Wiele emocji w końcówce

Marcowa przerwa na mecze reprezentacji narodowych wreszcie dobiegła końca. Już w Wielką Sobotę ekstraklasowe kluby powrócą do ligowych zmagań i rozpoczną decydującą walkę o konkretne lokaty w tym sezonie. Cztery ekipy oprócz rozgrywek LOTTO Ekstraklasy mają na głowie jeszcze Puchar Polski, który może mieć wpływ na postawę czterech drużyn w lidze. Dwa zespoły do końca sezonu 2017/2018 rozegrają aż 12 spotkań.


Ostatnie dwie kolejki

Przed ligowcami ostatnie dwie kolejki rozgrywek zasadniczych LOTTO Ekstraklasy 2017/2018 w których każdy klub może maksymalnie zdobyć 6 punktów. Najbliższa, świąteczna seria spotkań odbędzie się w Wielką Sobotę i w Lany Poniedziałek, natomiast 30. kolejka zostanie rozegrana jednego dnia w sobotę, 7 kwietnia, o godzinie 18:00. Każda z drużyn raz zagra u siebie i raz na wyjeździe. Hitem będą na pewno konfrontacje Wisły z Lechem, Lecha z Górnikiem, Cracovii z Zagłębiem o grupę mistrzowską czy Derby Trójmiasta, a więc potyczka Lechii z Arką za 1,5 tygodnia.

29. kolejka

Sobota, 31 marca
Termalica Nieciecza – Cracovia Kraków godz. 15:30
Górnik Zabrze – Sandecja Nowy Sącz godz. 15:30
Korona Kielce – Lechia Gdańsk godz. 18:00
Arka Gdynia – Legia Warszawa godz. 20:30

Poniedziałek, 2 kwietnia
Wisła Płock – Piast Gliwice godz. 15:30
Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok godz. 15:30
Pogoń Szczecin – Śląsk Wrocław godz. 18:00
Wisła Kraków – Lech Poznań godz. 18:00

30. kolejka

Sobota, 7 kwietnia, godz. 18:00
Lech Poznań – Górnik Zabrze
Legia Warszawa – Pogoń Szczecin
Jagiellonia Białystok – Wisła Płock
Sandecja Nowy Sącz – Wisła Kraków
Śląsk Wrocław – Korona Kielce
Cracovia Kraków – Zagłębie Lubin
Lechia Gdańsk – Arka Gdynia
Piast Gliwice – Termalica Nieciecza

Realnie gramy o 2. miejsce

Realnym celem Lecha Poznań w końcówce sezonu zasadniczego jest 2. pozycja po to, aby kończyć rozgrywki 2017/2018 meczem 20 maja przy Bułgarskiej. Jednocześnie Kolejorz nie ma jeszcze zapewnionej nawet 4. lokaty. Matematycznie brakuje mu 1 punktu, by w fazie finałowej 4 razy grać u siebie i 3 na wyjazdach. Kluczem do zajęcia 2. miejsca po 30. kolejce będzie najbliższy weekend. Legia zmierzy się z Arką w Gdyni, a Lech z Wisłą w Krakowie. Jeśli w sobotę legioniści potkną się przy poniedziałkowym zwycięstwie poznaniaków, to wówczas Kolejorz zostanie wiceliderem. Jeżeli warszawianie nie stracą w sobotę punktów wtedy o 2. pozycję będzie ciężko, bowiem „Wojskowi” w 30. kolejce podejmują u siebie Pogoń, która od lat im leży. Za to Lech 7 kwietnia zagra przy Bułgarskiej z Górnikiem Zabrze, który jest tylko 3 oczka za nami, ale na Inea Stadion przyjedzie zmęczony pucharową rywalizacją z Legią Warszawa.

Trzech kandydatów na jedno miejsce

Patrząc realnie obie Wisły + Korona prawdopodobnie zagrają w grupie mistrzowskiej. O ostatnie 8. miejsce dające już pewne utrzymanie Zagłębie powalczy z Cracovią oraz z Arką. „Miedziowi” zmierzą się z Jagiellonią u siebie i z „Pasami” na wyjeździe. To właśnie ten bój może rozstrzygnąć, kto ostatecznie wskoczy do górnej ósemki. Na potknięcie lubinian oraz krakowian będzie czyhać Arka. Gdynianie w Wielką sobotę zmierzą się u siebie z Legią Warszawa, natomiast w 30. kolejce pojadą do Gdańska. „Arkowcy” do Zagłębia Lubin tracą obecnie 2 oczka, zatem chcąc realnie myśleć o ósemce powinni pokonać w ten weekend legionistów.

