Obecna forma niedzielnego rywala

Za 5 dni w niedzielę, 11 marca, o godzinie 15:30, Lech Poznań zagra u siebie z liderem tabeli, Jagiellonią Białystok mającą nad nami aż 8 punktów przewagi. Drużyna ze wschodu kraju to najlepszy zespół na wyjazdach w LOTTO Ekstraklasie, który w tym roku jako jedyny klub w Polsce wygrał wszystkie mecze.


Zimą Jagiellonia Białystok postanowiła wzmocnić swój zespół. Po sprzedaży Fedora Cernycha później pozbyła się kilku niechcianych czy rezerwowych zawodników, a następnie wzięła się za transfery. Tym samym na Podlasie trafił m.in. mający ciekawe cv słoweński napastnik Roman Bezjak czy inny Słoweniec, Dejan Lazarević występujący na pozycji bocznego pomocnika. Oprócz tego do Jagiellonii trafił prawoskrzydłowy Jakub Wójcicki, obrońca z Islandii oraz do klubu z wypożyczenia wrócił pomocnik Dawid Szymonowicz.

Tej wiosny białostoczanie wygrali wszystkie mecze. Przesunęli się więc z 3. pozycji na 1. miejsce w tabeli odskakując Lechowi Poznań aż na 8 punktów. Podopieczni Ireneusza Mamrota pokonali na wyjeździe Piasta Gliwice 2:0, ograli u siebie Cracovię Kraków 1:0, wygrali przed własną publicznością z Lechią Gdańsk 4:1, triumfowali nad Legią w Warszawie 2:0, a wczoraj również rezultatem 2:0 okazali się lepsi u siebie od Wisły Kraków.

Jagiellonia Białystok to najlepsza ekipa na wyjazdach w całej lidze, która zaliczyła dotąd bilans 7-3-3, gole: 18:15. Po 26. kolejkach Jaga mając 51 punktów i ogólny bilans 15-6-5, bramki: 40:25 zajmuje 1. lokatę w ligowej tabeli wyprzedzając o 3 oczka Legię Warszawa oraz aż o 8 punktów Lecha Poznań. Białostoczanie mają taki sam bilans goli co Kolejorz (+15) oraz najmniej porażek obok Lecha Poznań (tylko 5).

Najwięcej trafień w drużynie niedzielnego rywala Kolejorza ma pomocnik z Litwy, Arvydas Novikovas (6 bramek). Początek najbliższego spotkania Lecha Poznań z Jagiellonią Białystok 11 marca o 15:30 na Inea Stadionie mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17.


Jagiellonia Białystok wiosną 2018 roku:

Jagiellonia Białystok – Wisła Kraków 2:0 (1:0)
Bramki: 41.Frankowski 77.Mitrović
Skład: Pawełek – Burliga, Runje, Mitrović, Guilherme – Wlazło, Romanchuk – Frankowski (89.Boovarsson), Pospisil, Novikovas (81.Lazarević) – Bezjak (77.Sheridan).

Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok 0:2 (0:1)
Bramki: 44.Novikovas – k. 88.Świderski
Skład: Pawełek – Burliga, Runje, Mitrović, Guilherme – Wlazło, Romanchuk – Frankowski, Pospisil (90.Grzyb), Novikovas (79.Sheridan) – Bezjak (83.Świderski).

Jagiellonia Białystok – Lechia Gdańsk 4:1 (2:1)
Bramki: 39.Wlazło 42.Bezjak 54.Popsil 90.Świderski – 26.Paixao
Skład: Pawełek – Burliga, Runje, Mitrović, Guilherme – Wlazło, Romanchuk – Frankowski, Pospisil (87.Grzyb), Novikovas (74.Lazerević) – Bezjak (67.Świderski).

Jagiellonia Białystok – Cracovia Kraków 1:0
Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok 0:2

Zimowe sparingi Jagiellonii Białystok:

Vorskla Połtawa 1:2, Viitorul Constanca 0:2, Kapaz Ganza 8:1, FK Mariupol 1:1, Karpaty Lwów 2:1

Zimowe transfery Jagiellonii Białystok:

Przyszli: Jakub Wójcicki (Cracovia Kraków), Dejan Lazarević (wolny transfer), Boovar Boovarsson (FH), Roman Bezjak (Darmstadt), Dawid Szymonowicz (FC Vion Zlate Moravce)

Odeszli: Piotr Tomasik (Lech Poznań), Damian Węglarz (Wigry Suwałki), Ziggy Gordon (Pogoń Siedlce), Dmytro Khomchenovsky (FK Ural), Fedor Cernych (Dynamo Moskwa), Łukasz Sekulski (SKA Chabarowsk)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 29

  1. 07; napisał(a):

    Nie sądziłem,że po vice poprzedniego sezonu Jagiellonię będzie stać na top 3 Ekstraklasy, a oni zrobili lidera będąc bezapelacyjnie najlepszym zespołem na ”wiosnę” . 15 punktów na 15 możliwych w Ekstraklasie to robi wrażenie. Teraz mogą sobie pozwolić na remis w Poznaniu i spokojnie punktować w kolejnych meczach. Lecha nie jest stać na zwycięstwo z Jagiellonią. Lech ledwo wyszarpał 3 punkty varem ze słabym Śląskiem.

