gumny, Dilaver, Vujadinović, Kostevych – Trałka, Gajos – Jevtić (90.Klupś), Majewski (68.Radut), Situm – Gytkjaer (60.Khoblenko).

Rezerwowi: Putnocky, Rogne, Radut, Jóźwiak, Klupś, Koljić, Khoblenko.

Pogoń: Załuska – Rapa, Fojut, Dvali, Nunes – Piotrowski, Murawski (53.Listkowski), Drygas (82.Rasmussen) – Delev (62.Buksa), Zwoliński, Frączczak.

Rezerwowi: Budziłek, Rudol, Matynia, Kort, Listkowski, Buksa, Rasmussen.

Kapitanowie: Gajos – Frączczak

Trenerzy: Bjelica – Runjaić

Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: 0°C, pochmurno

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

Autor zdjęć: Marcin Kołakowski

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 220

  1. resident napisał(a):

    Gra nie rzuca na kolana Mam zle przeczucia Bjelixa musi odejsc

  2. aaafyrtel napisał(a):

    śledzie cisną i nie istniejemy…

  3. woo napisał(a):

    Gromy pioch…Nie da się tego oglądać.

  4. KONIN napisał(a):

    Dobrze pograli przez 30 minut i zjazd. Na szczęście prowadzimy i utrzymamy to bo nasi przeciwnicy to neptycy w ataku.

  5. Mateo napisał(a):

    Tomasika nie ma w kadrze, a Kostevych podaje ciągle pod nogi przeciwnika. Jest dzisiaj zdecydowanie najgorszy.

  6. JERICHO napisał(a):

    Strzelony gol to raczej powinien napędzać do dalszej gry. Raczej, bo u nas działa usypiająco. Inicjatywa spada z każdą minutą…

  7. Misha napisał(a):

    BURIC PARADA SEZONU!!

  8. aaafyrtel napisał(a):

    tylko burić..

  9. 777 napisał(a):

    …….zaczął się horror.

  10. Bart napisał(a):

    Nie potrafimy wymienić 3 podań. Jeden wielki chaos. Nie utrzymamy wyniku jak tak dalej będziemy grać.

  11. tom62 napisał(a):

    Prosimy się o kłopoty.

  12. KONIN napisał(a):

    30 minut do końca a pogoń nas zamyka to sa jakieś jaja.

  13. Kiko napisał(a):

    Bjelica im chyba w przerwie załączył tryb wyjazdowy i grę na 0-0. Dobrze, że w Pogoni gra Zwoliński, raczej nic nie wcisną. I jak już kontrujemy to czemu nie wchodzi skrzydłowy tylko Radut?

  14. 1909 napisał(a):

    Chorwacki krzykacz oszczędza Lecha na czekający rewanż w 1/16 LE czy może na 1/4 PP? Ostatnia drużyna zamyka Lecha przez 20 min. na jego połowie. Styl bez zmiany – żałosny.

  15. Sławek napisał(a):

    Tragedia

  16. KONIN napisał(a):

    Wygramy bo w bramce mamy na szczęście bramkarza, a nie parodystę ale tak MP nie wygramy. Bo on cała rundę na zero nie utrzyma.

  17. Seba napisał(a):

    To że Lech to są minimaliści to wiemy nie od dzisiaj, mistrzostwo polski dobry żart haha.

  18. melon1922 napisał(a):

    To śmierdzi remisem nie gramy nic w drugiej połowie.

  19. Kiko napisał(a):

    Stawiać autobus całą drugą połowę na swoim boisku gdy atakują takie orły jak Buksa, Zwoliński i Listkowski to trzeba być Bjelicą…

  20. jero12 napisał(a):

    Goooool 2

  21. MarcinP napisał(a):

    Zeby zobaczyć dobry futbol ogladam Legie.
    Przepaść

  22. 777 napisał(a):

    ….najlepszy zawodnik Lecha od wielu miesiecy na 2-0

  23. mól napisał(a):

    2:0!

  24. Bart napisał(a):

    Jest Dilaver

  25. Legat3 napisał(a):

    No i gitara!

