Lech Poznań naszych marzeń

O godzinie 15:30 na Inea Stadionie mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17, początek hitowego meczu 27. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Jagiellonii Białystok. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

13:55 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto z Bułgarskiej. Lech traci do lidera już 8 punktów. Świetna szansa, by ją dziś zmniejszyć.

13:55 – Dziś w Poznaniu piękna słoneczna pogoda i +13 stopni. Pierwsi kibice już od kilkunastu minut są na trybunach. Wcześnie otwarto bramy.

13:57 – Jagiellonia wchodzi już na sektor i rozkłada elementy swojej oprawy. Są m.in. kartony.

14:00 – Lech dojechał właśnie na stadion.

14:02 – Na murawie jest wiele przebarwień. Podczas meczu ze Śląskiem trawa tak nie wyglądała.

14:10 – Trenerzy rozkładają elementy do rozgrzewki. Czekamy.

14:11 – Jagiellonia dojechała właśnie na stadion.

14:15 – Skład Lecha taki jak przewidywany.

14:23 – Poniżej skład Jagi. Bez niespodzianek.

14:26 – Murawa jest właśnie zraszana.

14:27 – Pierwsze zorganizowane grupy kibiców w ramach akcji „Kibicuj z klasą” zajęły już swoje miejsca. Niektóre grupki mają własne flagi.

14:42 – Bramkarze Lecha wyszli na rozgrzewkę.

14:42 – Kibiców powitał właśnie spiker.

14:49 – Nad stadionem bezchmurne niebo. Zapowiada się świetne wiosenne widowisko.

14:50 – Jaga wygrała wszystkie mecze tej wiosny (5 spotkań). Z kolei Lech walczy dziś o 6 z rzędu wygraną u siebie. Twierdza Bułgarska jest niezdobyta od kwietnia 2017.

14:50 – Czas wreszcie przerwać fatalną serię z Jagiellonią. 7 ostatnich gier z tym rywalem to 5 porażek z rzędu oraz 2 remisy. U siebie Lech przegrywał kolejno 1:3, 0:2 i 0:2.

14:51 – Lech w komplecie na rozgrzewce.

15:00 – W sektorze gości jest kilkaset osób.

15:13 – W ramach cyklu Oko na grę obserwowany będzie dziś przez nas Maciej Gajos.

15:15 – Kwadrans do meczu. Na stadionie jest już ponad 20 tysięcy ludzi.

15:17 – Obie drużyny zakończyły już rozgrzewkę.

15:22 – Kocioł nieźle zapełniony, choć do kompletu trochę brakuje.

15:23 – Spiker czyta składy. Zaraz hymn Lecha i zaczynamy! Tylko 3 punkty!

Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Już pierwsza akcja Lecha tylko dośrodkowanie do Gytkjaera było złe. Wcześniej już w 5 sekundzie trochę na naszej połowie pogubił się Vujadinović.
2 min. – Niecelny strzał Novikovasa z powietrza.
8 min. – Na razie Jaga jest groźniejsza.
13 min. – Dobra akcja Lecha, jednak Pawełek w ostatniej chwili uprzedził Gytkjaera.
14 min. – Pawełek wypuścił piłkę z rąk. Gumny stojący na 20 metrze nie trafił.

16 – 30 minuta

18 min. – Wzorowa kontra Jagi po złym rzucie wolnym wykonywanym przez Lecha. 0:1. Novikovas.
20 min. – Remis nic Lechowi nie daje, dlatego warto zaatakować.
22 min. – Niecelny strzał Gajosa z lewej nogi.
25 min. – GOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!! 1:1! Situm trafia po zamieszaniu w polu karnym po wcześniejszym rzucie wolnym. 1:1!
26 min. – Przy bramce Jaga poturbowała Pawełka, który musi zejść z boiska.
27 min. – Sędzia po 5 minutach nie uznał gola. Nie wiadomo dlaczego.

31 – 45 minuta

34 min. – Gramy dalej. Lech atakuje, jednak może być mu ciężko wygrać ten mecz jeśli nie będzie oddawał strzałów.
38 min. – Tempo meczu mocno spadło.
39 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 1:1!!!!!! Gytkjaer głową po asyście Situma!!!!!!!!!!!!!!!!! Świetne dośrodkowanie i piękna główka Duńczyka!

