Sytuacja kadrowa Lecha przed meczem z Wisłą

W Wielkanocny Poniedziałek zespół Lecha Poznań powalczy o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo od 20 sierpnia 2017 roku. Kolejorz nie wygrał 11 kolejnych wyjazdowych spotkań, a przed kolejnym ważnym meczem z Wisłą Kraków sytuacja kadrowa drużyny jest kiepska. Tak źle pod względem kontuzji nie było już od wielu, wielu tygodni.


W poniedziałek przeciwko Wiśle Kraków nie zagrają mający problemy z więzadłami pobocznymi Mihai Radut i Elvir Koljić. Nie wystąpi też rekonwalescent Maciej Makuszewski, chory Robert Gumny, narzekający na lekki uraz stawu skokowego Volodymyr Kostevych oraz mający małe problemy z mięśniem Mario Situm. Grać nie może także Thomas Rogne, który co prawda trenuje, ale wiecznie go coś boli.

Oprócz siedmiu wyżej wymienionych zawodników nadal w pełni sił nie jest Jasmin Burić, który w poniedziałek prawdopodobnie będzie tylko rezerwowym. Infekcja dopadła również Radosława Majewskiego, aczkolwiek doświadczony pomocnik ma być za 3 dni do dyspozycji. Przeciwko Wiśle Kraków na siłę mogliby zagrać Kostevych czy Situm, jednak sztab szkoleniowy woli nie ryzykować, dlatego ta dwójka ma dostać w poniedziałek wolne po to, aby była gotowa na kolejny pojedynek z Górnikiem Zabrze. Wówczas dostępny ma być również Robert Gumny wypoczywający aktualnie w domu.

Spore problemy kadrowe zmuszają Nenada Bjelicę do przeprowadzenia zmian na bokach obrony. W poniedziałek miejsce na lewej flance defensywy na pewno zajmie Piotr Tomasik. Przez kontuzję wielu zawodników otwiera się szansa załapania do meczowej „18” przed m.in. Jakubem Serafinem, Jakubem Moderem czy Tymoteuszem Klupsiem. Przed niedzielnym wyjazdem do Krakowa zespół Lecha Poznań odbędzie jeszcze trzy treningi. Mecz z Wisłą odbędzie się w Lany Poniedziałek o 18:00.


PRZEWIDYWANA meczowa „18” na mecz z Wisłą:

Bramkarze: Matus Putnocky, Jasmin Burić

Obrońcy: Emir Dilaver, Rafał Janicki, Nikola Vujadinović, Piotr Tomasik, Vernon De Marco

Pomocnicy: Łukasz Trałka, Maciej Gajos, Kamil Jóźwiak, Radosław Majewski, Darko Jevtić, Jakub Serafin, Niklas Barkroth, Tymoteusz Klupś, Jakub Moder

Napastnicy: Christian Gytkjaer, Oleksiy Khoblenko

PRZEWIDYWANY skład Lecha na mecz z Wisłą:

Putnocky – Dilaver, Janicki, Vujadinović, Tomasik – Trałka, Gajos – Jóźwiak, Majewski, Jevtić – Gytkjaer.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 23

  1. KRIS napisał(a):

    Bjelica znowu pierdoli na konferencji głupoty, czyli boi się Wisły i wie że przegra. Bo wie że niema pomysłu na Wisłe i niewie kim zastąpić zawodników kontuzjowanych

  2. fox napisał(a):

    No to nie wesoło to wygląda.Gumny out,Situm out,Kostevych out.Co to się porobiło.Ciekawe kto zagra na prawej obronie,pewnie Dilaver a w jego miejsce Janicki,a tutaj mecz z bardzo mocnym rywalem.Już bez tych kontuzji mecz mógł by być ciężki a jeszcze teraz będzie jeszcze gorzej.Ale w razie porażki będzie można tłumaczyć zagraliśmy bez podstawowych zawodników z dobrą drużyną więć wyszło jak wyszło.Mimo wszystko jestem optymistą ,może się uda.

  3. KibicD1988 napisał(a):

    Brak Kosti w składzie to wzmocnienie bo nie jest tajemnicą, że nie ma formy dlatego też fajnie że pokaże się Tomasik, szkoda tylko Gumy, którego zastąpi Dilaver, reszta składu ok.

    • Olinka napisał(a):

      Tomasik jest chyba w jeszcze gorszej, skoro Vova w słabej formie go wygryza…

  4. KibicD1988 napisał(a):

    A Trała pozamiata Carlitosa

  5. Darek napisał(a):

    Remis biore z pocałowanie ręki licze ze Jaga i Azja Center przegraja Górnik dojedzie do nas jak przegramy a puki co trzeba z Górnikuem wygrac min 2:0 zeby miec korzystny bilans

  6. Panda1922 napisał(a):

    WIARA LECHA!
    Kojarzysz takie stwierdzenie?
    A Ty piszesz „Nie mamy szans”?
    NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ!!!
    Kojarzysz?
    „Nie mamy szans”? Zapierdalaj do buka , wrzuć wszystko co masz na betony , weź kredyt!!!
    Człowieku !!! Nie musisz jebac do końca życia !