  26. slash napisał(a):

    Jak pisałem na wstępie. Fartobrama na 1:0 i walka o życue. Kuźwa, jak my ujowi gramy. Po uj puchary jak woierdil muriwany z oastuchami lub innymi wielorybnikami. Żal patrzeć. Koniec mej transmisji bo wyskocze oknwm taka deprecga pi tym gównie

    • Siódmy majster napisał(a):

      To jest po ukraińsku?

    • slash napisał(a):

      Nie kuźwa! W nerwach na telefonie. Meczu nie oglądałeś, że mnie się czepiasz? Nerwa mam i tyle. Uraziłem delikatne poczucie smaku. To przepraszam. Mam nadzieję, że teraz jest po polsku i stylistycznie poprawnie

    • Siódmy majster napisał(a):

      Spoko ,chłopie nic do Ciebie nie mam.Każdy miał nerwa,ważne ,że mecz wygrany :)Skoro Cię wkqrwiłem to też przepraszam :)

    • slash napisał(a):

      Nie Siódmy, nie Ty. Te melepety na boisku. Ile jeszcze mamy czekać? Trenejro pitoli o stylu. Ja się pytam: jaki styl? To jest przypadek. Nie da się tego oglądać. Jeżeli jakimś cudem zostaniemy MP to co dalej? Znowu eurowpierdol. Jak jeden mąż, każdy z nas widzi że to cirkus jest a nie piłka. Tak to można przed blokiem grać.

  27. Siódmy majster napisał(a):

    Ja cię pędzę.Co byśmy zrobili bez tego Dilavera?Pisałem,że te wszystkie zabawne wpisy o jego uniwersalności dodadzą mu poweru.No to teraz Dilaver snajper-wybawca bo śmierdziało kastą dla śledzi tak mocno jak śmierdzą …śledzie .Ufffffffffff.

  28. aaafyrtel napisał(a):

    wszędzie dilawer…

  29. JERICHO napisał(a):

    I przyszły kapitan wyjaśnił, bo się bardzo niepokojąco robiło.

  30. Czlo napisał(a):

    Debiut Klupsia.

  31. Legat3 napisał(a):

    No i mamy debiut-:)

  32. arek z Dębca napisał(a):

    A w napadzie nadal nędza. Ratuje nas Darko i obronca. Na mocniejsze zespoły to nie wystarczy.

    • Tytan napisał(a):

      Tyle razy sie mowilo, napastnicy sa ok. Pomoc jest do duszy. Gramy przeciez 2 defensywnymi i 1 kreatywnym ale na skrzydle. Taktyka masakra. Tego sie nie da ogladac.

  33. Legat3 napisał(a):

    No i jest ! Najważniejsze 3 pkt. Brawo mimo wszystko!

  34. Andrej napisał(a):

    Powiem tak pierwsza połowa pół biedy , druga to już cała bieda .

  35. kksjanek napisał(a):

    Najważniejsze, że są 3 punkty. Teraz niech szukają sposobu jak wygrać za tydzień na wyjezdzie w Kielcach.

  36. KotorFan napisał(a):

    Brawo Jevtic i Buric. Dla odmiany bardzo dobry mecz Trałki i Gajosa. Niech za tydzień w końcu wygrają na wyjeździe.

  37. JERICHO napisał(a):

    Mecz przeciętny/słaby. Do strzelenia gola było całkiem ok, ale potem zaczęła się klasyczna pyta. Uśpieni paprykarze nie spodziewali się chyba, że jakoś uda nam się wepchnąć drugiego i zabić ten mecz. Po drodze arcygenialna interwencja Buricia. Matus może mieć problem z powrotem między słupki. Dziś indywidualnie raczej trudno kogoś wyróżnić, a do tego trzeba by to rozgraniczyć w okresie do gola i po golu. Przed golem dobrze Jevtić, Situm po golu w zasadzie Burić i obrona. Na przestrzeni całego meczu Trałka dał radę, obrona też całkiem całkiem. Kostewycz minus za praktycznie zerowy wkład w ataku. Czytałem opinie, że Majewski w porządku, no nie sądzę. To, że parę razy przyspieszył nie zaciera złego wrażenia wynikającego z podaniami z tyłka do nikogo. Gajos asystował, coś tam raz na 25 minut ciekawszego zrobił z piłką i tyle… 3 punkty w słabym stylu. Takiego Lecha nie chcę oglądać panie Bjelica. Nie chcę patrzeć, jak przez 50 minut jest tłamszony, gdy do strzelenia gola to on przeważał (nie cisnął jakoś niesamowicie, ale przewaga była wyraźna). Pytanie z czego wynika ta pyta po golu Jevticia. Skopane przygotowanie czy genialna inaczej taktyka?

