Obecna forma niedzielnego rywala – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Obecna forma niedzielnego rywala

Za 5 dni w niedzielę, 25 lutego, o godzinie 18:00, Lech Poznań zagra na wyjeździe z Koroną w Kielcach, gdzie po raz ostatni triumfował w grudniu 2015 roku jeszcze za kadencji Jana Urbana. W najbliższy weekend Kolejorz powalczy o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo od ponad 6 miesięcy, a dokładnie od 20 sierpnia.


W najbliższą niedzielę rywalem Lecha Poznań będzie Korona Kielce, która leży Kolejorzowi, ale tylko w meczach przy Bułgarskiej. Na wyjazdach „Koroniarze” są dla „niebiesko-białych” bardzo niewygodnym przeciwnikiem i tak samo będzie również 25 lutego. Korona od początku sezonu 2017/2018 jest jedną z największych rewelacji rozgrywek zajmując cały czas miejsca w górnej ósemce.

Kielczanie po 23. kolejkach LOTTO Ekstraklasy z 35 punktami na swoim koncie oraz bilansem 9-8-6, gole: 38:31 są na 6. pozycji w tabeli ze stratą 5 oczek do Lecha Poznań. „Koroniarze” mają drugą najlepszą ofensywę w lidze po Górniku Zabrze, ale też jedną z najgorszych defensyw w całej Ekstraklasie. U siebie Korona zaliczyła dotąd bilans 7-1-3, bramki: 20:14. Podopieczni Gino Lettieri’ego na domowe zwycięstwo w lidze czekają od 25 listopada.

Tej wiosny niedzielny rywal Lecha Poznań wygrał w Niecieczy z Termaliką 3:0 oraz zremisował tydzień temu z Sandecją Nowy Sącz 3:3. W zimowych sparingach Koronie wiodło się średnio. Kielczanie przeciętnie radzili sobie z przeciętnymi rumuńskimi ekipami, polegli gładko z Rosjanami oraz zremisowali z Ukraińcami. Zimą „Koroniarze” nie szaleli na rynku transferowym. Do Korony wrócił tylko Piotr Malarczyk, a poza nim przyszedł nowy bośniacki napastnik i pomocnik.

Najlepszym strzelcem najbliższego rywala Kolejorza jest Nika Kacharava, który zdobył dotąd 6 goli. Po 5 bramek mają na swoim koncie Jacek Kiełb i Goran Cvijanović. Początek niedzielnego meczu Korona Kielce – Lech Poznań o godzinie 18:00. W razie pierwszego od ponad 6 miesięcy wyjazdowego zwycięstwa Kolejorz na pewno utrzyma miejsce na podium LOTTO Ekstraklasy i przede wszystkim realnie wciąż będzie walczył o tytuł Mistrza Polski.


Sandecja Nowy Sącz – Korona Kielce 3:3 (1:2)
Bramki: 23.Piszczek 48.Piter-Bućko 71.Diaw – sam. – 8.Cvijanović 40.Kacharava 80.Diaw
Skład: Alomerović – Rymaniak, Dejmek, Diaw, Kallaste – Możdzeń (74.Cebula), Żubrowski – Jukić (66.Petrak), Cvijanović (66.Janjić), Kiełb – Kacharava.

Termalica Nieciecza – Korona Kielce 0:3 (0:1)
Bramki: 14.Kacharva 72.Kiełb 86.Możdżeń
Skład: Alomerović – Rymaniak, Dejmek, Diaw, Kallaste – Żubrowski, Petrak (78.Możdżeń) – Jukić (67.Cebula), Cvijanović (84.Janjić), Kiełb – Kacharava.

Zimowe sparingi Korony Kielce:

Sepsi OSK 0:0, Politehnica Iasi 3:2, Olimpik Donieck 0:0, Amkar Perom 0:3, Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0

Zimowe transfery Korony Kielce:

Przyszli: Piotr Malarczyk (Cracovia Kraków), Sanel Kapidzić (Fredrikstad), Oliver Petrak (Ordabasy Shymkent)

Odeszli: Maciej Górski (Chojniczanka Chojnice), Angelos Argyris (wolny transfer), Shawn Barry (Real Salt Lake)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 31

  1. siwus89 napisał(a):

    Kolejny mecz na wyjeździe i kolejny raz można napisać jak nie teraz to kiedy. Nie ważne w jakim stylu ale niech się przełamią w końcu.

  2. Pawel68 napisał(a):

    U nas wygraliśmy cudem.Ciekawe co szarlatan wymyśli,jeżeli nie ma pojęcia o taktyce…Piszę o laga do przodu i sam napastnik na pożarcie przez zgraję obrońców…

    • leftt napisał(a):

      U nas dwa ostatnie mecze z nimi wygraliśmy cudem.

    • Kuba napisał(a):

      Za to Twoje pojęcie o taktyce jest kosmiczne. Paweł na trenera Lecha. Od jutra!!!

