Przyszłość znana tylko do maja

Obecnie cały Lech Poznań w tym trenerzy, zawodnicy czy kibice skupiają się na najbliższych 6 meczach, na bieżących sprawach, na każdym kolejnym rywalu wybiegając w przyszłość głównie do 20 maja, kiedy końca dobiegnie sezon 2017/2018 piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy. Kolejorz jest faworytem do zdobycia tytułu Mistrza Polski i walce o główne trofeum jest teraz wszystko podporządkowane.


Klub wraz ze sztabem szkoleniowym wprowadził medialną ciszę po to, aby piłkarze skupili się na pracy podczas zajęć, na meczach, byli skoncentrowani i myśleli tylko o realizacji głównego celu. Tym samym od piątku przedstawiciele pierwszej drużyny Lecha Poznań będą kontaktować się z mediami czy z kibicami tylko za sprawą konferencji prasowych oraz pomeczowych wypowiedzi. Najbliższy miesiąc będzie kluczowy dla całego klubu i to on zdecyduje, jak będziemy wspominać trwający 2018 rok. To co wywalczymy 20 maja może mieć również spory wpływ na przyszłość klubu latem bądź nawet jesienią. Choć większość kibiców myśli teraz głównie o końcówce tej wiosny, to jednak od czasu do czasu w Waszych dyskusjach (m.in. w „Śmietniku Kibica”) pojawia się temat nieco dalszej przyszłości naszego klubu w tym letnich transferów czy nawet następnego sezonu. To co wydarzy się po 20 maja jest jednak wielką niewiadomą. Mistrzostwo Polski lub jego brak może wywrócić wszystkie plany Kolejorza.

Puchary coraz bliżej

Walka o tytuł trwa i trudno tak naprawdę jednoznacznie stwierdzić, jak duże są szanse Lecha Poznań na główne trofeum. Na ten moment Kolejorz ma przede wszystkim spore szanse przynajmniej na kolejny awans do europejskich pucharów. Jest liderem, jest na podium i na 6 kolejek przed końcem ma 5 punktów przewagi nad 4. miejscem, które może nie dawać awansu do eliminacji Ligi Europy (jest to zależne od rozstrzygnięć w Pucharze Polski). Musiałby stać się kataklizm, aby Kolejorz nie zagrał latem na arenie międzynarodowej. O reformie europejskich pucharów wchodzącej w życie od nowego sezonu już pisaliśmy i będziemy jeszcze o niej pisać, gdy Lech matematycznie zapewni sobie strat co najmniej w eliminacjach do Ligi Europy. Europejskie puchary 2018/2019 w przypadku polskich zespołów ruszą w dniach 10-12 lipca. W tym czasie do gry przystąpią 3 z 4 polskich drużyn. Jeśli Kolejorz w końcówce bieżących rozgrywek nie wyleci z podium wówczas pierwszego rywala na arenie międzynarodowej pozna podczas losowania we wtorek, 19 czerwca.

Przyszłość bliżej nieznana

Oficjalnie żadne decyzje kadrowe jeszcze nie zapadły. Nie ma decyzji, kto na pewno opuści Lecha Poznań tego lata, kto zostanie wypożyczony do innego klubu, kto nie będzie wykupiony oraz co dalej z Nenadem Bjelicą. Co jedynie Lech od paru miesięcy szuka przede wszystkim dwóch nowych środkowych pomocników, prawego obrońcy i w dalszym ciągu napastnika. Na puchary będzie potrzebował szerokiej kadry po to, aby spróbować sobie poradzić na 3 frontach. Zdobycie tytułu Mistrza Polski ułatwi negocjacje z niektórymi zawodnikami w tym m.in. z polskiej ligi oraz może zachęcić innych piłkarzy do rozpatrzenia oferty z Lecha Poznań. Więcej o ewentualnych ruchach kadrowych będzie można napisać dopiero w okolicach połowy maja.

Z ich stratą trzeba się liczyć

Zgodę na odejście latem z klubu w pierwszej kolejności mają Darko Jevtić i Robert Gumny. Należy liczyć się z ich stratą nawet w przypadku zdobycia przez Lecha Poznań tytułu Mistrza Polski. Już rok temu kiedy Szwajcar podpisywał nowy kontrakt otrzymał zapewnienie, że zostanie sprzedany w każdym okienku transferowym jeśli tylko klub otrzyma satysfakcjonującą ofertę z której sam piłkarz będzie chciał skorzystać. Z kolei za Gumnego ponownie mogą wpłynąć oferty z kategorii „nie do odrzucenia”, zatem Lech nie będzie miał zbyt wiele do powiedzenia. Na ten moment Mario Situm i Elvir Koljić nie zostaną wykupieni przez Kolejorza z dwóch różnych powodów. W ich przypadku kluczowe będą najbliższe kolejki Ekstraklasy. Na Słowację ma powrócić także Vernon De Marco mający ważny kontrakt ze Slovanem.