    • JERICHO napisał(a):

      A, jeszcze zmiany. Tragedia. Choblenko byłby bardziej pożyteczny gdyby zszedł. O ile w Gdyni coś tam umiał przyspieszyć, pograć tak tu nic, zero, null. Rumuński Beckham to samo. Przez zmianę fryzury jeszcze mniej widoczny, ale równie bezużyteczny. Pewnie z 3km zdążył wybiegać i w sumie to by było tyle z jego osiągnięć w tym meczu.

  38. Lucas z powiatu gostyńskiego napisał(a):

    3pkt sa ale gra to nie to co powinno byc, mamy napastnika???

  39. Marcin napisał(a):

    Ja widze że oni są źle przygotowani fizycznie,Jevtic drugi mecz nie ma siły biegać,Gajosowi piłka ucieka na 2 metry ,Majewski bez wiary ,Bielica do wywalenia za taktyke i przygotowanie do sezonu

  40. Al napisał(a):

    Wynik lepszy niż gra, dużo strat, niecelne podania, wielki chaos .

  41. KKS napisał(a):

    Zwyciestwo cieszy, jednak teraz nalezy oczekiwac prawdziwej serii zwyciestw. Inaczej bedzie jak zwykle i znow nic nie wygramy! Tylko MP 2017/18, wicemistrz to pierwszy przegrany!!!

  42. arek z Dębca napisał(a):

    Wygraną Lecha na wyjeździe trzeba rozpatrywać w kategorii cudu.

  43. hu napisał(a):

    Syf kiła i Żenady piła, tego się nie chce oglądać mamy beznadziejnego trenera .
    Co na boisku robił jakiś Situm, tak chwalił Barkrotha a dziś na trybunach on sam nie wie co gada i robi.
    Mam nadzieje że na koniec sezonu go wywalą na zbity pysk

  44. mateo napisał(a):

    z taka gra, zwłaszcza w 2 połowie, bedzie w Kielcach wpierdol !!

  45. Alcatraz napisał(a):

    Mecz w podobnym stylu co w Gdyni, druga połowa zdecydowanie rozczarowująca.
    Cieszą te punkty mimo wszystko.
    Bardzo cieszy postawa Buricia.

    Można lamentować nad dyspozycją Lecha na wiosnę , ale przypomnijcie sobie poprzedni sezon nasze co kolejkę 3:0 , a jak przyszedł maj to formy nie było.
    Myślę ,że Lech się będzie rozkręcał, trzeba jednak te punkty na początku ciułać w może brzydkim stylu.

    Mam pretensję do trenera o brak reakcji na słabą grę w drugiej połowie.

  46. Lutnia napisał(a):

    Chorwacka pierdoła wygrała mecz, ale niestety styl to porażka. Od razu mówię. Ukrainiec na ataku jest beznadziejny. widzieliście jego przyjęcie piłki, jej kontrolę- na dziś nie widzę szans na to aby przedłużyć z nim kontakt. Majewski- myślę, że już nic nie musi udowadniać. Żegnam bez żalu- niech już się nie pojawia. Najlepszy na boisku był Dilaver ( a nie przewidywałem w wierszyku?:)) i to nie dlatego, że strzelił gola- wyprzedzał, dogrywał- to jest zawodnik na miarę Lecha. Do tego Trałka, Jevtic, Gumny, Jasiu, Vujo i Gajos – dzisiaj lepiej, ale on może grać jeszcze lepiej, byle szukał miejsca. Reszta to poziom ……….Sandecji. Niestety taktyka, to jest skandaloza, to nie jest trener na miarę Lecha- jest słaby, uparty i gada głupoty- i nie ma znaczenia, że w kilku językach. Byli w-fiści, wesołe Janki, były konie i hiszpańscy magicy, a ten nie dość że jest marny to jeszcze jest pierdołą i tak go zapamiętamy. Trener Poliglota Pierdoła!

