Sytuacja przed fazą finałową (4 mecze do końca)

Kluby grające na co dzień w piłkarskiej LOTTO Ekstraklasie są już po 26 meczach sezonu 2017/2018 co oznacza, że za 4 kolejki dojdzie do podziału na dwie grupy, natomiast drużyny zaczną rywalizować już o konkretne lokaty w fazie finałowej. Czas więc na pierwszą analizę sytuacji Lecha Poznań w lidze krótko przed końcem rozgrywek zasadniczych.


W tym sezonie LOTTO Ekstraklasy nie ma już podziału punktów po 30. kolejce, zatem Lech Poznań już nie może kalkulować tylko spróbować wygrać wszystko do końca. Za Kolejorzem przemawia terminarz, bowiem jako jedyny z prowadzącej czwórki zagra on u siebie 3 razy w tym 2 z rzędu w najbliższych 2 kolejkach. Na dodatek w 27. kolejce „niebiesko-biali” podejmą przy Bułgarskiej liderującą Jagiellonię Białystok i w 30. kolejce ekipę Górnika Zabrze.

W końcówce rozgrywek zasadniczych Lechowi Poznań może pomóc Arka Gdynia, która do 7 kwietnia zmierzy się jeszcze z Jagiellonią Białystok oraz z Legią Warszawa. Na papierze trudne mecze czekają legionistów w najbliższy weekend Gdańsku oraz z Wisłą u siebie, a Górnika niewygodne rywalizacje z Zagłębiem oraz z Koroną w Kielcach.

Tylko miejsce w dwójce po 30. kolejce pozwoli Kolejorzowi kończyć rozgrywki meczem u siebie dnia 20 maja. Za to zespoły z lokat 1-4 w fazie finałowej 4 spotkania rozegrają przed własną publicznością oraz 3 na wyjazdach. Na ten moment podopieczni Nenada Bjelicy podejmowaliby przy Bułgarskiej obie Wisły, Górnika Zabrze oraz Koronę Kielce, natomiast na wyjazdy pojechaliby do Lubina, Warszawy i ponownie na sam koniec rozgrywek do Białegostoku.

Faza finałowa LOTTO Ekstraklasy 2017/2018 ruszy w piątek, 13 kwietnia. Grupa mistrzowska zakończy swoje zmagania w niedzielę, 20 maja meczami o godzinie 18:00. W fazie finałowej tylko jedna seria spotkań (35. kolejka) odbędzie się w środku tygodnia.


Plan gier czołówki od 27 do 30. kolejki LOTTO Ekstraklasy 2017/2018:

27. kolejka

Lech – Jagiellonia
Lechia – Legia
Górnik – Zagłębie

28. kolejka

Lech – Lechia
Jagiellonia – Arka
Legia – Wisła
Korona – Górnik

29. kolejka

Wisła – Lech
Zagłębie – Jagiellonia
Arka – Legia
Górnik – Sandecja

30. kolejka

Lech – Górnik
Jagiellonia – Wisła P.
Legia – Pogoń

Tabela LOTTO Ekstraklasy po 26. kolejkach 2017/2018:

1. Jagiellonia Białystok 51 pkt.
2. Legia Warszawa 48
3. Lech Poznań 43
4. Górnik Zabrze 41
5. Korona Kielce 40
6. Wisła Płock 39
7. Zagłębie Lubin 37
8. Wisła Kraków 37

9. Arka Gdynia 34
10. Cracovia Kraków 32
11. Śląsk Wrocław 29
12. Lechia Gdańsk 27
13. Pogoń Szczecin 25
14. Piast Gliwice 25
15. Termalica Nieciecza 25
16. Sandecja Nowy Sącz 23

Terminarz Kolejorza gdyby sezon zasadniczy zakończył się teraz:

14.04, Lech Poznań – Wisła Kraków
21.04, Zagłębie Lubin – Lech Poznań
28.04, Lech Poznań – Wisła Płock
05.05, Legia Warszawa – Lech Poznań
09.05, Lech Poznań – Górnik Zabrze
13.05, Lech Poznań – Korona Kielce godz. 18:00
20.05, Jagiellonia Białystok – Lech Poznań godz. 18:00

31. kolejka: 1-6 2-5 3-8 4-7
32. kolejka: 8-1 5-4 6-2 7-3
33. kolejka: 1-5 4-8 2-7 3-6
34. kolejka: 4-1 2-3 6-7 8-5
35. kolejka: 1-2 3-4 5-6 7-8
36. kolejka: 7-1 3-5 8-2 4-6
37. kolejka: 1-3 5-7 2-4 6-8

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 26

  1. RobertLech!!! napisał(a):

    Mam nadzieje, ze paradoksalnie ta porazka z Marciniakiem natchnie naszych i pokaza jaja i na pelnym wkurwie zaczna wygrywac mecz za meczem. Tym bardziej, ze Jevtic i Dilaver wracaja do skladu. A jak bedzie, to sie okaze – jedno mozna powiedziec, po wygranej ze Slaskiem i walka z legla pokazali, ze nie graja przeciwko Bjelicy, a zaczely powoli pojawiac sie takie rewelacje.

  2. Cinek napisał(a):

    Jeśli wygramy z Jagą to będziemy mieć stratę tylko 5 punktów w tym mecz bezpośredni, więc szanse są, tylko trzeba wygrać, już nie ma miejsca na błędy. Wciąż wierze w mistrzostwo.

  3. anonimus napisał(a):

    na papierze Lech ma najtrudniejszych rywali, Legła pewnie wygra w Gdansku ale reszta łatwa nie będzie, Jaga nie licząc meczu z Kolejorzem ma najłatwiej. Górnik bedzie 4 zespołem eklapy. Trochę Koronę nie doceniacie..

  4. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Trudno być optymistą. Jeśli zespół mobilizuje się tylko na szmate i brakuje dodatkowego bodźca to notuje się tyle remisów. Ja juz tylko czekam na kogoś z ambicjami i bezkompromisowego na ławce trenerskiej i wsród kadry zarządzającej. Pewnie nie doczekam się już.

    • mario napisał(a):

      a ja jestem trochę innego zdania – myślę, że to nie jest mobilizacja na szmatę, ale spóźniona zwyżka formy, która miała przyjść 2-3 kolejki temu. Zauważ, że to był 3 czy 4 mecz, w którym Lech grał lepiej: na początku było to kilkanaście minut, później kilkadziesiąt, cała połowa. Może układa się to w logiczny ciąg. Długo bo długo, ale jednak. W niedzielę otrzymamy ostateczne potwierdzenie, czy jest to trend, czy jednak nie. Ja wierzę, że tak, bo przecież ci piłkarze potrafią grać, a zwyżka formy też musi w końcu przyjść. Wierzę, że to własnie się dzieje.

    • Jam napisał(a):

      @mario Zbytnio w tą zwyżkę formy to ja nie wieżę. Przecież to nie jest chwilowa zapaść a maniana ciągnąca się już 11 miesięcy, przeplatana dwoma okresami przygotowawczymi. Obyś to jednak rację miał Ty.

    • Alcatraz napisał(a):

      Ja od dawna twierdzę ,że Lech był „dociśnięty” na obozie i długo dochodzi do siebie. Zobaczymy co bedzie w niedzielę , kolejny mecz prawdy.
      Sezon jest długi i jaga też się zmęczy, teraz są mecze co 3 dni a oni tej kadry aż tak szerokiej nie mają.

    • mario napisał(a):

      dodam, że gdzieś wyczytałem, że na przygotowaniach dostali 10% większe obciążenia niż zwykle. Może to jest powodem „opóźnienia”?

  5. Andrej napisał(a):

    Pożyjemy zobaczymy , ja za dużo sobie nie obiecuje w tym sezonie . A swoją droga to ciekawe ze Lech spina się tylko na mecze u siebie albo na legła ?