Oni mogą odejść

Z czołowych zawodników oprócz wspomnianego Gumnego, Jevticia i Situma, który nie ma jednak zbyt dużego wpływu na ofensywę poznaniaków nie do końca jest wyjaśniona sytuacja Macieja Gajosa. Kapitan Lecha jako jedyny z grupy zawodników, którym 30 czerwca 2019 roku wygasa kontrakt z klubem otrzymał od zarządu propozycję przedłużenia umowy już teraz. „Gajowy” dostał ofertę nowej umowy już kilka miesięcy temu i do dziś jej nie podpisał. Nawet jeśli 27-latek zdecydowałby się na opuszczenie Bułgarskiej w najbliższym czasie, to Lechowi Poznań o wiele bardziej opłacałoby się zostawić Gajosa do końca kontraktu niż sprzedać go latem za niewielką kwotę. W podobnej sytuacji jest Radosław Majewski, który do marca nie dostał jednak propozycji nowej umowy. Piłkarz ma udowodnić swoją przydatność do zespołu na boisku i dopiero później dostać ofertę. „Maja” w tym roku kończy 32-lata, więc mało prawdopodobne jest, aby zapragnął jeszcze wyjechać do Anglii.

Myśleć o tej wiośnie i o niczym więcej

Tegoroczne lato znacznie będzie różniło się od tego ostatniego. Rok temu już po finale Pucharu Polski było wiadomo, kto odejdzie z Kolejorza, a także każdy liczył się ze stratą głównie Dawida Kownackiego, Tomasza Kędziory czy Jana Bednarka. 12 miesięcy temu klub musiał przeprowadzić rewolucję kadrową w zaledwie 2-3 tygodnie, bowiem stary sezon 2016/2017 kończył się 4 czerwca, a ten obecny w przypadku Lecha Poznań rozpoczynał się już 29 czerwca. Tego lata rewolucji kadrowej w naszym klubie nie będzie, natomiast lato 2018 będzie o wiele bardziej spokojne. Bieżące rozgrywki zakończą się 20 maja, kolejne rozpoczną się najwcześniej 10 lipca, zatem Lech Poznań wystarczająco wiele czasu na przeprowadzenie wzmocnień głównie w linii pomocy, gdzie na ten moment może panować największy ruch. Połowa kwietnia to mimo wszystko za wczesny moment na konkrety.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 36

  1. milekamps napisał(a):

    Będzie szkoda zwłaszcza Gumnego,reszta jakoś bez zalu

  2. arek z Dębca napisał(a):

    Szkoda mi tylko Koljica. Gumny było wiadomo, że odejdzie.

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      Ja po cichu liczę, że wprawdzie Kojlicia nie wykupią ale może spróbują przedłużyć wypożyczenie.

  3. Legat napisał(a):

    Też uważam że Koljic powinien dostać szanse! Przedłużyć wypożyczenie o pół roku!

  4. El Companero napisał(a):

    jakoś temat Khoblenki w klubie jest ignorowany, czyżby nie chcieli już teraz pogrążać Ukraińca, że jeśli będzie grał jak gra to tu nie zabawi? Jeszcze się załamie i już nawet piłki nie będzie umiał kopnąć. A tu trzeba nim wstrząsnąć, bo jest jednym z dwóch zdrowych napastników i do jego zadań należy strzelanie bramek.

  5. Ekstralijczyk napisał(a):

    Gumny raczej na bank odejdzie z Lecha bo latem na pewno będą spore zapytania o niego i zapewne ponownie w Ekstraklasie zostanie pobity rekord transferów.

    Co do Jevticia to Lech mógłby go puścić nie latem, a dopiero zimą.

    Sprzedaż dwóch czołowych ogniw zespołu w ciągu jednego okienka to niezbyt fajny pomysł.

    Nic dziwnego, że Gajowy na razie nie podpisuje nowego kontraktu.

    Poczeka do lata i zobaczy czy jakieś fajne opcję się dla niego pojawia, a wtedy może jeszcze trochę ponegocjowac z klubem.

    Z Majewskim nowego kontraktu bym już nie podpisywał.