  47. Didavi napisał(a):

    Wynik jest, a o reszcie nawet nie rozmawiajmy. Jeżeli tak wygląda Lech po okresie przygotowawczym, jeżeli tak wygląda Lech u siebie, jeżeli tak wygląda Lech z ostatnią Pogonią to każda wygrana będzie dużym sukcesem, a już na wyjeździe prawie cudem.

  48. Adi napisał(a):

    Spraowadzili w tym okienku trzech napastników a w ataku nędza

  49. Z Lechem od 1992 napisał(a):

    Mamy dobrze opłacanych piłkarzy o przeciętnych umiejętnościach.Ogólnie Bielica gada swoje a boisko pokazuje prawdziwy obraz tej drużyny.Gramy padake jak jesienia.Ten skład jest mega przeciętny i zmiana trenera nic nie zmieni.Nawet Guardiola z gó…a bata nie ukręci.

  50. aaafyrtel napisał(a):

    jewtić od dawna szybko puchnie…

  51. tomasz1973 napisał(a):

    Cieszyć to my się możemy TYLKO z 3 pkt!
    Gra to taka chujowizna, że patrzeć się nie chce, gdzie jest jakiekolwiek prostopadłe zagranie środkiem? Dopóki będziemy grać tylko lagą to nikt nic nam nie da kolejny napastniki!
    Błysk Jevticia i Dilavera dały nam 3 pkt.
    Gdzie Lech Bielicy z jego początków w Poznaniu, gdzie Lech „3-0 zgłoś się”? Czemu nie ma presingu, czemu nie gramy krótkich podań”?
    Co na boisku po 25 min robił Situm? Ktoś pisał, że trzeba dać za niego 600tys., ludzie to będą wyrzucone pieniądze w błoto! To samo dzisiaj Kostewycz, czy naprawdę Jóźwiak i Tomasik są jeszcze słabsi? Nieprawdopodobne! O Kalesoniarzu nawet nie będę pisał więcej niż jeden wyraz, wypierdalaj! Niestety tak jak pisałem po zakończeniu jesieni, Bielica musi odejść i to jak najszybciej, bo źle się to dla nas skończy!
    Dzisiaj na plus, tak jak napisałem na początku-3 pkt., a indywidualnie pochwały dla strzelców bramek, Buricia za kapitalną interwencję i Gumny za stały dobry poziom. Dobry mecz zagrał też Gajos, oprócz asysty, drugi pod względem pokonanego dystansu.

    • Alcatraz napisał(a):

      W ubiegłym roku graliśmy dobrze wygrywając po 3:0 , a w decydujących momentach od 2 maja słabo, być może w tym roku ta forma będzie rosła.
      Krytyka gry drużyny jest słuszna i się z nią zgadzam ale daleko idących wniosków bym nie wyciągał.

  52. tylkoLech napisał(a):

    Trochę przesada z tą krytyką. W drugiej połowie za bardzo się cofnęli, ale szczerze to poza jedną sytuacją nie było wiekszego zagrożenia. Obrona gra naprawdę klasowo. Jasiu super, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, pozostania w bramce Lecha do mistrzowskiego końca w maju, samych czystych kont.
    Dziś są 3 pkt i to cieszy.
    Nie będę się martwić na zapas, za mało jest radosnych chwil żeby psuć narzekaniem te, które są.