    • Nick napisał(a):

      To idz, postaw X2 i pogadamy w niedziele.

    • robson napisał(a):

      Każdy mecz to odrębna historia. Inna jest mobilizacja na mecz ze Śląskiem, a inna na Jagę.

    • KKS napisał(a):

      Obstawiam X2 ze wzgledu na duza intensywnosc meczu na kiblowej. Jagiellonia miala jednak duzo latwiejsze zadanie z Wisla. Jednoczesnie onstawiam X1 Lechii z Legia.

    • 07; napisał(a):

      Uważam, że Lech w meczu z Jagiellonią będzie gonił wynik i może uda się strzelić na 1-1. Może.
      @Nick – postawię X. :) – już dawno przestałem wierzyć w cuda.
      @robson – Na Legię zawsze mobilizacja jest najwyższa i zwykle pięknie gramy tylko że zazwyczaj nie punktujemy. ” Mecze życia” bez punktów… po raz enty.

    • robson napisał(a):

      Tym razem jednak nie do końca z naszej winy.

    • Michu73 napisał(a):

      Wszystko jeż możliwe. U nas widać z meczu na mecz wyraźna zwyżkę formy pojedynczych zawodników ale tez calego zespołu, dlatego uważam ze ostatni mecz nie był jednorazową „mobilizacją”. Z Jagą są rachunki do wyrównania. Wierze w nasze zwycięstwo w tym meczu.

    • klaus napisał(a):

      Ja jakoś dziwnie czuję wygraną. Mam nadzieję na dobrą frekwencję i głośny doping.To może być duży plus. Postawię 500 i pogadamy po meczu

  2. tylkoLech napisał(a):

    Cień nadziei na uratowanie tego sezonu daje przeszłość. Rok temu po 5 meczach Lech miał 15 pkt i bilans bramek 14-1. Miał być mistrzem i zdobyć puchar. Jak się skończyło – wiemy. Może teraz będzie odwrotnie. W tej lidze wszystko może się zdarzyć. Trzeba wierzyć na przekór logice.

    • Jędrzej napisał(a):

      To co napisałeś , wbrew pozorom, trzyma się jakiejś , bliżej nieokreślonej , logiki. Fakt, do wylotu pierwszych ” pszczółek ” jeszcze trochę czasu, to może żądełka ich nie takie mocne? A my nabierzemy rozpędu…..

  3. Royber napisał(a):

    Każdy mecz to jest nowe, inne rozdanie. Oczywiście nie mam pojęcia jaki będzie wynik, ale nie można się poddać się przed ostatnim gwizdkiem, a tym bardziej jeszcze przed jego rozpoczęciem. Mimo wszystko wierzę, że jeszcze trochę strachu napędzimy rywalom.

  4. Ekstralijczyk napisał(a):

    W tej chwili Jaga przypomina mi Lecha kiedy był w bardzo dobrej formie i wygrywał po 3:0.

    • Michu73 napisał(a):

      Trzeba im głośno pogratulować zdobycia mistrzostwa w tym roku 😉

  5. siwus89 napisał(a):

    Na ten moment Jagielonia gra najładniejszą piłkę w Ekstraklasie, jej obecna forma przypomina mi sytuacje Lecha z przed roku, gdzie również wygraliśmy pięć meczy z rzędu.Jestem ciekaw jak ta drużyna będzie wyglądać za jakieś 3,4 kolejki,gdzie presja i intensywność będzie jeszcze większa. W niedzielę napewno czeka nas jeszcze trudniejsze zadanie niż w Warszawie,i mam nadzieje że to co pokazaliśmy tam zwłaszcza w drugiej połowie pokażemy rownież w meczu z Jagą. Żarty się skończyły,nasza sytuacja nie wygląda kolorowo,ale nie jest dramatycznie więc w każdym spotkaniu trzeba zapierdalać. Jeśli Bjelicy tak zależy na tym żeby w nastepnym sezonie trenować w lepszym klubie musi zrobić wszystko co tylko możliwe żeby zdobyć tytuł. Nie ma co tracić energii na rozpływaniu się nad błedami sedziowskimi bo na nie niemamy wpływu, a lepiej tę sportową złość przełożyć na boisko.

