Więcej znaków zapytania

Pięć dni dzieli Lecha Poznań od rozpoczęcia ostatniego etapu sezonu 2017/2018 w którym Kolejorz rozegra jeszcze 9 spotkań. Kilka dni przed wyjazdowym meczem z Wisłą Kraków sytuacja kadrowa w naszej drużynie nie jest niestety idealna, a spotkanie z „Białą Gwiazdą” zaplanowane dopiero na poniedziałek wydaje się być dobrym terminem dla zespołu.


W tym tygodniu ekipa Kolejorza odbyła już trzy jednostki treningowe. Z powodu kontuzji z zespołem nie ćwiczą Mihai Radut i Elvir Koljić, którzy w najbliższych tygodniach nie wystapią ze względu na urazy więzadeł pobocznych w kolanie. Dobrą wiadomością jest za to powrót do treningów rekonwalescentów Macieja Makuszewskiego oraz Thomasa Rogne, którzy przeciwko Wiśle Kraków na pewno nie zagrają. „Maki” musi nadrobić zaległości co może potrwać jeszcze 2-3 tygodnie, natomiast norweski stoper po wyleczeniu kontuzji ścięgna achillesa doznał kolejnego urazu, który na szczęście nie okazał się groźny.

Z każdym kolejnym dniem polepsza się sytuacja zdrowotna Jasmina Buricia i Mario Situma. Obaj w ubiegłym tygodniu gościli u serbskiej znachorki, Marijany Kovacević, która leczy zawodników z całego świata m.in. końskim łożyskiem. Szybka rehabilitacja pomogła lechitom, więc obaj wznowili już pełne treningi z Kolejorzem. Jeśli w najbliższych dniach nic się nie wydarzy wówczas zarówno Bośniak jak i Chorwat będą brani pod uwagę przy ustalaniu składu na mecz z „Białą Gwiazdą”. Więcej o ich dokładnym stanie zdrowia będzie można napisać w piątek.

W tej chwili największym zmartwieniem sztabu szkoleniowego są małe problemy zdrowotne dwóch podstawowych bocznych obrońców. Robert Gumny wrócił ze zgrupowania kadry do lat 21 z infekcją przez którą nie wystąpił we wtorkowym meczu eliminacyjnym z Litwą wygranym 1:0. W jego przypadku jest podejrzenie ospy przez co „Guma” na razie nie trenuje. Podczas jednego z ostatnich treningów urazu stawu skokowego doznał natomiast Volodymyr Kostevych. Jego kontuzja nie jest groźna i Ukrainiec bierze nawet udział w niektórych treningach z drużyną.

Ze względu na problemy „Kosti”, którego poniedziałkowy występ przeciwko Wiśle Kraków stoi mimo wszystko pod znakiem zapytania otwiera się szansa gry przed Piotrem Tomasikiem. Trener Nenad Bjelica ostatnio pomijał 31-latka przy ustalaniu nawet kadry meczowej, gdyż nie był zadowolony z pracy byłego gracza Jagiellonii Białystok podczas treningów. W tej chwili najwięcej znaków zapytania w drużynie Lecha Poznań jest przy obsadzie zarówno boków obrony jak i pomocy, choć wydaje się, że przynajmniej poniedziałkowy występ Gumnego od początku nie jest zagrożony.

Do 2 kwietnia „niebiesko-biali” odbędą jeszcze cztery jednostki treningowe, a czas paru dni do meczu działa aktualnie na korzyść m.in. Roberta Gumnego, Volodymyra Kostevycha, Mario Situma oraz Jasmina Buricia. Trenerzy okres spokojnych przygotowań chcą wykorzystać również do podtrzymania jak najlepszej atmosfery w drużynie, dlatego na czwartek cały zespół ma zaplanowane wyjście integracyjne, a także wspólne posiłki. Lech Poznań wyjeździe na mecz z Wisłą Kraków po niedzielnym treningu. W piątek będzie już niemal na pewno wiadomo na kogo Nenad Bjelica będzie mógł liczyć w poniedziałkowym boju przy Reymonta, a kto z rekonwalescentów niestety nie zagra.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 15

  1. ArekCesar napisał(a):

    Uśmiałem się. Ta serbska znachorka powinna się przenieść do Poznania i na etacie być w Lechu. Wtedy o Reha można zapomnieć 😂

    • inowroclawianin napisał(a):

      To samo pomyślałem po przeczytaniu artykułu, że Rutki powinni ją zatrudnić w Lechu za porządną kasę. A swoją drogą znów sporo urazów. Oby Gumny i Kostewicz byli gotowi w Krakowie.

    • szafcik napisał(a):

      ale serio wierzycie w te bzdety?:) zaraz łożysko zastąpią łajnem…

  2. Cinek napisał(a):

    Biorąc pod uwagę jaki stosunek do Tomasika ma Nenad i jak zaprezentował się w sparingu. Sądzę że, przy ewentualnym braku Kostevycha na LO wystąpi Situm.

  3. Sternbek napisał(a):

    Zal mi Koljica. Bardzo fajnie pokazal sie jako napastnik I juz zgasl. Ukrainiec nie przekonuje mnie za bardzo. Robi duzo szumu biega jak szalony taka troche chudsza wersja NBN

  4. Kwiat77 napisał(a):

    Nie lamentuj…bedzie dobry i otwarty mecz

  5. ArekCesar napisał(a):

    Teraz plaga urazów nam się przytrafiła A jeszcze 2-3 tygodnie temu była komfortowa sytuacja w tej kwestii. Oby chłopaki szybko doszły do siebie.

  6. Marcin napisał(a):

    Też uważam że Koljic byłby dobrym wzmocnieniem szkoda też kontuzji. I liczę na to że kontrakt zostanie przedłużony.

  7. PAWEL napisał(a):

    ,,norweski stoper po wyleczeniu kontuzji ścięgna achillesa doznał kolejnego urazu, który na szczęście nie okazał się groźny,,
    – pytam czy ktoś z imienia i nazwiska odpowiada za taki transfer, przecież to są jakieś jaja…

    • Alcatraz napisał(a):

      Transfer wypisz wymaluj Paulus „Ała”!juri , identyczna pozycja i identyczne wejście do drużyny, też Skandynawia.
      Później było zdecydowanie lepiej, tak na pocieszenie

  8. Nostradamus napisał(a):

    Po to właśnie sprowadzono Tomasika. Ma grać i się starać.

  9. Nostradamus napisał(a):

    Co do Rogne panowie cierpliwości, przypadek podobny do Paulusa

  10. Przemo33 napisał(a):

    Moment. Tej samej znachorki, u której leczył się Diego Costa, a potem zagrał 9 minut w finale Ligi Mistrzów 4 lata temu z Realem, poczym zszedł z boiska, bo nie dał rady grać?

Dodaj komentarz