Najciekawsze mecze Lecha z Lechią w Poznaniu

Jutro po 20:30 Lech Poznań zagra u siebie z Lechią Gdańsk. Kolejorz nie przegrał z tym rywalem w stolicy Wielkopolski od 1966 roku, natomiast w Ekstraklasie od 1962. Tylko w 3 spotkaniach w Poznaniu nie padł żaden gol, a za to w 3 minionych meczach rozegranych przy Bułgarskiej ekipa Lecha nie straciła nawet bramki. Gdańszczanie nam leżą i trzeba zrobić w piątek wszystko, by po 22:30 móc napisać to samo.


Pierwszy mecz obu drużyn w Poznaniu odbył się w maju 1949 roku. Wtedy jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście, ale dość szybko wyrównał legendarny Edmund Białas dzięki czemu mecz zakończył się wynikiem 1:1. Trzy lata później Kolejorz odniósł za to najwyższe zwycięstwo nad Lechią w historii. W październiku 1952 roku Lech sprał gdańszczan u siebie aż 6:0. Po hat-tricku w tamtym spotkaniu zdobyli słynni Teodor Anioła oraz Janusz Gogolewski. W kolejnych dwóch domowych starciach lechici przegrywali 0:1, ale za każdym razem remis ratował Teodor Anioła. W 1956 roku Kolejorzowi nikt już nie pomógł i poznaniacy pierwszy raz w historii przegrali z Lechią przed własną publicznością 0:2. Kolejne potyczki na przełomie lat 50 i 60-tych gromadziły na trybunach po kilkanaście tysięcy poznaniaków, jednak Lechowi szło w nich różnie.

Frekwencja na meczach Lecha z Lechią spadła dopiero w drugiej połowie lat 60-tych i w latach 70-tych, kiedy oba kluby rywalizowały ze sobą w II i III-lidze. W końcu przyszły jednak lata 80-te, Kolejorz wrócił do Ekstraklasy i od tamtego czasu ogrywał „biało-zielonych” u siebie w miarę regularnie potrafiąc odwracać nawet losy meczu. Ponadto w 1984 roku padł nawet rekord frekwencji na spotkaniu z Lechią (na trybunach zjawiło się ponad 20 tys.). Co ciekawe w latach 90-tych gdański klub mający sporo wspólnego z policyjną Olimpią Poznań upadł tak nisko, że „niebiesko-biali” nie rywalizowali z nim ani razu. Kolejorz ponownie zaczął mierzyć się z gdańską Lechią w 2000 roku i od tamtego czasu wygrał wszystkie mecze na Bułgarskiej notując jedenaście z rzędu domowych triumfów w Ekstraklasie, jeden w Pucharze Ligi i jeden w II-lidze (ówczesnej I-lidze).

Wiosną 2009 roku „niebiesko-biali” grali o Mistrzostwo Polski i dzięki bramce zdobytej głową przez Roberta Lewandowskiego w końcówce spotkania zwyciężyli 1:0.


W sezonie 2008/2009 poznaniacy po tytuł co prawda nie sięgnęli, ale w następnym już tak ogrywając wiosną lechistów na Bułgarskiej 2:1. „Niebiesko-białym” grało się wtedy bardzo ciężko, lecz w 79. minucie Sławomir Peszko przesądził o trzech punktach dla gospodarzy. W kolejnych rozgrywkach 2010/2011 Lech już na nowym stadionie pokonał Lechię na Bułgarskiej 2:0 po dwóch golach w drugiej połowie byłych gwiazd, Sławomira Peszki i Artjomsa Rudnevsa.

Natomiast wiosną 2012 roku, kiedy szkoleniowcem Wielkopolan był już Mariusz Rumak goście z Gdańska znów stawili spory opór, ale Lech wygrał z Lechią u siebie 2:1 po decydującej bramce w samej końcówce Mateusza Możdżenia. Tymczasem w kwietniu 2013 roku Lech Poznań po raz siódmy z rzędu wygrał z Lechią Gdańsk na Bułgarskiej pokonując ją 4:2. Kolejorz walczył wówczas z klątwą swojego stadionu na którym nie umiał nawet zremisować. W końcu jednak los się odwrócił, a gracze Mariusza Rumaka triumfowali prowadząc do przerwy już 3:0 i mieli nawet rzut karny (kolejną jedenastkę otrzymali dopiero w zeszłym tygodniu).

Kolejny mecz Lech Poznań z Lechią Gdańsk na Inea Stadionie odbył się w marcu 2014 roku. Kolejorz pomału doganiał już wtedy czołówkę odrabiając straty z jesieni. Pierwsza połowa tamtego pojedynku była jedną z lepszych w wykonaniu lechitów wiosną 2014. Poznaniacy co prawda prowadzili do przerwy tylko 1:0 po golu Szymona Pawłowskiego w 32. minucie, ale ich gra mogła się podobać. W 61. minucie drugą bramkę zdobył Łukasz Teodorczyk dzięki czemu uspokoił to spotkanie. Mimo sporej przewagi Kolejorz stracił gola w doliczonym czasie gry po fatalnym wyprowadzeniu piłki przez Marcina Kamińskiego. Na szczęście wygrał wtedy 2:1 i wskoczył na pozycję wicelidera Ekstraklasy.

