Sytuacja kadrowa Lecha przed meczem z Zagłębiem

W piątek o godzinie 20:30 zespół Lecha Poznań czeka wyjazdowy mecz z Zagłębiem Lubin w którym Kolejorz będzie bronił fotelu lidera piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018 po 32. kolejce. Żeby „niebiesko-biali” pozostali na 1. miejscu w ligowej tabeli po tym weekendzie muszą ograć „Miedziowych” na ich terenie co do tej pory zdarzało się bardzo rzadko.


Na szczęście sytuacja kadrowa Lecha Poznań przed spotkaniem z Zagłębiem Lubin jest bardzo dobra. Nie zagra tylko chory Thomas Rogne, a także rekonwalescenci Maciej Makuszewski, Elvir Koljić oraz Mihai Radut. „Maki” ćwiczy już od dłuższego czasu powoli nadrabiając zaległości treningowe. Za to Koljić wrócił na boisko już w zeszłym tygodniu i powoli jest wprowadzony w coraz to mocniejszy trening.

Dobrą wiadomością jest na pewno powrót Raduta. Rumun uporał się już z kontuzją wiązadeł pobocznych, której doznał miesiąc temu dzięki czemu pomału wraca do zajęć. Jeśli wszystko będzie przebiegało zgodnie z planem to zarówno Mihai Radut jak i Elvir Koljić będą mogli być brani pod uwagę przy ustalaniu składu na majowe mecze Kolejorza. Z kolei Maciej Makuszewski być może już za tydzień znajdzie się w „18” co może być uzależnione od sytuacji kadrowej panującej wtedy w drużynie Lecha Poznań.

W piątkowym meczu z Zagłębiem Lubin na kartki muszą uważać Robert Gumny, Maciej Gajos i Łukasz Trałka, którzy są zagrożeni pauzą w kolejnym spotkaniu. Początek jutrzejszego boju z „Miedziowymi” na wyjeździe o godzinie 20:30.


PRZEWIDYWANA meczowa „18” na mecz z Zagłębiem:

Bramkarze: Matus Putnocky, Jasmin Burić

Obrońcy: Robert Gumny, Emir Dilaver, Rafał Janicki, Nikola Vujadinović, Piotr Tomasik, Volodymyr Kostevych

Pomocnicy: Łukasz Trałka, Maciej Gajos, Kamil Jóźwiak, Tymoteusz Klupś, Niklas Barkroth, Mario Situm, Radosław Majewski, Darko Jevtić

Napastnicy: Christian Gytkjaer, Oleksiy Khoblenko

PRZEWIDYWANY skład Lecha na mecz z Zagłębiem:

Putnocky – Gumny, Dilaver, Vujadinović, Kostevych – Trałka, Gajos – Situm, Majewski, Jevtić – Gytkjaer.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 24

  1. slavus napisał(a):

    nie bardzo wyobrażam sobie nasz skład, gdyby jutro kartki dostali Gajos i Trałka

    • 07 napisał(a):

      Dilaver – Majewski na dziś , a jak wróci Radut to ten za Majewskiego.

    • KKS1994 napisał(a):

      Wyobraź sobie że kartki dostają jednocześnie Gumny, Trałka i Gajos i gdzie wtedy by zagrał Dilaver xD

    • 07 napisał(a):

      @KKS1994 – Situm może być cofnięty, lub gra na 3 obrońców. Jeszcze masz jakieś świetne pytania?

    • Goluś napisał(a):

      To mają je dostać na Legię?
      Właśnie jest szansa sie wyczyścić.

  2. ant napisał(a):

    a to jest możliwe a trener śpi od dłuższego czasu.SERAFIN SPROWADZONY PO TO ABY GRAŁ II DRUŻNIE,MODER BEZ PRÓBY. TO JEST NAS Z TRENER GDZIE MAMY AKADEMIĘ A W 1 DRUŻYNIE JEST 4 POLAKÓW-GUMNY, TRAŁKA ,GAJOS, MAJEWSKI TO KONIEC

  3. eremita napisał(a):

    Kiedys juz Bjelica powiedzial – zeby wychowankowie grali w I druzynie, musza byc najlepsi na boisku grajac w rezerwach. I swoja szanse dostaja mlodzi, dostanie ja rowniez Moder.

  4. eremita napisał(a):

    Kiedys juz Bjelica powiedzial – zeby aby wychowankowie grali w I druzynie, musza byc najlepsi na boisku grajac w rezerwach. I swoja szanse dostaja mlodzi, dostanie ja rowniez Moder.

  5. John napisał(a):

    Pauzą Gumnego przejmował bym się mniej,bo jak pokazał mecz z Wisłą,gra na 3 ŚO i zawodnikami wahadłowymi może być skutecznym i fajnym rozwiązaniem.
    Bardziej brak Trałki bądź Gajosa może być małym problemem.Dillaver to już dla mnie tylko ŚO ,tam gra na wysokim poziomie.Może niby zagrać na innych pozycjach ale to już nie ten sam zawodnik.