42 min. – Niecelny strzał Wlazło z daleka.
43 min. – Zablokowany strzał Gytkjaera.
45 min. – Lech atakuje z pełną mocą!
45+3 min. – Musiał gubi się na boisku.
45+5 min. – Niecelna główka Vujadinovicia po rzucie rożnym.
45+6 min. – Do przerwy 1:1. Po przewadze Jagi na początku, później zdecydowanie przeważał Lech. Jeszcze sporo będzie działo się po przerwie.

46 – 60 minuta

46 min. – Intensywnie rozgrzewa się Janicki.
46 min. – Gramy. Na razie bez zmian.
49 min. – Niecelna główka Gytkjaera po dośrodkowaniu Gumnego.
51 min. – Majewski do Gytkjaera i w ostatniej chwili blokuje obrońca!
52 min. – Situm zepsuł świetną kontrę. Lech siedzi na rywalu.
54 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 2:1!!!!!!!!!!!!!!!! Emir Dilaver po rożnym!

61 – 75 minuta

61 min. – Gajos źle przyjął piłkę w polu karnym. Wcześniej kapitalna akcja Situma lewą stroną!
63 min. – Majewski zepsuł świetną kontrę złym podaniem do Gytkjaera.
69 min. – Mocny strzał Majewskiego świetnie broni Kelemen!
73 min. – Znów Kelemen w ostatniej chwili zatrzymał główkę Gytkjaera!

76 – 90 minuta

76 min. – Gytkjaer ładnie przełożył obrońcę, lecz nie trafił.
76 min. – Karny dla Lecha!
78 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jevtić na 3:1!!!!!!

83 min. – Lech kontroluje mecz.
84 min. – Aj! machnął się Kelemen po rożnym, lecz nie ma 4 bramki.
85 min. – GOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!! 4:1 Jóźwiak przyjmuje piłkę i zdobywa pięknego gola!

87 min. – Majewski zepsuł świetną okazję po podaniu od Jóźwiaka. Lech gromi grą dzisiejszego rywala.
90 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! SZAAAAAAł 5:1 Trałka głową po rożnym!

90+3 min. – Koniec! Co za mecz!


KKS Lech Poznań – Jagiellonia Białystok 5:1 (1:1)

Bramki: 39.Gytkjaer 53.Dilaver 78.Jevtić – k. 85.Jóźwiak 90.Trałka – 18.Novikovas

Asysty: 1:1 – Situm, 2:1 – Kostevych, 3:1 – bez asysty, 4:1 – Janicki, 5:1 – Jevtić

Żółte kartki: Trałka – Runje, Świderski, Burliga

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Widzów: 28587

Lech: Burić – Gumny, Dilaver (67.Janicki), Vujadinović, Kostevych – Trałka, Gajos – Radut (73.Jevtić), Majewski, Situm (83.Jóźwiak) – Gytkjaer.

Rezerwowi: Putnocky, Janicki, Tomasik, Jóźwiak, Barkroth, Jevtić, Khoblenko.

Jagiellonia: Pawełek (28.Kelemen) – Burliga, Runje, Guti, Guilherme – Wlazło, Romanchuk – Frankowski, Pospisil (75.Świderski), Novikovas – Bezjak (65.Sheridan).

Rezerwowi: Kelemen, Wójcicki, Grzyb, Lazarević, Szymonowicz, Sheridan, Świderski.

Kapitanowie: Gajos – Romanchuk

Trenerzy: Bjelica – Mamrot

Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +13°C, pogodnie

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

Autor zdjęć: Marcin Kołakowski

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 271

  1. bolec napisał(a):

    Brawo. Dziękuję.

  2. foxi85 napisał(a):

    Miła niespodzianka , gratulacje !!!

  3. bolec napisał(a):

    Miejmy nadzieję że Stokowiec nie poukłada Lechii do piątku.

    • Lukas napisał(a):

      o ile do przodu Lechia jakiś potencjał ma, to gra w defensywie ( i to licząc od środka pola) to kryminał, więc raczej Lech będzie miał autostradę do bramki

  4. Bolek napisał(a):

    Ten mecz to była miazga! Jaga nie istniała! Klimat na stadionie – kolejny raz rewelacja!

  5. Mansfield napisał(a):

    Na Jage nie ma co nalatywac bo leglej nienawidzą tak jak my ,albo więcej .
    Co do wyniku to ,oni rozbijają Varszawe 0-2 i dostają u nas 5-1 ,to ekstraklasa :-) tego nie ogarniesz.