    • arek z Dębca napisał(a):

      Gajowy niech lepiej zostanie, no chyba, że w jego miejsce ktoś lepszy przyjdzie ale w to akurat wątpię. Darko jak ma tak gwiazdorzyc to niech lepiej robi to gdzie indziej, a Majewski ostatnio pokazuje, że albo zależy mu bardzo na przedłużeniu kontraktu albo walczy o transfer. Jeśli to pierwsze to bym go jeszcze zostawił.

  6. Pakssde86 napisał(a):

    Jevtic może iść. To już czas na niego. Znacznie obniżył loty i jakoś fenomenalnie nie ciągnie drużyny. A zapewne jakieś 3 mln Euro mogą za niego wpaść. Gumny może iść ale tylko w przypadku rekordu, czyli za jakieś 8 mln euro. Jest świetny, młody, szybki, ma dobre dosrodkowanie… Takie 11 mln euro za dwóch zawodników byłoby solidnym kolejnym zastrzykiem dla Klubu po sprzedaży Bednarka (6 mln Euro). To wydaje mi się dużo większe liczby niż za awans do LM. Ufam, że czesc tych pieniędzy poszłaby nie tylko na najlepsza w tej części Europy Akademię ale i solidne wzmocnienia „ligowe”. Tak, ligowe! Chcąc kupować w Ekstraklasie, wiadomo, 3ba płacić bo Kluby wola puszczac zawodników za granicę ale tylko tak nie kupimy kota w worku. Do wyciągnięcia Carlitos, Kurzawa, Żubrówski i wielu innych. Z drugiej strony wiemy, że nasz scauting prężnie działa przede wszystkim poza granicami kraju. Dilaver, Kostiewicz, Vujadinovic to dobre ruchy, Situm ciężko powiedzieć ale ten Barhort… Cóż, miał być kozak a jakoś nie wychodzi… Ogólnie to najważniejsze jest MP a po nim, chyba racjonalne przedłużenie kontraktu z Nenadem. Co jak co… ale licząc pkt z tamtego sezonu od kolejki kiedy przejął klub Lech był na 1 miejscu. Dziś, nomen omen przy pracy w całym sezonie jest na pierwszym miejscu. Gdyby zdobył MP 3ba przedłużyć. Co ważne, przy Nenadzie rozwija się młodzież i kasy z transferów przybywa. Kownacki,,Kędziora Bednarek, zaraz Gumny.

    • rakuda napisał(a):

      „Tak, ligowe! Chcąc kupować w Ekstraklasie, wiadomo, 3ba płacić bo Kluby wola puszczac zawodników za granicę ale tylko tak nie kupimy kota w worku.”
      Podaj mi jeden przykład naszego transferu z ESy, który wymiatał jak Emir „kot w worku” Dilaver.

      „Do wyciągnięcia Carlitosc, Kurzawa, Żubrówski i wielu innych. ”
      No tutaj po części się muszę zgodzić, jest do wyciągnięcia „wielu innych”, ale na pewno nie tych trzech, których wymieniłeś, chyba, że Masiota (czy kto to tam teraz ogarnia) tak obróci kota ogonem, że kontrakt Carlitosa skończy się już w czerwcu.
      No i jeszcze mi powiedz jakim debilem trzeba być, żeby pisać „3ba”?

    • Anonim napisał(a):

      Jest pierwszy bo inne kluby też grają w tym roku nędzę, i przy normalnej grze Legii i Jagiellonii oraz Górnika nasi pewnie już dawno nie mieliby szans nawet na 3 miejsce. Moim zdaniem Nenad nie gwarantuje stabilnej formy przez cały sezon, tylko zrywy formy…. Raz wysoką raz niską… a to nie gwarantuje mistrzostwa a tym bardziej dobrej gry w pucharach.

    • mz napisał(a):

      @rakuda
      Manuel „przekocur czarna pantera” Arboleda ;)

  7. kksjanek napisał(a):

    Czyli niemal pewne jest odejście Gumnego i Jevtica, na których powinniśmy niezle zarobić. Odpaleni zostaną zbędni zawodnicy jak De Marco i Koljić. Ja także nie wykupiłbym na ten moment Situma, zrezygnowałbym także z Khoblenki oraz nie podpisał Majewskiego. Barkrotha jeśli ktoś da za niego zapłaci taką kwotą, którą my wydawaliśmy to wtedy sprzedać, jednak to mało realne. Będzie chyba go trzeba wypożyczyć. Liczę, że Gajos po sezonie przedłuży. Czyli na ten moment PO-za Gumnego, 2×10 za Jevtica i Majewskiego, 8 i 6 do rywalizacji z Gajosem i Trałką, napastnik + powrót Tomczyka. Pewnie też będzie powrót Puchacza, które regularnie gra w Zagłębiu w 1 lidze. Tym bardziej nie mogę zrozumieć tego długiego kontraktu dla Tomasika. Będzie spory ruch i niezależnie od wyniku na koniec, mam takie przeczucie, że Bjelica odejdzie.