    • aaafyrtel napisał(a):

      napisałeś wartościowe zdanie, to ostatnie…

    • tomasz1973 napisał(a):

      Tak, tak tylkoLech, znów ze swoja prawdziwą twarzą :-) Było krytycznie, teraz jest pocieszająco, jak prawdziwa kobieta widzi tylko tę słoneczną stronę. No cóż, tak teraz zamknij oczy i wyobraź sobie taką grę jak ta z II połowy i na przeciw mocniejszy zespół z napastnikiem, a nie ze Zwolińskim w ataku…
      Gra i taktyka z II połowy prezentowana na Bułgarskiej jest nie do przyjęcia! Pozytyw? Gorzej już nie można!
      Ważne 3 pkt i podtrzymanie nadziei na przyszłość.

    • Marecki60 napisał(a):

      Za komentarz należy Ci się pochwała, a za ostatnie zdanie medal.

  53. werty napisał(a):

    Jakby gral ten zespol z innym trenerem tego sie niestety nie dowiemy. Przyjdzie nowy sezon nowe twarze itp. (nie bronie trenera) Nam pozostaje tylko czekac na sezon w ktorym przy tak pazernej polityce prezesow uda im sie zbudawac zespol ktory bedzie naprawde straszyl w tej lidze.

  54. Wit napisał(a):

    Ten zespół o mistrzostwie może pomarzyć. A my kibice z bólem serca czekać na następny sezon.

  55. roby napisał(a):

    Trzeba się cieszyć z wyniku ze śledzia notabene z ostatnią drużyną w ekstraklapie, która w drugiej połowie nas cisneła.
    Co to będzie dalej…?

  56. Piasek napisał(a):

    Nie rozumiem, dlaczego Lech gra tak bezpłciowo i asekuracyjnie… Bramka strzelona w 20 minucie oznacza, że do końca meczu jeszcze daleko. Dlaczego Lech nie ma tego instynktu zabójcy, żeby po pierwszej bramce siąść jeszcze bardziej na rywala i dobić go druga..? Co innego, gdyby bramka na 1:0 padła w momencie kiedy wbił Dilaver. Czy jeszcze kiedyś zobaczymy Lecha jako kilera, na którego zdobyta bramka działa motywująco, a nie destrukcyjnie? Przecież 2 połowa była taką żenadą, że drużyna gości będąca w przyzwoitej formie, wywiozłaby stąd 3 punkty…

    Boli strasznie miałkość tej drużyny. Z pozytywów jedynie wynik, 3 punkty, parada Jasia i kolejny mój mecz na Bułgarskiej bez porażki. W Kielcach obowiązkowo 3 punkty!

    • Grimmy napisał(a):

      Bo Bjelica sra po nogawkach, żeby tylko nie wypuścić 3 pkt z rąk. Nie zauważyłeś, że gra naszej drużyny kompletnie się posypała po przerwie. Że do momentu, zanim zeszli do szatni, grali w miarę ofensywnie, do przodu, stwarzali sobie okazje? Zeszli do szatni, tam Bjelica przeprowadził rozmowę (de)motywacyjną i po przerwie natchnieni duchem Bjelicowym nasi zaczeli bronić się po częstochowsku.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Niestety, ale masz racje, też o tym samym pomyślałem, gdzieś ok 50 min powiedziałem –co on im nakazał grać–? –co on im powiedział–?

    • Grimmy napisał(a):

      To nie może być przypadek. Zespół na drugą połowę wyszedł z zupełnie inną mentalnością i nastawieniem. Nie powiem, abyśmy w pierwszej dominowali, ale chyba nie przesadzę, jeśli napiszę, że mieliśmy kontrolę nad meczem. W drugiej połowie nasi byli cofnięci, nerwowi, elektryczni. Nie potrafili przytrzymać piłki, przenieść ciężar gry na połowę przeciwnika. Widać, że Bjelica nastawił zespół na grę z kontry. Byłoby wszystko pięknie, gdyby Lech umiał grać z kontry. Ktokolwiek pamięta jeszcze czasy, kiedy Lech potrafił wyprowadzać kontrataki? Żyją jeszcze tak starzy ludzie, czy trzeba by szukać wśród górali?

    • tomasz1973 napisał(a):

      Dokładnie, tym bardzie, że kto ma te kontry grać? Do tego potrzebni są zawodnicy z pałerem, typu Makuszewski, czy kiedyś Tonew, Peszko. A teraz? Gajos? Jevtic, czy Radut, który startuje jak czołg?

