Ekstraklasa podobna jak w tym sezonie

W ubiegłym miesiącu Rada Nadzorcza Ekstraklasy SA na której czele stoi prezes Lecha Poznań, Karol Klimczak przekazała zarządowi Polskiego Związku Piłki Nożnej rekomendacje dotyczące systemu rozgrywek ligowych od sezonu 2019/2020. W Ekstraklasie, a także w rozgrywkach o Puchar Polski dojdzie do kilku istotnych zmian w tym również w samym kalendarzu rozgrywek w naszym kraju. Mimo wszystko zmiany, które zajdą w lidze nie będą miały większego wpływu na Lecha Poznań.


Trwający sezon 2017/2018 to pierwszy sezon ESA 37 bez podziału punktów. Podczas lutowego spotkania Ekstraklasy SA z PZPN-em ustalono, że ten sam systemem i bez podziału punktów będzie obowiązywał w Polsce aż do wiosny 2022 a być może nawet do wiosny 2023 roku. Jednocześnie zrezygnowano z pomysłu wprowadzenia ESA 34, ponieważ m.in. według Karola Klimczaka dołączenie do Ekstraklasy kolejnych dwóch klubów z I-ligi nie podniosłoby poziomu sportowego Ekstraklasy.

Nowością od sezonu 2019/2020 będzie systemem spadków i awansów. Z Ekstraklasy będą spadać trzy zespoły i tyle samo drużyn będzie do niej wchodziło z I-ligi. Kluby z miejsc 1 i 2 awansują do Ekstraklasy bezpośrednio. Drużyny z lokat 3-6 rozegrają już baraże. Od sezonu 2019/2020 będą większe wymagania dla klubów. Żeby dany klub w ogóle przystąpił do gry w Ekstraklasie będzie musiał mieć m.in. stadion o pojemności 4500 widzów z zadaszeniem na 2500 miejsc, sztuczne oświetlenie, podgrzewaną murawę oraz podgrzewaną płytę treningową.

Takie zapisy w podręczniku licencyjnym pozwoliłyby wykluczyć z gry w Ekstraklasie m.in. takie kluby jak Sandecja Nowy Sącz, która w tej chwili w roli gospodarza musi grać w Niecieczy. Przy nowych zapisach licencyjnych Sandecja nie weszłaby do Ekstraklasy. Dostałby się do niej za to inny klub z I-ligi, który spełniałby wymogi PZPN-u. Jeśli w pierwszej szóstce I-ligi nie byłoby klubu spełniającego surowsze wymagania Ekstraklasy, to w lidze utrzymałby się 14 zespół.

Ponadto dany sezon Ekstraklasy ma kończyć się co roku w okolicach 20 maja tak, aby najlepsze ekipy miały latem czas na wypoczynek i przygotowania do europejskich pucharów, które po reformie wchodzącej już od sezonu 2018/2019 będą reprezentowały nasz kraj od I rundy eliminacyjnej w pierwszej połowie lipca. PZPN od rozgrywek 2019/2020 przeprowadzi też formę Pucharu Polski. Będzie obowiązywał styl niemiecki, a zatem ekstraklasowicze przystąpią do gry w tych rozgrywkach już w 1/32 finału a nie jak dotąd – w 1/16. Ponadto zostaną zlikwidowane rewanże w ćwierćfinale oraz w półfinale pucharu krajowego.

Warto dodać, że przyszły sezon Ekstraklasy 2018/2019 będzie rozegrany na podobnych zasadach, co ten obecny. Liga ruszy w drugiej połowie lipca już po zakończeniu Mistrzostw Świata w Rosji i zakończy się w drugiej połowie maja 2019 roku. Przypomnijmy, że Mistrz Polski 2017/2018, a także drugi oraz trzeci klub Ekstraklasy rozpocznie pucharową przygodę w dniach 10-12 lipca od I rundy eliminacyjnej. Dopiero pod koniec lipca grę w kwalifikacjach do Ligi Europy po pucharowej reformie zacznie triumfator Pucharu Polski 2017/2018. Ligowy sezon 2018/2019 będzie ostatnim pokazywanym przez stację Canal Plus.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 17

  1. J5 napisał(a):

    Ciekawe, kto pokaże mecze zamiast C+? Może wreszcie jakaś TV z siedzibą w innym mieście, może w Poznaniu???