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Kuba@: w ten sposób można zbyć każdy argument. Prawda jest taka: Korona u siebie będzie niezwykle groźna dla Lecha.

  3. J5 napisał(a):

    Nie wiem czy Korona jest dobrym rywalem na przełamanie na wyeździe dla Lecha. Raczej nie. Korona na pewno zagra twardo, szybko i agresywnie, z presingiem od początku do końca meczu. Lech nie lubi tak grającego rywala o czym przed tygodniem przekonaliśmy się w Gdyni. A Korona jak się wydaje zagra jeszcze leoiej niż Arka, do tej twardej i agresywnej gry dokładając lepszy atak. Nastawiłbym się raczej na remis, i w tym przypadku nie traktowałbym go jako porażki. Niestety, skutkować to będzie kolejną stratą punktów do drużyn wyprzedzających nas. Nie wierzę w to że Bjelica opracuje specjalną taktykę na Koronę, zatem zespół z Kielc będzie na naszą grę dokładnie przygotowany, a tylko zaskoczenie tego rywala dawałoby gwarancje na zwycięstwo.

  4. Michu73 napisał(a):

    Rozjedziemy ich tym razem. Wysoko dla nas bedzie.

    • orlik napisał(a):

      Michu73…..wierzysz ? bo ja nie, Z taką grą?

    • Michu73 napisał(a):

      Jestem urodzonym optymistą. Zawsze wierzę. Liczę na to, ze prawdziwa forma przyjdzie za 2-3 kolejki.

  5. PAWEL napisał(a):

    Dla mnie raczej scenariusz jest przewidywalny. zagramy mega defensywnie, z przodu osamotniony Gytkier (po ostanim występie raczej Khoblenko sobie odpocznie), do którego pójdą wrzutki padające łupem obrońców Korony.na kombinacyjne akcje starczy naszym sił na 25 min, potem defence. Z tyłu liczę na szczęśliwe zero, a bramki dla nas jakoś nie widzę, no może ten nowy Bośniak po stałym fragmencie gry jak wejdzie pod koniec meczu, czego sobie i wszystkim życzę.

  6. John napisał(a):

    W bramce i obronie Lech ma przewagę nad Koroną.Ale Kacharava wydaje się być lepszy od Gytkjaera.14 meczy ,6 bramek ,5 asyst.Naprawdę dobry napastnik.
    No i Możdźeń z Żubrowskim robią dobrą robotę w środku pola.
    O zwycięstwo będzie trudno ,ale to nie będzie mecz na 0-0 ,Korona gra mocno ofensywną piłkę ,szczególnie u siebie.

    • robson napisał(a):

      Kaczarawie po sezonie kończy się kontrakt. Jeśli żaden z wypożyczonych nie odpali, to warto wziąć go pod uwagę…

    • Krzysiaczek napisał(a):

      Ja bym widział tego Kaczarave u nas, to jest właśnie taki napastnik jakiego często nam brakuje, wysoki, waleczny, potrafi się przepchnąć, przyjąć pod presją, zgrać do wychodzącego zawodnika. Wszystkie te bezowocne piłki grane na Gytkaera on mógłby rozegrać. Może wirtuozem nie jest, ale miewa ciekawe przebłyski. U nas w lepszym klubie miałby więcej roboty i więcej bramek. Nie można skreślać Khoblenki po dwóch meczach, ale coś czuje że mamy substytut tego czym jest Kaczarava i do tego obaj są w tym samym wieku, rocznik 94, przy czym Kaczarava już jest tym czym Khoblenko może dopiero być. Pewnie Khoblenko jest tańszy, ale Kaczarava chyba też drogi nie jest, skoro Korone na niego stać.

  7. Szymek napisał(a):

    Terminarz zaczyna robić się ciekawy najpierw Korona na wyjeździe później Malinowe Nosy u siebie , Szmata na wyjeździe, Betony u siebie w końcu Dziwka z Karkowa na wyjeździe. To będzie kilka meczów prawdy, w obecnej formie nie ma się co łudzić, że będzie dobrze więc jak zagrają z takim podejściem jak ostatnio to Nenad się spakuje jeszcze w Marcu..

    • Mohito napisał(a):

      Fajna rozpiska, ale dlaczego żółtą czerwoną kielecką k… Koronę z Świętokrzyskiego oszczędziłeś :)

  8. Kibic napisał(a):

    0-0 dwa strzały na bramke

  9. kksjanek napisał(a):

    Przed nami wyjazdy jeszcze w rundzie zasadniczej do Warszawy i Wisła. Więc wyjazd ten teoretycznie najłatwiejszy, jeśli tutaj się nie przełamiemy, to będzie potem ciężko. Wygrana w tym meczu jest ważna nie tylko pod względem utrzymania dystansu do czołówki, ale pozwoli przełamać się psychicznie.

