Sytuacja kadrowa Lecha przed meczem z Lechią

W piątkowy wieczór Lech Poznań zagra przy Bułgarskiej z Lechią Gdańsk. Sytuacja kadrowa Kolejorza przed konfrontacją z 13 obecnie zespołem LOTTO Ekstraklasy jest podobna, jak przed zeszłotygodniowym spotkaniem z liderującą Jagiellonią Białystok. Być może jutro na murawę od początku wyjdą ci sami zawodnicy, co 11 marca.


W piątek przeciwko Lechii Gdańsk nie wystąpi rekonwalescent Maciej Makuszewski, a także kontuzjowany Elvir Koljić, który w tym sezonie już nie zagra. Dopiero w tym tygodniu po miesiącu przerwy do zajęć wrócił Thomas Rogne. Norweg miał ostatnio problemy ze ścięgnem achillesa, zatem niemal na pewno nie znajdzie się jutro w meczowej „18”.

W spotkaniu z Lechią Gdańsk pod znakiem zapytania stoi występ Emira Dilavera. Austriak przeciwko Legii Warszawa nie zagrał z powodu choroby. Za to przed meczem z Jagiellonią Białystok doznał lekkiego urazu. Bardzo chciał wystąpić przeciwko liderowi Ekstraklasy i dał radę rozegrać 67 minut. Jutrzejszy występ Dilavera od początku będzie zależał przede wszystkim od regeneracji jego organizmu.

Cały czas do formy fizycznej wraca natomiast Darko Jevtić. Szwajcar w pojedynku z Pogonią Szczecin doznał kontuzji kolana. Tydzień temu po 3 meczach absencji wrócił do gry wchodząc na boisko w 73 minucie. Niecały kwadrans wystarczył Szwajcarowi do zdobycia gola i zaliczenia asysty. 25-latek nie jest jeszcze gotowy na występ przez pełne 90 minut przez co jutro ponownie może pojawić się na murawie wchodząc z ławki rezerwowych.

Początek piątkowego meczu Lech Poznań – Lechia Gdańsk o godzinie 20:30 przy Bułgarskiej. W razie wygranej Kolejorz pozostanie w realnej walce o tytuł Mistrza Polski, a także będzie miał szansę poprawić swoją pozycję w ligowej tabeli jeszcze przed startem fazy finałowej. Po jutrzejszym starciu z lechistami ekipa Kolejorza będzie miała wolny weekend.


PRZEWIDYWANA meczowa „18” na mecz z Lechią:

Bramkarze: Jasmin Burić, Matus Putnocky

Obrońcy: Robert Gumny, Rafał Janicki, Emir Dilaver, Volodymyr Kostevych, Nikola Vujadinović, Piotr Tomasik

Pomocnicy: Maciej Gajos, Łukasz Trałka, Niklas Barkroth, Mihai Radut, Darko Jevtić, Radosław Majewski, Mario Situm, Kamil Jóźwiak

Napastnicy: Christian Gytkjaer, Oleksiy Khoblenko

PRZEWIDYWANY skład Lecha na mecz z Lechią:

Burić – Gumny, Dilaver, Vujadinović, Kostevych – Trałka, Gajos – Radut, Majewski, Situm – Gytkjaer.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 18

  1. arek z Dębca napisał(a):

    Co jest z tym Tomasikem? Jest zdrowy, nie gra a bedzie w Lechu jeszcze przeszlo 3 lata. Klkub kokosa czy konflikt z trenerem?

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Tomasik w formie jest lepszy od Kostevycza. Stawiam, że to jest fantasmagoria Nenada, chyba że czegoś nie wiemy, np. że Tomasik spoznil sie na trening?

  2. slavo1 napisał(a):

    Z lekkim „przerażeniem” zobaczyłem, że w obronie mamy dwóch stoperów… bo jak Dilaver nie zagra to zostaje Vujadinovic i Janicki. Kontuzja/kartka w meczu i …? Trałka do tyłu?

  3. KRIS napisał(a):

    W tym meczu powinnien sobie odpocząć Kosti a powinnien wejść Tomasik od pierwszej minuty. Czy ktoś wie jaka jutro frekwencja się szykuje 15-20 tys powinno być?