Sześciu odstaje

Pomiędzy dziesiątą Arką i jedenastym Śląskiem jest aż 7 punktów różnicy, dlatego już teraz wiadomo, że gdynianie sezon zasadniczy 2017/2018 skończą przynajmniej na 10. miejscu. Nawet jeśli zagrają w grupie spadkowej, to utrzymanie będą mieli niemal pewne, gdyż w bieżących rozgrywkach nie ma już podziału punktów. Od reszty stawki odstaje Śląsk, Piast, Pogoń, Lechia, Termalika i Sandecja. W najgorszym położeniu jest beniaminek, który w 29. kolejce pojedzie do Zabrza, a w 30 serii spotkań powalczy w Niecieczy z krakowską Wisłą. Nie będzie niespodzianką jeśli ekipa z Nowego Sącza przegra oba mecze i pozostanie na ligowym dnie. Sytuacja innych zespołów może być za 1,5 tygodnia zupełnie inna niż teraz. Dużo zależy od wyników takich meczów jak m.in. Pogoń – Śląsk bądź Piast – Termalica, które mogą sporo namieszać na dole ligowej stawki.

Nie tylko liga

Wpływ na ligowe wyniki oraz na tabelę mogą mieć również mecze w Pucharze Polski. Warto pamiętać, że między 29 a 30. kolejką w tygodniu Korona zagra z Arką, zaś Górnik z Legią. Zabrzanie przyjadą na mecz z Lechem do Poznania raptem 3 dni po pucharowym boju z warszawianami przez co mogą być trochę zmęczeni. Półfinałowe rewanże pucharu krajowego na stadionach odpowiednio w Gdyni oraz w Warszawie odbędą się 18 kwietnia między 31 a 33. kolejką LOTTO Ekstraklasy. Na dodatek 2 kluby dnia 2 maja powalczą na Stadionie Narodowym o piłkarski Puchar Polski, zatem będą musiały poradzić sobie na 2 frontach grając co 3-4 dni. Górnik z Koroną dysponują wąskimi kadrami, dlatego mogą mieć wkrótce spore problemy.


Tabela po 28. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2017/2018:

1. Jagiellonia Białystok 54 pkt.
2. Legia Warszawa 51
3. Lech Poznań 49
4. Górnik Zabrze 46
5. Wisła Płock 43
6. Wisła Kraków 43
7. Korona Kielce 41
8. Zagłębie Lubin 39
9. Cracovia Kraków 38
10. Arka Gdynia 37
11. Śląsk Wrocław 30
12. Piast Gliwice 29
13. Pogoń Szczecin 28
14. Lechia Gdańsk 27
15. Termalica Nieciecza 25
16. Sandecja Nowy Sącz 23

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 6

  1. Cinek napisał(a):

    Już nie ma co kalkulować, trzeba punktować ile sił w nogach. Fajnie byłoby zająć 2 miejsce, bo w przypadku równej ilości punktów będzie liczyć się miejsce po sezonie zasadniczym, jest to dla nas bardzo ważne. Coś czuję, że ścisk w tabeli będzie niesamowity, a mistrza poznamy dopiero 20 maja i będzie to mistrzostwo z przewagą nie większą, niż 3 punkty.

  2. Radzio napisał(a):

    29 kolejka:
    2,1,1,1,2,1,x,1
    30:
    1,x,x,2,2,1,2,1

  3. inowroclawianin napisał(a):

    Z Górnikiem mamy raczej pewne 3 punkty, ale w Krakowie czeka nas bardzo trudny mecz, No chyba że szybko nasz zespół coś strzeli. Oby Arka chociaż zremisowała z legła.

  4. Kibic Lecha napisał(a):

    Lech zaczął grę nie tylko o punkty ale o wiele wazniejszych rzeczy wymienie dwie Po pierwsze o to czy jest dobrze zarządzany czy zle. No i czy ma odpowiedniego człowieka na stanowisku trenera

  5. Ekstralijczyk napisał(a):

    Nie byłbym taki pewny że legia wygra u siebie z Pogonią mimo tego, że osiąga z nią dobre wyniki.

    W jakiejś super dyspozycji nie są co pokazał mecz z Wisłą Kraków, a do tego dojdzie jeszcze spotkanie w PP na wyjezdzie z Górnikiem.

  6. slavo1 napisał(a):

    Już rezerwuję sobie sobotę i poniedziałek na oglądanie ostatnich kolejek. Tak naprawdę biorąc pod uwagę dotychczasowe wyniki zespołów to równie dobrze możemy skończyć na pierwszym miejscu jak i na czwartym.

    Poza oczywistością (nasze wygrane w obu meczach) kluczową sytuacją będzie postawa… Wisły Płock. Lubin MUSI walczyć aby utrzymać się w ósemce, więc niespodzianka (?) w Lubinie z Jagiellonią jest jak najbardziej możliwa. A w ostatniej kolejce Jagiellonia gra właśnie z Wisłą, ale … po meczu pucharowym z Legią, która wcześniej gra z Arką by po PP zagrać z Pogonią. W mojej ocenie – najbardziej prawdopodobne jest zakończenie sezonu zasadniczego na drugim miejscu za Azjatami a przed Jagiellonią. Choć …. Arka do boju  i wtedy rundę zasadniczą kończymy na górze tabeli. I tego miejsca nie oddamy do końca maja !! Ale się rozpędziłem 

    A tak poważnie – MY musimy zrobić swoje (dwa zwycięstwa) a reszta nie zależy w najmniejszym stopniu od nas… I wracamy do pierwszego akapitu.