  2. KRIS napisał(a):

    Eleven prawdopodobnie

    • robson napisał(a):

      Raczej Polsat.

    • sp napisał(a):

      Też mi się wydaje że ELEVEN. Polsat ma swoje ksw i na tym trzepią pieniądze

    • Kuba1994 napisał(a):

      Zdecydowanym faworytem wyścigu o prawa jest Polsat. Solorz po kupnie Polkomtela miał duże problemy finansowe, ale teraz znów jest krezusem. Już kupił LM, LE, UFC, teraz czas na Ekstraklasę.

    • slavo1 napisał(a):

      A dlaczego nc+ miałoby odpuścić prawa do pokazywania? Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, ze i tak Eleven jest w pakiecie nc+ dostępny. Czy ktoś wie kiedy batalia o nowe sezony? Bo mi się nc+ kończy w maju..

  3. arek z Dębca napisał(a):

    Co ten Klimczak tam robi? Dlaczego kluczowe dla nas mecze sędziują sędziowie z mazowieckiego związku?

    • 07; napisał(a):

      Klimczak pier..li głupoty. Gość który ma sprzedać prawa telewizyjne mówi , że rozgrywki nie są czyste…. o matko…. panie Klimczak proszę się zastanowić co Pan mówi, bo co Pan robi widzimy.

    • Lech Gol napisał(a):

      @07 – lepiej sie nie wychylaj z takimi opiniami bo wnet bedziesz zjebany przez nawiedzonych, ktorzy jak prezes uznaja, ze przez „sedziowskie spiski” nie mozemy zdobywac tytulow. Ta wypowiedzia, moim zdaniem, prymitywnie chcial znow „polizac doope naiwnym kibicom”.

  4. Radomianin napisał(a):

    Może nie popularnie.. Ja jestem,byłem za powiększeniem ekstraklasy.szkoda

    • maks napisał(a):

      ale spoko że 3 spadają i te baraże w 1 lidze (tak jak w Championship —> Premiership) całkiem ciekawe – no i walka w grupie spadkowej będzie emocjonująca jak 3 będą spadać :)

  5. CzyWyMacieZgorem? napisał(a):

    Reforma jest po to aby takie zespoły jak Widzew …GKS Bełchatów… Katowice itp miały szybszy i ułatwiony powrót do ekstraklasy. Czas się pozbyć zespołów jak Sandencja… Termalika itp gdzie albo nie mają stadionu albo na mecze przychodzi 800 kibiców.

    • maks napisał(a):

      tyle że 3 kluby będą spadać do 1 ligi więc Widzew, GKS Bełchatów GKS Katowice – które wymieniłeś (a którym póki co daleko do awansu) raczej długo nie zagrzeją miejsca w ekstraklasie

  6. mateo napisał(a):

    jak nie wygramy z Jagiellonia o Mistrzostwie mozemy zapomniec.

  7. koper napisał(a):

    Ciekawe kto wygra ten przetarg…Oby tylko się nie okazało się, że w domu trzeba będzie mieć ze 20 dekoderów…żeby obejrzeć całą kolejkę. Raczej nie sądzę żeby C+ wygrał przetarg.Tyle lat mieli , ale raczej finansowo nie dadzą rady. Myślę, że Eleven to najpoważniejszy kandydat.

  8. Ekstralijczyk napisał(a):

    Już dawno temu polska liga powinna kończyć sezon wcześniej.

    Dobrze, że wkońcu wprowadzili te zmianę.