    • maks napisał(a):

      o to zróbmy zgodę z Wisłą i Lechią – oni też Legii nie lubią

  6. Pawelinho napisał(a):

    Świetny mecz Lecha tym bardziej szkoda, że w w-wie zabrakło takiej skuteczności jak z Jagą. Niby szansa wciąż na tytuł jest, ale to aby sięgnąć po MP to Kolejorz musi grać tak jak w dzisiejszym meczu.

  7. Marcin napisał(a):

    Coś nie sapiecie, że karny powinien być przeciwko wam jak faulowal vujo… Coś tam. Tacy jesteście obiektywni pyrusy

    • Olka napisał(a):

      powinien i karny dla nas nie powinien :)mówił ci ktoś już ,że dali ci imię czysto poznańskie?wrednych masz rodziców

    • ArekCesar napisał(a):

      Po pierwsze obaj szli nogami do przodu. Po drugie to w piłkę trafił Vujo, a nie Novikovas. A po trzecie jak jest na korzyść Lecha, to pan Sławek w L+legia i tak powie na opak. Dzisiaj to co opowiadał to jakaś istna masakra. Ten gościu naprawdę źle widzi i jakieś urojone wytłumaczenia wymyśla.

    • Marcin napisał(a):

      Tak sama sytuacja jak by była poza polem karnym. Koleś najpierw dotyka piłki, a później ostro atakuje przeciwnika. Nadal jest faul!!!

    • Marcin napisał(a):

      Olka. Na komentarz na twoją odp to szkoda czasu . Szkoda mi również twoich rodziców, że muszą akceptować takiego pustaka

    • Olka napisał(a):

      a jednak odpowiedziałeś:) i tym miłym akcentem kończę ten dzień:)

    • Nick napisał(a):

      Kolejny legijny troll u nas na forum. Powtarzacie jak mantre, ze cala Polska ma kompleks Warszawy, a patrzac na liczbe kibicow Legii regularnie wchodzacych na forum Lecha widac Wasze kompleksy wzgledem nas. Co do sedziowania – jak zwykle w tej lidze jest ono podejrzane. Tyle ze najwiecej korzysta z tego Legia. A jezeli uwazasz, ze wynik 5:1, w dodatku przy nieuznanej jednej bramce dla Lecha, jest wypaczony przez sedziego, to zycze krotkiej kolejki do doktora.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Bardzo krótkiej!
      Nie czekaj, puście go bez kolejki, należy mu się!

  8. Michu87 napisał(a):

    Jak zagramy tak jak dziś to i Lechie powieziemy. Co do karnego użyje tłumaczenia warszawskiego ręka to ręka karny! A tak poważnie to ja bym nie dyktował za to jedenastki.

  9. Slawek1978 napisał(a):

    Gratulacje dla całej ekipy !!! Krok zrobiony a co dalej będzie zobaczymy …

  10. Mary napisał(a):

    Wreszcie dobry mecz Lecha. Wreszcie wygrana przy 0:1. Wreszcie pozytywna atmosfera na stadionie. Za tydzień urodziny – czekamy na powtórkę :) Nie wiem co gwizdał Musiał, chyba nasi sędziowie żyją w innej rzeczywistości. A co do VARu, czy kibice nie powinni dostawać informacji o decyzjach sędziego? Co on właściwie sprawdzał? Nie można tego wypisać na telebimie albo ogłaszać przez spikera? Piłka nożna dla kibiców?
    Droga Babo Jago, trzeba było nie prowokować, nasza kolej Was rozjechała :))

    • ArekCesar napisał(a):

      Oni stanęli na pierwszej stacji i chyba wysiedli, a Lokomotywa pojechała dalej :D

    • Michu73 napisał(a):

      Podoba mi sie system w rugby gdzie cały stadion słyszy sędziego jak ogłasza i motywuje swoją decyzje. Wszystko jest podane na tacy, kawa na ławę. Nic lepszego, moim zdaniem, nie da sie wykombinować. Zobaczymy, może kiedyś do tego dojdą.