    • inowroclawianin napisał(a):

      Też tak uważam. A co do frekwencji to myślę, że jakieś 20-30 000.

    • Michu73 napisał(a):

      Zapomnij, ze w decydującym momencie sezonu ktoś bedzie próbował „nowego” w składzie. Jak Kosti nikt nogi nie urwie to, moim zdaniem, bedzie grał do końca rozgrywek w każdym meczu.

  4. Panda1922 napisał(a):

    Radut zagrał słabiej ostatnio , wszedł Kamil , zagrał elegancko , strzelił bramę:-) Czy nie powinien zagrać od początku?
    Mam nadzieje , ze pierwszym naszymruchem transferowym po zakończeniu rundy będzie pozbycie się Majewskiego.
    TYLKO I WYŁĄCZNIE LP!!!

    • inowroclawianin napisał(a):

      Na pewno w przerwie trzeba wzmocnić środek i sprowadzić kogoś dla Darko do konkurencji i dla Gajosa. Choć osobiście uważam, że Majewski i Gajos są za słabi na Lecha.

  5. Kamik napisał(a):

    Majewski, Radut po sezonie powinni odejść, Serafin wypożyczenie. Kupić lub wypożyczyć środkowego obrońcę typu Mitrovic lub Guti z Jagi. Zainwestować jaknajwiecej pieniędzy w zawodnikow na pozycje 6,8.

    • nikt napisał(a):

      Ty oglądałeś mecz w niedzielę? Widziałeś co ten Guti wyprawiał? Tak jak Ronaldo tak i Guti był tylko jeden i grał w Realu ale parę ładnych lat temu.

  6. Kubek1981 napisał(a):

    Guti??? Daj sobie spokój z menadżerką…

  7. Grimmy napisał(a):

    Jeśli już rzucamy nazwiska, to ja bym widział Slavcheva u nas. Odpowiednie umiejętności, mental podobny do Dilavera – czego chcieć więcej? Powinien zluzować Trałkę, a Trałka na ławce, aby zawsze móc wejść w trudnym meczu/momencie.

    • nikt napisał(a):

      W sumie zawodnicy, wyciągani z Lechii sprawdzają się w Lechu. Zaur, Maki, Janicki.

    • Młody napisał(a):

      Slavchev do Lechii jest wypożyczony ze Sportingu Lizbona, mają pewnie opcje pierwokupu. Simeon wyceniany jest na jakąś bańkę eurasów

  8. J5 napisał(a):

    Forma Dilavera ostatnio mocno wzrosła, nie dość że świetnie wygląda w obronie, to jeszcze strzela gole. Może trener da Emirowi wyleczyć się i odpocząć, tak aby po przerwie na kadrę był gotów do decydującej walki o Mistrzostwo Polski, tym bardziej że Janicki nieźle zastąpił go w meczu z Jagiellonią. Nie dość że Rafał zagrał bardzo dobrze w obronie, to jeszcze zaliczył asystę. Podobnie z Darko Jevticiem. Mógłby również mecz spędzić w rezerwie wchodząc ewentualnie wtedy gdyby sytuacja tego wymagała. Oczywiście widać brak Jevticia w meczach, ale paradoksalnie w tych ciężkich meczach z Legią i Jagiellonią pod nieobecność Darko zawsze jakiś pomocnik brał ciężar rozegrania na siebie, z Legią bardzo dobrze zaprezentował się Radut, a z Jagą Majewski i Situm. Oczywiście doszła jeszcze do tego bardzo dobra gra Gytkjaera w ataku bez czego wysilek pomocników nie przyniósł by korzyści w postaci bramek. Niestety, w Warszawie swoje do zrobienia miał sędzia. Mam nadzieję że jutro będzie podobnie , i pod nieobecność liderów któryś z graczy weźmie ciężar prowadzenia do zwycięstwa drużyny na swoje barki. A czy to będzie Majewski, Radut a może tym razem Jóźwiak, zobaczymy. Niech Kolejorz zagra jutro dobry mecz. Tylko Kolejorz!!!

Dodaj komentarz