Mały spadek frekwencji

W trwającym sezonie 2017/2018 na Inea Stadionie mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 odbyły się łącznie 2 spotkania z frekwencją powyżej 30 tysięcy widzów oraz 6 meczów z frekwencją powyżej 20 tysięcy osób. W porównaniu z rundą jesienną tej wiosny średnia frekwencja na domowych Lecha Poznań nieco spadła na co spory wpływ miała zimowa pogoda.


Wliczając 3 pojedynki w europejskich pucharach jesienią średnia frekwencja na Lechu Poznań wynosiła 20610 osób na mecz, a ta ligowa 19430 kibiców i była druga w LOTTO Ekstraklasie. Po rozegraniu 4 wiosennych spotkań na Inea Stadionie ogólna średnia trwających rozgrywek spadła poniżej 20 tysięcy, natomiast Lechowa średnia ligowa obniżyła się do 18265 widzów na mecz.

Wpływ na spadek średniej frekwencji przy Bułgarskiej ma przede wszystkim lutowy mecz Lecha Poznań ze Śląskiem Wrocław. Ten odbył się w środę wieczorem i w arktycznej temperaturze poniżej -10 stopni. Tym samym na stadion przybyło raptem 4376 najwytrwalszych, a także najwierniejszych fanatyków co jest nowym antyrekordem frekwencji nowego Inea Stadionu otwartego we wrześniu 2010 roku.

Mimo wiosennego spadku średniej frekwencji Lech Poznań w zestawieniu LOTTO Ekstraklasy 2017/2018 cały czas jest drugi z niewielką stratą do Górnika Zabrze na którego wiosenne mecze również przychodzi mniej kibiców niż jesienią. Jeśli Kolejorz nadal będzie regularnie wygrywał i przede wszystkim walczył o mistrzostwo wówczas jest szansa na wskoczenie na 1. miejsce w tabeli frekwencji, a być może nawet na przekroczenie 20 tysięcy widzów na mecz.

Do końca rozgrywek „niebiesko-biali” rozegrają jeszcze 5 spotkań przed własną publicznością. U siebie zagrają w 30. kolejce 7 kwietnia z Górnikiem Zabrze, a później prawdopodobnie w 31. kolejce, 33. kolejce, 35. kolejce oraz w 36. kolejce. Stanie się tak jeśli Lech Poznań po sezonie zasadniczym Ekstraklasy będzie trzeci, choć wciąż są realne szanse na wyższe 2. miejsce. Wówczas koniec sezonu 2017/2018 byłby 20 maja przy Bułgarskiej.


Frekwencje na Lechu Poznań w sezonie 2017/2018:

29.06, Lech – FK Pelister 4:0 (18215) – LE
16.07, Lech – Sandecja 0:0 (18667)
20.07, Lech – FK Haugesund 2:0 (21968) – LE
30.07, Lech – Piast 5:1 (13783)
03.08, Lech – FC Utrecht 2:2 (33446) – LE
12.08, Lech – Zagłębie 1:1 (15121)
27.08, Lech – Arka 3:0 (20574)
15.09, Lech – Korona 1:0 (20581)
01.10, Lech – Legia 3:0 (36829)
27.10, Lech – Wisła 1:1 (26361)
26.11, Lech – Wisła P. 2:1 (13587)
10.12, Lech – Cracovia 1:0 (20692)
17.12, Lech – Termalica 3:1 (8102)
18.02, Lech – Pogoń 2:0 (14348)
28.02, Lech – Śląsk 2:1 (4376)
11.03, Lech – Jagiellonia 5:1 (28587)
16.03, Lech – Lechia 3:0 (14104)

Średnia ligowa: 18 265 (14 meczów)
Ogółem w lidze: 255 712 (14 meczów)
Średnia: 19 373 (17 meczów)
Ogółem: 329 341 (17 meczów)

Ligowe frekwencje w sezonie 2017/2018:

19481 – Górnik Zabrze
18265 – Lech Poznań
16581 – Legia Warszawa
13463 – Wisła Kraków
11481 – Śląsk Wrocław
10082 – Lechia Gdańsk
9232 – Jagiellonia Białystok
8302 – Arka Gdynia
7567 – Korona Kielce
5995 – Zagłębie Lubin
5824 – Cracovia Kraków
5547 – Pogoń Szczecin
4455 – Piast Gliwice
4416 – Wisła Płock
2781 – Termalica Nieciecza
1739 – Sandecja Nowy Sącz

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 12

  1. Kibic Lecha napisał(a):

    Wyniki i gra jest słaba więc spadek liczby widzów jest naturalny ja czekam na taką grę Lecha ze grając z taką sandecją stadion będzie za mały.A co marzyć wolno

  2. KRIS napisał(a):

    Wystarczy wygrać Wisła to na Górnik będzie komplet 42tys

    • slavus napisał(a):

      komplet może być wyłącznie w meczu, który by zagwarantował mistrzostwo o raz w meczu z ległą. W innych meczach wysoką frekwencję może zapewnić tylko taka akcja, jak „kibicuj z klasą”. W każdym innym przypadku 30 tys. jest wynikiem nieosiągalnym

  3. Hareusz napisał(a):

    W przyszłym sezonie liga rusza po przerwie zimowej 8. lutego. Zapowiadają się znowu 2-3 mecze u siebie z nędzną frekwencją.

  4. tomasz1973 napisał(a):

    Jeżeli udałoby się wskoczyć na przynajmniej 2 miejsce i rundę finałową kończyć w 37 kolejce w Poznaniu, grając jeszcze realnie o tytuł, wówczas komplet murowany, a to znacznie może przybliżyć do przekroczenia 20 tys.

  5. Piknik napisał(a):

    Zgadzam się z Krisem, jeśli wygramy z wisłą, to mecz z Górnikiem, będzie oglądało na stadionie bardzo dużo osób, nie wiem czy komplet, ale liczyłbym na frekwencje powyżej 30 tys. Kolejorz musi zacząć równo grać, zdobywając 3 punkty zarówno u siebie jak i na wyjeździe, wtedy przy takim potencjale kibicowskim na Bułgarskiej pojawią się tłumy kibiców, bo nic tak nie przyciąga kiboli jak sukcesy sportowe swojej drużyny.

  6. Albin napisał(a):

    Widze ze niektórzy sobie juz dopisuja 6pkt albo 4pkt.ani z Wisła nie bedzie łatwy mecz ani z Górnikiem. Trzeba dac z siebie maxa w te dwa mecze

  7. Piknik napisał(a):

    Nikt nie dopisuje tych punktów Lechowi, takie male rozważania piknika, co bybyło gdyby się zdarzyło jednak wygrać w końcu Kolejorzowi na wyjeżdzie. Mecz z wisła to będzie raczej trudna przeprawa, ale tak samo pisalem o spotkaniu Lecha z Jagą a wszyscy już wiemy jak się losy potoczyły, niespodziwane barszo wysokie zwycięstwo

  8. kocianJanTratatam napisał(a):

    Trzeba wszystkie terminy przestawić jeszcze bardziej w środek ‚polskiej zimy’. Idiotyczny system, za dużo meczów, a w grudniu było lekko po 8-10 stopni.

  9. smigol napisał(a):

    Pogoda napewno ale też siermiężna gra Lecha miała wpływ na frekwencję.