  11. Michu73 napisał(a):

    Świetny mecz całego zespołu! Co można napisać innego po masarze lidera 5:1? Brawo zespół, brawo Trener, jedziemy i golimy dalej😉

  12. Michu73 napisał(a):

    Tak czytam sobie te komentarze od początku i chyba kilku z nas powinno tego Situma dzisiaj przeprosić:) Jeden z najlepszych na boisku:)

    • Leftt telefon napisał(a):

      A to dlaczego? Gra dobrze to chwalimy, gra padaczkę to krytykujemy.

    • Michu73 napisał(a):

      Left, za nieuzasadnioną krytykę przed meczem po ogłoszeniu składu.

  13. roby napisał(a):

    Po prostu 👌 💪, wkurzają mnie te kontrowersje i czas związany z podjęciem decyzji.

  14. kibol z IV napisał(a):

    po porażce z ległą ponad 400 wpisów, po pogromie Jagi coś ponad 200…wnioski nasuwają się same…”kibice” Lecha pojawiają się po porażka…ukoronowana przez nie ktorych spółdzielców Jaga dostała w Poznaniu pożadny wpierdol…tych którzy krzyczeli o oddaniu majstra nie wypatrzysz…nie ma ich pojawią się gdy Lech przegra…
    Ludzie potraficie się cieszyć ? Jesli tak to czemu dziś was tak mało ?
    Lech walczy , Lech wygra ….mam ogromą radochę , cieszę się chwilą…Chwilo trwaj ! Do końca rozgrywek … do majstra… :)
    A teraz soku i inni społdzielcy …pohejtucjcie troszkę :) Lech nie dał dupy w odróżnieniu od…WAS :):):)

    • Siódmy majster napisał(a):

      @kibol z IV-Zważ na to,że po Legii większość z tych 400 wpisów dotyczyła kolejnego i obrzydliwego wyruchania Kolejorza przez panów „sędziów”.Nie jest z nami, kibolami Lecha tak źle żeby nie cieszyć michy po takim zwycięstwie.Negatywne wpisy po porażkach wynikają też często z troski nas wszystkich co zrobić żeby było lepiej,żeby mniej bolało

    • kibol z IV napisał(a):

      @siódmy – nie pudruj gówna talkiem…jeszcze nie dawno wielce poczciwy , poczytny , wieloletni „kibic” i to nie pierwszy na tym forum chciał by Lech rozszerzył posladki aby ktoś poczuł satysfakcje…gdzie teraz są ? Poziom skurwienia niektórych na tym forum osiągnął apogeum…Spóldzielnie , podkladki, puszczanie meczu…to są „kibice” ? Lecha „kibice” ? brzydzę nimi..a Ty ? Rozumiesz ? Mam dziś ogromną radochę że Lech wygrał…że Lech rozjebał Jagę z zastepem „kibiców” Lecha którzy życzyli Jadze majstra :)…LECH dziś walczył ! Lech się nie poddał ! KOLEJORZ WYGRAŁ !!!…nie tylko na boisku

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      Kibol wejdź w wątek ocen pomeczowych i zobacz wpisy rajo i tomekmec. W dupie mają puchary dla Lecha, byle legła nie miała mistrza! Ależ mnie wqrwia taka postawa i kompleksy!

    • Grimmy napisał(a):

      Ech, nie patrz tylko w ten wątek. Kibice zostawiają wpisy dotyczące tego meczu pod różnymi wątkami/artykułami na forum. Lech przegrał, więcej wpisów – źle. Gdyby ludzie po porażkach nie pisali, a tylko po zwycięstwach, to pewnie niektórym też by sie to nie podobało – że kibice sukcesu tutaj piszą. Co do podkładek, też się nimi brzydzę.

    • Soku napisał(a):

      Co tu hejtować, kogo, po co? Zagrali naprawdę mocny mecz, nawet Maja nogi nie odstawiał (co było zaskoczeniem, nie przeczę). Wygrali w przekonujący sposób, z całkiem mocnym rywalem, nie było typowego dla Kolejorza kunktatorstwa, piłkarze pokazali pazerność na bramki.

      Teraz pytanie, czy udowodnili że mogą, pójdą za ciosem i po sezonie będą mogli sobie spojrzeć w oczy z przekonaniem że zrobili wszystko, czy był to też jedynie jednorazowy wyskok, do kompletu wykładający warszawskiej przyjaciółce czerwony dywan do pierwszego miejsca na podium.