  8. bezjimienny napisał(a):

    Nawet jeśli Gumny miałby odejść to powinni się z tym wstrzymać do końcówki okienka. Jest zbyt ważny, żeby go oddawać w trakcie eliminacji.

  9. Pakssde86 napisał(a):

    W sumie racja z tym Nenadem. Jest możliwe, że nawet po MP Klub może się z nim pożegnać. Po sukcesie jakimi niewątpliwe byłoby MP byłoby to ryzyko. Z drugiej strony czy jest to aż tak fenomenalny trener, styl druzyny, wyniki? Taki trener z pazurem przydałby się.

  10. Pawel68 napisał(a):

    Żal Gumnego.Kto kupi Jevtica z taką grą?Situm,Radut,Barkroth do domu.Količa bym spróbował zostawić.Dobra Choblenko ostatni mecz spieprzył,ale przy 2 napastnikach dałbym mu cały mecz żeby się wykazał?Gajos jak ma robić fochy nara!Majewski chyba chce zostać to zostawić jak te 6 meczy będą pozytywne.A ogólnie to są nasze spekulacje,ale większość jest zgodna kto jest przydatny!

  11. mól napisał(a):

    Na pewno wiele zmian personalnych będzie, ale jest na dzisiaj temat ważniejszy, sezoz 2017/18 trwa…!
    Lech przegrywa ze „scyzorami” II, a słaba Arka jest w finale, drugi raz z rzędu!!!

  12. Nostradamus napisał(a):

    Jevtic byebye. Gajowy może się jeszcze przydać. Maja od biedy też. Koljic odpali

  13. inowroclawianin napisał(a):

    Najbardziej szkoda Gumnego. Jevtic nie gra tak jak na początku, chciałbym żeby zaczął u nas grać na miarę swoich możliwości i żeby dostał konkurenta z prawdziwego zdarzenia(Odzidzie albo np. Carlitosa). Koljic mógłby jeszcze zostać na wypożyczeniu, Choblienke odesłać. Tomczykowi chyba lepiej jeszcze przedłużyć wyposażenie o pół roku i sprowadzić kogoś do napadu, najlepiej jakiegoś południowca. Serafina odesłać do Norwegów by się ogrywal. Situma odesłać i poszukać lepszego skrzydłowego. De Marco odesłać. Majewskiego chyba pożegnać i znaleźć kogoś lepszego i młodszego.
    Mam nadzieję że tym razem zarząd sprowadzi 2-3 ale droższych piłkarzy. Jeden z nich niech będzie tak za 1-2 mln ojro, może być Carlitos albo Odzidzia. Z innych w Lechu widziałbym Żurkowskiego, Kurzawe.

    • arek z Dębca napisał(a):

      Szkoda, że to tylko pobożne życzenia. Rutki i tak pewnie już się rozglądają za darmowych piłkarzy na wypożyczenia.

  14. inowroclawianin napisał(a):

    I oczywiście pozbyć się Barkrotha.

    • subiektywny nieogar napisał(a):

      Gość nie zagrał u nas praktycznie żadnego dobrego meczu… Pomysł niezły, ale nie wierzę, że ktoś go kupi :(

    • Nostradamus napisał(a):

      Do Termalici się tylko nadaję razem z Pawłowskim

  15. Kibic napisał(a):

    Gumnego nikt teraz nie kupi bo obniżył loty mac 2 milinony euro za niego dadzą w tej chwili

  16. leftt napisał(a):

    Jest dla mnie fenomenem, jak jeden słaby mecz potrafi zmienić postrzeganie poszczególnych zawodników i perspektyw dla całego klubu.

  17. 07 napisał(a):

    Cieszy to,że Lech nie ma zamiaru oddawać Gytkjaera. Największym problemem nadal jest napastnik, bo niby mamy 3 a tak naprawdę 1-go który się sprawdza. 2-gi napastnik musi w sezonie dołożyć 6-10 bramek. Niestety w Lechu jest z tym problem. Na pozycji ofensywnego pomocnika musi być sprowadzony – kozak . Gość który tą ligę wciągnie nosem.