  6. Tytan napisał(a):

    Jestem zmeczony kalkulacjami. Czy kiedykolwiek Lech zacznie grac i wygrywac? Przeciec ta liga to wielka masakra.

    • Jam napisał(a):

      Jeszcze większą masakrą są wyczyny Kolejorza, przez ostatnie 7 lat.

    • Tytan napisał(a):

      No i to mnie dobija. Infrastruktura jak na zachodzie. Solidne wyplaty. A sportowo dolina.

  7. John napisał(a):

    No na 4 ostatnie kolejki tej fazy rozgrywek ,Lech 3 razy gra u siebie.Przeciwnicy wymagający Jagiellonia ,Górnik i Lechia ze Stokowcem na ławce ,po której nie wiadomo czego się spodziewać.
    Do tego ciężki mecz z Wisłą.Ale mimo wszystko terminarz trzeba uznać za dobry.Chcesz walczyć o MP i przed podziałem na grupy, grasz trzy spotkania z rywalami z góry tabeli ,do tego jest możliwość zmniejszenia straty do Jagiellonii.Chyba dobrze.
    Lepszy taki terminarz niż np.Wisła u siebie ,wyjazdowe mecze z Sandecją ,Piastem czy Śląskiem.
    Pamiętając jak Lech punktuje na wyjazdach.

  8. J5 napisał(a):

    Jeśli Lech wykaże taką samą determinację w najbliższych meczach, jak w ostatnim spotkaniu,to jest szansa na dogonienie Legii i zbliżenie do Jagiellonii. Aby wyprzedzić Legię w tabeli bodajże wystarczy się z nią zrównać z uwagi na lepszy bilans bramek i meczów bezpośrednich. Jest więc w tych czterech kolejkach o co walczyć, tym bardziej że trzy mecze gramy na Bułgarskiej, a i chyba wreszcie nadejdzie przełamanie na wyjeździe. Słaba Legia raczej pogubi jeszcze punkty, gorzej z Jagą, którą koniecznie trzeba ograć w niedzielę. Ze spokojem czekam na te mecze. Tylko Lech Poznań!!!

  9. CzyWyMacieZgorem? napisał(a):

    Niektórzy uparcie piszą że postawa piłkarzy Lecha nie ma nic wspólnego z mobilizacją na Legła.
    Widzę że już niektórzy optymiści wieszczą zwyżke formy.
    Kibice narazie to są tylko Nasze jak i redakcji pobożne życzenia. Że trzeba wygrać wszytko do końca- 4 mecze i ktoś tam coś straci.
    Powtórzę pobożne życzenia.
    Lech w całym sezonie nie miał ani razu serii 3 zwycięstw z rzędu w lidze.
    Tylko 2 razy chyba na 26 kolejek zdarzyło się że wygraliśmy 2 mecze pod rząd.

    Więc seria zwycięstw jak narazie to tylko pobożne życzenia.
    Najpierw trzeba wygrać z Jaga.

    A co do reszty to oceniać będziemy mecz po meczu jak zwykle – i zobaczymy czy wskoczy nam seria zwycięstw czy znowu seria remisów.

  10. Marian napisał(a):

    O czym my marzymy. Przecież mamy najgorszy uklad meczy z calej gornej osemki

  11. obiektywny napisał(a):

    Dla Lecha to ostatnia szansa, jak przegra lub zremisuje to o MP może zapomnieć. Co przemawia za Lechem ? własne boisko i statystyka- jakoś ciężko mi sobie wyobrazić że Jaga wygra 6 mecz pod rząd….Jaga moim zdaniem ma bardzo dobrą obronę, rewelacyjne skrzydła i trafiła zimą z napastnikiem. O bramkarzu nic nie można napisać bo w tych 5 meczach się nudził. Dużym osłabieniem w pomocy jest brak Kwietnia (Jaga ma w prawdzie kim go zastąpić ale Mamrot uparł się na przestraszonego Wlazłego który jest jedną wielką pomyłka transferową).