      Trollującego Kolegę natomiast serdecznie pozdrawiam. :-)

    • tomek27 napisał(a):

      kibol
      Zle to odczytujesz, ludzie po całym fatalnym sezonie maja po prostu dość tego co oni grali .Wczoraj jeden swietny mecz nic nie zmiania ,jeśli nie pojda za ciosem . Każdy z nas się mega cieszy ,ale przecież cel był jeden- MP ,a na ta chwile szanse na MP zamykają sie pewnie w 10% . Tak patrząc na ten sezon ,LE , PP i lige ,to nie ma się z czego cieszyc

    • Pszczółka napisał(a):

      @skou a ty możesz sobie spojrzeć w oczy??Po ostatnim meczu chciałeś żeby Lech się podłożył Jadze a teraz robisz hejtera z kibola z lV?
      Nie wstyd ci tutaj wchodzić sprzedawczyku??Cieszę się że takie mendy nie mieszkają w Poznaniu,takie które życzą swojemu Klubowi podkładki w jakimkolwiek meczu.Będziesz miał to wypominane przy każdej okazji:))

    • Soku napisał(a):

      Spoko, przyjmę to na klatę, tylko nie zdziw się, jak publiczność co Ci teraz dopinguje, lada chwila zacznie ziewać.

      Bo zwyczajnie wszystkich zanudzisz.

      @Grimmy, końcówkę sezonu w 1999 pamiętasz może? Była okazja zagrania w eliminacjach LM, bo prowadzący w tabeli GTS został zdyskwalifikowany i UEFA wyrzuciła ich z pucharów, przez co druga drużyna w tabeli z automatu grałaby nie w el. PUEFA tylko właśnie w LM. Ktoś wtedy specjalnie przeszedł koło tego ostatniego meczu i na oczach własnych kibiców – po prostu odpuścił. Błyskawiczny konkurs – kto? :-)

    • leftt napisał(a):

      @Soku
      Mecz z Radzionkowem 1-4. Ale nie idźmy tą drogą, naprawdę. Bronisz przegranej sprawy, nie masz racji po prostu.

    • Pszczółka napisał(a):

      nie potrzebuję poklasku publiczności.Dobro mojego ukochanego Kolejorza ponad wszystko!

    • Soku napisał(a):

      Ależ ja niczego/nikogo nie bronię. Byłem wtedy zły po kolejnym marnie rozegranym spotkaniu, zasugerowałem tę podkładkę czysto złośliwie. Oczywiście było to naganne i wcale przed tym nie uciekam. Sugerując się wszakże ówczesną formą (mecze z jednym celnym strzałem i taktyką typu – wykop – strata – odbiór – dzida – strata – kontra – wrzutka – strata – odbiór – wrzutka – wyjazd – wrzutka – wyjazd – dzida – wrzutka – strata etc) to wcale nie wymagało odpuszczania meczów, bo nasi bohaterowie i tak robili wrażenie, jakby grali za karę. Teraz jestem przede wszystkim ciekaw, czy utrzymają taki poziom motywacji grając przeciwko Lechii, czy też wrócą do starej, znanej wszystkim obecnym, padliny.

      Mecz z Radzionkowem w ’99 natomiast został w ewidentny sposób odpuszczony. Tajemnicą poliszynela jest, że na ówczesnych włodarzy padł po prostu blady strach przed dalekim wyjazdem (duże prawdopodobieństwo wylosowania rywala np. z Kaukazu) i szybkim odpadnięciem z LM (co de facto oznaczałoby, że Lech nie tylko by niczego nie zarobił, ale wręcz dołożył do interesu). Jestem ciekaw, czy ci co się teraz tak głośno brzydzą odpuszczaniem meczów, zdążyli nad tym zdarzeniem już przejść do porządku dziennego i zapomnieć?

    • leftt napisał(a):

      @Soku
      A w Pucharze UEFA nie było szans wylosowania rywala z Kaukazu? Szczerze mówiąc nie pamiętam tych rozstawień oraz czy i gdzie było kryterium geograficzne, ostatecznie mieliśmy rywala z Łotwy (Metalurgs Lipawa).

    • Soku napisał(a):

      Na pewno moglibyśmy trafić na ekipy z Izraela czy Mołdawii. Jeśli mnie teraz pamięć nie myli, w LM eliminacje Lech zaczynałby wtedy od 2 rundy a już w trzeciej była spora szansa na wylosowanie naprawdę mocnego rywala (nie będę teraz ściemniał że mam łeb z rtęci, ale nie czasami kluby z Holandii czy Hiszpanii?).