  10. adamoss napisał(a):

    Niestety, po tym co zobaczylem z Arką i Pogonią w II połowie to remis biorę w ciemno. Zgadzam się z tymi, którzy przewidują taktykę : Jasiu – Dilaver lub Vujadinovic- Jasiu – dzida do przodu na afere a tam d…! Gytkyer przykryty, autobus na linii polakarnego i nasze galaktikos beda biegali z lewa na prawo bez konceptu. A potem Korona nas zabiega i zajeździ i możemy mieć powtórkę z Zabrza. No chyba , ze coś wkulamy z rogu albo innego stałego fragment gry. Obym się mylił ale coś zapowiada się kolejny bardzo nerwowy weekend :(

  11. Czlo napisał(a):

    Biorąc pod uwagę ofensywny grę Korony liczę, że w końcu tworzymy więcej sytuacji na gola,

  12. Michu87 napisał(a):

    Myślę, że oddamy więcej jak dwa strzały na bramkę, ale czy wygramy hmm… zobaczymy.

  13. Behemot napisał(a):

    Z taką grą, jak z Arką i w drugiej połowie z Pogonią, możemy na boisko nie wychodzić. Korona zapomina o tyłach, ale za to w przedzie ma power – na takiego Lecha jak w ostatnich dwóch meczach wystarczy – stawiając Gytjaera do walki o górne lagi i Jevtica na boku w zasadzie zwalniamy ich z konieczności dbania o obronę… A że gramy jedną piłką, to jak ją będą mieli z przodu, to siłą rzeczy nie będzie jej w ich polu karnym.

  14. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Mi się wydaje, że trzeba któregoś razu pojawić się na spotkaniu kibiców z trenerem i zarządem i porządnie zjeb… NB za jego system gry.

  15. B_c00L napisał(a):

    Do czego to doszlo… boimy sie przed meczem z Korona… masakra. I najgorsze jest to, ze mamy powody. W ostatnich meczach drapanie widelcem po talerzu bylo przyjemniejsze w odbiorze niz nasza gra w ataku pozycyjnym. O kontratakach nie wspomne bo po przejeciu pilki nie potrafimy wymienic dwoch podan. Jak to jest, ze Arka grajac gleboko potrafila wyjsc kilka razy griznie do kontry i poklepac szybko? Do tego grajac przeciwko naszym obroncom, ktorzy sa najlepsi w lidze. My za to nie potrafimy zrobic tego samego broniac sie w meczu z Pogonia. Przeciez ich obrona to kpina w porownaniu z nami. Wyglada na to, ze Nenad wyszedl z zalozenia, ze druzyne buduje sie od tylu… no to tyl juz mamy. Czas najwyzszy zaczac myslec co tu zrobic zeby nasza gra z przodu wygladala lepiej. Byl taki moment w ostanim meczu gdzie schowalismy sie tak gleboko, ze po kolejnej stracie Radut krzyczal i machal rekami pokazujac zebysmy wyszli wyzej. Cos to dalo? Nie. Gramy bardzo bojazliwie i dajemy sie spychac do obrony jak druzyna z drugiej osemki.

    Ostatnio jestem bardzo negatywny :) Zwlaszcza jesli chodzi o nasza gre. Tak wiec dla rownowagi postaram sie dopisywac cos pozytywnego do moich postow. Wyglada na to, ze Vujadinovic to na prawde niezly grajek. Przynajmniej sadzac po ostatnim meczu. Dam mu jeszcze kilka wystepow zeby to potwierdzil :) Gra twardo, nie potyka sie o wlasne nogi (ta akcja gdzie przerzucil sobie pilke nad glowa zawodnika Pogoni… klasa). Zapora jaka tworzy z Dilaverem moze okazac sie kluczowa w walce o mistrza.

    • Lech Gol napisał(a):

      Wszyscy po ostatnim meczu chwalili nasza defensywe z Buricem /musial tylko raz sie wysilic/ na czele ale prawda jest taka, ze zawdziecza ona b.dobraj grze Tralce. Kasowal wiekszosc akcji ofensywnych Pogoni.

  16. Lech Gol napisał(a):

    Mozna miec wiele allo do Tralki ale w meczu z Korona mozemy mocno odczuc jego brak.

    • B_c00L napisał(a):

      Jest tez inna mozliwosc. Tak jak kiedys Kownas, Bednarek i inni wychowankowie swoja szanse wykorzysta Serafin albo Moder i bedzie to poczatek regularnych wystepow jednego z nich w pierwszej jedenastce.

    • Lech Gol napisał(a):

      Naprawde wierzysz w to co piszesz? Bielica w meczu wyjazdowym zaufa Serafinowi i Moderze gdy u siebie boi sie ich wystawiac?

    • B_c00L napisał(a):

      Nie wiem czy sie boi bo mial Tralke do dyspozycji wiec nie musial kombinowac. Teraz sie okarze czy gadanie o braku wzmocnienia na srodku bo wraca Serafin to tylko gadanie…