  12. Kolejorz Dania napisał(a):

    Niestety ale juz nic zdroworozsadkowego nie przemawia za Lechem Bielicy. Jak tu wyzej ktos napisal to sa tylko nasze pobozne zyczenia. Pozostaje walka o utrzymanie 3 miejsca, moze nawiazanie walki o vicemistrza. Mialo byc pieknie a skonczy sie jak zawsze. Mysle ze musimy przestac wierzyc w hasla klubu co do walki o mistrzostwo czy trofea i nie robic presji, bo my mamy przez to zszargane nerwy a druzynie nie idze. Co bedzie to bedzie. Pozostaje kibicowac i za bardzo sie nie ludzic. W gore serca, tylko Lech.

  13. WybrzeżeKlatkiSchodowej napisał(a):

    Bardzo liczę na Arkę. 😀

  14. Legat3 napisał(a):

    Koniec ciągłych kalkulacji…. maja zapie…… wygrywać i zobaczymy co to da po 30 kolejce.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Mieli zapier…. od pierwszej kolejki a jak wyszło..

  15. Jędrzej napisał(a):

    W tych relacjach na ostatniej prostej , piszemy o zawodnikach , ustawieniach , a prócz Bjelicy nie jest omawiany temat trenerów czołówki. Popatrzmy : Bjelica – narwany dość, czasami nie do końca chyba rozumie co mówi ( o tym karnym , co mógłby być przyznany , ale w meczu z Termalicą), w Jadze – Mamrot = do niedawna no-name , a teraz wyciągnięty z tego Chrobrego ( jak go te żubry tam wywęszyły?) trzęsie ligą. Potrafił tak tą ekipę ustawić , że u mnie ma szacunek.
    Legia ma Jozaka, byłego wykładowcę Bjelicy, co by nie powiedzieć gość ma wyważone opinie i jedno mnie tylko zaskakuje – pewność , że zdobędzie MP.
    Przekaz trenera wpływa na zawodników, wiem , bo grałem, pytanie czy my mamy psychicznie nastawionego trenera najlepszego z czołówki?

  16. inowroclawianin napisał(a):

    Sytuacja jest dramatyczna. Przed startem obecnego sezonu myślałem że o tej porze będziemy liderem i to może nawet z przewagą nad drugim zespołem. Niestety zycie znów napisało tragiczny scenariusz. Ofpadlismy ze wszystkich rozgrywek przed czasem, a w lidze jest dramat. Legia do fazy finałowej ma najlepszy terminarz. Nasz jest taki sobie, zresztą to w przypadku tegorocznego punktowania nie ma znaczenia bo ta drużyna gra dobrze raz na pół roku, a to za mało by być nawet MP. Typuje miejsce 3 lub 4 na koniec sezonu. Trener do wymiany i zarząd do zmiany!

  17. Ekstralijczyk napisał(a):

    Lech ma szansę na drugą pozycję, ale obstawiałbym, że musiałby wygrać wszystko do końca rundy zasadniczej, bo legła na pewno gdzieś pogubi punkty.

  18. adamoss napisał(a):

    Po meczu z Arka dlugi nie moglem uwierzyc ze to wciaz ten sam (bez)styl a po Koronie wyleczyłem sie z nadzieji. Legia jest jedna ze slabszych ekip w tej chwili i na jej tle wiekszosc ekip wyglada teraz niezle – rowniez Lech w niedziele tak wygladal. To nie jest zadna zwyzka formy – to CWKS Marciniak gral poprostu beznadziejnie. Jaga wyleczy nas ostatecznie ze zludzen. Przerwana zostanie seria ale zwyciestw Lecha na Bulgarskiej. Pogodzmy sie z faktem – Lech jest poprostu sredniej klasy zespolem polskiej kopanej. Teraz mam tylko nadzieje, ze Rutki wyloza kase na jakiego porzadny, zagraniczny sztab szkoleniowy. To koniec sezonu. Dobranoc.