      W moich oczach tamta podkładka z Ruchem wcale nie była jakimś wielkim grzechem. W innych sportach (koszykówka, siatka czy szczypiorniak) również często gęsto występy w europejskich pucharach oznaczały duże prawdopodobieństwo strat finansowych, to wcale nie było takie eldorado jak się wydaje.

      Co do podkładek, to weźmy pod lupę ostatni mistrzowski dla Lecha sezon. Kolejorz gra z Górnikiem, który na ówczesną chwilę już się utrzymał, szans na podium żadnych, zawodnicy z Zabrza myślą już tylko o urlopach. Kolejorz musiał wygrać, Górnik nie. Abstrahując już od pogawędek motywacyjnych na linii Torcida – piłkarze (o czym wiadomo), Lech najprawdopodobniej by i tak tamten mecz wygrał, może tylko nie tak wysoko, kto jednak wie, czy gdyby nikt nie odstawiał nogi a Górnik postawił się KKS-owi mocniej, obie drużyny nie okupiłby tego meczu kontuzjami czy kartkami. Na cholerę ryzykować ciężką kontuzją, jeśli kupiło się już bilety np. na Cypr czy do Grecji?

      Historia zna sporo takich spotkań i wcale nie było ich tak mało.

    • kibol z IV napisał(a):

      @soku – Dzięki za pozdrowienia …spółdzielco :) Widzisz Lech nikomu nie będzie rozkładał żadnego czerwonego dywanu i nóg. Lech zagrał uczciwie , Lech wygrał , Lech się nie skurwił… jak tego chcieli co niektórzy jego „kibice”I to się liczy , i to jest ważne… Już nie koronujesz Jagi …po potężnym wpierdolu…teraz koronujesz „przyjaciółkę” :)…a ja powiem ci tak…MISTRZEM BĘDZIE LECH ! Co wówczas ? Jak się będziesz czuł „kibicu” ? Nie zbanowali cię tutaj ich portal , ich prawo …ale mała uwaga nie nazywaj mnie więcej kolegą…Tych wybieram sobie sam i zapewniam cię nie są to ludzie którzy rozszerzają swoje pośladki…ty zrobiłeś to koncertowo.
      Nie pozdrawiam bo nie mam kogo….

    • Glos napisał(a):

      Soku: jak to mowia trzeba nieraz zjesc beczke soli by poznac czlowieka. Cokolwiek bys teraz nie pisal Soku dales dupy i nic tego nie zmieni. Przyjmi krytyke z pokora i czekaj na to ze ci wybacza, no i nie dawaj wiecej takich plam.

    • Soku napisał(a):

      @Glos,

      Niezależnie co powiesz czy napiszesz, czy mnie wyzwiesz od chujów, zdrajców czy chamów, nieodmiennie zawsze będę Ci życzył zdrowia. Futbol to „tylko” futbol.

    • Glos napisał(a):

      Soku: ja Tobie tez dobrze zycze i nie zamierzam Cie tu obrazac. Moja Rada to 3xP „pysk trzymac”, „przetrzymac”, „pamietac na przyszlosc”. Dziekuje za zyczenia. Pozdrawiam.

  15. babol napisał(a):

    Mnie też to dziwi. Owszem sezon do dupy całościowo, ale drugi mecz zagrali tak jak powinni zawsze. Trzeba oddać cesarzowi co cesarskie. Ogólnie jednak jestem wstrzemięźliwy z głaskaniem po fiutach. Ponad 400 wpisów po Legii głównie dotyczyła wiadomej sytuacji. Dograją tak zasadniczy sezon będzie można powiedzieć, że może coś drgnęło na plus. Sam fakt ogrania lidera i to niepokonanego od wielu meczów 5-1 świadczy o wyraźnej zwyżce formie.

  16. ArekCesar napisał(a):

    Dodam, że nawet tak jakoś treściwiej nasi zaczynają biegać. Jak tak dalej będą zasuwać jak w dwóch ostatnich meczach to o wyniki jestem spokojny.