  18. subiektywny nieogar napisał(a):

    Bawi mnie trochę przypadek Jevticia… Tak, jak nieraz zastanawiamy się, czy dany piłkarz „odpali” za granicą, tak tutaj moim zdaniem nie ma żadnych wątpliwości- on poza polską ligą PRZEPADNIE. Zbyt słaby motorycznie piłkarz, wolny, bez kondycji, jakakolwiek zachodnia liga od razu to zweryfikuje. Naprawdę na jego miejscu nie śpieszyłbym się z odejściem z Lecha.
    Zresztą dla nas też lepiej jakby został, bo akurat w naszej wolnej lidze, to często przydatny zawodnik, tym bardziej jak przyjdzie grać na trzech frontach, to właściwie każdy z obecnej kadry się przyda.

  19. Lechita62 napisał(a):

    Odejdzie Darko, możliwe jest odejście Situma, Barkroth to (wszystko na to wskazuje) wtopa transferowa. Zostajemy z mocno podciętymi skrzydłami, może dałoby się wyciągnąć z Arki tego Lukę Zarandie? Młody (96 rocznik), szybki, błyskotliwy z niezłym dryblingiem (o czym sami się przekonaliśmy w finale PP), Gdynia chyba robi się dla niego za ciasna. Jeśli chodzi o pozycje nr „8” to w ekstraklasie widzę tylko jedną rozsądną opcję, a jest nią Szymon Żurkowski, ale wiadomo ten transfer jest nierealny więc trzeba szukać w innych ligach. Chętnie zobaczyłbym też w Poznaniu Carlitosa, ale Wiśle trzeba by było za ten transfer płacić to pewnie też jest nie do zrealizowania. Tak czy inaczej zdobycie tytułu postawi nas w lepszej sytuacji negocjacyjnej. Zatem do roboty i już bez takich wtop jak w piątek. Taka kolejka, w której przegra zarówno Legia jak i Jaga pewnie już się nie trafi, więc następna strata punktów będzie nas kosztować utratę fotela lidera.

  20. Rojber napisał(a):

    u mnie sie nie zmienia -Nenad do zwolnienia.Ludzie czy wy jestescie ślepi .!!!!Gdyby to był chociaż w połowie dobry trener to bysmy przy tej padlinie co gra kurewka i jaga juz mieli lekko 7-8punktow przewagi i spokoj i majstra w kieszeni.

    • Kuba napisał(a):

      Nie zapominaj o skandalozie VARszawskiej i zabraniu kilku ważnych punktów.
      Skoro to jest w połowie dobry trener, to inni mają ćwierć-trenerów – skąd w takim razie wziąć lepszego i jak go znaleźć? Dlaczego inni, którzy również szukają świetnych, znajdują jeszcze gorszych niż my?

  21. 1 napisał(a):

    To co wydarzy się po 20 maja jest jednak wielką niewiadomą. Mistrzostwo Polski lub jego brak może wywrócić wszystkie plany Kolejorza – o to widzę, że wielka zmiana w zarządzani Klubem :-) Przecież Klimczak zawsze powtarzał, że ewentualne zdobycie MP niczego w ich pracy nie zmieni. Pracują wg wytyczonego planu itd itp bla bla bla. To jak to jest naprawdę???

  22. melon1922 napisał(a):

    Pewnie mi się dostanie a gdyby za Darko ściągnąć Mierzejewskiego z Australii?

    • subiektywny nieogar napisał(a):

      Popieram w pełni ten pomysł. Byłby na 1,5 – 2 lata piłkarz przerastający ligę o klasę. Sądzę, że warto jeśli faktycznie Darko udałoby się sprzedać za ponad 2 mln euro (choć dalej wątpię, czy ktoś tyle za niego da :) )

    • inowroclawianin napisał(a):

      Mierzejewski zły nie jest, ale wolałbym kogoś młodszego.

  23. bombardier napisał(a):

    Popieram Rojbra – obojętnie co będzie 20 maja.
    Wcześniej pisałem, że 3/4 drużyny do wymiany.
    Teraz myślę, że połowa starczy.
    Obecna drużyna z trenerem – WYCZERPAŁA SIĘ!
    Potrzebny NOWY DUCH I NOWA KREW!
    Czasu jest dużo, poza tym mamy(wg zarządu)
    wspaniały scouting.
    No i niech Rutki przestaną SKĄPIĆ.
    I jeszcze na marginesie – chyba jest ktoś upoważniony
    do czytania naszych komentarzy.
    Wcześniej pisałem, aby piłkarze niebyli obecni w mediach.
    Poskutkowało!

  24. F@n napisał(a):

    Po 1 meczu nagle Jevtić byebye i już nie pociągnie Lecha. Hahah. Za 2 mecze będziecie go czcić. Darko może odejść, ale tylko jak odpadniemy z pucharów. Inaczej to będzie sabotaż.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.