Niewiele zmian w grupach mistrzowskich

Jutro o godzinie 20:30 ruszy grupa mistrzowska sezonu 2017/2018 piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy. Lech Poznań wraz z Legią Warszawa to jedyne kluby, które wystąpiły w grupie A we wszystkich edycjach od momentu wprowadzenia reformy ESA 37. Obecne rozgrywki są jednak pierwszymi podczas których w fazie finałowej nie ma podziału punktów. Nawet gdyby ten nadal obowiązywał, to nie miałby większego wpływy na rywalizację pierwszej trójki o Mistrzostwo Polski.


Rywalizacja w grupie mistrzowskiej od 2014 roku zawsze była zacięta, bardzo ciekawa, do ostatniej kolejki były niewiadome, jednak tabela po 37. kolejce często niewiele zmieniała się w porównaniu z zestawieniem po rozgrywkach zasadniczych, czyli po 30 spotkaniach. W pierwszym sezonie reformy ESA 37 liderem po 30. kolejce była Legia Warszawa przed Lechem Poznań i Ruchem Chorzów. Po 37. kolejce rozgrywek 2013/2014 mimo podziału punktów na podium nic się nie zmieniło. Jedynie Lechia Gdańsk przesunęła się z 8 na 4. pozycję, choć i tak nie awansowała do europejskich pucharów.

Rok później wiosną 2015 było już trochę inaczej. Przed fazą finałową liderująca Legia Warszawa wyprzedzała Lecha Poznań o 1 oczko. Ostatecznie na koniec rozgrywek Kolejorz wyprzedził „Wojskowych” o 1 punkt m.in. za sprawą wyjazdowego zwycięstwa na Łazienkowskiej w 31. kolejce. Wtedy Lech Poznań objął prowadzenie w tabeli, którego już nie oddał aż 37. kolejki. Na dalszych pucharowych miejscach nic się nie zmieniło. Trzecia była Jagiellonia Białystok a czwarty Śląsk Wrocław, który uzupełnił stawkę pucharowiczów.

Z kolei dwa lata temu wszyscy kibice Lecha Poznań liczyli, że mimo słabego sezonu 2015/2016 naszej drużynie pomoże podział punktów dzięki któremu awansujemy do pucharów. Po podziale punktów Kolejorz zajmujący 6. pozycję tracił raptem 1 oczko do podium. Podział punktów niestety nic wówczas nie zmienił. Mistrzem została pierwsza po sezonie zasadniczym Legia Warszawa, a wicemistrzem Polski drugi po 30. kolejce gliwicki Piast. Jedynie Pogoń Szczecin obniżyła loty tracąc 3. miejsce na rzecz Zagłębia Lubin za którym rozgrywki zakończyła Cracovia. „Niebiesko-biali” byli wtedy dopiero na 7. miejscu.

Rok temu faza finałowa doprowadziła tylko do jednej zmiany. Pierwsza po 30. kolejce Jagiellonia Białystok straciła 1. miejsce na rzecz drugiej po sezonie zasadniczym Legii Warszawa. Podział punktów i grupa mistrzowska nic nie zmieniła w sytuacji Lecha Poznań oraz Lechii Gdańsk, które zakończyły sezon 2016/2017 na miejscach zajmowanych po 30. kolejce. Jak pokazuje więc historia rozgrywek za czasów reformy ESA 37 – rzadko kiedy ktoś w fazie finałowej grał dużo lepiej niż w sezonie zasadniczym, a zmian w czołówce również było niewiele.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.