Następny mecz Lecha z Lechią na Bułgarskiej miał miejsce w grudniu 2014 roku w ostatniej jesiennej kolejce mistrzowskich rozgrywek. Kolejorz wygrał wcześniej dwa mecze i walczył o zwycięskiego hat-tricka. W przypadku trzech punktów niespodziewanie zakończyłby jesień na pudle. Gracze Skorży od początku meczu i przez całe spotkanie mieli sporą przewagę, jednak wygrali tylko 1:0 po bramce Dariusz Formelli w pierwszej odsłonie.

Następny pojedynek Lech – Lechia w Poznaniu miał miejsce latem 2015 roku w 2. kolejce. Od początku meczu Kolejorz miał przewagę, którą potwierdził golem Kaspera Hamalainena z dystansu. Mimo paru innych dobrych sytuacji lechici nie umieli podwyższyć prowadzenia. Z każdą minutą zaczęli się cofać i grać zachowawczo przez co stracili gola kwadrans przed końcem po rzucie rożnym, którego na dodatek autorem był obecny lechita Rafał Janicki. Przy stanie 1:1 poznaniacy znów ruszyli do przodu. W ostatniej minucie zawodów ówcześni Mistrzowie Polski przeprowadzili jedną z lepszych akcji w całym sezonie. Po kilku prostych podaniach asystę zaliczył Denis Thomalla, a gola z bliska poprzez dostawienie nogi zdobył Marcin Robak. Dzięki tej bramce Kolejorz wygrał 2:1. Zaraz po niej arbiter zakończył spotkanie.

Kolejny mecz Lech – Lechia na Bułgarskiej miał miejsce w 34. kolejce rozgrywek 2015/2016. Pod koniec kwietnia 2016 roku tuż przed finałem Pucharu Polski poznaniacy byli kompletnie rozbici. Grali słabo i osiągali słabe wyniki. Lechii szło znacznie lepiej, lecz to Lech miał co udowadniać. 11 domowa wygrana nad lechistami z rzędu dawałaby jeszcze nadzieje na awans poznaniaków do europejskich pucharów poprzez ligę. Mimo przewagi i paru dobrych szans Kolejorz tylko zremisował 0:0 przerywając tym samym świetną domową passę z gdańszczanami. Na dodatek w końcówce spotkania był jeszcze bliski utraty gola.

Przedostatni mecz Lecha z Lechią odbył się na Bułgarskiej krótko po rozbiciu Pogoni w Pucharze Polski 3:0. W obecności ponad 30 tysięcy widzów Kolejorz ograł gdańszczan 1:0 po golu w drugiej odsłonie Radosława Majewskiego. Było to niezwykle nerwowe oraz zacięte spotkanie. Lech strzelił bramkę wcześniej niż w 69 minucie, jednak sędzia jej nie uznał. Kilka minut po uznanym już golu z boiska wylecieli Grzegorz Kuświk i Sławomir Peszko. Z ławki został usunięty też rezerwowy bramkarz gości. Arbiter marcowych zawodów pokazał 5 żółtych kartek piłkarzom Lecha i 6 zawodnikom Lechii. W dodatku w przerwie na trybuny został wyrzucony Nenad Bjelica, który wtargnął na murawę po tym jak Sławomir Peszko nieodpowiednio potraktował jednego z lechitów.

Ostatni raz Lech spotkał się z Lechią w Poznaniu w maju. Przed meczem 35. kolejki poznaniacy byli kilka dni po bardzo słabym spotkaniu w Warszawie. Mimo to, wciąż mieli matematyczne szanse na mistrzostwo i przede wszystkim realne na puchary. Żeby w nich grać Kolejorz nie mógł sobie pozwolić na porażkę z lechistami. Po wyrównanej pierwsze odsłonie, w drugiej połowie więcej z gry mieli lechici, którzy częściej gościli pod bramką gdańszczan stwarzając większe zagrożenie. Mimo małej przewagi mecz, który oglądało z trybun ponad 20 tysięcy ludzi zakończył się bezbrakowym remisem.


Wszystkie domowe mecze Lecha Poznań z Lechią Gdańsk:

1949: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1:1
1952: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 6:0
1953: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1:1
1955: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1:1
1956: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 0:2
1957: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 3:4
1961: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 2:0
1962: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 0:1
1962/1963: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 3:0
1963/1964: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 0:2
1964/1965: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 3:0 (PP)
1965/1966: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 0:1
1969/1970: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 0:0
1970/1971: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1:0
1984/1985: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1:1
1985/1986: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1:0
1986/1987: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 2:1
1987/1988: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 2:1
1995/1996: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 0:0
2000/2001: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 3:0
2008/2009: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1:0 (PL)
2008/2009: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1:0
2009/2010: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 2:1
2010/2011: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 2:0
2011/2012: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 2:1
2012/2013: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 4:2
2013/2014: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 2:1
2014/2015: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1:0
2015/2016: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 2:1
2015/2016: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 0:0
2016/2017: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1:0
2016/2017: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 0:0

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

  1. Bolek napisał(a):

    Kurde, nie mogę się doczekać już tego meczu. Później dwa tygodnie przerwy :(

Dodaj komentarz