  6. Cinek napisał(a):

    W tym meczu Trała, albo Gajos muszą zgarnąć żółtko. Byle tylko nie obaj na raz.
    Podchodzimy do tego meczu z pełną koncentracją. Nie możemy sobie pozwolić na utratę punktu.
    W piątek tylko zwycięstwo!

    • subiektywny nieogar napisał(a):

      Dokładnie tak samo uważam, najlepiej Trałka. Na pozycji PD nie ma zmiennika na jego poziomie i jeśli gdzieś mamy sobie poradzić bez niego, to właśnie w meczu u siebie z Górnikiem Zabrze.

  7. Gołąb napisał(a):

    Taki off-top według transfermarkt Barry Douglas ma 14 asyst w Championship w tym sezonie

  8. tomasz1973 napisał(a):

    Ja pierdole, a tego Rogne co znowu boli?

    NIe wyobrażam sobie wyjściowej 11 z Kostewyczem, jeżeli Bielica znów go wystawi kosztem Tomasika, to uznam go za sabotażystę.

    • Siódmy majster napisał(a):

      Jak ja „lubię” takich kuźwa mięczako-paralityków.Ledwo wylazł z kontuzji to już kuźwa CHORY.Skąd oni sie biorą???

  9. Juras napisał(a):

    Byle znów nie wystawiał Kostewycza. Zgadzam się z przedmówcą, że w tej chwili wystawianie go w wyjściowym składzie kosztem Tomasika to sabotaż.

  10. angelo napisał(a):

    Panowie bez sabotaży , trener jest od tego aby wystawić skład na dzień meczowy najsilniejszy , tak więc trochę pokory bo wchodzicie w kompetencje trenera . My możemy jedynie ocenić po meczu jak to zrobił . Moim zdaniem Kostia więcej robi w ofensywie niż Tomasik ale mogę się mylić . Tak więc poczekajmy i razem przeżyjmy , oby wynik był na Naszą korzyść .

    • Siódmy majster napisał(a):

      Nie tyle możesz się mylić co się właśnie mylisz.Kostia to jest obecnie gracz do odbudowy w trakcie zapaści formy, a nie facet do walki o majstra dla Lecha :(

  11. Peterson napisał(a):

    Ja wam powiem dlaczego Kostia jest w podstawowym składzie a Tomasik nie, gotowi?
    1 Kostia jest szybszy co przy atakujących bocznych obrońcach jest ważne
    2 Jest szykowany do sprzedaży
    3 Ma chyba najlepszą lewą noge w Lechu

    • Grimmy napisał(a):

      Pozwolę sobie na polemikę :)
      1. To prawda, że Kostia jest szybszy, jednak „czasem lepiej jest mądrze stać, niż głupio biegać”. Pasuje jak ulał do Kostewicza w obecnej formie.
      2. Zgadzam się.
      3. Raczysz żartować. Ze stojącej piłki czasem zacentruje nieźle, ale kiedy piłka się toczy, to istna tragedia. Jedna na 10 prób jest udana. Pisząc udana, mam na myśli, że tworzy jako takie zagrożenie. Raz na 15 prób dojdzie do nogi adresata. A te jego nabicia przeciwnika przy wyprowadzaniu piłki od tyłu powodują gwałtowne podniesienie się cholesterolu we krwi. Tego złego. Ty chcesz, żeby wszyscy kibice Lecha poumierali w niedługim czasie od miażdzyc, zawałów serca i udarów mózgu? Jeśli to Cię nie wystraszyło odpowiednio, to zapamiętaj…Podwyższony cholesterol może skutkować zaburzeniami erekcji i płodności! Nie będę Ci tego wypominać, gdy zaczniesz teraz jako pierwszy krzyczeć „Kostia na ławę!” ;)

      A tak na serio, to Kostia w optymalnej formie (czyli w formie z wiosny 2017) – moim zdaniem – to piłkarz lepszy od Tomasika. Jednak to Tomasik w ostatnim czasie, gdy gra, sprawia lepsze wrażenie i powinien tę rywalizację spokojnie wygrać. Kostewicz obecnie to jeden z największych hamulcowych w zespole i wolałbym go nie widzieć na boisku, jeśli nie ma takiej potrzeby. Niech odpocznie, wyczyści głowę, nabierze ochoty. Obecnie niech gra Tomasik.

  12. Legat napisał(a):

    Dokładnie zgadzam się Grimmy z tym co napisałeś. Tomasik w tej chwili wydaje się solidniejszy. Zobaczymy co postanowi trener ale ufam że będzie to dobry wybór i jutro nasza lewa strona będzie w gazie i przyczyni się do wygranej. Najlepiej niech obaj walna po golu-:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.