  17. Robert napisał(a):

    Dwie uwagi z mojej strony bracia i siostry.
    1) Bardzo długo broniłem Nenada. Mam do niego jakąś dziwną sympatię. Po meczu z Koroną napisałem aby wypierdalał. Pierwszy raz byłem przeciwko. Po ostatnich trzech meczach a tym bardziej dzisiejszym cofam swoje słowa. Nenad prowadź nas jak dzisiaj. Wiem. Łaska Pańska na pstrym koniu jeździ :-)
    2) Łukasz Trałka – jaki jest każdy widzi. Ale stał się Lechitą :-) Wystarczy spojrzeć na tą dziką radość po bramce :-)

  18. KibicD1988 napisał(a):

    nie żałuję z kumplem 11 godzin w drodze i obejrzenia takiego meczu Lecha :)

  19. tomasz1973 napisał(a):

    W piątek tylko 3 pkt z Lechią, a w sobotę kibicujemy Arce, żeby nie dała się Jagieloni, może Carlintos w niedzielę, będzie miał dzień konia i ustrzeli kurwiszona!
    Obyśmy ponownie po następnym wykendzie mogli być równie zadowoleni! I tak aż do 20 maja!

  20. tomasz1973 napisał(a):

    Obejrzyjcie sobie powtórkę i spójrzcie na bramkę Jóźwiaka, tam Trałka usuwa mu się z toru lotu piłki i krzyczy do Kamila, ze ma uderzać, tak to przynajmniej wygląda, potem mu jako pierwszy gratuluje, po bramce Łukasza, Jóźwiak jest pierwszy z gratulacjami. Fajne połączenie na lini senior-junior.

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      To prawda. Kamilowi miejsce na strzał robił też Gytkjaer. W ostatnim czasie wygląda jakby chłopaki poczuli się drużyną.

    • ArekCesar napisał(a):

      Ja to się bałem, że zaraz gwizdną, że absorbują bramkarza i gola nie uznają. Ale chłopaki się szybko zawinęli na boki i Kamil trafił gdzie należy.

  21. Juras napisał(a):

    Tak grający Lech to balsam na moją duszę przed ciężkim tygodniem!

  22. Golasik napisał(a):

    Widać, że forma optymalna nadchodzi. W meczu z Legia tylko przez decyzje sedziowskie nie zdobylosmy punktow, teraz nawet po ciosie w twarz w pierwszych minutach potrafimy sie skoncentrowac i wyprowadzic zabójczą serię nokautującą. Brawo za zaangażowanie i pokazanie wreszcie charakteru.. Oj będzie się działo w rundzie finałowej!!!

  23. kibic napisał(a):

    niektórzy powinni teraz zobaczyć swoje wpisy z wczoraj z godz 15:30-16:00. Później nagle poznikali i wrócili pod nowymi nickami?

  24. leftt napisał(a):

    Pechozol – akurat tego meczu nie mogłem obejrzeć, spędziłem ten piękny czas przy radiu. Będę musiał gdzieś shaltować jakąś powtórkę. Może już nie powinienem oglądać meczów? Dobra, żarty na bok. Podobno wyglądało to pięknie, przedwcześnie koronowana Jaga została zmiażdżona. Przypominam jednak, że to są tylko trzy punkty i że ciągle tracimy pkt do dwóch drużyn. Teraz potrzebna jest seria i to dłuższa niż dwa zwycięstwa. Okazja jest spora, bo w piątek przyjeżdża fatalna Lechia. Jeżeli piłkarze nie uwierzą, że teraz to są megazajebiści i podejdą do meczu z pokorą, to w piątek też powinniśmy się cieszyć. Przypominam też, że teoretycznie możliwa jest sytuacja, że wygramy wszystkie mecze do końca a majstra i tak nie będzie. Dużo tych punktów uciekło, z różnych powodów. Tak więc lód na łeb i do przodu!

  25. aaafyrtel napisał(a):

    bramka dla jagiellonii padła po niechlujnym zagraniu raduta z wolnego wprost w grajka przeciwnika, który po prostu wyszedł z kontrą…

  26. Michu87 napisał(a):

    Super mecz, ale to juz historia. Teoretycznie z Lechią powinno być łatwiej, ale wcale może tak nie być. Pełna mobilizacja jak przed Jagą bo to polska liga i wystarczy chwila słabości i klops murowany. Tylko Lech!!!

  27. kksjanek napisał(a):

    Było warto być na tym meczu! Coś niesamowitego, przedłużyli nasze nadzieje. Oby to nie był kolejny mecz wybrany przez nich, na który się zmotywowali wyjątkowo, tylko w kolejnych meczach znów zobaczymy chociaż kawałek Lecha z wczoraj!