  6. mario napisał(a):

    a ja widzę progres w naszej grze i aż tak bardzo bym się nie martwił. Jednocześnie nie uważam, że naszym się nie chce, wręcz przeciwnie. Nie mówię, że na pewno wygramy, ale to nie będzie łatwy mecz dla Jagi. Sądzę, że nie będzie tak źle i stać nas na dobry wynik. Kiedyś Jagiellonia musi przegrać. Dlaczego nie teraz? Jedyne co mnie martwi, to ewentualne dziwne pomysły naszego magika trenera. Jeśli zobaczę Kostewycza i Majewskiego w wyjściowej 11, to optymizm pewnie uleci.

  7. anonimus napisał(a):

    Jaga to najlepiej grająca drużyna obecnie w eklapie choć mecz z Wisłą wcale nie był dla niej spacerkiem. W Lechu tradycyjnie wszystko zależy od tego co w głowie siedzi Bjelicy. Jeśli ustawi drużynę. z 1 napastnikiem Gytkjaerem to gramy na remis a jak się uda coś strzelić z przodu to plus Jeśli zagramy 2 napadziorów i Jevticem to Lech wygra ten mecz bo u siebie Kolejorz jest niesamowicie mocny.

  8. citizen napisał(a):

    Oczywiste jest, że wygramy. Jagiellonia nie może wygrać bo za bardzo by odskoczyła 7. Dostaniemy jakiegoś karnego z dupy i być może go strzelimy o ile nie będzie tego robił Pan G. Dwie pieczenie na jednym ogniu. Zabrali w Wawie oddali w Poznaniu tym samym zamykając nam gęby. Jedno i drugie pod 7.

  9. Legat3 napisał(a):

    Oglądałem mecz Jagi i do momentu strzelania bramki grali średnio gdyby Carlitos wykorzystał sete mecz mógł się inaczej potoczyć. Oczywiście nie odbieram trenerowi Mamrotowi oraz gracza jagi tego jak grają na wiosnę ale jakoś mniej obawiam się tego meczu. U Nas coś drgnęło, liczę na piłkarska złość piłkarzy. Jeśli utrzymamy koncentracje i nie pozwolimy jadze kontrować będzie dobrze. Mocno w to wierze.
    Tylko LECH!

  10. arek z Dębca napisał(a):

    Myślę, że Lech pokona Jage, ale czy to coś zmieni? Tylko tak gdy w następnych meczach rywale będą tracić punkty a my na wyjazdach zaczniemy wygrywać. Jest to jednak nierealne.

  11. F@n napisał(a):

    Akcja na 1:0 Jagi z Wisłą pokazuje jak się gra skrzydłami. U nas taka akcja nie wyjdzie za Bjelicy nigdy, bo po 2 podaniach przy tym pressingu byłaby laga na oślep.

  12. J5 napisał(a):

    Pewnie cyniczna centrala wyznaczy na rozjemcę tę świnię Marciniaka, który będzie dwoił się i troił aby Jaga zbytnio nie odskoczyła..
    Mam nadzieję że Kolejorz ogra Jagę bez pomocy tego ( bądź innego) szmaciarza

  13. obiektywny napisał(a):

    ja obstawiam że sędziować będzie Gil a wtedy 3 punkty są pewne dla Lecha….inne opcje to Frankowski lub Stefański i wtedy może być uczciwie czego życzę obu drużyną. Ciekawe czy Jaga zagra żelaznym składem czy Mamrot będzie chciał zrobić 2-3 zmiany aby przygotować nowych grajków do dalszej części sezonu. Obstawiam że Wlazłego może zamienić Szymonowicz, a Novikowasa (który trochę irytuje Mamrota) Słoweniec……inne opcje to Islandczyk na lewej obronie (dał dobra zmianę z Wisłą)

  14. greg napisał(a):

    Tylko co wygrana z Jaga nam da?wspomozemy tylko te szmate z warszafki.W tej chwili mam 8 pkt straty do Jagi i 5 do szmaty.Moim zdaniem nie mamy juz szans na MP-musielibysmy byc w formie sprzed roku-a tego nie widac.Zrobmy wzystko zeby szmata nie zdobyla Mistrza.

  15. inowroclawianin napisał(a):

    Nie rozumiem tego nagłego entuzjazmu wielu z Was. Jeszcze żeby był czymkolwiek poparty..

  16. realista napisał(a):

    W Poznaniu jest wszystko możliwe, uważam że Legia nie wygra w Gdańsku i będzie miała duży problem za tydzień z Wisłą (….jakby nie wygrała)….Jakby Jadze udało się (podkreślam udało) wygrać w Poznaniu (za tydzień raczej rozniesie Arkę) to możemy mieć już w marcu po zawodach. Tutaj żadne drukowanie L by już nie pomogło.