  57. Stary kibic napisał(a):

    Możecie mówić że jestem popierdolony ale w dalszym ciągu uważam że Lech gra kaszanę. Mimo wygranego meczu. Pod innym trenerem Kolejorz pozamiatałby tę ligę.

  58. KibicD1988 napisał(a):

    3 pkt i do przodu, 2 połowa do zapomnienia, wygraliśmy nie z drużyną która jest w strefie spadkowej tylko z drużyną która wygrała ostatnie 4 mecze nie licząc dzisiejszego.

  59. mr_unknown napisał(a):

    Klupś powinien wejść od razu po golu na 2:0. Raz że dostałby więcej minut a dwa że mało brakowało żeby któryś z tych sledziowych drwali polamal Jevticia.

  60. El Companero napisał(a):

    śledzie mają najwięcej porażek w lidze, czyli przegrywali z większością drużyn w tabeli. Ale dobrze są przygotowani do sezonu i jestem pewien ze jeszcze niejednemu przeciwnikowi punkty odbiorą. Oby naszej konkurencji. My mamy ich już za sobą i czas myśleć o Koronie Kielce bo trzeba ustawić środek pola (Trałka nie zagra) , ciekawe ci wymyśli nasz magik. Gajos z Dilaverem pośrodku a Janicki z Vujo na stoperze?

    • tomasz1973 napisał(a):

      Dilaver I na stoperze, Dilaver II na defen., a po dzisiejszym meczu Dilaver III jako napastnik.
      A tak na poważnie to sądzę, że będzie tak jak napisałeś, też o tym pisałem w przerwie.

  61. 07 napisał(a):

    Jevtić i wszystko w temacie. :)

  62. Ekstralijczyk napisał(a):

    Dobra pierwsza połowa, druga zaś o wiele słabsza.

    Pocieszające jest to,że pomimo nierównej gry Lecha udało się dowieźć zwyciestwo, a mogło być różnie.

  63. Pavulon napisał(a):

    Dobrze że wygraliśmy choć gra pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Oby teraz nasi zaczęli seryjnie wygrywać.

  64. babol napisał(a):

    Jedna jaskółka wiosny nie czyni.

  65. Michu87 napisał(a):

    Właśnie wróciłem z meczu i powiem wynik lepszy jak gra. Pierwsza połowa całkiem całkiem, ale druga to jedna wielka kopanina. Dobrze zagral Vuja Dilaver Situm Buric, Guma i Jevtic calkiem calkiem.

  66. ArekCesar napisał(a):

    Najważniejsze, że jest wygrana i nam nie odjechała czołówka. Resztę można zapomnieć…pod warunkiem, że zdobędą Kielce. Weekend nie został zjebany do końca. Do końca, bo właśnie wróciłem z Poznania gdzie złapałem panę, będąc bez zapasówki. Na szczęście miałem „zestaw naprawczy” i mimo uchodzącego powietrza przez wentyl, udało się po meczu dojechać jakoś szczęśliwie do chaty. Tak więc w nieszczęściu jest szczypta szczęścia…3 pkt.

  67. tolep napisał(a):

    Nie dosyć że piszą „khoblenko” to jeszcze zrezygnowali z deklinacji.

    Rzadko się zdarza psucie polszczyzny nie z głupoty i niedouczenia, a z premedytacją psucie wśród kiboli/czytelnikow.

  68. F@n napisał(a):

    ogladałem 1 połowę, ale słabo to wyglądalo..drugiej nie mogłem, ale ponoć było gorzej. Ważne 3 pkt, ale z taką grą nie zwojujemy ligi. Przyjdzie lepszy przeciwnik i…

  69. Poznaniakk napisał(a):

    Ustawić Jevtica na 10, Jóźwiak/Barkrot na prawe skrzydło i gra będzie wyglądała lepiej…Napastnik dostanie precyzyjne podanie i więcej szans strzeleckich! Ale nie Jevtic musi być skrzydłowym, tak uważa trener…

  70. KKS napisał(a):

    Dobrze jest poczytac, ze praktycznie kazdy z nas:
    1. Cieszy sie z 3 pkt
    2. Oczekuje leoszej gry na miare aspiracji klubu
    3. Wie, ze jedna wygrana nic nie daje, liczy sie seria zwyciestw

  71. Oko napisał(a):

    Wynik zdecydowanie lepszy niż gra. Lech nie jest drużyną dominującą nad rywalem. Są niestety w lidze drużyny znacznie lepiej operujące piłką. Nie tylko legia.