  28. max napisał(a):

    Byłem, widziałem, jest mega mocny Kolejorz. Tylko Mistrz, wiara będzie dobrze , czuję to.

  29. aaafyrtel napisał(a):

    robiący za napastnika dilawer znowu strzelił główką kluczową kastę… jednak zszedł kuśtykając… oby nie stała mu się jakaś przewlekła krzywda…

  30. zibi napisał(a):

    Wspaniały mecz Lecha od 20 minuty. Wystarczyło więcej agresji, szybkości, dokładności i zdecydowania. Dlaczego tak późno? Oby udało się dogonić 7egłą i Jagę, czasu pozostało bardzo mało.

  31. WLKP. napisał(a):

    Lokomotywa
    Julian Tuwim

    Stoi na stacji lokomotywa,
    Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
    Tłusta oliwa.
    Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
    Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
    Buch – jak gorąco!
    Uch – jak gorąco!
    Puff – jak gorąco!
    Uff – jak gorąco!
    Już ledwo sapie, już ledwo zipie,
    A jeszcze palacz węgiel w nią sypie.

    Wagony do niej podoczepiali
    Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,
    I pełno ludzi w każdym wagonie,
    A w jednym krowy, a w drugim konie,
    A w trzecim siedzą same grubasy,
    Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy,
    A czwarty wagon pełen bananów,
    A w piątym stoi sześć fortepianów,
    W szóstym armata – o! jaka wielka!
    Pod każdym kołem żelazna belka!
    W siódmym dębowe stoły i szafy,
    W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
    W dziewiątym – same tuczone świnie,
    W dziesiątym – kufry, paki i skrzynie.
    A tych wagonów jest ze czterdzieści,
    Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.
    Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
    I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
    I każdy nie wiem jak się wytężał,
    To nie udźwigną, taki to ciężar.

    Nagle – gwizd!
    Nagle – świst!
    Para – buch!
    Koła – w ruch!

    Najpierw – powoli – jak żółw – ociężale,
    Ruszyła – maszyna – po szynach – ospale,
    Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
    I kręci się, kręci się koło za kołem,
    I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
    I dudni, i stuka, łomoce i pędzi,
    A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
    Po torze, po torze, po torze, przez most,
    Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,
    I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
    Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
    Tak to to, tak to to , tak to to, tak to to.
    Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
    Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
    Nie ciężka maszyna, zziajana, zdyszana,
    Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.

    A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
    A co to to, co to to, kto to tak pcha,
    Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch?
    To para gorąca wprawiła to w ruch,
    To para, co z kotła rurami do tłoków,
    A tłoki kołami ruszają z dwóch boków
    I gnają, i pchają, i pociąg się toczy,
    Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,
    I koła turkocą, i puka, i stuka to:
    Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!…

    Cóż tu więcej dodać zagotował się kocioł Poznańskiej Lokomotywy na Łazienkowskiej poszła para a para tłoki pcha ach ach ach jak miło ta LOKOMOTYWA GNA !!!!

  32. siara napisał(a):

    jedna jaskółka wiosny nie czyni, gdyby byl karny dla jagi róznie moglo by to potoczyc. Z lechia pewnie wygramy i z górnikiem, ale znów jedziemy na ciezki wyjazd do krakowa i znowu mozemy sie nie mile rozczarowac

  33. ArekCesar napisał(a):

    Mam nadzieję, że Krzewina zakrzewił w nich tą ambicje i walkę o zwycięstwa i 20.05 będziemy zbierać tego owoce.

  34. Michu87 napisał(a):

    W mojej ocenie nie było żadnego karnego dla Jagi? Vuja był szybszy od zawodnika Jagieloni i trafił w piłkę, a co było po wybiciu piłki to nie ma znaczenia. Zaś jeśli chodzi o naszego karnego nie powinno być, choć jak dla mnie bardziej ewidentny niż ten z Legią. Bo tutaj Jevtic strzelał i piłka trafia w rękę piłkarza Jagieloni. Zaś sytuacja w meczu z Legia to absurd w niegroźnej sytuacji z boku boiska piłka ociera się o Kstevycha. No ale wszytko jasne Marciniak. ;> zresztą szybko został zweryfikowany w meczu LM.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.