    TYLKO I WYŁĄCZNIE LP!!!

  7. inowroclawianin napisał(a):

    Tragedia. Ciekawe jak to wszystko będzie wyglądało. Martwimnie że obrona może być przemeblowania i nie da rady, tego się obawiam. Tomasik ponoć gorszy od Kostiewicza, Gumny nieźle grał do tej pory….obawiam się tego meczu

  8. prezol napisał(a):

    Jak gramy bez przerwy,to narzekamy,a jak jest przerwa na kadrę,to zamiast się wyleczyć i odpocząć,wszyscy się albo pochorowali,albo powykręcali.Prawie jak kiedyś Kikut,który o mało się nie zabił robiąc porządki w domu.Nie wiem co oni tacy chorowici,jak nie grają,może za duże przeciągi są w galeriach handlowych.

  9. Alcatraz napisał(a):

    Kadra jest szeroka i teoretycznie wyrównana nie powinno być problemów i wymówek co do składu , margines błędu już nie istnieje.
    Skład podany przez redakcję wydaje się optymalny i nie widać w nim dziur, poza pewniakiem Gummnym mógłby być tak zestawiony przy kompletnej kadrze. Jedynie ławka rezerwowych wydaje się być uboższa.

  10. nikt napisał(a):

    i nastał czas gdy kilku podstawowych wypada i wszyscy się zastanawiają jak zagra rezerwa

    której nikt na dobrą sprawę nie widział w akcji – tylko modlitwa pozostaje

  11. tomasz1973 napisał(a):

    Ja bym Dilavera nie ruszał, niech chociaż para stoperów będzie zgrana ze sobą, na lewą Tomasika, a na prawą de Marco. Zastanawia mnie też sprawa Barkhota, naprawdę taki ogór z niego, że Jevtic ma grać na skrzydle, a on jest słabszy niż Jóźwiak?

  12. J5 napisał(a):

    Wydaje się że ten skład jest mocny, i powinien poradzić sobie z Wisłą. Wolalbym jednak Dilavera na stoperze i De Marco na PO. Trzeba dać szansę temu obrońcy. Nadal ta drużyna jest w stanie zdominować i pokonać Wisłę. Tylko Kolejorz!

  13. kibic Lecha napisał(a):

    No dziękuje wam juz jestem pewien z Wisłą przegrywamy ale chyba jesteśćie w tym momencie szczeży więc szacyn z mojej strony

  14. Ekstralijczyk napisał(a):

    Przy takiej sporej nieobecności poszczególnych zawodników, Lech miał bardzo dużo czasu aby zmiennicy zaprezentowali odpowiedni poziom oraz zespół taktycznie nie leżał.

  15. Siódmy majster napisał(a):

    Strach się kuźwa bać.Infekcja, uraz, kontuzja ,problem i ciągle coś go boli.Słowa klucze, które stanowczo zbyt często musimy czytać i odmieniać przez przypadki.Zagranie dwóch-trzech meczów w identycznym składzie jest jak widać niewykonalne!Sytuacja taka trwa od wielu lat niezależnie od tego kto w Lechu gra i kto go trenuje.O co kuźwa kaman?Bo nie ogarniam…Przecież ta pierwsza jedenastka już jest kadłubowa, a co będzie jak ktoś z ławki będzie musiał wejść?Obawiam się,że rozpędzona milicja podjarana wypraniem brudnej szmaty zaciera ręce,że przyjeżdża gniewnie mruczący tygrys,który tak naprawdę jest pomiałkującym domowym mruczusiem :(((

  16. tom62 napisał(a):

    Mnie ten skład zadowala. Myślę że nie będzie źle.

  17. dandyw napisał(a):

    Może Bjelica zagrać też Chobłenką zamiast Jóźwiaka, w rezerwie jest Klupś, Barkroth, Serafin, Moder…niektóre drużyny chciałyby mieć taką ławkę. Wielu tu mówiło czas na młodzież…no to młodzież właśnie będzie siedziała na ławie i czekała na swoją szansę. Sytuacja idealna

  18. Bart napisał(a):

    Po to jest szeroka kadra żeby w takich sytuacjach sobie radzić. Dilaver na prawą obronę, Tomasik albo De Marco na lewą i damy radę.

  19. kksjanek napisał(a):

    Przerażająca jest liczba nieobecnych, biorąc pod uwagę naszą formę wyjazdową oraz obecną dyspozycję Wisły, ciężko liczyć na zwycięstwo, ale oby się udało.

  20. Michu73 napisał(a):

    Po to jest szeroki skład, żeby w takich sytuacjach sobie radzić. Mamy silnych zawodników i to my jesteśmy faworytem w starciu ze skislakami. Jedyne co mnie martwi to Matus w pierwszym składzie oraz przesunięcie Emira na prawa obronę. Tak jak kilku Kiboli powyżej, tez nie ruszałbym Dilavera ze środka. Dwóch dryblasów (Vuja+Janicki) i szybki, zwrotny Carlitos – z tego nic dobrego nie może wyjść:) Tego gościa trzeba rzeczywiście potraktować indywidualnie.

  21. przemo309 napisał(a):

    damy rade jest nadzieja trzeba wieżyc