  72. leftt napisał(a):

    1. Była walka, trzeba to naszym oddać, nawet w drugiej połowie. Nie było za to gry w piłkę, a podobno w tym mamy być lepsi.
    2. Pierwsza połowa momentami była do czegoś podobna. Druga połowa była podobna do meczu z Arką albo zapasów w kisielu.
    3. Dilaver oprócz ogarniania wszystkich pozycji w defensywie jest także naszym najgroźniejszym napastnikiem – wczoraj bramka, w Gdyni jedyny celny strzał.
    4. Zastanawiam się (jak wszyscy), co ma na celu wystawianie Darko na skrzydle. I dochodzę do wniosku, że jak Darkowi włączy się Messi i jednak straci piłkę w dryblingu z trzema przeciwnikami, to bezpieczniej jest stracić na skrzydle niż na środku. A najważniejsze to nie stracić (przynajmniej dla Bjelicy).
    5. Mimo to nie ma życia bez Darko, bo tylko on jest w stanie zrobić jakieś liczby, mimo gorszej formy.
    6. A za tydzień zobaczymy, czy istnieje życie bez Trałki.
    7.Dlaczego w sytuacji, kiedy dana taktyka w miarę się sprawdza i mecz jest pod kontrolą (I połowa) po raz kolejny przestajemy grać swoje i wdajemy się w kopaninę? To już nie pierwsza taka sytuacja w tym sezonie.
    8. Kto tam z redakcji składał Jasiowi życzenia noworoczne, żeby nie podnosił się z ławy? Syn Głównego Redaktora dorwał się do klawiatury?
    9. Jest tradycją, że w meczu z nami Zwoliński partoli jakąś dwusetkę. Chociaż komentatorzy C+ oczywiście musieli wspomnieć, że ma na nas patent.
    10. Ale nawet mnie nie wkurwiali zbytnio. Był jednak przekaz podprogowy: mecz z Pogonią obsługiwała Sonia Śledź.

    • podszyszkownik napisał(a):

      No i ten Węgrzyn tak chciał żeby ta Pogoń coś ugrała,a tu klops

  73. Słupsk1922 napisał(a):

    Ulga…..Brawo…

  74. Normalny Kibic napisał(a):

    Na ten moment lepsze trzy punkty po takiej sobie grze niż remis po dobrym spotkaniu. Na razie nowy napastnik nie wygląda najlepiej, może później się obudzi, ale problemem jest na pewno dominowanie nad rywalem. Pogoń to nie potentat, więc mając mistrzowskie aspiracje wynik powinien oscylować w granicach 4, 3 do zera dla nas. Na plus na pewno dowiezienie 3 oczek do ostatniego gwizdka.

  75. Chris65 napisał(a):

    Pierwsza połowa zdecydowanie lepsza od drugiej.Nie chcę pastwić się nad kimkolwiek bo 3 pkt zdobyte z Pogonią mają swoją wartość ale kilka strat Kostevicha mogło skończyć się porażką zresztą żółta kartka Trałki to konsekwencja głupiej straty Kostevicha… Od dłuższego czasu piszę że mocno obniżył loty … Obrona Burica 6+

  76. ŁKS Łódź napisał(a):

    Najważniejsze by pokonać ległe w marcu. W Łodzi mobilizacja na mecz w 100 licy. ŁKS & ŁKS razem na kibicowskim szlaku.

    • ŁKS ŁÓDŹ napisał(a):

      * ŁKS Łódź & KKS LECH POZNAŃ RAZEM NA KIBICOWSKIM SZLAKU !!!!